VI SA/Wa 2205/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę firmy transportowej na nałożoną karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, uznając, że kierowca zatrudniony na umowę cywilnoprawną nie jest pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy.
Sprawa dotyczyła skargi firmy S. sp. z o.o. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Główne zarzuty obejmowały wykonywanie przewozu pojazdem z nieważnym tachografem, brak odpowiednich dokumentów u kierowcy oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że kierowca zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej nie spełnia definicji pracownika zawartej w Kodeksie pracy, co skutkowało uznaniem przewozu za transport drogowy wymagający licencji, a nie przewóz na potrzeby własne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę firmy S. sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9.500 zł. Kara została nałożona za trzy naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym: wykonywanie przewozu pojazdem z nieważnym badaniem tachografu, brak wymaganych dokumentów u kierowcy oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kluczowym zagadnieniem spornym, zwłaszcza w odniesieniu do trzeciego zarzutu, była interpretacja pojęcia „pracownika” w kontekście przewozu na potrzeby własne. Firma argumentowała, że kierowca zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej powinien być traktowany jako pracownik, co pozwoliłoby zakwalifikować przewóz jako niezarobkowy transport na potrzeby własne. Organy administracji oraz sąd administracyjny uznały jednak, że zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie pracy, pracownikiem jest wyłącznie osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę lub innych wskazanych w kodeksie stosunków prawnych. Ponieważ kierowca był zatrudniony na umowę cywilnoprawną, nie spełniono warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika, co skutkowało uznaniem przewozu za transport drogowy wymagający licencji. W konsekwencji, stwierdzono naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym i utrzymano w mocy karę pieniężną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kierowca zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej nie jest pracownikiem w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy, a tym samym nie spełnia warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika wymaganego dla przewozu na potrzeby własne.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na definicji pracownika zawartej w art. 2 Kodeksu pracy, zgodnie z którą pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Umowa cywilnoprawna nie jest jedną z tych podstaw. Wobec braku odmiennej definicji w ustawie o transporcie drogowym, zastosowano definicję kodeksową. W związku z tym, przewóz wykonywany przez kierowcę na umowie cywilnoprawnej nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (17)
Główne
u.t.d. art. 92 § 1
Ustawa o transporcie drogowym
Podstawa nałożenia kary pieniężnej za naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z ustawy.
u.t.d. art. 92 § 4
Ustawa o transporcie drogowym
Określa wysokość kar pieniężnych.
u.t.d. art. 4 § 4a
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja niezarobkowego przewozu drogowego (na potrzeby własne), wskazująca m.in. na wymóg prowadzenia pojazdu przez pracownika.
u.t.d. art. 4 § 3a
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja transportu drogowego, obejmująca przejazdy pomocnicze niespełniające warunków przewozu na potrzeby własne.
u.t.d. art. 5 § 1
Ustawa o transporcie drogowym
Wymóg uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego.
k.p. art. 2
Kodeks pracy
Definicja pracownika.
k.p. art. 2
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy
Definicja pracownika.
Pomocnicze
u.t.d. art. 87 § 1
Ustawa o transporcie drogowym
Obowiązek wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty.
Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 art. 3
Obowiązek instalacji i używania urządzeń rejestrujących w pojazdach.
Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 § Rozdział VI
Obowiązek badań i kontroli urządzeń rejestrujących.
Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 2 kwietnia 2004 r. § załącznik 3 lp. 30
Okresy ważności dowodów legalizacji ponownej dla tachografów samochodowych.
u.t.d. art. 39e § 1 pkt. 6
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Obowiązek przewoźnika drogowego do wystawienia kierowcy zaświadczenia.
Rozporządzenie Rady (EWG) nr 881/92 art. 3
Dotyczy międzynarodowych przewozów rzeczy.
Rozporządzenie Rady (EWG) nr 11/98 art. 1 pkt. 3
Dotyczy międzynarodowych przewozów osób.
p.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kognicji sądów administracyjnych.
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie przez sąd administracyjny.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kierowca zatrudniony na umowę cywilnoprawną nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, co wyklucza możliwość uznania przewozu za transport na potrzeby własne. Wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Odrzucone argumenty
Szeroka interpretacja pojęcia pracownika, obejmująca osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych. Argumentacja oparta na celu implementacji prawa europejskiego i braku pierwotnego wymogu umowy o pracę w projekcie ustawy.
Godne uwagi sformułowania
pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę nie ma potrzeby odwoływania się do reguł wykładni celowościowej czy systemowej, gdy wykładnia językowa jest jasna w polskim systemie prawa obowiązuje prymat wykładni językowej
Skład orzekający
Zbigniew Rudnicki
przewodniczący sprawozdawca
Pamela Kuraś-Dębecka
sędzia
Andrzej Czarnecki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia pracownika w kontekście ustawy o transporcie drogowym i odróżnienie przewozu na potrzeby własne od transportu drogowego wymagającego licencji."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy kierowca jest zatrudniony na umowę cywilnoprawną, a pojazd jest używany w działalności gospodarczej przedsiębiorcy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu interpretacji przepisów prawa pracy w kontekście prawa transportowego, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców i prawników. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące definicji pracownika.
“Czy umowa zlecenie to to samo co umowa o pracę w transporcie drogowym? Sąd wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 8000 PLN
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2205/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2007-03-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-12-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Pamela Kuraś-Dębecka Zbigniew Rudnicki /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia Andrzej Czarnecki Protokolant Anna Mruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2007 r. sprawy ze skargi S. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie Decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...] marca 2006 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 92 ust. l ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088, z późn. zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia [...] stycznia 2006 r. nałożono na przedsiębiorcę – S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 9.500 złotych. W uzasadnieniu wskazano, że powyższą karę nałożono za następujące naruszenia : - wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu; podstawę nałożenia kary za to naruszenie w wysokości 1000 zł stanowił art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8 oraz art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 11.1 ust. 1 lit d załącznika do powyższej ustawy; - wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty; podstawę nałożenia kary za to naruszenie w wysokości 500 zł stanowił art. 92 ust. 1 oraz ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.7 załącznika do powyższej ustawy; - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek; podstawę nałożenia kary za to naruszenie w wysokości 8000 zł stanowił art. 92 ust. 1 oraz ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.1 załącznika do powyższej ustawy. Stwierdzone naruszenia zostały dokonane w następującym stanie faktycznym i prawnym. Mianowicie w dnia [...] stycznia 2006 r. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...], którym wykonywany był przewóz na potrzeby własne artykułów spożywczych z [...] do [...]. W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, iż tachograf zainstalowany w pojeździe posiada wklejkę, która świadczy o tym, że jego badania przeprowadzono w dniu [...] stycznia 2004 r. Wobec powyższego stwierdzono, ze tachograf nie posiada ważnych badań legalizacyjnych, które byłyby ważne na dzień kontroli. Kierujący pojazdem nie okazał żadnego innego dowodu potwierdzającego fakt dokonania badań technicznych. W wyniku wszczętego postępowania strona nie odniosła się do opisanego naruszenia. Tym samym organ administracyjny uznał, że nie ma podstaw do umorzenia postępowania lub zmiany kwalifikacji naruszenia w tym zakresie, gdyż zgodnie z art. 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dna 20 grudnia 1985 r. urządzenie rejestrujące jest zainstalowane i używane w tych pojazdach, które są zarejestrowane w Państwach Członkowskich i są wykorzystywane do transportu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 4 i art. 14 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85. Ponadto rozdział VI załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 stanowi o obowiązku badań i kontroli urządzeń rejestrujących. Po zamontowaniu w pojeździe urządzenie oraz cała instalacja muszą być zgodne z przepisami dotyczącymi maksymalnych dopuszczalnych błędów określonych w rozdziale III pkt 2 lit f. Badania kontrolne powinny być wykonane przez uprawnionego instalatora lub warsztat na jego odpowiedzialność. Kontrole okresowe urządzeń zainstalowanych w pojazdach są przeprowadzane co dwa lata, przy czym mogą być przeprowadzane przy okazji okresowego badania technicznego. Kontrole te obejmują: sprawdzenie czy urządzenie funkcjonuje prawidłowo, sprawdzenie czy urządzenie jest opatrzone znakiem zatwierdzenia typu, sprawdzenie czy zamocowana jest tabliczka pomiarowa, sprawdzenie czy plomby na urządzeniu i na innych częściach instalacji są w stanie, nienaruszonym, wyznaczenie faktycznego obwodu tocznego kół. Kontrola mająca na celu stwierdzenie zgodności z postanowieniem rozdziału III pkt 3 lit. f) dotyczącym maksymalnych dopuszczalnych błędów w eksploatacji jest przeprowadzana co najmniej raz na sześć lat, przy czym każde Państwo Członkowskie może ustalić krótszy odstęp między takimi kontrolami, dotyczący pojazdów zarejestrowanych na swoim terytorium. Po takiej kontroli należy dokonać wymiany tabliczki pomiarowej. Zgodnie z załącznikiem 3 lp. 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 2 kwietnia 2004 r. w sprawie prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych ( Dz. U. z 2004 r. Nr 77, poz. 730) okresy ważności dowodów legalizacji ponownej dla tachografów samochodowych wynoszą 24 miesiące a ważność legalizacji przyrządów kontrolnych zainstalowanych w pojazdach jest liczona od pierwszego dnia miesiąca daty podanej na tabliczce pomiarowej. W związku z powyższym organ administracyjny wydał decyzję w oparciu o zebrany w trakcie kontroli oraz postępowania administracyjnego materiał dowodowy uznając, że bezspornym jest, iż w kontrolowanym pojeździe w zainstalowanym urządzeniu rejestrującym czas pracy i odpoczynków kierowcy nie było aktualnych badań tachografu, co stanowi naruszenie: (Załącznik 1, Rozdział VI pkt 1 i 3 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985). Ponadto stwierdzono, że na żądanie kontrolującego inspektora kierowca nie okazał do kontroli drogowej świadectwa kwalifikacji zaświadczenia o spełnieniu wymogów ustawy o transporcie drogowym, przewożąc ładunek na potrzeby własne. Kierowca oświadczył, że takiego dokumentu nie wystawił mu przedsiębiorca. W wyniku wszczętego postępowania strona odniosła się do opisanego naruszenia informując, że nie zgadza się z naruszeniem, gdyż jak wynika z umieszczonych w załączniku do protokołu wyjaśnień, kontrolujący inspektora zażądał "świadectwa kwalifikacji". Tym samym organ administracyjny uznał, iż nie ma podstaw do umorzenia postępowania lub zmiany kwalifikacji naruszenia w tym zakresie, gdyż zgodnie z art. 39e ust. 1 pkt. 6 ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. przewoźnik drogowy jest obowiązany do: wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnianie wszystkich wymagań określonych ustawą. W związku z powyższym organ administracyjny wydał decyzję w oparciu o zebrany w trakcie kontroli oraz postępowania administracyjnego materiał dowodowy uznając, że bezspornym jest, iż przedsiębiorca nie wyposażył kierowcę w wymagane dokumenty, co stanowi naruszenie: art. 87 ust. 1, ust. la i 1b, ust. 2-4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym . Odnosząc się do trzeciego naruszenia stwierdzono, że w trakcie postępowania administracyjnego organ administracyjny doszedł do przekonania, że firma "S." Sp. z o.o. z siedzibą w W. wykonywała nie przewóz na potrzeby własne, a krajowy transport drogowy. W toku postępowania strona odniosła się do naruszenia lp. 1.1 określonego w załączniku do ustawy o transporcie drogowym - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek, informując że wykonywała jedynie niezarobkowy przewóz drogowy i osoby prowadzące pojazdy były zatrudnione przez przedsiębiorcę. Jednocześnie strona poinformowała, że kierowca zatrudniony był na podstawie umowy cywilno - prawnej w wyniku czego strona przesłała umowę o współpracy w zakresie przewozu towarów zawartą w dniu [...] kwietnia 2000 r. z kierowcą. Organ administracyjny uznał, po zapoznaniu się z całym zgromadzonym materiałem, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Organ administracyjny doszedł do wniosku, że w momencie kontroli kierowca wykonywał transport, gdyż przedsiębiorcę z kierowcą łączyła umowa cywilno-prawna (umowa o współpracy w zakresie przewozu towarów, której kserokopię przesyła strona). Tymczasem w świetle art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy ( Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94), pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zgodnie z art. 4 ust 4 a b c ustawy o transporcie drogowym niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne – to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin. Organ administracyjny doszedł do przekonania, że strona wykonując przewóz w dniu [...] stycznia 2006 r. nie spełniała wymogu zawartego w art. 4 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 200l r., który jednoznacznie wskazuje, że aby uznać dany przewóz jako wykonywany w ramach przewozu na potrzeby własne, kierowca musiałby być pracownikiem firmy "S." Sp. z o.o. W związku z powyższym organ administracyjny wydał decyzję w oparciu o zebrany w trakcie kontroli oraz postępowania administracyjnego materiał dowodowy uznając, że bezspornym jest, iż przedsiębiorca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy bez posiadania stosownej licencji, co stanowi naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym, a także art. 3 rozporządzenia Rady (EWG) NR 881/92 – w odniesieniu do rzeczy, art. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 11/98 – w odniesieniu do osób.) Odwołanie od powyższej decyzji złożyła zainteresowana spółka wnosząc w nim o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji I w zakresie punktu 3, to jest "naruszenia art. 92 ust 1, art. 92 ust 4 oraz na podstawie lp. 1.1. załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym" i nałożenia w związku z tym kary pieniężnej w kwocie 8 000.00 PLN. W uzasadnieniu przypomniano, że w przedmiotowej decyzji organ stwierdził, że przedsiębiorca wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji. Cytowane naruszenie organ I instancji wywiódł z przepisu art. 4 ust 4 lit a ustawy o transporcie drogowym zgodnie z którym kierowca wykonujący transport na rzecz przedsiębiorcy musi być zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. Taki wniosek można wywieść z enigmatycznego zapisu znajdującego się w uzasadnieniu decyzji, w którym organ stwierdza: "Organ administracyjny doszedł do wniosku że w momencie kontroli kierowca wykonywał transport, gdyż przedsiębiorcę z kierowcą łączyła umowa cywilnoprawna (umowa o współpracy w zakresie przewozu towarów), która w świetle art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, z późn. zm.), pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. " (uzasadnienie decyzji str. 3) Jak wynika z powyższego, organ posługuje się pomocniczo przepisem art. 2 Kodeksu pracy, zgodnie z którym "pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę". Jednakże twierdzenie jakoby bezspornym było, iż przedsiębiorca naruszył przepisy ustawy o transporcie drogowym jest twierdzeniem zbyt daleko idącym, nie znajdującym uzasadnienie w stanie faktycznym i prawnym sprawy. Osoby prowadzące pojazdy były bowiem osobami zatrudnionymi przez przedsiębiorcę. W tym znaczeniu należy uznać, iż osoby prowadzące pojazdy były "pracownikami" przedsiębiorcy, jak bowiem stwierdza definicja znajdująca się w fundamentalnym dziele - Słownik Języka Polskiego wydawnictwa PWN "pracownik - "osoba pracująca, zatrudniona w jakimś zakładzie pracy, wykonująca płatną pracę fizyczną lub umysłową." Osoba kierująca była zatrudniona w zakładzie pracy – S. sp. z o.o. na podstawie umowy cywilnoprawnej. Zatrudnienie takie jest, w świetle ugruntowanej linii orzecznictwa dopuszczalne, i strony umowy mogą zadecydować o takiej właśnie formie zatrudnienia, (tak dla przykładu Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 kwietnia 2000 w sprawie o sygn. akt I PKN 594/99, który stwierdził, iż: "O wyborze rodzaju podstawy prawnej zatrudnienia decydują zainteresowane strony (art. 3531 KC w związku z art. 300 KP), kierując się nie tyle przesłanką przedmiotu zobowiązania, ile sposobu jego realizacji." A także w wyroku z dnia 9 grudnia 1999 r. w sprawie o sygn. akt I PKN 432/99, w którym stwierdził, iż: "Zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego. Praca może być świadczona także na podstawie umów cywilnoprawnych" W sentencji drugiego z zacytowanych wyroków Sąd Najwyższy posłużył się ponadto expressis verbis terminem "praca" co może sugerować iż za osobę wykonującą pracę czyli pracownika uznaje się również osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych). O właściwości takiego rozumienia terminu "praca" świadczy również konsekwentne używanie przez ustawodawcę w odniesieniu do kierowców wykonujących transport drogowy (w tym również przewozy na potrzeby własne przedsiębiorcy) terminu zatrudnienie (m.in. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 grudnia 2003 r. w sprawie postępowania z dokumentacją związaną z pracą kierowcy) i jednoczesny, pomimo wprowadzenia obszernego słownika w art. 4, brak zdefiniowania, iż zatrudnienie kierowcy przez przedsiębiorcę wykonującego przewozy na potrzeby własne wymaga zawarcia z kierowcą umowy o pracę w rozumieniu przepisów prawa pracy. W treści, poświęconego w całości warunkom zatrudniania kierowców wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, rozdziału 7a ustawy o transporcie drogowym również nie pojawia się żadne stwierdzenie ustawodawcy, nakładające na przedsiębiorcę wykonującego przewozy na potrzeby własne obowiązek zawarcia z kierowcami umów o pracę w rozumieniu kodeksu pracy, choć gdyby taka była wola racjonalnego ustawodawcy, odpowiednie zapisy z pewnością by się w tym miejscu znalazły. Również pozostałe warunki wykonywania przewozów na potrzeby własne zostały przez przedsiębiorcę zachowane, to jest: - przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami, - w przypadku pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy, zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone, naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin. Dodatkowo podniesiono, iż przedsiębiorca przez cały okres wykonywania niezarobkowych przewozów drogowych - przewozów na potrzeby własne dokonywał wszelkich niezbędnych opłat, uzyskiwał zaświadczeni i ich odpisy i zawsze postępował w sposób mający na celu postępowanie zarówno z duchem jak i z literą ustawy. Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2006 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 K.p.a., art. 5, art. 4 pkt 3a i 4, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 z późn. zm.) oraz lp. 1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania utrzymano decyzję organu I instancji w zaskarżonej części w mocy. W uzasadnieniu przypomniano, iż zaskarżonym rozstrzygnięciem nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 8000 zł (ośmiu tysięcy złotych). Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Powyższe stwierdzono w dniu [...] stycznia 2006 r. podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o nr rej. [...] i potwierdzono w protokole kontroli o nr [...]. Dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu przekraczała 3,5 tony. Główny Inspektor Transportu Drogowego po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zważył, iż zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, zwanej dalej "licencją". Zgodnie z art. 4 pkt 4 cytowanej ustawy niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych; Zgodnie z art. 4 pkt 3a cytowanej ustawy transport drogowy - krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy - obejmuje również: każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4, Stosownie do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.1. załącznika do w/w ustawy, która karą pieniężną w wysokości 8000 złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. W toku kontroli drogowej, a także w toku dalszego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż strona w chwili kontroli nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Prowadzący pojazd wykonywał pracę polegającą na prowadzeniu kontrolowanego samochodu na podstawie umowy o współpracy w zakresie przewozu towarów z dnia [...] kwietnia 2000r. Zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 06.09.200l r. o transporcie drogowym niezarobkowym przewozem drogowym jest każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego przewozu drogowego rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Jednym z enumeratywnie wyliczonych w ustawie elementów definicji niezarobkowego przewozu drogowego jest również konieczność prowadzenie pojazdów samochodowych używanych do przewozów przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Pracownikiem zaś, w myśl art.2 Kodeksu pracy, jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę (...). Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika natomiast, iż kierowca zatrzymanego do kontroli pojazdu nie był przez stronę zatrudniony na podstawie umowy o pracę; wykonywał natomiast usługę kierowania pojazdem, znajdującym się w prawnej dyspozycji strony. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, iż strona w chwili kontroli nie wykonywała niezarobkowego przewozu drogowego, ponieważ nie została spełniona w/w przesłanka definicyjna takiego przewozu. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż strona wykonywała w chwili kontroli transport drogowy, ponieważ zgodnie z treścią art.4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym przez transport drogowy rozumie się również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4, a zatem m.in. warunku konieczności prowadzenie pojazdów samochodowych używanych do przewozów przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Termin pracownik został zdefiniowany w art.2 Kodeksu pracy, stosownie do którego "pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracą, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracą". Nie jest zatem sporne, iż osoba, która prowadziła pojazd, w świetle tego przepisu, nie może być uznana za pracownika. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1993 r. (III ARN 89/92, POP 1993/4/70) Sąd ten wypowiedział pogląd, że "uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojąć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne". Przywołano również uchwałę SN z 9 czerwca 1976 r. (VI KZP 13/75, OSNKW 1976/7-8/86), w której wprost wskazano, że w braku definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub w danej gałęzi prawa, a jest ono zdefiniowane w innej specyficznej gałęzi prawa, to sąd powinien oprzeć się na takiej właśnie legalnej definicji. Dokonując wykładni w/w przepisów ustawy o transporcie drogowym nie mógł więc organ I instancji nie odwołać się do dyrektywy języka prawnego. Gdyby celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem pracownik w odmiennym niż kodeksowe znaczeniu, wówczas zawarłby w ustawie transportowej swoistą definicję tego pojęcia. To natomiast, że zabiegu takiego ustawodawca nie dokonał, nie może być uznane za obojętne i przypadkowe w procesie wykładni prawa. W rozpatrywanej sprawie przytoczono również uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, sygn. akt VI SA/Wa 2136/04 z dnia 11 maja 2005 r., w którym Sąd stwierdził, iż "(...) nie można wywodzić tak daleko idących wniosków, że kierowca wykonujący czynności na podstawie umowy, do której stosuje się przepisy o zleceniu byłby pracownikiem, czy też można by uznać go za pracownika (...) nawet w znaczeniu potocznym. (...) Taki rodzaj zatrudnienia niósłby pewne skutki w zakresie ubezpieczeń społecznych natomiast nie rodziłby i nie rodzi żadnych skutków w zakresie przewidzianym w kodeksie pracy i ustawie z dnia 6 września 200lr. o transporcie drogowym. (...) Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym używając terminu pracownik nie definiuje tego pojęcia specyficznie dla tej gałęzi prawa, i z tego powodu należało się oprzeć na legalnej definicji tego pojęcia". Prawnie irrelewantne są argumenty strony wskazujące na wywiązywanie się przez nią z pozostałych nakładanych na nią ustawą o transporcie drogowym obowiązków, ze względu na to, że żaden przepis prawa nie łączy z zaistnieniem powyższej okoliczności możliwości uchylenia czy zmniejszenia nałożonej kary pieniężnej. Ponadto kara za omawiane naruszenie jest sztywno określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym i organ nie ma możliwości swobodnego obniżania kary, bądź jej anulowania. Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zainteresowana spółka. W jej ocenie zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2006 roku narusza interes Skarżącej poprzez błędne ustalenie zasadności nałożonej na Skarżącą kary pieniężnej. Jednocześnie zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym i w związku z tym wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W uzasadnieniu, po przypomnieniu stanu sprawy uznano, że nie sposób zgodzić się z poglądem przedstawionym przez organ. Jak wynika bowiem z uzasadnienia dostosowawczego charakteru rządowego projektu ustawy o transporcie drogowym (druk sejmowy nr 2644 z dnia 16 lutego 2001 r.) celem projektowanej ustawy było "wdrożenie szeregu aktów prawa wspólnotowego w obszarze transportu drogowego", (druk nr 2644 str. 53). Jak wynika z powyższego, zamiarem ustawodawcy była implementacja prawa europejskiego w obszarze wykonywania transportu drogowego. Jak wynika z dalszej części uzasadnienia projektu ustawy nowością jest też zawarta w rozdziale 5, regulacja niezarobkowych przewozów na potrzeby własne przedsiębiorcy (...); przepisy regulujące powyższe zagadnienia wprowadzone zostały w celu dostosowania przepisów prawa polskiego do przepisów rozporządzenia 684/92 EWG" (druk nr 12644 str. 56-57). Jednocześnie podniesiono iż rządowy projekt ustawy nie zawierał wymogu prowadzenia pojazdów przez pracowników. Zapis ten został wprowadzony w toku prac w komisji sejmowej. Jednocześnie podniesiono, iż rozporządzenia 684/92 EWG z dnia 16 marca 1992 r. miało zastosowanie wyłącznie (na co wskazuje również jego tytuł) do międzynarodowych przewozów autobusowych i autokarowych. W pozostałej części uzasadnienia skarżąca powtórzyła w zasadzie argumentacje użytą już w odwołaniu od zaskarżonej decyzji. Dodatkowo, z uwagi na charakter regulacji ustawy o transporcie drogowym wskazano, iż rozwiązanie zgodnie z którym pracownikiem wskazanym w art. 4 pkt 4 ustawy jest wyłącznie osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę wprowadza daleko idącą niespójność w systemie obowiązującego w Rzeczpospolitej Polskiej prawa. Powstaje bowiem oto sytuacja, w której przedsiębiorca, może zatrudnić kierowcę samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 tony na podstawie umowy cywilnoprawnej, zaś nie może zatrudnić na takiej podstawie prawnej kierowcy samochodu o DMC przewyższającej 3,5 tony. Może to powodować zasadniczą wątpliwość co do spójności obowiązującego systemu prawnego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu, po przedstawieniu stanu sprawy, podtrzymano na użytek odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi powtórzono w zasadzie argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dotyczącą warunków zastosowania art. 5 ust. 1 ustawy oraz wskazując, że głównym powodem nałożenia kary za brak licencji było wykonywanie przejazdu drogowego pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, przy czym kierowca wykonujący ten przejazd nie był osobą zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, lecz na podstawie umowy cywilnoprawnej. Powtórzono, że zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Fakt zamieszczenia tej definicji w kodeksie nie pozostaje bez wpływu na ocenę jej znaczenia w polskim systemie prawnym. Kodeksy mają bowiem szczególne miejsce w systemie prawa, co podkreślone zostało w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 października 1994 r. (K2/94, OTK 1994/2/36): "(...) kodeksom przypisuje się szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego. Istotą kodeksu jest stworzenie koherentnej i - w miarę możliwości - zupełnej oraz trwałej regulacji w danej dziedzinie prawa (...) terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i domniemuje się, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera szczególnej definicji pojęcia "pracownik", a więc zastosowanie znajduje definicja zamieszczona w Kodeksie pracy. Taki tok rozumowania potwierdza uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r. (VI KZP 13/75, OSNKW 1976/7-8/86), w której wyrażono myśl, że w warunkach braku definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub w danej gałęzi prawa należy opierać się na definicji wyartykułowanej w innej specyficznej gałęzi prawa. W niniejszej sprawie stan faktyczny jest dla organu oczywisty. Zebrany w trakcie postępowania materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że pomiędzy stronami zawarta była umowa zlecenia, a nie umowa o pracę. Biorąc pod uwagę taki a nie inny sposób ukształtowania łączącego strony stosunku prawnego należało przyjąć, że przesłanka z art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym nie została spełniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2006 r., utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji - [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...] marca 2006 r., którą nałożono na przedsiębiorcę – S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 8.000 złotych w zaskarżonej części w mocy. Stan faktyczny sprawy został wyjaśniony z wystarczającą dokładnością. Podstawowy problem prawny w sprawie polega na określeniu charakteru dokonanego przejazdu – za uznanie go już to za przewóz na potrzeby własne, już to zakwalifikowanie jako wykonywanie transportu drogowego; ta ostatnia kwalifikacja niejako automatycznie oznacza, że był on wykonywany bez wymaganej licencji. Określenie charakteru przedmiotowego przejazdu jest w rozpatrywanej sprawie bezpośrednią pochodną pojęcia pracownika. W ocenie strony skarżącej pojęcie to powinno być rozumiane szeroko, obejmując również zatrudnienie na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy cywilno-prawnej, natomiast zdaniem organów orzekających w sprawie właściwe było wąskie rozumienie pojęcia pracownika, odpowiadające treści art. 2 Kodeksu pracy. Rozpoznając sprawę Sąd nie uznał argumentów przedstawionych przez skarżącą za zasadne. Przepis art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym uznaje za przewóz na potrzeby własne każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki m. in. polegający na tym, że pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Z uwagi na fakt, iż w sprawie kwestionowany jest tylko jeden warunek, a więc prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, rozważanie innych przesłanek jest niezasadne. W ocenie Sądu przy analizie zaistniałego stanu faktycznego przyjęte do jego oceny i rozstrzygnięcia przepisy prawne zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane przez organ. Zastosowanie w tej sytuacji innej niż gramatyczna wykładnia przepisów byłoby nieuzasadnione. Wbrew twierdzeniom skargi odwołanie się w niniejszej sprawie do tzw. "szerokiej" definicji pracownika nie jest słuszne. W wypadku, jeżeli dany akt prawny nie zawiera definicji określonego pojęcia, jak to ma miejsce w rozpatrywanej sprawie należy, jak słusznie zauważył organ administracji, odwołać się do kodeksowego znaczenia powyższego pojęcia (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 października 1994 r., sygn. akt K 2/94). Kodeks pracy w art. 2 zawiera definicję pracownika, stosownie do której pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pracownikiem w znaczeniu prawnym jest wyłącznie osoba fizyczna, która - jak to określa Kodeks pracy - jest zatrudniona. Termin "zatrudnienie" występuje w różnym znaczeniu. Biorąc pod uwagę treść całego przepisu, nie ma wątpliwości co do tego, że art. 2 k.p. pojęcie "zatrudnienie" odniósł do więzi prawnej nazywanej prawnym stosunkiem pracy, gdyż wskazane podstawy kreujące stosunek prawny typowe są dla prawa pracy, a więc gałęzi prawa regulującej zatrudnianie pracowników. Osoba zatrudniona - w rozumieniu art. 2 k.p. - jest osobą pozostającą w stosunku pracy i tym samym jest stroną tego stosunku. Pracownikiem nie może być osoba prawna, gdyż nie jest możliwe jej zatrudnienie. Pojęcie pracownika określone zostało w Kodeksie pracy poprzez wskazanie różnych podstaw nawiązania stosunku pracy (zatrudnienia). Zgodnie z art. 2 k.p., za pracowników uznaje się osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pierwsza z wymienionych podstaw, a mianowicie umowa o pracę, jest najczęściej spotykana. W przeszłości stanowiła jedyne źródło nawiązania stosunku pracy. Aktualnie umowie tej nadal można przypisać rolę wiodącą z dwóch podstawowych względów. Po pierwsze - najliczniejsza rzesza pracujących zatrudniona jest właśnie na podstawie umowy o pracę. Po drugie, przepisy dotyczące umowy o pracę mają niekiedy zastosowanie pomocnicze w odniesieniu do stosunków pracy, które nawiązały się na innych podstawach, wymienionych w art. 2 k.p., obok umowy o pracę. Powołanie, co do zasady, stanowi podstawę nawiązania stosunku pracy z pracownikami zatrudnianymi na stanowiskach kierowniczych (patrz komentarz do art. 68-72 k.p.). Kolejne podstawy nawiązania stosunku pracy (wybór, mianowanie, spółdzielcza umowa o pracę) zawierają szereg charakterystycznych cech nie tylko w chwili kreowania więzi prawnej, ale także kształtowania elementów treści stosunku pracy oraz sposobu jego ustania. Mimo, że Kodeks pracy zdefiniował pojęcie "pracownika" poprzez wskazanie podstaw nawiązania stosunku pracy, czynnikiem decydującym o uznaniu osoby fizycznej za pracownika jest ustalenie, że dana osoba jest stroną stosunku pracy. Oceny stanu faktycznego nie można ograniczyć jedynie do stwierdzenia, na jakiej podstawie dana osoba jest zatrudniona. Konieczne jest poddanie analizie elementów treści stosunku prawnego. Zwłaszcza praktyka ostatnich lat dostarcza wielu przykładów nazywania umowy zawieranej z osobą świadczącą pracę "umową zlecenia", mimo że de facto osoba ta traktowana jest jak pracownik i odnoszą się do niej wszelkie przepisy prawa pracy, zarówno w zakresie praw, jak i obowiązków. Występowanie cech właściwych prawnemu stosunkowi pracy przesądza o uznaniu danej osoby za pracownika, bez względu na nazwanie umowy z nią zawartej. Równocześnie jednak podkreślić trzeba, że Sąd Najwyższy przypisuje znaczenie nazwania umowy umową zlecenia, a nie umową o pracę, bowiem sposób nazwania wskazywać może, jaki był cel urnowy i zgodny zamiar stron (orzeczenie SN z 20 marca 1965 r., III FU 28/64, OSN 1965/6/157). Nazwa umowy może być pomocna w ocenie stanu faktycznego, ale decydujące znaczenie ma całokształt jej postanowień i zgodny zamiar stron co do jej zawarcia. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się oświadczenie przedsiębiorcy, że kierowca, który w chwili kontroli prowadził pojazd, nie był pracownikiem przedsiębiorcy, a jedynie świadczył usługi kierowania pojazdem dla ww. firmy. Tak więc sam przedsiębiorca pojazdem przyznał, że umowa zawarta między nim a firmą skarżącą nie była umową o pracę. Biorąc powyższe pod uwagę należy podzielić pogląd organu, że nie zostały spełnione warunki przewozu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, gdyż pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. W związku z powyższym organ słusznie przyjął, że wykonywany był w chwili kontroli transport drogowy bez wymaganej licencji, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 5, 87, 92 ustawy o transporcie drogowym i nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8000 zł. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 141/06, odnoszącym się do pojęcia pracownika jednoznacznie wskazano, że w polskim systemie prawa obowiązuje prymat wykładni językowej, która nakazuje ustalić znaczenie normy prawnej ze względu na język prawny, w którym jest ona formułowana. Wykładnia językowa powinna zostać zastosowana w pierwszej kolejności i jeżeli uzyskany na jej gruncie rezultat interpretacyjny nie budzi wątpliwości, to nie ma potrzeby odwoływania się do reguł wykładni celowościowej czy systemowej. Taka właśnie sytuacja występuje w rozpoznawanej sprawie. Mający w niej zastosowanie przepis art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym posługuje się pojęciem "pracownik", które to pojęcie zostało zdefiniowane w Kodeksie pracy. W takiej sytuacji należało się odwołać do dyrektywy wykładni językowej dotyczącej sposobu uwzględniania tzw. definicji legalnych. Przyjmuje ona, że jeżeli istnieje w systemie prawnym wiążące ustalenie znaczenia zwrotów zawartych w normach prawnych tego systemu, to należy używać odpowiednich zwrotów w tym właśnie znaczeniu, chyba że z interpretowanej normy wynika, że należy użyć zwrotu w znaczeniu odmiennym od ustalonego. Z przepisu art. 4 pkt ustawy o transporcie drogowym nie wynika potrzeba takiej odmiennej interpretacji. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI