SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. spec. Patrycja Kumicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi T. W. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 20-23 marca 2018r. z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
UZASADNIENIE
VI SA/Wa 2348/18
Uzasadnienie
Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2018 r. uchwałą z dnia [...] października 2018 r.,[...] na podstawie art. 78h ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2018 r. poz. 1184, z późn. zm.) ,dalej "Prawo o adwokaturze" w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2018 r. z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku jaki uzyskał T.W. z egzaminu adwokackiego.
Do wydania niniejszych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2018 r z siedzibą w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. stwierdziła, że T. W.,zwany dalej "stroną", "skarżącym" uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego.
Zdaniem Komisji zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę 5 (bardzo dobrą), z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę 2 (niedostateczną), z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę 4 (dobrą), z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę 5 (bardzo dobrą), zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę 4 (dobrą). Powołując się na treść przepisu art. 78f ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze Komisja wskazała, iż T.W. uzyskał wynik negatywny z egzaminu.
Odwołanie od ww. uchwały wniósł zdający T.W. Uchwale tej zarzucił naruszenie:
1. art. 78e ust. 2 zd. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez dokonanie błędnej oceny rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego, wynikające z niezastosowania w sposób prawidłowy ustawowych dyrektyw tej oceny, nakazujących wzięcie pod uwagę w szczególności zachowania wymogów formalnych, zastosowania właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje;
2. naruszenie art. 78e ust. 3 w zw. z art. 78d ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez błędne wystawienie przez egzaminatorów negatywnych ocen cząstkowych rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego, stanowiące konsekwencję opisanego wyżej naruszenia art. 78e ust. 2 zd. 1 prawa o adwokaturze, podczas gdy w braku takiego naruszenia wystawione winny być oceny pozytywne;
3. art. 78f ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez błędne stwierdzenie uzyskania przez skarżącego wyniku negatywnego z egzaminu adwokackiego, stanowiące konsekwencję opisanych wyżej naruszeń art. 78e ust. 2 zd. 1 oraz art. 78e ust. 3 w zw. z art. 78d ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, podczas gdy w braku takich naruszeń winno być stwierdzone uzyskanie przez niego wyniku pozytywnego.
W uzasadnieniu odwołania skarżący wskazał, co następuje:
1. Sporządzona przez niego apelacja spełnia wszelkie wymogi formalne, prawidłowo sformułowano zakres zaskarżenia, zarzuty apelacyjne oraz żądanie apelacji. Przygotowana przez skarżącego apelacja spełniłaby w rzeczywistości swój cel t.j. ochronę interesów powodów poprzez doprowadzenie do uchylenia zaskarżonego wyroku w odpowiedniej części albo jego zmianę na korzyść powodów.
2. Egzaminatorzy zarzucili przygotowanej przez skarżącego apelacji, że nienależycie określa zakres zaskarżenia, przez zaskarżenie wyroku w odniesieniu m.in. do jego punktu nr 1, który zawiera rozstrzygnięcie wyłącznie korzystne dla powodów. Skarżący przyznał, że zaproponowane przez niego sformułowanie zakresu zaskarżenia nie jest idealne, ale nie jest również błędne, ponieważ nie narusza interesów powodów - w razie słusznego uznania, że negatywne rozstrzygnięcie co do odsetek od kwoty 5000 zł od dnia 19 maja 2017r. do 10 sierpnia 2017r. jest objęte punktem nr 2 wyroku, zakres znaczeniowy tak sformułowanego zakresu zaskarżenia co do punktu nr 1 należy uznać za pusty i niewpływający na uprawomocnienie się wyroku w zakresie punktu nr 1 zgodnie z art. 363 § 3 k.p.c. oraz chroni interes prawny małoletniego powoda na wypadek uznania, że punkt nr 1 wyroku obejmuje całościowe (zarówno pozytywne, jaki negatywne) rozstrzygnięcie co do odsetek od zasądzonej kwoty.
3. W ocenie skarżącego prawidłowo sformułował on wniosek apelacji o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i ponowne rozpoznanie sprawy. Skarżący podniósł, że jest to wniosek właściwszy i korzystniejszy dla powodów.
4. Skarżący nie zgodził się z zarzutem egzaminatora SSA A. M. niepoprawności jednoczesnego postawienia zarzutu naruszenia prawa materialnego i zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Podniósł, że prawidłowo postawił zarzut bezpodstawnej zmiany przez sąd tezy dowodowej w odniesieniu do wnioskowanego przez powodów dowodu z opinii biegłego. Zmiana ta miała zasadnicze znaczenie dla możliwości poczynienia przez sąd ustaleń faktycznych istotnych dla stwierdzenia, czy w sprawie nie zaistniała przesłanka z art. 425 § 2 k.c., wyłączająca ogólną zasadę, wyrażoną w § 1 tego samego artykułu, braku odpowiedzialności za szkodę wyrządzone w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Naruszenie to powinno zatem w ocenie skarżącego (mimo jego niezidentyftkowania w "Opisie istotnych zagadnień dla komisji egzaminacyjnej do zadania z prawa cywilnego") znaleźć się w rozwiązaniu zadania. Na tle zadania zdecydowanie właściwym było postawienie zarzutu art. 428 k.c., jednakże nie ma podstaw by nie można było próbować zmierzać również, alternatywnie - poprzez naprawienie uchybień procesowych i zmianę ustaleń faktycznych - do uznania przez sąd odpowiedzialności pozwanej na podstawie art. 425 § 2 k.c.
5. Skarżący nie zgodził się z opinią egzaminatora SSA A. M., że przejawił on brak wykazania zrozumienia istoty odpowiedzialności na zasadzie słuszności, w sytuacji gdy zasadnie zarzucił niezastosowanie art. 428 k,c., powołał utrwalony pogląd doktryny dotyczący przesłanek zastosowania normy wynikającej z tego przepisu oraz należycie wymienił okoliczności faktyczne przemawiające za uznaniem wystąpienia w sprawie takich przesłanek oraz za zastosowaniem tej normy.
6. Skarżący nie zgodził się z zarzutem egzaminatora SSA A. M., że winien postawić zarzut naruszenia art. 5 k.c., w sytuacji, gdy nie ma interesu prawnego do kwestionowania podstawy prawnej na podstawie której została zasądzona część roszczenia.
7. Skarżący wskazał, że w jego ocenie podstawą odpowiedzialności pozwanej w odniesieniu do roszczeń objętych powództwem byłby art. 444 § 1 i art. 445 § 1 k.c., jednakże ich niezastosowanie przez sąd I instancji nie stanowi samoistnego naruszenia, a jedynie bezpośrednią konsekwencję niezastosowania art. 428 k.c. albo (w przypadku korzystnej dla powodów zmiany ustaleń faktycznych) art. 425 § 2 k.c. Jednocześnie skarżący zauważył, że powodowie nie są obowiązani do wskazywania podstawy prawnej ani w pozwie, ani tym bardziej w apelacji. Sąd drugiej instancji ma zastosować z urzędu właściwe przepisy prawa materialnego, bez względu na to, czy strony w postępowaniu apelacyjnym powołały się na te przepisy. Oczywiście powyższe nie stoi na przeciwko temu, by podstawę prawną powództwa w apelacji dookreślić. Argumentem przeciwko takiemu dookreśleniu może jednak być ryzyko zawężenia tym samym powództwa.
8. Wbrew ocenie adw. M. B. skarżący zasadnie podniósł zarzut nierozpoznania istoty sprawy. W ocenie zdającego w kazusie przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym sąd I instancji dopuścił się właśnie takiego zaniechania zbadania materialnej podstawy żądania, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna unicestwiająca roszczenie w postaci wyłączenia odpowiedzialności sprawcy szkody na podstawie art. 425 § 1 k.c. wynikającego z jego niepoczytalności, pomimo wystąpienia przesłanek istnienia tej odpowiedzialności przewidzianych w art. 428 k.c., a być może również art. 425 § 2 k.c.
9. Skarżący nie zgodził się ze stwierdzeniem zawartym w ocenie adw. M. B., że "za nieprawidłową formułę należy uznać również sformułowanie żądanej zmiany jako zmiany wyroku «poprzez zasądzenie pełnych kwot roszczeń objętych powództwem, zgodnie z treścią pozwu»". Uznał, że jest to stwierdzenie trafne, ponieważ w wystarczająco klarowny sposób wskazuje pożądane przez powodów rozstrzygniecie sprawy. Egzaminator jako błąd przedstawił również sformułowanie wniosku o uchylenie wyroku "w części objętej (...) apelacją, bez odwołania do granic zaskarżenia. Wskazał, że zgodnie z art. 378 k.p.c. sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, co uzasadnia pogląd, że formułowanie wniosków co do orzeczeń sądu odwoławczego w odniesieniu do zakresu apelacji jest trafniejsze niż w odniesieniu do zakresu zaskarżenia.
10. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem egzaminatora adw. M. B., że postawione w apelacji zarzuty naruszenia przepisów postępowania w postaci pominięcia zgłoszonych przez powodów wniosków dowodowych dotyczącychdopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z dokumentów są zarzutami błędnymi. Wskazał również, że w jego ocenie zarzut nr 4 jest prawidłowy co wynika z jego uzasadnienia.
11. Skarżący nie zgodził się z oceną adw. M. B., że nieprawidłowo sformułował wniosek dotyczący kosztów postępowania przed sądem odwoławczym i sądem I instancji.
12. Skarżący podniósł, że ponowne dołączenie przez niego pełnomocnictwa nie rodzi żadnych negatywnych skutków.
13. Skarżący przyznał, że nie postawił zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., jednakże w jego ocenie Sąd II instancji nie byłby nim związany.
Podsumowując skarżący uznał, że właściwe jest przyjęcie, że przygotowana przez niego apelacja:
1. prawidłowo określa zakres zaskarżenia (a jedynie dyskusyjne może być semantyczne sformułowanie tego zakresu);
2. zawiera najważniejsze zarzuty dotyczące naruszenia art. 428 k.c. i art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c.;
3. nie zawiera jednego zarzutu dotyczącego oceny dowodów i ustaleń faktycznych, który to brak nie wiąże sądu odwoławczego;
4. zawiera dodatkowo prawidłowe zarzuty, których nie zidentyfikowano w "opisie istotnych zagadnień dla komisji egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa cywilnego";
5. zawiera prawidłowo sformułowane wnioski;
6. posiada uzasadnienie należycie referujące istotę postawionych zarzutów;
7. doprowadziłaby do uchylenia zaskarżonego orzeczenia w zakresie, w jakim było ono niekorzystne dla reprezentowanej strony i skierowania w tym zakresie do ponownego rozpoznania albo do zmiany orzeczenia na korzyść reprezentowanej strony.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie uchwały i ustalenie, że zdający uzyskał pozytywny wynik z części drugiej egzaminu adwokackiego a tym samym uzyskał pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Komisja Odwoławcza dokonała szczegółowej analizy obowiązującego stanu prawnego z punktu widzenia zakresu rozpatrywania odwołania i wyjaśniła kwestię kryteriów ocen zadań z poszczególnych części egzaminu. Stwierdziła, że skarżący kwestionuje ocenę uzyskaną z pracy z zakresu prawa cywilnego. W tym właśnie zakresie koniecznym jest odniesienie się do podniesionych zarzutów, także przez pryzmat argumentów zawartych w uzasadnieniu odwołania.
Dokonując oceny trafności zarzutów, Komisja Odwoławcza stwierdziła, że egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez skarżącego rozwiązanie z zakresu prawa cywilnego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze, na ocenę niedostateczną. Wskazali, że zdający zaskarżył wyrok w części korzystnej dla powoda, dołączył do apelacji pełnomocnictwo, które już znajdowało się w aktach sprawy, nie określił zakresu żądanej zmiany wyroku, sposób określenia żądanego uchylenia został wskazany nieprecyzyjne, zastosowano nieprawidłową formułę żądanej zmiany wyroku. Egzaminatorzy podnieśli, że zdający nie postawił żadnych zarzutów związanych z nieprawidłowymi ustaleniami faktycznymi sądu I instancji, zarzucił naruszenie art. 428 k.c., ale zarzut ten pozostaje w sprzeczności z zarzuconym naruszeniem przepisów prawa procesowego (co miałoby prowadzić do kwestionowania niepoczytalności pozwanej), brak jest zarzutów naruszenia art. 444 § 1 k.c. i art. 445 § 1 k.c.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów zawartych w uzasadnieniu odwołania Komisja nie zgodziła się ze skarżącym, że sporządzona przez niego apelacja spełnia wszelkie wymogi formalne przewidziane dla pisma procesowego (art. 126-1261 k.p.c., 128 k.p.c.) oraz apelacji (art. 368 k.p.c.). Egzaminatorzy trafnie stwierdzili, że zdający zaskarżył wyrok w części korzystnej dla powoda (t.j. zaskarżył wyrok w pkt 1, powinien wyłącznie w pkt 2), sposób określenia zakresu uchylenia wyroku jest nieprecyzyjny, nieprawidłowo zostało określone żądanie dotyczące zmiany wyroku - "poprzez zasądzenie pełnych kwot roszczeń objętych powództwem, zgodnie z treścią pozwu", zawarł informację o ponownym dołączeniu pełnomocnictwa, mimo że znajdowało się ono w aktach sprawy.
Odnosząc się do kwestii oceny prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji Komisja wskazała, że w zakresie dotyczącym naruszenia przepisów prawa procesowego skarżący nie podniósł zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w szczególności nie zauważył, że sąd naruszył ten przepis poprzez poczynienie ustaleń sprzecznych z materiałem dowodowym, że powódka korzystała ze świadczeń medycznych refundowanych z NFZ, podczas gdy z materiału dowodowego wynikało, że korzystała z odpłatnej pomocy medycznej oraz poniosła koszty zakupu leków, co w konsekwencji przełożyło się na uznanie, że powódce nie należy się odszkodowanie. Skarżący sformułował zarzut naruszenia prawa materialnego, przywołał art. 428 k.c., ale jednocześnie zarzucił sądowi naruszenie art. 217 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz w zw. z art. 244 i 245 k.p.c., poprzez niewłaściwą ocenę stanu poczytalności pozwanej w chwili czynu. Jest to sprzeczność, która świadczy o niezrozumieniu przez skarżącego istoty odpowiedzialności na zasadzie słuszności. Uzasadnienie zarzutu nie prezentuje wykładni tego przepisu, brak omówienia wszystkich przesłanek z niego wynikających. Nie postawiono zarzutu naruszenia art. 444 § 1 k.c. i art. 445 § 1 k.c.
Zdaniem Komisji proponowany przez skarżącego sposób rozstrzygnięcia nie jest poprawny. Niekorzystne dla powodów byłoby uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, wyrok powinien podlegać zmianie - wyłącznie takie żądanie należało sformułować w realiach zadania egzaminacyjnego.
Komisja wyjaśniła, że przedmiotem oceny na egzaminie adwokackim jest bowiem sposób sformułowania zarzutów apelacji, w tym właściwość zastosowanych przepisów prawa, sposób uzasadnienia zarzutów (logiczny wywód prawny) oraz kwestia czy zarzuty i ich uzasadnienie trafią w istotę wadliwości wyroku sądu I instancji, a nadto czy apelacja należycie uwzględnia interes strony. W ramach zadania egzaminacyjnego należało sporządzić apelację na poziomie zawodowego prawnika, a nie środek odwoławczy niespełniający standardów profesjonalizmu, który mógłby zostać przyjęty, a nawet być uwzględniony przez sąd II instancji.
Komisja uznała, że skarżący nieprawidłowo zaskarżył wyrok w pkt 1, a więc w części uwzględniającej powództwo. Ponadto wbrew opinii skarżącego, w realiach zadania egzaminacyjnego uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania nie byłoby korzystne dla powodów, gdyż spowodowałoby znaczne i bezpodstawne przedłużenie procesu. Skarżący błędnie uznał, że sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Nierozpoznanie istoty sprawy odnosi się do roszczenia, które stanowiło podstawę powództwa. Zdaniem Komisji sąd rozpoznał istotę sprawy, lecz dokonał błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, błędnych ustaleń faktycznych (w zakresie sytuacji majątkowej stron oraz kosztów sesji psychologicznych i leków) i w konsekwencji błędnej oceny prawnej.
Komisja uznała za całkowicie nietrafną koncepcję oparcia odpowiedzialności pozwanej na podstawie art. 425 § 2 k.c. W przedmiotowej sprawie podstawę materialnoprawnej odpowiedzialności pozwanej stanowi art. 428 k.c. Pozwana, która w dacie zdarzenia chorowała na schizofrenię paranoidalną, jako osoba niepoczytalna nie ponosiła winy w rozumieniu art. 415 k.c., za szkodę wyrządzoną powodom. Należało więc wskazać na odpowiedzialność pozwanego, która zgodnie z art. 428 k.c. może powstać także bez jego winy - na zasadzie słuszności. Należało wobec tego rozważyć przesłanki z art. 428 k.c., tj. czy szkoda została wyrządzona czynem niedozwolonym przez osobę, której nie można przypisać winy ze względu na stan psychiczny, czy brak jest osoby odpowiedzialnej za nadzór nad sprawcą szkody, czy poszkodowany zgodnie z zasadami współżycia społecznego, powinien otrzymać od bezpośredniego sprawcy szkody w całości lub części naprawienie szkody obejmujące odszkodowanie (art. 444 § 1 k.c.), jak też stosowne zadośćuczynienie (art. 445 § 1 k.c.). Zdający podniósł zarzut naruszenia art. 428 k.c., co było prawidłowe. Równocześnie wskazał na potencjalne zastosowanie w sprawie art. 425 § 2 k.c., co wbrew ocenie skarżącego nie może stanowić dodatkowego waloru pracy, lecz wskazuje na niezrozumienie przez zdającego istoty odpowiedzialności opartej na zasadzie słuszności. Ponosi ją bowiem sprawca, któremu nie można przypisać winy z uwagi, m.in. na stan psychiczny. Tymczasem opierając się na art. 425 § 2 k.c. i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 217 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., podważając tym samym dowód z opinii biegłego, zdający zmierzał do kwestionowania winy pozwanej. Zasadnie więc egzaminator SSA A. M. zarzuciła zdającemu sprzeczność w postawieniu zarzutu naruszenia art. 428 k.c. i jednoczesnym podważaniu oceny niepoczytalności pozwanej.
Skarżący istotnie zarzucił sądowi I instancji naruszenie art. 428 k.c. Jednocześnie w uzasadnieniu zdaje się stawiać ten zarzut alternatywnie z zarzutem naruszenia art. 425 § 2 k.c., co jest nieprawidłowe. Należy jednak przyznać, że skarżący omówił przesłanki z art. 428 k.c., w tym porównał stan majątkowy powodów i pozwanej.
Komisja zgodziła się ze skarżącym, że w niniejszym przypadku nie musiał w apelacji podnosić zarzutu naruszenia art. 5 k.c., mimo że z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego i doktryny wynika, że przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy uwzględnienia powództwa, stąd zastosowanie go przez Sąd I instancji nie było prawidłowe. Zarzut taki nie byłby korzystny dla strony reprezentowanej przez skarżącego. Wystarczające było wskazanie, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest błędne wskutek niezastosowania art. 428 k.c.
Zdaniem Komisji nie ma racji skarżący, że wyrok w sprawie winien ulec uchyleniu z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy. W realiach zadania egzaminacyjnego sąd I instancji trafnie zauważył, że pozwana wyrządziła swym działaniem szkodę, lecz nie ponosi odpowiedzialności za swój czyn jako osoba chora psychicznie. Nie zastosował jednak art. 428 k.c., który przewiduje odpowiedzialność sprawcy, który m.in. z powodu stanu psychicznego nie jest odpowiedzialny za szkodę, w sytuacji gdy z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i sprawcy wynikało, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Jednocześnie z materiału dowodowego wynikało jaka jest sytuacja materialna powodów oraz pozwanej. Istniały więc wszelkie podstawy do wydania przez sąd II instancji wyroku reformatoryjnego. Zdaniem Komisji wnioskowanie o takie rozstrzygnięcie było w interesie powodów.
W ocenie Komisji nie ma racji skarżący twierdząc, że sformułował prawidłowo żądanie zmiany wyroku. Zgodnie z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. apelacja powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać m.in. wniosek o zmianę lub o uchylenie wyroku z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia. Zdający wniósł o zmianę wyroku "poprzez zasądzenie pełnych kwot roszczeń objętych powództwem, zgodnie z treścią pozwu". Jest to określenie nieprecyzyjne w sytuacji, gdy w pozwie powodowie domagali się: na rzecz małoletniego powoda zasądzenia kwoty 50 000 zł (tytułem zadośćuczynienia) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kwoty 8000 zł (tytułem odszkodowania) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, na rzecz powódki kwoty 4200 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Wobec zasądzenia przez sąd I instancji na rzecz małoletniego powoda części dochodzonego roszczenia, odwołanie się w żądaniu apelacji do "pełnych kwot roszczeń objętych powództwem, zgodnie z treścią pozwu", jest nieprawidłowe. Należało w sposób precyzyjny określić w jakim zakresie zdający domaga się uchylenia wyroku.
Komisja zgodziła się z egzaminatorem adw. M. B., że zarzuty w zakresie pominięcia dowodów były błędne, gdyż zmierzały do kwestionowania niepoczytalności pozwanej. Nie sformułowano również wniosków dowodowych w tym zakresie.
Komisja zgodziła się ze skarżącym, że sformułował prawidłowo wniosek o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje. Sposób sformułowania nie narusza art. art. 108 § 1 i 2 k.p.c.
Skarżący przyznał, że nie postawił zarzutu naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut ten powinien dotyczyć sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że sytuacja materialna pozwanej nie pozwala na zasądzenie kwoty wyższej niż 5 000 zł, jak również poczynienia ustaleń sprzecznych z materiałem dowodowym, że powódka korzystała ze świadczeń medycznych refundowanych z NFZ, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że korzystała z odpłatnej pomocy medycznej oraz poniosła koszty zakupu leków. Brak podniesienia tego zarzutu mógłby mieć bardzo istotne konsekwencje dla reprezentowanej strony. Sąd odwoławczy prawo materialne bierze pod uwagę z urzędu, natomiast jest związany podniesionymi w apelacji zarzutami procesowymi, a brak takich zarzutów spowoduje, że uchybienia sądu I instancji nie zostaną poddane kontroli instancyjnej.
Zdaniem Komisji apelacja sporządzona przez skarżącego nie sprawiała wrażenia dojrzałego prawniczo opracowania egzaminacyjnego, przede wszystkim z uwagi na brak sformułowania prawidłowych zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 428 k.c. - brak zarzutu, art. 444 § 1 k.c., art. 445 § 1 k.c. - nieprawidłowe sformułowanie zarzutu) i częściowo prawa procesowego (art. 233 § 1 k.p.c.), brak prawidłowego uzasadnienia zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz błędów w sporządzeniu apelacji pod względem formalnym.
Zdający jako kandydat do zawodu adwokata, nie sprostał zadaniu w postaci prawidłowego sporządzenia apelacji. Tymczasem praca egzaminacyjna ma być wyrazem dojrzałości do samodzielnego wykonywania zawodu, ma przekonać komisję egzaminacyjną, że osoba zdająca ma wiedzę o wymogach prawidłowego sporządzania pism procesowych nie tylko od strony formalnej ale i materialnej. Przedmiotowemu opracowaniu nie można przypisać cech pracy profesjonalnego pełnomocnika, który w realnie toczącym się postępowaniu w sposób należyty zabezpieczyłby interesy strony. Wskazane wady pracy przemawiają za tym, że zdający, w zakresie drugiej części zadania, nie wykazał się wymaganą wiedzą. Komisja uznała, że zarzuty skarżącego w najistotniejszym zakresie są chybione,
Następnie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając:
1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię art. 78e ust. 2 zd. 1 Prawo o adwokaturze, polegające na następujących uchybieniach w dekodowaniu treści ustawowych dyrektyw oceny dokonanego przez skarżącego rozwiązania zadania z części drugiej egzaminu adwokackiego (dalej: "Praca Egzaminacyjna"):
a) błędnym przyjęciu zasad oceny umiejętności interpretacji art. 386 § 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1360; dalej: "KPC"), polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji Organu, nieprawidłowej w zakresie znaczenia pojęcia "nierozpoznanie istoty sprawy" (pomimo przytoczenia w odwołaniu skarżącego od Uchwały Komisji I Stopnia - dalej: "Odwołanie" - stosownego orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazującego wykładnię właściwą);
b) błędnym przyjęciu zasad oceny uwzględnienia interesu reprezentowanej strony w zakresie wniosku składanego w apelacji cywilnej, polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji tego interesu poczynionej przez Organ, która to interpretacja jest nieprawidłowa w zakresie deprecjonowania znaczenia dwuinstancyjności postępowania cywilnego dla interesów stron takiego postępowania oraz - w konsekwencji - w zakresie nadmiernego premiowania wniosku o zmianę wyroku kosztem wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (pomimo przytoczenia w Odwołaniu stosownego orzecznictwa Sądu Najwyższego wprost wskazującego, że w okolicznościach sprawy takich, jak w zadaniu egzaminacyjnym, należy - ze względu na właśnie znaczenie dwuinstancyjności postępowania dla interesów stron — postawić przede wszystkim wniosek o uchylenie wyroku w części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a nie wyłącznie o zmianę w części);
c) błędnym przyjęciu zasad oceny uwzględnienia interesu reprezentowanej strony w zakresie zarzutów stawianych w apelacji cywilnej, polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji tego interesu poczynionej przez Organ, która to interpretacja jest nieprawidłowa w zakresie przyjęcia niedopuszczalności jednoczesnego obrania przez pełnomocnika strony postępowania cywilnego dwóch alternatywnych (rozbieżnych, ale nie wykluczających się wzajemnie z perspektywy procesowej) dróg do podważenia niekorzystnego wyroku, nawet w przypadku gdy każda z nich ma jasno określone przewagi nad tą drugą;
d) błędnym przyjęciu zasad oceny umiejętności interpretacji art. 368 § I pkt 4 KPC oraz art. 380 KPC, polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji Organu, nieprawidłowej w zakresie dopuszczalności ponownego składania w apelacji cywilnej wniosków dowodowych zgłoszonych uprzednio - ale pominiętych - w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (pomimo przytoczenia w Odwołaniu stosownej literatury przedmiotu wskazującej wykładnię właściwą);
e) błędnym przyjęciu zasad oceny umiejętności interpretacji art. 368 § 1 pkt 5 KPC, polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji Organu, nieprawidłowej w zakresie wymogów co do oznaczania zakresu zmiany żądanej w apelacji cywilnej (pomimo przytoczenia w Odwołaniu stosownego orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazującego wykładnię właściwą);
f) błędnym przyjęciu zasad oceny uwzględnienia interesu reprezentowanej strony w zakresie oznaczania w apelacji cywilnej podstawy prawnej powództwa, polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji tego interesu poczynionej przez Organ, która to interpretacja jest nieprawidłowa w zakresie przyjęcia konieczności wskazania w apelacji cywilnej, przez profesjonalnego pełnomocnika powoda, podstawy prawnej dochodzonego roszczenia (pomimo braku jakiegokolwiek przepisu prawa, który skutkowałby negatywnymi dla strony konsekwencjami niewskazania tej podstawy), nawet w przypadku uprzedniego zasądzenia części dochodzonego roszczenia na podstawie przepisu prawa nieznajdującego zastosowania;
g) błędnym przyjęciu zasad oceny umiejętności interpretacji art. 368 § 1 pkt 1 KPC, polegającym na uznaniu za wzorzec interpretacji Organu, zawężającej i rygorystycznej w zakresie wymogów co do oznaczania granic zaskarżenia w apelacji cywilnej (pomimo przytoczenia w Odwołaniu stosownego orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazującego na możliwość przyjęcia wykładni odmiennej);
h) błędnym przyjęciu zasad oceny wagi niekwestionowanego błędu popełnionego przez skarżącego w Pracy Egzaminacyjnej - tj. niepostawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC - wynikającym z błędnej wykładni art. 378 § 1 KPC, art. 382 KPC oraz art. 391 § 1 KPC w zw. z art. 233 § 1 KPC przez Organ w zakresie związania sądu odwoławczego w postępowaniu cywilnego niepostawieniem takiego zarzutu przez skarżącego (pomimo przytoczenia w Odwołaniu stosownego orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazującego wykładnię właściwą);
2. naruszenie przepisów postępowania art. 78h ust. 12 Prawa o adwokaturze w zw. z art. 7, art. 8 § 1 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096; dalej: "KPA"), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieodniesicnie się Organu w uzasadnieniu Zaskarżanej Uchwały do podniesionych w Odwołaniu argumentów, które uzasadniały ustalenie przez Organ wystąpienia następujących okoliczności w odniesieniu do Pracy Egzaminacyjnej (wymienionych w kolejności korespondującej z listą odpowiednich uchybień Organu wymienionych w ramach powyższego zarzutu nr 1):
a) prawidłowości postawienia zarzutu nierozpoznania istoty sprawy (odpowiednie argumenty poparto stosownym orzecznictwem Sądu Najwyższego);
b) prawidłowości postawienia wniosku o częściowe uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (odpowiednie argumenty poparto stosownym orzecznictwem Sądu Najwyższego);
c) prawidłowości postawienia zarzutów naruszeń prawa procesowego zmierzających do ewentualnego ustalenia istnienia odpowiedzialności pozwanej na podstawie art. 425 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1025; dalej: ,.KC") wraz z jednoczesnym postawieniem zarzutu naruszenia prawa materialnego art. 428 KC;
d) prawidłowości nie formułowania nowych wniosków dowodowych w związku z zarzutami wskazanymi w powyższym podpunkcie c. (odpowiednie argumenty poparto stosowną literaturą przedmiotu);
e) zasadności użytego sformułowania żądania zmiany wyroku (odpowiednie argumenty poparto stosownym orzecznictwem Sądu Najwyższego);
f) zasadności nieprzedstawienia podstaw prawnych odpowiedzialności pozwanej wobec powodów;
g) zasadności użytego sformułowania zakresu zaskarżenia (odpowiednie argumenty poparto stosownym orzecznictwem Sądu Najwyższego);
h) niezwiązania sądu odwoławczego niepostawieniem zarzutu naruszenia prawa procesowego w zakresie oceny dowodów (odpowiednie argumenty poparto stosownym orzecznictwem Sądu Najwyższego);
3. naruszenie przepisów postępowania art. 78h ust. 12 Prawa o adwokaturze w zw. z art. art. 138 § 1 pkt 1 KPA. które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy zastosowanie znaleźć winny art. 78h ust. 12 Prawa o adwokaturze w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 KPA, które to naruszenie stanowiło konsekwencję naruszeń wymienionych powyżej.
Mając na uwadze wskazane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości zgodnie z art. 145 § 1 pkt I lit. a i c ppsa, rozważenie przez Sąd zobowiązania Organu, zgodnie z art. 145a § 1 ppsa, do podjęcia uchwały, w terminie zakreślonym przez Sąd. o uchyleniu Uchwały Komisji I Stopnia i orzeczenia co do istoty sprawy przez ustalenie uzyskania przez skarżącego pozytywnego wyniku z egzaminu adwokackiego, w konsekwencji przyznania Pracy Egzaminacyjnej oceny pozytywnej, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 2 ppsa; oraz zwrot kosztów postępowania zgodnie z art. 200 ppsa.
W odpowiedzi na skargę Komisja wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (DzU z 2017 r. p 2188 z późn.zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta w myśl § 2 w/w artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada czy zaskarżona decyzja, postanowienie, akt bądź inna czynność z zakresu administracji publicznej zostały wydane zgodnie z prawem materialnym oraz czy nie naruszają przepisów postępowania z stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Poza tym podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.(art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. z 2018 r. P 1302 ze zm., dalej ppsa).
Mając powyższe kryteria na uwadze sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona uchwała nie narusza przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Przedmiotem skargi jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] października 2018 r. utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2018 r. z siedzibą w [...] ustalającą negatywny wynik, jaki uzyskał skarżący z egzaminu adwokackiego z uwagi na otrzymanie oceny negatywnej z zadania z zakresu prawa cywilnego.
Wbrew twierdzeniom skargi przy wydaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów postepowania jak również prawa materialnego.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 78 d ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonania zawodu adwokata. W myśl art. 78 e ust. 2 w/w ustawy każda część egzaminu adwokackiego sprawdzana jest i oceniana niezależnie przez dwóch egzaminatorów pod kątem zachowania wymogów formalnych, właściwości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, który zgodnie z zadaniem reprezentuje. W świetle jednolitego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide wyrok z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 695/11 dotyczący egzaminu radcowskiego, który znajduje zastosowanie również do egzaminu adwokackiego) kryteria z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Kandydatom do zawodu adwokata stawia więc ustawodawca wysokie wymagania, albowiem interes społeczny przemawia za tym, aby zawód ten wykonywały osoby, których przygotowanie pod względem samodzielności i wiedzy nie może budzić wątpliwości (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2013 r. w sprawie II GSK 2333/11.
Przekładając powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy sąd stwierdza, że ocena pracy skarżącego z części obejmującej prawo cywilne została dokonana w oparciu o wymogi ustawowe i z uwagi na wskazane szczegółowo w uzasadnieniu uchwały uchybienia nie mogła uzyskać oceny pozytywnej.
Niezasadnie skarżący nieodniesienia się, że Komisja II stopnia dopuściła się naruszenia art. 7, 8 § 1 i art. 107 § 3 kpa.
Organ ten przeanalizował ponownie całość materiału dowodowego w sprawie, w tym również zarzuty strony podniesione w odwołaniu zaś swoje stanowisko w sposób jawny i precyzyjny przedstawił w uzasadnieniu uchwały.
W tym miejscu należy przytoczyć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 19 marca 2013 r.,sygn. akt II GSK 2333/11 stwierdził, że nie narusza dyspozycji art.. 107 § 3 kpa nieodniesienie się przez organ administracji do wszystkich argumentów odwołania, jeżeli wskazane i objaśnione przez ten organ w uzasadnieniu okoliczności przesądzają o trafności decyzji". Powyższy wyrok znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie albowiem Komisja II stopnia dokładnie zbadała sprawę i odniosła się do zarzutów skarżącego, uznając je w przeważającej części za nietrafne. Powyższego nie zmienia inne stanowisko skarżącego, którego organ i sąd w tutejszym składzie nie podziela.
Odnosząc się do argumentów skarżącego, które według niego oceny przemawiają za naruszeniem przez organ art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze sąd stwierdza, że nie zasługują one na uwzględnienie.
Przede wszystkim należy wskazać, że praca skarżącego nie spełnia wymogów formalnych jakich wymaga się przy sporządzeniu apelacji przez fachowego pełnomocnika. Sąd podziela stanowisko organu, że skarżący zaskarżył wyrok w części korzystnej dla powoda. Kwestionując rozstrzygnięcie sądu w przedmiocie zasądzonych odsetek skarżący winien zaskarżyć nie pkt 1 wyroku lecz pkt. 2. Sformułowanie wniosków apelacyjnych przez skarżącego budzi również zastrzeżenia. Nie określony został precyzyjnie zakres żądanej zmiany ("zasądzenie pełnych kwot roszczeń objętych powództwem") jak również sposób określenia zakresu żądanego uchylenia pozostaje nieprecyzyjny, ("w części objętej niniejszą apelacją") bowiem nie wskazywał punktów wyroku, które powinny być uchylone oraz odwołuje się do uchylenia w części objętej apelacją a nie do zakresu zaskarżenia.
Stosując kolejne kryterium oceny pracy skarżącego tj. prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji organ trafnie podniósł, że w zakresie dotyczącym naruszenia przepisów prawa procesowego skarżący nie podniósł zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc w szczególności nie zauważył, że sąd naruszył ten przepis poprzez poczynienie ustaleń sprzecznych z materiałem dowodowym, że powódka korzystała ze świadczeń medycznych refundowanych z NFZ, tymczasem z materiału dowodowego wynika, że korzystała z odpłatnej pomocy medycznej oraz poniosła koszty zakupu leków, co przełożyło się na uznanie, że powódce nie należy się odszkodowanie.
Należy również wskazać, że skarżący błędnie oparł odpowiedzialność pozwanej na podstawnie art. 425 § 2 kc, podczas gdy w niniejszej sprawie podstawę odpowiedzialności prawnej stanowi art. 428 kc tj. odpowiedzialność na zasadzie słuszności. Wprawdzie skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 428 kc, ale powołując jednocześnie art. 425 § 2 kc, wykazał niezrozumienie istoty odpowiedzialności pozwanej w niniejszej sprawie. Zauważalna jest więc sprzeczność w rozumowaniu przez skarżącego, z jednej strony przyjmuje on odpowiedzialność pozwanej na zasadzie słuszności z art. 428 kc albowiem, że nie można jej przypisać winy z uwagi na stwierdzoną chorobę psychiczną, z drugiej zaś strony wskazuje na art. 425 § 2 kc, zarzucając naruszenie przepisów postepowania tj. art. 217 § 1 kpc i art. 227 kpc w zw. z art. 278 § 1 kpc podważa ocenę niepoczytalności pozwanej.
W niniejszej sprawie odpowiedzialność pozwanej zasadzała się na art. 428 kc. Skarżący winien zareprezentować wykładnię tego przepisu oraz podnieść dodatkowo zarzut naruszenia art. 444 § 1 kc i art. 445 § 1 kc, czego nie uczynił.
Sąd zgodził się, ze stanowiskiem organu, iż skarżący winien przede wszystkim wnioskować o zmianę zaskarżonego wyroku jako rozwiązania bardziej korzystnego dla powodów w realiach niniejszej sprawy. Wniosek o uchylenie wyroku z powodu nierozpoznania istoty sprawy jest nietrafny. Sąd rozpoznający powództwo w casusie egzaminacyjnym rozpoznał roszczenie lecz popełnił istotne uchybienia w ustaleniu stanu faktycznego sprawy i zastosowaniu przepisów prawa stąd tez wobec stwierdzenia szkody, niepoczytalności poznanej z czym wiąże się odpowiedzialność na zasadzie słuszność oraz danych o sytuacji materialnej powodów i poznanej istniały pełne podstawy do wydania przez Sad II instancji wyroku reformatoryjnego.
Wobec zasadnego stwierdzenia przez organ, iż praca skarżącego zawiera liczne uchybienia formalnoprawne, materialnoprawne i sprzeczne z interesem strony, w imieniu której sporządzana była apelacja nie mogła ona uzyskać oceny pozytywnej z uwagi na niespełnienie standardów wymaganych od profesjonalnego pełnomocnika.
Z tych to względów Sąd na mocy art. 151 ppsa orzekł o oddaleniu skargi.Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 2348/18
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.