VI SA/Wa 451/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-09-05
NSAtransportoweWysokawsa
ruch drogowydrogi publicznepojazd nienormatywnykara pieniężnazaładowcaodpowiedzialnośćkodeks postępowania administracyjnegoprawo o ruchu drogowymkontrola drogowa

Podsumowanie

WSA w Warszawie oddalił skargę przedsiębiorcy na karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, uznając odpowiedzialność załadowcy.

Sąd administracyjny rozpatrzył skargę przedsiębiorcy na decyzję nakładającą karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym. Skarżąca, jako załadowca, kwestionowała swoją odpowiedzialność, zarzucając organom błędy proceduralne i niewłaściwą ocenę dowodów. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania kierowcy i dokumentacja kontrolna, był wystarczający do ustalenia wpływu skarżącej na powstanie naruszenia. Oddalono skargę, potwierdzając prawidłowość nałożenia kary.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę D. Z., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą "[...]". Skarżąca zaskarżyła decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na nią kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł. Kara została nałożona za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Skarżąca zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania, w tym niewyczerpujące zebranie dowodów, błędną ocenę materiału dowodowego oraz zaniechanie przeprowadzenia dowodów z przesłuchania strony i świadków. Kwestionowała również wiarygodność zeznań kierowcy, sugerując, że mógł on próbować obciążyć ją w celu uwolnienia się od własnej odpowiedzialności. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym protokół kontroli i zeznania kierowcy, był wystarczający do ustalenia, że skarżąca jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Podkreślono, że odpowiedzialność przewoźnika i załadowcy jest niezależna, a załadowca ma obowiązek podjąć działania zapobiegające wyjazdowi na drogę pojazdu nienormatywnego. Sąd oddalił skargę, uznając, że nie zachodzą przesłanki do jej uwzględnienia ani do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, załadowca ponosi odpowiedzialność, jeśli okoliczności lub dowody wskazują, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że przepisy prawa o ruchu drogowym przewidują odpowiedzialność podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem, w tym załadowcy, jeśli mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia. Brak podjęcia przez załadowcę działań weryfikujących parametry pojazdu po załadunku świadczy o jego wpływie lub zgodzie na naruszenie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

Ustawa o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw art. 5

Ustawa o transporcie drogowym art. 64 § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym art. 140aa § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym art. 140aa § ust. 3 pkt 2

Ustawa o transporcie drogowym art. 140ab § ust. 1 pkt 3 lit. c)

prd art. 64 § ust. 2

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

prd art. 140aa § ust. 3 pkt 2

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

Kara pieniężna nakładana jest na podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, co zostało wykazane okolicznościami lub dowodami.

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa o transporcie drogowym art. 2 § pkt 35a

udp art. 41

Ustawa o drogach publicznych

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia art. § 3 § ust. 1 pkt 11

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia art. § 5 § ust 1 pkt 6 lit. c)

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) – c)

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

prd art. 61 § ust. 2

Ustawa - Prawo o ruchu drogowym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ustalenie, że skarżąca jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Wiarygodność zeznań kierowcy jako dowodu. Wystarczalność materiału dowodowego zebranego w toku kontroli i postępowania I instancji. Prawidłowość zastosowanych przepisów prawa materialnego i proceduralnego.

Odrzucone argumenty

Niewyczerpujące zebranie dowodów i ustalenie istotnych okoliczności wyłącznie w oparciu o zeznania świadków. Zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony. Nieustalenie i nieprzesłuchanie świadków (pracowników odpowiedzialnych za załadunek). Zaniechanie wydania postanowienia o zapoznaniu z aktami i złożeniu wniosków dowodowych. Wadliwa ocena materiału dowodowego i błędne uznanie wpływu lub zgody na powstanie naruszenia. Zaniechanie powołania biegłego do weryfikacji sprawności sprzętu. Wadliwa kontrola decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy. Dowolna ocena dowodów i uznanie zeznań świadka za wiarygodne mimo potencjalnego interesu w obciążeniu skarżącej.

Godne uwagi sformułowania

załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia nie podjął żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym ciężar wykazania i udowodnienia tego rodzaju okoliczności spoczywa bowiem na stronie

Skład orzekający

Magdalena Maliszewska

przewodniczący sprawozdawca

Barbara Kołodziejczak-Osetek

sędzia

Tomasz Sałek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności załadowcy za przejazd pojazdem nienormatywnym, obowiązki załadowcy w zakresie kontroli załadunku, ocena dowodów w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przejazdu pojazdem nienormatywnym i odpowiedzialności załadowcy na gruncie przepisów Prawa o ruchu drogowym. Interpretacja pojęć 'wpływ' i 'godzenie się' może być stosowana analogicznie w innych kontekstach odpowiedzialności podmiotów trzecich.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności załadowcy w transporcie drogowym, co jest istotne dla firm z branży logistycznej i transportowej. Pokazuje, jak sądy interpretują pojęcie 'wpływu' i 'godzenia się' na naruszenie przepisów.

Załadowca zapłacił 15 tys. zł kary za przeładowany pojazd. Czy to sprawiedliwe?

Sektor

transport

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

VI SA/Wa 451/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-09-05
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-02-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek
Magdalena Maliszewska /przewodniczący sprawozdawca/
Tomasz Sałek
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Drogi publiczne
Ruch drogowy
Sygn. powiązane
II GSK 172/20 - Wyrok NSA z 2023-06-29
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 7, art. 77  par. 1, art. 86, art. 75 par. 1, art. 15 w zw. z art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2017 poz 2200
art. 5,
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Dz.U. 2017 poz 128
art. 64 ust. 1, art. 2 pkt 35a, art. 140aa ust. 3 pkt 2,
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak - Osetek Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant spec. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2019 r. sprawy ze skargi D. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Sygn. akt:
VI SA/WA 451/19
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2018 r. o nałożeniu na D. Z., prowadzącą działalność gospodarcza pod firmą "[...]" (dalej jako "skarżąca"), karę pieniężną w wysokości 15000 (piętnastu tysięcy) złotych.
Podstawą prawną ww. rozstrzygnięcia były przepisy art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. - zwanej dalej kpa), art. 5 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140aa ust. 1, 3 pkt 2, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm. - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2068 - zwanej dalej udp), § 3 ust. 1 pkt 11, § 5 ust 1 pkt 6 lit. c) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.).
Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach.
Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej pojazdu, dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego samochodu ciężarowego.
W dniu [...] lutego 2018 r. w miejscowości G. zatrzymano do kontroli czteroosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Samochodem ciężarowym kierował Pan J. G.. który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie [...] z ładunkiem pospółki (ładunek podzielny). Załadowcą ładunku na kontrolowany samochód ciężarowy była Pani D. Z. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą: [...]. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] dnia [...] lutego 2018 r.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7 i 77 kpa, poprzez niewyczerpujące zebranie dowodów i ustalenie istotnych okoliczności wyłącznie w oparciu o zeznania J. G., w sytuacji gdy wymierzenie kary pieniężnej załadowcy możliwe jest wyłącznie wówczas, gdy okoliczności lub dowody wskazują, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Jej zdaniem, organ I instancji zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony na okoliczność wytycznych zasad załadunku pospółki w przedsiębiorstwie skarżącej, na okoliczność ustaleń co do sposobu załadunku pomiędzy skarżącą a podmiotem wykonującym przewóz. Organ zaniechał również ustalenia możliwych do przesłuchania świadków np. odpowiedzialnych za załadunek pracowników skarżącej. Miało to w jej ocenie wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do błędnego ustalenia, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia. Nadto zarzuciła dokonanie przez organ wadliwej oceny materiału dowodowego przez przyjęcie, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, gdy zebrane dowody nie dają podstawy do uczynienia tak stanowczych ustaleń. Skarżąca podniosła także, że nie powołano biegłego, celem zweryfikowania, czy sprzęt którym dokonano pomiaru i ważenia był sprawny. Zdaniem skarżącej jedynym dowodem, na podstawie którego organ ustalił warunki załadunku i jej rzekomy wpływ na zaistniałe naruszenie, są zeznania kontrolowanego kierowcy. W ocenie strony dokonano też dowolnej oceny dowodów, a świadek - kierowca - nie miał interesu, aby obciążać samego siebie. Mógł więc celowo obciążać skarżącą, zwłaszcza, że świadek ten był właścicielem przedsiębiorstwa wykonującego przewóz. W tej sytuacji, zdaniem skarżącej, obciążając załadowcę, mógł uwolnić się od odpowiedzialności za delikt. Mając na uwadze argumentację zawartą w treści odwołania skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania.
Główny Inspektor Transportu drogowego, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wskazał, iż zgodnie z art. 189a § 2 k.p.a. w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych:
1) przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej,
2) odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia,
3) terminów przedawnienia nakładania administracyjnej kary pieniężnej,
4) terminów przedawnienia egzekucji administracyjnej kary pieniężnej,
5) odsetek od zaległej administracyjnej kary pieniężnej,
6) udzielania ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej - przepisów niniejszego działu w tym zakresie nie stosuje się.
W rozpatrywanie sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 140aa ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W odniesieniu zaś do wysokości kary to należy, zauważyć, iż art. 140 ab prd określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ nie ma w tym zakresie możliwości kształtowania wysokości kary pieniężnej, dlatego też regulacja wynikająca z art. 189d kpa, na mocy art. 189a § 2 pkt 1 kpa, nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie.
W rozpatrywanej sprawie nie ma również zastosowania art. 189e oraz 189f kpa. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 140aa ust. 1 prd mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 140aa ust 4 prd.
W tym względzie także ma zastosowanie norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 kpa, która stanowi, iż w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa w tym zakresie nie stosuje się.
Stosownie do treści art. 5 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), do spraw dotyczących naruszeń:
1) obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy,
2) o których mowa w art. 140aa ust. 1 ustawy zmienianej w art. 2,
3) określonych w załączniku do ustawy zmienianej w art. 4 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy
- sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 pkt 35a prd. Pojazd nienormatywny według ustawowej definicji jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Stosownie do treści art. 5 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), do spraw dotyczących naruszeń:
1) obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy,
2) o których mowa w art. 140aa ust. 1 ustawy zmienianej w art. 2,
3) określonych w załączniku do ustawy zmienianej w art. 4 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy
- sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
- pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1.
Zgodnie z art. 140aa ust. i ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. I pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do treści ust. 3 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten mial wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 11 dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-20, nie może przekraczać w przypadku pojazdu samochodowego o liczbie osi większej niż trzy - 32 tony.
Jak stanowi § 5 ust 1 pkt 6 lit. c) ww. rozporządzenia, dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku grupy osi składającej się z dwóch osi napędowych, przy odległości (d) między osiami składowymi nie mniejszej niż 1,30 m i nie większej niż 1,80 m lub w przypadku pojazdów, o których mowa w § 4 ust. 2, nie większej niż 2,00 m (1,30 < d < 1,80 lub 2,00) - 18 ton; dopuszcza się 19 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w koła bliźniacze lub koła pojedyncze wyposażone w szerokie opony (typu "Super Single") i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne o którym mowa w § 5b, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w kola bliźniacze, a największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
Norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, zatem ich przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdyż tylko ono dopuszcza ich przekroczenie.
Miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...].05.2016 r.
Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/11 o nr fabrycznych: 856196 i 856202.
Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S. z datą ważności do [...] kwietnia 2019 r.
W dniu kontroli ww. pojazdem członowym wykonywano krajowy przejazd drogowy z ładunkiem pospółki (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli. Organ wskazał, że stosownie do art. 2 pkt 35 lit. b) prd, ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. A contrario, ładunek podzielny może zostać podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości co do podzielności przewożonego ładunku.
W wyniku pomiarów kontrolowanego samochodu ciężarowego, organ I instancji stwierdził następujące naruszenie dopuszczalnej normy:
- nacisk na podwójnej osi napędowej 27,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę ) - przekroczenie o 8,3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 43,68 %),
- rzeczywista masa całkowita samochodu ciężarowego 43.2 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 11,2 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 35 %),
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach.
W niniejszej sprawie kara pieniężna wyniosła: 15.000 złotych.
Organ odwoławczy stwierdził, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego i obowiązujących regulacji prawnych brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania
Wprowadzając przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko przewoźnicy (podmioty wykonujące przejazdy) poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w tym dopuszczalnych nacisków osi. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wszak to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Organ wskazał, iż art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkujące odpowiedzialność podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji administracyjnej - decyzji nakładającej karę pieniężną.
Organ odwoławczy zaznaczył, że przedmiotem przewozu był ładunek podzielny w postaci pospółki. Wskazał, że podczas kontroli przesłuchano w charakterze świadka kontrolowanego kierowcę – J. G., z którego zeznań wynika, że to strona tj. przedsiębiorca D. Z. [...] była załadowcą pospółki na kontrolowany samochód ciężarowy.
Jak wynika z treści zeznań kierowcy, załadunek odbywał się za pomocą koparki, po załadunku nie występowała możliwość zważenia pojazdu, gdyż nie było wagi.
Kierowca nie pytał, ile waży ładunek, wydawało mu się, że pojazd nie jest przeładowany. Kierowca jednak z pewnością zeznał, że to strona była załadowcą ładunku na kontrolowany pojazd, nie miał żadnych wątpliwości, co do wskazania podmiotu dokonującego załadunku. Kierowca, będący jednocześnie podmiotem wykonującym przejazd posiadał pełną wiedzę, kto jest załadowcą, na co wskazuje nawet treść odwołania, w którym skarżąca informuje, że korzystała z profesjonalnej firmy transportowej, której właścicielem był świadek (kontrolowany kierowca).
Skarżąca podnosiła, że organ I instancji nie ustalił okoliczności organizacji sposobu załadunku występującej w przedsiębiorstwie strony, z czym nie sposób się zgodzić, gdyż przebieg czynności załadunku przedstawił kontrolowany kierowca, będąc przesłuchany w charakterze świadka. Nie jest istotnym ustalanie ogólnych zasad organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącej, a ustalenie jak wyglądał sposób załadunku i czynności towarzyszących w tym konkretnym przypadku. Kluczowym więc było dokonanie ustaleń jak wyglądały czynności załadunku towaru na kontrolowany samochód ciężarowy, co zostało ustalone. Nie ma więc potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego, celem ustalania ogólnych zasad organizacji w przedsiębiorstwie skarżącej, skoro jak wykazuje materiał dowodowy w niniejszym przypadku strona nie dopełniła obowiązków, aby wyłączyć swoją odpowiedzialność, gdyż po załadunku nie dokonała ważenia pojazdu, a zatem nie miała żadnych podstaw przypuszczać, że pojazd jest normatywny, przez co miała co najmniej wpływ na powstanie naruszenia.
Organ wskazał, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku sygn. akt VI SA/Wa 1428/17 z dnia 18 stycznia 2018 r. stwierdził: "(...) Skarżący jako podmiot profesjonalnie wykonujący czynności załadunku powinien znać powszechnie obowiązujące przepisy prawne. Jeżeli załadowca nie podejmuje podstawowych czynności w celu sprawdzenia parametrów ładowanego pojazdu, to oznacza, że obojętne jest mu zachowanie dopuszczalnych parametrów danego pojazdu i jednocześnie przyczynia się do naruszenia przepisów prawa. Odpowiedzialności załadowcy nie wyłącza również okoliczność korzystania z usługi przewozowej świadczonej przez profesjonalnego przedsiębiorcę. Skarżący jako załadowca we własnym zakresie powinien sprawdzić czy nie wypuszcza na zewnątrz nieprawidłowo załadowanego pojazdu. Działaniem uprawnionym byłoby w takiej sytuacji ważenie nie tylko masy pojazdu, ale także kontrolowanie prawidłowości załadunku, przez zważenie nacisków poszczególnych osi. Podjęcie takich kroków umożliwiłoby stwierdzenie naruszenia, które mogłoby zostać usunięte poprzez zdjęcie nadmiaru ładunku (...) ".
W ocenie organu warto również zwrócić uwagę m.in. na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2261/14: " W konsekwencji zaniechanie jakiegokolwiek działania załadowcy i umożliwienie skarżącemu wyjazdu takiego pojazdu na drogę publiczną stanowi spełnienie przesłanek do przyjęcia jej odpowiedzialności za przejazd tym nienormatywnym pojazdem w sytuacji, kiedy wykonujący transport drogowy nie miał zezwolenia na przejazd takim pojazdem. Kierowca, co wynika z protokołu, takim zezwoleniem nie dysponował, natomiast skarżąca spółka nie przedstawiła dowodu przeczącego ustaleniom organu, iż wykonywany był przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia. W konsekwencji uprawniony jest wniosek organu, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu ".
Organ odwoławczy zaznaczył, że podmiot wykonujący przejazd i m.in. załadowca, ponoszą niezależną odpowiedzialność. Z punktu widzenia przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, w przeciwieństwie chociażby do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się właśnie do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu.
Każdy z podmiotów odpowiada za czynności, do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia.
Czynnością, za którą odpowiada podmiot wykonujący przejazd jest przewóz, natomiast załadowca odpowiada za załadunek.
W związku z powyższym w stosunku do podmiotu wykonującego przejazd, jak i do załadowcy w przypadku zaistnienia przesłanek odpowiedzialności, prowadzone są dwa odrębne postępowania.
Charakter kontroli drogowej wyklucza obecność innej osoby niż kontrolowany kierowca. Podczas kontroli następuje gromadzenie dowodów, które następnie podlegają ocenie pod względem ewentualnego wszczęcia postępowania administracyjnego zarówno w stosunku do podmiotu wykonującego przejazd, jak i m.in. do załadowcy.
Jedną z zasad postępowania dowodowego jest zasada swobodnej oceny dowodów. Zdaniem organu odwoławczego należy mieć na uwadze wartość materiału dowodowego zgromadzonego podczas kontroli, w tym dowodu jakim są treści zeznań kierowcy, przesłuchiwanego w trakcie kontroli, które przedstawiają rzeczywisty stan faktyczny. Ponadto wiarygodny materiał dowodowy w tak uproszczonym postępowaniu, jakim jest kontrola drogowa pojazdu, można zgromadzić ..na gorąco" w trakcie wykonywanych czynności kontrolnych. To nakłada dużą odpowiedzialność na prowadzących postępowanie kontrolne, by w trakcie dość krótkotrwałego, z reguły kilkudziesięciominutowego postępowania, ustalono wszelkie niezbędne okoliczności, mając na uwadze niepowtarzalność takich czynności. Jednakowo duża odpowiedzialność ciąży również na kontrolowanym kierowcy, by w sposób czynny uczestniczył w czynnościach kontrolnych i na bieżąco zgłaszał ewentualne zastrzeżenia i uwagi. Tylko w ten sposób można bowiem ustalić wiarygodny stan faktyczny, znajdujący odzwierciedlenie w protokole, a w przypadku stwierdzenia naruszeń przepisów, będący podstawą do sporządzenia decyzji administracyjnej. Oczywiście nie oznacza to, że takiego dowodu nie można podważyć, czy obalić, lecz strona dowodów mogących podważyć ustalenia kontroli nie przedstawiła.
Protokół kontroli przedstawia przebieg czynności kontrolnych. Protokół kontroli to dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Kierowca uczestniczący w przebiegu czynności kontrolnych nie wniósł żadnej uwagi do czynności kontrolnych, a jedynie odmówił podpisania protokołu kontroli, korzystając z przysługującego mu uprawnienia. Odmowa podpisania protokołu przez kierowcę to uprawienie wynikające z treści art. 74 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu. Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli kontrolowany kierowca może wnieść zastrzeżenia, zaś odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że w art. 74 ust. 4 ww. ustawy, ustawodawca wskazał, że kontrolowany może wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, których kierowca nie złożył, a zatem nie miał uwag do jej przebiegu, jedynie odmówił podpisania protokołu.
Według GITD, oczywiście nie oznacza to, że takiego dowodu nie można podważyć, czy obalić - w art. 76 § 3 kpa przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach, lecz strona takich dowodów nie przedstawiła.
Podczas kontroli kierowcę przesłuchano w charakterze świadka. Organ stwierdził, że z treści protokołu przesłuchania nie wynika, aby kierowca zgłaszał jakiekolwiek uwagi do kontroli.
Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że organ I instancji nie był zobligowany do przesłuchiwania strony w toku prowadzonego postępowania. Zdaniem GITD, organ I instancji słusznie stwierdził, że zebrany podczas kontroli materiał dowodowy jest wiarygodny, przedstawiający rzeczywisty stan faktyczny, a strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów mogących podważyć ustalenia z kontroli. Należy pamiętać, że nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności, a istotne jest przedstawienie dowodów podważających ustalenia organu, których strona nie przedstawiła.
Skarżąca wskazuje również, że sam dokument WZ nie daje 100% pewności, iż kontrolowany dnia [...] lutego 2018 r. pojazd przewoził pospółkę skarżącej, czy też dany dokument znajdował się w posiadaniu kierowcy w związku z innym zleceniem.
Odnosząc się do powyższej kwestii organ odwoławczy zauważył, że kierowca zeznał, iż przewoził ładunek od strony niniejszego postępowania, co potwierdza okazany dokument nr [...].
Za bezpodstawny w ocenie organu odwoławczego należy również uznać wniosek strony dotyczący powołania podczas kontroli biegłego celem zweryfikowania, czy sprzęt, z którego skorzystano był sprawny i prawidłowo eksploatowany.
W odniesieniu do powyższej kwestii organ wskazał, że miejsce, gdzie przeprowadzono kontrolę spełniało wymagania dla zastosowanych wag SAW 10C/II, gdyż spadek podłużny nie przekraczał 2%. Poza tym zastosowane przyrządy tj. wagi legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej. Kontrolę przeprowadził inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, a zatem osoba, która odbyła specjalistyczne szkolenie zakończone egzaminem państwowym, co daje gwarancję prawidłowości. Zdaniem organu, kontrola nacisków osi, dmc pojazdu to czynności stricte techniczne, nie wymagające specjalistycznej wiedzy. Istotą ważenia jest wjazd daną osią pojazdu na parę wag, a następnie odczytanie wyników pomiarów i wpisanie ich do protokołu.
Powyższe okoliczności wykazują, zdaniem GITD, że wniosek skarżącej w kwestii powołania biegłego jest również bezpodstawny.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 80 kpa, który statuuje tzw. swobodną ocenę dowodów, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Istota zasady swobodnej oceny dowodów polega na tym, że organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do rodzaju poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Niewątpliwie swobodna ocena nie oznacza oceny dowolnej, gdyż organ w uzasadnieniu decyzji musi wykazać dlaczego przyjął taki, a nie inny stan jako podstawę swego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2015 r., I OSK 1470/13 nr 1217870). Dlatego też, w ocenie organu odwoławczego, nie można zgodzić się z zarzutem błędnej oceny materiału dowodowego.
Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (stworzenie własnych procedur, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego) jest kwestią indywidualną.
Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii m.in. załadowcy jest takie zorganizowanie czynności załadunkowych, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia.
Organ odwoławczy przytoczył fragment wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012 r. sygn. akt. II GSK 1503/10, który dotyczył uprzednio obowiązującego stanu prawnego, lecz odnosi się do zakresu odpowiedzialności załadowcy, w którym Sąd stwierdził, że "odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13 g ust.1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych powstaje zatem w ściśle określonych w tym przepisie warunkach, które przy stosowaniu tej normy prawnej muszą być wykazane w toku postępowania administracyjnego prowadzonego zgodnie z zasadami rzetelnej procedury. Istotne przy tym jest, że posługując się pojęciami nieostrymi: "godzenie się" jak i "wpływ" ustawodawca wprowadził wymóg, aby to godzenie się na powstanie naruszenia lub wpływ na jego powstanie wynikało jednoznacznie z okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych. To zatem z okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej ma w sposób jednoznaczny wynikać, iż nadawca, załadowca lub spedytor poprzez swoje działanie lub też zaniechanie spowodował naruszenie obowiązków lub warunków przewozu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podął on żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Natomiast z wpływem na naruszenie mamy do czynienia wówczas, gdy załadowca w taki sposób rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu".
Natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13.07.2011 r. sygn. akt VI Sa/Wa 1013/11 stwierdził "Stosownie do art. 13 g ust. 1 ustawy o drogach publicznych za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym wymienia się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną, przy czym zgodnie z ust. 1 b pkt 2 powołanego artykułu karę nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd. 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Skoro zatem ustawodawca w powołanym przepisie wprowadził możliwość nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia na załadowcę to uznać należy, iż jego obowiązki nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru i rzeczą załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem powołanego przepisu tj. w tym przypadku załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Załadowca powinien zatem tak zorganizować pracę i relację z kontrahentami, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa także w powyższym zakresie. Twierdzenia strony, iż nie ma możliwości kontroli załadunku w powyższym zakresie nie są uzasadnione i nie mogą stanowić uzasadnienia do przyjęcia, iż przesłanki odpowiedzialności, o których mowa w art. 13g ust. 1b pkt 2 powołanej ustawy nie zostały spełnione. "
Powyższe wyroki dotyczą co prawda nieobowiązującego stanu prawnego, lecz wyjaśniają pojęcia "wpływu" oraz "godzenia się", takich podmiotów jak załadowca/ nadawca.
Poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji, przyjąć należy, że obowiązujące prawo, nakłada na podmioty wymienione w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Nie są one zapisane wprost w prawie, co oznacza li tylko, że ustawodawca dal wolną rękę podmiotom wymienionym w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w doborze środków umożliwiających zabezpieczenie się przed konsekwencjami finansowymi z tytułu zaistnienia przekroczenia parametrów pojazdu, w załadunku którego uczestniczyły.
Tym samym to nie samo stwierdzenie przekroczeń dopuszczalnych norm było podstawą do nałożenia kary pieniężnej na stronę, a przede wszystkim brak realnych (faktycznych) czynności, w postaci nie podjęcia przez załadowcę żadnych czynności, które miałyby przeciwdziałać wyjazdowi na drogę publiczną pojazdu nienormatywnego, a pozostawienie tej decyzji dla kierowcy. W niniejszym przypadku strona nawet nie podjęła żadnych czynności, celem weryfikacji, czy załadowany przez nią pojazd jest normatywny. Poza jej obszarem zainteresowań pozostawała więc kwestią ewentualnej możliwości wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogę publiczną, przez co z pewnością miała wpływ, a nawet godziła się na powstanie naruszeń ujawnionych podczas kontroli. Okoliczności ustalone podczas kontroli drogowej były więc wystarczające do wydania przez organ I instancji decyzji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej, bez przeprowadzania dodatkowego postępowania, które prowadziłoby jedynie do bezpodstawnego jego przedłużania.
Zgodnie z omawianymi przepisami czynności ładunkowe muszą być dokonane w taki sposób, aby zapewnione było wykonanie przewozu zgodnie z przepisami ruchu drogowego (ustawą - Prawo o ruchu drogowym i przepisami wykonawczymi do tej ustawy) oraz przepisami o drogach publicznych (ustawą o drogach publicznych). W szczególności czynności ładunkowe nie mogą powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Ponadto wykonujący czynności ładunkowe powinien zadbać, aby ładunek nie naruszał stateczności pojazdu, nie utrudniał kierowania pojazdem, nie ograniczał widoczności drogi, nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony (art. 61 ust. 2 prd).
Organ odwoławczy dokonał analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII mając na uwadze ujawnione podczas kontroli naruszenia i stwierdził, iż organ I instancji dokonał prawidłowej kwalifikacji stwierdzonych naruszeń.
Zgodnie z art. 64 ust. 2 prd, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Jest zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I i II. Co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym.
W niniejszym przypadku organ stwierdził, iż występuje brak zezwolenia kategorii VII, ze względu na parametry wagowe, wymiarowe i kategorię drogi na której zatrzymano pojazd członowy, a stosownie do art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie naruszył art. 7 i 8 kpa, w sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa, zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. W tym miejscu należy przytoczyć orzeczenie NSA z dnia 04.07.2001 r. (ISA 301/00) ,,Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić u aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy. "
Konkludując, organ wskazał, iż lektura art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, prowadzi do wniosku, że obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi (podmiotowi wykonującemu przejazd) wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona, a zarazem, aby nie doprowadzić do nienormatywności pojazdu po wykonaniu czynności, które wykonuje.
Od powyższej decyzji strona wniosła skargę, w której zarzuciła:
1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 kpa w zw. z art. 77 kpa poprzez niewyczerpujące zebranie dowodów i ustalenie istotnych okoliczności wyłącznie w oparciu o zeznania świadka J. G. i świadka A. M. oraz materiały kontroli drogowej, w sytuacji gdy wymierzenie kary pieniężnej załadowcy za przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy okoliczności lub dowody wskazują, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, tym samym ustalenie podstawy faktycznej decyzji wyłącznie w oparciu o dowód ww. świadków jest niewystarczające do ustalenia tego, czy skarżąca była załadowcą przewożonego towaru, czy miała wpływ lub co najmniej godziła się na powstanie naruszenia, co miało wpływ na wynik sprawy gdyż doprowadziło do niezasadnego nałożenia kary pieniężnej.
2. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 kpa w zw. z art. 86 kpa w zw. z art. 78 § 1 i § 2 kpa poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony na okoliczność wytycznych i zasad załadunku pospółki w przedsiębiorstwie skarżącej, na okoliczność ustaleń co do sposobu załadunku pomiędzy skarżąca a podmiotem wykonującym przewóz, na okoliczność tego, że skarżąca nie miała wpływu oraz nie godziła się na powstanie naruszenia, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego i wymierzeniem skarżącej kary pieniężnej:
3. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa poprzez nieustalenie świadków np. pracowników odpowiedzialnych za załadunek i odstąpienie od ich przesłuchania, co miało wpływ na wynik sprawy bowiem doprowadziło do błędnego ustalenia, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia;
4. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 10 § 1 zd. 2 kpa polegające na zaniechaniu przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego wydania postanowienia, którym zostałby wyznaczony stronie termin na zapoznanie się z aktami sprawy oraz złożenie wniosków o ewentualne uzupełnienie postępowania dowodowego i wydaniu skarżonej decyzji z pominięciem ostatecznego stanowiska skarżącej, co miało wpływ na wynik sprawy, bowiem uniemożliwiło skarżącej zawnioskowania o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, świadków, dokumentów przedsiębiorstwa skarżącej dotyczącej zasad wykonywania załadunków, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do błędnego ustalenia, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia, gdyż skarżąca została pozbawiona możliwości zweryfikowania treści materiału dowodowego i zawnioskowania o jego uzupełnienie poprzez złożenie wniosku o przesłuchanie świadków - osób obecnych przy załadunku oraz przesłuchanie strony;
5. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 80 kpa polegające na dokonaniu przez organ wadliwej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy i błędnym uznaniu, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, polegającego na zbyt dużej ilości załadowanego towaru, podczas gdy zebrane w sprawie dowody nie dają podstawy do uczynienia stanowczych, jednoznacznych kategorycznych ustaleń w tym zakresie;
6. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 kpa w zw. z art. 77 kpa z art. 84 kpa, , poprzez ich niezastosowanie, polegające na niepowołaniu dowodu z opinii biegłego, celem zweryfikowania czy pomiary i ważenia przeprowadzone w trakcie kontroli drogowej, czy sprzęt, z którego korzystał organ kontrolny był sprawny i prawidłowo eksploatowany, co mogło doprowadzić do błędnego ustalenia, że naruszono przepisu o ruchu drogowym i niezasadnego wymierzenia kary pieniężnej skarżącej;
7. Naruszenie które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 15 kpa w zw. z art. 8 kpa poprzez przeprowadzenie wadliwej kontroli decyzji organu I instancji przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, poprzez nie odniesienie się do wszystkich argumentów strony, poprzez zaniechanie przesłuchania strony, co świadczy o tym, że organ odwoławczy nie wykonał obowiązku rozpoznania sprawy na nowo i jednocześnie stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa;
8. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 80 kpa poprzez dokonane dowolnej oceny dowodów zebranych w sprawie i uznanie, że zeznania świadka J. G. są w całości wiarygodne, gdyż świadek został pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, podczas gdy świadek nie miał interesu w tym, aby obciążać siebie, zatem świadek mógł celowo obciążać skarżącą.
Na rozprawie przed WSA w Warszawie strona zmodyfikowała pkt 4 skargi, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji GITD.
Organ, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko i argumentację na jej poparcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Kontrola sądowa sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018, poz. 1302), zwaną dalej: p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Zdaniem Sądu, żadna z wyżej wskazanych przesłanek w sprawie nie zachodzi.
Przede wszystkim należy wskazać, iż niezależnie od siebie przesądzającymi o zasadności oraz o wymiarze kary wynikami ważenia było przekroczenia dopuszczalnego parametru w postaci rzeczywistego nacisku podwójnej osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Mianowicie, przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu osiągnęło wartość 11,2 t., co stanowiło przekroczenie o 35 %. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku podwójnej osi napędowej (po odjęciu możliwych błędów) osiągnęło wynik 27,3 t, co stanowiło 8, 3 t czyli 43,68 % w stosunku do dopuszczalnej wartości.
Najistotniejszymi dowodami, przy pomocy których w przedmiotowej sprawie ustalono ramy faktyczne postępowania, był protokół kontroli, wraz z zeznaniami świadka - kierowcy - będącego równocześnie właścicielem firmy transportowej wykonującej zakwestionowane zadanie przewozowe a ponadto, znajdujący się w aktach administracyjnych dokument "WZ".
Z zeznań świadka wynika, że skarżąca była załadowcą pospółki na kontrolowany samochód ciężarowy. Załadunek odbywał się za pomocą koparki, po załadunku nie występowała możliwość zważenia pojazdu, gdyż nie było wagi.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił moc dowodową zgromadzonych dowodów, nie przekraczając zasad dowodowych określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. W szczególności w sposób w sposób należyty ocenił zeznania przesłuchanego w sprawie świadka, uznając, iż jako kierowca, będący jednocześnie podmiotem wykonującym przejazd posiadał pełną wiedzę, kto jest załadowcą. Okoliczności powyższe potwierdza zresztą treść odwołania, w którym skarżąca informuje, że korzystała z profesjonalnej firmy transportowej, której właścicielem był świadek (kontrolowany kierowca).
Definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 pkt 35a prd. Pojazd nienormatywny według ustawowej definicji jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Stosownie do treści art. 5 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), do spraw dotyczących naruszeń:
1) obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy,
2) o których mowa w art. 140aa ust. 1 ustawy zmienianej w art. 2,
3) określonych w załączniku do ustawy zmienianej w art. 4 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy
- sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
- pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1.
Zgodnie z art. 140aa ust. i ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. I pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do treści ust. 3 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten mial wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 11 dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-20, nie może przekraczać w przypadku pojazdu samochodowego o liczbie osi większej niż trzy - 32 tony.
Jak stanowi § 5 ust 1 pkt 6 lit. c) ww. rozporządzenia, dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku grupy osi składającej się z dwóch osi napędowych, przy odległości (d) między osiami składowymi nie mniejszej niż 1,30 m i nie większej niż 1,80 m lub w przypadku pojazdów, o których mowa w § 4 ust. 2, nie większej niż 2,00 m (1,30 < d < 1,80 lub 2,00) - 18 ton; dopuszcza się 19 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w koła bliźniacze lub koła pojedyncze wyposażone w szerokie opony (typu "Super Single") i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne o którym mowa w § 5b, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w kola bliźniacze, a największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
Norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, zatem ich przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdyż tylko ono dopuszcza ich przekroczenie.
Miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...].05.2016 r.
Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/11 o nr fabrycznych 856196 i 856202.
Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S. z datą ważności do [...] kwietnia 2019 r.
W dniu kontroli ww. pojazdem członowym wykonywano krajowy przejazd drogowy z ładunkiem pospółki (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli. Organ wskazał, że stosownie do art. 2 pkt 35 lit. b) prd, ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. A contrario, ładunek podzielny może zostać podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości co do podzielności przewożonego ładunku.
W wyniku pomiarów- kontrolowanego samochodu ciężarowego organ I instancji stwierdził następujące naruszenie dopuszczalnej normy:
- nacisk na podwójnej osi napędowej 27,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę ) - przekroczenie o 8.3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 43,68 %),
- rzeczywista masa całkowita samochodu ciężarowego 43.2 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 11,2 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 35 %),
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach.
W niniejszej sprawie kara pieniężna wyniosła 15.000 złotych.
Należy stwierdzić, iż zarzuty skargi opisane w punktach 1, 2, 3 i 5, dotyczące naruszenia art. 7 kpa w zw. z art. 77 kpa oraz 7 kpa w zw. z art. 86 kpa w zw. z art. 78 § 1 i § 2 kpa oraz art. 80 kpa opierają się na tej samej ponoszonej przez skarżącą w przypadku każdego z zarzutów okoliczności, że skarżąca nie miała wpływu oraz nie godziła się na powstanie naruszenia, co miało wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego. Na tej samej okoliczności opiera się zarzut skargi dotyczący zaniechania "przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego wydania postanowienia, którym zostałby wyznaczony stronie termin na zapoznanie się z aktami sprawy oraz złożenie wniosków o ewentualne uzupełnienie postępowania dowodowego" (zarzut opisany w punkcie 4 skargi). Wskazać jednak należy, że zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. / 2018 r. po/.. 1990, /. pó/n zm., zwanej dalej prd) karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W kontrolowanej sprawie zgromadzony materiał dowodowy wskazywał, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, a zatem był wystarczający do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej na skarżącą jako załadowcę.
W ocenie Sądu skarżąca niezasadnie powoływała się na niewiarygodność świadka, wskazując na jego intencję uwolnienia się od własnej odpowiedzialności kosztem obciążenia odpowiedzialnością skarżącej. Podmiot wykonujący przejazd i załadowca ponoszą bowiem odpowiedzialność niezależnie od siebie, a wykonujący przejazd nie może skutecznie zwolnić się od odpowiedzialności obciążając nią skarżącą.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji publicznej jest obowiązany zebrać i ocenić dowody na okoliczności faktyczne, które w jego ocenie są istotne dla sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (por. B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 371). Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Sąd doszedł do przekonania o zasadności stanowiska organu odwoławczego, który uznał, że okoliczności istotne dla sprawy zostały udowodnione na podstawie dowodów przeprowadzonych w toku kontroli drogowej i postępowania w I instancji.
Odnosząc się do zarzutu skargi opierającego się na kwestionowaniu wyników obmiarów i ważenia prowadzonych w toku kontroli i oczekiwania skarżącej przeprowadzenia przez organ z urzędu dowodu z opinii biegłego (pkt 6 skargi), zdaniem Sądu zasadne było oparcie się przez organ odwoławczy na poczynionych przez organ I instancji ustaleniach faktycznych na podstawie protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów, świadectw legalizacji (ważnych w dniu kontroli), świadectw wzorcowania, instrukcji obsługi wag oraz sprawozdania z pracy pt. "Sprawdzanie błędów pomiaru nacisku osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdu samochodowego metodą ważenia "oś po osi" przy użyciu pary wag statycznych." W dokumencie tym prof. dr hab. inż. J. G. oraz dr inż. P. B. wydali wspólną, zgodną i spójną opinię, z której jednoznacznie i w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że: "praktycznie we wszystkich przeprowadzonych eksperymentach polegających na wyznaczeniu wartości nacisku statycznego osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdów referencyjnych metodą sumowania wyników ważenia poszczególnych osi na wagach SAW, w porównaniu do wyników uzyskanych na wagach referencyjnych, stwierdzono wystąpienie ujemnych wartości błędu pomiaru obu wielkości. Oznacza to, że w tych przypadkach nie ma niebezpieczeństwa uznania pojazdu obciążonego normatywnie za przeciążony, a stosowana korekcja dodatkowo (choć niepotrzebnie) zwiększa margines bezpieczeństwa. Tylko w jednym ważeniu pojazdu referencyjnego I stopnia załadowania wartość błędu pomiaru nacisku statycznego pierwszej osi wielokrotnej była dodatnia i wyniosła +0,0030(+0.3%), co jest jednak wartością znacznie mniejszą od wartości korekty wprowadzanej przez inspektorów ITD." We wszystkich badanych przypadkach stwierdzono, że korekcja wyników ważenia wprowadzona w efekcie procedury stosowanej przez inspektorów ITD była prawidłowa. gdyż skutecznie zabezpieczała przed nieuzasadnionym nałożeniem kary za przekroczenie dopuszczalnej wartości masy całkowitej lub nacisku statycznego osi wielokrotnej.
Zarzut naruszenia art. 15 kpa w zw. z art. 8 kpa (pkt 7) sprowadza się z kolei zaniechania przesłuchania strony. Należy podkreślić, iż do tej czynności organ co do zasady nie jest zobligowany, albowiem w myśl art. 86 kpa, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Zaznaczenia wymaga, iż podnoszone przez stronę okoliczności egzoneracyjne nie należą do okoliczności sprawy, które organ winien domniemywać, a tym bardziej, poszukiwać z urzędu dowodów na ich istnienie.
Strona także zarzuca naruszenie art. 80 kpa (pkt 8) poprzez uznanie za wiarygodne zeznań świadka, który, jak twierdzi skarżąca "nie miał interesu obciążać siebie". Zaznaczenia wymaga, że odpowiedzialność skarżącej nie zwalnia z odpowiedzialności na podstawie art. 140aa prd podmiotu wykonującego przejazd, także podważanie zeznań świadka na tej podstawie uznać należy za całkowicie nieuzasadnione. Co więcej podmiot wykonujący przejazd miał interes w tym, aby kwestionować te okoliczności faktyczne, które stanowią podstawę odpowiedzialności zarówno jego, jak i skarżącej.
Skarżąca wskazuje ponadto, że "organ powinien wykazać się większą inicjatywą dowodową". Strona podnosi, że "można by było ustalić, jakie zasady panują w przedsiębiorstwie" oraz, że dokument WZ "nie daje 100% pewności" co do przewożonych rzeczy. W ocenie Sądu nie może być uznany za zasadny zarzut zaniechania poszukiwania przez organ okoliczności egzoneracyjnych czy też dowodów mających wykazać zaistnienie tych okoliczności. Ciężar wykazania i udowodnienia tego rodzaju okoliczności spoczywa bowiem na stronie, która zamierza wywodzić z nich skutek prawny w postaci umorzenia postępowania administracyjnego. Inicjatywa dowodowa należała zatem do skarżącej, która jednak nie wnioskowała o przeprowadzenie dowodów na poparcie podnoszonych przez siebie okoliczności.
W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji nie mógł zostać uwzględniony.
Ze wskazanych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniesiona skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i stosownie do art. 151 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę