Sygn. akt XXV C 335/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Paweł Duda po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa B. I. przeciwko S. I. o zapłatę I.
zasądza od S. I. na rzecz B. I. kwotę 125.000 zł (sto dwadzieścia pięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 października 2017 r. do dnia zapłaty; II.
oddala powództwo w pozostałej części; III.
zasądza tytułem zwrotu kosztów postępowania od S. I. na rzecz B. I. kwotę 11.667 zł (jedenaście tysięcy sześćset sześćdziesiąt siedem złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. Sygn. akt XXV C 335/23 UZASADNIENIE wyroku z dnia 26 marca 2026 r. B. I. pozwem z dnia 5 czerwca 2023 r. wniósł o zasądzenie od S. I. kwoty 125.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 października 2017 r. do dnia zapłaty. Na uzasadnienie pozwu powód podał, że jako byłemu pracownikowi (...) przysługiwało mu prawo do ekwiwalentu pieniężnego za rezygnację z lokalu mieszkalnego. W związku z pobytem poza granicami kraju, powód nie mógł stawić się osobiście w (...) celem podpisania dokumentów potrzebnych do przelania ekwiwalentu. Wobec tego udzielił swojej ówczesnej żonie S. I. pełnomocnictwa do załatwienia formalności w jego imieniu. Pozwana, wbrew treści udzielonego jej upoważnienia, wskazała własny rachunek bankowy do wypłaty ekwiwalentu. W wyniku interwencji powoda, pozwana zwróciła mu kwotę 120.000 zł z wypłaconego ekwiwalentu, jednak zachowała pozostałą kwotę 125.000 zł. W dacie uzyskania przez pozwaną kwoty ekwiwalentu, między powodem a pozwaną obowiązywał ustrój rozdzielności majątkowej, a tym samym cała kwota ekwiwalentu stanowiła majątek osobisty powoda. W konsekwencji pozwana bez żadnej podstawy prawnej i faktycznej uzyskała kwotę 125.000 zł i jest bezpodstawnie wzbogacona kosztem powoda. Powodowi przysługuje roszczenie o zwrot powyższej kwoty na podstawie art. 405 k.c. S. I. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu pozwana wskazała, że w rzeczywistości między nią a powodem doszło do zawarcia umowy zlecenia na pozyskanie przez pozwaną w imieniu powoda ekwiwalentu pieniężnego za rezygnację lokalu mieszkalnego z (...) . Elementem powyższej umowy było także przekazanie przez powoda darowizny na rzecz wspólnego syna stron N. I. w wysokości 1/3 pozyskanego ekwiwalentu. Według pozwanej, wykonała ona umowę zlecenia prawidłowo – pozyskała w imieniu powoda ekwiwalent pieniężny z (...) w wysokości 242.483,17 zł. Powód nie chciał, aby powyższa kwota została przekazana na jego rachunek bankowy, bowiem należące do niego rachunki były wówczas zajęte z uwagi na liczne egzekucje prowadzone przez komorników. W związku z tym pozwana wskazała w umowie z (...) swoje konto oszczędnościowe do wypłaty ekwiwalentu. Pozwana, dysponując pozyskanymi środkami pieniężnymi, wykonała w imieniu powoda darowiznę na rzecz N. I. w wymiarze 1/3 ekwiwalentu. Po wykonaniu tej darowizny, do dnia 31 października 2017 r. pozwana zwróciła powodowi kwotę 160.000 zł, w tym 50.000 zł w gotówce i 110.000 zł poprzez wpłaty na wskazane przez powoda konto bankowe jego ówczesnej partnerki. Od 31 października 2017 r. pozwana nie posiadała już jakichkolwiek środków z tytułu wypłaconego ekwiwalentu. Powód wielokrotnie w latach 2017-2022 potwierdzał w czasie rozmów z pozwaną i N. I. , że przekazał darowiznę na rzecz wspólnego syna stron. Pozwana podniosła, że nie doszło do jakichkolwiek rozporządzeń bez podstawy prawnej, ponieważ łączyła ją z powodem umowa zlecenia, a powoda z N. I. łączyła umowa darowizny. W konsekwencji przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie. Powód w piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2025 r. powód zaprzeczył, by dokonywał z pozwaną ustaleń co do przekazania przez nią części środków uzyskanych z tytułu ekwiwalentu na rzecz syna N. I. tytułem darowizny. Pozwana w piśmie procesowym z dnia 8 września 2025 r. ponownie wskazała, że nigdy nie była bezpodstawnie wzbogacona kosztem powoda, bowiem zwróciła powodowi 2/3 środków pozyskanych z ekwiwalentu (tj. 160.000 zł), a pozostałą część w wysokości 1/3 ekwiwalentu (tj. 82.000 zł) otrzymał N. I. tytułem darowizny. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: B. I. i S. I. pozostawali w związku małżeńskim od 16 września 2000 r. (...) urodził się ich syn B. I. . Wyrokiem z dnia 13 października 2008 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie ustanowił rozdzielność majątkową małżonków B. I. i S. I. . Wyrokiem z 30 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł rozwód związku małżeńskiego B. I. i S. I. (odpis wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 13.10.2008 r. – k. 261, odpis wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 30.06.2022 r. – k. 335, kopia protokołu rozprawy z 30.06.2022 r. w sprawie sygn. akt VI C 2183/21 Sądu Okręgowego w Warszawie – k. 92-92v.) . W skład majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską B. I. i S. I. wchodził lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) w W. o powierzchni użytkowej 77,43 m (
2) , dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie prowadzi księgę wieczystą nr (...) . Lokal ten został nabyty przez strony 13 stycznia 2005 r., przy wykorzystaniu środków z kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego, zaciągniętego w Banku (...) S.A. Kredyt spłacany był z wynagrodzenia za pracę S. I. , które wpływało na rachunek przeznaczony do spłaty kredytu ( wypis aktu notarialnego Rep. A nr (...) z 04.11.2016 r. – k. 269-272, zaświadczenie Banku (...) S.A. o wysokości spłaconych rat kredytowych – k. 279-279v., częściowe przesłuchanie pozwanej S. I. – k. 425v.-427 ). B. I. wyprowadził się ze wspólnego mieszkania stron przy ul. (...) w W. pod koniec 2005 r. W mieszkaniu pozostała S. I. z synem B. I. . Od tej pory strony nie mieszkały razem, pozostawały w faktycznej separacji. W związku z faktem, że B. I. przestał łożyć na utrzymanie syna N. I. , S. I. wystąpiła w 2006 r. z pozwem przeciwko B. I. o alimenty na rzecz syna. W dniu 22 września 2006 r. strony zawarły ugodę sądową, na mocy której B. I. zobowiązał się łożyć tytułem alimentów na rzecz syna B. I. kwotę 500 zł miesięcznie. W 2012 r. doszło do zajęcia komorniczego wspólnego rachunku kredytowego stron w Banku (...) S.A. z tytułu długu powoda ( kopia pozwu o alimenty z 24.07.2006 r. – k. 263-264v., kopia protokołu posiedzenia jawnego z 22.09.2006 r. w sprawie sygn. akt V RC 402/06 Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 22.09.2006 r. – k. 265-265v., pismo pozwanej do komornika sądowego z 11.06.2012 r. – k. 274-275, częściowe zeznania świadka N. I. – k. 418-419 v., częściowe przesłuchanie pozwanej S. I. – k. 425v.-427 ). B. I. był funkcjonariuszem (...) i w związku z tym przysługiwało mu uprawnienie do uzyskania ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z lokalu mieszkalnego. Ekwiwalent pieniężny wypłacany był na podstawie umowy zawartej między Szefem (...) a osobą uprawnioną, na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 marca 2001 r. o (...) . Na początku służby w (...) , powód złożył w dniu 4 marca 2002 r. wniosek o przyznanie ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z kwatery. Po przejściu na emeryturę w 2011 r., powód znajdował się już na liście oczekujących na wypłatę tych środków. W dniu 24 maja 2016 r. B. I. złożył oświadczenie o stanie mieszkaniowym do celów wypłaty ekwiwalentu. W oświadczeniu wskazał, że posiada uprawnienia do łącznie 30 m (
2) powierzchni mieszkalnej lokalu mieszkalnego wynikające ze stanu rodzinnego (dwóch członków rodziny funkcjonariusza: małżonka S. I. i syn N. I. ) oraz z tytułu posiadanego stopnia lub zajmowanego stanowiska służbowego (oświadczenie o stanie mieszkaniowym do celów wypłaty ekwiwalentu z 24.05.2016 r. – k. 389-392; wniosek o przyznanie ekwiwalentu z 04.03.2002 r. – k. 393-394; przesłuchanie powoda B. I. – k. 424-425v.) . B. I. i S. I. w dniu 4 listopada 2016 r. zawarli umowę o podział majątku wspólnego, na mocy której dokonali podziału majątku w ten sposób, że S. I. nabyła w całości wchodzący w skład majątku wspólnego lokal (...) przy ul. (...) w Z. , bez spłaty na rzecz B. I. . S. I. zobowiązał się nadto wobec B. I. do samodzielnej spłaty kredytu zaciągniętego przez strony na nabycie tego lokalu mieszkalnego, którego spłata zabezpieczona została hipoteką kaucyjną do kwoty 272.000 zł, wpisaną do księgi wieczystej prowadzonej dla powyższego lokalu mieszkalnego. Strony określiły w umowie wartość lokalu na kwotę 250.000 zł. W dacie zawierania powyższej umowy o podział majątku wspólnego saldo kredytu hipotecznego zaciągniętego na nabycie lokalu wynosiło 40.683,47 franków szwajcarskich (wypis aktu notarialnego Rep. A nr (...) z 04.11.2016 r. – k. 269-272) Na początku 2017 r. w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, że planowana jest likwidacja (...) i powołanie w jego miejsce (...) . W związku z tym w 2017 r. nastąpiło masowe wypłacanie przez (...) ekwiwalentu za rezygnację z mieszkania służbowego. Jako że B. I. przebywał wówczas w W. , poprosił S. I. o pomoc w załatwieniu formalności potrzebnych do wypłaty ekwiwalentu. W tym celu powód przysłał pozwanej upoważnienie z dnia 12 października 2017 r. z podpisem notarialnie poświadczonym, w którym upoważnił pozwaną do podpisania w jego imieniu umowy o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego. W dniu 17 października 2017 r. S. I. , działając z upoważnienia powoda, zawarła w imieniu powoda ze Skarbem Państwa – (...) umowę nr (...) o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z lokalu. Na podstawie tej umowy Szef (...) – na podstawie art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 16 marca 2001 r. o (...) w zw. z art. 30 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin – zobowiązał się do wypłacenia świadczeniobiorcy B. I. ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z lokalu w wysokości 242.483,17 zł, w terminie do dnia 31 grudnia 2017 r. Do obliczenia wysokości ekwiwalentu przyjęto posiadanie przez B. I. na dzień zawarcia umowy uprawnienia do 30 m (
2) powierzchni mieszkalnej należnego lokalu, wynikające z liczby członków rodziny uwzględnianych przy ustaleniu przysługującej powierzchni mieszkalnej lokalu zgodnie z art. 77 ustawy o (...) (tj. S. I. i N. I. – 2 normy zaludnienia x 10 m (
2) ) oraz posiadanego stopnia lub zajmowanego stanowiska służbowego zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 czerwca 2002 r. w sprawie lokali mieszkalnych dla funkcjonariuszy (...) (1 norma zaludnienia x 10 m (
2) ). Do wyliczenia wysokości ekwiwalentu przyjęto średnią cenę rynkową zakupu lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby w wysokości 7.490,99 zł za 1 m (
2) (§ 2 ust. 1 umowy). W umowie wskazano, że powyższy ekwiwalent pieniężny w wysokości 242.483,17 zł zostanie przekazany w formie przelewu bankowego na rachunek bankowy świadczeniobiorcy o nr (...) . Posiadaczem rachunku wskazanego do wypłaty ekwiwalentu była S. I. , podała ona numer tego rachunku przy zawieraniu przedmiotowej umowy ( wydruki artykułów z portali internetowych z 02.03.2018 r. i z 20.04.2018 r. – k. 281-282v., upoważnienie z 12.10.2017 r. – k. 69, umowa nr (...) o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z lokalu z 17.10.2017 – k. 286-287, częściowe przesłuchanie pozwanej S. I. – k. 425v.-427, przesłuchanie powoda B. I. – k. 424-425v.) . W dniu 23 października 2017 r. kwota 242.483,17 zł tytułem przedmiotowego ekwiwalentu została wypłacona przez (...) na wskazany w umowie rachunek bankowy należący do S. I. . Następnie S. I. dokonała w dniu 24 października 2017 r. przelewu kwoty 240.000 zł na swój drugi rachunek bankowy o numerze: (...) . W dniu 26 października 2017 r. pozwana przelała z tego rachunku kwotę 160.002,48 zł na rachunek bankowy syna stron N. I. (historia rachunku bankowego pozwanej z okresu 02.10.2017 r.-31.10.2017 r. – k. 289-290, potwierdzenie przelewu z dnia 26.10.2017 – k. 290v. ). W dniu 26 października 2017 r. B. I. przybył do mieszkania pozwanej przy ul. (...) w W. i zażądał od niej przekazania mu wypłaconego ekwiwalentu. Pomiędzy stronami doszło wówczas do awantury, podczas której powód krzyczał, że pozwana go okradła i żądał zwrotu mu całej kwoty ekwiwalentu. Powód pojawił się ponownie w mieszkaniu pozwanej 27 października 2017 r. i podał wówczas pozwanej rachunek swojej ówczesnej partnerki B. S. , na który nastąpić ma zwrot ekwiwalentu. Powód nie chciał zwrotu środków na swój rachunek bankowy, ponieważ był on wówczas zajęty przez komorników sądowych ( częściowe przesłuchania świadków: U. Z. – k. 417-418, N. I. – k. 418v.-419v., częściowe przesłuchanie pozwanej S. I. – k. 425v.-427, przesłuchanie powoda B. I. – k. 424-425v. ). W okresie od 27 października 2017 r. do 31 października 2017 r. pozwana przelała z rachunku bankowego N. I. na podany przez powoda rachunek B. S. łącznie 50.000 zł tytułu zwrotu ekwiwalentu pieniężnego z (...) , w tym: 27 października 2017 r. 10.000 zł, 28 października 2017 r. 10.000 zł (2 razy po 5.000 zł), 29 października 2017 r. 5.000 zł, 30 października 2017 r. 15.000 zł (5.000 zł + 10.000 zł), 31 października 2017 r. (2 razy po 5.000 zł). Ponadto pozwana wypłaciła ze swojego rachunku bankowego w dniu 30 października 2017 r. kwotę 40.000 zł i w dniu 31 października 2017 r. kwotę 20.000 zł oraz wpłaciła te środki w kasie banku na wskazany rachunek B. S. ( potwierdzenia przelewów z rachunku bankowego N. I. z okresu 27.10.2017-31.10.2017 – k. 292-296, historia rachunku bankowego pozwanej z okresu 02.10.2017-31.10.2017 – k. 289-290, częściowe przesłuchania świadka N. I. – k. 418v.-419v., częściowe przesłuchanie pozwanej S. I. – k. 425v.-427, przesłuchanie powoda B. I. – k. 424-425v.) . W kolejnych latach powód przebywał w W. , utrzymywał z S. I. i z synem N. I. sporadyczny kontakt telefoniczny, SMS-owy lub za pośrednictwem komunikatorów internetowych, prosił pozwaną o drobne pożyczki pieniężne, których ta mu udzielała, wysyłał synowi życzenia z okazji świąt lub urodzin. Powód przyszedł do mieszkania pozwanej w dniu osiemnastych urodzin syna N. I. , złożył synowi życzenia, nie przyniósł synowi prezentu ( wydruki wiadomości SMS i z komunikatorów – k. 298-337, częściowe zeznania świadków: F. B. – k. 417v.-418, U. V. – k. 418-418v., N. I. – k. 418v.-419v., częściowe przesłuchanie pozwanej S. I. – k. 425v.-427, przesłuchanie powoda B. I. – k. 424-425v. ). Pismem z dnia 22 lutego 2023 r. B. I. wezwał S. I. do zapłaty w terminie 3 dni kwoty 125.000 zł, zatrzymanej przez pozwaną, którą powód otrzymał tytułem ekwiwalentu pieniężnego za dodatek mieszkaniowy ( wezwanie do zapłaty z 22.02.2023 wraz z pełnomocnictwem – k. 20-23, potwierdzenia nadania przesyłki pocztowej – k. 24) W piśmie z 30 marca 2023 r. powód skierował do pozwanej kolejne wezwanie do zapłaty kwoty 125.000 zł, bezzwłocznie, nie później niż w terminie 3 dni roboczych. Wezwanie to zostało wysłane do pozwanej przysyłką pocztową poleconą w dniu 31 marca 2023 r. (wezwanie do zapłaty z 30.03.2023 – k. 25-28, potwierdzenie nadania przesyłki pocztowej – k. 29) . Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów. Sąd uznał za wiarygodne obiektywne dowody z dokumentów, bowiem nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności i zgodności stwierdzonych nimi faktów z rzeczywistym stanem rzeczy. Zeznaniom świadka U. Z. Sąd dał wiarę w części, w której świadek wskazał na przybycie powoda do mieszkania pozwanej w październiku 2017 r., kierowane wówczas przez powoda do pozwanej żądanie zwrotu ekwiwalentu pieniężnego oraz zaistnienie wówczas pomiędzy stronami kłótni na tym tle. W tej części zeznania świadka pozostawały w zgodzie z uznanymi za wiarygodne, w tym zakresie, zeznaniami świadka N. I. i pozwanej S. I. . Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka N. I. i zeznania pozwanej S. I. złożone w charakterze strony postępowania w tej części, w której opisali relacje panujące pomiędzy powodem i pozwaną oraz synem stron, okoliczności dokonania przez powoda i pozwaną podziału majątku wspólnego, załatwienia przez pozwaną na prośbę powoda formalności związanych z wypłatą ekwiwalentu mieszkaniowego należnego powodowi z (...) , wpłynięcia kwoty ekwiwalentu na rachunek bankowy pozwanej oraz zwrotu na wskazany przez powoda rachunek bankowy części ekwiwalentu w kwocie łącznej 110.000 zł, w tym 50.000 zł w formie przelewów z rachunku bankowego N. I. i 60.000 zł w formie wpłat gotówkowych w kasie banku. Sąd nie dał natomiast wiary ani zeznaniom świadków U. Z. i N. I. , ani zeznaniom S. I. złożonym w charakterze strony postępowania, w których twierdzili, że powód zgodził się na przekazanie przez pozwaną z należnego mu ekwiwalentu z (...) kwoty 80.000 zł tytułem darowizny na rzecz syna N. I. oraz że pozwana przekazała powodowi tytułem zwrotu ekwiwalentu kwotę 50.000 zł w gotówce w jej mieszkaniu pod koniec października 2017 r. Zeznania świadków należało oceniać z ostrożnością, bowiem N. I. był bezpośrednio zainteresowany korzystnym dla pozwanej wynikiem postępowania (skoro środki z ekwiwalentu pozwana przelała na jego rachunek bankowy), zaś U. Z. jest – jak wskazano – dla pozwanej osobą bliską, tj. jej wieloletnim przyjacielem, co rodzi w naturalny sposób wątpliwości co do ich obiektywizmu. Wskazane wyżej informacje, podane przez świadków i przez pozwaną, którym powód zaprzeczył, nie znalazły potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym sprawy. Fakt zawarcia umowy darowizny części środków z ekwiwalentu, o której mówili świadkowie i pozwana, nie został potwierdzony w jakichkolwiek innych środkach dowodowych, poza wątpliwymi w tym zakresie zeznaniami świadków i pozwanej. O darowiźnie takiej nie ma żadnej wzmianki chociażby w korespondencji prowadzonej przez pozwaną z powodem za pośrednictwem SMS-ów czy komunikatorów internetowych. Z korespondencji tej nie wynika także, aby powód otrzymał od pozwanej kwotę 50.000 zł w gotówce w dniu 26 października 2017 r. z tytułu zwrotu części ekwiwalentu. Nie zostało sporządzone żadne potwierdzenia przekazania pieniędzy w takiej kwocie. Według twierdzeń świadków, pieniądze miały być przekazane w woreczku strunowym, ale nie doszło wtedy do przeliczenia pieniędzy przez powoda lub pozwaną, a świadkowie nie widzieli zawartości woreczka i nie znali wartości pieniędzy, które miały się tam znajdować. Takie, podane przez świadków i pozwaną okoliczności przekazania powodowi gotówki we wskazanej kwocie, budzą wątpliwości co do ich wiarygodności. Mało prawdopodobne jest, by powód zabrał przekazywane mu rzekomo w woreczku pieniądze bez ich przeliczenia, a pozwana nie zadbała by o żadne pokwitowanie, w sytuacji, gdy pomiędzy stronami doszło wówczas do konfliktu odnośnie pobranych przez pozwaną środków z ekwiwalentu, których zwrotu żądał powód. W sytuacji zaprzeczenia przez powoda faktowi zwrócenia mu przez pozwaną kwoty 50.000 zł w gotówce we wskazanych okolicznościach, powyższe wątpliwe zeznania świadków U. Z. i N. I. oraz zeznania pozwanej nie były wystarczające do wykazania tego faktu. Nieprzydatne do dokonania ustaleń faktycznych odnośnie powyższych, spornych pomiędzy stornami faktów były również zeznania świadków U. V. i F. B. . Osoby te nie były obserwatorami wydarzeń, w których strony czyniły ustalenia odnośnie załatwienia przez pozwaną sprawy dotyczącej ekwiwalentu pieniężnego należnego powodowi z (...) , jak i zdarzenia, w którym miało dojść do przekazania powodowi przez pozwaną wskazanej wcześniej kwoty w gotówce. Składając zeznania co do powyższych okoliczności wymienieni świadkowie powoływali się na informacje przekazane im przez pozwaną. W konsekwencji ich zeznania nie stanowią relacji zdarzeń, które sami obserwowali, a jedynie powtórzenie wiadomości otrzymanych przez pozwaną, której zeznana w tej części zostały przez Sąd za niewiarygodne z przyczyn wyżej opisanych. Zeznania wskazanych świadków mogły zatem stanowić jedynie uzupełniający dowód odnośnie udzielania powodowi przez pozwaną pożyczek pieniężnych, bowiem w tym zakresie znajdowały one potwierdzenie w korespondencji elektronicznej prowadzonej pomiędzy stronami. Sąd uznał za wiarygodne zeznaniom powoda, w których przedstawił okoliczności zwrócenia się do pozwanej o udzielnie mu pomocy w uzyskaniu wypłaty ekwiwalentu pieniężnego z (...) , przekazania tego ekwiwalentu przez (...) na rachunek pozwanej oraz wysokości środków, które zostały mu przez pozwaną zwrócone. Zeznania powoda korespondowały z dokumentami stanowiącymi materiał dowody sprawy, tworzyły wraz z nimi spójną i logiczną całość opisującą stan faktyczny tej sprawy, wobec czego nie budziły wątpliwości. Sąd na podstawie art. 235 (
2) § 1 pkt 2 i 4 k.p.c. pominął wnioski dowodowe pozwanej, dotyczące zwrócenia się do Krajowego Rejestru Karnego o udzielenie informacji o karalności powoda i zwrócenia się do Krajowego Systemu Informacji Policji o udzielenie informacji o wszystkich postępowaniach karnych prowadzonych przeciwko powodowi w latach 2005-2024 – ponieważ fakty, które pozwana zamierzała wykazać tymi dowodami nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a także o zwrócenie się do Banku (...) S.A. z siedzibą w W. z zapytaniem, czy na konto B. S. w dniach 30 i 31 października 2017 r. zostały dokonane przez pozwaną wpłaty na łączną kwotę 60.000 zł, ponieważ informacji takich bank nie mógłby przekazać Sądowi w niniejszej sprawie ze względu na tajemnicę bankową, a przy tym fakt dokonania wpłat we wskazanej wysokości nie był kwestionowany przez powoda. Sąd zważył, co następuje: W pierwszym rzędzie rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej wymagała kwestia, czy pomiędzy stronami postępowania zaszło do zawarcia umowy zlecenia w przedmiocie załatwienia dla powoda przez pozwaną sprawy związanej z uzyskaniem z (...) ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z lokalu mieszkalnego, a w konsekwencji czy żądanie powoda wobec pozwanej należy oceniać na podstawie przepisów dotyczących zlecenia (jak twierdziła pozwana), czy też na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (jak twierdził powód). Zwrócić należy w tym kontekście również uwagę, na ugruntowane w orzecznictwie stanowisko, że istnienie przepisów szczególnych, czy też istnienie odpowiednich postanowień umowy wyłącza stosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Dopuszczenie w takiej sytuacji skargi z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia podważałoby sens szczegółowych unormowań stosunków obligacyjnych, uwzględniających ich specyfikę ( zob. orz. SN z 25.03.1986 r., IV CR 29/86; z 05.10.1974 r., III CZP 53/74; z 18.07.1997 r., II CKN 289/97; z 12.03.1998 r., I CKN 522/97; z 07.05.2009 r., IV CSK 523/08; z 18.04.2013 r., III CSK 229/12; z 17.10.2019 r., IV CSK 304/18; z 23.10.2019 r., III CSK 279/17 ). Jeżeli więc istnieje w przepisach obowiązującego prawa inna droga dochodzenia roszczeń, niedopuszczalne jest oparcie roszczenia na podstawie przepisów art. 405 i nast. k.c. Zgodnie z art. 734 k.c. , przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie (§ 1). W braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w imieniu dającego zlecenie (§ 2). Umowa zlecenia należy do szerszej kategorii umów o świadczenie usług. Zlecenie jest umową konsensualną, a jej essentialia negotii obejmują jedynie określenie czynności, którą przyjmujący zlecenie ma wykonać. Do elementów przedmiotowo istotnych umowy zlecenia nie należy ustalenie wysokości wynagrodzenia przyjmującego zlecenie, bowiem umowa ta może być zarówno odpłatna, jak i nieodpłatna. Dojście do skutku umowy zlecenia podlega ogólnym przepisom o zawieraniu umów ( art. 66–72 1 k.c. ). Dla umowy zlecenia nie została przewidziana forma szczególna. Zlecenie może zostać zatem udzielone w dowolnej formie ( art. 60 k.c. ), w tym także w sposób dorozumiany. Strony zawierające umowę zlecenia, stosownie do treści art. 353 1 k.p.c. , mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Wedle woli stron, umowa zlecenia może dotyczyć tak pojedynczego wykonania konkretnej czynności, jak i wykonywania wielokrotnego, powtarzalnego czy rozciągniętego w czasie. Świadczenie główne przyjmującego zlecenie polega na wykonaniu powierzonej mu czynności prawnej. Przyjmujący zlecenie, co do zasady, samodzielnie decyduje o sposobie wykonania tej czynności. Zakres samodzielności decyzji jest wyznaczany przez treść umowy, wskazówki dającego zlecenie oraz cel i charakter prawny podejmowanych czynności. Ponadto przyjmujący zlecenie zobowiązany jest także do stosowania się do wskazówek dającego zlecenie ( art. 737 k.c. ), wykonywania zlecenia osobiście ( art. 738 k.c. ), informowania zleceniodawcy o przebiegu sprawy oraz powstrzymania się od używania dla własnej korzyści rzeczy i pieniędzy dającego zlecenie ( art. 741 k.c. ). Ponadto przyjmujący zlecenie powinien dającemu zlecenie wydać wszystko, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, chociażby w imieniu własnym ( art. 740 zd. 2 k.c. ). Od sum pieniężnych zatrzymanych ponad potrzebę wynikającą z wykonywania zlecenia przyjmujący zlecenie powinien płacić dającemu zlecenie odsetki ustawowe ( art. 741 k.c. ). Na gruncie materiału dowodowego sprawy należy stwierdzić, że strony zawarły w formie ustnej umowę zlecenia, w której pozwanej zobowiązała się do zawarcia na rzecz powoda z (...) umowy o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z prawa do lokalu mieszkalnego. Z uwagi na przebywanie przez powoda w 2017 r. poza granicami kraju, osobiste zawarcie przez powoda umowy o wypłatę ekwiwalentu było utrudnione, bowiem wymagało stawiennictwa w siedzibie (...) . W związku z tym powód zwrócił się do pozwanej z prośbą o zawarcie takiej umowy w jego imieniu i udzielił jej pełnomocnictwa do podpisania umowy, a pozwana wyraziła na to zgodę. Nie zostało przy tym ustalone wynagrodzenie pozwanej za dokonanie tego rodzaju czynności, wobec czego należy przyjąć, że umowa zlecenia była nieodpłatna. Z treści upoważnienia z dnia 12 października 2017 r. wynika jednoznacznie, że zlecenie powoda obejmowało podpisanie przez pozwaną umowy o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego. Upoważnienie to nie wskazywało na określoną treść umowy, w tym nie wskazywało rachunku bankowego, na który ma nastąpić wypłata ekwiwalentu. Oznacza to, że pozwana była uprawniona, zgodnie z przywołanymi wyżej zasadami dotyczącymi umowy zlecenia, do podjęcia samodzielnej decyzji odnośnie sposobu wykonania zleconej jej czynności prawnej, w tym do wskazania w umowie sposobu wypłaty ekwiwalentu. Skoro powód nie zastrzegł, że wypłata środków z ekwiwalentu ma nastąpić na jego rachunek bankowy (nie podał numeru rachunku ani w powyższym upoważnieniu, ani w żaden inny sposób), to pozwana mogła przy podpisywaniu umowy wskazać również swój rachunek, skoro podanie rachunku do wypłaty w umowie było wymagane. Jak się później okazało, pozwany nie chciał wypłaty środków z ekwiwalentu na własny rachunek bankowy ze względu na jego zajęcie egzekucyjne, skoro zażądał następnie od pozwanej przekazania uzyskanych środków na rachunek innej osoby (ówczesnej partnerki powoda). Wskazanie przez pozwaną w umowie o wypłatę ekwiwalentu jej własnego rachunku bankowego, na który nastąpić ma wypłata tego świadczenia, nie oznaczało zatem przekroczenia przez pozwaną granic udzielonego jej umocowania. Fakt ten nie znosi oczywiście obowiązku pozwanej do rozliczenia się z powodem ze środków uzyskanych dla niego z tytułu ekwiwalentu, stosownie do regulacji art. 740 zd. 2 k.c. Na gruncie powołanego przepisu, pozwana powinna więc, po wypłacie ekwiwalentu, przekazać powodowi środki pieniężne wpłacone na jej rachunek bankowy przez (...) . Nie mogła postąpić z nimi w żaden inny sposób, w szczególności zatrzymać dla siebie lub przekazać synowi stron (na rachunek bankowy syna), wbrew woli powoda. Pozwana mogłaby zadysponować tymi środkami, bez obowiązku rozliczenia się z mocodawcą wtedy tylko, gdyby to uzasadniał określony stosunek prawny stanowiący tytuł otrzymania pieniędzy – czy to przez samą pozwaną, czy przez syna stron – i gdyby otrzymała od powoda upoważnienie do dokonania takiej dyspozycji. To jednak nie powód miał wykazywać, że nie udzielił pozwanej zgody na zadysponowanie jego środkami wypłaconymi pozwanej tytułem ekwiwalentu pieniężnego, lecz – zgodnie z zasadą z art. 6 k.c. – to pozwana powinna była udowodnić, że pomiędzy nią a powodem istniał taki stosunek prawny, którego treść uprawniała ją do określonego wykorzystania tychże środków. Z faktu tego pozwana wywodziła bowiem korzystne dla siebie skutki prawne w postaci zwolnienia się z obowiązku zwrotu na rzecz powoda pobranych, jako pełnomocnik, środków pieniężnych ( tak również: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 20.11.2012 r., VI ACa 511/12 ). Pozwana nie wykazała, żeby uzyskała zgodę powoda na dysponowanie środkami pieniężnymi z przedmiotowego ekwiwalentu. Pozwana twierdziła, że powód zgodził się przekazać część środków z tego ekwiwalentu (w wysokości 1/3 wypłaconej kwoty) tytułem darowizny na rzecz syna stron, jednakże powód zaprzeczył istnieniu takiego porozumienia, a pozwana nie udowodniła ani zawarcia przez powoda (bądź udzielenie jej przez powoda umocowania do zawarcia w jego imieniu) takowej umowy darowizny, ani uzyskania zgody powoda (w ramach udzielonego jej zlecenia) na przekazanie części środków z ekwiwalentu (w kwocie 80.000 zł) na rzecz syna w celu wykonania darowizny za powoda. Twierdzenia pozwanej odnośnie wyrażenia przez powoda woli darowania synowi 1/3 części środków z wypłaconego ekwiwalentu pieniężnego z (...) nie mogły być uznane za wiarygodne na gruncie całego zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, ocenianego w świetle zasad doświadczenia życiowego. Jak już wskazano, wzmianki o wyrażeniu przez powoda woli dokonania darowizny próżno szukać w prowadzonej przez strony w różnych okresach czasu korespondencji za pomocą SMS-ów czy komunikatorów internetowych. Darowizna dla swej skuteczności wymaga złożenia przez darczyńcę oświadczenia woli, zmierzającego do osiągnięcia określonego skutku prawnego w postaci dokonania darmowego przysporzenia na rzecz obdarowanego. Z zachowania darczyńcy powinno wynikać, że zamierza przenieść określone prawo kosztem swojego majątku na obdarowanego. Walor oświadczenia woli ma tylko takie zachowanie, które ujawnia tę wolę „w sposób dostateczny”, a więc wyrażające stanowczą decyzję (a nie spekulację), pozwalające określić – z wykorzystaniem reguł wykładni oświadczeń woli – treść tej decyzji oraz zamiar jej uzewnętrznienia ( zob.: R. Trzaskowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 2, red. J. Gudowski, Warszawa 2021, art. 60 ). Nie zostało wykazane, by powód takie stanowcze oświadczenie woli złożył. Okoliczność, że powód, po zwróceniu mu części środków z ekwiwalentu, przez kilka kolejnych lat nie dochodził od pozwanej zwrotu pozostałej części środków z ekwiwalentu nie może być poczytywany jako potwierdzenie woli dokonania darowizny części środków z ekwiwalentu na rzecz syna. Powód wskazał, że z tytułu ekwiwalentu z (...) zamierzał kupić sobie mieszkanie, bowiem wcześniej w ramach podziału majątku wspólnego stron zgodził się przenieść swój udział we wspólnym mieszkaniu na pozwaną bez żadnej spłaty, oraz podniósł, że w związku z tym nie miał zamiaru darowania żadnej części tych środków synowi. Pozwana nie udowodniła natomiast, by uzyskała od powoda umocowanie do dokonania takiej darowizny w jego imieniu. W konsekwencji, jeśli by uznać, że pozwana dokonała tego rodzaju czynności prawnej bez wymaganego umocowania, to taka czynność prawna była tzw. czynność niezupełną – jej ważność byłaby uwarunkowana jej potwierdzenia przez powoda ( art. 103 § 1 in fine k.c. ). Z uwagi na fakt, że powód nie potwierdził takiej umowy, lecz złożył powództwo o zwrot pozostałej części kwoty ekwiwalentu, oznacza, że przekształciła się ona z czynności prawnej niezupełnej w czynność prawną bezwzględnie nieważną ( art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 103 § 1 k.c. ). Z materiału dowodowego wynika nadto, że pozwana zwróciła powodowi, z wypłaconej jej tytułem ekwiwalentu kwoty 242.483,17 zł, jedynie 110.000 zł, na co wskazują odpowiednie dokumenty bankowe. Pozwana nie udowodniła natomiast, by ponadto przekazała powodowi w gotówce kwotę 50.000 zł. W celu wykazania tego faktu pozwana przedstawiła wyłącznie dowody z zeznań świadków i swoje własne zeznania, ale dowody te, z przyczyn wyżej szczegółowo opisanych, nie mogły być uznane za wiarygodne i mające wystarczającą moc dowodową do dokonania na ich podstawie ustalenia, że do przekazania powodowi środków pieniężnych w gotówce we wskazanej kwocie faktycznie doszło. Pozwana nie dysponowała pokwitowaniem powoda co do przekazania mu kwoty 50.000 zł w gotówce ani żadnym innym dokumentem, który chociaż pośrednio by wskazywał na otrzymanie takiej kwoty przez powoda. Brak jest na przykład wyciągu z rachunku bankowego pozwanej, z którego by wynikało, że wypłaciła ona taką kwotę w nieodległym okresie czasu przed dniem, w którym miało dojść do jej przekazania powodowi. Wobec braku wiarygodnych dowodów, za gołosłowne musiało być uznane twierdzenie pozwanej, że przechowywała gotówkę o tak znacznej wartość w mieszkaniu ze względu na powtarzające się zajęcia wspólnego rachunku kredytowego stron. Możliwe i wygodniejsze byłoby przecież wpłacanie oszczędności na jej indywidualny rachunek bankowy. Fakt przekazania wskazanej kwoty powodowi w gotówce wywołuje zatem wątpliwości, których nie usuwa materiał dowodowy zaoferowany przez pozwaną, zgodnie ze spoczywającym na niej ciężarem dowodowym, wynikającym z art. 6 k.c. Wobec powyższego brak było podstaw do stwierdzenia, że pozwana faktycznie przekazała powodowi gotówkę w kwocie 50.000 zł w podanych przez nią okolicznościach. W konsekwencji należało uznać, że zatrzymanie przez pozwaną środków pieniężnych powoda i zadysponowanie nimi nie znajdowało żadnego uzasadnienia prawnego. Jak już wskazano, między stronami została zawarta umowa zlecenia, której przedmiotem było zawarcie umowy o wypłatę ekwiwalentu przez pozwaną w imieniu powoda, a obowiązkiem zleceniobiorcy jest wydanie zleceniodawcy wszystkiego, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, choćby w imieniu własnym ( art. 740 zd. 2 k.c. ). Wykonując zlecenie nieodpłatne na rachunek dającego zlecenie, przyjmujący zlecenie nie może wskutek tego ani się wzbogacić ( art. 740 zd. 2 i art. 741 k.c. ), ani zubożyć ( art. 742 k.c. ) W związku z tym pozwana powinna była przenieść na powoda na jego żądanie wszystkie środki pieniężne, które zostały jej wypłacone przez (...) tytułem ekwiwalentu pieniężnego należnego powodowi. Jeśli zamiast tego pozwana część środków zatrzymała, a część przekazała osobie trzeciej, to swojego zobowiązania nie wykonała względem powoda w należyty sposób i zobowiązania jest do zwrotu tych środków powodowie na podstawie art. 740 zd. 2 k.c. , ewentualnie ponosi względem powoda odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c. Szkodą powoda w takim przypadku jest utracona kwota ekwiwalentu pieniężnego, której pozwana nie zwróciła powodowi ( art. 361 § 2 k.c. ). W każdym razie, roszczenie dającego zlecenie przeciwko zleceniobiorcy o wydanie uzyskanego dla niego świadczenia ma charakter obligacyjny, a nie wynikający z bezpodstawnego wzbogacenia. Przysługuje ono dającemu zlecenie wobec zleceniobiorcy niezależnie od tego, jaką postać ma zlecenie – zarówno gdy zleceniobiorca działa w imieniu dającego zlecenie jako jego pełnomocnik, jak i gdy działa w imieniu własnym, ale na rachunek dającego zlecenie. Wynika ono ex lege z art. 740 zd. 2 w zw. z art. 56 k.c. , dlatego nie musi być objęte treścią umowy zlecenia, aby dający zlecenie mógł z nim wystąpić przeciwko zleceniobiorcy ( tak: SN w orz. z 30.10.2003 r., IV CK 131/02 ). Zleceniobiorca ma wydać wszystko, co przy wykonaniu zlecenia uzyskał dla dającego zlecenie zarówno od dającego zlecenie jak i od osób trzecich, w szczególności dokumenty, rysunki, narzędzia, urządzenia, pieniądze, a także pożytki, które przyniosła rzecz nabyta dla dającego zlecenie, odsetki od pieniędzy należnych dającemu zlecenie, przysługujące zleceniobiorcy roszczenia wobec osób trzecich, np. odszkodowawcze ( zob. P. Zakrzewski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczególna (art. 535-764(9)), red. M. Fras, M. Habdas, WKP 2018, art. 740. ) Obowiązek wydania dającemu zlecenie wszystkiego, co zleceniobiorca uzyskał dla niego przy wykonaniu zlecenia powstaje co do zasady z chwilą wykonania zlecenia. Wykonanie zlecenia oznacza dokonanie czynności prawnej, będącej jego przedmiotem i z tą chwilą powstają po stronie dającego zlecenie bądź przyjmującego zlecenie (w zależności od tego, czy działał jako pełnomocnik, czy jako zastępca pośredni) skutki prawne tej czynności. Wydanie korzyści uzyskanych przy wykonywaniu zlecenia powinno nastąpić niezwłocznie po ich uzyskaniu. W takiej sytuacji, pozwana, niezwłocznie po otrzymaniu ekwiwalentu pieniężnego na swój rachunek bankowy, powinna przekazać go powodowi. Kwota odebranego przez pozwaną ekwiwalentu wynosiła 242.483,17 zł. Pozwana udowodniła, że dokonała zwrotu na rzecz powoda kwoty 110.000 zł. W związku z powyższym, zasadne jest roszczenie powoda dotyczące zwrotu dalszej kwoty 125.000 zł, którą pozwana bezprawnie zatrzymała. Jeśli chodzi o kwestię, od jakiej daty powód był uprawniony domagać się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. , wskazać trzeba ponownie, że pozwana w oparciu o art. 740 k.c. powinna po wykonaniu umowy zlecenia wydać powodowi otrzymane dla niego środki niezwłocznie, a więc najwcześniej jak to jest możliwe w normalnym toku czynności. Środki pieniężne z tytułu ekwiwalentu wpłynęły na rachunek bankowy pozwanej w dniu 23 października 2017 r. Pozwana nie znała jeszcze wówczas dyspozycji powoda odnośnie rachunku, na który powinna środki z ekwiwalentu przekazać dalej powodowi. Jak ustalono, powód wskazał taki rachunek bankowy (należący do jego partnerki) w dniu 27 października 2017 r. Pozwana winna zatem przekazać środki z ekwiwalentu na wskazany przez powoda rachunek najpóźniej kolejnego dnia, skoro obowiązek ten powinna spełnić niezwłocznie. Oznacza to, że pozwana znalazła się w opóźnieniu w zapłacie w dniu 29 października 2017 r., co uzasadniało przyznanie odsetek za opóźnienie od tej daty. Żądanie zasądzenia odsetek za okres wcześniejszy nie zasługiwało natomiast na uwzględnienie. Z tych wszystkich przyczyn, Sąd na podstawie powołanych przepisów w punkcie I sentencji wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 125.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 października 2017 r., zaś w punkcie II sentencji wyroku oddalił powództwo w pozostałej części. Orzekając o kosztach postępowania w punkcie III sentencji wyroku, Sąd kierował się zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. Pozwana, jako przegrywająca sprawę, zobowiązana jest zwrócić powodowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw w kwocie 11.667 zł, na którą składają się: uiszczona opłata sądowa od pozwu w wysokości 6.250 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powoda w stawce 5.400 zł, ustalonej na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn.: Dz. U. z 2026 r., poz. 215).Pełny tekst orzeczenia
XXV C 335/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.