VI SA/Wa 1263/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego, uznając brak wystarczających dowodów i niewłaściwe zastosowanie przepisów, jednocześnie utrzymał w mocy kary za używanie taksometru i oznaczeń przedsiębiorcy.
Sprawa dotyczyła skargi spółki S. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Spółka została ukarana za wykonywanie przewozów okazjonalnych z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu urządzenia technicznego, używania taksometru oraz umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy. Sąd uchylił decyzję w części dotyczącej kary za urządzenie techniczne na dachu, uznając brak wystarczających dowodów i niewłaściwe zastosowanie przepisów. Jednocześnie oddalił skargę w pozostałej części, utrzymując w mocy kary za używanie taksometru i oznaczeń przedsiębiorcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę S. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł. Kary nałożono za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozów okazjonalnych: umieszczanie na dachu urządzenia technicznego, używanie taksometru oraz umieszczanie oznaczeń przedsiębiorcy (nazwa, adres, telefon). Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej kary 5 000 zł za umieszczenie na dachu pojazdu lampy lub innego urządzenia technicznego. Uzasadnieniem było naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 i 77 k.p.a., polegające na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności i dowolnej ocenie dowodów. Sąd wskazał, że organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, czy urządzenie na dachu (opisane jako 'aparat fotograficzny') spełniało definicję 'urządzenia technicznego' w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., a dokumentacja fotograficzna była niewystarczająca. Brak było również precyzyjnego zdefiniowania pojęcia 'urządzenia technicznego' przez organy. W pozostałej części skargę oddalono. Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały przepisy dotyczące zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy (art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.) oraz zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru (art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.). Sąd podzielił stanowisko NSA, że drogometr połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym taksometrowi. Ustalono, że na pojeździe znajdował się adres strony internetowej zawierający numer telefonu, pod którym można było zamówić przewóz, co stanowiło naruszenie zakazu. Sąd podkreślił, że dla zaistnienia deliktu wystarczy spełnienie jednej z przesłanek (nazwa, adres lub telefon). Sąd zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę 967 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, uwzględniając częściowe uwzględnienie skargi.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli brak jest wystarczających dowodów i precyzyjnego zdefiniowania pojęcia 'urządzenia technicznego' przez organy administracji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób jednoznaczny, czy urządzenie na dachu spełniało definicję 'urządzenia technicznego' zgodnie z przepisami, a dokumentacja fotograficzna była niewystarczająca. Brak było również jasnego zdefiniowania tego pojęcia przez organy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (27)
Główne
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 152
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § 2 i 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 206
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92 § ust. 1 i 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 1 i 11
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 5 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 6 § ust. 1 i 4
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 12 § ust. 1b
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 55 § ust. 1 a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 89 § ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 135
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 139
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 61 § § 1 i § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 68
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 108 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu art. 6 § pkt 5
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu art. 18 § ust. 1 pkt 1 lit. a)
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wystarczających dowodów na to, że urządzenie na dachu pojazdu stanowiło lampę lub inne urządzenie techniczne w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Niewłaściwe zdefiniowanie przez organy pojęcia 'urządzenia technicznego' w kontekście art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77, 80, 107 k.p.a.) przez organy administracji w części dotyczącej kary za urządzenie na dachu.
Odrzucone argumenty
Używanie drogomierza połączonego z kasą fiskalną jako równoważnika taksometru. Umieszczenie na pojeździe adresu strony internetowej zawierającego numer telefonu do zamawiania przewozów. Naruszenie zakazu umieszczania oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Naruszenie zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru.
Godne uwagi sformułowania
drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru nie ma znaczenia prawnego ustalenie, czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką
Skład orzekający
Piotr Borowiecki
przewodniczący sprawozdawca
Małgorzata Grzelak
sędzia
Andrzej Wieczorek
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozów okazjonalnych, zakazu używania taksometru i oznaczeń przedsiębiorcy, a także wymogów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych i interpretacji przepisów ustawy o transporcie drogowym, które mogą ewoluować.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne stosowanie przepisów i gromadzenie dowodów przez organy administracji, a także jak sądy interpretują niejednoznaczne pojęcia prawne, takie jak 'urządzenie techniczne'.
