VI SA/Wa 944/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki transportowej na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za nieprawidłowe oznakowanie pojazdu i umieszczenie na dachu baneru imitującego taksówkę.
Spółka S. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób pojazdem niebędącym taksówką, ale oznakowanym w sposób sugerujący, że jest taksówką. Skarżąca kwestionowała interpretację przepisów dotyczących zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń przedsiębiorcy oraz lamp lub innych urządzeń technicznych na dachu. Sąd uznał, że organy prawidłowo zinterpretowały przepisy, a umieszczony na dachu baner oraz napisy na pojeździe naruszały zakazy mające na celu ochronę konsumentów przed wprowadzaniem w błąd.
Spółka S. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych. Skarżąca argumentowała, że przedmiot na dachu był banerem, a nie lampą czy urządzeniem technicznym, a napisy na pojeździe nie stanowiły oznaczeń przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zinterpretowały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Sąd podkreślił, że celem przepisów jest wyraźne odróżnienie taksówek od innych pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne oraz ochrona konsumentów przed wprowadzaniem w błąd. Zastosowano wykładnię celowościową, zgodnie z którą baner na dachu imitujący oznakowanie taksówki oraz napisy na pojeździe naruszały zakazy, nawet jeśli nie były to oznaczenia firmy w ścisłym tego słowa znaczeniu. Sąd uznał również, że rygor natychmiastowej wykonalności decyzji został nadany z mocy prawa, a nie na podstawie art. 108 § 1 k.p.a.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, umieszczenie baneru imitującego oznakowanie taksówki stanowi naruszenie zakazu, ponieważ celem przepisu jest zapobieganie wprowadzaniu konsumentów w błąd co do charakteru wykonywanego przewozu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pojęcie "inne urządzenie techniczne" należy interpretować celowościowo, jako każde urządzenie służące do identyfikacji pojazdu jako taksówki, w celu ochrony konsumentów przed nieuczciwą konkurencją i zapewnienia, że korzystają z usług licencjonowanych taksówek.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
u.t.d. art. 18 § 5 lit. b i c
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 5 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 lit. b i c
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 lit. a) -c)
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 93 § § 3 i 4
Ustawa o transporcie drogowym
PPSA art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.t.d. art. 4 § pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 6 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 6 § ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 12 § ust. 1b
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 11
Ustawa o transporcie drogowym
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 108 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 130 § § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. § § 3 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 135
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy prawidłowo zinterpretowały przepisy art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym, uznając, że umieszczenie na dachu pojazdu baneru imitującego taksówkę oraz oznaczeń z nazwą i numerem telefonu stanowi naruszenie zakazów. Celem przepisów jest ochrona konsumentów przed wprowadzaniem w błąd co do charakteru wykonywanego przewozu. Rygor natychmiastowej wykonalności decyzji został nadany z mocy prawa na podstawie art. 93 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym.
Odrzucone argumenty
Przedmiot na dachu nie jest lampą ani urządzeniem technicznym, a jedynie banerem. Napis "S. cars" nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi S. Sp. z o.o. Adres internetowy "[...].pl" nie jest numerem telefonu. Nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności nastąpiło z naruszeniem art. 108 § 1 k.p.a.
Godne uwagi sformułowania
"urządzenie techniczne" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. należy rozumieć jako inne niż lampa urządzenie służące do identyfikacji pojazdu jako wykonującego transport drogowy taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy.
Skład orzekający
Grażyna Śliwińska
przewodniczący sprawozdawca
Pamela Kuraś-Dębecka
sędzia
Urszula Wilk
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zakazu umieszczania oznaczeń na pojazdach wykonujących przewozy okazjonalne, w szczególności zakazu umieszczania na dachu urządzeń imitujących taksówki oraz oznaczeń przedsiębiorcy, a także kwestia nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzjom o nałożeniu kar pieniężnych w transporcie drogowym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i może być stosowane w podobnych sprawach dotyczących oznakowania pojazdów i ochrony konsumentów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego zjawiska "oszukanych" taksówek i pokazuje, jak sądy interpretują przepisy mające na celu ochronę konsumentów przed nieuczciwą konkurencją w branży transportowej.
“Czy baner na dachu samochodu może kosztować 10 000 zł? Sąd wyjaśnia, co jest "urządzeniem technicznym" w transporcie drogowym.”
Dane finansowe
WPS: 10 000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 944/10 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2010-08-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-05-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Grażyna Śliwińska /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 1518/10 - Wyrok NSA z 2012-01-31 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2007 nr 125 poz 874 art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. b i c Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lipca 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie S. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] (dalej też jako: skarżąca, strona, spółka) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 10000 złotych. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1270 ze zm.) - dalej k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. b) i c), i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) - dalej u.t.d. oraz lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy. Podstawę faktyczną stanowiły ustalenia poczynione w trakcie kontroli drogowej pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] przeprowadzonej w dniu [...] maja 2009 r. w [...] przy ul. [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował [...]. W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą wystawione przez S. Sp. z o.o. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na ww. przedsiębiorcę. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż w dniu kontroli wykonał okazjonalny przewóz osób i jest zatrudniony przez S. Sp. z o.o. od stycznia 2008 r. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli była S. Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem S. oraz numerem "[...]". Na boku pojazdu umieszczono napisy S. oraz "[...].pl". Powyższą okoliczność udokumentowano za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Biorąc pod uwagę powyższe [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 10000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W odwołaniu skarżąca podniosła, że organ I instancji w sposób błędny zinterpretował ustalony w sprawie stan faktyczny. Zdaniem skarżącego przedmiot zainstalowany na dachu zatrzymanego pojazdu nie jest lampą, ponieważ nie służy do wytwarzania światła, nie jest podłączony do prądu elektrycznego czy innego źródła energii. Nie może też być uznany za urządzenie techniczne bo nie służy do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Podobnie umieszczony na pojeździe napis S. nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi S. Sp. z o.o. Umieszczony na pojeździe napis "[...].pl" nie jest numerem telefonu lecz adresem strony internetowej przedsiębiorcy. Zastosowana przez organ I instancji wykładania, w opinii organu odwoławczego, nosi charakter niedozowolonej na gruncie prawa administracyjnego wykładni rozszerzającej. Pełnomocnik strony zwraca również uwagę na nieuzasadnione, jego zdaniem, nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Organ drugiej instancji utrzymał ww. decyzję w mocy. Odnosząc się do stanowiska skarżącej spółki, że na dachu pojazdu nie znajdowało się inne urządzenie techniczne w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazał, że nie można tak przyjąć, bowiem jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówki od innych pojazdów - dla przeciętnego pasażera, jest właśnie znajdujący się na dachu takiego pojazdu baner-urządzenie techniczne. Uznał zatem, że umieszczenie przez skarżącą spółkę na dachu pojazdu ww. oznaczenia służyło uprawdopodobnieniu, że pojazd ten jest taksówką. Uzasadniając wymierzenie kary za umieszczenie przez skarżącą spółkę na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy podał, że istotnie skarżąca spółka posługuje się nazwą S. Sp. z o.o. jednakże robi to tylko w celach urzędowych, natomiast w celach marketingowo-handlowych posługuje się nazwa "S. cars". Odnosząc się do adresu internetowego "[...].pl" GITD wskazał, że jest to niewątpliwie oznaczenie zawierające w sobie nr telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób. Wobec tego nie ma znaczenia w jaką formę graficzną ów numer został "ubrany" - wypełnia to przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie S. Sp. z o.o., zwana dalej skarżącą wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania w sprawie. Podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. c) i b) ustawy o transporcie drogowym poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 7, 77 i 108 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła m.in., iż termin "urządzenie techniczne" nie jest definiowany ani w ustawie o transporcie drogowym ani w regulacjach pokrewnych. Przedmiot zainstalowany na dachu samochodu poddanego kontroli nie był lampą, ponieważ nie służy do wytwarzania sztucznego oświetlenia. Nie był także "urządzeniem technicznym", gdyż nie służy do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Zdaniem skarżącej był on banerem. Organy administracji nie wskazały, dlaczego w ich ocenie zainstalowany na dachu skontrolowanego pojazdu przedmiot jest "urządzeniem technicznym" lub lampą, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca podniosła także, iż napis "s. cars" nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: S. Sp. z o.o. i brak jest dowodów wskazujących na to, iż "s. cars" to nazwa przez nią używana. Nadto oznaczenie "[...].pl" nie jest numerem telefonu, lecz adresem strony internetowej przedsiębiorcy, w toku postępowania nie zostało ustalone, iż wskazany ciąg cyfr jest telefonem Spółki. W ocenie skarżącej nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności zostało dokonane z naruszeniem przepisu art. 108 § 1 k.p.a., albowiem w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki wymienione w tym przepisie. Zawarty w art. 93 § 3 i 4 ustawy o transporcie drogowym zapis o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności nie stanowi lex specialis wobec normy przewidzianej w art. 108 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Dokonując oceny skargi wniesionej przez S. sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD), Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Istotą sądowej kontroli jest ocena zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. W tym celu sąd administracyjny musi dokonać wykładni przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Następnie ocenia prawidłowość zastosowania odpowiednio rozumianego przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tym drugim aspekcie, sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz zasadnie uznał, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej, której wykładnia została przeprowadzona w sposób trafny. Zdaniem Sądu, nakładając na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 10 000 zł, organy Inspekcji Transportu Drogowego, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] maja 2009 r. spółka S. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) i lit. c) u.t.d. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto [...] (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Według ustaleń organów Inspekcji dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka S. z siedzibą w [...] posiadała licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem -obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) -c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zdaniem Sądu uznać należy, iż dokonując w lipcu 2005 r. nowelizacji kwestionowanych przepisów, ustawodawca kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony pracujących na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów funkcjonujących bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Jak wynika jednoznacznie z uzasadnienia projektu zmian Ustawy o transporcie drogowym (druk sejmowy nr 3930) ratio legis wprowadzenia omawianych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Wbrew zarzutom skargi organ dokonał prawidłowej wykładni pojęć występujących w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d. Zauważyć przy tym należy, że wbrew twierdzeniom skarżącej spółki w sprawie niniejszej NSA nie formułował dotychczas żadnych zaleceń, albowiem sprawa niniejsza nie była przez ten Sąd rozpoznawana. Pomimo tego organ II instancji wskazał, dlaczego zainstalowany na dachu skontrolowanego pojazdu przedmiot jest w jego opinii urządzeniem technicznym, i Sąd w pełni podziela stanowisko organu. Organ zastosował przy tym wykładnię celowościową tego terminu, co w ocenie Sądu było zabiegiem prawidłowym. W tym zakresie warto przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 8 stycznia 1993 r., sygn. akt III ARN 84/92 (OSNC 1993/10/183), gdzie Sąd ten stwierdził, że wykładnia gramatyczno - słownikowa jest tylko jednym z przyjmowanych powszechnie w rozumowaniu prawniczym sposobów wykładni, a wnioski z niej płynące mogą być również często mylące i prowadzić do merytorycznie błędnych, niezgodnych z rzeczywistymi intencjami ustawodawcy, a w końcu również do niesprawiedliwych i krzywdzących rezultatów. Dlatego też musi być ona uzupełniona wnioskami płynącymi z zastosowania innych rodzajów wykładni, w tym celowościowej, która w odniesieniu do indywidualnych spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy. Należy także przypomnieć, że wykładnia celowościowa obejmuje reguły nakazujące uwzględnić w procesie ustalania znaczenia normy jej kontekst społeczny, ekonomiczny i aksjologiczny. Reguły te zakładają, że aksjologia konkretnych systemów prawnych powinna respektować zasady o uniwersalnym zasięgu w postaci powszechnie akceptowanych norm moralnych, zasad sprawiedliwości i słuszności. Jak wskazano powyżej, przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, gdy w istocie jest to podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Żeby uniknąć takich pomyłek, na dachu pojazdu nie może znajdować się jakiekolwiek oznakowanie charakterystyczne dla taksówki. I w ten właśnie sposób należy rozumieć pojęcie "inne urządzenie techniczne". Jest to inne niż lampa urządzenie służące do identyfikacji pojazdu jako wykonującego transport drogowy taksówką. W rozpoznawanej sprawie – co wynika jednoznacznie ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej – baner z napisem "S." i numerem telefonu "[...]", znajdujący się na dachu kontrolowanego pojazdu, do złudzenia przypomina tego typu oznakowanie umieszczane na dachach taksówek. W tych okolicznościach nie można podzielić twierdzeń skargi, że użyte w przepisie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. określenie "inne urządzenie techniczne" oznacza urządzenie służące do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Takie rozumienie omawianego pojęcia w ocenie Sądu wypaczałoby sens wprowadzonych w 2005 r. regulacji. Zmiany w ustawie o transporcie drogowym w tym zakresie były spowodowane licznymi kontrowersjami społecznymi. Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego polega na wyraźnym rozróżnieniu oznakowania pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozu. Nie do przyjęcia jest zatem sytuacja, gdy na pojeździe niebędącym taksówką znajduje się baner z napisem "S." i baner ten nie zostanie zakwalifikowany jako naruszający zakaz z art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Powyższe uwagi, odnoszące się do umieszczenia mylących oznaczeń, dotyczą także umieszczonych na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Jak wskazał NSA w wyroku z 2 grudnia 2009 r. (II GSK 235/09), nazwa, adres i telefon nie muszą występować łącznie. Wystarczy, że występują jedno lub niektóre z nich, z tym że umieszczone na pojeździe oznaczenia nazwy i telefonu wiązać się powinny z przedsiębiorcą, który wykonuje przewóz okazjonalny. Posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że uwidoczniony na pojeździe numer umożliwia pozyskanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Skarżąca podnosi, że umieszczony na pojeździe napis "[...].pl" stanowi adres internetowy. W adresie tym zawarty został jednakże ciąg cyfr stanowiący numer telefonu. Zestawienie tego adresu internetowego z numerem telefonu widniejącym na banerze jednoznacznie wskazuje, że adres internetowy zawiera numer telefonu, pod którym przyjmowane są zlecenia na wykonywanie usługi przewozu pojazdami skarżącej. Podkreślenia wymaga, iż posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy. W orzeczeniu z 18 listopada 2009 r. (II GSK 180/09) NSA wskazał, że przepis art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z tym umieszczenie przez skarżącą na boku pojazdu nazwy zawierającej element "S." stanowiący część firmy skarżącej "S. sp. z o.o." stanowi naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Odnosząc się do poruszonej w skardze kwestii postanowienia Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 12 stycznia 2010 r. w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji pierwszej instancji, w ocenie Sądu niezasadnymi są zarzuty naruszenia przepisu art. 108 § 1 k.p.a., gdyż przepis ten nie miał zastosowania w sprawie. Rygor natychmiastowej wykonalności decyzji organu I instancji został nadany z mocy prawa (tj. art. 93 ust. 3 u.t.d.). Na mocy tego przepisu decyzja o nałożeniu kary pieniężnej posiada rygor natychmiastowej wykonalności. Stosowanie do art. 93 ust. 4 u.t.d. termin uiszczenia kary pieniężnej przez przedsiębiorcę krajowego wynosi 21 dni od daty doręczenia mu decyzji. Wniesienie przez stronę odwołania od tego rodzaju decyzji administracyjnej powoduje wyłączenie stosowania dwóch generalnych zasad zawartych w art. 130 § 1 i 2 k.p.a., a mianowicie zasady niewykonalności decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania i zasady bezwzględnej suspensywności odwołania, czyli wstrzymania z mocy prawa wykonania decyzji, od której wniesiono odwołanie w terminie. Stosownie bowiem do art. 130 § 3 pkt 2 k.p.a. wskazanych powyżej zasad nie stosuje się m.in. w przypadku, gdy decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy. Chodzi tu zatem o przypadki, gdy szczególny przepis rangi ustawowej bezpośrednio wiąże z doręczeniem decyzji skutek w postaci jej natychmiastowego wykonania. Taki szczególny przepis rangi ustawowej został zawarty w art. 93 ust. 3 u.t.d. Wniesienie zatem odwołania od decyzji wojewódzkiego inspektora transportu drogowego (organu I instancji) nie wstrzymuje jej wykonania. Jednakże stosownie do art. 135 k.p.a. organ odwoławczy może w uzasadnionych przypadkach wstrzymać natychmiastowe wykonanie decyzji. Innymi słowy, organ może wstrzymać rygor natychmiastowej wykonalności decyzji, której rygor taki został nadany w drodze przepisu ustawy, pod warunkiem, że zostanie spełniona przesłanka "uzasadnionego przypadku". Mając wszystkie powyższe względy na uwadze, Sąd, uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI