VIII W 206/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił hodowcę od zarzutu nieostrożnego trzymania zwierzęcia, które pokryło się z dzikiem, uznając zdarzenie za incydentalne i niezawinione.
Sąd Rejonowy w Legnicy rozpoznał sprawę F.P., obwinionego o nieostrożne trzymanie zwierzęcia, co doprowadziło do pokrycia świni domowej przez dzika bez zezwolenia. Sąd ustalił, że ucieczka lochy była przypadkowa, a obwiniony nie miał świadomości konieczności uzyskania zezwolenia na hodowlę świniodzików. W związku z tym, sąd uniewinnił obwinionego od zarzucanych wykroczeń.
Sąd Rejonowy w Legnicy rozpoznał sprawę F.P., który był obwiniony o wykroczenie z art. 119a ustawy o ochronie przyrody i art. 77 kodeksu wykroczeń. Zarzucono mu, że w okresie od stycznia do sierpnia 2011 roku nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, w wyniku czego locha świni domowej wydostała się z gospodarstwa i została pokryta przez dzika, co doprowadziło do skrzyżowania odmiany hodowlanej ze zwierzęciem łownym bez zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Sąd, po analizie dowodów, w tym wyjaśnień obwinionego, ustalił, że zwierzęta były trzymane w zamkniętych boksach, a ucieczka lochy miała charakter incydentalny i była niezawiniona. Obwiniony nie miał również wiedzy o konieczności uzyskania zezwolenia na hodowlę świniodzików. Sąd uznał, że zachowanie obwinionego nie nosiło znamion winy umyślnej ani nieumyślnej. Dodatkowo, sąd zauważył, że czyn uległ przedawnieniu, a zarzucany przepis ustawy o ochronie przyrody był nieprawidłowo wskazany przez oskarżyciela. W konsekwencji, sąd uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanych wykroczeń i obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli ucieczka zwierzęcia miała charakter incydentalny i niezawiniony, a obwiniony nie miał świadomości konieczności uzyskania zezwolenia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ucieczka lochy była przypadkowa, a obwiniony nie działał umyślnie ani nieumyślnie. Brak było również świadomości co do konieczności uzyskania zezwolenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
F. P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| F. P. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Zbigniew Jaśkiewicz | osoba_fizyczna | oskarżyciel |
| Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Łowieckiej we Wrocławiu | instytucja | oskarżyciel |
Przepisy (4)
Pomocnicze
u.o.p. art. 119a
Ustawa o ochronie przyrody
Zarzucany przepis, wskazany przez oskarżyciela, został uznany za nieprawidłowy w kontekście stanu faktycznego.
k.w. art. 77
Kodeks wykroczeń
k.p.w. art. 62 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Sąd nie umorzył postępowania na podstawie tego przepisu, lecz uniewinnił obwinionego.
k.p.w. art. 118 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Na podstawie tego przepisu Sąd obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania z uwagi na uniewinnienie.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ucieczka zwierzęcia miała charakter incydentalny i niezawiniony. Obwiniony nie miał świadomości konieczności uzyskania zezwolenia na hodowlę świniodzików. Czyn uległ przedawnieniu. Zarzucany przepis ustawy o ochronie przyrody był nieprawidłowo wskazany.
Godne uwagi sformułowania
Sąd nie znalazł podstaw do oceny, że jego zachowanie było zawinione choćby nieumyślnie. Przepisy ustawy o ochronie przyrody nie regulują sytuacji jaka stała się przedmiotem niniejszego postępowania, tj. przypadkowego zapłodnienia świni przez dzika i procedury postępowania w takim wypadku. Obwiniony w ogóle nie miał wiedzy o tym, że powinien wystąpić o zezwolenie, stąd nie złożył stosownego wniosku nawet post factum.
Skład orzekający
Paweł Sosa
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'niezachowania zwykłych środków ostrożności' w kontekście przypadkowej ucieczki zwierzęcia hodowlanego."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego wykroczenia i incydentalnego zdarzenia, z uwagi na co jej zastosowanie jest ograniczone.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa jest ciekawa ze względu na nietypowy stan faktyczny (pokrycie świni domowej przez dzika) i interpretację przepisów dotyczących odpowiedzialności za zwierzęta hodowlane.
“Czy przypadkowe pokrycie świni przez dzika to wykroczenie? Sąd rozstrzyga nietypową sprawę.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: VIII W 206/13 RSOW 1/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2013 roku Sąd Rejonowy w Legnicy VIII Wydział Karny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Paweł Sosa Protokolant: sekretarz sądowy Izabela Mazan z udziałem oskarżyciela Zbigniewa Jaśkiewicza z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Łowieckiej we Wrocławiu po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29.04.2013 r. sprawy F. P. s. J. i J. ur. (...) w Z. obwinionemu o to, że w okresie od 1 stycznia 2011r. do 31 sierpnia 2011r. w miejscowości S. , gmina M. nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia w wyniku czego locha świni domowej wydostała się poza teren gospodarstwa i została pokryta przez dzika. W wyniku pokrycia doszło do skrzyżowania odmiany hodowlanej ze zwierzęciem łownym, bez zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, tj. o wykroczenie z art. 119a ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004r. i art. 77 kw, I. uniewinnia obwinionego F. P. od popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, II. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. __________________________________________________________________________ Sygn. akt VIII W 206/13 UZASADNIENIE Sąd poczynił w sprawie następujące ustalenia faktyczne: Obwiniony F. P. prowadził gospodarstwo rolne w S. nr (...) . W ramach tego gospodarstwa hodował około sześćdziesięciu świń. Budynek, w którym zwierzęta były przetrzymywane, to stara stajnia. Prowadziły do niej drzwi, a wewnątrz boksy dla zwierząt były zamknięte kolejnymi. Wraz z obwinionym w gospodarstwie zamieszkiwała jego siedemdziesięcioletnia matka, która w tym samym pomieszczeniu co świnie, trzymała dwie krowy. W miesiącu sierpniu 2011r. jedna ze świń w okresie rui, uciekła obwinionemu do pobliskiego lasu. Obwiniony zorientował się, że taki fakt miał miejsce dopiero po powrocie zwierzęcia w okolice gospodarstwa. Zwierzę ponownie wprowadził do chlewika. Po czterech miesiącach locha oprosiła się – urodziło się dziewięć świniodzików. Obwiniony trzymał te zwierzęta przez blisko rok czasu. W dniu 29.08.2012r. pojawili się funkcjonariusze Państwowej Straży Łowieckiej we W. . Powodem kontroli było ujawnienie faktu, że obwiniony zamieścił ogłoszenie o zamiarze sprzedaży świniodzików, podczas gdy hodowla tego typu zwierząt może odbywać się wyłącznie za zezwoleniem Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Obwiniony zezwolenia takowego nie posiadał. Ostatecznie obwiniony dokonał uboju wszystkich zwierząt i je zjadł. Dowody: - wyjaśnienia obwinionego – k. 23-25, - notatka urzędowa z dnia 03.09.2012r. – k. 1, - pismo Powiatowego Lekarza Weterynarii w L. – k. 3-4. Zebrany w sprawie materiał dowody w ocenie Sądu Rejonowego nie dał podstaw do pociągnięcia obwinionego do odpowiedzialności karnej za wykroczenia z art. 127 pkt 5 ustawy z dnia 16.04.2004r. o ochronie przyrody (oskarżyciel w zarzucie przywołał nieprawidłowy przepis cyt. ustawy – art. 119a) oraz art. 77 kw. Z wyjaśnień obwinionego wynikało, że świnie trzymane były w budynku. Drzwi do budynku, jak i sam boks, w którym trzymano zwierzęta, były zamykane. Ucieczka jednego ze zwierząt była przypadkowa. Obwiniony nawet początkowo się nie zorientował, że taki fakt miał miejsce. Sąd ocenił wyjaśnienia obwinionego jako przekonujące i wiarygodne (zabezpieczenie boksu zostało pokonane przez samo zwirzę, a drzwi budynku zostały niedomknięte przez jego matkę). Taką wersję obwiniony przedstawił powiatowemu lekarzowi weterynarii podczas kontroli w dniu 08.10.2012r. (k. 4). Nie sposób zatem zakładać, że jego wyjaśnienia przed Sądem były li tylko linią obrony. Zresztą stanowisko obwinionego było znane oskarżycielowi, a ten w toku postępowania wyjaśniającego nie zebrał dowodów pozwalających podważyć wersję podsądnego. Ponieważ ucieczka zwierzęcia miała charakter incydentalny i odnosiła się wyłącznie do jednego zwierzęcia spośród sześćdziesięciu, Sąd nie znalazł podstaw do oceny, że jego zachowanie było zawinione choćby nieumyślnie. Ponadto Sąd zauważył, że przepisy ustawy o ochronie przyrody nie regulują sytuacji jaka stała się przedmiotem niniejszego postępowania, tj. przypadkowego zapłodnienia świni przez dzika i procedury postępowania w takim wypadku. Mowa w niej jedynie o uzyskaniu stosownego zezwolenia przez osoby, które zamierzają rozpocząć hodowlę świniodzików. Obwiniony w ogóle nie miał wiedzy o tym, że powinien wystąpić o zezwolenie, stąd nie złożył stosownego wniosku nawet post factum . Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, że czyn obwinionego uległ przedawnieniu. Sprawa ta nie była jednak od razu oczywista. Obwinionemu oskarżyciel podczas ogłaszania zarzutów wskazał okres od 17 do 20 sierpnia 2012r. Natomiast we wniosku o ukaranie: od 1 stycznia do 31 sierpnia 2011r. (k. 7 i 12). Kwestia ta została wyjaśniona na rozprawie i objęta została postępowaniem dowodowym. Dlatego Sąd nie umorzył postępowania w myśl przepisu art. 62 § 2 kpw , lecz uniewinnił obwinionego (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 02.07.2002r. ws. IV KKN 264/99, Lex 54407). Z uwagi na uniewinnienie, Sąd kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa, stosowanie do przepisów art. 118 § 2 kpw .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI