Sygn. akt XIII Ga 39/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z 9 listopada 2015 r., wydanym w sprawie o sygn. akt XIII GC 1884/14, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi zasądził na rzecz J. M. od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 2.340,04 zł tytułem roszczenia głównego wraz z ustawowymi odsetkami od 11 lipca 2014 r. oraz łącznie kwotę 717 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Apelację od tego wyroku, zaskarżając go w całości, wniosła pozwana, żądając jego zmiany i oddalenia powództwa, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a nadto zasądzenia od powódki zwrotu kosztów procesu za obie instancje wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi apelująca zarzuciła w pierwszej kolejności naruszenie prawa materialnego, tj. art. 498 KC poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie zarzutu potrącenia, a w konsekwencji nie zmniejszenie zasądzonych na rzecz powódki kwot, podczas gdy istnieją zaległości na koncie powódki z tytułu nieopłaconych składek za polisy ubezpieczeniowe, co winno skutkować potrąceniem nieopłaconych kwot z wynagrodzeniem powódki. W drugiej kolejności apelująca podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 KPC poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dowolną, a nie swobodną, ocenę dowodów pozostającą w sprzeczności z doświadczeniem życiowym, polegającą na wadliwej ocenie stanu faktycznego sprawy i przyjęciu, iż istniejące na koncie powódki jako pośrednika zaległości z tytułu nieopłaconych składek na polisy ubezpieczeniowe nie uzasadniają zarzutu potrącenia. Sąd Okręgowy zważył, co następuje Apelacja, jako bezzasadna, podlega oddaleniu w całości. Na wstępie należy odnieść się do dwóch okoliczności. Po pierwsze należy wskazać, że – zgodnie z art. 505 13 § 2 KPC – jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Skoro więc pozwana w ramach apelacji nie zgłaszała jakichkolwiek wniosków dowodowych, a nadto powódka nie wniosła odpowiedzi na apelację, niniejsze uzasadnienie należało ograniczyć jedynie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Po drugie można wskazać, że apelująca w ramach zarzutów środka zaskarżenia, odwoływała się zarówno do zarzutów prawa materialnego jak i prawa procesowego. Mimo że w pierwszej kolejności podnosi ona zarzuty zasadzane na naruszeniu przez sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, należyte rozpoznanie apelacji wymaga odniesienia się wprzódy do zarzutów wywodzonych z przepisów prawa procesowego. Jest bowiem zrozumiałe, że oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego można dokonać dopiero wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia, został prawidłowo ustalony (vide przykładowo: uzasadnienie wyroku SN z 18 kwietnia 2007 r. V CSK 55/07, OSNC-ZD 2008, z. 1, poz. 24; teza z uzasadnienia wyroku SN z 20 kwietnia 2004 r. V CK 92/04, Lex 194083). W uzasadnieniu środka zaskarżenia apelująca pisze, że „wadliwość zaskarżonego wyroku wyraża się w braku wypowiedzenia się przez sąd [pierwszej instancji] co do podniesionego przez pozwaną zarzutu potrącenia” (k. 117) . Zarzut ten można odczytać jako zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC , jednakże tak ujęty jest oczywiście bezzasadny. Nawet bowiem w dalszej części uzasadnienia środka zaskarżenia apelująca polemizuje ze zważeniem Sądu Rejonowego, iż nie uwzględnił on zarzutu potrącenia, gdyż nie został on udowodniony żadnymi dokumentami (k. 118) . Zaznaczyć zaś należy, że możliwość skutecznego powołania się na zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC ograniczona jest do sytuacji, gdy z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie sposób się zorientować, jakie były faktyczne lub prawne przyczyny rozstrzygnięcia, a ewentualne błędy merytoryczne sądu nie usprawiedliwiają zarzutu błędnego sporządzenia uzasadnienia (vide teza z uzasadnienia wyroku SN z 25 maja 2005 r. I CK 751/04, Lex 180837; teza z uzasadnienia wyroku SN z 6 października 2004 r. I CK 168/04, Lex 589939). Niezasadny okazał się również zarzut apelującej naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 KPC poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dowolną, a nie swobodną, ocenę dowodów pozostającą w sprzeczności z doświadczeniem życiowym, polegającą na wadliwej ocenie stanu faktycznego sprawy i przyjęciu, iż istniejące na koncie powódki jako pośrednika zaległości z tytułu nieopłaconych składek na polisy ubezpieczeniowe nie uzasadniają zarzutu potrącenia. Tu jeszcze raz należy przywołać, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd pierwszej instancji wskazał, że „nie uwzględnił zarzutu potrącenia, gdyż nie został on udowodniony żadnymi dokumentami”, a nadto że „pełnomocnik pozwanej nie stawił się na rozprawie jak również nie przedstawił polis, które składały się na potrąconą kwotę” (k. 109) . Taka ocena dokonana przez Sąd Rejonowy jest w pełni prawidłowa, a wynika to z następujących okoliczności. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pełnomocnik pozwanej w istocie podniósł zarzut potrącenia, wskazując numery polis i kwoty niezapłaconych składek (k. 57) ; jednakże polisy te są już przywołane w Zestawieniach operacyjnych załączonych przez powódkę do pozwu (k. 47 i n.) , a nadto na rozprawie z 29 października 2015 r. przesłuchiwana w charakterze strony powódka jednoznacznie wyjaśniła, że zapłaciła pozwanej kwotę 5.277,23 zł (k. 104v) , co wynika również z potwierdzenia zapłaty (k. 76) , a jednocześnie pozwana wzywała powódkę do zapłaty tej kwoty, która miała stanowić zadłużenie powódki wobec pozwanej na 24 lipca 2012 r. (k. 77) . Skoro więc przywołane Zestawienia operacyjne dotyczą 2012 r., można przyjąć, że w kwocie 5.277,23 zł mieściły się również zaległe składki które w ramach wierzytelności wzajemnej pozwana przedstawiła do potrącenia (okoliczności przeciwnej pozwana nawet nie podnosiła, nie mówiąc o jej udowodnieniu). Za sądem pierwszej instancji należy zaś jeszcze raz zaznaczyć, że pozwana nie ustosunkowała się do takiej treści przesłuchania ani dowodów złożonych przez powódkę na rozprawie z 29 października 2015 r.; pozwana nie zgłosiła również dalszych wniosków dowodowych. Rekapitulując – w takim stanie sprawy sąd pierwszej instancji, w ramach swobodnej oceny dowodów, władny był przyjąć, że pozwana nie udowodniła istnienia wierzytelności wzajemnej przedstawionej do potrącenia, albowiem – z drugiej strony – powódka udowodniła, że już zapłaciła pozwanej zobowiązanie z tej wierzytelności wzajemnej przedstawionej do potrącenia. W konsekwencji apelująca nie postawiła skutecznie zarzutu naruszenia przez sąd pierwszej instancji dyspozycji art. 233 § 1 KPC . Apelująca ograniczyła się jedynie do zaprezentowania postulowanej przez siebie oceny dowodów, co nie jest równoznaczne ze skutecznym postawieniem zarzutu dowolnej oceny dowodów. Pamiętać bowiem należy, że nawet w sytuacji, w której ze zgromadzonego materiału dowodowego da się wyprowadzić wnioski odmienne, niż uczynił to sąd pierwszej instancji, sama ta okoliczność, bez wykazania, że brak jest logiki w wiązaniu przez sąd pierwszej instancji wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie sądu pierwszej instancji wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, nie uzasadnia postawionego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC (vide przykładowo wyrok S.A. w Poznaniu z 15 grudnia 2005 r. I ACa 513/05, Lex 186115). Więcej zarzutów naruszenia przepisów procedury przez sąd pierwszej instancji apelująca nie stawia. Skoro zaś takich naruszeń, oczywiście podlegających uwzględnieniu przez sąd drugiej instancji z urzędu (por. art. 378 § 1 KPC ), nie dostrzega sąd ad quem , należało podzielić ustalenia sądu a quo i przyjąć je za własne. W ramach zarzutów prawa materialnego apelująca stawia zarzut naruszenia art. 498 KC poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie zarzutu potrącenia, a w konsekwencji nie zmniejszenie zasądzonych na rzecz powódki kwot, podczas gdy istnieją zaległości na koncie powódki z tytułu nieopłaconych składek za polisy ubezpieczeniowe, co winno skutkować potrąceniem nieopłaconych kwot z wynagrodzeniem powódki. Przede wszystkim należy wskazać, że – zgodnie z art. 498 § 1 KC – gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Jednocześnie w przypadku zarzutu potrącenia to pozwana-wierzyciel wzajemny winna udowodnić, że zachodziły określone przesłanki potrącenia (vide wyrok SN z 18 marca 2008 r. IV CSK 9/08, Lex 371831), a więc m.in. istnienie wierzytelności wzajemnej. Jak zaś już wskazano, z ustalonego stanu faktycznego wynikało, iż pozwana nie udowodniła, aby była (nadal) wierzycielem wzajemnym powódki; tym samym nie udowodniła zarzutu potrącenia. Natomiast statuowany przez art. 6 KC ciężar udowodnienia faktu rozumieć należy nie tylko jako obarczenie strony procesu obowiązkiem przekonania sądu dowodami o słuszności swoich twierdzeń, ale przede wszystkim jako obowiązek obarczenia jej konsekwencjami poniechania realizacji tego obowiązku lub jego nieskuteczności; tą konsekwencją jest zazwyczaj niekorzystny dla strony wynik procesu (vide wyrok SN z 7 listopada 2007 r. II CSK 293/07, Lex 487510). Zarzut potrącenia nie mógł w niniejszej sprawie zostać uwzględniony z jeszcze jednego – formalnego powodu. Mianowicie oświadczenie o potrąceniu zostało złożone jedynie w sprzeciwie od nakazu zapłaty (k. 56-57) ; pozwana nie udowodniła (ani nawet nie podnosiła), aby takie oświadczenie złożyła poza procesem. Ma to o tyle znaczenie, że ani pełnomocnictwo procesowe udzielone przez pozwaną nie upoważniało pełnomocnika procesowego do składania materialnego oświadczenia o potrąceniu (k. 66) , ani pełnomocnictwo procesowe udzielone przez powódkę nie upoważniało pełnomocnika procesowego do odbierania takiego materialnego oświadczenia o potrąceniu (k. 6) , a to pełnomocnikowi powódki doręczono odpis sprzeciwu od nakazu zapłaty (k. 70) . Zaś Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd, zgodnie z którym pełnomocnictwo procesowe (por. art. 91 KPC ) samo z siebie nie uprawnia pełnomocnika do złożenia materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu, jak i nie uprawnia pełnomocnika procesowego z mocy ustawy do przyjmowania w imieniu mocodawcy takie oświadczenia (z najnowszego orzecznictwa vide wyrok S.A. w Warszawie z 24 lipca 2014 r. I ACa 150/14, Lex 1527265). Więcej zarzutów w zakresie rozstrzygnięcia głównego, a wywodzonych z prawa materialnego, apelująca nie podnosiła. Nie zwalniało to jednak sądu drugiej instancji od obowiązku zbadania z urzędu prawidłowości wykładni i zastosowania przez sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego (vide uchwała SN z 31 stycznia 2008 r. III CZP 49/07, OSNC 2008, z. 6, poz. 55). Jednakże pozostałe rozważania prawne sądu a quo podziela sąd ad quem ; w szczególności zasadnie sąd pierwszej instancji zasądził od pozwanej na rzecz powódki prowizję na podstawie m.in. art. 758 § 1 KC. Przy czym, z uwagi na brak podstaw do duplikowania prawidłowo dokonanych rozważań prawnych, nie jest ani celowym, ani nie jest obowiązkiem sądu drugiej instancji powtarzanie ustaleń i oceny prawnej dokonanych przez sąd pierwszej instancji, o ile bowiem je podziela, wystarczy dać temu w uzasadnieniu wyraz (vide: teza z uzasadnienia wyroku SN z 16 lutego 2005 r. IV CK 526/04, Lex 177281). Apelująca zakresem zaskarżenia objęła również rozstrzygnięcie o odsetkach od roszczenia głównego oraz zawarte w wyroku postanowienie o kosztach procesu. Nie podniosła jednak w tym zakresie żadnego zarzutu. Pamiętając, że powyższe rozstrzygnięcia są akcesoryjne do rozstrzygnięcia o roszczeniu głównym (o odsetkach – materialnie {por. art. 481 § 1 KC }, o kosztach – formalnie {vide wyrok SN z 5 marca 2008 r. V CSK 471/07, Lex 393871}), bezzasadność apelacji w zakresie roszczenia głównego, w sytuacji, gdy sąd drugiej instancji nie dostrzegł w tym zakresie uchybień mogących być wziętymi pod rozwagę z urzędu, winna skutkować oddaleniem apelacji w całości. Mając na uwadze powyższe – na podstawie art. 385 KPC oraz przywołanych przepisów – należało orzec jak w sentencji i oddalić apelację w całości.Pełny tekst orzeczenia
XIII Ga 39/16
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.