VI SA/WA 1117/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki "H." na decyzję nakładającą karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, uznając, że kierowca wykonujący przewóz na podstawie umowy zlecenia nie był pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.
Spółka "H." zaskarżyła decyzję nakładającą karę 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez licencji, argumentując, że kierowca był jej pracownikiem na podstawie umowy zlecenia, co kwalifikowałoby przewóz jako niezarobkowy. Sąd uznał jednak, że zgodnie z definicją Kodeksu pracy, osoba na umowie zlecenia nie jest pracownikiem, a zatem przewóz nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne. W konsekwencji, transport drogowy bez licencji był zasadnie karany.
Sprawa dotyczyła skargi spółki "H." na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Spółka argumentowała, że kierowca wykonujący przewóz na podstawie umowy zlecenia był w rzeczywistości jej pracownikiem, co zgodnie z jej interpretacją, kwalifikowałoby przewóz jako niezarobkowy, wykonywany na potrzeby własne przedsiębiorcy. Sąd administracyjny, odwołując się do definicji pracownika zawartej w Kodeksie pracy, uznał, że osoba zatrudniona na podstawie umowy zlecenia nie jest pracownikiem w rozumieniu tego kodeksu. W związku z tym, przewóz nie spełniał warunków definicji przewozu na potrzeby własne, określonych w ustawie o transporcie drogowym. Skoro nie zostały spełnione warunki przewozu na potrzeby własne, a transport był wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, należało go uznać za transport drogowy wymagający licencji. Wykonywanie takiego transportu bez wymaganej licencji skutkowało zasadnym nałożeniem kary pieniężnej. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, osoba wykonująca przewóz na podstawie umowy zlecenia nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na legalnej definicji pracownika zawartej w Kodeksie pracy, zgodnie z którą pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Umowa zlecenia, nawet jeśli spełnia warunki wykonywania pracy pod kierownictwem pracodawcy, nie jest umową o pracę w rozumieniu Kodeksu pracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.t.d. art. 5 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 3
Ustawa o transporcie drogowym
k.p. art. 2
Ustawa - Kodeks pracy
k.p. art. 22 § § 1
Ustawa - Kodeks pracy
k.p. art. 22 § § 11
Ustawa - Kodeks pracy
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1 i pkt 2
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
u.t.d. art. 92 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kierowca wykonujący przewóz na podstawie umowy zlecenia nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy. Przewóz wykonywany przez przedsiębiorcę na podstawie umowy zlecenia z kierowcą, bez posiadania licencji, stanowi transport drogowy wymagający licencji, jeśli nie spełnia warunków przewozu na potrzeby własne.
Odrzucone argumenty
Kierowca zatrudniony na podstawie umowy zlecenia jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy. Przewóz wykonywany na podstawie umowy zlecenia z kierowcą jest przewozem na potrzeby własne przedsiębiorcy. Dwukrotne nałożenie kary pieniężnej w tej samej wysokości za podobne naruszenie narusza interes prawny strony.
Godne uwagi sformułowania
Pracownikiem zaś, w myśl art.2 Kodeksu pracy, jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Zgodnie z sugestią Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dniem [...] września 2005 roku kierowcy zostali zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę. Legalna definicja pojęcia pracownika znajduje się zatem w art. 2 w związku z art. 22 Kodeksu pracy - i tylko w takim rozumieniu można ją przenosić na grunt innych gałęzi prawa. uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne.
Skład orzekający
Andrzej Czarnecki
przewodniczący
Andrzej Kuna
sprawozdawca
Jolanta Królikowska-Przewłoka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja definicji pracownika w kontekście ustawy o transporcie drogowym oraz kwalifikacja przewozu jako transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z umową zlecenia i definicją pracownika na gruncie przepisów o transporcie drogowym. Może być mniej bezpośrednio stosowalne w sprawach, gdzie stan faktyczny jest odmienny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest precyzyjne rozumienie definicji prawnych, zwłaszcza pojęcia 'pracownika', i jak może to wpływać na odpowiedzialność finansową przedsiębiorcy. Jest to praktyczny przykład dla firm transportowych.
“Umowa zlecenie to nie umowa o pracę – jak błąd w interpretacji może kosztować 8000 zł kary!”
Dane finansowe
WPS: 8000 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1117/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-09-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-06-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki /przewodniczący/ Andrzej Kuna /sprawozdawca/ Jolanta Królikowska-Przewłoka Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Joanna Królikowska-Przewłoka Asesor WSA Andrzej Kuna (spr.) Protokolant Jadwiga Rytych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2006 r. sprawy ze skargi "H." spółka z o.o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] listopada 2005 roku Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...], w oparciu o przeprowadzoną w dniu [...] sierpnia 2005 roku kontrolę samochodu ciężarowego marki [...] wraz z przyczepą i sporządzonego z tej czynności protokołu, nałożył karę pieniężną w wysokości 8.000 zł na "H." Sp. z o.o. zwana dalej skarżącą za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek; Pismem z dnia [...] listopada 2005 skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie W uzasadnieniu odwołania podniesiono miedzy innymi, że stosunek pracy z kierowcami nawiązany był na zasadach bezpiecznych dla "H." zasugerowanych przez obsługująca firmę księgową. Pracownika zatrudnionego na etacie nie można zwolnić bez długotrwałej i kosztownej procedury, dlatego stosowano formę umów zleceń - co zdaniem doradców prawnych jednoznacznie świadczy o istnieniu stosunku pracy wystarczającym dla obu stron. Kierowcy ci w rozumieniu kodeksu pracy byli pracownikami skarżącej. Zgodnie z sugestią Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dniem [...] września 2005 roku kierowcy zostali zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę. Na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 5 ust. l, art. 92 ust. l ustawy z dnia 6 września 200Ir. o transporcie drogowym (Dz.U. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) lp. 1.1.1, załącznika do w/w ustawy o transporcie drogowym, decyzją z dnia [...] marca 2006 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzje w całości W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ miedzy innymi podniósł, że zgodnie z art.4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym niezarobkowym przewozem drogowym jest każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego przewozu drogowego rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Jednym z enumeratywnie wyliczonych w ustawie elementów definicji niezarobkowego przewozu drogowego jest również konieczność prowadzenia pojazdów samochodowych używanych do przewozów przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Pracownikiem zaś, w myśl art.2 Kodeksu pracy, jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę (...). Zdaniem organu z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika natomiast, iż kierowca zatrzymanego do kontroli pojazdu Pan A. P. nie był przez stronę zatrudniony na podstawie umowy o pracę; wykonywał natomiast usługę prowadzenia i obsługi pojazdu na podstawie cywilno-prawnej umowy zlecenia. Mając na uwadze powyższe organ uznał, iż strona w chwili kontroli nie wykonywała niezarobkowego przewozu drogowego, ponieważ nie została spełniona w/w przesłanka definicyjna takiego przewozu. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż strona wykonywała w chwili kontroli transport drogowy, ponieważ zgodnie z treścią art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym przez transport drogowy rozumie się również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej niespełniający warunków o których mowa w pkt 4, a zatem m.in. warunku konieczności prowadzenia pojazdów samochodowych używanych do przewozów przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Pismem z dnia [...] kwietnia 2006 roku skarżąca skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego zarzucając rażące naruszenie art. 4 pkt 4 lit.a) ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 22 § 11 i art. 22 §1 Kodeksu pracy, polegające na błędnym uznaniu, że zatrudnienie w warunkach określonych w art. 22 §1 Kodeksu pracy, nie jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, a przedsiębiorca nie wykonuje niezarobkowego przewozu drogowego. Zarzuciła również, że zaskarżona decyzja narusza jej interes prawny, poprzez dwukrotne nałożenie kary 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez licencji na tej samej podstawie prawnej W konsekwencji wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W ocenie skarżącej stanowisko organu nadzoru jest błędne, a przedmiotowa decyzja z dnia [...] marca 2006 r., nr [...] narusza art. 22 § l1 Kodeksu pracy, stanowiący, iż zatrudnienie w warunkach określonych w art. 22 § 1 Kodeksu pracy jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy (np. umowy zlecenia). Legalna definicja pojęcia pracownika znajduje się zatem w art. 2 w związku z art. 22 Kodeksu pracy - i tylko w takim rozumieniu można ją przenosić na grunt innych gałęzi prawa. Dodatkowo skarżąca podkreśliła, iż zgodnie z kontrolą prowadzoną u niej przez Państwową Inspekcję Pracy w miesiącu lutym 2006 roku, została zobowiązana do uznania zawartej z A. P. umowy zlecenia jako umowy o pracę zawartą na czas określony od dnia [...] czerwca do [...] sierpnia 2006 r. Nie można zatem kwestionować istnienia w czasie kontroli drogowej w dniu [...] sierpnia 2006 r. stosunku pracy pomiędzy skarżącą a A. P. Skarżąca podniosła również, naruszenie przez organ jej interesu prawnego, ponieważ zarówno w zaskarżonej decyzji GITD w W. z dnia [...] marca 2006 r., nr [...], utrzymującej w mocy decyzję [...] WITD nr [...] z dnia [...] listopada 2005 r., wydaną po przeprowadzeniu kontroli drogowej w dniu [...] sierpnia 2005 r., jak i na podstawie decyzji [...] WITD z dnia [...] listopada 2005 r., nr [...], wydanej po przeprowadzeniu kontroli drogowej w dniu [...] sierpnia 2005 r. (utrzymanej w mocy przez decyzję GITD w dniu [...] marca 2005 r., nr [...]), na skarżącą została nałożona identyczna kara w wysokości 8 000 zł za naruszenie ww. przepisów ustawy o transporcie. Kara za wykonywanie transportu bez wymaganej licencji (z wyłączeniem taksówek), przewidziana w załączniku do ustawy o transporcie drogowym, jest jedną z najwyższych jednorazowych kar, które mogą zostać nałożone na przedsiębiorcę, a zastosowana dwukrotnie w tym samym dniu stanowi niezwykle dotkliwe ograniczenie możliwości prowadzenia efektywnej działalności gospodarczej. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi zatem o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, która jest dokonywana w kontekście zgodności z prawem materialnym i procesowym, a nie według kryteriów celowościowych. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skarga analizowana stosownie do wymienionych założeń kontroli sądowej decyzji administracyjnych podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w działaniu organu, tak gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i prawną jego ocenę w świetle mających zastosowanie przepisów. Stosownie do art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. ustawy o transporcie drogowym przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych, z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Natomiast zgodnie z art. 4 pkt 3 ustawy transport drogowy obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, nie spełniający warunków określonych w pkt 4. Zgodnie z art. 5 ustawy o transporcie drogowym, podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. W toku czynności kontrolnych organ właściwie ustalił, iż prowadzący pojazd nie jest pracownikiem spółki realizującej powyższy przewóz, gdyż skarżąca zawarła z kierowcą umowę zlecenia. Pracownikiem, zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 powołanego przepisu jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy określonych w § 1 powołanego przepisu Kodeksu pracy. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie osoba prowadząca pojazd nie może być w świetle art. 2 Kodeksu pracy uznana za pracownika. W wyroku z dnia 15 stycznia 1993 r., sygn. III ARN 89/92 (POP 1993/4/70) Sąd Najwyższy stwierdza, że "uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne." Zbliżone stanowisko przedstawił Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 r. (K 2/94, OTK 1994/2/36) stwierdzając, że "...kodeksom przypisuje się szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego. Istotą kodeksu jest stworzenie koherentnej – i w miarę możliwości – zupełnej oraz trwałej regulacji w danej dziedzinie prawa(...) kodeksy przygotowywane i uchwalane są w odrębnej i w bardziej złożonej procedurze niż "zwyczajne" ustawy, istotą kodeksu jest dokonanie kodyfikacji danej gałęzi prawa. Dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i domniemuje się, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Jest niesporne, że zarówno aksjologia, jak i technika tworzenia prawa traktuje kodeksy w sposób szczególny." Sąd podzielił w tym zakresie zasady wykładni przedstawione w orzecznictwie sądowym, zakładające odstępowanie od potocznego, a więc leksykalnego, słownikowego znaczenia słów i pojęć w przypadku operowania przez ustawodawcę definicjami normatywnymi, legalnymi, zwłaszcza gdy są to definicje kodeksowe, mające z założenia znaczenie wykraczające poza dany akt prawny czy nawet dział prawa, znaczące dla całego systemu prawa. Za uprawnione należy więc uznać domniemanie, że w przypadku pominięcia określenia w ustawie "działowej" pojęcia "pracownika", termin ten powinien być przede wszystkim rozumiany w znaczeniu nadanym mu przez Kodeks pracy, tzn. zgodnie z przyjętą w tym Kodeksie legalną definicją tego pojęcia. Przyjęcie takiej definicji terminu "pracownik" prowadzi w rozpatrywanej sprawie do wniosku, że pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, a zatem nie był to przewóz na potrzeby własne (art. 4 pkt 4), lecz miał charakter transportu drogowego, wymagającego licencji. Wykonywanie tego transportu bez wymaganej licencji skutkuje, zgodnie z lp. 1.1.1. załącznika do ustawy o transporcie drogowym, obowiązkiem nałożenia na przedsiębiorcę kary w wysokości 8.000zł. Nałożenie kary w tej wysokości było więc w rozpatrywanym przypadku zgodne z ustalonym stanem faktycznym i obowiązującymi przepisami prawa. Odnośnie zarzutu naruszenia przez organ interesu prawnego skarżącej należy zauważać, że nałożona dwukrotnie kar pieniężna w wysokości 8.000 zł dwoma decyzjami Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2005 roku za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, była konsekwencją przeprowadzenie dwóch kontroli w dniach [...] i [...] sierpnia 2005 roku pojazdu należącego do skarżącej. Biorąc pod uwagę, że ani zaskarżona decyzja, ani utrzymana przez nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku w oparciu o art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.