VI SA/Wa 2299/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę firmy S. Sp. z o.o. na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących przewozów okazjonalnych.
Sprawa dotyczyła skargi firmy S. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem, który posiadał cechy taksówki (urządzenie pomiarowe, oznaczenia na dachu i boku pojazdu), co naruszało przepisy ustawy o transporcie drogowym. Firma argumentowała, że nie wykonywała przewozu okazjonalnego, a oznaczenia nie były tożsame z firmą. Sąd uznał jednak, że naruszenia przepisów art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym zostały popełnione, a urządzenie pomiarowe jest równoważne taksometrowi, a oznaczenia na pojeździe i dachu upodabniały go do taksówki, wprowadzając w błąd potencjalnych klientów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę firmy S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 15 000 złotych. Kara została nałożona za wykonywanie przewozów okazjonalnych krajowym transportem drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Firma kwestionowała ustalenia faktyczne i prawne, twierdząc m.in. że nie udowodniono wykonywania przewozu okazjonalnego, a oznaczenia na pojeździe nie były tożsame z firmą. Podkreślała również, że ustawa nie definiuje pojęcia "urządzenie techniczne" i "lampa". Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły naruszenie przepisów. Sąd wskazał, że urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną jest równoważne taksometrowi, a umieszczone na pojeździe oznaczenia (nazwa, adres, telefon, urządzenie na dachu) upodabniały go do taksówki, co jest zabronione przy przewozach okazjonalnych. Celem przepisów jest odróżnienie pojazdów niebędących taksówkami od taksówek i ochrona licencjonowanych przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów postępowania administracyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, które upodabnia go do taksówki, stanowi naruszenie zakazu, nawet jeśli nie jest podłączone do instalacji elektrycznej.
Uzasadnienie
Celem przepisu jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne upodabniania pojazdu do taksówki, co może wprowadzać w błąd potencjalnych pasażerów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
utd. art. 18 § ust. 5 lit.a)-c)
Ustawa o transporcie drogowym
utd. art. 92 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
utd. art. 92 § ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 55 § ust. 1 lit. a)
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 18 § ust. 5 lit. a), b) i c)
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 68
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 72
Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
utd. art. 5 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
utd. art. 12 § ust. 1 lit. b)
Ustawa o transporcie drogowym
utd. art. 6 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
k.c. art. 43
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przez firmę S. Sp. z o.o. zakazu umieszczania w pojeździe taksometru (lub urządzenia równoważnego), umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, podczas wykonywania przewozów okazjonalnych. Urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną jest równoważne taksometrowi. Oznaczenia na pojeździe (nazwa, telefon/strona internetowa) oraz urządzenie na dachu upodabniały pojazd do taksówki, co jest zabronione przy przewozach okazjonalnych. Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa.
Odrzucone argumenty
Błędne ustalenie, że w momencie kontroli pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny. Naruszenie art. 55 ust. 1 lit. a) utd. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. przez przeprowadzenie kontroli pod nieobecność przedsiębiorcy lub osoby upoważnionej. Naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) utd. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Ustawa nie definiuje pojęcia "urządzenie techniczne" i "lampa". Protokół kontroli niepodpisany przez kierowcę i notatka służbowa nie stanowią wystarczających dowodów. Nazwa na pojeździe nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Drogomierz nie jest taksometrem.
Godne uwagi sformułowania
Celem zaś regulacji art. 18 ust. 5 lit. c) utd. jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania w celu zawarcia umowy przewozu, tak jak pojazdu wykonującego przewozy na podstawie licencji wydanej w trybie art. 6 utd. W ocenie organu, umieszczone przez spółkę, na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie służyło ww. celom i niewątpliwie upodabniało zatrzymany pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. Drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z art. 18 ust. 5 utd. - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką. Z przepisu tego nie wynika, iż muszą być to urządzenia koniecznie podłączone do instalacji elektrycznej i podświetlane. Natomiast celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 utd. jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki posiadającym akcesoria (urządzenia) mogące być zainstalowane jedynie na taksówce.
