VI SA/Wa 2709/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki B. Sp. z o.o. na decyzję nakładającą karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji, uznając, że przewóz nie był transportem na potrzeby własne firmy ochroniarskiej.
Spółka B. Sp. z o.o., działająca jako agencja ochrony, wniosła skargę na decyzję nakładającą na nią karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji. Spółka argumentowała, że przewóz był związany z usługą ochrony mienia i stanowił transport na potrzeby własne. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały jednak, że okoliczności kontroli (oznaczenia pojazdu, paragon fiskalny, zeznania pasażera) wskazują na zarobkowy przewóz osób, który wymagał posiadania licencji, a pojazd nie spełniał wymogów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych. Sąd oddalił skargę, potwierdzając prawidłowość nałożonej kary.
Spółka B. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję nakładającą karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych oraz z naruszeniem zakazów dotyczących oznaczeń i taksometru. Spółka, legitymująca się koncesją na usługi ochrony osób i mienia, twierdziła, że kontrolowany przejazd dotyczył przewozu rzeczy pod ochroną i stanowił niezarobkowy transport na potrzeby własne, pomocniczy do jej podstawowej działalności. Argumentowała, że nie spełniała przesłanek do zakwalifikowania przejazdu jako przewozu okazjonalnego osób. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania pasażera, paragon fiskalny z oznaczeniem spółki oraz wygląd pojazdu (oznaczenia, cena za km), jednoznacznie wskazuje na wykonywanie zarobkowego przewozu osób. Sąd podkreślił, że celem przejazdu nie był przewóz z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na własne potrzeby, ani przewóz pracowników czy ich rodzin, lecz usługa świadczona na rzecz osoby zlecającej przejazd. W związku z tym, spółka nie spełniła przesłanek niezarobkowego przewozu drogowego. Sąd potwierdził, że brak wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób uzasadniał nałożenie kary pieniężnej. Ponadto, pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych (przeznaczony do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, a nie powyżej 7), a jego oznaczenia upodabniały go do taksówki, co naruszało zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Sąd uznał, że suma nałożonych kar (24.000 zł) została prawidłowo ograniczona do maksymalnej kwoty 10.000 zł. Sąd uznał również, że protokół kontroli drogowej, mimo odmowy jego podpisania przez kierowcę, stanowił dokument urzędowy i dowód, który nie został skutecznie podważony przez skarżącą.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli okoliczności faktyczne (oznaczenia pojazdu, paragon, zeznania pasażera) wskazują na świadczenie usługi przewozu osób na rzecz zlecającego, a nie na potrzeby własne przedsiębiorcy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że celem przejazdu nie był przewóz z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na własne potrzeby, ani przewóz pracowników, lecz usługa świadczona na rzecz osoby zlecającej. Brak spełnienia przesłanek niezarobkowego przewozu drogowego oznacza, że był to transport drogowy wymagający licencji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (18)
Główne
u.t.d. art. 5 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 4a i ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 1, ust. 2 i ust. 6
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 pkt 2
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 pkt 3
Ustawa o transporcie drogowym
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 11 i 22
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 11 § ust. 3
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 87 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.t.d. art. 4 § pkt 3 lit. a
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 4b
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 74
Ustawa o transporcie drogowym
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o ochronie osób i mienia art. rozdział 5
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przewóz wykonywany przez spółkę ochroniarską był transportem na potrzeby własne, pomocniczym do podstawowej działalności. Pojazd nie służył do przewozu okazjonalnego osób, a jedynie do przewozu rzeczy pod ochroną. Kierowca nie musiał posiadać licencji pracownika ochrony, gdyż wykonywana usługa nie była objęta tym obowiązkiem. Spełnione zostały wszystkie cztery przesłanki kwalifikujące przejazd jako niezarobkowy transport drogowy.
Odrzucone argumenty
Przejazd był zarobkowym przewozem osób, wymagającym licencji. Pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych. Oznaczenia pojazdu upodabniały go do taksówki, naruszając zakazy ustawy. Protokół kontroli drogowej, mimo braku podpisu kierowcy, stanowił wiarygodny dowód.
Godne uwagi sformułowania
Ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów rejestracyjnych dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Wobec tego organ stwierdził, że w sytuacji gdy zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszyć będzie przewóz pasażera, to będziemy mieli do czynienia także z zarobkowym przewozem osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa o transporcie drogowym.
Skład orzekający
Aneta Lemiesz
sprawozdawca
Grzegorz Nowecki
przewodniczący
Marzena Milewska-Karczewska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozu na potrzeby własne przez firmy ochroniarskie, kwalifikacja przewozu okazjonalnego, znaczenie protokołu kontroli drogowej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji firmy ochroniarskiej i jej argumentacji. Interpretacja przepisów o transporcie drogowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak łatwo można przekroczyć granicę między transportem na potrzeby własne a zarobkowym przewozem osób, nawet w specyficznych branżach jak ochrona. Pokazuje też znaczenie szczegółów w kontrolach drogowych.
“Firma ochroniarska chciała przewieźć "rzeczy pod ochroną", a dostała karę za nielegalny transport osób – dlaczego?”
Dane finansowe
WPS: 10 000 PLN
Sektor
ochrona osób i mienia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2709/13 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2014-10-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-09-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aneta Lemiesz /sprawozdawca/
Grzegorz Nowecki /przewodniczący/
Marzena Milewska-Karczewska
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
II GZ 230/14 - Postanowienie NSA z 2014-05-27
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 1265
ART. 4 PKT 11 I 22, ART. 5 UST. 1, ART. 11 UST. 3, ART. 18 UST. 4A I UST. 5, ART. 87 UST. 1, ART. 92A UST.1, UST. 2 I UST. 6
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 października 2014 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
Uzasadnienie
B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "Skarżąca",
"Spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę
na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego ("GITD") z dnia [...] lipca
2013 r., który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym w wysokości 10.000 zł.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 267, dalej jako "K.p.a."), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1265; dalej jako "u.t.d.") oraz Ip. 1.1., 2.9. i 2.10. załącznika nr 3 do u.t.d.
Do wydania zaskarżonej doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] lutego 2013 r. w W. na ul. [...] około godz. 01:42 poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem T. K. okazał do kontroli dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu wraz z polisą OC, identyfikator wystawiony przez "B. Sp. z o.o.". W trakcie kontroli zabezpieczony został wydruk z kasy fiskalnej zarejestrowanej na "B. Sp. z o. o., [...], ul. [...]".
W toku kontroli stwierdzono, że na boku kontrolowanego pojazdu znajduje się napis: "[...]" oraz nr telefonu: "[...]". Ponadto na pojeździe znajdował się napis: "[...]", a także "[...]" oraz "[...] zł/km".
W toku kontroli stwierdzono następujące naruszenia z Załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym: wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Dla celów dowodowych sporządzono dokumentację kserograficzną okazanych dokumentów oraz dokumentację fotograficzną pojazdu. Ponadto przesłuchano
w charakterze świadka pasażera podróżującego kontrolowanym pojazdem – A. A., który zeznał, że w dniu [...] lutego 2013 r. wsiadł do pojazdu wyglądającego jak taksówka na ulicy K. w W. i poprosił o przejazd na ul. [...]. Po zakończeniu kursu otrzymał od kierującego paragon na kwotę
13,60 zł.
Przebieg kontroli został udokumentowany za pomocą protokołu kontroli. Kierowca kontrolowanego pojazdu odmówił podpisania protokołu kontroli.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia
[...] marca 2013 r. zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego
z urzędu w przedmiocie stwierdzonych protokołem kontroli naruszeń ustawy
o transporcie drogowym.
W toku prowadzonego postępowania administracyjnego, organ I instancji, uzyskał odpowiedź z Urzędu Miasta [...], że Prezydent [...] nie udzielił przedsiębiorcy B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przy ul. [...] licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Strona w toku postępowania wyjaśniła, że kierujący pojazdem w dniu kontroli świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy B. Sp. z o.o. Ponadto w ramach umowy łączącej kierowcę ze skarżącą spółką, kierowca świadczy usługę bezpiecznego przejazdu w ramach ochrony mienia. Skarżąca wyjaśniła, że usługa przewozu rzeczy była wykonywana pod ochroną. Do pisma załączono kopie
umowy zamówienia ekspozycji, koncesję na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia oraz regulaminu świadczenia usług transportu przez B. Sp. z o.o.
W wyniku przeprowadzonego postępowanie [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nałożył na Skarżącą
karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych z tytułu następujących naruszeń,
a mianowicie:
- wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji,
- wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d.,
- wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d.
W ocenie organu pierwszej instancji, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, że w trakcie kontroli wykonywana była usługa okazjonalnego przewozu osób. Świadczą o tym zarówno ustalenia protokołu kontroli, zabezpieczone podczas kontroli dokumenty, jak i zeznania świadka. Stosownie do treści art. 5 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji a strona w dniu kontroli drogowej wykonywała przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym bez niej. Organ zwrócił uwagę, że
w pojeździe zamontowano urządzenie – kasę rejestrującą, równoważne do taksometru, w związku z czym złamany został zakaz wyrażony art. 18 ust. 5 pkt 1 u.t.d., tj. zakaz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Ponadto po dokonaniu analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie organ pierwszej instancji uznał, że bezspornie na boku pojazdu znajdował się nr telefonu [...], napisy "[...]", a także "Samochód reklamowy Firmy B. Sp. z o.o." oraz "1,40 zł/km". Zdaniem organu, stanowi to naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 pkt 2 u.t.d.
Skarżąca w odwołaniu zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie prawa polegające na:
- błędnej wykładni art. 4 ust. 11 u.t.d. polegającym na stwierdzeniu, iż wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczył on usługę przewozu rzeczy pod ochroną,
- błędną wykładnię art. 4 ust. 11 u.t.d. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 u.t.d. polegającym na stwierdzeniu, że wykonywała przewóz okazjonalny osób z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów podczas gdy pojazd Skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego osób,
-błędną wykładnię art. 5 ust. 1 u.t.d. polegającą na stwierdzeniu, iż wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywał on niezarobkowy transport drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 ust. 4 u.t.d.
W uzasadnieniu podniosła, że jest podmiotem świadczącym usługi ochrony osób i mienia. Wyjaśniła, że jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu [...] kwietnia 2012 r. Skarżąca zwróciła uwagę, że spełnia wszystkie przesłanki do zakwalifikowania przewozu jako na potrzeby własne. W ocenie Skarżącej, jej działania nie były wykonywaniem przewozu okazjonalnego oraz nie mogą być za taką czynność uznane. Podała, iż w zakresie prowadzonej przez siebie działalności ochrony osób i mienia wykonywała usługę m.in. przewozu rzeczy pod ochroną.
GITD decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. utrzymał rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że kierowca kontrolowanego pojazdu nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. Jednocześnie w toku kontroli sporządzono wydruk z kasy fiskalnej, z którego wynika, że przedmiotowa kasa zarejestrowana została na przedsiębiorcę B. Sp. z o.o. Ponadto przesłuchano w charakterze świadka pasażera przewożonego zatrzymanym do kontroli pojazdem, który wyjaśnił, że iż zamówił przejazd z ul. [...] na ul. [...] w [...]. Za wskazany przejazd pasażer uiścił kwotę 13,60 zł zgodnie z wystawionym przez kierowcę paragonem fiskalnym. Zatem podjęcie pasażera, który zamawia usługę przewozu, a następnie przewiezienie go w miejsce przez niego wskazane oraz pobranie za usługę określonej kwoty pieniężnej jest równoznaczne z wykonywaniem okazjonalnego przewozu osób.
Organ podkreślił też, że strona postępowania została określona na podstawie zeznań kierowcy oraz sporządzonego w toku kontroli paragonu fiskalnego,
w nagłówku którego widnieje nazwa B. Sp. z o.o., w związku
z czym należy przyjąć, że przewóz wykonywany był w imieniu i na rzecz strony niniejszego postępowania.
Jak podał GITD, w toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, na podstawie informacji uzyskanych z Urzędu [...], że stronie nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani na transport drogowy taksówką. Jako że strona na dzień kontroli nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji prawidłowo wymierzył karę za to naruszenie.
W odniesieniu do argumentów strony dotyczących wykonywania działalności w zakresie ochrony osób i mienia na podstawie udzielonej koncesji organ odwoławczy podkreślił, że z rozdziału 5 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz.U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221 ze zm.) wynikają wymagania kwalifikacyjne pracowników ochrony, m.in. obowiązek posiadania przez nich licencji pracownika ochrony I lub II stopnia. Tymczasem podczas kontroli drogowej kierowca nie okazał żadnej ze wskazanych licencji.
W odniesieniu do argumentu strony dotyczącego wykonywania przez nią
w dniu kontroli przewozu na potrzeby własne GITD stwierdził, że jest on bezzasadny. Przewóz osób z dnia kontroli nie był bowiem przewozem z przedsiębiorstwa strony lub do przedsiębiorstwa na własne potrzeby ani przewozem pracowników i ich rodzin. Nadto nie został spełniony wymóg, aby kierowca był pracownikiem strony. Miał on jedynie zawartą ze spółką umowę zlecenia.
Zdaniem GITD, podejmowane przez Spółkę działania niewątpliwie zmierzają do obejścia prawa. Niedopuszczalna jest praktyka, zgodnie z którą dla obejścia obowiązujących przepisów przedsiębiorca, który de facto wykonuje przewóz osób, przyjmuje, że pasażer miałby być jedynie "dodatkiem" do przewożonego bagażu nawet w sytuacji gdy pracownik dokonujący transportu wyrazi zgodę na asystowanie. Wobec tego organ stwierdził, że w sytuacji gdy zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszyć będzie przewóz pasażera, to będziemy mieli do czynienia także z zarobkowym przewozem osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa
o transporcie drogowym.
GITD stwierdził, że o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez Spółkę świadczy fakt, że kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. W trakcie kontroli ustalono, że na pojeździe umieszczono oznaczenia adresu i nr telefonu przedsiębiorcy ("[...]"). Z tyłu pojazdu widniał napis "1,40 zł/km".
W opinii organu odwoławczego, bezspornym jest, że Skarżąca przez umieszczenie na pojeździe powyższych oznaczeń wykazuje na zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Dla potencjalnego pasażera bowiem oznaczenie "B." oraz "[...] zł/km", oznaczają, że ww. pojazdem realizowane są usługi przewozowe. Organ zważył przy tym, że cennik oraz poszczególne stawki za przewóz są określone według granic stref taksówkowych, na które bezpośrednio powołuje się strona w regulaminie, co również sugeruje, jaki charakter usług świadczy ona jako przewoźnik.
Nie budzi również, w ocenie organu odwoławczego, wątpliwości, że kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast bezsprzeczne jest, że kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu.
Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie, zarzuciła, że została ona wydania z naruszeniem prawa materialnego polegającym na:
- błędnej wykładni art. 4 ust. 11 u.t.d., przez stwierdzenie, że Skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób, podczas gdy świadczyła ona usługę przewozu rzeczy pod ochroną;
- błędnej wykładni art. 4 ust. 11 utd. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 u.t.d., przez stwierdzenie, że Skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób
z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów, podczas gdy pojazd skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego osób;
- błędnej wykładni art. 5 u.t.d., przez stwierdzenie, że Skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, podczas gdy wykonywała ona niezarobkowy transport drogowy.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji. Ponadto wskazała, że w dniu kontroli pracownik zatrudniony na umowę zlecenie w firmie "B. sp. z o.o." wykonywał usługę ochrony mienia a ściślej przewozu chronionej rzeczy. Skarżąca podkreśliła, że szczegółowe warunki wykonywanej usługi ochrony precyzuje regulamin, który został zaakceptowany przez klienta spółki.
Co do kwestii braku przedłożenia przez kierującego pojazdem licencji pracownika agenta ochrony I lub II stopnia, Skarżąca podkreśliła, że jej zdaniem, usługa jaką wykonywał on nie jest objęta ustawowym obowiązkiem posiadania przez niego licencji pracownika ochrony. Skarżąca zatrudnia pracowników posiadających wymagane prawem licencje lecz ich zadania w zakresie działalności są odmienne. Praktyka taka stosowana jest przez zdecydowaną większość podmiotów działających na rynku, które świadczą usługi ochroniarskie. Podniosła nadto, że kierowca spółki, zatrudniony na umowę zlecenia, podczas przejazdu jest w stałym kontakcie
z pracownikami agencji ochrony, którzy w razie potrzeby w każdej chwili gotowi są do interwencji. Tym samym, na podstawie art. 4 ust. 4 u.t.d., działania Skarżącej należałoby zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy. W ocenie skarżącej, zasadniczym kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie danego przejazdu jako przewóz drogowy na potrzeby własne będzie służebny charakter tego przejazdu wobec podstawowej działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę. W wypadku Skarżącej podstawową działalnością jest działalność
w zakresie usług ochrony mienia co jednocześnie stanowi podstawę dochodu spółki. Okoliczności poddania transportowi przedmiotów objętych ochroną nie może stanowić o kwalifikowaniu takiego przejazdu jako transport drogowy.
Zdaniem Skarżącej zostały spełnione wszystkie cztery ustawowe przesłanki aby jej działania zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy. Pojazd był używany do przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników oraz przedsiębiorca legitymował się tytułem prawnym do pojazdu objętego kontrolą. Skarżąca zaznaczyła, że w jej przypadku podstawowym przedmiotem działalności gospodarczej nie jest branża produkcyjna a ochrona osób i mienia co nie wyklucza stosowania do spółki B. tych samych kryteriów oceny. Dodatkowo podkreśliła, że przewóz dokonywany przez przedsiębiorcę nie jest przewozem dokonywanym w zakresie świadczonych przez niego usług turystycznych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności
z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem jej zgodności z prawem, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego i procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi.
W ocenie Sądu, prawidłowo ustalony przez organ i przyjęty za podstawę wydania decyzji stan faktyczny znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym zawartym w aktach administracyjnych.
Podstawowym zarzutem Skarżącej jest przyjęcie przez organ błędnej kwalifikacji co do charakteru wykonywanych przez nią czynności. Uważa ona bowiem, że należałoby je zakwalifikować jako niezarobkowy przewóz drogowy, czyli przewóz na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d,, a nie jako przewóz okazjonalny osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 tej ustawy, tak jak przyjęły organy obu instancji.
Należy w tym miejscu stwierdzić, że zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zarazem zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Przedmiotowa licencja nie jest jednakże wymagana
w przypadku niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne zdefiniowanego w art. 4 pkt 4 u.t.d. Zgodnie z treścią powołanego przepisu niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej
e) w zakresie usług turystycznych.
Zdaniem Sądu z akt administracyjnych sprawy wynika jednak, że celem przejazdu nie był przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników lub ich rodzin. W zatrzymanym pojeździe znajdował się pasażer nie będący pracownikami przedsiębiorstwa, ani ich rodziną. Z ustaleń poczynionych podczas kontroli
zatrzymanego pojazdu wynika także, że przejazd nie odbywał się z przedsiębiorstwa, ani do przedsiębiorstwa, lecz jak to określił w swoich zeznaniach pasażer zatrzymanego pojazdu, poprosił on "przejazd na ul. [...] w [...]". Nie można też w żaden sposób uznać, że sporny przejazd odbywał się na potrzeby własne skarżącej, skoro odbywał się on w interesie osoby zlecającej usługę,
Oznacza to, iż skarżąca nie spełniła przesłanki niezarobkowego przewozu drogowego, o której mowa w art. 4 pkt 4 lit. c) u.t.d. Tymczasem już brak jednego z warunków wymienionych w art. 4 pkt 4 lit. a)-d) u.t.d. nie pozwala traktować danego przejazdu jako przewozu na potrzeby własne.
Jak prawidłowo uznał organ, w sytuacji gdy wykonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne w rozumieniu ustawy, to w związku z treścią art. 4 pkt 3 lit. a) u.t.d., był transportem drogowym i jako taki wymagał posiadania licencji (art. 5 ust. 1 u.t.d.). Jak wynika z akt sprawy (vide: pismo Urzędu [...]
z [...] kwietnia 2013 r.) Skarżącej nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na transport drogowy taksówką. Brak licencji uzasadniał nałożenie na podmiot kary pieniężnej w wysokości 8.000 złotych, która to kwota wynika z lp.1.1 załącznika do u.t.d.
Przechodząc do oceny zasadności pozostałych postawionych przez Skarżącą naruszeń, tj. art. 18 ust. 4a i ust. 5 u.td. stwierdzić należy, że również w tym zakresie w pełni zadośćuczyniono wymogom określonym w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organy prawidłowo oparły się bowiem na ustaleniach zawartych w protokole kontroli
i załączonych do niego dowodach, które potwierdzają stwierdzone nieprawidłowości.
Stosownie do treści art. 18 ust. 4a u.t.d., przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej
7 osób łącznie z kierowcą.
Z kolei zgodnie z treścią art. 18 ust. 5 u.t.d., przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń
z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznanie świadka pozwalają przyjąć, że w dniu kontroli skarżąca wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób.
O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy fakt, że kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na chęć zawarcia, z potencjalnym pasażerem, umowy o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Z dokumentacji fotograficznej załączonej do akt sprawy wynika, że na pojeździe umieszczono oznaczenia z numerem telefonu przedsiębiorcy. Stwierdzono, że na prawej i lewej stronie pojazdu umieszczony jest napis "[...]", z tyłu pojazdu na szybie widniał napis "[...] zł/km",
z kolei na prawych i lewych przednich drzwiach umieszczono napis "[...]". W czasie kontroli stwierdzono, że w pojeździe znajduje się urządzenie fiskalne. Na prawych tylnych drzwiach od wewnątrz pojazdu umieszczono informację z cennikiem usług.
Przedstawione wyżej okoliczności pozwalają przyjąć, iż skontrolowany pojazd posiadał cechy upodabniające go do taksówki, a oznaczenia "B." i "[...] zł/km", jak słusznie uznał organ, oznaczają dla potencjalnego pasażera, że tym pojazdem realizowane są usługi przewozowe.
Tymczasem nie ulega wątpliwości, co niejednokrotnie było podkreślane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów rejestracyjnych dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżniania transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 utd.) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzeniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Na gruncie niniejszej sprawy o wprowadzeniu w błąd wskazują zeznania pasażera, który wyjaśnił, że wsiadł do pojazdu oznaczonego jak taksówka na ul. [...] w [...] i poprosił o przejazd na ul. [...]. Zeznał również, że po zakończeniu kursu otrzymał od kierującego paragon na kwotę 13,60 złotych, którą uiścił.
W myśl Ip. 2.9. załącznika nr 3 do u.t.d. karą pieniężną w wysokości 8.000 zł sankcjonuje się wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d.
Odnośnie do kolejnego naruszenia stwierdzić należy, że z zapisów umieszczonych w dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu wynika, że jest on przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą Pojazd ten nie spełniał
więc kryterium konstrukcyjnego, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów,
o których mowa w art. 18 ust. 4b nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8.000 zł (Ip. 2.10. załącznika nr 3 do u.t.d.).
Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organ prawidłowo nałożył na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone powyżej przewinienia.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym).
W niniejszej sprawie suma nałożonych kar pieniężnych wyniosła 24.000 zł,
a zatem organ postąpił prawidłowo ograniczając jej wysokość do 10.000 zł.
Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania argumentów kwestionujących ustalenia organu w zakresie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę do nałożenia kary, Sąd podkreśla, iż przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. Przepis ten zobowiązuje inspektora przeprowadzającego kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który ma prawo wnieść zastrzeżenia. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 3 u.t.d.). Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09).
W rozpatrywanej sprawie, kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, nie podając powodów swojej decyzji. Tym niemniej nie oznacza to, że powyższy dokument utracił walor dokumentu urzędowego. Kierujący skorzystał z prawa odmowy podpisania protokołu kontroli, co zostało odnotowane w treści tego protokołu.
Skoro zatem skarżąca nie przedstawiła dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W świetle przedstawionych okoliczności, bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia posiadania przez skarżącą licencji ochroniarskiej, skoro
wspomniany przewóz nie dotyczył usługi związanej z tym profilem działalności skarżącej.
Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI