Pełny tekst orzeczenia

VI SA/Wa 456/19

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

VI SA/Wa 456/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-06-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-02-21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Aneta Lemiesz /przewodniczący/
Ewa Frąckiewicz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
II GSK 138/20 - Wyrok NSA z 2023-07-10
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1510
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4 i art. 82 ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi W. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
VI SA/Wa 456/19
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy decyzję nr [...], wydaną przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2015 r., ustalającą, iż Pani A. L., zwana dalej "zainteresowaną", "uczestnikiem postępowania", podległa ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia zawartych z płatnikiem składek Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w L., zwanym dalej także "płatnikiem składek", " skarżącym", w okresach: od dnia 26 kwietnia 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r. oraz od dnia 5 lutego 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r.
Powyższe decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w L. pismem z dnia [...] sierpnia 2015 r. zwrócił się do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pani A. L. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług nazwanych przez strony "umowami o dzieło", zawartych z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w L. w okresach: od dnia 26 kwietnia 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r. oraz od dnia 5 lutego 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r..
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia po analizie zgromadzonego materiału dowodowego w dniu [...] września 2015 r. wydał decyzję nr [...] stwierdzającą, że Pani A. L. podległa obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług zawarte z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w L. w okresach: od dnia 26 kwietnia 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r. oraz od dnia 5 lutego 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r..
Na skutek odwołania wniesionego przez płatnika składek Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. utrzymał w mocy decyzję wydaną w I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4 i art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510 z późn. zm., zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", a także art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 z późn. zm.).
W trak.c.ie postępowania kontrolnego, przeprowadzonego przez ZUS, wykazano, że pomiędzy zainteresowaną a płatnikiem składek zawarto następujące umowy:
- nr [...] w dniu [...] kwietnia 2012 r., zgodnie z którą do zakresu obowiązków wykonawcy należy wykonanie czynności mieszczących się w ramach obsługi szkolenia, tj. przeprowadzenia wykładów na temat: "Przyczyny wypadków drogowych na tle poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce" w ilości 2 godzin lekcyjnych oraz "Prawne i społeczne skutki wypadków drogowych" w ilości 1 godzina lekcyjna. Wykonawca zobowiązał się wykonać powierzone mu obowiązki z zachowaniem należytej staranności mając na uwadze interes klienta i dobre imię zamawiającego. Strony ustaliły wynagrodzenie w wysokości 50 zł brutto za każdą przeprowadzoną godzinę lekcyjną. Umowa została zawarta na okres: od dnia 26 kwietnia 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r.,
- nr [...] w dniu [...] lutego 2013 r., zgodnie z którą do zakresu obowiązków wykonawcy należy wykonanie czynności mieszczących się w ramach przygotowania i realizacji szkolenia, tj.: "1. Dokonanie weryfikacji list osób zapisanych na ww. szkolenie, przekazanych przez Wydział Szkolenia i Promocji B. w L., mającej na celu wskazanie osób, których suma punktów karnych w "Ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego" ostatecznych i podlegających tymczasowemu wpisowi przekroczyła lub przekraczałaby 24. 2. Przygotowaną informację o spełnieniu warunków lub ewentualnym przekroczeniu ustanowionego limitu punktowego należy przekazać przed rozpoczęciem szkolenia pracownikowi WSiP B. w L. Przedmiotowa informacja nie może być przedmiotem przekazu i dalszej analizy w ramach przeprowadzonego szkolenia. 3. Przeprowadzenia wykładów zgodnie z Planem szkolenia, który stanowi Załącznik Nr 1 do niniejszej Umowy na temat: a) przyczyny wypadków drogowych na tle poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce – w ilości 2 godz. lekcyjnych, b) prawne i społeczne skutki wypadków drogowych – w ilości 1 godz. lekcyjnej". Wykonawca zobowiązał się wykonać powierzone mu obowiązki z zachowaniem należytej staranności mając na uwadze interes klienta i dobre imię zamawiającego. Strony ustaliły wynagrodzenie w wysokości 50 zł brutto za każdą przeprowadzoną godzinę lekcyjną. Umowa została zawarta na okres: od dnia 5 lutego 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r.
Korzystając z przysługującego mu prawa do wypowiedzenia się, płatnik składek pismem z dnia [...] sierpnia 2015 r. poinformował, że do obowiązków zainteresowanej z tytułu zakwestionowanych przez ZUS, a zawartych z płatnikiem umów należało poprowadzenie autorskich wykładów na szkoleniach kierowców, naruszających przepisy ruchu drogowego. Do przedmiotowych wyjaśnień załączono konspekt zajęć przygotowany przez zainteresowaną oraz podania o zatrudnienie kierowane przez Panią A. L. do Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w L.
Również Pani A. L. skorzystała z przysługujących jej uprawnień i w korespondencji z dnia 21 sierpnia 2015 r. wyjaśniła, iż w ramach prowadzonych szkoleń omawiała przyczyny wypadków drogowych na terenie województwa [...] w porównaniu z poziomem bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce oraz prawne i społeczne skutki wypadków drogowych. W załączniku do niniejszego pisma zainteresowana przekazała kserokopię umowy nr [...] zawartej pomiędzy stronami w dniu [...] kwietnia 2012 r.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podkreślił, że w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem jak trafnie wskazał Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charterze współpracy. Na poparcie powyższego organ powołał wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt III AUa 1447/11.
Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia stosownie do art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stosowanie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało.
Zgodnie z treścią art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej, bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągniecia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia, są przykładem umów starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło kształtuje się na zasadzie ryzyka, a umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy.
Poza tym, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazał, że w judykaturze istnieje zgodność, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeżeli zatem zawarta umowa dotyczy osiągniecia "rezultatu usługi" – co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) – konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego indywidulanie oznaczonego i samoistnego rezultatu w postaci materialnej bądź niematerialnej. Na potwierdzenie powyższego stanowiska organ powołał aktualne orzecznictwo Sądów, tj. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 listopada 2012 r., sygn. akt III AUa 227/12, LEX nr 1236509, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 25 kwietnia 2013 r. sygn. akt III AUa 1435/12, LEX nr 1322013, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28 lutego 2013 r. sygn. akt III AUa 1785/12.
Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, zainteresowana realizując umowy zawarte z płatnikiem składek, których przedmiotem było przeprowadzenie wykładów na temat: "Przyczyny wypadków drogowych na tle poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce" oraz "Prawne i społeczne skutki wypadków drogowych" na podstawie przygotowanego konspektu, wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania, a następnie do wykonania programu nauczania z określonego zakresu, trudni uznać, że umowa polega "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że – jak wyżej zwrócono uwagę – w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeliby uznać, że wykonawca dzieła miał pełną swobodę i samodzielność w jego wykonaniu, trudno wskazać w ww. umowach indywidulanie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Podobnie, ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne takie jak programy, konspekty czy też koncepcje przeprowadzenia cyklu zajęć oraz ich dóbr, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna dla prowadzącego bądź uczestnika zajęć. Jakkolwiek utrwalone mogły stanowić jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartych umów poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno byłoby je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Nie można sobie również wyobrazić aby dydaktyk, nauczyciel prowadził zajęcia nie posiadając wcześniej stworzonego programu czy przygotowanych pomocy naukowych, choćby w postaci autorskiego konspektu/programu nauczania, realizowanego w niniejszym przypadku dla kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Zdobytą przez uczestników zajęć wiedzę, umiejętności czy pozyskane informacje, nie można również uznać za rezultaty niematerialne bowiem nie są określone pewnie w momencie zawierania umowy.
Poza tym organ II instancji podkreślił, ze strony umów nie postanowiły w żadnym z ich zapisów, na czym miałoby polegać przygotowanie wykładów/zajęć, ani tego, jaką one miały przyjąć formę poza ogólnym wskazaniem tematu poszczególnych wykładów. W tej sytuacji należy przyjąć, że gdy strony nie określiły szczególnych wymagań dla tego typu świadczenia, zgodnie z treścią art. 354 § 1 k.c. należy domniemywać, iż dłużnik powinien wykonywać świadczenie zgodnie z jego celem społeczno-gospodarczym oraz zwyczajami. Mając powyższe na uwadze organ II instancji stwierdził, że w przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Umowy zawarte z zainteresowaną nie miały charakteru umów o dzieło, albowiem dziełem, w myśl przepisów k.c., nie może być świadczenie usług dydaktycznych. Zdaniem organu II instancji samo przygotowanie i zaprezentowanie zajęć stanowiło jedynie "środek do celu" jakim była edukacja. Poza tym zgodnie z zawartymi umowami zainteresowana miała wykonać powierzone obowiązki z zachowaniem należytej staranności, mając na uwadze interes i dobre imię zamawiającego. Organ II instancji wskazał, że ukształtowała się linia orzecznicza sądów w przedmiocie charakteru zawieranych umów o przeprowadzenie cyklu zajęć dydaktycznych. Organ II instancji powołał się na orzeczenie Sądu Najwyższego z 14 listopada 2013 r., sygn. akt II UK 115/13, a także na wyroki tego Sądu z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11 OSNP 2013, nr 9-10, p 115 oraz z dnia 13 czerwca 2013 r., I UK 308/11, Lex nr 1235841.
Ustosunkowując się do wyjaśnień skarżącego, że w świetle art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1191 z późn. zm.) zawarte umowy były umowami o dzieło Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia powołał się na argumenty Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13.
Zgodnie z tym orzeczeniem możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy (ewentualnie cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Te warunki nie spełniają wykłady twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Te warunki nie spełniają wykłady uczestnika postępowania zatytułowane "Przyczyny wypadków drogowych na tle poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce" oraz "Prawne i społeczne skutki wypadków drogowych".
Na poparcie swojego stanowiska Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia przytoczył wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II UK 315/10 oraz z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 566/13 i z dnia 18 czerwca 2003 r. sygn. II CKN 269/01, a także wyroki WSA w Warszawie z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1043/13 i z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3191/14.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazał, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 opublik. OSNC 2001/4/63 jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeżeli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt III AUa 895/14).
Zgodnie z umowami zawartymi z zainteresowaną trudno mówić o ich rezultacie, za który odpowiadałaby ona wobec osób trzecich. Zainteresowana była bowiem zobowiązana wykonać swoją pracę sumiennie, według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy.
Organ II stopnia podkreślił również, że zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to w niniejszej sprawie, iż nazwanie spornych umów umowami o dzieło nie przesądza o ich charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. W niniejszym przypadku Narodowy Fundusz Zdrowia nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umów o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie zainteresowanej przez płatnika składek do ubezpieczenia zdrowotnego oraz w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne, co jest organowi znane na podstawie zebranej dokumentacji. Ponadto Sąd Okręgowy w R. [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyr. z dnia [...] października 2013 r. sygn. akt [...] stwierdził: "Podkreślić należy, iż Sąd w sprawach o ustalenie istnienia tytułu ubezpieczenia nie może poprzestać na akceptacji oświadczeń stron umowy co do tego, jaką miały wolę przy zawieraniu umowy, skoro strony są zainteresowane określoną kwalifikacją prawną tej umowy. W ten sposób organ orzekający uchylałby się od rzetelnej kontroli decyzji poddanej pod osąd".
W ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia rozstrzygniecie w niniejszej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego materiału dowodowego ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez zainteresowaną, protokołu kontroli ZUS, wyjaśnień strony, a także argumentów podniesionych przez odwołującego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone w podobnych sprawach orzecznictwo sądów.
Na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2018 r. Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w L. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie jak też orzeczenia organu I instancji.
Skarżący wskazał, że ustalenia odnośnie charakteru spornych umów zostały przez organ poczynione z pominięciem stanowiska Pani A. L., co ze względu na rodzaj wykonanego przez nią dzieła ma zasadnicze znaczenie. Organ nie powołując na świadka wykładowcy pozbawił się możliwości ustalenia u wykonawcy dzieła, na czym konkretnie dzieło polegało, jaki miało charakter i przede wszystkim dlaczego twórca dzieła uznaje je za dzieło. Skarżący podkreślił, że nigdy nie twierdził, że dziełem wykonywanym przez Panią A. L. jest sporządzony przez nią konspekt. Dziełem tym był wygłoszony przez nią wykład. W tym miejscu skarżący powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2016 r. sygn. akt II UK 217/15. Według jego oceny ma on zastosowanie w niniejszej sprawie.
Poza tym skarżący podniósł, że umowy zawarte z Panią A. L. były umowami ramowymi, a ich realizacja następowała w ściśle określonych miesiącach. Jak wynika z przedłożonych rachunków były wykonywane jedynie w niektórych okresach roku 2012 i 2013. Z tego względu nie można obciążać skarżącego obowiązkiem płacenia ubezpieczenia za cały okres, na jaki umowa została zawarta, bowiem wykłady były prowadzone w tych okresach, za który wystawiono rachunki.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie z przyczyn wskazanych uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta w myśl § 2 w/w artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada czy zaskarżona decyzja, postanowienie, akt bądź inna czynność z zakresu administracji publicznej nie naruszają prawa materialnego oraz czy zostały wydane bez uchybień proceduralnych, nie kieruje się natomiast przy orzekaniu względami słuszności bądź też zasadami współżycia społecznego.
Poza tym sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a.").
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja wydana w I instancji nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Na wstępie należy podkreślić, że organy Narodowego Funduszu Zdrowia rozpatrują indywidualnie sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Zalicza się do nich sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenie prawa do świadczeń (art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach). Natomiast wymierzanie i pobieranie składek na ubezpieczenie zdrowotne należy do właściwości organów ubezpieczeń społecznych (art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach).
W ramach swoich kompetencji organy Narodowego Funduszu Zdrowia uprawnione są do badania merytorycznego treści umów zawartych między stronami oraz do wypowiedzenia się o rodzaju łączącego ich stosunku prawnego.
W niniejszej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawieranych miedzy skarżącym a uczestnikiem postępowania i rozstrzygnięcia czy umowy te są, jak twierdzi skarżący, umowami o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to zgodnie z poglądami organów Narodowego Funduszu Zdrowia umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi (lit. e). W myśl powołanego przepisu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby, które spełniają warunki: 1) należą do osób, które spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników oraz 2) należą do osób (kategorii osób) wymienionych w art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach, a więc m.in. do osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Odnośnie pierwszego warunku, ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym" wskazuje wprost, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samych kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei co do drugiego warunku, zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona. O ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba
(red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna,
LEX 2010, Komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red ), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685).
Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352).
Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do, konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że przedmiotem spornych umów było przeprowadzenie szkolenia w formie wykładów dla osób naruszających przepisy ruchu drogowego.
W ocenie Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że obowiązki wynikające z zawartych umów nie miały charakteru dzieła, polegały na przygotowaniu i przeprowadzeniu szkoleń z należytą starannością, a rezultatem nie mógł być, jak wskazywał skarżący późniejszy efekt. W okolicznościach niniejszej sprawy nie może budzić wątpliwości, że wykonanie przez zainteresowaną spornych umów stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania zmierzających do przekazania uczestnikom szkolenia niezbędnej wiedzy teoretycznej jednak bez gwarancji, że słuchacz w przyszłości będzie przestrzegać obowiązujące przepisy ruchu drogowego.
Poza tym należy podkreślić, że strony umów nie postanowiły w żadnym z ich zapisów, na czym miałoby polegać przygotowanie wykładów/zajęć, ani tego, jaką one miały przyjąć formę poza ogólnym wskazaniem treści tych wykładów.
Tak jak to wskazał organ ukształtowała się linia orzecznicza sądów w przedmiocie charakteru zawieranych umów o przeprowadzenie cyklu wykładów. Należy w tym miejscu za organem przytoczyć orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II UK 115/13, a także wyroki Sądów Administracyjnych, np. WSA w Warszawie z 10 października 2013 r., VI SA/Wa 1043/13, czy też wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. II GSK 203/14. W każdym z tych orzeczeń przyjmuje się, że wygłaszanie wykładów mieści się w ramach typowych prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania, a następnie wykonania programu nauczania z określonego zakresu, trudno uznać, że umowa polega na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła.
Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że ze względu na treść art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zawarte umowy były umowami o dzieło. Zgodnie z wyrokiem SN z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13 możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy (ewentualnie cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego.
W niniejszej sprawie przedmiot umów w postaci przeprowadzenia wykładów z zakresu: "Przyczyny wypadków drogowych na tle poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce" oraz "Prawne i społeczne skutki wypadków drogowych" nie spełnia przesłanek wykładu naukowego mającego charakter utworu.
Odnosząc się do zarzutu strony dotyczącego nieprzesłuchania w charakterze świadka Pani A. L. należy wyjaśnić, że w niniejszej sprawie występowała ona jako strona, a nie świadek. Dowód z przesłuchania stron w świetle art. 86 k.p.a. ma charakter subsydiarny, tzn. jest przeprowadzony wtedy, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku powstały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Organy obu instancji dysponowały, bowiem wystarczającymi dowodami, aby wydać rozstrzygnięcie w sprawie (umowy, analizy czynności, protokół ZUS, wyjaśnienia pisemne skarżącego i uczestniczki postępowania). Tak więc w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W nawiązaniu do twierdzenia skarżącego, iż umowy zawarte z zainteresowaną były umowami ramowymi i wykonywane były jedynie w miesiącach, za które strona skarżąca przedstawiła rachunki należy wyjaśnić, iż w zawartych umowach wskazano konkretny termin ich wykonywania. Żaden zapis umowy nie wskazuje, iż przedmiot umowy miał być wykonany nie w całym okresie, na który zostały zawarte umowy a jedynie w konkretnych miesiącach, a zgodnie z brzmieniem § 9 umowy nr WSP.4306.1.43/2012 z dnia 25 kwietnia 2012 r. oraz § 11 umowy nr WSP.4306.1.13/2013 z dnia 5 lutego 2013 r. "Wszelkie zmiany i uzupełnienia postanowień umowy wymagają dla swojej ważności formy pisemnej w postaci aneksu, pod rygorem ich nieważności".
Poza tym z przekazanych przez skarżącego rachunków jednoznacznie nie wynika na jaki okres zostały one wystawione. Wobec powyższego nie ma w niniejszej sprawie możliwości ustalenia okresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pani A. L. z tytułu wykonywania w/w umów na postawie załączonych przez skarżącego rachunków. A ponieważ strony potwierdziły, że sporne umowy zostały wykonane, należało jako okres objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym przyjąć okresy wskazane w poszczególnych umowach, tj. od dnia 26 kwietnia 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r. oraz od dnia 5 lutego 2013 r. do dnia 31 grudnia 2013 r.
Z tych wszystkich względów, uznając zarzuty skargi za niezasadne, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.