Skład orzekający
Andrzej Czarnecki
sprawozdawca
Jolanta Królikowska-Przewłoka
przewodniczący
Piotr Borowiecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozów okazjonalnych, zakazu upodabniania pojazdów do taksówek, a także definicji i funkcji taksometru oraz urządzeń równoważnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym przez przewoźników wykonujących przewozy okazjonalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak szczegółowe przepisy dotyczące transportu drogowego mogą być interpretowane przez sądy, a także jak ważne jest rozróżnienie między różnymi rodzajami przewozów.
“Czy Twój bus to taksówka? Sąd wyjaśnia, kiedy przewóz okazjonalny staje się nielegalnym naśladownictwem taksówki.”
Dane finansowe
WPS: 15 000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2299/10 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2011-02-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-11-08 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki /sprawozdawca/ Jolanta Królikowska-Przewłoka /przewodniczący/ Piotr Borowiecki Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 1136/11 - Postanowienie NSA z 2012-09-28 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2007 nr 125 poz 874 art. 18 ust. 5 lit.a)-c), art. 92 ust. 1, art. 92 ust 4 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2011 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. o nałożeniu na firmę S. sp. z o.o. z siedzibą w W. kary pieniężnej w wysokości 15 000 złotych. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c), art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) - dalej jako utd. - oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy. Decyzje obu instancji zapadły w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: W dniu 17 marca 2010 r. kontroli drogowej poddano pojazd marki Mercedes - Benz o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowca pojazdu – W. C., okazał do kontroli prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny pojazdu wraz z dowodem ubezpieczenia, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla S. sp. z o.o. w W. ważnej na dzień kontroli oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą, wystawione przez S. sp. z o.o. w W. Kierowca odmówił złożenia zeznań jako świadek i odmówił podpisania protokółu z przesłuchania. W czasie kontroli zabezpieczono paragon z kasy fiskalnej wystawiony przez S. sp. z o.o. [...] z daty kontroli. Ponadto telefonowano pod numer znajdujący się na boku pojazdu. W trakcie kontroli stwierdzono, iż na dachu zatrzymanego pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne z napisem "[...]" oraz "[...]". Na boku pojazdu widoczny był napisy "[...]" oraz "[...]. Na przedniej masce pojazdu znajdował się napis "[...]", a z tyłu pojazdu napis "[...]". Kontrolę udokumentowano dodatkowo zdjęciami fotograficznymi. Pismem z dnia 25 marca 2010 r. organ zawiadomił przedsiębiorcę o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o uprawnieniach strony z art. 10 k.p.a. Pismem z dnia 2 kwietnia 2010 r., S. sp. z o.o. z siedzibą w W., przedstawiła swe stanowisko w sprawie, podnosząc, iż w protokole błędnie oznaczono spółkę jako właściciela pojazdu. Ponadto podkreślono, iż czas przeprowadzenia kontroli był zbyt krótki, a ustalenie nierzetelne. Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S. sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Podstawę nałożenia kary stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Uzasadniając nałożenie kary organ, wskazując na orzecznictwo sądów administracyjnych podniósł, iż stwierdzone w trakcie kontroli oraz poparte dowodami naruszenia wypełniają dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) utd. W odwołaniu od powyższej decyzji S. sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o jej uchylenie oraz wstrzymanie jej wykonania. Rozstrzygnięciu organu zarzuciła naruszenie: art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 utd. polegające na błędnym ustaleniu i przyjęciu, iż w momencie kontroli pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny osób; naruszenie art. 55 ust. 1 lit. a utd. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. polegające na przeprowadzeniu czynności kontrolnych pod nieobecność przedsiębiorcy albo osoby przez niego upoważnionej; naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) utd. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Uzasadniając powyższe strona podniosła, że w jej ocenie, nie udowodniono, iż zatrzymanym do kontroli pojazdem wykonywany był przewóz okazjonalny. Ponadto, w toku postępowania nie wykazano powiązań przedsiębiorcy z nazwą "[...]", jak również nie udowodniono, iż wskazany numer jest numerem pod którym przyjmowane są zlecenia na przewozy okazjonalne. Skarżąca wskazała również, iż ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "urządzenie techniczne" oraz "lampa" dlatego też, w jej ocenie, organ naruszył prawo nie wyjaśniając dlaczego zamontowane na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie uznał za odpowiadające określonemu w ustawie jako zabronionego. Dodatkowo strona podkreśliła, iż zamontowany w pojeździe drogomierz firmy "Novitus" nie był taksometrem. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał wymienioną na wstępie decyzję z dnia [...] sierpnia 2010 r., którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Odnosząc się do podnoszonej przez spółkę kwestii błędnego uznania przez organ I instancji, że umieszczone na dachu urządzenie nie było urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) utd., organ podkreślił, iż nie byłoby zasadne utożsamianie urządzenia technicznego z lampą, a także twierdzenie, że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej. Przepis art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy nie definiuje pojęcia urządzenia technicznego, dlatego też konieczne było posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu czynnikiem decydującym o uznaniu, umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne, było to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie, wywarło lub mogło wywrzeć wrażanie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełniło bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób z taksówką. Celem zaś regulacji art. 18 ust. 5 lit. c) utd. jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania w celu zawarcia umowy przewozu, tak jak pojazdu wykonującego przewozy na podstawie licencji wydanej w trybie art. 6 utd. Organ podkreślił, iż w celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać w błąd potencjalnych klientów, co do rodzaju przewozu. W ocenie organu, nie ulega wątpliwości, że jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest właśnie umieszczenie na dachu dodatkowego podświetlonego napisu "TAXI", dlatego też zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. W ocenie organu, umieszczone przez spółkę, na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie służyło ww. celom i niewątpliwie upodabniało zatrzymany pojazd do przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy organ odwoławczy stwierdził, iż bez znaczenia pozostaje fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Organ wskazał, iż art. 18 ust. 5 lit. b) utd. nie stanowi, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Odnosząc się do zarzutu błędnego utożsamienia drogomierza z taksomierzem organ, powołując się na uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 podkreślał, iż drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, a na taki rodzaj przewozu wymagana jest licencja, której spółka nie posiadała tym samym nie była uprawniona do używania urządzenia spełniającego funkcje taksometru. W ocenie organu odwoławczego nie budzi wątpliwości, iż w chwili kontroli strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób pomimo, że w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie usług przewozu przez skarżącego przedsiębiorcę świadczył fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazał zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji o czym świadczy wypis z licencji okazany w trakcie kontroli. Wobec zarzutu naruszenia art. 55 ust. 1 lit. a) utd., organ wskazał, iż przepis ten dotyczy kontroli wykonywanych w siedzibie przedsiębiorcy, a nie kontroli wykonywanej na drodze. Wskazując na ustalenia poczynione w toku kontroli i w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy stwierdził, że zachowano wymagania określone przepisami postępowania, w tym art. 80 k.p.a., nie ograniczając uprawnień strony wynikających z art. 10 k.p.a. Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego S. sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę z wnioskiem o uchylenie decyzji. Rozstrzygnięciu organu zarzucono naruszenie przepisów postępowania: art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 utd. przez błędne ustalenie i przyjęcie, iż w momencie kontroli pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) utd. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7, art. 77 oraz 107 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżąca w całości powtórzyła argumentację zaprezentowaną w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Dodatkowo, strona zarzuciła organom obu instancji naruszenie przepisów postępowania tj. art. 75 w zw. z art. 68 oraz art. 72 k.p.a., poprzez oparcie stanu faktycznego jedynie na dwóch dowodach w sprawie, protokole kontroli nie podpisanym przez wszystkie osoby oraz notatce służbowej sporządzonej przez sierż. [...] T. W. Zdaniem strony doszło do naruszenia zasad dotyczących środków dowodowych, bowiem fakt obecności podczas kontroli drogowej funkcjonariusza Policji nie został odnotowany w protokole. Skarżąca podniosła, że z załączonego w toku postępowania odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, w którym ujawniana jest spółka, nie występuje nazwa firmy tożsama z uwidocznioną na pojeździe. W pojeździe nie znajdował się w momencie kontroli pasażer, co w ocenie skarżącej dowodziło, że nie był wykonywany przewóz osób. Zdaniem strony, wykonanie zdjęć kontrolowanego pojazdu, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek dowodu na okoliczność jaki charakter miało urządzenie zainstalowane w pojeździe, było niewystarczające do nałożenia sankcji pieniężnej. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 28 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Jak wynika z akt sprawy w czasie przeprowadzonej kontroli sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w pojeździe i zarejestrowanej na skarżącą stwierdzający wykonanie usługi przewozu osób. Ustalenia organu administracji jednoznacznie potwierdzają, że podmiotem wykonującym przewóz była skarżąca spółka. Kierowca w toku kontroli okazał wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydany na rzecz S. sp. z o.o. oraz wymagane zaświadczenie wystawionego również przez skarżącą spółkę. Zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 utd. na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne i inne dla licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1 lit. b) utd., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym przepisów art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c), zgodnie z którymi przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Jak wynika z treści tych przepisów intencją ustawodawcy było wyraźne odróżnienie pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzeba stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 utd., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych w trybie art. 5 ust. 1 utd. Na gruncie powołanych przepisów ustawy o transporcie drogowym umieszczanie w pojeździe taksometru i umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, technicznych, a także umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z art. 18 ust. 5 utd. - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką. W ocenie Sądu, organy obu instancji właściwie ustaliły, iż w chwili kontroli skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem, którego cechy naruszały zakazy określone przez przepis art. 18 ust. 5 utd. W sprawie bezspornym pozostaje, że w zatrzymanym do kontroli pojeździe znajdowało się urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną, na dachu pojazdu umieszczone było urządzenie z napisem "[...]" oraz z napisem "[...]", a na boku pojazdu znajdowało się oznaczenie "[...]". Taki stan rzeczy, w ocenie Sądu, uzasadniał zastosowanie w sprawie przepisu art. 18 ust. 5 utd. co w konsekwencji skutkował nałożeniem na spółkę kary pieniężnej w wysokości sumarycznej 15 000 złotych. Odnosząc się do poszczególnych naruszeń stwierdzić należy, iż wprawdzie z treści art. 18 ust. 5 lit. a) utd. wynika zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a w pojeździe należącym do skarżącej spółki zamontowano urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną określane jako drogomierz (drogometr), to jednak, jak słusznie zauważył organ, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 wypowiedział się w tej kwestii jednoznacznie stwierdzając, że jest to urządzenie równoważne do taksometru w rozumieniu powołanego przepisu, bo służy temu samemu celowi co taksometr tj. do wyliczenia należności za wykonywany przewóz osób. To stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało zaaprobowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Istotną tego urządzenia, w świetle art. 18 ust. 5 lit. a) utd., jest bowiem funkcja jaką ono spełnia i cel w jakim zostało zamontowany, a w sprawie nie budzi wątpliwości, że służyło do wyliczeń należności za kurs, wskazując przejechane kilometry w danym kursie z klientem, a w związku z połączeniem tego urządzenia z kasą fiskalną, w ostatecznym efekcie służyło do wyliczenia należności za przewóz. Odnosząc się natomiast do wynikającego z treści art. 18 ust. 5 lit. b) utd. zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, Sąd uznał, iż poczynione w tym zakresie przez organ ustalenia uzasadniają przyjęcie, iż powyższy zakaz został przez skarżącą naruszony. Dokonując właściwej, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, interpretacji tego przepisu organ administracji wskazał, że nazwa przedsiębiorcy nie musi ściśle pokrywać się z firmą przewoźnika. W treści omawianego przepisu ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy (przewoźnika), które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. W świetle powyższego, umieszczenie na boku pojazdu nazwy "[...]" narusza ww. zasadę odnosząc się do zakazu umieszczania nazwy przedsiębiorstwa, a wyrażeniem skrótowym [...], umieszczone na przedniej masce pojazdu, identyfikowało kontrolowanego przewoźnika. Przepis art. 18 ust. 5 lit. b) utd. nie dookreśla konkretnego przedsiębiorcy, w tym nie precyzuje, by była to nazwa przedsiębiorcy wykonującego przewóz. Może być to więc nazwa każdego przedsiębiorcy, powiązanego lub niepowiązanego z przewoźnikiem (por. wyrok NSA z dnia 20 października 2009 r. wydany w sprawie II GSK 110/09). Ponadto umieszczenie na pojeździe numeru wskazującego, przez dodanie skrótu ".pl", na określenie domeny (strony) internetowej (a więc numeru kontaktowego) spełnia, w ocenie Sądu, przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. b) utd. Umieszczanie tego rodzaju informacji kontaktowych jest dozwolone tylko na pojazdach przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie przepisu art. 6 ustawy o transporcie drogowym, a więc wykonujących tzw. "przewozy taksówkowe". Odnosząc się do zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) utd., zdaniem Sądu, umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, spełniało kryteria zakazu zawartego w tym przepisie, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Z przepisu tego nie wynika, iż muszą być to urządzenia koniecznie podłączone do instalacji elektrycznej i podświetlane. Natomiast celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 utd. jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki posiadającym akcesoria (urządzenia) mogące być zainstalowane jedynie na taksówce. Takim urządzeniem było owe urządzenie identyczne z tzw. "szopką" umieszczaną na taksówkach, którego widok jest dla potencjalnego pasażera znakiem rozpoznawczym taksówki. Z tych względów, wobec naruszenia zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., organ administracji, w ocenie Sąd orzekającego w sprawie, miał uzasadnioną podstawę do zastosowania sankcji określonej w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, które zmierzały do jej wyjaśnienia. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie był trafny. Mając na uwadze formę oraz treść protokołu kontroli z dnia [...] marca 2010 r. sporządzonego przez inspektora [...] Inspektoratu Transportu Drogowego uznać należy, iż odpowiada on wymogom stawianym przez art. 68 § 1 k.p.a. bowiem zawiera on wszystkie niezbędne elementy konieczne do zidentyfikowania kto i w jakich okolicznościach przeprowadzał kontrolę, kto był podmiotem kontrolowanym i w czyjej obecności dokonywane były czynności kontrolne oraz co i w jaki sposób ustalono. Zatem kwestionowany protokół, stanowiąc niejako odzwierciedlenie stanu faktycznego i czynności wykonanych przez kontrolujących, nie narusza również art. 74 utd. bowiem sporządzony został przez osobę uprawnioną do dokonania kontroli, został podpisany przez dokonującego kontroli. Zawarto również w nim informację o odmowie podpisania protokołu przez kontrolowanego kierowcę sporządzoną w obecności funkcjonariusza Policji. Skoro więc przedmiotowy protokół kontroli nie zawiera wad tak formalnych jak i materialnych brak jest podstaw, do uznania go za wadliwy w rozumieniu powołanych przepisów art. 68 § 1 k.p.a. (por. orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 181/09), a tym bardzie nie można uznać, że nie stanowi on dowodu na przeprowadzone czynności w sprawie. Należy podkreślić, że notatka służbowa sporządzona w dniu [...] marca 2010 r. przez funkcjonariusza Policji uczestniczącego w kontroli, nie miała istotnego znaczenia dowodowego w sprawie, potwierdzała jedynie fakty udokumentowane materiałem fotograficznym i protokółem kontroli. Mając powyższe na uwadze, należało uznać, że organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) oraz z zachowaniem praw strony dokonując oceny zebranych dowodów zgodnie z wymaganiami art. 80 k.p.a. i uzasadniając swoje rozstrzygnięcie z zachowaniem zasad określonych przez art. 107 § 3 k.p.a. Odmienna interpretacja przez skarżącą ustaleń organu administracji, w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, sprowadzała się jedynie do polemiki z organem administracji publicznej co do ich rozumienia. Innymi słowy skarżąca swoimi zarzutami zmierzała do dokonania odmiennej wykładni rozumienia przesłanek wskazanych w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d., których rozumienie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a to, że nie jest ono zbieżne z poglądem skarżącej, nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI