Pełny tekst orzeczenia

XIV PA 313/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygnatura akt XIV Pa 313/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Warszawa, dnia 4 sierpnia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XIV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący:sędzia Aleksandra Rutkowska
Protokolant:Jan Gościcki
po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa T. L. (2)
przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
o odszkodowanie
na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie
z dnia 29 września 2025 r. sygn. akt VII P 1864/24
oddala apelację.
sędzia Aleksandra Rutkowska
Sygn. akt XIV Pa 313/25
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 21 listopada 2024 roku, T. L. (1) wystąpiła przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. z powództwem o przywrócenie do pracy na poprzednie warunki pracy i płacy oraz zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego zwrotu kosztów procesu.
W odpowiedzi na pozew z dnia 23 grudnia 2024, (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego T. W., wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wyrokiem z 29 września 2025 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych:
I. zasądził na rzecz powoda T. L. (1) od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę (...) złotych (dwadzieścia tysięcy złotych zero groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 sierpnia 2025 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem;
II. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądził na rzecz pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. od powódki T. L. (1) kwotę 240,00 złotych (dwieście czterdzieści złotych zero groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu części kosztów zastępstwa procesowego;
IV. nakazał ściągnąć od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie kwotę 36,15 złotych (trzydzieści sześć złotych piętnaście groszy) tytułem częściowego zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa;
V. nakazał ściągnąć od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie kwotę 1.000,00 złotych (tysiąc złotych zero groszy) tytułem opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powódka była zwolniona z mocy ustawy;
VI. wyrokowi w punkcie I. nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujący stan faktyczny:
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. prowadzi działalność polegającą m.in. na produkcji przemysłowych urządzeń chłodniczych i wentylacyjnych.
W dniu 1 marca 2024 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. zawarła z T. L. (1) umowę o pracę na czas nieokreślony, na stanowisku Dyrektora ds. rozwoju biznesu w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem (...) złotych brutto miesięcznie.
T. L. (1) nie otrzymała pisemnego opisu stanowiska ani pisemnego planu sprzedażowego.
T. L. (1) zajmowała się kontaktowaniem z klientami bezpośrednimi i partnerami w celu nawiązania relacji biznesowych i pozyskania nowego biznesu. Od czerwca 2024 r., kiedy do zespołu dołączono 2 handlowców, do jej obowiązków doszło nadzorowanie ich pracy i wyznaczanie im zadań. Zajmowała się rozwojem biznesu na świat, wszystkimi współpracami z ważnymi klientami. Kontaktowała się z firmami, z którymi (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. chciała nawiązać współpracę.
Bezpośrednimi przełożonymi T. L. (1) byli członkowie zarządu N. L. i Ł. W. (1).
Nikt nie zgłaszał zastrzeżeń do pracy T. L. (2).
T. L. (1) była przełożoną A. X..
A. X., T. T. i C. G. mieli zastrzeżenia do umiejętności T. L. (1) mówienia w języku (...). (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. rozmawia praktycznie z klientami (...) i wymagana jest techniczna znajomość języka (...). Wiele razy podczas rozmów T. L. (1) popełniała podstawowe błędy.
T. L. (1) wysyłała różne maile do klientów przedstawiając się np. „Cześć jestem A.”.
T. L. (1) korzystała z aplikacji (...). Jest to aplikacja, która pomaga zarządzać bazą klientów, ma wiele zastosowań. Jedną z nich jest zarządzanie relacją z klientem, jak również możliwość wysyłania e – maili. Są w niej rejestrowane zadania sprzedażowe.
Przełożeni nie wyznaczali T. L. (1) konkretnych celów i zadań, omawiali na bieżąco rzeczy, które należy robić.
N. L. mówił, że pierwszy rok na nowym rynku to nie jest czas, żeby wyznaczać cele finansowe.
Pozyskanie nowego partnera to był czas około roku i wyznaczanie celów finansowych jest demotywujące dla zespołu.
T. L. (1) nie miała wyznaczonego minimalnego poziomu sprzedaży i podpisanych kontraktów do osiągnięcia.
T. L. (1) nigdy nie odmówiła wykonania polecenia. Nie wypowiadała się negatywnie na temat decyzji przełożonych. Nigdy nie została ukaraną karą nagany ani upomnienia.
N. L. w czasie pracy oczekiwał od T. L. (2), że będzie proponować rozwiązania i przydzielał jej zadania, które wykraczały poza zadania sprzedażowe. Prosił ją, żeby np. wsparła D. M., która została świeżo mianowanym liderem sprzedaży, żeby pomóc jej we właściwym zarządzaniu zespołu, rozwiązywać konflikty w zespole, które pojawiły się w jej zespole. Prosił ją również, żeby przejąć komunikację z Ł. W. (1).
Zanim w lipcu 2024 roku pojawiła się osoba odpowiedzialna za marketing, T. L. (1) była odpowiedzialna za administrowanie profilu firmy na L.. Publikowała posty zachęcające do kontaktu, wysyłała zaproszenia zachęcające do obserwowania. Brała udział w spotkaniach, które organizowała z Ł. W. (1).
T. L. (1) miała nienormowany czas pracy. Wynikało to z różnic czasowych. Ł. W. (1) i N. L. kontaktowali się z nią w późnych godzinach wieczornych.
Co tydzień były organizowane spotkania, na których były podsumowywane rzeczy, które się wydarzyły. Wspólnie przygotowywali prezentacji na spotkania do klienta, gdzie omawiali jak komunikować się z różnymi osobami w firmach.
T. L. (1) pozyskała klienta (...).
W dniu 31 października 2024 roku zostało zorganizowane spotkanie w formie telekonferencji i podczas tego spotkania N. L. i Ł. W. (1) poinformowali T. L. (1), że chcieliby rozwiązać z nią umowę o pracę i próbowali ją nakłonić, żeby to wypowiedzenie było za porozumieniem stron. Wskazani na wysokie koszty, które nie pozwalają im dalej kontynuować współpracy.
T. L. (1) poprosiła, żeby N. L. i Ł. W. (1) przygotowali na spokojnie wypowiedzenie na piśmie i powiedziała, że nie zgadza się, żeby to wypowiedzenie było za porozumieniem stron, bo nie widziała powodów, dla których miałaby rozwiązać umowę o pracę.
Następnie T. L. (1) otrzymała wiadomość mailową z oświadczeniem pracodawcy o rozwiązaniu z nią umowy o pracę za wypowiedzeniem. Jako powody wypowiedzenia umowy o pracę wskazano:
1. Brak realizacji ustalonych celów i zadań związanych z rozwojem biznesu na rynku „liquid cooling”, tj. systemu bezpośredniego chłodzenia cieszą.
2. Minimalny poziom sprzedaży i podpisanych kontraktów odbiegający od zakładanych celów.
3. Odmowa podporządkowania się poleceniom pracodawcy dotyczącym organizacji i sposobu wykonywania umówionego rodzaju pracy oraz utrata zaufania do pracownicy pełniącej rolę kierownika, polegająca na wyrażaniu przez nią w obecności innych pracowników, dezaprobaty dla decyzji przełożonego.
Miesięczne wynagrodzenie brutto T. L. (1) liczone według zasad ustalenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy wynosiło (...) złotych.
Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie przedstawionych przez strony dokumentów oraz ich kserokopii, w tym akt osobowych powódki, których wiarygodności nie kwestionowała żadna ze stron postępowania, a Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw ku temu by czynić to z urzędu.
Ustalając stan faktyczny, Sąd I instancji oparł się również o treść zeznań świadków: A. X., T. T., C. G., F. D., D. M., Ł. W. (2).
Zeznania wyżej wskazanych świadków były jasne, konkretne i nawzajem się uzupełniające, z tego względu Sąd Rejonowy dał im wiarę w pełni.
Mając na uwadze, że powódka T. L. (1) i członkowie zarządu pozwanej N. L. i Ł. W. (1) jako strony byli żywo zainteresowani konkretnym – korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem oraz brakiem innych dowodów mogących potwierdzić wersje zdarzeń przez nich przedstawioną – Sąd Rejonowy w ograniczonym stopniu, tj. w takim, w jakim zostały potwierdzone w poczynionych przez Sąd ustaleniach, posiłkował się złożonymi przez nich zeznaniami.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy wskazał, że powództwo T. L. (1) co do zasady zasługiwało na uwzględnienie.
Spór w niniejszej sprawie ogniskował się wokół prawidłowości rozwiązania z powódką umowy o pracę za wypowiedzeniem.
Jak wskazał Sąd Rejonowy, podstawę materialnoprawną dla roszczenia powódki stanowi więc regulacja z art. 45 § 1 k.p., zgodnie z którą w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy – stosownie do żądania pracownika – orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach lub o odszkodowaniu.
Jak wynika z powyższego uregulowania, pracownik kwestionujący wręczone mu wypowiedzenie ma prawo wyboru przysługującego mu roszczenia – może dochodzić przywrócenia do pracy albo odszkodowania.
W niniejszej sprawie powódka ostatecznie domagała się odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem.
Jak wskazał Sąd I instancji, przesłankami uwzględnienia roszczenia o odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę jest zatem uznanie, że wręczone pracownikowi wypowiedzenie jest niezasadne, bądź też uznanie, że wypowiedzenie to jest niezgodne z prawem.
Stosownie do treści art. 30 § 3 – 5 k.p. oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu warunków pracy i płacy powinno zostać złożone na piśmie, wskazywać przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie, zawierać pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie odwołania się do sądu pracy. Wskazana przyczyna powinna być „ konkretna” i „ prawdziwa”. Przyczyna jest „konkretna” wówczas, gdy została wskazana w sposób zrozumiały i komunikatywny dla pracownika. W taki sposób, aby pracownik wiedział i rozumiał, z jakiego powodu pracodawca dokonuje wypowiedzenia i mógł zadecydować o ewentualnym wniesieniu lub zaniechaniu wniesienia odwołania do sądu. W przypadku bowiem, gdy wypowiedzenie dotyka jedną z wielu osób, które brane były pod uwagę przy typowaniu jednej z nich do zwolnienia z pracy i stoją za tym względy ekonomiczne, obowiązkiem pracodawcy jest wskazanie dlaczego w ogóle musiał sięgnąć po tak daleko idące kroki jak redukcja zatrudnienia, a następnie dlaczego akurat ten pracownik został wytypowany do wypowiedzenia umowy o pracę z pominięciem innych podlegających ocenie. Oznacza to konieczność wskazania przez pracodawcę w pisemnym wypowiedzeniu kryteriów, którymi się kierował w tym zakresie. Na konieczność wskazania kryteriów wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy ( vide wyroki SN z 25 stycznia 2013 r., I PK 172/12, z 10 września 2013 r., I PK 61/13, z 1 kwietnia 2014 r., I PK 244/13, Lex nr 1498580, z 30 września 2014 r., I PK 33/14, Lex nr 1537263, z 20 stycznia 2015 r., I PK 140/14, Lex nr 1653739, z 9 grudnia 2015 r., I PK 8/15).
Jak podkreślił Sąd Rejonowy, podanie przyczyny wymaga wskazania konkretnego zdarzenia lub zdarzeń, względnie okoliczności, które, w opinii pracodawcy, uzasadniają wypowiedzenie umowy o pracę. Opis przyczyny musi umożliwiać jej indywidualizację w miejscu i czasie (K. Jaśkowski, E. Maniewska, Kodeks pracy. Komentarz. Ustawy towarzyszące z orzecznictwem. Europejskie prawo pracy z orzecznictwem, Tom I, LEX, 2009, wyd. VII).
Sąd Rejonowy w pełni podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego, iż konkretność przyczyny wymaga jej sprecyzowania, nie wystarczy ogólnikowy zwrot lub powtórzenie wyrażeń ustawowych (np. naruszenie obowiązków pracowniczych), jeżeli nie jest połączone z wykazaniem konkretnych okoliczności, które taki ogólny wniosek uzasadniają (vide uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1985 roku, sygn. akt III PZP 10/85, OSN 1985/11/164).
W szczególności wskazać należy, że podana w takim oświadczeniu przyczyna powinna być nie tylko rzeczywista, ale także musi być skonkretyzowana, by pracownik, do którego przedmiotowe oświadczenie jest kierowane łączył w sposób niebudzący wątpliwości podaną przyczynę ze swoim konkretnym zachowaniem.
Podanie w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyny pozornej (nierzeczywistej, nieprawdziwej) jest równoznaczne z brakiem wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie w pojęciu art. 30 § 4 k.p. Także jeżeli wskazana w wypowiedzeniu przyczyna jest pozorna, to równocześnie jest ono bezzasadne (art. 45 § 1 k.p.), chyba że pracodawca wskazuje ponadto jakieś inne przyczyny wypowiedzenia usprawiedliwiające odmienne twierdzenie (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2009 roku, sygn. akt I PKN 304/99, OSNP 2001/4/118).
Sąd Rejonowy wskazał, iż wypowiedzenie umowy o pracę stanowi zwykły sposób rozwiązania umowy o pracę. Przyczyna wypowiedzenia nie musi w związku z tym mieć szczególnej wagi czy nadzwyczajnej doniosłości. Nie oznacza to jednak przyzwolenia na arbitralne, dowolne i nieuzasadnione lub sprzeczne z zasadami współżycia społecznego wypowiedzenie umowy o pracę.
Reasumując Sąd Rejonowy stwierdził, że przyczyna wypowiedzenia powinna być podana na tyle konkretnie, aby:
1) była zrozumiała i komunikatywna dla pracownika – możliwie bez odwoływania się do innych okoliczności zaszłych w trakcie realizacji umowy o pracę, ale wyjątkowo, z uwzględnieniem tych okoliczności, o ile ich związek z przyczyną podaną w wypowiedzeniu jest czytelny dla pracownika, czego przykładem może być sytuacja, gdy przyczyna podana w zwolnieniu stanowi uogólnienie zarzutów wcześniej komunikowanych na piśmie (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1998 roku, sygn. akt I PKN 538/97, OSNAP 99.3.86);
2) aby sądowa kontrola prawdziwości i zasadności wypowiedzenia mogła być dokonana w granicach zarzutów podanych w wypowiedzeniu.
W ocenie Sądu Rejonowego, mając na uwadze powyższe rozważania, ,, skonkretyzowane przyczyny” nie oznacza wyłącznie stricte enumeratywnego wskazania takiej przyczyny w sposób zupełny i skończony w treści oświadczenia o wypowiedzeniu. Dopuszczalna jest jej konkretyzacja w każdy inny sposób, który spełniałby powyżej wskazane warunki. Zaznaczyć jednak należy, że taka konkretyzacja nie może następować na etapie postępowania sądowego, a powinna mieć miejsce w związku z dokonanym pracownikowi wypowiedzeniem.
Konkludując Sąd I instancji wskazał, wskazane przez pracodawcę przyczyny rozwiązania umowy o pracę, mogą uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę, jednakże rozwiązania umowy na takiej podstawie można skutecznie dokonać tylko wtedy, gdy pracownik w chwili złożenia mu takiego oświadczenia woli wiedział o tym, jakie zachowanie spowodowało taką jego ocenę, czy to z pisma wypowiadającego umowę, czy też zostało to w odpowiedni sposób zakomunikowane pracownikowi przy wręczaniu wypowiedzenia.
Przyczyna wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę ma dwojakie znaczenie: jedno występuje w aspekcie zgodności z prawem czynności pracodawcy, a drugie jej zasadności (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2001 roku, sygn. akt I PKN 370/00, OSNP Nr 3/2003, poz. 65).
W płaszczyźnie zachowania wymaganej prawem formy wypowiedzenia (art. 30 § 4 k.p.) obowiązek pracodawcy sprowadza się do podania przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę na piśmie zawierającym jego oświadczenie w taki sposób, by jego adresat poznał motywy leżące u podstaw takiej decyzji.
Zdaniem Sądu Rejonowego powództwo w zakresie odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem zasługiwało na uwzględnienie, albowiem wypowiedzenie umowy o pracę T. L. (1) nie było uzasadnione.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, iż ciężar dowodu w zakresie wykazania okoliczności wskazanych w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę spoczywa na pozwanym pracodawcy (art. 6 k.c.). Wykazując zasadność wypowiedzenia, pracodawca musi więc przedstawić dowody potwierdzające prawdziwość i zasadność jego przyczyny.
Sąd Rejonowy uznał przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę za nieprawdziwe.
W oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu z nią umowy o pracę za wypowiedzeniem jako powody wypowiedzenia umowy o pracę wskazano:
1. Brak realizacji ustalonych celów i zadań związanych z rozwojem biznesu na rynku „liquid cooling”, tj. systemu bezpośredniego chłodzenia cieczą.
2. Minimalny poziom sprzedaży i podpisanych kontraktów odbiegający od zakładanych celów.
3. Odmowa podporządkowania się poleceniom pracodawcy dotyczącym organizacji i sposobu wykonywania umówionego rodzaju pracy oraz utrata zaufania do pracownicy pełniącej rolę kierownika, polegająca na wyrażaniu przez nią w obecności innych pracowników, dezaprobaty dla decyzji przełożonego.
Za nieudowodniony i nieprawdziwy Sąd Rejonowy uznał zarzut braku realizacji przez powódkę ustalonych celów i zadań związanych z rozwojem biznesu na rynku „liquid cooling”, tj. systemu bezpośredniego chłodzenia cieczą.
Strona pozwana nie przedstawiła celów i zadań, jakie stawiała powódce. Powódka również zaprzeczyła ażeby takie cele były przed nią stawiane. Strona pozwana powoływała się na wydruki z aplikacji HubSpot, z której pozwany co do zasady takie cele zamieszczał.
Analiza kart 66 – 69 zatytułowanych (...), zdaniem Sądu Rejonowego, nie daje pewności, czy były to cele zlecane powódce, nie wiadomo jakiego okresu dotyczyły i na jakim etapie realizacji zostały wydrukowane. Nadto zarzut wskazuje na cele i zadania związane z rozwojem biznesu na rynku „liquid cooling”, zaś w przedstawionej dokumentacji brak informacji, ażeby tego konkretnego rynku dotyczyły. Informacje zawarte w dokumentach są nazbyt ogólne i nie można poddać ich właściwej weryfikacji czyli ustalić jakie dokładnie czynności winna wykonywać powódka, w jakim czasie i do jakich efektów winny one prowadzić.
Zdaniem Sądu I instancji, nie można zgodzić się również z kolejnym zarzutem, którym jest minimalny poziom sprzedaży i podpisanych kontraktów odbiegający od zakładanych celów.
Zarzut ten ponownie nawiązuje do zakładanych celów, które nie zostały przez pozwanego wykazane ani zdefiniowane. Brak informacji ile kontraktów powinna powódka i w jakim czasie podpisać, jak również ile wynosił poziom sprzedaży, który winna osiągnąć.
Ostatnią przyczyną rozwiązania umowy o pracę z powódką stanowiła utrata zaufania do pracownika pełniącego rolę kierownika, polegająca na wyrażaniu przez nią w obecności innych pracowników, dezaprobaty dla decyzji przełożonego.
Jak wskazał Sąd Rejonowy, z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że zaufanie w relacjach pracownika i pracodawcy oznacza istnienie pewnej więzi między stronami stosunku pracy. Jej wyrazem jest możliwość polegania na pracowniku, że powierzone zadania wykona sumiennie i odpowiedzialnie, wykaże się własną innowacyjnością i kreatywnością w razie rozwiązania skomplikowanych zagadnień, zwłaszcza gdy piastuje stanowisko (funkcję) kierowniczą w zakładzie pracy. Jak wskazuje Sąd Najwyższy utrata zaufania do pracownika może stanowić przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę, jeżeli znajduje oparcie w przesłankach natury obiektywnej i racjonalnej oraz nie jest wynikiem arbitralnych ocen lub subiektywnych uprzedzeń. Wynika z tego, że nie tyle istotna jest sama utrata zaufania pracodawcy do pracownika, ile przyczyny, które ją spowodowały. Inaczej mówiąc, jeżeli przyczyny utraty zaufania do pracownika są prawdziwe, obiektywne i racjonalne, to mogą uzasadniać wypowiedzenie (wyrok SN z 14.04.2015 r., II PK 140/14, M.P.Pr. 2015, nr 10, poz. 541-545, wyrok SN z 29.10.2014 r., II PK 305/13, LEX nr 1566723, wyrok SN z 25.11.1997 r., I PKN 385/97, OSNP 1998, nr 18, poz. 538, postanowienie SN z 23.12.2004 r., III PK 68/04, LEX nr 1232332).
Jak podkreślił Sąd Rejonowy, analiza okoliczności niniejszej sprawy wykazała nieprawdziwość przyczyn wskazanych przez pracodawcę w wypowiedzeniu umowy o pracę. Podkreślenia wymaga, że powódka w pozwanej spółce była zatrudniony na stanowisku kierowniczym. W kontekście zajmowanego przez powódkę stanowiska kierowniczego szczególne znaczenie miał wysoki poziom zaufania między pracodawcą a pracownikiem. Zaufanie powinno opierać się na przekonaniu o możliwości polegania na starannym i sumiennym wykonywaniu obowiązków służbowych. W ocenie Sądu Rejonowego bez wątpienia nie leży w interesie pracodawcy zatrudnianie na stanowisku kierowniczym pracownika, co do którego zasadnie utracił on zaufanie, jednakże w toku postępowania pozwany nie wykazał prawdziwości powodów takiej swojej decyzji.
W treści wypowiedzenia wskazano na odmowe podporządkowania się poleceniom pracodawcy dotyczącym organizacji i sposobu wykonywania umówionego rodzaju pracy oraz wyrażaniu dezaprobaty dla decyzji przełożonego. Przesłuchani w sprawie świadkowie nie potwierdzili tak sformułowanego zarzutu, nie byli w stanie podać przykładów takich zachowań ani okoliczności, w jakich miałoby do nich dojść.
Jak wskazał Sąd I instancji, nie jest również jednoznaczne jakim poleceniom dotyczącym organizacji i sposobu wykonywania umówionego rodzaju pracy powódka się nie podporządkowała. Brak tu jakichkolwiek ustaleń między stronami, które powódka miałaby naruszyć. Ustaleń tych również nie byli w stanie wskazać członkowie zarządu pozwanej spółki w czasie przesłuchania w charakterze stron.
Wypowiedzenie umowy o pracę nie musi być (przesadnie) kazuistyczne, ale musi pozwalać na zindywidualizowanie przesłanek, jakimi kierował się pracodawca rozwiązując umowę o pracę za wypowiedzeniem. W realiach niniejszej sprawy, zdaniem Sądu Rejonowego, do takiego skonkretyzowania przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę nie doszło.
Sąd Rejonowy wskazał, że po pierwsze powódce nie udostępniono dokumentów, na które pozwana powoływała się w toku niniejszego postępowania, natomiast po drugie same te dokumenty są bardzo ogólne, co również odbiera ich relewantną wartość.
Z powyższych względów Sąd Rejonowy ustalił, iż wypowiedzenie powódce umowy
o pracę na czas nieokreślony było niezgodne z prawem, gdyż przyczyny wskazane
w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę nie były prawdziwe i rzeczywiste. Powództwo T. L. (2) było zatem zasadne i podlegało uwzględnieniu.
Z uwagi na powyższe Sąd Rejonowy znalazł podstawy do uwzględnienia roszczenia powódki o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązania umowy
o pracę za wypowiedzeniem.
Zgodnie z art. 47 1 k.p. odszkodowanie, o którym mowa w art. 45, przysługuje
w wysokości wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
Odszkodowanie przysługuje zatem co do zasady za okres wypowiedzenia. Powódkę obowiązywał jednomiesięczny okres wypowiedzenia, domagała się on jednak zasądzenia odszkodowania w wysokości 3 – miesięcznego wynagrodzenia.
Przepis art. 47 1 k.p. nie wskazuje żadnych kryteriów, za pomocą których należy ustalać wysokość odszkodowania w przypadku okresu wypowiedzenia krótszego niż 3 miesiące. W doktrynie i orzecznictwie podejmuje się jednak próby wskazania kryteriów, które należy wziąć pod uwagę przy określaniu wysokości należnego odszkodowania. W jednym z wyroków Sąd Najwyższy stwierdził, że odszkodowanie z tytułu wadliwego wypowiedzenia nie może być traktowane jako świadczenie odszkodowawcze sensu stricto – jego przesłanką nie jest bowiem wykazanie szkody przez pracownika, ale wykazanie wadliwego rozwiązania umowy o pracę. Wyraża się w tym funkcja represyjna tego świadczenia (wyrok SN z dnia 2 sierpnia 2017 r., II PK 153/16). Z drugiej jednak strony nie sposób zupełnie abstrahować od wielkości uszczerbku poniesionego przez pracownika. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 marca 2015 r. sygn. akt I PK 190/14 podkreślił, że fakt ustanowienia górnej granicy odszkodowania, ograniczający funkcję kompensacyjną świadczenia i uniemożliwiający nawet pracownikom o bardzo długim zakładowym stażu pracy uzyskania pełnego naprawienia poniesionej szkody, przemawia przeciwko tezie, że w każdym przypadku wadliwego rozwiązania stosunku pracy w tym trybie sąd powinien zasądzić odszkodowanie w jego maksymalnej ustawowej wysokości. Wysokość świadczenia powinna być wypadkową wszystkich okoliczności sprawy, rozważonych przez sąd przy uwzględnieniu wspomnianych funkcji spornego odszkodowania, a także tych kryteriów, jakie zastosował sam ustawodawca różnicując wysokość świadczenia z uwagi na długość zakładowego stażu pracy pracownika (determinującego długość okresu wypowiedzenia) i wysokość wynagrodzenia za pracę. Zatem w przypadku gdy okres wypowiedzenia umowy o pracę jest krótszy niż trzy miesiące, sąd powinien miarkować wysokość odszkodowania należnego pracownikowi z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę.
Sąd Najwyższy wykluczył zatem automatyzm stosowania najwyższej możliwej stawki odszkodowania i wskazał na konieczność rozważenia wszelkich okoliczności sprawy. Przy tym to pracownik powinien wykazać, że wadliwość rozwiązania umowy o pracę pociągnęła dla niego na tyle niekorzystne skutki, że uzasadnione jest zastosowanie stawki maksymalnej.
Jak wskazał Sąd Rejonowy, w badanej sprawie powódka nie wykazała, by uchybienie pracodawcy pociągnęło za sobą wyjątkowo niekorzystne skutki dla jej życia osobistego i rodzinnego. Ponadto w ocenie Sądu podkreślić należy, że powódka uzyskiwała u pozwanej wysokie wynagrodzenie, znacznie odbiegające od średnich rynkowych wartości. Sąd Najwyższy w cytowanym orzeczeniu wskazał zaś, że nie jest to okoliczność bez znaczenia – wysokie wynagrodzenie za pracę, nawet przy stosunkowo krótkim okresie wypowiedzenia, może bowiem w realiach konkretnej sprawy dostarczyć pracownikowi środków utrzymania w okresie niezbędnym na poszukiwanie nowego zatrudnienia, spełniając tym samym swój cel socjalny.
W ocenie Sądu Rejonowego nie sposób przyjąć, by przy uzyskiwanym wynagrodzeniu powódka nie mogła się utrzymać w okresie poszukiwania nowej pracy. Krótki staż zatrudnienia powódki, trwający jedynie osiem miesięcy, również nie uzasadnia przyjęcia, że zwolnienie powódki za wypowiedzeniem z naruszeniem przepisów prawa wymaga szczególnej, wyższej niż równowartość jednomiesięcznego wypowiedzenia, rekompensaty na jej rzecz.
Przy ustalaniu należnej wysokości odszkodowania należy także wziąć pod uwagę również okoliczności leżące po stronie pracodawcy. W świetle okoliczności faktycznych sprawy Sąd Rejonowy przyjął również, że w niniejszej sprawie stopień zawinienia pracodawcy nie był niewysoki. Uchybienie strony pozwanej było wynikiem co najwyżej niedbalstwa i nie nosiło znamion winy umyślnej. Zastrzeżenia podnoszone w toku postępowania do pracy powódki były liczne, i choć Sąd Rejonowy nie weryfikował zasadności tych zarzutów, ponieważ nie było ku temu podstaw wobec braku konkretnej przyczyny rozwiązania umowy, to nie umknęło uwadze Sądu, że artykułujący te zastrzeżenia świadkowie zeznawali częściowo zbieżnie, nie ulega zatem wątpliwości, że pozwana rzeczywiście miała wobec pracy powódki liczne zarzuty. Nawet bez szczegółowego badania każdej z przyczyn, która została powołana przez stronę pozwaną, nie ulega wątpliwości, że istnienie problemów we współpracy z powódką zostało ogólnie wykazane przez pozwaną i takie problemy rzeczywiście występowały. Ponieważ jednak nie było jasnym ani dla powódki, ani dla Sądu, który lub które z tych problemów stały się przyczyną rozwiązania umowy, roszczenie powódki o odszkodowanie, zdaniem Sądu Rejonowego, było uzasadnione.
Zdaniem Sądu Rejonowego, wszystkie wskazane wyżej okoliczności wpływają zatem na potrzebę miarkowania wysokości odszkodowania i przyznanie go w minimalnej wymaganej przepisami prawa wysokości.
Żądanie powódki w zakresie żądania dalszego odszkodowania, w kwocie przekraczającej jednomiesięczne wynagrodzenie, należało zatem, zdaniem Sądu Rejonowego, oddalić jako wygórowane.
O odsetkach od odszkodowania Sąd Rejonowy orzekł na mocy art. 481 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Zgodnie z treścią art. 481 § 1 k.c., jeśli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z § 2 tegoż przepisu, jeśli stopa odsetek nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie.
Strona pozwana w opóźnieniu pozostaje od dnia następnego od doręczenia odpisu modyfikacji powództwa (22 sierpnia2025 roku) – a zatem od dnia 23 sierpnia 2025 roku Sąd Rejonowy zasądził od niej na rzecz powódki odsetki ustawowe.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł, biorąc pod uwagę zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania. Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).
Z uwagi na treść art. 98 § 3 k.p.c. oraz fakt reprezentowania strony pozwanej przez zawodowego pełnomocnika, jak również ustalenie, iż powódka przegrała postępowanie w 66%, Sąd Rejonowy zasądził koszty zastępstwa procesowego na rzecz stron proporcjonalnie do stopnia wygrania przez nie sprawy.
Na rzecz pozwanego Sąd Rejonowy zasądził kwotę 240,00 złotych (66% z 360,00 zł, gdyż w takim stopniu zostało zasądzone na rzecz powódki odszkodowanie z tytułu rozwiązania umowy o pracę) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.).
O należnych odsetkach Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o treść art. 98 § 1 1 k.p.c.
Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 300 z późn. zm.) Sąd Rejonowy nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.000,00 złotych tytułem części opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powódka była zwolniona z mocy ustawy – w wysokości odpowiadającej kwocie, w jakiej powód wygrał niniejsze postępowanie – 33% (5% z (...) zł).
Na podstawie art. 113 ust. 1 w związku z art. 97 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego przegrywającego niniejszą sprawę na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie kwotę 36,15 złotych tytułem wydatków tymczasowo pokrytych ze Skarbu Państwa, w części w jakiej powódka wygrała niniejsze postępowanie.
Ponadto na podstawie art. 477 2 § 1 zd. 1 k.p.c. Sąd I instancji wyrokowi w pkt I. nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty odpowiadającej jednomiesięcznemu wynagrodzeniu za pracę. Wobec tego, że zasądzona kwota była identyczna co przysługujące wynagrodzenie, Sąd Rejonowy nadał rygor natychmiastowej wykonalności w całości w zakresie pkt I.
Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji wyroku.
Apelację od tego wyroku wniosła pozwana spółka, zaskarżając go w części, tj. w zakresie zasądzenia na rzecz powoda T. L. (1) od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę 20.000,00 złotych (dwadzieścia tysięcy złotych zero groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 sierpnia 2025 roku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem (także związane z tym orzeczenie o kosztach oraz ustanowiony rygor natychmiastowej wykonalności w zakresie pkt. I wyroku).
Wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego:
⚫ art. 233 § 1 Kpc poprzez uznanie za wiarygodne w części zeznania Powódki w sytuacji gdy zeznania Powódki wykluczały się z zeznaniami Pozwanego oraz świadków, a także z załączonymi dowodami z dokumentów uznanymi przez Sąd za wiarygodne,
⚫ art. 233 § 1 Kpc poprzez uznanie za niewiarygodne w części zeznania Pozwanego tj. członków zarządu Pozwanego N. L. i Ł. W. (1), w sytuacji gdy ww zeznania były spójne z pozostałymi przeprowadzonymi dowodami, w tym zeznaniami świadków, oraz z załączonymi dowodami z dokumentów, uznanymi przez Sąd za wiarygodne, co łącznie skutkowało błędnym ustaleniem przez Sąd, że:
- Powódka nie otrzymała pisemnego opisu stanowiska ani pisemnego planu sprzedażowego,
-nikt nie zgłaszał zastrzeżeń co do pracy Powódki,
- przełożeni nie wyznaczali Powódce konkretnych celów i zadań,
- Powódka nie wypowiadała się negatywnie na temat decyzji przełożonych,
- Powódka nie miała wyznaczonego minimalnego poziomu sprzedaży i podpisanych kontraktów do osiągniecia,
- Powódka pozyskała klienta (...),
- wypowiedzenie umowy o pracę było nieuzasadnione,
- Pozwani próbowali nakłonić Powódkę, żeby wypowiedzenie umowy było za porozumieniem stron oraz, że wskazali oni na wysokie koszty, które nie pozwalają im dalej kontynuować współpracy,
- przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę były nieprawdziwe i nierzeczywiste;
⚫ naruszenie art. 233 § 1 Kpc poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego przy ustalaniu braku realizacji przez Powódkę ustalonych celów i zadań związanych z rozwojem biznesu na rynku „liquid cooling", tj. systemu bezpośredniego chłodzenia cieczą w sytuacji, gdy powyższy fakt wynika z przeprowadzonych przez Sąd dowodów tj. wiadomość e-mail Pozwanego z dnia 13 lutego 2024 r., wydruki ze strony (...), przesłuchania Pozwanego,
⚫ naruszenie art. 233 § 1 Kpc poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego przy ustalaniu, że nieudowodniony i nieprawdziwy jest zarzut niedochowania minimalnego poziomu sprzedaży i podpisanych kontraktów w sytuacji, gdy powyższy fakt wynika z przeprowadzonych przez Sąd dowodów tj. wiadomość e-mail Pozwanego z dnia 13 lutego 2024 r., wydruki ze strony (...) przesłuchania Pozwanego,
co łącznie skutkowało błędnym ustaleniem, że przełożeni nie wyznaczali Powódce konkretnych celów i zadań, oraz że Powódka nie miała wyznaczonego minimalnego poziomu sprzedaży i podpisanych kontraktów do osiągniecia, oraz że przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę były nieprawdziwe i nierzeczywiste.
⚫ art. 233 § 1 Kpc poprzez sprzeczności ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, tj. z zeznaniami świadka A. X., T. T., zeznaniami Pozwanego, korespondencji mailowej miedz stronami, wydruku ze strony (...), korespondencji wychodzącej powódki, korespondencji między stronami z aplikacji M., nagrania rozmowy, wiadomości e-mail pozwanego z 12.11.2024r., to jest błędne ustalenie przez Sąd, że:
- nikt nie zgłaszał zastrzeżeń do pracy Powódki w sytuacji gdy z zeznań Pozwanego jak i świadka A. X. wynika, że zgłaszali oni zastrzeżenia do pracy powódki,
- Powódka nigdy nie odmówiła wykonania polecenia, nie wypowiadała się negatywnie na temat decyzji przełożonych podczas gdy, z zeznań świadka A. X. wynika, że „Powódka ustnie nie przy członkach zarządu wypowiadała się, że np. pomysły są głupie, że tak się nie robi.” zaś z treści zeznań świadka T. T. wynika, że „Powódka na komunikatorze wewnętrznym oskarżała prezesa o mobbing”.
- Powódka nie otrzymała pisemnego opisu stanowiska ani pisemnego planu sprzedażowego, przełożeni nie wyznaczyli Powódce konkretnych celów i zadań oraz, że Powódka nie miała wyznaczonego minimalnego poziomu sprzedaży i podpisanych kontraktów do osiągnięcia - w sytuacji, gdy z wydruków ze strony (...), korespondencji mailowej między Stronami, zeznań świadków oraz zeznań Pozwanego wynika, że cele i zadania były wyznaczone,
- Powódka pozyskała klienta (...) podczas gdy, z zeznań świadka A. X. wynika, że „(...) sama zainicjowała do nas kontakt, szef N. poprosił, żeby ktoś się nim zajął." co dodatkowo potwierdza m.in. treść pisma Pozwanego z dnia 27 sierpnia 2025 r. zgodnie z którym „Powódka uczestniczyła w kontakcie z (...), jednak zawarcie kontraktu nie nastąpiło jak sama twierdzi, dzięki jej działaniom, gdyż został on sfinalizowany dopiero w ostatnim czasie.";
- Powódka była przełożoną A. X. podczas gdy z zeznań świadka A. X. wynika jedynie, że „Powódka zlecała mu zadania.",
- przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę były nieprawdziwe i nierzeczywiste;
⚫ naruszenie art. 233 § 1 Kpc poprzez sprzeczności ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, to jest błędne ustalenie przez Sąd, że czas pracy Powódki był nienormowany i w związku z tym Powódka nie dopuściła się przewinienia w zakresie swoich obowiązków, podczas gdy, z zeznań świadka A. X. wynika, że „(Powódka) często przychodziła koło 10:00 a wychodziła koło 15:00 i myślałem, że pracuje na 3/4 etatu", oraz jak zeznała świadek T. T. „Demotywujące jest to, jak ktoś przychodzi na 10 i wychodzi 0 15",
⚫ naruszenie art. 233 § 1 Kpc poprzez sprzeczności ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, to jest błędne ustalenie przez Sąd, że przełożeni nie wyznaczali Powódce konkretnych celów i zadań, omawiali na bieżąco rzeczy, które należy robić podczas gdy, z zeznań świadka A. X. wynika, że „Powódka korzystała z aplikacji (...) - to aplikacja, która pomaga zarządzać bazą klientów. Ma wiele zastosowań. Jedną z nich jest zarządzanie relacją z klientem, ona ma tam wiele możliwości, żeby wysyłać maile. Możemy wyznaczać cele.", a z przesłuchania Pozwanego N. L. wynika, że „poinformowaliśmy powódkę, jaki jest jej zakres obowiązków przed oficjalnym zatrudnieniem na etapie rekrutacji była ustalana lista zadań, czy to jest ten zakres, którego się podejmuje zrobić";
Ponadto zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego:
• art. 45 §1 oraz art. 45 §2 Kp poprzez uznanie, że ziściły się przesłanki do zasądzenia na rzecz Powódki odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem w sytuacji, gdy wypowiedzenie było skuteczne, uzasadnione oraz zgodne z prawem,
• art. 30 Kp poprzez uznanie, że wypowiedzenie umowy o pracę złożone Powódce w dniu 31 października 2024 r. było nieprawidłowe w sytuacji, gdy wypowiedzenie było skuteczne, uzasadnione oraz zgodne z prawem.
W związku z powyższym, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonej części wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu w postępowaniu w II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz ponowne orzeczenie o kosztach procesu za I instancję.
W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Okręgowy w Warszawie zważył, co następuje.
Apelacja pozwanej spółki nie zasługiwała na uwzględnienie.
Podkreślić należy, iż postępowanie apelacyjne ma charakter kontrolny, ale jest także kontynuacją postępowania przed Sądem I instancji i zmierza do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy. Przyjęta koncepcja apelacji pełnej nakłada na Sąd II instancji powinność rozpoznania „sprawy” a nie „apelacji” (ta cecha odróżnia postępowanie apelacyjne od kasacyjnego), to jego obowiązkiem jest po pierwsze, rozpoznanie sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), po drugie zaś, wydanie orzeczenia na podstawie materiału procesowego zgromadzonego w całym dotychczasowym postępowaniu (art. 382 k.p.c.) i po trzecie, danie temu wyraz w treści uzasadnienia wyroku (art. 327 1 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c.). Dopiero łączne spełnienie tych warunków pozwala na stwierdzenie, że postępowanie apelacyjne toczyło się prawidłowo. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2015 r. II PK 289/14).
Sąd II instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w I instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Sąd ten jako sąd orzekający merytorycznie władny jest samodzielnie dokonać ustaleń faktycznych bez potrzeby uzupełniania materiału dowodowego zebranego przed sądem I instancji o ile taka potrzeba faktycznie nie zachodzi (wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2010 r., II PK 110/10, Lex nr 678013) oraz dokonać odmiennej oceny dowodów bez ponowienia lub uzupełnienia postępowania dowodowego. Sąd II instancji ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. W konsekwencji może, a jeżeli je dostrzeże powinien naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego niezależnie od tego czy zostały wytknięte w apelacji pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia (postanowienie Sądu Najwyższego z 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, Nr 1, poz. 7).
W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił ustalenia w zakresie stanu faktycznego oraz zastosował przepisy, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Okręgowy podziela dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne i argumentację prawną przedstawioną w motywach zaskarżonego wyroku, przyjmując ustalenia i oceny tego Sądu za własne bez konieczności ich powielania. (vide: orzeczenia Sądu Najwyższego z 13 grudnia 1935 r., C III 680/34; z 14 lutego 1938 r., C II 21172/37; z 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98; z 9 marca 2006 r., I CSK 147/05; z 5 marca 2015 r., V CSK 270/14). Sąd II instancji nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd I instancji przepisów, skutkujących koniecznością - zgodnie z żądaniem apelacji - zmiany tegoż orzeczenia.
Przechodząc do zarzutów podniesionych w apelacji, w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy rozważył zarzuty prawa procesowego, ponieważ ocena zasadności naruszenia prawa materialnego może być dokonana dopiero po stwierdzeniu, że ustalenia stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia zostały dokonane zgodnie z przepisami prawa procesowego. Nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 7 maja 2002 r., I CKN 105/00, za: Lex nr 55169; I PK 164/05, niepubl.; z 26 lipca 2007 r., V CSK 240/07, niepubl.).
Odnosząc się do zarzutów dotyczących oceny dowodów i w konsekwencji prawidłowości ustaleń faktycznych wskazać należy, że Sąd II instancji w pełni podziela poczynione przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne, co czyni niezasadnym podniesione przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zgodnie z przewidzianą w tym artykule zasadą swobodnej oceny dowodów sąd rozpoznający sprawę ocenia wiarygodność i moc zgromadzonych w niej dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. Sąd dokonuje oceny wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów, mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności (tak np. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z 11 lipca 2002 roku, IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Ramy swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnym poziomem świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (tak też Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach, np. z dnia 19 czerwca 2001 roku, II UKN 423/00, OSNP 2003/5/137). Poprawność rozumowania sądu powinna być możliwa do skontrolowania, z czym wiąże się obowiązek prawidłowego uzasadniania orzeczeń.
Skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego (por. wyrok SN z 6 listopada 2003 roku II CK 177/02). Dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza zatem twierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena tych dowodów może być skutecznie podważona (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt II CKN 817/00, LEX nr 56906).
W kontekście powyższych uwag należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniom apelującego, w rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy nie dopuścił się błędnej oceny dowodów, gdyż jest ona w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Ocena dowodów dokonana została w sposób obiektywny, rzetelny i wszechstronny. Wszystkie przeprowadzone dowody zostały przez Sąd Rejonowy przywołane i omówione. Ocena dowodów, co do faktów istotnych w sprawie, nie narusza ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego, czy właściwego kojarzenia faktów. Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd orzekający w pierwszej instancji - oceniając pojedyncze dowody - zgodnie z przepisem art. 233 § 1 k.p.c. - odniósł ich znaczenie do całego, zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W wywiedzionej w niniejszej sprawie apelacji nie wskazano okoliczności pozwalających na przypisanie Sądowi Rejonowego naruszenia opisanego wyżej wzorca oceny dowodów. Podkreślenia wymaga, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest zasadny wtedy, gdy sąd ustali stan faktyczny w oderwaniu od zgromadzonych dowodów, jak i wtedy, gdy podstawą ustaleń faktycznych uczyniono wprawdzie wszystkie ujawnione w toku rozprawy dowody, lecz dokonano ich nieprawidłowej oceny z punktu widzenia zasad logiki, wskazań wiedzy czy doświadczenia życiowego. Do przyjęcia trafności zarzutu nie wystarcza wskazanie innej, możliwej na gruncie zebranych dowodów wersji faktycznej, bowiem konieczne jest wskazanie, które z istotnych dowodów zostały pominięte, bądź które z nich ocenione zostały z naruszeniem przywołanych wyżej zasad. Środek odwoławczy zawierający zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, niespełniający powyższych wymagań, stanowi w istocie rzeczy jedynie bezpodstawną polemikę ze stanowiskiem sądu, korzystającym z ochrony przewidzianej w art. 233 k.p.c. Z kolei zarzut obrazy tego przepisu wymaga wykazania, na czym polegały błędy w ocenie konkretnych dowodów, a także z czego miałoby wynikać, że dokonana przez sąd ocena przekracza granice swobodnej oceny i jest oceną dowolną, nieznajdującą oparcia w zasadach prawidłowego rozumowania, wskazaniach wiedzy lub doświadczenia życiowego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt I ACa 711/16).
W niniejszej sprawie skarżący, formułując zarzuty przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów, nie przeprowadzili natomiast wywodu wykazującego naruszenie zasad logicznego rozumowania, czy doświadczenia życiowego. Kwestionowanie dokonanej przez Sąd oceny dowodów nie może natomiast polegać jedynie na zaprezentowaniu przez skarżącego ustalonej przez siebie, na podstawie własnej oceny dowodów, wersji stanu faktycznego. Zarzuty apelującego w tej części mają zatem jedynie polemiczny charakter z prawidłowymi ustaleniami Sądu Rejonowego. Już tylko z tego względu argumentacja apelującego nie zasługiwała na uwzględnienie. Podkreślić w związku z tym trzeba, że w ramach swobody oceny dowodów mieści się wybór określonych dowodów spośród dowodów zgromadzonych, pozwalających na rekonstrukcję istotnych w sprawie faktów. Sytuacja, w której w sprawie pozostają zgromadzone dowody mogące prowadzić do wzajemnie wykluczających się wniosków, jest sytuacją immanentnie związaną z kontradyktoryjnym procesem sądowym. Weryfikacja dowodów i wybór przez Sąd I instancji określonej grupy dowodów, na podstawie których Sąd odtwarza okoliczności, które w świetle przepisów prawa materialnego stanowią o istotnych w sprawie faktach, stanowi zatem realizację jednej z płaszczyzn swobodnej oceny dowodów. Sąd I instancji szczegółowo wyjaśnił, na podstawie których dowodów ustalił iż, pozwana nie wskazała w treści oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę, jakimi kryteriami kierowała się przy wyborze powódki do zwolnienia z pracy, czemu dał wyraz w obszernym uzasadnieniu. Skarżący w żaden sposób tej oceny nie podważył, dlatego zarzuty w tym zakresie mają charakter typowo polemiczny. Sąd II instancji wskazuje zatem, że Sąd Rejonowy szczegółowo umotywował przyczyny, dla których jednym dowodom dał wiarę a którym - odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wskazał, na których konkretnie dowodach oparł ustalenia faktyczne. Skarżący przedstawił natomiast własną wersję zdarzeń, opierając się jedynie na wyrwanych z kontekstu fragmentach zeznań, bez odniesienia się do pozostałego materiału dowodowego. Wbrew zarzutom strony pozwanej, zeznania powódki trafnie zostały uznane za wiarygodne. Oczywiście do zeznań stron należy co do zasady podchodzić z odpowiednią dozą krytycyzmu, jednak oceny tego dowodu należy dokonywać w oparciu o ogólne kryteria. Przyjęcie, iż strona zawsze sprzeniewierza się obowiązkowi mówienia prawdy, albowiem jest zainteresowana korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem niweczyłoby sens przeprowadzania omawianego dowodu. Zeznania stron są dowodem równorzędnym innym dowodom i ocena dowodu z zeznań stron podlega ogólnym regułom oceny dowodów, wynikającym z art. 233 k.p.c., tj. z uwzględnieniem całokształtu zebranego materiału dowodowego. Mając na uwadze powyższe kryteria wskazać należy, że ocena wiarygodności dowodu z zeznań powódki dokonana przez Sąd Rejonowy jest w pełni uprawniona, skarżący zaś nie przedstawił przekonujących argumentów mogących ją podważyć.
W konsekwencji powyższego Sąd II instancji doszedł do przekonania, że wyrok Sądu Rejonowego był prawidłowy, gdyż Sąd I instancji na podstawie zebranego materiału dowodowego wyczerpująco ustalił stan faktyczny, jak również zasadnie i adekwatnie do ustalonego stanu faktycznego wskazał i zastosował przepisy prawa stanowiące podstawę rozstrzygnięcia.
Wobec uznania za bezzasadne zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego i podzielenia przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy, za bezzasadne należało również uznać podniesione przez apelującego zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 45 § 1 i § 2 k.p. oraz art. 30 k.p. Zarzuty te pozostają bowiem w ścisłym związku z zakwestionowanymi przez apelującego ustaleniami faktycznymi i opierają się na założeniu, że przyczyny wskazane w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę były rzeczywiste i uzasadniały rozwiązanie z powódką stosunku pracy. Jak jednak wyżej wskazano, Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów apelującego dotyczących oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego. W konsekwencji brak było podstaw do przyjęcia, że wskazane w oświadczeniu o wypowiedzeniu przyczyny były prawdziwe i rzeczywiste, a tym samym że wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy uznał, że powódce przysługiwało roszczenie z tytułu nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w sentencji wyroku.
Sędzia Aleksandra Rutkowska