Krótka odpowiedź
Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody nie oznacza automatycznego obniżenia zadośćuczynienia o procent odpowiadający stopniowi przyczynienia. Zgodnie z art. 362 k.c. obowiązek naprawienia szkody ulega „odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron" — co wymaga dwuetapowej analizy i indywidualnej oceny każdej sprawy. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że miarkowanie zadośćuczynienia jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu.
Czy stwierdzenie przyczynienia wymusza obniżenie zadośćuczynienia?
Nie. Samo ustalenie, że poszkodowany przyczynił się do szkody, jest jedynie warunkiem wstępnym do rozważenia zmniejszenia świadczenia. „Samo ustalenie przyczynienia się poszkodowanego nie nakłada na sąd obowiązku zmniejszenia odszkodowania, ani nie przesądza o stopniu tego zmniejszenia" → I CSK 295/13. Sąd Najwyższy powtórzył tę zasadę w uchwale III CZP 105/18, wskazując, że obniżenie zadośćuczynienia następuje w stosunku do kwoty żądanej przez powoda, z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z podstawy faktycznej powództwa. W skrajnych przypadkach zmniejszenie może w ogóle nie nastąpić — „Nie jest wykluczone, że w pewnych, wyjątkowych przypadkach, mimo stwierdzenia, że powstanie szkody jest normalnym następstwem m.in. zachowania poszkodowanego, zmniejszenie takie nie nastąpi w żadnym zakresie" → II CSKP 333/22.
Stopień przyczynienia ≠ stopień obniżenia zadośćuczynienia
Kluczowym błędem orzeczniczym sądów niższych instancji jest utożsamianie procentu przyczynienia z procentem obniżenia świadczenia. „nie można stawiać znaku równości pomiędzy „stopniem" przyczynienia się a stopniem obniżenia odszkodowania" → II CSKP 458/22. „nie ma znaku równości pomiędzy stopniem przyczynienia się a zakresem obniżenia" → III CSK 319/17. Sąd Najwyższy wielokrotnie uchylał wyroki, w których sądy apelacyjne mechanicznie pomniejszały zadośćuczynienie o 50% czy 75%, nie analizując wszystkich okoliczności — w tym stopnia winy sprawcy, naganności jego zachowania i rozmiaru krzywdy poszkodowanego.
Dwuetapowa analiza art. 362 k.c.
Stosowanie art. 362 k.c. wymaga sekwencyjnego postępowania. „Badanie to odbywa się sekwencyjnie, tzn. drugi z etapów staje się aktualny wyłącznie w razie uprzedniego stwierdzenia, że w okolicznościach sprawy doszło do przyczynienia się poszkodowanego" → II CSKP 333/22. Na pierwszym etapie sąd ustala, czy zachowanie poszkodowanego pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Na drugim — ocenia, czy i w jakim stopniu obowiązek naprawienia szkody powinien ulec „odpowiedniemu zmniejszeniu". Przy tym drugim etapie sąd musi porównać stopień winy obu stron, uwzględnić naganność zachowania sprawcy (np. wymuszenie pierwszeństwa, ucieczka z miejsca wypadku), charakter reakcji poszkodowanego na sytuację anormalną oraz rozmiar doznanej krzywdy. III CSK 304/17 potwierdza, że sąd musi określić stopień przyczynienia „w jednostce pozwalającej na kwotowe obniżenie", a nie jedynie stwierdzić, że jest ono „znaczne".
Przyczynienie się małoletniego — szczególna ostrożność
Zachowanie małoletniego, któremu nie można przypisać winy, może stanowić podstawę zmniejszenia zadośćuczynienia, ale wymaga szczególnej ostrożności. „Przyczynienie jest kategorią obiektywną, którą należy rozpatrywać tylko w ramach adekwatnego związku przyczynowego" → IV CSK 228/08 — elementy subiektywne (wina, wiek) mają znaczenie dopiero na etapie miarkowania. „zachowanie małoletniego poszkodowanego, któremu z powodu wieku winy przypisać nie można, może stosownie do art. 362 k.c. uzasadniać zmniejszenie odszkodowania" → III CSK 319/17. Jednocześnie SN podkreślił, że zaniedbania rodziców w nadzorze nie mogą obciążać małoletniego — osoba odpowiedzialna za szkodę nie może żądać zmniejszenia obowiązku powołując się na winę opiekunów.
Niezapięcie pasów bezpieczeństwa jako przyczynienie do zwiększenia szkody
Klasycznym przykładem przyczynienia się do zwiększenia (nie zaś powstania) szkody jest niezapięcie pasów bezpieczeństwa. I CSK 296/18 potwierdza, że niezapięcie pasów przez pasażera stanowi przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru obrażeń i uzasadnia obniżenie zadośćuczynienia — w tej sprawie o 25%. SN podkreślił jednak, że ocena ta musi opierać się na faktycznie poniesionych szkodach, a nie na hipotetycznych dywagacjach o obrażeniach, które mogłyby powstać przy zapiętych pasach.
Nietrzeźwość poszkodowanego a przyczynienie
Stan nietrzeźwości sam w sobie nie jest podstawą zmniejszenia zadośćuczynienia. „Okoliczność, iż poszkodowany był w stanie nietrzeźwym w chwili wypadku, w wyniku którego poniósł śmierć, nie stanowi samo przez się podstawy do przyjęcia, że przyczynił się do zaistnienia tego wypadku" → II CSK 1/18. Konieczne jest pozytywne ustalenie, że stan nietrzeźwości miał adekwatny związek przyczynowy z powstaniem lub zwiększeniem szkody. W sprawie II CSK 1/18 SN utrzymał 70% przyczynienie zmarłej, która jechała rowerem bez oświetlenia, pod wpływem alkoholu, w ubraniu niekontrastującym z otoczeniem — ale jednocześnie podwyższył kwoty zadośćuczynienia jako zaniżone względem rozmiaru krzywdy najbliższych.