VI SA/Wa 1260/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki transportowej na decyzję nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących oznakowania pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne.
Spółka S. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję nakładającą na nią karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym zakazu umieszczania na dachu pojazdu urządzeń technicznych oraz oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy. Spółka argumentowała, że urządzenie na dachu nie było "urządzeniem technicznym", a oznaczenie nie było numerem telefonu. Sąd uznał jednak, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo, interpretując przepisy celowościowo i stwierdzając, że oznakowanie pojazdu mogło wprowadzać w błąd klientów co do charakteru wykonywanych przewozów.
Spółka S. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na spółkę karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem, który naruszał zakazy określone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.). Dotyczyły one: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Spółka kwestionowała te ustalenia, podnosząc m.in. że urządzenie na dachu nie było "urządzeniem technicznym", oznaczenie nie było numerem telefonu, a zamontowany przyrząd był drogomierzem, a nie taksometrem. Sąd administracyjny, analizując sprawę, uznał argumentację spółki za nieuzasadnioną. Sąd podkreślił, że celem przepisów jest odróżnienie pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne od taksówek i ochrona konsumentów przed wprowadzaniem w błąd. Sąd przyjął wykładnię celowościową przepisów, uznając, że baner z napisem i numerem telefonu na dachu pojazdu, do złudzenia przypominający oznakowanie taksówki, stanowi naruszenie zakazu umieszczania "innych urządzeń technicznych". Podobnie, oznaczenie z nazwą i numerem telefonu, nawet jeśli zawierało adres strony internetowej, zostało uznane za naruszenie zakazu umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy, jeśli umożliwiało pozyskiwanie klientów. Sąd oddalił również zarzuty dotyczące naruszenia zakazu reformationis in peius oraz kwestii postanowienia o wstrzymaniu wykonania decyzji, wskazując na rygor natychmiastowej wykonalności decyzji z mocy prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Tak, stanowi naruszenie. Sąd przyjął wykładnię celowościową przepisu, uznając, że celem jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd konsumentów co do charakteru przewozu i ochrony licencjonowanych taksówkarzy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że "inne urządzenie techniczne" należy rozumieć szeroko, jako wszelkie oznakowanie służące identyfikacji pojazdu jako taksówki, nawet jeśli nie jest to lampa, w celu zapobiegania nieuczciwej konkurencji i wprowadzaniu klientów w błąd.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (23)
Główne
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
Zakazy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych pojazdem do 9 osób (łącznie z kierowcą).
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
lit. a) zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru.
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
lit. b) zakaz umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
lit. c) zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
k.p.a. art. 151
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa oddalenia skargi.
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja krajowego transportu drogowego.
u.t.d. art. 5 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Wymóg uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego.
u.t.d. art. 6 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Wymóg uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
u.t.d. art. 6 § ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
Obszar udzielania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
u.t.d. art. 11 § ust. 3
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 12 § ust. 1b
Ustawa o transporcie drogowym
Licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
u.t.d. art. 87 § ust. 1 i 3
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92 § ust. 1, 2 i 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 93 § ust. 3
Ustawa o transporcie drogowym
Decyzja o nałożeniu kary pieniężnej posiada rygor natychmiastowej wykonalności.
u.t.d. art. 93 § ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
Termin uiszczenia kary pieniężnej wynosi 21 dni.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 108 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 130 § par. 1, par. 2 i par. 3 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Wyłączenie zasady suspensywności odwołania w przypadku decyzji podlegających natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy.
k.p.a. art. 135
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Możliwość wstrzymania przez organ odwoławczy natychmiastowego wykonania decyzji.
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 139
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Zakaz reformationis in peius.
k.c. art. 43
Kodeks cywilny
Definicja firmy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo, interpretując przepisy celowościowo. Oznakowanie pojazdu (baner na dachu, nazwa, numer telefonu) stanowiło naruszenie zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d., mających na celu ochronę konsumentów i uczciwą konkurencję. Zamontowanie drogomierza w pojeździe wykonującym przewozy okazjonalne stanowi naruszenie zakazu używania taksometru. Decyzja organu odwoławczego nie naruszyła zakazu reformationis in peius. Postanowienie o oddaleniu wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji było prawidłowe ze względu na rygor natychmiastowej wykonalności z mocy prawa.
Odrzucone argumenty
Urządzenie na dachu nie było "urządzeniem technicznym" w rozumieniu ustawy. Oznaczenie na pojeździe nie było numerem telefonu, lecz adresem strony internetowej. Zamontowany przyrząd był drogomierzem, a nie taksometrem. Organ odwoławczy naruszył zakaz reformationis in peius, powołując się na dowody nieujęte w decyzji organu pierwszej instancji. Postanowienie o oddaleniu wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji naruszyło przepisy postępowania (art. 108 § 1 k.p.a.).
Godne uwagi sformułowania
"ratio legis wprowadzenia omawianych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką." "Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką." "W tym zakresie warto przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 8 stycznia 1993 r., sygn. akt III ARN 84/92 (...), gdzie Sąd ten stwierdził, że wykładnia gramatyczno - słownikowa jest tylko jednym z przyjmowanych powszechnie w rozumowaniu prawniczym sposobów wykładni, a wnioski z niej płynące mogą być również często mylące i prowadzić do merytorycznie błędnych, niezgodnych z rzeczywistymi intencjami ustawodawcy, a w końcu również do niesprawiedliwych i krzywdzących rezultatów. Dlatego też musi być ona uzupełniona wnioskami płynącymi z zastosowania innych rodzajów wykładni, w tym celowościowej, która w odniesieniu do indywidualnych spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy." "Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji."
Skład orzekający
Zbigniew Rudnicki
przewodniczący
Grażyna Śliwińska
sprawozdawca
Andrzej Czarnecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących oznakowania pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne, rozróżnienie między przewozem okazjonalnym a taksówką, wykładnia celowościowa przepisów administracyjnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych branż. Interpretacja "urządzenia technicznego" i "nazwy przedsiębiorcy" jest kluczowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego zjawiska "szarej strefy" w transporcie osób i pokazuje, jak sąd interpretuje przepisy mające na celu ochronę konsumentów i uczciwą konkurencję, stosując wykładnię celowościową.
“Czy baner na dachu auta to "urządzenie techniczne"? Sąd wyjaśnia, jak nie upodobnić auta do taksówki.”
Dane finansowe
WPS: 15 000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1260/10 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2010-11-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-06-18 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Grażyna Śliwińska /sprawozdawca/ Zbigniew Rudnicki /przewodniczący/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 1094/11 - Wyrok NSA z 2012-08-30 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2007 nr 125 poz 874 art. 4 pkt 1, art. 6 ust. 4, art. 11 ust. 3, art. 12 ust. 1b, art. 18 ust. 5 lit. a, b i c, art. 87 ust. 1 i 3, art. 92 ust. 1, 2 i 4 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 130 par. 1, par. 2 i par. 3 pkt 2, art. 135 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2010 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie S. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej też jako skarżąca, strona, spółka) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1270 ze zm.) - dalej k.p.a., art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 5, art. 87 ust. 1 i 3, art. 92 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) - dalej u.t.d. oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do tej ustawy. Podstawę faktyczną stanowiły ustalenia poczynione w trakcie kontroli drogowej pojazdu marki M. o numerze rejestracyjnym [...], przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2009 r. w W. przy ul. S. Zatrzymanym pojazdem kierował L. K. W toku czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą wystawione przez S. Sp. z o.o. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na ww. przedsiębiorcę. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż wykonuje usługi na rzecz S. Sp. z o. o. z siedzibą w W. na podstawie umowy zlecenia zwartej dnia [...] września 2009 r. Wyjaśnił, iż w dniu kontroli wykonał do chwili kontroli prawdopodobnie trzy kursy przewozu pasażerów. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli była S. Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem [...]. Na boku pojazdu znajdował się napis [...] Powyższe udokumentowano za pomocą aparatu fotograficznego. Wykonano połączenie z numerem [...], które wykazało, iż należy on do przedsiębiorstwa S. Sp. z o.o. Okoliczność ujęto w protokole kontroli. Nadto ustalono, że w pojeździe zamontowano drogomierz marki [...] połączony z kasą fiskalną za pomocą przewodu elektrycznego, co umożliwia automatyczne naliczenie opłaty za przejazd. Biorąc pod uwagę powyższe [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15 000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W odwołaniu skarżąca zarzuciła organowi pierwszoinstancyjnemu naruszenie przepisów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 108 § 1 Kpa. Podniosła, że w toku postępowania nie udowodniono, że urządzenie zamontowane na kontrolowanym pojeździe było urządzeniem technicznym. Nadto oznaczenie [...] nie jest numerem telefonu, lecz adresem strony internetowej przedsiębiorcy. W opinii strony zamontowany w pojeździe drogometr nie spełnia licznych wymagań technicznych taksometru określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 roku. Organ drugiej instancji utrzymał ww. decyzję w mocy. Odnosząc się do stanowiska skarżącej spółki, że na dachu pojazdu nie znajdowało się inne urządzenie techniczne w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit c u.t.d. wskazał, że czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Celem zaś regulacji z art. 18 ust. 5 lit. c) jest, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub numerem telefonu przedsiębiorcy organ odwoławczy podniósł, że w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie chodzi o utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. W obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa [...] nie pokrywa się z firmą skarżącej spółki wynikającą z KRS – S. Sp. z o.o. Organ podał, że w tym przepisie ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy zdefiniowanej w art. 43 i nast. k.c. W kwestii umieszczonego na kontrolowanym pojeździe ciągu cyfr GITD podał, że jest to numer telefonu skarżącej spółki i faktu tego nie zmienia okoliczność, że po tym ciągu cyfr następuje oznaczenie [...] "Ubranie" telefonu w dodatkowe znaki graficzne nie czyni, że ciąg cyfr nie jest numerem telefonu. Odnośnie naruszenia przez skarżącą spółkę art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. organ wskazał, że drogomierz i taksometr to urządzenia pełniące takie same funkcje, zatem w sprawie doszło do złamania zakazu wskazanego w tym przepisie. W skardze na powyższą decyzję skarżąca spółka wnosząc o jej uchylenie, zarzuciła naruszenie przepisów: 1. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d. poprzez ich niewłaściwe stosowanie w zw. z art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 93 ust. 1-3 u.t.d. przez ich błędną wykładnię; 2. prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj.: a. art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. przez błędne ustalenie i przyjęcie, że wykonywany w dniu kontroli przejazd był przewozem okazjonalnym; b. art. 139 k.p.a. przez jego niezastosowanie i wydanie decyzji odwoławczej na niekorzyść, czym naruszono zakaz reformationis in peius. W uzasadnieniu skarżąca spółka podtrzymała argumentację zawartą w odwołaniu oraz odwołując się do wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 212/09 i sygn. akt II GSK 170/09 podniosła, że w obu decyzjach nie dokonano procesu subsumcji i nie wskazano, jakie urządzenie i dlaczego uznano za wypełniające znamiona "urządzenia technicznego", o którym mówi przepis art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Brak rozważań w zakresie dlaczego umieszczony na dachu kontrolowanego pojazdu przedmiot jest "urządzeniem technicznym" uniemożliwia jej zdaniem kontrolę instancyjną decyzji WITD. Nawiązując do zarzutów odwołania podniosła, że napis [...] nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: S. Sp. z o.o. i brak jest dowodów wskazujących na to, iż napis ten to nazwa używana przez skarżącą spółkę. Odnośnie oznaczenia [...] podała, że nie jest ono numerem jej telefonu lecz adresem jej strony internetowej. Podniosła, że w toku postępowania administracyjnego nie zostało ustalone, że ciąg cyfr [...] jest numerem jej telefonu. Skarżąca spółka ponownie zarzuciła wadliwość rozstrzygnięcia w zakresie nałożenia na nią kary pieniężnej za naruszenie zakazu umieszczania lub używania w kontrolowanym pojeździe taksometru podając, że był to drogomierz. Skarżąca podkreśliła, iż organ I instancji nie powołał w swojej decyzji dowodów, które mogłyby świadczyć o wykonywaniu przewozów okazjonalnych w momencie zatrzymania pojazdu do kontroli. Z kolei decyzja organu II instancji narusza zakaz reformationis in peius sformułowany w art. 139 k.p.a., ponieważ, wbrew ustaleniom organu I instancji, organ odwoławczy przywołał dowody, które w jego opinii mogą świadczyć o wykonywaniu przewozów okazjonalnych zatrzymanym pojazdem - tj. wydruk z kasy fiskalnej i zeznania kierowcy. Ponadto S. Sp. z o.o. zaskarżyła postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] wydane w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności decyzji pierwszej instancji wskazując na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 124 par. 2 k.p.a. przez niesporządzenie uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonego postanowienia oraz naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 93 par. 1, 2 i 3 ustawy "o transporcie drogowym" przez błędną jego wykładnię. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Dokonując oceny skargi wniesionej przez S. sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: GITD), Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Istotą sądowej kontroli jest ocena zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. W tym celu sąd administracyjny musi dokonać wykładni przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Następnie ocenia prawidłowość zastosowania odpowiednio rozumianego przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tym drugim aspekcie, sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz zasadnie uznał, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej, której wykładnia została przeprowadzona w sposób trafny. Zdaniem Sądu, nakładając na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, organy Inspekcji Transportu Drogowego, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] sierpnia 2009 r. spółka S. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto W. - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Według ustaleń organów Inspekcji dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka S. z siedzibą w W. posiadała licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem -obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) -c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zdaniem Sądu uznać należy, iż dokonując w lipcu 2005 r. nowelizacji kwestionowanych przepisów, ustawodawca kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony pracujących na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów funkcjonujących bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Jak wynika jednoznacznie z uzasadnienia projektu zmian Ustawy o transporcie drogowym (druk sejmowy nr 3930) ratio legis wprowadzenia omawianych zakazów było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jak taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Wbrew zarzutom skargi organ dokonał prawidłowej wykładni pojęć występujących w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d. Zauważyć przy tym należy, że wbrew twierdzeniom skarżącej spółki w sprawie niniejszej NSA nie formułował dotychczas żadnych zaleceń, albowiem sprawa niniejsza nie była przez ten Sąd rozpoznawana. Pomimo tego organ II instancji wskazał, dlaczego zainstalowany na dachu skontrolowanego pojazdu przedmiot jest w jego opinii urządzeniem technicznym, i Sąd w pełni podziela stanowisko organu. Organ zastosował przy tym wykładnię celowościową tego terminu, co w ocenie Sądu było zabiegiem prawidłowym. W tym zakresie warto przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 8 stycznia 1993 r., sygn. akt III ARN 84/92 (OSNC 1993/10/183), gdzie Sąd ten stwierdził, że wykładnia gramatyczno - słownikowa jest tylko jednym z przyjmowanych powszechnie w rozumowaniu prawniczym sposobów wykładni, a wnioski z niej płynące mogą być również często mylące i prowadzić do merytorycznie błędnych, niezgodnych z rzeczywistymi intencjami ustawodawcy, a w końcu również do niesprawiedliwych i krzywdzących rezultatów. Dlatego też musi być ona uzupełniona wnioskami płynącymi z zastosowania innych rodzajów wykładni, w tym celowościowej, która w odniesieniu do indywidualnych spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy. Należy także przypomnieć, że wykładnia celowościowa obejmuje reguły nakazujące uwzględnić w procesie ustalania znaczenia normy jej kontekst społeczny, ekonomiczny i aksjologiczny. Reguły te zakładają, że aksjologia konkretnych systemów prawnych powinna respektować zasady o uniwersalnym zasięgu w postaci powszechnie akceptowanych norm moralnych, zasad sprawiedliwości i słuszności. Jak wskazano powyżej, przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, gdy w istocie jest to podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Żeby uniknąć takich pomyłek, na dachu pojazdu nie może znajdować się jakiekolwiek oznakowanie charakterystyczne dla taksówki. I w ten właśnie sposób należy rozumieć pojęcie "inne urządzenie techniczne". Jest to inne niż lampa urządzenie służące do identyfikacji pojazdu jako wykonującego transport drogowy taksówką. W rozpoznawanej sprawie – co wynika jednoznacznie ze zgromadzonej dokumentacji fotograficznej – baner z napisem [...] i numerem telefonu [...] znajdujący się na dachu kontrolowanego pojazdu, do złudzenia przypomina tego typu oznakowanie umieszczane na dachach taksówek. W tych okolicznościach nie można podzielić twierdzeń skargi, że użyte w przepisie art. 18 ust. 5 lit. c. u.t.d. określenie "inne urządzenie techniczne" oznacza urządzenie służące do wykonywania określonych czynności lub ułatwienia pracy. Takie rozumienie omawianego pojęcia w ocenie Sądu wypaczałoby sens wprowadzonych w 2005 r. regulacji. Zmiany w ustawie o transporcie drogowym w tym zakresie były spowodowane licznymi kontrowersjami społecznymi. Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego polega na wyraźnym rozróżnieniu oznakowania pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozu. Nie do przyjęcia jest zatem sytuacja, gdy na pojeździe niebędącym taksówką znajduje się baner z napisem [...] i baner ten nie zostanie zakwalifikowany jako naruszający zakaz z art. 18 ust. 5 lit. c. u.t.d. Powyższe uwagi, odnoszące się do umieszczenia mylących oznaczeń, dotyczą także umieszczonych na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Jak wskazał NSA w wyroku z 2 grudnia 2009 r. (II GSK 235/09), nazwa, adres i telefon nie muszą występować łącznie. Wystarczy, że występują jedno lub niektóre z nich, z tym że umieszczone na pojeździe oznaczenia nazwy i telefonu wiązać się powinny z przedsiębiorcą, który wykonuje przewóz okazjonalny. Posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że uwidoczniony na pojeździe numer umożliwia pozyskanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Skarżąca podnosi, że umieszczony na pojeździe napis [...] stanowi adres internetowy. W adresie tym zawarty został jednakże ciąg cyfr stanowiący numer telefonu. Zestawienie tego adresu internetowego z numerem telefonu widniejącym na banerze jednoznacznie wskazuje, że adres internetowy zawiera numer telefonu, pod którym przyjmowane są zlecenia na wykonywanie usługi przewozu pojazdami skarżącej. Podkreślenia wymaga, iż posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy. W orzeczeniu z 18 listopada 2009 r. (II GSK 180/09) NSA wskazał, że przepis art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z tym umieszczenie przez skarżącą na boku pojazdu nazwy zawierającej element [...] stanowiący część firmy skarżącej S. sp. z o.o." stanowi naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 ustawy, było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Nie ma, więc racji strona skarżąca twierdząc, iż użyte w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej tego urządzenia", bowiem omawiana ustawa nie zawiera takiej definicji. Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd. Jednocześnie, Sąd podziela pogląd, że nie ma znaczenia, w jakim celu urządzenie to zostało zainstalowane, bowiem art. 18 ust. 5 ustawy zakazuje prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (poza pojazdami specjalnymi), co wyraził także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 467/09. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, iż organy orzekające w sprawie zastosowały właściwe prawo, GITD rozpoznał, zgodnie z dyspozycją art. 15 kpa, sprawę ponownie, czemu dał wyraz w prawidłowo uzasadnionej decyzji, a zatem nie naruszono art. 139 k.p.a., zakazującej orzekania na niekorzyść strony odwołującej się (reformationis in peius). Zakaz ten wyraża się bowiem w tym, że organ odwoławczy nie może pogarszać, określonej decyzją organu pierwszej instancji, sytuacji prawnej strony odwołującej się. Strona odwołująca się powinna bowiem pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że wniesione przez nią odwołanie, jeżeli nie okaże się skuteczne, spowoduje co najwyżej utrzymanie jej dotychczasowej sytuacji prawnej ustalonej zaskarżoną decyzją, w żadnym zaś przypadku nie doprowadzi do jej pogorszenia. W niniejszym przypadku organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji nie spowodował pogorszenia sytuacji strony skarżącej. Z kolei w kwestii zarzutu co do powołania się przez GITD na okoliczności, które nie znalazły się w uzasadnieniu decyzji pierwszej instancji, warto wskazać na wyrok NSA z dnia 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, (ONSA 1997, nr 1, poz. 35), w którym wyrażono pogląd, że "istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji". Odnosząc się do poruszonej w skardze kwestii postanowienia Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. w przedmiocie oddalenia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji pierwszej instancji, w ocenie Sądu niezasadnymi są zarzuty naruszenia przepisu art. 108 § 1 k.p.a., gdyż przepis ten nie miał zastosowania w sprawie. Rygor natychmiastowej wykonalności decyzji organu I instancji został nadany z mocy prawa (tj. art. 93 ust. 3 u.t.d.). Na mocy tego przepisu decyzja o nałożeniu kary pieniężnej posiada rygor natychmiastowej wykonalności. Stosowanie do art. 93 ust. 4 u.t.d. termin uiszczenia kary pieniężnej przez przedsiębiorcę krajowego wynosi 21 dni od daty doręczenia mu decyzji. Wniesienie przez stronę odwołania od tego rodzaju decyzji administracyjnej powoduje wyłączenie stosowania dwóch generalnych zasad zawartych w art. 130 § 1 i 2 k.p.a., a mianowicie zasady niewykonalności decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania i zasady bezwzględnej suspensywności odwołania, czyli wstrzymania z mocy prawa wykonania decyzji, od której wniesiono odwołanie w terminie. Stosownie bowiem do art. 130 § 3 pkt 2 k.p.a. wskazanych powyżej zasad nie stosuje się m.in. w przypadku, gdy decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy. Chodzi tu zatem o przypadki, gdy szczególny przepis rangi ustawowej bezpośrednio wiąże z doręczeniem decyzji skutek w postaci jej natychmiastowego wykonania. Taki szczególny przepis rangi ustawowej został zawarty w art. 93 ust. 3 u.t.d. Wniesienie zatem odwołania od decyzji wojewódzkiego inspektora transportu drogowego (organu I instancji) nie wstrzymuje jej wykonania. Jednakże stosownie do art. 135 k.p.a. organ odwoławczy może w uzasadnionych przypadkach wstrzymać natychmiastowe wykonanie decyzji. Innymi słowy, organ może wstrzymać rygor natychmiastowej wykonalności decyzji, której rygor taki został nadany w drodze przepisu ustawy, pod warunkiem, że zostanie spełniona przesłanka "uzasadnionego przypadku". Mając wszystkie powyższe względy na uwadze, Sąd, uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI