Pełny tekst orzeczenia

XIII GA 457/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt XIII Ga 457/25 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 11 marca 2025 roku w sprawie z powództwa R. S. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P. T. o zapłatę, Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim w punkcie 1. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 73.399,46 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od kwot: 42.132,24 zł od dnia 20 grudnia 2023 roku do dnia zapłaty, 31.267,22 zł od dnia 22 lutego 2024 roku do dnia zapłaty; w punkcie 2. oddalił powództwo w pozostałej części; w punkcie 3. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 9.098 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; sygn. akt V GC 410/24. (wyrok k. 171, uzasadnienie wyroku k. 178-185) Pozwany wniósł apelację od powyższego wyroku zaskarżając go w części, tj. w punktach 1 i 3. Apelujący powyższym rozstrzygnięciom zarzucił: 1) 
        nierozpoznanie istoty sprawy poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji zbadania zarzutu pozwanego nienależytego wykonania umowy przez powódkę; 2) 
        naruszenie prawa materialnego, tj. art. 471 k.c. poprzez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że pozwany roszczeń z tytułu nienależytego wykonania umowy może dochodzić tylko w postępowaniu o zapłatę, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu jest taka, że szkodą wynikła z nienależycie wykonania świadczenia o charakterze niepieniężnym jest różnica między wartością świadczenia spodziewanego na podstawie umowy a wartością świadczenia spełnionego i może ona być dochodzona w niniejszym procesie; 3) 
        nieustalenie istotnego faktu, tj. nienależytego wykonania przez powódkę 5 zleceń zakresie konstrukcji stalowych; 4) 
        naruszenie prawa procesowego, tj. art. 458 10 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania 3 świadków, pomimo że świadkowie ci zostali powołania na fakt wykazania nienależytego wykonania umowy, a jest to okoliczność istotna dla rozstrzygnięcia sprawy; pełnomocnik strony pozwanej złożył w tym zakresie zastrzeżenie o uchybieniu procesowym (4 strona protokołu rozprawy z dnia 6 marca 2025 roku). Podnosząc powyższe zarzuty pozwany wniósł o: 1) 
        uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; 2) 
        zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu (w tym kosztów zastępstwa procesowego) w obu instancjach według norm przepisanych. (apelacja k. 221-224) Powódka w odpowiedzi na apelację pozwanego wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. (odpowiedź na apelację k. 203-214) Sąd Okręgowy - Sąd Gospodarczy zważył, co następuje: apelacja pozwanego nie jest zasadna. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu I instancji stojące u podstaw wydanego przez ten Sąd orzeczenia, znajdujące się w jego pisemnym uzasadnieniu przyjmując je za własne i czyniąc podstawą własnego rozstrzygnięcia. Zbędnym było zatem ich powtarzanie. Na gruncie tych ustaleń Sąd Okręgowy dokonał jednak odmiennej oceny prawnej, choć nie stanowi to o zasadności zarzutów apelacji. Zaskarżony wyrok, mimo wadliwej kwalifikacji łączącego strony stosunku prawnego - odpowiada prawu, chociaż z innych przyczyn niż wskazane w jego uzasadnieniu. Podkreślić należy, że art. 378 § 1 k.p.c. nakłada na sąd odwoławczy obowiązek ponownego rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co oznacza nakaz wzięcia pod uwagę wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków. Granice apelacji wyznaczają ramy, w których sąd odwoławczy powinien rozpoznać sprawę na skutek jej wniesienia, określają je sformułowane w apelacji zarzuty i wnioski, które implikują zakres zaskarżenia, a w konsekwencji kognicję sądu apelacyjnego (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2015 r., V CSK 677/14, nie publik.). Jednocześnie w świetle uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r. sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). Najpierw zatem należy rozpoznać zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż jedynie w przypadku uznania, że postępowanie dowodowe nie było dotknięte wadami, można przyjąć, że prawidłowo został ustalony stan faktyczny w sprawie. Ponieważ zaś prawna kwalifikacja stanu faktycznego jest pochodną ustaleń, o prawidłowym zastosowaniu bądź niezastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę tej kwestii (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2002 r. IV CKN 1532/00, Lex nr 78323). Prawidłowe zastosowanie prawa materialnego może mieć z kolei miejsce jedynie do niewadliwie poczynionych ustaleń faktycznych. Nietrafny jest przede wszystkim zarzut nierozpoznania istoty sprawy poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji zbadania zarzutu pozwanego nienależytego wykonania umowy przez powódkę. Nierozpoznanie istoty sprawy ( art. 386 § 4 k.p.c. ) odnosi się do roszczenia będącego podstawą powództwa i zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniach stron, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominął merytoryczne zarzuty pozwanego. Istotę sprawy ocenia się na podstawie z jednej strony analizy żądań pozwu, a z drugiej przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Treścią powództwa jest żądanie urzeczywistnienia w konkretnym przypadku określonej normy prawnej przez wydanie orzeczenia sądowego określonej treści. Nierozpoznanie więc istoty sprawy sprowadza się do pozostawienia poza oceną sądu okoliczności faktycznych stanowiących przesłanki zastosowania norm prawa materialnego. (patrz: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2012 r. sygn. akt III SZ 3/12, LEX nr 1232797) Zatem o nierozpoznaniu istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. można mówić jedynie wtedy, gdy sąd nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy bądź zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania, uznając bezzasadnie, że nie jest to konieczne z uwagi na istnienie przesłanek materialnoprawnych lub procesowych unicestwiających roszczenie. Formułując powyższy zarzut pozwany pomija okoliczność, iż postępowanie zainicjowane pozwem obejmującym roszczenie o zapłatę za wykonanie zleconych konstrukcji metalowych toczyło się w reżimie przepisów zawartych w Dziale IIa. Postępowanie w sprawach gospodarczych Kodeksu postępowania cywilnego ( art. 458 1 – art. 458 13 ). Podkreślić należy, że w myśl art. 458 6 § 1 k.p.c. na wniosek strony, która nie jest przedsiębiorcą lub jest przedsiębiorcą będącym osobą fizyczną, sąd rozpoznaje sprawę z pominięciem przepisów niniejszego działu ( § 1 ). Wniosek, o którym mowa w § 1 , strona może złożyć w terminie tygodnia od dnia doręczenia jej na piśmie pouczeń, o których mowa w art. 458 4 § 1 k.p.c. , a jeżeli doręczenie pouczeń nie było wymagane - w pozwie albo pierwszym piśmie procesowym pozwanego (§2). Powyższe oznacza, że z dwóch występujących w rozpoznawanej sprawie stron, to powódce jako przedsiębiorcy, będącej osobą fizyczną przysługiwało prawo do zawnioskowania o jej rozpoznanie z pominięciem przepisów w postępowaniu w sprawach gospodarczych . Tymczasem powódka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika takiego wniosku w pozwie nie zawarła (pozew k. 3-7). W tych warunkach pozwany w myśl art. 458 4 § 1 i § 2 k.p.c. równocześnie z doręczeniem odpisu pozwu został pouczony o treści art. 458 5 § 1 i 4, art. 458 6 , art. 458 10 oraz art. 458 11 k.p.c. i wezwany w trybie art. 205 1 § 1 k.p.c. do złożenia odpowiedzi na pozew (zarządzenie k. 32). Działając przez profesjonalnego pełnomocnika pozwany sformułował: „odpowiedź na pozew wraz z powództwem wzajemnym” o treści, która determinowała procesowo sposób rozpoznania jego zarzutu nienależytego wykonania zobowiązania przez powódkę. Mianowicie pozwany w sposób wyraźny w zakresie „pozwu głównego” wniósł o oddalenie powództwa w całości (pkt I.1. odpowiedzi na pozew k. 38). Natomiast w zakresie „pozwu wzajemnego” wniósł o zasądzenie od pozwanej wzajemnej na rzecz powódki wzajemnej kwoty 66.199,15 zł z ustawowymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od wskazanych kwot i terminów (pkt II.1.). Jednocześnie pozwany podniósł w punkcie 5a.,b. twierdzenia, iż: „powódka nienależycie wykonała wszystkie zlecenia dotyczące konstrukcji stalowych” i „w następstwie nienależytego wykonania zobowiązań przez pozwana wzajemną powódka wzajemna poniosła szkodę w wysokości 66.199,15 zł”. Nadto w punkcie 8) wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów wskazanych w katalogu od i. do lxv. „na fakt nienależytego wykonania zobowiązania przez powódkę”. Odnośnie wymogów formalnych powyższego pisma procesowego, stwierdzić należy, że każde pismo procesowe, w tym także odpowiedź na pozew, powinno spełniać wymagania określone w art. 126 k.p.c. w tym merytoryczne odniesienie się do zarzutów i żądań powoda z przytoczeniem dowodów. Tak więc powinno być w nim zawarte wniesienie o oddalenie powództwa w całości lub części, z dokładnym wskazaniem zakresu oddalenia oraz przytoczenie faktów uzasadniających jego stanowisko . Tymczasem pozwany w odpowiedzi na pozew zawarł stanowisko, co do oddalenia powództwa w całości, jednak przytoczone przez niego fakty i dowody wspierały wyłącznie wniesione (niedopuszczalne) powództwo wzajemne w zakresie nienależytego wykonania zobowiązania przez powódkę. Wprawdzie powództwo wzajemne, uregulowane w art. 204 k.p.c. , to szczególny środek procesowy, który łączy funkcje defensywne i ofensywne i pozwany, przeciwko któremu wniesiono pozew, może w odpowiedzi zgłosić własne roszczenie przeciwko powodowi, występując w roli powoda w tej samej sprawie (postanowienie Sądu Najwyższego z 18 marca 2005 r. sygn. akt II CZ 23/05, LEX nr 1511026), to jednak na podstawie art. 458 8 § 3 k.p.c. w postępowaniu w sprawach gospodarczych wyłączona została możliwość wniesienia powództwa wzajemnego jako niedopuszczalnego, bez względu na to, czy roszczenie wzajemne pozostaje w związku z roszczeniem powoda lub nadaje się do potrącenia (por. art. 192 pkt 2 i art. 204 § 1 k.p.c. ). Ustawodawca wyszedł z założenia, że wniesienie powództwa wzajemnego zbyt komplikuje i przedłuża postępowanie, co nie sprzyja jego szybkości. Zakaz wnoszenia powództwa wzajemnego oznacza, że – jeżeli zostanie wniesione – należy je traktować jako zwykły pozew. Oznacza to wyłączenie go z akt sprawy i nadanie mu biegu w celu rozpoznania w oddzielnej sprawie (por. orzeczenie SN z 29.04.1959 r., 1 CR 411/58, RPEiS 1960/2, s. 408, oraz postanowienie SN z 21.02.1973 r., I CZ 173/72, OSPiKA 1973/9, poz. 187). Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 29 stycznia 2025 r. na podstawie art. 458 3 § 3 k.p.c. stwierdził niedopuszczalność powództwa wzajemnego i postanowił wyłączyć pozew wzajemny do odrębnego postępowania. Zarządził przy tym wykonać poświadczony odpis pozwu wzajemnego zawartego w odpowiedzi na pozew wraz z kopertą celem zarejestrowania jako nowy pozew (k. 142-142v.) oraz zarządzeniem z tego samego dnia doręczył pełnomocnikowi powoda odpis odpowiedzi na pozew (k. 143). W tej sytuacji pozwany wniósł o połączenie niniejszej sprawy ze sprawą wyłączoną. (pismo procesowe k. 147), zaś powódka - o odrzucenie pozwu wzajemnego na podstawie art. 458 8 § 3 k.p.c. jako niedopuszczalnego (pismo procesowe k. 157). Przyjęcie, że pozwowi wzajemnemu nie nadaje się biegu, drastycznie naruszałoby prawo do sądu. Zakaz przewidziany w komentowanym przepisie nie oznacza zakazu stosowania art. 219 k.p.c. , nie ma zatem przeszkód, aby sąd – po wydzieleniu powództwa wzajemnego do rozpoznania w osobnej sprawie – zarządził połączenie ich do łącznego rozpoznania (J. Gudowski [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian. Tom I i II, red. T. Zembrzuski, Warszawa 2020, art. 458 8 k.p.c.). Jednocześnie wskazać należy, że powództwo wzajemne jest roszczeniem, które zawsze może być dochodzone odrębnie, jako samodzielne powództwo, chociaż celem uregulowania zawartego w art. 204 k.p.c. jest łączne rozpoznanie obu związanych ze sobą spraw, aby zapobiec odmiennej ocenie tego samego stanu faktycznego przez różne sądy oraz ułatwić stronom dochodzenie roszczeń i przyspieszyć ich rozpoznanie. W razie wniesienia powództwa wzajemnego w sprawie dochodzi wprawdzie do szczególnej kumulacji roszczeń, niemniej powództwo wzajemne pozostaje samodzielnym powództwem, a zatem przez łączne rozpoznanie obu powództw nie tracą one swojej procesowej odrębności (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z 18 marca 2005 r. akt II CZ 23/05, LEX nr 1511026). Sąd Rejonowy miał więc podstawy aby odmówić połączenia sprawy niniejszej ze sprawą wyłączoną do odrębnego postępowania o sygn. akt V GC 129/25 z powództwa wzajemnego – taką decyzje procesową podjął w postanowieniu ogłoszonym na rozprawie w dniu 6 marca 2025 r. (k. 167). Wyłączenie zatem pozwu wzajemnego do odrębnego rozpoznania nie niweczyło materialnoprawnych skutków jego wniesienia i nie zamknęło drogi do sądowego dochodzenia roszczeń, a jedynie rozdzieliło je od sprawy głównej, nie stanowiąc tym samym o nierozpoznaniu istoty sprawy w postępowaniu niniejszym. W treści odpowiedzi na pozew dominowały twierdzenia i wnioski dowodowe na okoliczność powództwa wzajemnego wyłączonego do odrębnego postępowania sformułowane kosztem jakichkolwiek twierdzeń pozwanego oraz wniosków dowodowych, co do zasadności dochodzonego przez powódkę wynagrodzenia za wykonane zlecenia. W konsekwencji, nie można zarzucić Sądowi Rejonowemu, że pominął merytoryczne zarzuty pozwanego i zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu, skoro wyłączył zawierające je powództwo wzajemne do odrębnego rozpoznania. W konsekwencji, pozostałe zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 471 k.c. i nienależytego wykonania przez powódkę 5 zleceń w zakresie konstrukcji stalowych nie mogą odnieść skutku, jako wspierające powództwo wzajemne niestanowiące istoty sprawy rozpoznawanej w niniejszym postępowaniu. Z kolei zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 480 10 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania 3 świadków powołanych na okoliczność wykazania nienależytego wykonania umowy dla swojej skuteczności wymagał od skarżącego sformułowania wniosku o przeprowadzenie kontroli wskazanego postanowienia w trybie art. 380 k.p.c. Przeprowadzenie kontroli niezaskarżalnego postanowienia pomijającego wskazany wniosek, możliwe jest jedynie w przypadku zamieszczenia w apelacji stosownego żądania ( art. 380 k.p.c. ) (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2015 roku, I CZ 28/15). Oznacza to, iż warunkiem kontroli niezaskarżalnego postanowienia, które miało wpływ na wynik sprawy, jest zamieszczenie stosownego wniosku w środku odwoławczym skierowanym przeciwko postanowieniu podlegającemu zaskarżeniu zażaleniem. Gdy w sprawie występuje profesjonalny pełnomocnik wniosek taki powinien być jednoznacznie sformułowany, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom przez niego wnoszonym treści wprost w nich niewyrażonych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2015 roku, II PZ 27/14). Tymczasem w omawianym zarzucie apelacyjnym profesjonalny pełnomocnik pozwanego nie zgłosił wniosku o rozpoznanie postanowienia Sądu Rejonowego pomijającego wskazany wniosek dowodowy w trybie art. 380 k.p.c. Z tego też względu Sąd Okręgowy nie mógł dokonać kontroli zaskarżonego postanowienia dowodowego, które nie podlega zaskarżeniu, co czyni zarzut bezskutecznym. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu I instancji stojące u podstaw wydanego przez ten Sąd orzeczenia, znajdujące się w jego pisemnym uzasadnieniu przyjmując je za własne i czyniąc podstawą własnego rozstrzygnięcia. Zbędnym było zatem ich powtarzanie. Na gruncie tych ustaleń Sąd Okręgowy poczynił jednak odmienne wnioski prawne, choć nie stanowi to o zasadności apelacji. Sąd Rejonowy zmierzył się z istotą rozpoznawanej sprawy, która wymagała rozważenia tego, co stanowiło przedmiot umowy. Dokonując oceny prawnej łączącego strony stosunku prawnego ze zleceń wykonania „konstrukcji stalowych” opierał się na okolicznościach faktycznych towarzyszących zleceniu, co do których wnioski swoje oparł na wyjaśnieniach udzielonych na rozprawie z jednej strony przez powódkę i jej pełnomocnika, a z drugiej – przez przedstawiciela pozwanego (k.166v.-167). Na tej podstawie ocenił, że przedmiotem zleceń (zamówień) były elementy klatki schodowej (barierki), metalowych stopni schodowych wykonywanych przez powódkę poza miejscem budowy i montowanych przy hala produkcyjnych, które stanowią „rzeczy oznaczone co do gatunku w większej ilości”, a nie „oznaczone dzieła” i wykluczył możliwość uznania umowy łączącej strony za umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. , kwalifikując stosunek prawny jako umowę dostawy z art. 605 k.c. Dokonując kwalifikacji konkretnej umowy należy w pierwszej kolejności badać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła. Art. 627 k.c. wskazuje jedynie na potrzebę "oznaczenia dzieła", przez co dopuszcza określenie świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu ( art. 56 k.c. ). Przedmiot umowy o dzieło może być więc określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być zatem z góry przewidziany i określony (oznaczony) na podstawie wskazanych w umowie podstaw, co może nastąpić nie tylko przez zastosowanie metod opisowych, ale także przez odwołanie się do dostarczonej przez zamawiającego dokumentacji technicznej, projektów czy rysunków. Taka indywidualizacja przedmiotu umowy ma istotne znaczenie dla oceny odpowiedzialności przyjmującego zamówienie z tytułu ewentualnych wad dzieła (postanowienie Sądu Najwyższego z 10 marca 2021 r., II USK 119/21, LEX nr 3219964). W ocenie Sądu Okręgowego kwalifikacja prawna przedmiotowych umów, których wynikiem miały być: konstrukcje stalowe – barierki produkowane ze stali otrzymanej od pozwanego, wykonane zgodnie z projektem dostarczanym e-mailowo przez pozwanego, gdzie każde zamówienie określało konkretne wymiary barierki (przesłuchanie powódki k. 166v.), z których każdy element był oznakowany i posiadał swój unikalny numer, w każdym zleceniu określone były parametry elementów wykonania, zlecenia zawsze dotyczyły elementów, które były określone w projekcie do zlecenia i zawsze ze stali dostarczonej przez pozwanego (przesłuchanie przedstawiciela pozwanego k. 167) wskazuje, że umowę zawartą pomiędzy stronami należało zakwalifikować jako umowę o dzieło. Zlecone konstrukcje stalowe miały bowiem zindywidualizowany charakter przez ich wytworzenie zgodnie z projektem zlecającego zawierającym przy każdorazowym zleceniu konkretne parametry ich wykonania i wreszcie, oznaczenie unikalnymi numerami, a nadto z materiałów dostarczonych przez pozwanego. Niewątpliwie konstrukcje te w sposób istotny odróżniały się od innych występujących na danym rynku tego rodzaju wytworów przez co nie stanowiły rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, co wykluczało zakwalifikowania umowy jako umowy dostawy, nawet pomimo periodycznej ich realizacji. Prawidłowa ocena prawna charakteru umowy zawartej przez strony jako umowy o dzieło determinowała obronę pozwanego przed roszczeniem powódki o zapłatę należnego wynagrodzenia za wytworzenie dzieła poprzez skorzystanie z rękojmi za wady dzieła. Zgodnie bowiem z normą art. 638 § 1 k.c. , która ma zastosowanie do umowy o dzieło, do odpowiedzialności powódki wobec zamawiającego miały odpowiednie zastosowanie przepisy o rękojmi przy sprzedaży rzeczy. Tymczasem do skorzystania z rękojmi wymagane jest od zamawiającego, oprócz zawiadomienia wykonawcy o wadzie ( art. 563 § 1 k.c. ), wykonanie jednego z uprawnień, o których mowa w art. 560 § 1 k.c. przez złożenie wobec wykonującego dzieło stosownego oświadczenia woli prawo kształtującego. Może ono polegać na odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny. Złożenie takiego oświadczenia kształtuje stosunek prawny pomiędzy zamawiającym a wykonującym dzieło w ramach zawartej umowy. Skutki złożenia oświadczenia woli kształtują się zależnie od tego, z którego z uprawnień skorzystał zamawiający. Przekładając powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy trzeba zauważyć, że rozpoznawanej sprawie pozwany nie skorzystał z żadnego ze wskazanych uprawnień z tytułu rękojmi, a wnosząc o oddalenie powództwa o zapłatę wynagrodzenia za wykonane dzieło w toku procesu nie sformułował żadnego z zarzutów skorzystania z rękojmi, nie podjął żadnej inicjatywy, co do ewentualnego potrącenia roszczeń z tytułu rękojmi. Skoro więc nie zmaterializowały się przesłanki z art. 560 § 1 k.c. zasadnie uznał Sąd Rejonowy, że wobec tego iż pozwany odebrał od powódki konstrukcje i barierki zlecone jej do wykonania, po stronie pozwanego powstał obowiązek zapłaty ustalonej ceny w nieuiszczonym zakresie. Wobec powyższego Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego. W konsekwencji powyższego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy obciążył apelującego pozwanego kosztami postępowania odwoławczego na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy wynikającej z art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Zasądzona od pozwanego woda na rzecz pozwanego kwota 2.700 zł stanowi wynagrodzenie pełnomocnika powoda, będącego adwokatem, określone z uwzględnieniem wartości przedmiotu zaskarżenia w wysokości 73.400 zł na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2023 roku, poz. 1964) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, o których mowa w art. 98 § 1 1 k.p.c. Sędzia Piotr Chańko Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełn. pozwanego przez PI.