Co nowego w Lexedit: dokumenty, następne kroki i mobile
Lexedit coraz mniej przypomina „czat z odpowiedzią”, a coraz bardziej przypomina roboczy pulpit do researchu prawnego. Ta aktualizacja idzie właśnie w tę stronę: mniej przepisywania między narzędziami, więcej pracy w jednym wątku, z zachowanym kontekstem sprawy.
Najkrócej: agent nie tylko odpowiada. Może przygotować dokument, wrócić do niego w follow-upie, zaproponować kolejny sensowny krok i pokazać użytkownikowi, co dzieje się w trakcie analizy.
Dokument powstaje obok researchu
Do tej pory naturalnym rytmem pracy było: zapytać o problem, dostać memo, potem na jego podstawie pisać dokument gdzie indziej. Teraz część tego procesu może zostać w Lexedit.
Jeśli użytkownik poprosi o projekt pisma, umowy, wezwania albo roboczej notatki, agent może przygotować dokument i pokazać go jako artefakt przy odpowiedzi. Na webie dokument otwiera się w bocznym panelu obok memo, więc można jednocześnie czytać uzasadnienie i poprawiać treść.
Panel dokumentu obsługuje:
- podgląd dokumentu obok odpowiedzi,
- ręczną edycję treści,
- poprawki przez kolejne polecenia do agenta,
- historię wersji,
- przywracanie wcześniejszej wersji,
- eksport do DOCX.
To ważne, bo dokument prawny zwykle nie powstaje jednym strzałem. Najpierw trzeba ustalić kierunek, potem doprecyzować fakty, potem poprawić ton, zakres żądania, terminy, podstawę prawną i ryzyka. Lexedit zaczyna traktować dokument jako żywy element wątku, a nie jako końcowy załącznik.
Zobacz krótki poradnik: jak wygenerować i poprawiać dokument.
SprawdźNastępne kroki po gotowej odpowiedzi
Drugą zmianą są sugestie follow-upów. Po zakończonym researchu Lexedit może pokazać sekcję „Następne kroki”.
Nie chodzi o generyczne propozycje typu „pogłęb temat”. Dobra sugestia ma wynikać z konkretnej odpowiedzi. Może wskazać, że warto:
- doprecyzować brakujący fakt,
- porównać dwie linie orzecznicze,
- sprawdzić konkretny przepis lub cytat,
- przygotować argumentację procesową,
- rozwinąć albo poprawić aktywny dokument.
Kliknięcie sugestii przenosi gotowe polecenie do pola wiadomości. Użytkownik może je wysłać od razu, ale lepszy efekt często daje dopisanie własnych faktów: daty, etapu sprawy, stanowiska drugiej strony, kwoty albo rodzaju dokumentu.
To drobna zmiana w interfejsie, ale duża zmiana w sposobie pracy. Research prawny rzadko kończy się pierwszą odpowiedzią. Częściej prowadzi do następnego pytania. Lexedit ma pomagać to pytanie sformułować.
Zobacz poradnik: jak prowadzić research przez follow-upy.
SprawdźMobile bliżej wersji webowej
Aplikacja mobilna dostała kilka praktycznych usprawnień wokół researchu i dokumentów.
Najważniejsze: mobile rozumie wygenerowane dokumenty. Jeśli agent przygotuje projekt, odpowiedź może pokazać dokument, który da się otworzyć w osobnym podglądzie. Widok jest dostosowany do telefonu, pozwala czytać treść w Markdownie i zapisać ją jako plik roboczy.
Poprawiliśmy też doświadczenie wokół samego researchu:
- czytelniejsze statusy pracy agenta,
- łatwiejsze zatrzymanie analizy,
- lepszą obsługę załączników,
- lepsze mapowanie wątku z follow-upami,
- nowy ekran ustawień z planem, wykorzystaniem limitu i płatnościami.
Mobile nie ma zastąpić dużego ekranu przy finalnej redakcji pisma. Ma jednak pozwolić wrócić do wątku, sprawdzić wynik, dopisać pytanie, otworzyć dokument i kontynuować pracę wtedy, gdy komputer nie jest pod ręką.
Zobacz poradnik: jak korzystać z researchu w aplikacji mobilnej.
SprawdźLepsza widoczność pracy agenta
Agent wykonuje wiele kroków, których nie widać w zwykłym czacie: planuje, szuka, otwiera źródła, sprawdza przepisy, pisze, weryfikuje cytowania, czasem przygotowuje dokument.
W tej aktualizacji statusy są czytelniejsze, a przy aktywnej analizie przycisk zatrzymania jest bliżej panelu postępu. To zmniejsza poczucie, że system „po prostu mieli”. Użytkownik powinien widzieć, nad czym agent pracuje i kiedy warto przerwać źle zadane pytanie.
W tle poprawiliśmy też kilka elementów jakości:
- wyszukiwanie po sygnaturach nie wpada w zbyt szerokie wyniki pełnotekstowe,
- odpowiedzi z dokumentów są lepiej rozdzielane od komentarza agenta,
- edycje dokumentów są odporniejsze na drobne różnice formatowania,
- długie zadania researchowe lepiej przeżywają problemy połączenia.
Nowe ustawienia konta
Na webie i w aplikacji mobilnej ustawienia są bardziej użytkowe. Użytkownik może sprawdzić:
- aktualny plan,
- status okresu próbnego,
- dzienny limit i wykorzystanie,
- status płatności,
- link do zarządzania subskrypcją,
- kontakt i dokumenty formalne.
To nie jest najbardziej efektowna część aktualizacji, ale ważna dla codziennego użycia. Gdy ktoś pracuje z narzędziem zawodowo, musi szybko wiedzieć, czy problem jest po stronie pytania, limitu, planu czy płatności.
Jak myśleć o tej aktualizacji
Najlepsze podsumowanie brzmi: Lexedit staje się bardziej ciągłym środowiskiem pracy.
Nie chodzi tylko o „więcej funkcji”. Chodzi o to, żeby prawnik mógł:
- zadać pytanie,
- dostać uźródłowioną analizę,
- przejść do konkretnego dokumentu,
- poprawić go w tym samym kontekście,
- wrócić do wersji,
- kontynuować na mobile,
- i cały czas widzieć, co agent robi.
Taki rytm jest bliższy realnej pracy prawniczej niż jednorazowy prompt i jednorazowa odpowiedź.