VI SA/Wa 851/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-10-04
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowyczas pracy kierowcyczas prowadzenia pojazduczas odpoczynkukara pieniężnaodpowiedzialność przedsiębiorcyrozporządzenie 561/2006ustawa o transporcie drogowymkontrola drogowa

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę firmy transportowej na karę pieniężną nałożoną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy.

Firma transportowa zaskarżyła decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowcy. Skarżąca argumentowała, że nie ponosi odpowiedzialności, gdyż naruszeń dopuścił się kierowca, a ona sama nie miała na to wpływu. Sąd oddalił skargę, podkreślając obiektywną odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowców i brak wykazania przez firmę przesłanek zwalniających z tej odpowiedzialności.

Sprawa dotyczyła skargi firmy transportowej na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną nałożoną przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego za liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynku kierowcy. Firma podnosiła, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ naruszeń dopuścił się kierowca, a ona sama nie miała na to wpływu ani nie mogła przewidzieć takiego zachowania. Argumentowała również, że kierowca został ukarany mandatami, a ponowne ukaranie firmy narusza zasadę ne bis in idem. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia popełnione przez kierowców jest obiektywna i niezależna od winy. Firma nie wykazała zaistnienia przesłanek zwalniających z odpowiedzialności, określonych w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, takich jak zapewnienie właściwej organizacji pracy czy wystąpienie zdarzeń nadzwyczajnych, których nie można było przewidzieć. Sąd uznał, że sama organizacja pracy i pouczenie kierowcy nie wystarczają do uwolnienia się od odpowiedzialności, a liczne naruszenia świadczą o braku właściwego nadzoru ze strony przedsiębiorcy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów popełnione przez swoich kierowców.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny, nie jest uzależniona od winy. Wystarczające jest stwierdzenie faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Przedsiębiorca ma obowiązek zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a także nadzór nad kierowcami, aby zapobiegać naruszeniom.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Pomocnicze

u.t.d. art. 4 § pkt 22 lit. h

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92b § ust. 1 pkt 1-2

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92 § ust. 1-2

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. zał. nr 3 § lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.3.1, lp. 5.3.2

Ustawa o transporcie drogowym

Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw art. 5 § ust. 1 pkt 1

Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady art. 4, 6, 7, 8, 10

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia kierowców jest obiektywna. Przedsiębiorca nie wykazał przesłanek zwalniających z odpowiedzialności (brak wpływu, zdarzenia nadzwyczajne). Organ I i II instancji prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i proceduralnego.

Odrzucone argumenty

Firma nie ponosi odpowiedzialności, bo naruszeń dopuścił się kierowca. Kierowca został już ukarany mandatami, ponowne ukaranie firmy narusza zasadę ne bis in idem. Naruszenie art. 10 K.p.a. przez organ odwoławczy.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy za naruszenia ma charakter obiektywny, nie jest uzależniona od winy. Regulacja art. 92c u.t.d. odnosi się wyłącznie do sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych. Brak skutecznego, a więc eliminującego mogące wystąpić naruszenia, nadzoru nad wykonywaniem przewozów świadczy o tym, że skarżący nie mogą skutecznie powołać się na art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

Skład orzekający

Barbara Kołodziejczak-Osetek

sprawozdawca

Grzegorz Nowecki

członek

Jakub Linkowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie obiektywnej odpowiedzialności przedsiębiorcy transportowego za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców oraz warunków wyłączenia tej odpowiedzialności."

Ograniczenia: Dotyczy głównie przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe i ich odpowiedzialności za działania kierowców. Interpretacja przepisów o zdarzeniach nadzwyczajnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu odpowiedzialności firm transportowych za wykroczenia kierowców, co jest istotne dla branży. Podkreśla znaczenie właściwego nadzoru i organizacji pracy.

Czy Twoja firma transportowa odpowiada za błędy kierowcy? Sąd wyjaśnia zasady odpowiedzialności.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 851/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-10-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-04-17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek /sprawozdawca/
Grzegorz Nowecki
Jakub Linkowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
II GSK 153/20 - Wyrok NSA z 2023-05-15
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 2200
art. 4 pkt 22 lit. h), art. 92a, art. 92c ust. 1 pkt 1, art. 92b ust. 1 pkt 1-2, art. 92 ust. 1-2, oraz zał. nr 3: lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.3.1, lp. 5.3.2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Dz.U. 2018 poz 1481
art. 5 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw.
Dz.U.UE.L 2006 nr 102 poz 1 art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 12
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów  socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również  uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 10,
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 151.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant ref. staż. Patrycja Młynarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2019 r. sprawy ze skargi O.B. i K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD", "organ II instancji" lub "organ") na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096), dalej "k.p.a.", art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a, art. 92c, ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, (tj. Dz. U. z 2017 r" poz. 2200 z późn. zm.), dalej "u.t.d.", lp. 5.1.1, Ip. 5.1.2, lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.3.1 oraz lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L 102 z dnia 11.04.2006 z późn. zm.), dalej "rozporządzenie 561/2006", po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez O. B. i K. W., prowadzących działalność gospodarczą pod firmą: S. Spółka Cywilna (dalej "skarżący", "strona skarżąca" lub "strona"), od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD" lub "organ I instancji") nr [...] z [...] listopada 2018 r. o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000,00 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych), utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] lipca 2018 r. przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki [...] o nr rej. [...] o DMC powyżej 3,5 tony w MOP P. na drodze ekspresowej [...]. Przeprowadzona kontrola ujawniła przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku.
W związku z powyższym WITD wydał decyzję o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000,00 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych), za:
1) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o 4 godz. 40 min.
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut - 150,00 zł
- za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200,00 zł x 9
2) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o 3 godz. 15 min.
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut -150,00 zł
- za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200,00 zł x 6
3) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o 2 godz. 25 min.
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut - 150,00 zł
- za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200,00 zł x 4
4) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o 1 godz. 40 min.
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut - 150,00 zł
- za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200,00 zł x 3
5) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - o 16 godz. 50 min.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 7
6) skrócenie dziennego czasu odpoczynku - o 3 godz. 15 min.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 3
7) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - o 4 godz.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 3
8) skrócenie czasu odpoczynku 5 godz. 30 min.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 5
9) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - o 1 godz.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
10) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o 30 min.
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut - 150,00 zł
11) skrócenie dziennego czasu odpoczynku - o 3 godz. 20 min.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 3
12) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o 1 godz. 10 min.
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut -150,00 zł
- za każde następne rozpoczęte 30 minut - 200,00 zł x 2
13) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu - o 3 godz. 40 min.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 3
14) skrócenie dziennego czasu odpoczynku - o 2 godz. 35 min.
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - 100,00 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - 200,00 zł x 2.
Od powyższej decyzji Spółka złożyła odwołanie. W uzasadnieniu podniosła, że nie była ona sprawcą tych naruszeń, a kierowca prowadzący pojazd. Ponadto naruszenia te zostały już usankcjonowane mandatami karnymi.
Po ponownej analizie wykresówek GITD przychylił się do stanowiska organu I instancji w sprawie naruszeń i wysokości nałożonej kary pieniężnej. Podkreślił również, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziły przesłanki do odstąpienia od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 (dotyczących dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przerwy w prowadzeniu pojazdu, o dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku) w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji zauważył, że z odwołania wynika, że Spółka nie kwestionuje faktu popełnienia przez kierowcę naruszeń a jedynie podnosi, że nie powinna ponosić odpowiedzialności za działanie kierowcy. W ocenie GITD twierdzenia strony są nieuzasadnione, ponieważ przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia przepisów popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji. Podkreślił przy tym, że odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Za naruszenie przepisów odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1 u.t.d. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2.000,00 zł za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ustawy o transporcie drogowym, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92 a ust. 1 i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50,00 zł do 10.000,00 zł za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do tej ustawy, lecz suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10.000,00 zł.
GITD zwrócił również uwagę, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednim zachowaniem zatrudnianych przez niego pracowników. Zakres tych obowiązków jest ściśle związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, ponieważ ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać.
Na decyzję strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie przepisu art. 92 a ust. 1 u.t.d., polegające na jego błędnym zastosowaniu, w sytuacji gdy na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d. kierowca został już obciążony karą jak przedsiębiorca oraz naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez niepowiadomienie strony o zakończeniu prowadzonego postępowania. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że działania kierowcy były samowolne, na które to nie miała wpływu ani nie mogła przewidzieć takiego zachowania. Nie miała również pełnej kontroli nad czasem pracy kierowcy, nie analizowała jego tachografów w ciągu ostatnich 28 dni przed kontrolą i nie zdawała sobie sprawy z zakresu przewinień kierowcy. Strona podkreśliła, że wierzyła, że kierowca pracuje zgodnie z przepisami prawa. Kierowca został w dniu przyjęcia do pracy poinformowany o zasadach obowiązujących w przedsiębiorstwie, tj. o obowiązku stosowania się do przepisów regulujących transport drogowy. Wynagrodzenie kierowcy nie było uzależnione od czasu przewiezionego ładunku. W niniejszym przypadku kierowca samodzielnie dopuścił się ujawnionych naruszeń, na które to naruszenia skarżąca nie miała wpływu. Według strony skarżącej organizacja pracy była prawidłowa i w związku z tym skarżąca nie powinna ponosić odpowiedzialności za naruszenia kierowcy. Ponadto w jej ocenie powtórne ukaranie karą pieniężną narusza art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 z późn zm.), dalej "Konstytucja", a także zasadę ne bis in idem.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd podziela stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, uznając zarzuty przedstawione przez skarżącą za niezasadne. W ocenie Sądu, przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania zgłoszeniowego, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Organ ocenił zebrany w postępowaniu zgłoszeniowym materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ustosunkował się do wszystkich twierdzeń skarżących, a także uzasadnił wyczerpująco swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Trafnie też zastosował w sprawie przepisy prawa materialnego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art.10 K.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej obowiązane są przed wydaniem decyzji umożliwić stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, wskazać należy, iż w aktach sprawy znajdują się pisma organu pierwszej instancji: z dnia 3 sierpnia 2018 r. (zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie), z dnia 12 września 2018 r. oraz 17 pażdziernika 2018 r. w którym stronę pouczono o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgodnie z treścią art.10 k.p.a. Mimo jednak prawidłowego pouczenia organu I instancji, który zgromadził materiał dowodowy w sprawie, skarżący z prawa tego nie skorzystali. Następnie skarżąca złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji, w wyniku rozpoznania którego organ odwoławczy utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy i nie gromadził jak wynika z akt sprawy nowego materiału dowodowego. Decyzja organu odwoławczego została wydana w oparciu o ustalenia faktyczne i dowody, które zebrał organ I instancji.
Z powyższego wynika, iż rzeczywiście, jedynie organ pierwszej instancji poinformował stronę o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Niemniej jednak zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek jedynie wtedy, gdy stawiająca go strona wykaże, że uniemożliwiono jej w ten sposób dokonanie konkretnych czynności procesowych. Skarżący nie wykazali, w jaki sposób brak zawiadomienia o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków uniemożliwił im dokonanie czynności procesowych ani nie wskazali tych czynności. W związku z tym naruszenie przez organ odwoławczy art. 10 § 1 k.p.a. nie miało wpływu na wynik sprawy i zarzut ten nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Za bezzasadny należało również uznać zarzut naruszenia art.92 a ust.1 u.t.d. z następujących względów.
Ustawa o transporcie drogowym w art. 92 a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność karnoadministracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Jak podkreśla się zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie, zasadą jest, że odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności gospodarczej i to niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (por. T. Porczyński, Wyłączenie odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym przez osoby wykonujące ten przewóz na rzecz i w imieniu przedsiębiorcy (w:) A. Kisielewicz (red.), J. P. Tarno (red.), Sądowa kontrola administracji w sprawach gospodarczych, opublikowano: LEX 2013 r.). Oczywistym jest, że odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy za naruszenia ma charakter obiektywny, nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92 a u.t.d. kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki NSA : z 23 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 3554/16; z dnia z dnia 9 lipca 2019 r. sygn. akt II GSK 2096/17 ).
Odpowiedzialność ta nie ma charakteru absolutnego. Wyjątek od zasady odpowiedzialności obiektywnej podmiotu wykonującego przewóz został uregulowany w art. 92 c ust. 1 u.t.d. Zgodnie z pkt 1 tego przepisu, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92 a ust. 1, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W myśl zaś art. 92 b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców właściwych przepisów oraz prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Ustawodawca wprowadzając kary pieniężne określone w art. 92 a u.t.d. przewidział zatem możliwość wyłączenia ich, przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 92 b i 92 c tej ustawy. Orzecznictwo sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje, że obowiązek wykazania przesłanek określonych w tych przepisach, co do zasady obciąża podmiot wykonujący przewóz i sąd, w składzie orzekającym w tej sprawie, to stanowisko akceptuje. Do uwolnienia się od odpowiedzialności wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2018 r. sygn. akt II GSK 4457/16). Nie wystarcza zatem wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych. Instytucja wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy nie ma zastosowania nawet w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest to działanie wynikające z nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności, na które przewoźnik nie ma wpływu.
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, to przewoźnik jest zobowiązany do wykazania, że spełnione zostały przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, zarówno określone w art. 92 b ust. 1, jak i w art. 92 c ust. 1 u.t.d. (por.m.in. wyrok NSA z 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt II GSK 1597/14).
Z tych wszystkich względów Sąd podziela ocenę wyrażoną przez organ, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób uznać, by przesłanki egzoneracyjne określone w wymienionych przepisach zostały spełnione. Skarżący w żaden sposób nie udowodnili właściwej organizacji i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie. Natomiast dokonanie tak licznych naruszeń czasu pracy kierowcy (na łączną kwotę kar 11.700 zł, ograniczoną następnie do 10.000 zł na podstawie art. 92 a ust. 1 i 2 u.t.d.) świadczy o braku właściwej kontroli pracy zatrudnionego kierowcy i braku odpowiedniego nadzoru ze strony przedsiębiorcy.
Organ II instancji trafnie wskazał, że skarżący nie przedstawili żadnych dokumentów przewozowych świadczących o zorganizowaniu czasu pracy kierowcy i powierzeniu mu zadań transportowych w sposób umożliwiający ich realizację w zgodzie z obowiązującymi przepisami, jak i kontroli kierowcy co do przestrzegania przepisów u.t.d.
Skarżący wskazują w skardze, że stwierdzonym naruszeniom nie mogli zapobiec, ani też ich przewidzieć, bo popełnił je kierowca, o czym nie wiedzieli. Jak wskazuje się w orzecznictwie, nie ulega wątpliwości, że z samego charakteru wykonywanej działalności przewozowej wynikają ograniczone możliwości sprawowania przez przedsiębiorcę bezpośredniego nadzoru nad kierowcami w trakcie wykonywania przez nich przewozów (por. wyroki NSA: z 24 maja 2019 r. sygn. akt II GSK 1618/17; z 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt II GSK 799/17). Niemniej jednak powszechnie dostępne środki techniczne taki nadzór umożliwiają. Ponadto przedsiębiorca ma możliwość przeprowadzania odpowiednich kontroli dokumentów ewidencjonujących wykorzystanie czasu pracy i czasu wypoczynku przez kierowców. Brak skutecznego, a więc eliminującego mogące wystąpić naruszenia, nadzoru nad wykonywaniem przewozów świadczy o tym, że skarżący nie mogą skutecznie powołać się na art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d., twierdząc, że nie mieli wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogli przewidzieć.
Należy podkreślić, że regulacja art. 92c u.t.d. odnosi się wyłącznie do sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych. Tylko takie są zdarzeniami, których podmiot wykonujący przewóz nie może przewidzieć i nie ma na nie wpływu. Tak więc tylko ich powstanie i wykazanie istnienia przez skarżącego, jak również wykazanie ich wpływu na wykonywanie transportu drogowego, mogłoby wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia, skutkując umorzeniem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej.
Za taką okoliczność nie może być uznane działanie zatrudnionego przez skarżących kierowcy tj. naruszenie przepisów w zakresie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy szczegółowo opisanych w decyzjach organów.
Skarżący podnoszą, że w prowadzonym przedsiębiorstwie stosuje odpowiednią organizację pracy, zasady wynagradzania oraz nadzór nad kierowcami, bowiem przy przyjęciu do pracy są pouczani o obowiązku stosowania się do przepisów u.t.d., a w związku z tym niesłusznie nałożono na ich przedsiębiorstwo karę pieniężną za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowcę. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przesłanek wyłączających odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, o których mowa w art. 92 b ust. 1 u.t.d. oraz w art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie da się wykazać jedynie poprzez powołanie się na takie standardowe i rutynowe czynności podejmowane przez pracodawcę, jak to, że stosuje on odpowiednią organizację pracy, zasady wynagradzania oraz nadzór nad kierowcami, których zapewnia się odpowiednią informację prawną. Za przesłankę uzasadniającą odstąpienie od nałożenia kary za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku nie można również uznać przeświadczenia skarżących, że jako przedsiębiorcy zapewnili właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, a odpowiedzialność należy przypisać wyłącznie kierowcy, który zdecydował się prowadzić w dalszym ciągu samochód w czasie, kiedy - zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - winien dokonać obowiązkowej przerwy. Skarżący nie przedstawili dowodów mogących potwierdzać, że w przedsiębiorstwie wprowadzone zostały odpowiednie środki mające na celu zapobieganie powstawaniu takich naruszeń jakie stwierdzono w tej sprawie, a poprzez zarzuty sformułowane w skardze, próbują ciężarem dowodu w tym zakresie obciążyć organy, co jest niedopuszczalne.
W rozpoznawanej sprawie przedsiębiorca nie wykazał zatem, że wystąpiły sytuacje lub zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, których nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, a które zwalniałyby go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Z ustalonego i niekwestionowanego w sprawie stanu faktycznego wynika, że skarżący nie dopełnili należytej staranności w zorganizowaniu i kontrolowaniu pracy kierowców. Przedsiębiorca nie podjął skutecznych działań w celu zapewnienia przestrzegania przez zatrudnionych przez siebie kierowców przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego.
Z tych powodów należy stwierdzić, że organ prawidłowo ocenił, iż w sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zatrudnianie takich kierowców i stosowanie takich rozwiązań, które będą zapobiegać naruszaniu prawa przez kierowców. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 967/09 opubl. LEX 746376 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06 opubl. OTK-A 2008/2/30).
W tych okolicznościach należało podzielić ocenę organów, że skoro skarżący nie wykazali, że zapewnili właściwą organizację i dyscyplinę pracy w swoim przedsiębiorstwie, a także że stwierdzone naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń, na które nie mieli wpływu, prawidłowo organy administracji odmówiły zastosowania art. 92 b oraz art. 92 c u.t.d. i wymierzyły skarżącym karę pieniężną.
Mając powyższe na uwadze zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) dalej "p.p.s.a." Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI