VI SA/Wa 640/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego osób, w tym używanie taksometru i umieszczanie oznaczeń na pojeździe.
Skarżący zostali ukarani karą pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego osób pojazdem niebędącym taksówką, z naruszeniem zakazu używania taksometru i umieszczania na pojeździe oznaczeń przedsiębiorcy. Skarżący kwestionowali ustalenia faktyczne i prawne, argumentując m.in. że w pojeździe był drogomierz, a nie taksometr, oraz że oznaczenia na pojeździe nie były ich firmą. Sąd uznał, że drogomierz z kasą fiskalną jest równoważny taksometrowi w kontekście przepisów, a umieszczenie części nazwy firmy i numeru telefonu stanowiło naruszenie zakazu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył skargę A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem i telefonem przedsiębiorcy. Skarżący podnosili liczne zarzuty, w tym dotyczące wadliwego ustalenia stanu faktycznego, niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, błędnej interpretacji przepisów dotyczących taksometru i oznaczeń na pojeździe, a także kwestionowali możliwość nałożenia kary w drodze decyzji administracyjnej. Sąd analizując zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania kierowcy, paragon fiskalny i dokumentację fotograficzną, uznał, że skarżący wykonywali przewóz okazjonalny osób. Sąd podzielił stanowisko organów, że urządzenie pomiarowo-liczące zintegrowane z kasą fiskalną, umożliwiające naliczanie kwoty za przejechane kilometry, jest równoważne taksometrowi w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli nie jest to typowy taksometr. Podobnie, umieszczenie na pojeździe części nazwy firmy oraz numeru telefonu zostało uznane za naruszenie zakazu. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, urządzenie to jest równoważne taksometrowi, ponieważ służy temu samemu celowi, tj. wyliczaniu należności za przewóz osób, a jego używanie w pojeździe niebędącym taksówką stanowi naruszenie przepisów.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na orzecznictwie NSA, zgodnie z którym drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym taksometrowi, gdyż służy temu samemu celowi i wymaga posiadania licencji taksówkowej, której skarżący nie posiadali.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (36)
Główne
u.t.d. art. 5 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 lit. a)
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 lit. b)
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 1 pk. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
u.t.d. art. 4 § pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 9
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 10
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 11
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 12
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 6 § ust. 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 12 § ust. 1b
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18 § ust. 5 lit. c)
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 18b § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 50
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 55 § ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 56 § pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 74 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 75
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 87
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 89
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92 § ust. 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 3 i 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 93 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 93 § ust. 8
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego art. 4 § ust. 1
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych art. 7 § załącznik nr 7
Argumenty
Skuteczne argumenty
Urządzenie pomiarowo-liczące zintegrowane z kasą fiskalną jest równoważne taksometrowi w rozumieniu przepisów. Umieszczenie na pojeździe nazwy przedsiębiorcy i numeru telefonu stanowi naruszenie zakazu. Paragon fiskalny i protokół kontroli są dopuszczalnymi dowodami w postępowaniu administracyjnym. Nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej jest zgodne z prawem.
Odrzucone argumenty
W pojeździe znajdował się drogomierz, a nie taksometr. Oznaczenia na pojeździe nie stanowiły firmy skarżących. Numer telefonu umieszczony na pojeździe nie należał do skarżących. Wyniki kontroli drogowej nie mogą być podstawą do wszczęcia postępowania o nałożenie kary pieniężnej. Kara pieniężna mogła być nałożona tylko podczas kontroli drogowej, a nie w drodze decyzji administracyjnej.
Godne uwagi sformułowania
Urządzenie pomiarowo-liczące zintegrowane z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali. Dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w cytowanym przepisie wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie, że na pojeździe umieszczona jest nazwa przedsiębiorcy albo adres, albo jego telefon. Nie można z niej jednak wywodzić, że tylko w oparciu o dokumenty wymienione w tym przepisie możliwe jest ustalenie stanu faktycznego sprawy albowiem, jak wskazano powyżej, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., stanowiącego zasadę równej mocy środków dowodowych, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Skład orzekający
Małgorzata Grzelak
przewodniczący
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Waldemar Śledzik
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego, definicji taksometru i dopuszczalnych oznaczeń na pojazdach wykonujących takie przewozy, a także dopuszczalności wykorzystania dowodów z kontroli drogowej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i ich stosowania do pojazdów niebędących taksówkami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kontroli drogowych i interpretacji przepisów dotyczących przewozu osób, co może być interesujące dla szerokiego grona przewoźników i prawników specjalizujących się w transporcie.
“Czy drogomierz z kasą fiskalną to to samo co taksometr? Sąd rozstrzyga w sprawie kar za przewóz okazjonalny.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 640/11 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2011-06-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-03-24 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Małgorzata Grzelak /przewodniczący/ Waldemar Śledzik Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 2432/11 - Wyrok NSA z 2013-04-29 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, 75, 77 par. 1, 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2007 nr 125 poz 874 art. 4 pkt 1, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 4, art. 12 ust. 1b, art. 18 ust. 5, art. 50, art. 55 ust. 1 pkt 2, art. 75, art. 87, art. 92, art. 93 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Waldemar Śledzik Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm., dalej: "k.p.a."), art. 18 ust. 5 lit. a) i b) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., dalej nazywanej "u.t.d."), art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz lp. 2.9.1 i 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] grudnia 2010 r. wniesionego przez A.W i A.W. wspólników spółki cywilnej "[...]" (nazywanych dalej "skarżącymi") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2010 r., Nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł w związku z wykonywaniem przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] października 2010 r. o godz. 8:41 w W., na drodze lokalnej przy [...], przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o nr rej. [...], kierowanego przez P. C. Kierowca okazał do kontroli: prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie OC, wypis z licencji, dowód osobisty. W wyniku oględzin pojazdu kontrolujący ustalili, że w samochodzie zamontowane jest urządzenie pomiarowe marki [...]o numerze [...], zintegrowane z kasą fiskalną o nr [...], co umożliwiało automatyczne naliczanie kwoty za wykonany przejazd. Urządzenie uznano za taksometr. W związku z powyższym stwierdzono naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. Kontrolerzy stwierdzili, że na bokach kontrolowanego pojazdu umieszczono napis zawierający numer telefonu "[...]" firmy [...] z siedzibą [...], ul. [...]. W notatce służbowej z dnia [...] października 2010 r. inspektor transportu drogowego podał, że kontrolowanym pojazdem wykonywano przewóz osób zgodnie z posiadaną licencją. W związku z tym, że w toku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że na pojeździe widnieje napis "[...]", wykonano telefon pod w/w numer. Operator zobligował kontrolera do wybrania cyfry 1 przed wskazanym numerem. Po wybraniu numeru "[...]" osoba odbierająca telefon przedstawiła się "[...]". Mając powyższe na uwadze, jak również informacje zawarte w licencji okazanej do kontroli o nr [...] wystawionej na rzecz [...], stwierdzono naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Powyższe ustalenia utrwalono w protokole kontroli pojazdu z dnia [...] października 2010 r., Nr [...], który bez zastrzeżeń został podpisany przez kierowcę. Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano w charakterze świadka kierowcę, który zeznał, że przewozy osób na rzecz skarżących wykonuje od dnia [...] sierpnia 2010 r. W dniu kontroli wykonał jeden kurs z pasażerem z O. na L. Naklejki [...] były już naklejone na kontrolowanym pojeździe. Kierowca przyznał, że w pojeździe zamontowany był drogomierz połączony z kasą rejestrującą, tworząc jedno urządzenie. Kwota, która jest wyświetlana na drogomierzu była automatycznie wbijana na kasę fiskalną marki [...]. Zeznania kierowcy utrwalono w protokole przesłuchania świadka z dnia [...] października 2010 r. Pismami z dnia [...] października 2010 r. skarżący zostali zawiadomieni przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o wszczęciu z urzędu w wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] października 2010 r. postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, wyszczególnionych w protokole z zatrzymania i kontroli pojazdu z dnia [...] października 2010 r., Nr [...]. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2010 r. skarżący zarzucili organowi niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego dotyczące: rodzaju licencji, rodzaju wykonywanego przewozu (podczas gdy skarżący wykonują działalność gospodarczą polegająca na transporcie drogowym rzeczy samochodem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, zaś przewóz osób wykonują incydentalnie), sposobu zawierania umowy, sposobu wykonywanego przewozu, faktu przewozu osoby (podczas kontroli w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą, zaś organ nie dysponował zeznaniami osoby potwierdzającymi fakt przewozu), danych osoby przewożonej. W związku z powyższym, skarżący wnieśli o przeprowadzenie dowodu w postaci: przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, na okoliczność ustalenia czy w momencie kontroli wykonywany był zarobkowy przewóz osób, przesłuchania kierowcy pojazdu na okoliczność: ustalenia czy w momencie kontroli skarżący wykonywali przewóz pasażerów, ustalenia czy osoba kontrolująca zażądała od skarżących wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej oraz czy podała mu podstawę prawną dla takiego działania, ustalenia czy osoba kontrolująca pouczyła go o możliwości odmowy podpisania protokołu kontroli, ustalenia czy kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej, przeprowadzenia dowodu z zaświadczenia o wpisie do właściwego rejestru, celem ustalenia, czy oznaczenie na pojeździe odpowiada nazwie przedsiębiorcy wynikającej z tego rejestru, przeprowadzenia dowodu z zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego na okoliczność ustalenia, czy skarżący są abonentami wykazanego numeru telefonu, przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy plastykowa puszka bez zasilania jest lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu ustawy, przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy urządzenie zamontowane w pojeździe jest drogomierzem czy taksometrem. Nadto, skarżący uznali, że ustalenie naruszenia prawa poprzez oparcie się na paragonie fiskalnym, do kontrolowania którego uprawnienia nie posiadała osoba wykonująca kontrolę, nie pozwala przypisać stronie stwierdzonego naruszenia. Skoro ustawodawca nie zezwolił (nie wpisał do katalogu dokumentów, o których mowa w art. 87 u.t.d.) na kontrolowanie paragonu fiskalnego funkcjonariuszowi Inspekcji Transportu Drogowego, stan faktyczny nie może być ustalany w oparciu o tenże paragon. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2010 r., na podstawie art. 56 pkt 1, 92 ust. 1 i ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. oraz art.104 § 1 k.p.a. nałożył na skarżących karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara pieniężna w wysokości 5.000 zł) oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem (kara pieniężna w wysokości 5.000 zł) Organ I instancji odrzucił zarzuty dotyczące naruszenia art. 89 w związku z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d., uznając prawidłowość postępowania dowodowego polegającego na zabezpieczeniu paragonu fiskalnego, stosownie do art. 75 k.p.a. Jednocześnie organ zaznaczył, że paragon fiskalny, wbrew stanowisku strony skarżącej, nie był przedmiotem kontroli. Nadto, organ nie uwzględnił zarzutu o wadliwości protokołu kontroli. Organ nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy pojazdu, stwierdzając, że czynność ta została wykonana w trakcie kontroli, a okoliczności, na które powołała się strona zostały ustalone przez organ. W konsekwencji należało stwierdzić, że kierowca w momencie kontroli nie przewoził pasażerów, osoba kontrolująca zażądała przedstawienia paragonu fiskalnego, pouczyła kierowcę o możliwości odmowy podpisania protokołu kontroli. Nadto, kontrola nie zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej, gdyż [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nakłada kary pieniężne w drodze decyzji administracyjnej po uprzednio przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym. Organ odrzucił także wniosek strony o przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia o wpisie do właściwego rejestru oraz zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego, gdyż okoliczności, na które powołała się strona nie miały żadnego znaczenia dla sprawy. Organ powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok NSA II GSK 143/09, wyrok NSA II GSK 146/09), zgodnie z którym dla stwierdzenia naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. nie jest wymagane aby nazwa umieszczona na pojeździe była tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. Organ nie uwzględnił także wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, uznając, że biegły nie jest uprawniony do interpretacji przepisów ustawy, a w szczególności określenia jaki przedmiot jest taksometrem bądź urządzeniem technicznym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Organ uznał, że wnioski dowodowe zgłoszone przez skarżących nie miały znaczenia dla sprawy, a okoliczności, na które się powołano zostały bez żadnych wątpliwości ustalone podczas kontroli i w trakcie postępowania administracyjnego. Pismem z dnia [...] grudnia 2010 r. skarżący wnieśli odwołanie od decyzji organu I instancji, wnosząc o jej uchylenie. Skarżący zarzucili, że decyzja została oparta na dowolnej ocenie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego. W ocenie skarżących, organ administracyjny nałożył karę bezpodstawnie przyjmując, że strona wykonywała przewozy okazjonalne. Strona podkreśliła, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego rzeczy pojazdami o dmc poniżej 3,5 t, a przewozy osób mają charakter incydentalny. Podczas kontroli w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba, co zdaniem skarżących wykluczało możliwości przyjęcia, że był to przewóz okazjonalny. W ocenie skarżących, ustawa o transporcie drogowym zawiera zamknięty katalog dokumentów podlegających kontroli. Zatem kontrolę paragonów fiskalnych przez inspekcję należało uznać za niezgodną z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. Zdaniem skarżących, także art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, do których mogą być wykorzystywane wyniki kontroli. Nie jest w oparciu o ww. przepis możliwe wszczęcie postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Kara pieniężna może zostać wymierzona jedynie podczas kontroli drogowej. Odnosząc się do stwierdzonych naruszeń z art. 18 ust. 5 u.t.d., skarżący podkreślili, że urządzenie zainstalowane w pojeździe było drogomierzem a nie taksometrem, którego zasady działania zostały określone w załączniku nr 7 do rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 3, poz. 27). Skarżący podkreślili, że na pojeździe nie widniały oznaczenia kontrolowanego przedsiębiorcy w postaci jego nazwy lub numeru telefonu. Skarżący stwierdzili, iż organ nie przeprowadził żadnego dowodu w tym zakresie. W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., powołując się na przepisy prawa materialnego, w tym m.in. art. 4 pkt 11 i art. 18 ust. 5 lit. a) i b) i art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. oraz lp. 2.9.1. i 2.9.2. załącznika do u.t.d., a także na wyniki przeprowadzonej w dniu [...] października 2010 r. kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] - utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy uznał, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, mimo że w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Odwołując się do definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155 poz. 1095 z późn. zm.), Główny Inspektor Transportu Drogowego podał, że do uznania, iż podmiot wykonuje działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi. Wystarcza sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, co świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki, celem wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły podanej działalności. Odnośnie przymiotu zarobkowości, organ odwoławczy wskazał, iż każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale jego brak nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje. W tym stanie rzeczy, argument strony, że w pojeździe nie znajdowała się poza kierowcą żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Oczekiwanie na klienta w przypadku przewozu osób jest normalną sytuacją, która należy uznać za formę działalności ukierunkowanej na osiągnięcie zysku. Organ zauważył, że w trakcie kontroli wykonano wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej, z którego nie wynika co prawda, jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, ale mając na uwadze okoliczności sprawy organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom strony, iż wykonywana kontrolowanym pojazdem usługa nie polegała na przewozie osób. Organ odwoławczy zauważył, że wbrew sugestiom strony, organ I instancji nie "kontrolował" treści okazanego w czasie kontroli paragonu. Paragon został jedynie okazany i załączony do protokołu kontroli. Na poparcie prawidłowości swojego stanowiska, organ odwoławczy odwołał się do zeznań przesłuchanego w charakterze świadka kierowca, który podał, iż wykonuje przewozy osób na rzecz skarżących. W dniu kontroli wykonał jeden kurs z O. na l. Organ odrzucił argument strony, że zatrzymanym pojazdem wykonywane były przewozy rzeczy, a przewozy osób były jedynie "incydentalne". W opinii organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób wystarczający potwierdził, że skarżący wykonywali zarobkowy przewóz osób mimo, że w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się pasażer. Organ odwoławczy odrzucił stanowisko strony, zgodnie z którym organ nie może wykorzystywać wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał na § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. Nr 145, poz. 1184), zgodnie z którym stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli stanowiącym podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Organ zauważył, że specyfika postępowania kontrolnego, którego przedmiotem jest kontrola przestrzegania przepisów transportowych polega na tym, że zasadnicza część czynności odbywa się na drodze, co skutkuje oparciem się przez organy administracji na dowodach zgromadzonych w trakcie kontroli drogowej. Powoływany przez stronę art. 75 u.t.d., nie wskazuje zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje natomiast, że poczynione ustalenia mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 50 u.t.d. w zw. z art. 56 pkt 1 u.t.d., określa zakres kompetencji kontrolnych Inspekcji Transportu Drogowego, której inspektorzy mają prawo w szczególności nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. W myśl art. 74 ust. 1 u.t.d., z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Z art. 92a ust. 3 i 4 oraz 93 ust. 8 u.t.d. wprost wynika możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego z art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa. W ocenie organu odwoławczego, przyjęcie argumentacji skarżącej doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniony do przeprowadzenia kontroli nie miałby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem ustanowionych przepisów. Zdaniem organu odwoławczego, nie zasługuje również na uznanie zarzut dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania. Organ odwoławczy, odwołując się do treści art. 78 § 2 k.p.a., zgodził się z organem I instancji, że okoliczności których dowodzenia żądała strona, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Formułując wniosek o przesłuchaniu w charakterze świadka pasażerów pojazdu skarżący nie wskazali ich danych, a więc nie sposób było uwzględnić przedmiotowego wniosku. Nie było również zasadne przeprowadzenie wnioskowanego dowodu z ponownego przesłuchania w charakterze świadka kierowcy zatrzymanego pojazdu na wskazane we wniosku okoliczności, zwłaszcza że kierowca podpisał bez zastrzeżeń protokół kontroli. Organ odwoławczy nie zgodził się, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby w trakcie postępowania stwierdzono istnienie przesłanek odpowiedzialności strony za naruszenie art. 18 ust. 5 u.t.d. Podkreślił, że w zaskarżonej decyzji w sposób wyczerpujący wskazano ustalony stan faktyczny, który wypełniał dyspozycję zawartą w wyżej powołanym przepisie. W opinii organu odwoławczego, uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji spełniało wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a. Odnośnie naruszenia polegającego na umieszczeniu na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz telefonem przedsiębiorcy, organ odwoławczy podał, że we wskazanej podstawie prawnej nie chodzi o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. Co więcej, w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. W ocenie organu odwoławczego, bez znaczenia pozostaje fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Innymi słowy w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. k.c. Odnosząc się z kolei do zakazu umieszczania numeru telefonu przedsiębiorcy organ odwoławczy zauważył, że nie ma znaczenia dla odpowiedzialności strony fakt, że numer telefonu "[...]" umieszczony na pojeździe nie należy do kontrolowanego przedsiębiorcy. Istotne dla tej odpowiedzialności jest ustalenie czy pod danym numerem telefonu istnieje możliwość połączenia się z przewoźnikiem wykonującym okazjonalne przewozy osób i co za tym idzie zamówienie usługi przewozowej. "Dostępność" strony została wykazana poprzez wykonanie przez kontrolujących połączenia z omawianym numerem telefonu i uzyskanie połączenia. Organ odwoławczy, odwołując się do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08 podkreślił, że nie może być przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony fakt, że w pojeździe miał być zamontowany drogomierz a nie taksometr, gdyż urządzenia te pełnią takie same funkcje. W ocenie organu odwoławczego, ustalony w sprawie stan faktyczny bezspornie potwierdził, że kontrolowanym pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny. Co prawda strona trafnie zauważyła, że na podstawie udzielonej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób można również wykonywać (po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia) przewóz regularny lub przewóz regularny specjalny, jednakże skarżący nie dostrzegli art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym do przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym oraz odpowiadające definicji z art. 2 pkt 41 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 105, poz. 908 ze zm.), według której autobus to pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Zatrzymany do kontroli pojazd nie był autobusem w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. Podobne argumenty organ odniósł do sugestii skarżącej, że zatrzymanym pojazdem mógł być wykonywany przewóz regularny specjalny, który zgodnie z jego definicją zawartą w art. 4 pkt 9 u.t.d. jest wyodrębnioną formą przewozu regularnego. Zastosowanie do niego ma zatem również art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Organ odwoławczy odrzucił jako nietrafny zarzut, że skontrolowanym pojazdem mógł być wykonywany przewóz kabotażowy lub przewóz okazjonalny w międzynarodowym transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 12 u.t.d., przewóz kabotażowy to przewóz wykonywany pojazdem samochodowym zarejestrowanym za granicą lub przez przedsiębiorcę zagranicznego między miejscami położonymi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła żadna z wymienionych w cytowanym przepisie okoliczności. Na podstawie udzielonej licencji skarżący nie mogli natomiast wykonywać - międzynarodowego przewozu okazjonalnego osób. Do takiego przewozu konieczne jest uzyskanie licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób, udzielonej przez ministra właściwego do spraw transportu. Powoływane przez skarżących zezwolenie na wykonywanie przewozów okazjonalnych, które miałyby być realizowane w czasie kontroli, dotyczy natomiast zgodnie z art. 18 ust. 2 i 3 u.t.d. jedynie przewozów okazjonalnych w międzynarodowym transporcie drogowym. Taki przewóz z pewnością nie był wykonywany w chwili kontroli. Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, organ odwoławczy nie stwierdził również, aby strona wykonywała przewóz wahadłowy w rozumieniu art. 4 pkt 10 u.t.d. W takiej sytuacji zastosowanie musi mieć art. 4 pkt 11 u.t.d., zgodnie z którym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Wykonywany przez skarżących przewóz wypełniał kryteria podanej definicji. Pismem z dnia [...] marca 2011 r. skarżący wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r., wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz prawa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzucili: 1. naruszenie art. 156 § 1 pk. 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d. poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie; 2. naruszenie art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej podczas, gdy ustawa obliguje organ do nałożenia kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie; 3. naruszenie art. 156 § 1 pk. 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. poprzez posłużenie się przez organy kontrolujące - celem przypisania naruszenia skarżącym - dokumentami, do których kontroli ani wykorzystania organy te uprawnień nie posiadają; 4. naruszenie art. 7 k.p.a. oraz 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, 5. naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów wnioskowanych przez stronę, które zostały zgłoszone w odpowiednim terminie. Skarżący wskazali, że obowiązkiem organów obu instancji było wydanie postanowień w przypadku odmowy dopuszczenia zgłoszonych przez stronę dowodów; 6. naruszenie art. 11 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby; 7. naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż na pojeździe umieszczone były oznaczenia z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy; 8. naruszenie art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że w samochodzie zainstalowany był taksometr, podczas gdy w samochodzie zainstalowany był drogomierz, tj. urządzenie, którego umieszczania nie zabraniają przepisy, urządzenia, które było jedynie umieszczone, ale nie używane. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że okazana podczas kontroli licencja na krajowy transport drogowy nie zawierała ograniczeń w zakresie wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, o których mowa w art. 4 pkt. 7, 9, 10, 11, 12 u.t.d. Strona podkreśliła, że wykonuje działalność gospodarczą polegającą na transporcie drogowym rzeczy samochodem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (co jest działalnością, do której nie stosuje się w ogóle przepisów ustawy o transporcie drogowym; vide art. 3 ust. 1 pkt. 2 u.t.d.). Przewoźnik incydentalnie wykonuje przewóz osób (obsługa konferencji, wesel, rautów itp.), z wyłączeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. W tym kontekście, zdaniem skarżących, organ nie ustalił więc kwestii najbardziej podstawowych, tj.: rodzaju licencji, rodzaju wykonywanego przewozu, sposobu zawierania umowy, sposobu wykonywanego przewozu, faktu przewozu osoby, danych osoby przewożonej. W ocenie skarżących, wadliwe ustalenia faktyczne skutkowały niewłaściwą subsumcją przepisów ustawy o transporcie drogowym. Postępowanie, w którym organ administracji nie przeprowadza rzetelnego postępowania dowodowego, arbitralnie i stronniczo zakładając pewne fakty, nie dopuszczając zgłoszonych w terminie wniosków dowodowych, jest postępowaniem, które rażąco narusza prawo (art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.). Zdaniem skarżących, w przedmiotowej sprawie nie zgromadzono dowodów, z których wynika, że w momencie kontroli strona wykonywała przewóz okazjonalny osób. Podczas kontroli w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą - a tylko faktyczny, zarobkowy przewóz w oparciu o licencję podlega ograniczeniom z art. 18 ust. 5 u.t.d. Strona wskazała, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań w jakich mogą być wykorzystane wyniki kontroli drogowej. Nie zostało w nim wymienione postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Niemożliwość wszczęcia postępowania innego niż określone w katalogu z art. 75 u.t.d. oznacza niezgodność z prawem w przypadku wszczęcia postępowania o innym charakterze. Zatem, w ocenie strony, organ wszczął postępowanie wbrew obowiązującemu prawu, co stanowi naruszenie nie tylko ustawy o transporcie drogowym, ale także jest rażącym naruszeniem prawa, skutkującym nieważnością obu decyzji. Powyższe stwierdzenie koreluje z treścią art. 92 ust. 2 u.t.d., zgodnie z którym suma kar nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15.000 zł w odniesieniu do kontroli drogowej lub 30.000 zł w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. Karę pieniężną można nałożyć tylko podczas kontroli. Albo więc kontrola drogowa skończy się nałożeniem kary pieniężnej (art. 92 ust. 2), albo wyniki kontroli w postaci protokołu staną się podstawą do wszczęcia któregoś z postępowań określonych w art. 75 u.t.d. Kontrola drogowa ma zakończyć się nałożeniem kary pieniężnej, gdyż nie jest możliwe następnie wszczęcie postępowania innego niż określone w art. 75 ust. 5 u.t.d., w którym kara mogłaby być nałożona. Skoro nie nałożono kary pieniężnej w momencie kontroli drogowej, to nie można nałożyć jej w później wszczętym postępowaniu administracyjnym, gdyż to postępowanie wszczęte być nie może - katalog ustawowy go nie obejmuje. Nałożenie kary pieniężnej w sprawie, stanowi zatem rażące naruszenie prawa skutkujące nieważnością decyzji. Mając na uwadze art. 89 w związku z art. 87 u.t.d., skarżący podkreślili, że katalog dokumentów wskazanych w podanych przepisach, podlegających kontroli jest katalogiem zamkniętym, który nie obejmuje paragonu fiskalnego czy raportów dobowych z kasy fiskalnej. Zatem, w ocenie skarżących, stan faktyczny sprawy nie może być ustalany w oparciu o niedopuszczalny dowód. Fakt wydrukowania przez funkcjonariusza kontrolującego raportu dobowego z kasy fiskalnej, a następnie oparcie na nim całego postępowania stanowi naruszenie art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d., będąc również rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.). Skarżący za nietrafny uznali także zarzut posiadania w skontrolowanym pojeździe taksometru. Strona podkreśliła, że taksometr to urządzenie posiadające prawną definicję i prawnie określone cechy. Tymczasem w pojeździe zamontowano drogomierz, który wskazuje jedynie liczbę przejechanych kilometrów. Nie posiada trybu pracy "kasa", nie może więc przeliczyć liczby kilometrów na konkretna wartość pieniężną. Tę czynność wykonuje kasa fiskalna. Wartość konieczna do zapłaty powstaje dopiero po użyciu drogomierza, a następnie kasy fiskalnej. Są to funkcje, które taksometr wykonuje samodzielnie. Nadto, art. 18 b ust. 5 lit. a) u.t.d., zakazuje umieszczania i używania taksometru łącznie. Jeżeli więc taksometr jest umieszczony, ale nie jest używany to nie dochodzi do naruszenia wskazanego przepisu. Za niezasadny strona uznała zarzut naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Nazwa danego podmiotu wynika z wpisu do właściwego rejestru. W stosunku do spółek z o.o. jest to Krajowy Rejestr Sądowy, w stosunku do przedsiębiorców działających w formie spółki cywilnej jest to Ewidencja Działalności Gospodarczej. Przed postawieniem zarzutu naruszenia powyższego zakazu, organ powinien porównać nazwę widniejącą w rejestrze z ewentualnym oznaczeniem umieszczonym na pojeździe. Organ przyjął, że na przedniej masce oraz na boku pojazdu znajdował się napis "[...]" oraz "[...]", tymczasem zgodnie z zaświadczeniem o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej nazwa, pod którą skarżący wykonują działalność gospodarczą brzmi: "[...]". Na skontrolowanym pojeździe nie widniały oznaczenia skarżących wykonujących działalność gospodarcza w formie spółki cywilnej. Nie był wskazany także adres, a numer telefonu nie był numerem telefonu skarżących wspólników. Dowodu w tym zakresie organ nie przeprowadził. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze. zm., dalej: "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2010 r. nie naruszają ani przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie o transporcie drogowym, ani przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a. i art. art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy, stosownie do nakazu określonego w art. 107 § 3 k.p.a., wskazały fakty, które uznały za udowodnione, dowody, na których się oparły, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w uzasadnieniu prawnym – wyjaśniły podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W uzasadnieniach decyzji organy podały przyczyny nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony skarżącej. Zdaniem Sądu, organy obu instancji, nakładając karę pieniężną w wysokości 10.000 zł, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] października 2010 r. skarżący wykonywali przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. Przewóz był wykonywany przez podmiot świadczący usługi przewozowe na rzecz skarżących, na co wskazuje treść zaświadczenia z dnia [...] września 2010 r. wystawionego przez wspólników spółki cywilnej A. W. i A. W. (k. 4 akt administracyjnych). Nadto, fakt wykonywania przez stronę transportu drogowego polegającego na przewozie osób (pasażerów) potwierdza wydruk paragonu fiskalnego, na którym widnieje nazwa firmy "[...].". Podana jest opłata początkowa, opłata za taryfę 1, opłatę za 1 godzinę postoju, liczba przejechanych kilometrów oraz kwota łączna za wykonaną usługę transportową (k. 5 akt administracyjnych). W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. W niniejszym postępowaniu, skarżący posiadają licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób (kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...], k - 3 akt administracyjnych). Zatem, wbrew stanowisku strony, licencja określała rodzaj przewozu, który mogli wykonywać skarżący. Wspomniana licencja nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem – obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu licencja, która nie odpowiadała warunkom licencji taksówkowej, uprawniała do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Dowód w postaci okazanego do kontroli wypisu z licencji (k.- 3 akt administracyjnych) oraz zaświadczenie o wykonywaniu przewozów przez kierowcę na rzecz skarżących (k. 4 akt administracyjnych) jednoznacznie wskazują na charakter świadczonych usług transportowych. Istotny jest fakt umieszczenia w pojeździe urządzenia rejestrującego przejechaną odległość, sprzężonego z kasą fiskalną umożliwiającą wydruk paragonu stanowiącego potwierdzenie wykonania przewozu. Bez znaczenia dla przyjętego rozstrzygnięcia pozostaje rzeczywiste wykonywanie przewozów w dniu kontroli, jak również fakt, iż w chwili kontroli w pojeździe nie znajdował się pasażer, który potwierdziłby powyższą okoliczność. W przepisie art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne, których wykonywanie bezsprzecznie wykazano w rozpatrywanej sprawie oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.), uprawniającej do charakterystycznego znakowania i wyposażania pojazdu, tj. taksówki. W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej". Znalazło to stanowisko jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W skardze strona wskazuje zarzuty dotyczące naruszenia przez organy art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że skarżący nie legitymowali się licencją uprawniającą do wykonywania transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Posiadali jedynie licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Tym samym nie mieli prawa do umieszczania i używania urządzeń oraz oznaczeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. Odnosząc się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia taksometru z drogomierzem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. W pojeździe poddanym kontroli było zamontowane urządzenie pomiarowo – liczące marki [...] (k. 8 akt administracyjnych) zintegrowane z kasą fiskalną, co umożliwiało automatyczne naliczanie kwoty za przejechane kilometry (v. informacje umieszczone na paragonie fiskalnym k. 5 akt administracyjnych, protokół przesłuchania świadka k. 7 akt administracyjnych). Kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżących powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz) a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r. ,sygn. akt II GSK 733/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższy pogląd podziela. Zdaniem Sądu, za niezasadne należy uznać również zarzuty dotyczące naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., gdyż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezspornie potwierdził, iż do takiego naruszenia doszło. Wskazany przepis zabrania umieszczania na pojeździe, który nie jest taksówką oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Podzielając pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 194/10 oraz z dnia 19 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 353/10 należy podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w cytowanym przepisie wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie, że na pojeździe umieszczona jest nazwa przedsiębiorcy albo adres, albo jego telefon. Jako przedsiębiorcę rozumie się nie tylko przedsiębiorcę – stronę postępowania, ale również innego przedsiębiorcę, jeżeli zostanie wykazana między tymi podmiotami więź, która sprawia, że umieszczenie nazwy innego przedsiębiorstwa ma na celu przysporzenie klientów przedsiębiorcy wykonującemu transport drogowy. Tym bardziej w dyspozycji art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. mieści się sytuacja, gdy na pojeździe została umieszczona nazwa, która częściowo pokrywa się z nazwą przedsiębiorstwa wykonującego transport. Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 180/09 stwierdził, że podany powyżej przepis nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z tym umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu nazwy "[...]" (k. 1 akt administracyjnych) stanowiącej część firmy skarżących [...] stanowi naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Nadto, należy zauważyć, że obok nazwy "[...]" na pojeździe umieszczono ciąg liczb "[...]" (dokumentacja fotograficzna k.-1 akt administracyjnych), po wybraniu których jako numeru telefonu można było zamówić usługę transportową polegającą na przewozie osób. Wskazaną okoliczność potwierdzają jednoznacznie ustalenia zawarte w notatce służbowej z dnia [...] października 2010 r., z których wynika, że po wybraniu numeru telefonu [...] (do poprzedzenia numeru [...] cyfrą [...] obligował operator) zgłasza się osoba potwierdzająca połączenie z firmą "[...]", której nazwa została umieszczona na skontrolowanym pojeździe. Poczynione przez organ ustalenia potwierdziły zatem możliwość złożenia zamówienia pod numerem telefonu umieszczonym na urządzeniu zamontowanym na dachu pojazdu. Skarżący dopuścili się zatem naruszenia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. w postaci umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz telefonem przedsiębiorcy. Ustosunkowując się do zarzutu skarżących o naruszeniu przez organy zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, w tym art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a., Sąd nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia, stwierdzając, że organy administracji w sposób wyczerpujący zbadały wszystkie istotne okoliczności związane z rozpatrywaną sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Organy wskazały w uzasadnieniu decyzji dowody, na podstawie których został ustalony stan faktyczny. W tym miejscu należy podkreślić, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy było zgodne z art. 75 § 1 k.p.a., który jako dowód nakazuje dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje przy tym zasadę równej mocy środków dowodowych, nie wprowadzając ograniczeń co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustalaniu faktu. W przepisach kodeksu postępowania administracyjnego nie ma podstaw do wprowadzenia zróżnicowania środków dowodowych. (Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, str. 393, Wyd. C.H. Beck, 2005 r.). Ustalenie bez wyraźnej podstawy ustawowej, że pewne fakty mogą być udowodnione jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów, byłoby sprzeczne z art. 75 k.p.a. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 1992 r. sygn. akt III SA 1838/91). W świetle powyższego, bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 89 w związku z art. 87 u.t.d., który stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, dokumenty wymienione w tym przepisie. Wśród wskazanych w tym przepisie dokumentów ustawodawca nie wymienił paragonu fiskalnego, co, zdaniem strony skarżącej, skutkuje brakiem zezwolenia na jego kontrolowanie przez inspektorów inspekcji drogowej. Skarżący, formułując podane stwierdzenie, pominęli treść art. 55 ust. 1 pkt 2 u.t.d., w myśl którego inspektor wykonując zadania, o których mowa w art. 50 (m.in. kontrola: dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego lub przewozów na potrzeby własne oraz przestrzegania warunków w nich określonych), ma prawo do: wstępu do pojazdu oraz kontroli dokumentów. Przepis art. 55 ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie ogranicza więc kontroli dokumentów jedynie do tych ściśle wskazanych w art. 87 u.t.d. Regulacja zawarta w tym przepisie dotyczy dokumentów, które kierowca obowiązany jest mieć przy sobie i okazać na żądanie uprawnionego organu kontroli. Nie można z niej jednak wywodzić, że tylko w oparciu o dokumenty wymienione w tym przepisie możliwe jest ustalenie stanu faktycznego sprawy albowiem, jak wskazano powyżej, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., stanowiącego zasadę równej mocy środków dowodowych, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia przez organy art. 75 u.t.d., zgodnie z którym wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania: administracyjnego o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karnego lub karno-skarbowego, w sprawach o wykroczenia, przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidzianego w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych. Podanego uregulowania nie można odczytywać bez odwoływania się do innych przepisów u.t.d., jak art. 48, mówiącego, że inspekcja transportu drogowego została powołana do kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego i niezarobkowego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi, z wyjątkiem pojazdów, o których mowa w art. 3 ustawy. Wyłączenie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie miało zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż zostało wykazane, że kontrolowanym pojazdem nie był wykonywany niezarobkowy przewóz drogowy osób. Ponadto z art. 93 ust. 1 u.t.d. wynika, że uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1 (w tym inspektorzy inspekcji transportu drogowego w zw. z art. 87 u.t.d.), mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. W tym kontekście art. 75 u.t.d. wskazuje, w jakich jeszcze postępowaniach protokół kontroli jest podstawą do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Zarzut strony należy więc uznać za chybiony, gdyż przepis art. 75 u.t.d. nie stanowi, wbrew twierdzeniu strony, zamkniętego katalogu postępowań, które mogą być wszczęte na podstawie wyników kontroli, w tym postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 993/09). Niniejsze zaś postępowanie nie było postępowaniem nieznanym ustawie z uwagi na art. 50 ust. 1 i 2 w zw. z art. 56 pkt 1 w zw. z art. 93 ust. 1 i 1a u.t.d. Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] października 2010 r. przez skarżących z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru i umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 1 i 2 załącznika do tej ustawy, nakładając na skarżących karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł. Wobec niezasadności zarzutów skargi, w tym zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI