Pełny tekst orzeczenia

VI SA/WA 3647/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

VI SA/Wa 3647/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2025-03-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-11-15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Dauter-Kozłowska
Andrzej Nogal /sprawozdawca/
Magdalena Maliszewska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie: Sędzia WSA Andrzej Nogal (spr.) Asesor WSA Agnieszka Dauter-Kozłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2025 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Główny Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] września 2024 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga z dnia 15 października 2024 r. firmy J.S.A., zwanej dalej w skrócie Stroną lub Skarżącym, na decyzję z dnia [...] IX 2024 r. Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zwanego dalej w skrócie GITD lub Organem, utrzymującą w mocy decyzję z dnia [...] X 2023 [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, dalej zwanego WMWITD, w przedmiocie wymierzenia Skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 6000 zł z tytułu odpowiedzialności spedytora z uwagi na brak zezwolenia kategorii V.
Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 - zwanej dalej kpa), art. 64 ust. 1, 2, art. 64d, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c), 140ab ust 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 ze zm. - zwanej dalej prd), art, 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 320 zwanej dalej udp), § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 502).
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Jak wynika z akt administracyjnych, w dniu 30 sierpnia 2023 r. został zatrzymany do kontroli samochód DAF o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował A. S.W tym dniu kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy, którego przedmiotem były przesyłki kurierskie (ładunek podzielny) z [...] do m.in. [...]. Kierowca wykonywał transport drogowy w imieniu oraz na rzecz przedsiębiorcy U., z siedzibą w [...]. W związku z uzasadnionym podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, dokonano jego pomiarów (odległości między osiami) oraz ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi. Zgodnie z wykonanym w obecności kontrolowanego kierowcy pomiarem za pomocą wag nieautomatycznych stwierdzono, że pomierzona rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu wraz z ładunkiem wynosiła 17,7 t., w związku z czym dopuszczalna masa całkowita mieściła się w normie. Jednakże, nacisk osi napędowej pojazdu wyniósł 12,2 tony, przy dopuszczalnych 11,5 t, przekroczenie wyniosło 0,7 tony tj. o 6, 08 %. Kierowca przesłuchano w charakterze świadka w związku z czym sporządzono protokół z przesłuchania. Kierowca podczas kontroli nie okazał wymaganego zezwolenia kategorii V. W toku kontroli ustalono, że ładunek został podjęty z magazynu firmy J. SA, tj. Skarżącego. Kierowca zeznał, że w załadunku pomagała mu osoba pracująca na magazynie. Kierowca zeznał że, nie posiadał możliwości kontroli wagi przesyłek oraz nie ma możliwości na terenie firmy J.S.A., kontroli parametrów pojazdu tj. kontroli nacisków osi oraz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Z uwagi na powyższe ustalenia WMWITD wszczął postępowanie administracyjne, zakończone wymierzeniem Skarżącemu kary pieniężnej w wysokości 6000 zł za brak zezwolenia kategorii V na przewóz ładunku nienormatywnego. Jako podstawę prawną swej decyzji tenże organ wskazał art. 64 ust. 1 pkt 1, art. 140 ab ust. 2 w zw. z ust. I pkt 3 lit. b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2022 r. poz. 988, 1002, 1768, 1783, 2589, 2600, 2642, z 2023 r. poz. 760, 919 z późn. zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] sierpnia 2023 r.
Powyższa decyzja została zaskarżona przez Stronę odwołaniem, jednakże GITD utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, uznając ustalenia faktyczne i prawne organu I instancji za właściwe.
Decyzja GITD z dnia [...] października 2024 r. została zaskarżona przez Stronę skargą wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze Strona zarzuciła decyzji naruszenie:
- art. 140aa ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez uznanie odpowiedzialności spedytora za przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś pojazdu w sytuacji, gdy przekazana do przewozu masa towarów nie prowadziła do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, a spedytor nie brał udziału w czynnościach załadunkowych,
- art. 140aa ust. 3 pkt 2) oraz § 3) w zw. z 64 ust 1 pkt 1) w zw. z art. 64 ust. 4 oraz art. 64 ust. 3 oraz ust. 3 prd poprzez jego błędne zastosowanie oraz naruszenie art. 43 § 1 oraz § 2 Ustawa z dnia 15.11.1984 r. Prawo przewozowe, polegające na uznaniu, iż spedytor, który nie dokonywał czynności załadunkowych odpowiada za przewóz towarów bez zezwolenia V kategorii, w sytuacji, gdy: i. podmiotem obowiązanym do takiego zezwolenia był podmiot dokonujący przewozu, oraz ii. podmiot dokonujący wykonywał czynności załadunkowe, co zgodnie z art. 43 § 2 tejże ustawy nakłada na ten podmiot obowiązek wykonania czynności ładunkowych w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi,
- art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a poprzez dowolną a nie swobodna ocenę materiału dowodowego, co prowadziło do błędnych ustaleń faktycznych i w konsekwencji utrzymania w mocy decyzji dotkniętej wadami, tj.: i. pominięcie istotnych okoliczności związanych z wykonywaniem załadunku przez kierowcę pojazdu (Adama Stuka), ii. pominięcie braku odpowiedzialności J.S.A. za załadunek i rozmieszczenie towarów na środku transportu, które to nieprawidłowe rozmieszczenie towarów przez kierowcę skutkowało powstaniem przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś,
- Art. 76 § 1 w zw. 2 art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez uznanie, iż zeznania kierowcy zawarte w protokole nie mogą zostać obalone na skutek przeprowadzenia przeciwdowodu (nagrania wideo z czynności ładunkowych), gdyż protokołowi z kontroli przysługuje przymiot dokumentów urzędowych, w sytuacji, gdy protokół ten jedynie stanowi urzędowe potwierdzenie wykonania czynności kontroli i w konsekwencji utrzymania w mocy decyzji dotkniętej wadami;
- art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez uznanie, że J.S.A. przyczyniła się do powstania naruszenia (przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś), w sytuacji gdy J.nie była obowiązana do kontroli prawidłowości ładunku zarówno na gruncie przedłożonych Organowi regulacji umownych między stronami łańcucha przewozu towarów, jak i na gruncie przepisów prawa, tj, ustawy prawo przewozowe.
W uzasadnieniu skargi Strona rozwinęła i uzasadniła powyższe zarzuty.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi, z uwagi na brak uzasadnionych podstaw do jej uwzględnienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Na gruncie niniejszej sprawy organ nałożył na skarżącą firmę karę pieniężną w wysokości 6 000 zł, z uwagi na wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym, gdzie Skarżący był spedytorem. Organ uznał, że w przypadku Strony nastąpiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, a wykonujący transport nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Organ wskazał, że w dniu 30 sierpnia 2023 r. dokonano pomiarów nacisków osi, masy całkowitej oraz wymiarów zewnętrznych. Ważenie środka transportowego stanowiło jedną z czynności przeprowadzanych w trakcie kontroli, w której brał udział kierowca pojazdu i na jego prośbę dokonano powtórnego ważenia. Kontrola wykazała iż nacisk osi napędowej pojazdu wyniósł 12,2 tony, przy dopuszczalnych 11,5 t, przekroczenie wyniosło 0,7 tony tj. o 6, 08 %. W tych okolicznościach uznano, ze transport (ładunku podzielnego) wykonywany był z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, polegającym na przejeździe pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V, bowiem kierujący pojazdem nie okazał wymaganego zezwolenia.
Zgodnie z definicją pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 pkt 35a p.r.d. jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku, wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Zgodnie zaś z treścią art. 64 ust. 2 powołanej ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I.
Dopuszczalne normy nacisku osi oraz masy całkowitej pojazdu określone są przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2024 r., poz. 502). Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku jednej osi napędowej - 11,5 tony. Stosownie do treści art. 140aa ust. 1 ustawy p.r.d. stanowiącego podstawę nałożenia na skarżącego kary - za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie zaś z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 1 tej ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Jak z kolei stanowi przepis art. 140ab ust. 2 powołanej ustawy, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii V:
a) 6000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 10000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15000 zł - w pozostałych przypadkach.
W myśl zaś art. 140aa ust. 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1;
3) podmiot wykonujący inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Wobec tego, że stwierdzone przekroczenie nacisku na oś mieściło się w zakresie od nie więcej niż o 10% organ prawidłowo wymierzył karę na podstawie przywołanych wyżej przepisów.
W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i nie nastąpiły w sprawie naruszenia postępowania administracyjnego, podniesione w skardze. Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i właściwe ocenił zebrany materiał dowodowy. Zdaniem Sądu słusznie organy przywiązały dużą wagę do protokołu przesłuchania kierowcy. Zeznawał on bowiem w sposób swobodny, świadomy odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i nie miał jakiegokolwiek interesu w pomawianiu Skarżącej spółki. Nota bene, w kluczowych miejscach te zeznania pokrywają się zresztą ze stanowiskiem Skarżącej, co do dat, przewozu i zaangażowanych w nim podmiotów. Różnią się zaś, co w sprawie w istocie nie ma znaczenia, co do charakteru zaangażowania pracowników skarżącej firmy w czynności ładunkowe. Wynika to z faktu, co będzie obszernie opisane dalej, że ustawodawca tak szeroko ustalił zasady odpowiedzialności spedytora, że mieszczą się w nich czynności Skarżącego, które są w sprawie niesporne. Skarżący bowiem nie kwestionuje faktu, że zawarł określono umowę, ani też, ze istotnie przedmiotowy pojazd odebrał od niego towar we wskazanej w decyzji dacie. Uważa jednak, że podjął właściwe czynności i nie można mu przypisać odpowiedzialności za dopuszczenie do ruchu pojazdu nienormatywnego. Nie jest to stanowisko słuszne.
W okolicznościach bowiem prawidłowo ustalonego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy organy wydające decyzje w I i II instancji wywiązały się - w ocenie Sądu - z obowiązku tego wykazania, prawidłowo ustalając wystąpienie przesłanki nałożenia na Skarżącą jako nadawcę ww. kar pieniężnych. Należy w tym miejscu podkreślić, iż nałożenie kary pieniężnej na nadawcę jest możliwe na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 3 p.r.d. i opcja ta nie jest zależna od kary nałożonej na przewoźnika. Konstrukcja ww. przepisu przewiduje warunkową odpowiedzialność podmiotu wykonującego inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, wskazując na konieczność wykazania jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia.
Zdaniem skarżącej, w sprawie nie zaszły przewidziane w powyższym przepisie przesłanki nałożenia na nią kary pieniężnej, gdyż powierzając przewóz firmie transportowej uwolniła się od własnej odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie. Stanowisko powyższe należy uznać za nieprawidłowe. Na wstępie Sąd zauważa, że zgodnie z art. 43 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 915) jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy (ust. 1). Nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. (ust. 2).
Zdaniem Sądu, ustalone przez organy transportu drogowego okoliczności świadczą o tym, że skarżąca co najmniej godziła się na naruszenia przepisów ruchu drogowego. Według orzecznictwa: "(...) godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez nadawcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań celem ustalenia czy pojazd po załadunku stał się pojazdem nienormatywnym." (wyrok NSA z 8 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 1503/10 i wyrok NSA z 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 329/11, wyrok NSA z 23 marca 2016 r. sygn. akt II GSK 2290/14).
Podzielić należy stanowisko organu, iż z treści zeznań kierowcy wynika, że pojazd po wykonaniu czynności nadawczych nie był ważony, nie podjęto żadnych czynności weryfikujących, czy pojazd z wydaną ilością towaru nie przekracza dopuszczalnej masy całkowitej. Organ jak wynika z akt sprawy umożliwił Stronie zapoznanie się z aktami sprawy, co dawało jej możliwość zapoznania się z zeznaniami kierowcy. Strona, nie zaprzeczyła, również, iż załadunek następował w jej firmie i że zgodnie z zeznaniami kierowcy, nie posiada wagi, na której samochód z załadunkiem mógłby zostać zważony. Okoliczność samodzielnego rozmieszczania przez kierowcę ładunku na pojeździe, sposobu rozmieszczenia ładunku nie ma znaczenia, gdyż dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej wynosi 11,5 t na wszystkich kategoriach dróg publicznych. Sąd miał także na uwadze, że w załadunku pomagał pracownik Skarżącej. Zaistniały w niniejszej sprawie sposób organizacji pracy tj. pozostawienie sposobu załadunku do samodzielnej decyzji kierowcy, jak również brak weryfikacji rzeczywistej masy całkowitej pojazdów (pojazd nie był ważony po załadunku) wskazuje na godzenie się strony na powstawanie naruszeń. Strona może oczywiście według swojego uznania organizować pracę oraz sposób załadunku na terenie własnego zakładu w tym miejsca, w którym następuje załadunek i wydanie towaru, jednakże jeżeli zaniecha zbadania, czy pojazd jest normatywny, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, w przypadku naruszenia przepisów w tym przypadku ustawy Prawo o ruchu drogowym. Argumentacja Strony oraz ustalone okoliczności faktyczne w sprawie, dowodzą, że strona pozostawiła do swobodnej decyzji kierowcy wykonanie czynności załadunku, bez weryfikacji, czy pojazd jest normatywny i w konsekwencji wydanie zadeklarowanej ilości towaru, bez stosownej kontroli, spowodowały, iż teren jej firmy opuścił pojazd nienormatywny. Jeszcze raz należy podkreślić, wbrew stanowisku Strony, że zawarcie umowy z przewoźnikiem nie jest okolicznością wyłączającą jej odpowiedzialność. Należy zauważyć, że po stronie Spółki jako nadawcy istnieje obowiązek podjęcia wszelkich starań aby nie dopuścić do ruchu pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia. Tym niemniej nie chodzi tutaj tylko o zawarcie umowy z przewoźnikiem, czy nawet zapisanie w umowie spoczywających na nim obowiązków związanych z przewozem.
Strona, jako nadawca odpowiada bowiem za działania i zaniechania własne, które doprowadziły do ruchu pojazdu nienormatywnego bez stosownego zezwolenia. Z tego też względu nie uwolni się ona od odpowiedzialności przez wykazanie braku winy w wyborze przewoźnika, z którym dotychczas współpracowała czy poprzez wykazanie, że dopełniła wymogów w zakresie właściwego określenia w zawartej w nim umowie jego obowiązków, których należyta realizacja miała zapewnić przewóz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Nie jest bowiem wystarczające dla uzyskania spodziewanego przez Stronę skutku zwolnienia się z ww. odpowiedzialności w tym przypadku, wbrew temu co twierdzi Skarżąca, tylko zobowiązanie wynikające z umowy przewoźnika aby pozyskał wymagane zezwolenia dokonywał załadunku na środki transportu sprawnie technicznie, przystosowanych do przewozu elementów określonych w załączniku do umowy, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej, normami i przepisami obowiązującymi w Polsce. Są to pewne akty staranności, których dopełniła Skarżąca ale nie są w ocenie Sądu wystarczające dla przyjęcia, że Strona nie ponosi odpowiedzialności. Ponadto, co niesporne, już w dacie zawarcia umowy było wiadome, jaka będzie waga, przewożonego ładunku. Trzeba zatem wyraźnie podkreślić, że świadomość o jakim ciężarze towar będzie przedmiotem załadunku i następnie przewozu istniała nie tylko u przewoźnika ale i u Skarżącej, dokonującej tego załadunku. Już zatem chociażby ta okoliczność powinna skłonić Stronę do, wymaganej profesjonalnym prowadzeniem działalności gospodarczej, uważności co do tego, że będzie miało to bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu, albo jego nieprawidłowe rozmieszczenie, a ładunek takiego skutku powodować nie powinien.
Tak więc, Sąd podzielił stanowisko organu, że brak było ze strony Skarżącej działań obliczonych na weryfikację/sprawdzenie pojazdu przed jego wyjazdem na drogę publiczną; zatem skarżąca co najmniej godziła się na opisane wyżej naruszenie przepisów ruchu drogowego. Jak już wyżej wspomniano, skarżąca nie podjęła się zweryfikowania, czy przewoźnik był w posiadaniu stosownego zezwolenia w momencie opuszczenia stanowiska załadunku. Nie dopełniła zatem ciążącego na niej obowiązku. Skoro bowiem ustawodawca przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej na nadawcę za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami, to należy uznać, że obowiązkiem tych podmiotów jest udokumentowanie chociażby próby podjęcia realnych działań w tym zakresie.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.