Pełny tekst orzeczenia

VI SA/Wa 1446/21

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

VI SA/Wa 1446/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący/
Magdalena Maliszewska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II GSK 574/22 - Wyrok NSA z 2023-01-31
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 145 par. 3, art. 200, art. 205 par. 1 i 2, art. 239 par. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2020 poz 1740
art. 627, art. 628, art. 750, art. 734, art. 629, art. 632, art. 355 par. 1, art. 645, art. 637 par. 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2015 poz 1804
par. 14 ust. 1 pkt 1 lit. c
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.  w sprawie opłat za czynności radców prawnych
Dz.U. 2020 poz 1842
art. 15zzs[4] ust. 3,
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych  chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - t.j.
Dz.U. 2020 poz 1398
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4, art. 82 ust. 1,
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 października 2021 r. sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. umarza postępowanie administracyjne, 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej U. w O. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
W dniu 8 października 2020 r. do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: [...] OW NFZ) wpłynął wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej: ZUS) o objęcie W. S. (dalej: zainteresowany, uczestnik, ubezpieczony) obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy, nazwanej umową o dzieło, zawartej z Uniwersytetem [...] w [...] (dalej: skarżący, płatnik składek).
Pismem z 1 października 2020 r. ZUS poinformował [...] OW NFZ, że w toku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek ustalono, że w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 1 kwietnia 2016 r. zainteresowany nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy, nazwanej umową o dzieło, a uznanej przez ZUS za umowę zlecenia. Wskazał, że na podstawie Kompleksowego Systemu Informatycznego ZUS ustalono, że ubezpieczony w okresie wykonywania umowy zgłoszony był do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu i osiągał przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w danych roku kalendarzowym.
Wraz z wnioskiem o wydanie decyzji ZUS przedłożył:
- umowę o dzieło nr [...] zawartą pomiędzy płatnikiem składek a ubezpieczonym na okres od 1 kwietnia 2016 r. do 1 kwietnia 2016 r., której przedmiotem było: Członek w komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, ze sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego dr. I. B.;
- protokół kontroli płatnika składek w części dotyczącej zainteresowanego - strony: 1-2, 13-22, 300, 335-338, 346 z 10 kwietnia 2020 r.;
- aneks do protokołu kontroli,
- zastrzeżenia z 28 kwietnia 2020 r. do protokołu kontroli;
- informacja z 23 czerwca 2020 r. o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli.
W toku kontroli ZUS ustalił, że płatnik składek jest publiczną uczelnią akademicką, której podstawowym zadaniem jest m.in. kształcenie studentów, prowadzenie badań naukowych oraz kształcenie i promowanie kadr naukowych. Jedną z kompetencji rad wydziału jest nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego zgodnie z posiadanymi uprawnieniami. W okresie objętym kontrolą płatnik składek zawierał umowy o dzieło, w ramach których wykonywano czynności typowe dla usług dydaktycznych, będące częścią procesu edukacyjnego. Osoby wykonujące umowy o dzieło pełniły funkcje przewodniczącego, członka komisji, recenzenta. W ocenie ZUS, wykonywanie powierzonych czynności jest ściśle uregulowane w przepisach prawa, w tym w ustawie z dnia 14 września 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. z 2014 r., poz. 1852 ze zm.) oraz w rozporządzeniu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. w sprawie kryteriów oceny osiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego (Dz.U. Nr 196, poz. 1165). ZUS wskazał, że zgodnie z zapisami ww. rozporządzenia recenzent przygotowuje recenzję obejmującą ocenę osiągnięcia naukowego oraz ocenę istotnej aktywności naukowej osoby ubiegającej się o nadanie stopnia. W przewodach doktorskich rada powołuje co najmniej dwóch recenzentów spoza jednostki, w postępowaniach habilitacyjnych trzech.
Pismami z 12 października 2020 r. [...] OW NFZ zawiadomił strony o wszczęciu na wniosek ZUS postępowania w ww. sprawie.
W dniu 25 listopada 2020 r. pełnomocnik skarżącej zapoznał się z aktami sprawy, a w dniu 4 stycznia 2021 r. wniósł o zawieszenie postępowania wskazując, że w analogicznych sprawach, dotyczących umów zwartych z płatnikiem składek, ZUS po ponownej analizie zgromadzonego materiału dowodowego zmieniał stanowisko uznając, że przedmiotowe umowy stanowiły umowę o dzieło.
Pismem z 12 stycznia 2021 r. [...] OW NFZ zwrócił się do ZUS o informację w powyższym zakresie.
W odpowiedzi na powyższe, pismem z 20 stycznia 2021 r. ZUS wskazał, że podtrzymuje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Decyzją z [...] lutego 2021 r., nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ) ustalił, że zainteresowany w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 1 kwietnia 2016 r. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej z płatnikiem składek umowy o świadczenie usług.
Dokonując analizy materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, obowiązujących aktów prawnych oraz aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych organ stwierdził, że w przedmiotowej umowie, strony nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, a zatem nie można stwierdzić, że określiły dokładny rezultat, który zostałby w wyniku wykonania spornej umowy osiągnięty. Przedmiotowa umowa, wbrew nazwie, nie była umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie usług z zachowaniem staranności. Istotą łączącej strony umowy było jedynie wykonywanie określonych czynności faktycznych, zmierzających w jakimś kierunku, jednak nie można stwierdzić w jakim. W umowie nie wskazano szczegółowych parametrów dotyczących wykonywania usługi. Zapisy umowy nie zawierają żadnych postanowień, umożliwiających obiektywną ocenę, że przedmiotowa umowa jednoznacznie i wyraźnie definiuje charakter i tematykę realizowanego "dzieła". Jednocześnie z treści umowy w żaden sposób nie wynika jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że "dzieło" zawiera wady. Zdaniem organu, realizacją zobowiązań wynikających z treści umowy będzie wykonywanie pewnych czynności przy zachowaniu staranności, a nie osiągnięcie zamierzonego skutku co jest cechą charakterystyczną umowy zlecenia. Skoro zatem przedmiotem kontrolowanej umowy było członkostwo w komisji habilitacyjnej powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego oraz sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego dr I. B., to efektowi temu nie można przypisać cech w postaci dzieła a jedynie należy to uznać za efekt starannego działania. Nie można również uznać, że realizowana przez zainteresowanego umowa miała charakter indywidualny i polegała na wykonaniu utworu w rozumieniu prawa autorskiego – o których mowa w ustawie z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.).
Konkludując organ stwierdził, że wykonywane przez zainteresowanego czynności w ramach zawartej przez strony umowy należy traktować nie jako wykonywanie działa, lecz jako dowody wykonania określonej pracy w dniu obowiązywania umowy, czyli jako umowę o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. Tym samym zainteresowany winien podlegać obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem składek w dniu 1 kwietnia 2016 r.
Skarżący nie zgadzając się ze stanowiskiem Prezesa NFZ, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając jej:
I. naruszenie prawa procesowego:
1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się:
a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach;
b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów);
c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed ZUS i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania;
d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieł stanowiących przedmiot umowy;
e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego;
f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego);
g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy;
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarte między stronami umowy miały charakter umów zlecenia (od których nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od których nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne).
2. art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania obywateli do organów państwa, przejawiający się:
a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego;
b) nieumożliwieniem skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska;
c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę);
d) dokonaniem oceny zawartych między stronami umów bez zapoznania się z wykonanymi dziełami;
e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej;
f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej)
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarte między stronami umowy miały charakter umów zlecenia (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowy te stanowią umowy o dzieło (od których nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne);
3. art. 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia;
4. art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji, przejawiające się:
a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami;
b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło;
c) nieodniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia);
II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy, do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że W. S. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w dniu 1 kwietnia 2016 r.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty, przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w treści zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej jako "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu na uwzględnienie zasługuje stawiany w skardze zarzut naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z powyższym, Sąd uznał również za zasadne umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie objęcia W. S. ubezpieczeniem zdrowotnym we wskazanym w decyzji okresie.
Przedmiot spornej umowy zawartej w dniu 1 kwietnia 2016 r. określono jako: "Członek w komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego dr I. B.". Zgodnie z postanowieniami ww. umowy ubezpieczony miał wykonać dzieło osobiście, z najwyższą starannością, w warunkach określonych w umowie. W umowie wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, umiejętności możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Wykonawca zobowiązywał się do osobistego wykonania dzieła. Postanowiono, że odbiór dzieła nastąpi w formie protokołu odbioru, przy czym oznaczono konkretną osobę – Dziekana Wydziału Humanistycznego - reprezentującą w umowie płatnika składek, do potwierdzenia w protokole odbioru zgodności dzieła z umową. Wyznaczono termin gwarancji jakości dzieła, a nadto oznaczono wysokość kary umownej m.in. za zwłokę w usunięciu wad dzieła. Do umowy załączono oświadczenie wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych, z którego wynika m.in. że objęte umową dzieło jest przedmiotem prawa autorskiego oraz, że wykonawca nie jest pracownikiem płatnika składek zatrudnionym na umowę o pracę bądź mianowania, a także protokoły odbioru dzieła.
Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny tej umowy, w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowa umowa zawiera essentialia negotii, pozwalające na uznanie jej, zgodnie z nazewnictwem przyjętym przez strony, za umowę o dzieło czy też stanowiła, zgodnie ze stanowiskiem organu, inny typ umowy - umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Konsekwencją stanowiska organu było stwierdzenie, że ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Weryfikacji automatycznie wymagała zatem również i ta konkluzja, stanowiąca istotę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu stanowił m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
Uznanie, ze sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że cechami szczególnymi umowy o dzieło jest jej konkretny, z góry określony rezultat, za którego osiągnięcie przyjmujący zamówienie odpowiada. Ponadto, wynagrodzenie z tytułu tej umowy przysługuje za jej wykonanie w sposób wskazany w umowie, a nie za samo staranne działanie podjęte w celu osiągnięcia określonego rezultatu.
Akceptując powyższe poglądy, Sąd uznał, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru zawartej przez skarżącego i uczestnika postępowania umowy jest nieprawidłowe.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporna umowa zakłada osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu, w wyniku przeprowadzenia analizy dorobku naukowego habilitanta i dokonania jego oceny w formie sporządzonej opinii habilitacyjnej, która to procedura (nadawania stopnia naukowego) jest określona przepisami o szkolnictwie wyższym (vide: rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 12 grudnia 2016 r. w sprawie przyznawania kategorii naukowej jednostkom naukowym i uczelniom, w których zgodnie z ich statutami nie wyodrębniono podstawowych jednostek organizacyjnych (Dz. U. poz. 2154), które utraciło moc z dniem 1 października 2018 r., na podstawie art. 169 pkt 4 ustawy z dnia 3 lipca 2018 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. poz. 1669 oraz z 2019 r., poz. 39). Aktualnie kwestie te reguluje rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie ewaluacji jakości działalności naukowej (Dz. U. poz. 392).
Z uwagi na charakter stosunku, kształtowany przez dyspozycję przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce zauważyć należy, że przeprowadzenie właściwej analizy dorobku naukowego habilitanta, jako stanowiącego znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej i opracowanie na tej podstawie dokumentu, w postaci opinii habilitacyjnej, wymagało nie tylko posiadania przez ubezpieczonego niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego z jego strony wkładu intelektualnego w ocenie indywidualnych osiągnięć naukowych osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego.
Podkreślić także trzeba, że ocena działalności naukowej habilitanta, dokonana w formie opinii habilitacyjnej wraz z wnioskami, ma cechy dokumentu urzędowego, stanowi bowiem jeden z istotnych elementów procedury nadawania stopni naukowych. Zakłada zatem z góry osiągnięcie określonego rezultatu, który - co należy podkreślić - pozostaje uzależniony od stanowiska ubezpieczonego (opinia negatywna lub pozytywna).
Powyższe prowadzi do wniosku, że przedmiot spornej umowy wskazuje na wolę stron zawarcia umowy o dzieło, w rozumieniu w art. 627 K.c. Nie można bowiem uznać, że istotą umowy pozostawało jedynie staranne dążenie ubezpieczonego do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem ubezpieczony nie sporządził dokumentu końcowego z przeprowadzonej analizy naukowej dorobku habilitanta, w formie określonej w umowie, nie wykonałby tej umowy, choćby dokonał oceny z najwyższą starannością. Wobec tego należy uznać, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego.
Wskazać ponadto trzeba, że z art. 645 K.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Tymczasem bezpośrednio z przepisów o szkolnictwie wyższym i nauce wynika, jakie przymioty musi posiadać osoba, której można zlecić przygotowanie opinii habilitacyjnej. Oznacza to w praktyce, iż oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy (dzieła) ma wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba, posiadająca przynajmniej stopień naukowy doktora habilitowanego (lub jego odpowiednik). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są już tak istotne.
Kolejną cechą charakterystyczną umowy o dzieło, która występuje w umowach dotyczących opinii naukowych, jest sposób zapłaty, o jakim jest mowa w art. 632 § 1 K.c. Z postanowień spornej umowy wynika, że wynagrodzenie przysługiwało ubezpieczonemu jedynie za wykonanie dzieła i – co wymaga podkreślenia - było wypłacone dopiero po odbiorze dzieła. Wynagrodzenie to było określane kwotowo. Wynika z tego, że wynagrodzenie przysługiwało ubezpieczonemu nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu, w postaci opinii habilitacyjnej. Zaznaczenia wymaga, że zawarte w treści umowy wskazanie, iż sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego odbędzie się na posiedzeniu Komisji wynika ze specyfiki procedury nadawania stopni naukowych. Nie ma jednak znaczenia przy dokonywaniu oceny spornej umowy pod kątem jej cech decydujących o charakterze zobowiązaniowym. Istotnym jest w ocenie Sądu, iż w spornej umowie termin wypłaty wynagrodzenia został uzależniony od odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową. Postanowienia tego rodzaju nie występują zazwyczaj przy umowie zlecenia.
Podkreślić należy, że samo podjęcie przez ubezpieczonego działań zmierzających do opracowania rzeczonej opinii, ale bez jej wykonania lub skończenia, tj. niewytworzenia określonego w umowie dokumentu, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła, nie jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Ubezpieczony ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Tymczasem przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie.
Jeszcze innym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 K.c.). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy ubezpieczony należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. Zdaniem Sądu, wszelkie ewentualnie mogące powstać wątpliwości w tej mierze niweluje protokół odbioru dzieła, stanowiący załącznik do zawartej umowy, w którym odbiór pracy stanowiącej dzieło w postaci opinii potwierdza osoba wyznaczona do odbioru dzieła: Dziekan Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu [...] w [...], dr hab. A. S.
Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt badań nad dorobkiem habilitanta, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym charakterze. Przedmiotowa opinia z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Sporządzenie opinii habilitacyjnej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż opinia stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne, od którego w znacznej mierze zależy uznanie (lub nie uznanie) dorobku naukowego habilitanta za zadowalający. Z tego też powodu sporządzanie opinii w przewodach habilitacyjnych należy niewątpliwie zaliczyć do zakresu twórczości naukowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięć wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Niniejszy wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz związanych z nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 1842 ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1090).
Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.