“Czy 'aparat fotograficzny' na dachu taksówki to zakazane urządzenie techniczne? WSA wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 5000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1263/10 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2010-10-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-06-18 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Wieczorek Małgorzata Grzelak Piotr Borowiecki /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 1093/11 - Wyrok NSA z 2012-08-30 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c). art. 152, art. 200, art. 205 par. 2 i par. 3 , art. 206. Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2002 nr 163 poz 1348 par. 6 pkt 5 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Dz.U. 2007 nr 125 poz 874 18 ust. 5 lit. a) i c) w zw. z art. 92 ust. 1 i 4 , art. 4 pkt 1 i pkt 11, art. 5 ust. 1, art. 6 ust. 1 i ust. 4, art. 12 ust. 1b), art. 55 ust. 1 a), art. 89 ust. 1 pkt 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5 000 (pięć tysięcy) złotych z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych; 2. w pozostałej części skargę oddala; 3. stwierdza, że decyzje o których mowa w punkcie 1 nie podlegają wykonaniu w uchylonej części; 4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 967 (dziewięćset sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącą spółkę S. Sp. z o. o. z siedzibą w W. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] sierpnia 2009 r. w W., na ulicy [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o nr rej. [...] , kierowanego przez M. D. Do kontroli kierowca okazał: dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu wraz z polisą OC, zaświadczenie o spełnianiu wymagań określonych w art. 39a ust. 1 pkt 3-5 ustawy o transporcie drogowym, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej na rzecz skarżącego przedsiębiorcy S. Sp. z o.o., paragon z kasy fiskalnej, na którym widniała nazwa przedsiębiorcy - skarżącej spółki S. Sp. z o.o. W trakcie kontroli ustalono, że na boku kontrolowanego pojazdu umieszczony był napis "[...]", a ponadto, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogometr firmy [...], połączony przewodami z kasą fiskalną. Jako dowód wykonano dokumentację fotograficzną i przesłuchano w charakterze świadka kierowcę kontrolowanego pojazdu M. D., który zeznał, że jest zatrudniony w spółce S. Sp. z o.o. na podstawie umowy zlecenia od dnia [...] lipca 2009 r. Świadek ten zeznał, że w dniu kontroli wykonał kilka kursów, przewożąc pasażerów. Ponadto kierowca wskazał, iż zlecenie przewozu osób otrzymuje drogą radiową (terminal-Radio Terminal [...]) z centrali firmy S. Świadek zeznał, że osobom przewożonym wystawia paragon z kasy fiskalnej zarejestrowanej na skarżącą Spółkę, zaś w samochodzie zarejestrowany jest drogometr ([...]), który połączony jest z kasą fiskalną i który po zakończeniu zlecenia przewozu wskazuje liczbę przejechanych kilometrów oraz czas. Świadek zeznał, że pasażer otrzymuje wydruk w postaci paragonu z kasy fiskalnej. W trakcie kontroli kierowca wykonał wydruk z kasy fiskalnej. Kontrolujący inspektor, celem sprawdzenia czy umieszczony na karoserii pojazdu numer należy do właściciela licencji, wykonał telefon pod numer "[...]", po wybraniu którego zgłosiła się telefonistka z przywitaniem "[...]". Na tej podstawie inspektor stwierdził, że podany numer należy do spółki S. Sp. z o.o. Dokonane ustalenia zostały utrwalone w notatce służbowej z dnia [...] sierpnia 2009 r. Kierowca odmówił podpisania Protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...], nie zgłaszając jednak do jego treści żadnych uwag ani zastrzeżeń. Pismem z dnia [...] września 2009 r. skarżąca spółka została zawiadomiona przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej: "u.t.d."), wyszczególnionych w protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r. Pismem z dnia [...] września 2009 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez radcę prawnego - stwierdziła, iż organ administracji nie zgromadził dowodów, z których wynikałoby, że w dniu kontroli strona wykonywała przewóz okazjonalny osób. Strona skarżąca podniosła okoliczność, iż podczas kontroli w pojeździe nie było żadnej osoby poza kierowcą. Ponadto strona podkreśliła, iż z zeznań kierowcy nie wynika okoliczność przewozu konkretnej osoby. W dalszej części pisma strona zarzuciła organowi, iż protokół kontroli sporządzono bez należytej staranności z mającym wpływ na wynik postępowania naruszeniem art. 68 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca stwierdziła, iż protokół sporządzony przez organ administracji nie jest wiarygodnym dowodem na okoliczność wykonywania przez stronę przewozów okazjonalnych. Skarżący przedsiębiorca podniósł ponadto, iż wbrew ustaleniom organu na dachu nie znajdowała się lampa ani też urządzenie techniczne w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Strona wniosła ponadto o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów, którzy w dniu kontroli mieli być przewożeni w imieniu strony pojazdem, a ponadto o przeprowadzenie ponownych oględzin pojazdu i dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia, czy urządzenie techniczne zamontowane na pojeździe było lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., a także czy urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. Strona wniosła również o ponowne przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu – na okoliczność braku faktycznego stwierdzenia w dacie kontroli jakichkolwiek naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Pismem z dnia [...] października 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uzupełnił zawiadomienie z dnia [...] września 2009 r., informując stronę, że zgodnie z art. 61 § 1 i § 4 k.p.a., po ponownej analizie materiału dowodowego dotyczącego kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2009 r., której wyniki zostały zawarte w protokole kontroli nr [...], stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję z dnia [...] stycznia 2010 r., na podstawie której – w oparciu o przepisy art. 56 pkt 1, art. 92 ust. 1 i ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. w zw. z Lp. 2.9. pkt 1, 2, 3 załącznika do u.t.d. - nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara 5.000 zł), umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem (kara 5.000 zł) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 zł). W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca spółka, wnosząc o uchylenie decyzji organu I instancji, stwierdziła, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a. Wskazała również na naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu odwołania skarżąca spółka, powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 235/09 oraz z dnia 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 212/09 - zarzuciła, że organ nie wskazał, jakie urządzenie i na jakiej podstawie uznał za "urządzenie techniczne", o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Odnośnie stwierdzonego naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., skarżąca zauważyła, że oznaczenie "[...]" nie jest numerem telefonu, lecz adresem strony internetowej przedsiębiorcy, zaś w trakcie postępowania administracyjnego organ nie potwierdził, że podany ciąg cyfr jest równocześnie numerem telefonu. Mając na uwadze treść art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., strona wskazała, że legalna definicja "taksometru" powinna nastąpić w oparciu o rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać taksometry elektroniczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2008 r. Nr 4, poz. 24). W opinii strony, urządzenie zainstalowane w skontrolowanym pojeździe nie było taksometrem, lecz drogometrem firmy [...], który nie spełniał wymagań technicznych zawartych w ww. rozporządzeniu. Tym samym, skarżąca została ukarana za posługiwanie się przez kierowcę urządzeniem, którego używanie nie jest zabronione przez ustawę o transporcie drogowym. W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2010 r., powołując się na przepisy prawa materialnego, w tym art. 18 ust. 5 lit. a, b, c oraz art. 92 ust. 1 i 4 u.t.d. oraz Lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do u.t.d. - utrzymał w mocy w/w decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, dokonując ponownej analizy zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego - stwierdził, że argumenty strony skarżącej podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do argumentu strony, że umieszczone na dachu pojazdu urządzenie nie było urządzeniem technicznym, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., organ odwoławczy jako niezasadne uznał utożsamianie urządzenia technicznego z lampą, a także twierdzenie, że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej. Organ wskazał, że przepisy nie definiują co prawda pojęcia urządzenie techniczne, jednakże czynnikiem decydujący, w myśl ww. przepisu, jest jego odbiór przez nieograniczoną liczbę osób, u których tego rodzaju oznaczenie mogłoby wywrzeć wrażenie, że pojazd można zatrzymać w celu zawarcia umowy przewozu. W ocenie organu odwoławczego, takie urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego podmiot wykonujący okazjonalny transport drogowy osób, wbrew zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., który ma uniemożliwić podmiotom wykonujący przewozy okazjonalne upodabnianie ich pojazdów do taksówek. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej jednoznacznie potwierdziła, że umieszczone na dachu zatrzymanego pojazdu urządzenie służyło prowadzonej działalności gospodarczej. Ustosunkowując się z kolei do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy, organ odwoławczy stwierdził, że w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą, gdyż ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. k.c. W ocenie organu, ustawodawca (należy przyjąć, że świadomie i jak najbardziej celowo) wskazał pojęcie "nazwa przedsiębiorcy" - bardziej ogólne niż "firma", właśnie w celu uniknięcia ewentualnych problemów interpretacyjnych. Organ II instancji podkreślił, że nie chodzi o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. W obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż służą jego działalności. W ocenie organu, nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Zdaniem organu, napisy na pojeździe "[...]" w świetle okoliczności, iż przedsiębiorstwo posługuje się nazwą "S. Sp. z o.o." dla celów urzędowych (vide: licencja), a dla marketingowo - handlowych wyłącznie wersją "[...]" odpowiadają zatem pojęciu "nazwa przedsiębiorcy", w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Organ odwoławczy podkreślił ponadto, że wbrew stanowisku strony, umieszczony na pojeździe ciąg cyfr jest numerem telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób i nie zmieni tego fakt, że ciąg cyfr umieszczony jest wewnątrz napisu "[...]" będącego również adresem strony internetowej skarżącej. Możliwość zamówienia telefonicznego usługi przewozowej została udokumentowana za pomocą protokołu. W tym stanie rzeczy bezsporne jest naruszenie zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Ustosunkowując się do argumentów strony, że w pojeździe zainstalowany był drogomierz, a nie taksometr, Główny Inspektor Transportu Drogowego powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r., wydany w sprawie sygn. akt II GSK 911/08, zgodnie z którym "drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". W opinii organu odwoławczego, bezzasadne były również zarzuty strony dotyczące niezgodnego z prawem nadania zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż art. 93 ust. 3 u.t.d. obliguje organ I instancji do jego nadania. Organ II instancji natomiast, działając jako organ odwoławczy w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego - może, działając na podstawie przepisu art. 135 k.p.a., wstrzymać natychmiastowe wykonanie decyzji. Po analizie akt sprawy oraz wniosku skarżącej o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności zaskarżonej decyzji, postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. nr [...], organ II instancji uznał przedmiotowy wniosek za bezzasadny i postanowił o jego oddaleniu. Pismem z dnia [...] maja 2010 r. skarżąca spółka, reprezentowana przez adwokata, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r., wnosząc o jej uchylenie w całości. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. - przez błędne ustalenie i przyjęcie, iż w momencie kontroli pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny, 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 139 k.p.a. – poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji odwoławczej na niekorzyść strony, 3. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. przez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a., 4. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. przez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a., 5. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. przez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a., 6. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 55 § 1a) u.t.d. przez przeprowadzenie czynności kontrolnych pod nieobecność przedsiębiorcy albo osoby przez niego upoważnionej. W uzasadnieniu skarżąca spółka zarzuciła, iż organy administracji obu instancji w trakcie postępowania administracyjnego nie wykazały, że skarżąca w momencie kontroli wykonywała przewóz okazjonalny osób. W związku z tym strona uznała, że nie naruszyła zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Odwołując się do wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 212/09, strona zauważyła, że organy nie wyjaśniły powodów uznania urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu "baneru – urządzenia technicznego w kształcie aparatu fotograficznego" za urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., strona podkreśliła, że napis "[...]" nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: S. Sp. z o.o. Nadto, w przedmiotowej sprawie brak jest dowodów wskazujących, iż "[...]" to nazwa używana przez skarżącą. Podobnie, jak wskazała strona, oznaczenie "[...]" wskazane w decyzji organu I instancji nie jest numerem telefonu skarżącej, gdyż telefon spółki S. Sp. z o.o., pod którym przyjmowane są zlecenia na przewozy taksówkarskie brzmi: [...]. Zdaniem skarżącej niezgodna z podstawowymi zasadami prawa administracyjnego rozszerzająca wykładnia zastosowana przez organ mogłaby prowadzić do przyjęcia poglądu, iż każdy napis lub oznaczenie umieszczone na pojeździe stanowi złamanie przytoczonego przepisu i implikuje obowiązek nałożenia kary pieniężnej. Odnosząc się z kolei do wskazanego przez organy naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., strona podała, że legalną definicję "taksometru" można wyinterpretować z treści rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać taksometry elektroniczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Urządzenie zainstalowane w skontrolowanym pojeździe nie było taksometrem, ponieważ nie spełniało licznych wymagań technicznych zawartych w ww. rozporządzeniu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast decyzji organu pod kątem jej słuszności, czy też celowości. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.). Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga S. Sp. z o. o. z siedzibą w W. zasługuje na uwzględnienie jedynie w części, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. naruszają prawo wyłącznie w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych nałożonej z tytułu wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym). W pozostałej części, a więc w zakresie naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na pojeździe oznaczeń z telefonem przedsiębiorcy (kara 5.000 złotych - na podstawie Lp. 2.9 pkt 2 załącznika do u.t.d.) oraz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara 5.000 złotych - na podstawie Lp. 2.9 pkt 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym) należy uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie i w tej części podlega oddaleniu. Przechodząc do oceny legalności obu spornych decyzji, Sąd w pierwszej kolejności dokonał analizy rozstrzygnięć organów Inspekcji Transportu Drogowego w części dotyczącej kary za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na pojeździe oznaczeń z telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru. Otóż, według Sądu, przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...]Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. - nie naruszają we wskazanej wyżej części zarówno przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w tym przede wszystkim art. 18 ust. 5 lit. a) i c) w zw. z art. 92 ust. 1 i 4 tej ustawy, jak również unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Przewóz wykonywany był przez kierowcę świadczącego usługi przewozowe na rzecz skarżącej spółki, na podstawie umowy zlecenia od dnia [...] lipca 2009 r. (vide: protokół przesłuchania świadka z dnia [...] sierpnia 2009 r. - k. 38 akt administracyjnych). Okoliczność, że w kontrolowanym pojeździe nie znajdował się pasażer nie przesądzała o charakterze wykonywanego przewozu. Z zeznań kierowcy pojazdu wynikało jednoznacznie, że dokonywał także w dniu kontroli przewozu pasażerów i pozostawał w stanie gotowości do wykonania usługi przewozu pasażerów (protokół przesłuchania, świadka, j.w., kopia wydruku z kasy fiskalnej - k. 42 akt administracyjnych). W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Natomiast w myśl art. 6 ust. 1 u.t.d., wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga odpowiedniej licencji, której udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka posiadała licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (w aktach administracyjnych sprawy kserokopia wypisu nr [...] z licencji nr [...]). Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Posiadana przez spółkę licencja nie była wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu organom kontrolnym licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". W art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że skarżąca nie legitymowała się licencją uprawniającą do wykonywania transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Posiadała jedynie licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Tym samym nie miała prawa do umieszczania i używania urządzeń oraz oznaczeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. Odnosząc się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia taksometru z drogometrem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut nie zasługuje na uwzględnienie przede wszystkim dlatego, że w pojeździe poddanym kontroli był zamontowany drogometr firmy [...] połączony z kasą fiskalną, co wynika wprost z załącznika do protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r., dokumentacji fotograficznej pojazdu wykonanej przez kontrolującego (k. 43-45 akt administracyjnych) oraz protokołu przesłuchania świadka - kierowcy M. D. z dnia [...] sierpnia 2009 r. (k. 38 ww. akt). Nadto, kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżącej powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. wydanym w sprawie o sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz) a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł również m.in. w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 202/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższy pogląd w pełni podziela. Zdaniem Sądu, za niezasadne należy uznać również zarzuty dotyczące naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., gdyż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezspornie potwierdził, iż do takiego naruszenia doszło. Wskazany przepis zabrania umieszczania na pojeździe, który nie jest taksówką oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Podzielając pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 194/10 oraz z dnia 19 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 353/10 - należy podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w cytowanym przepisie wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie, że na pojeździe umieszczona jest nazwa przedsiębiorcy albo adres albo jego telefon. W przedmiotowej sprawie na skontrolowanym pojeździe umieszczono adres strony internetowej [...] oraz "[...]", który nie stanowi nazwy ani adresu, pod którymi strona prowadzi działalność gospodarczą. Dla wydanego rozstrzygnięcia decydujące znaczenie ma fakt, iż po wyodrębnieniu z adresu internetowego [...] zawartego w nim ciągu liczb [...] i po wybraniu ich jako numeru telefonu można było zamówić usługę transportową polegającą na przewozie osób. Wskazaną okoliczność potwierdzają jednoznacznie ustalenia zawarte w załączniku do protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] (k. 37 akt administracyjnych) oraz notatce służbowej z dnia [...] sierpnia 2009 r. (k. 39 ww. akt). Z notatki wynika, że po wybraniu numeru telefonu [...] dochodzi do połączenia z centralą S., której pracownik przyjmuje zgłoszenie na realizację kursu. Poczynione przez organy ustalenia potwierdziły zatem kwestię zasadniczą, tj. rzeczywistą możliwość złożenia zamówienia pod numerem telefonu zawartym w adresie internetowym. W tym stanie rzeczy bez znaczenia pozostaje fakt, iż cały numer telefonu, pod którym przyjmowane są zlecenia na przewozy brzmi [...], gdyż dla oceny wystąpienia przesłanki z art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., istotny był zamiar, w jakim numer ten został umieszczony na pojeździe wśród innych znaków. Cel jego umieszczenia wyjaśniły ustalenia dokonane przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Jednocześnie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 18 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 180/09 stwierdził, że podany powyżej przepis nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z tym umieszczenie przez skarżącą na boku pojazdu nazwy zawierającej element "[...]" stanowiący część firmy skarżącej "S. Sp. z o.o." stanowi naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby stronie skarżącej ograniczano w jakikolwiek sposób możliwość wyrażania stanowiska w sprawie, bowiem organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] czerwca 2009 r. przez skarżącego przedsiębiorcę z ewidentnym naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisów art. 18 ust. 5 lit. a) i b) oraz art. 92 ust. 1 i 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 2.9. pkt 1 i 2 załącznika do tej ustawy, nakładając na skarżącą spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 złotych. Zdaniem Sądu organy obu instancji, dokonując w tej części prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, uzasadniły swoje stanowisko zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu naruszenia art. 55 ust. 1a u.t.d., Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej. Przepis ten precyzuje prawa inspektora transportu drogowego i w konsekwencji odpowiadające im obowiązki kontrolowanego w trakcie prowadzenia przez inspektora czynności kontrolnych. Jednakże szczegółowe uregulowania dotyczące kontroli drogowej zawarte są w art. 87 u.t.d., do przeprowadzania której, na mocy art. 89 ust.1 pkt 2 u.t.d., uprawnieni są także inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd oddalił skargę w części dotyczącej wspomnianej kary pieniężnej (pkt 2 wyroku), działając w tym zakresie na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przechodząc do oceny legalności rozstrzygnięć organów Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji w pozostałym zakresie, a więc w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych z tytułu wykonywania przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym), należy - zdaniem Sądu - uznać, iż wydając sporne decyzje organy te dopuściły się we wskazanej części - mogącego mieć wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. – polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Według Sądu organy obu instancji w konsekwencji powyższych uchybień nie ustaliły w sposób jednoznaczny, czy rzeczywiście strona skarżąca wykonywała w dniu kontroli sporny przewóz z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Tym samym organy administracji publicznej, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuściły się naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny spornych rozstrzygnięć we wskazanej części dotyczącej kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, aby w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazać fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w uzasadnieniu prawnym – wyjaśnić podstawy prawne decyzji, przytaczając przepisy prawa (art. 107 § 3 k.p.a.). Taka całościowa analiza jest konieczna, tym bardziej, jeśli zauważymy, że związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, iż organy Inspekcji Transportu Drogowego zobowiązane były m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Warto zauważyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Zastrzeżenia Sądu budzą ustalenia organów, na podstawie których organy stwierdziły naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Należy podkreślić, iż powyższe naruszenie zostało wskazane przez organ I instancji dopiero w piśmie z dnia [...] października 2009 r., stanowiącym uzupełnienie zawiadomienia z dnia [...] września 2009 r. o wszczęciu z urzędu - w wyniku kontroli drogowej - postępowania administracyjnego w sprawie naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, wyszczególnionych w protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...]. W protokole zaś wskazuje się na naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. Warto wyraźnie zaznaczyć, że ani w czasie kontroli, ani do czasu przesłania stronie zawiadomienia uzupełniającego o wszczęciu postępowania administracyjnego organ I instancji nie podjął żadnych czynności, celem uzupełnienia materiału zgromadzonego w sprawie o dowody potwierdzające zasadność rozszerzenia katalogu naruszeń. Stosowne kroki nie zostały również podjęte przez organ po przesłaniu stronie wspomnianego zawiadomienia. Tym samym, Sąd nie może uznać prawidłowości stwierdzenia organu I instancji zawartego w uzasadnieniu decyzji, że "organ ustalił (...), że na dachu pojazdu zamontowane zostało urządzenie techniczne", "baner – urządzenie techniczne w kształcie aparatu fotograficznego" jak podano w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, gdyż dokumentacja fotograficzna (jedyny dowód, który pozwala na stwierdzenie, że na dachu pojazdu znajdował się jakichś przedmiot) nie potwierdza przyjętego stanowiska. Treść art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazuje, że ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne", które nie jest zdefiniowane ani w ustawie o transporcie drogowym, ani w pokrewnych regulacjach. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 235/09). Skoro więc organy przyjęły, że umieszczony na dachu kontrolowanego pojazdu "aparat fotograficzny" jest urządzeniem technicznym, zobowiązane były do precyzyjnego opisu powyższego urządzenia, przedstawienia stosownych dowodów w tym zakresie (dokumentację fotograficzną, pozbawioną opisu, Sąd uznał za niewystarczającą), a w konsekwencji zdefiniowania samego pojęcia, którym posługiwały się w uzasadnieniu decyzji poprzez jednoznaczne określenie czy mieści się ono w kategorii urządzeń, o których mowa w cytowanym przepisie ustawy o transporcie drogowym. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 638/09, przy interpretacji pojęcia "lampy" lub "innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Zakazy te zostały wprowadzone w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców nieposiadających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie, czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne (rozumiane przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 194/10 jako zespół elementów połączonych ze sobą w funkcjonalnym działaniu albo przedmiot umożliwiający wykonanie pewnego procesu np. przy użyciu energii elektrycznej). Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Według Sądu zasadnym byłoby zatem podjęcie niezbędnych działań, celem ustalenia, że zamontowane na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie posiadało cechy konstrukcyjne pozwalające zakwalifikować je jako urządzenie techniczne lub lampę, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. W ocenie Sądu brak pełnego odniesienia się przez organy Inspekcji Transportu Drogowego do przywołanych przez stronę skarżącą argumentów, istotnych dla oceny zastosowania norm prawa materialnego, nie dało tej stronie możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności spornych decyzji organów administracji publicznej. Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organy, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do zarzutów skargi. W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek oceny), które należy sprawdzić, analizując, czy zachodzą podstawy do nałożenia kary pieniężnej za dane naruszenia szczegółowo opisane w ustawie o transporcie drogowym. Wyraźnie należy przy tym wskazać, iż sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych. Mając powyższe na względzie należy uznać, iż w toku ponownego postępowania organy Inspekcji Transportu Drogowego zobowiązane będą dokonać jeszcze raz pogłębionej analizy całego materiału dowodowego, która pozwoli na podjęcie właściwej decyzji, zgodnej z treścią przepisów ustawy o transporcie drogowym, kierując się stosownymi wytycznymi wskazanymi w uzasadnieniu niniejszego wyroku. W tej sytuacji organy powinny wyjaśnić, po uzupełnieniu materiału dowodowego w niezbędnym zakresie (np. w postaci zeznań świadków, pozyskania dokumentacji technicznej bądź elektrycznej spornego "aparatu fotograficznego") oraz po przedstawieniu jego opisu, czy to urządzenie jest "urządzeniem technicznym", w rozumieniu art. 18 ust.5 lit. c) u.t.d., uwzględniając wskazania zawarte w niniejszym wyroku. W konsekwencji - zdaniem Sądu - działanie organów obu instancji naruszyło przepisy prawa w stopniu dającym pełną podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego zarówno decyzji z dnia [...] marca 2010 r., jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r. w części dotyczącej omówionej wyżej kary pieniężnej w wysokości 5.000,- złotych. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził w punkcie 3 niniejszego orzeczenia, że decyzje organów obu instancji nie podlegają wykonaniu jedynie w uchylonej części, działając w tym zakresie na podstawie art. 152 p.p.s.a. Z uwagi na częściowe jedynie uwzględnienie skargi, Sąd - orzekając o zwrocie kosztów postępowania - oparł swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie na podstawie przepisów art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 206 p.p.s.a. i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).