VI SA/Wa 1007/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za nieprawidłowe używanie tachografu, wskazując na potrzebę dalszych wyjaśnień w sprawie.
Skarżący R. P. został ukarany karą pieniężną za nieprawidłowe używanie tachografu przez kierowcę. Organ administracji uznał, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za naruszenia przepisów, nawet jeśli są one wynikiem działań kierowcy. Skarżący argumentował, że strona postępowania powinien być kierowca, a także podniósł wątpliwości co do interpretacji symboli na tachografie. Sąd uchylił decyzję, stwierdzając, że sprawa wymaga dalszych wyjaśnień, szczególnie w kwestii zgodności tachografów z przepisami i interpretacji symboli.
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę R. P. za nieprawidłowe używanie tachografu przez kierowcę pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, nakładając karę 400 zł. Podstawą było nieprawidłowe operowanie selektorem grup czasowych przyrządu rejestrującego lub jego nieużywanie, co stwierdzono podczas kontroli drogowej. Skarżący podniósł, że stroną postępowania powinien być kierowca, a nie on jako przedsiębiorca. Organy administracji argumentowały, że zgodnie z ustawą o transporcie drogowym, przedsiębiorca jest odpowiedzialny za naruszenia przepisów, niezależnie od winy kierowcy, a kary nakładane są za naruszenie przepisów administracyjnych. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając, że naruszają one prawo w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał, że organy nie wyjaśniły sprawy w sposób wymagany przez przepisy, w szczególności w zakresie zarzutów skarżącego dotyczących symboli na tachografie i potrzeby dalszych wyjaśnień w tym zakresie. Sąd podkreślił, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działalność swojej firmy, ale jednocześnie zwrócił uwagę na potrzebę rzetelnego ustalenia stanu faktycznego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów, nawet jeśli są one wynikiem działań kierowcy.
Uzasadnienie
Ustawa o transporcie drogowym oraz przepisy wykonawcze nakładają na przedsiębiorcę obowiązki związane z wykonywaniem transportu, w tym zapewnienie zgodności z przepisami dotyczącymi urządzeń rejestrujących. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania osób, z których pomocą wykonuje zobowiązanie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (19)
Główne
u.t.d. art. 92 § 1 pkt 6
Ustawa o transporcie drogowym
Kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych podlega karze pieniężnej.
u.t.d. art. 92 § 1 pkt 2 i ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
Podmiotem wykonującym transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne jest przedsiębiorca, któremu udzielono odpowiedniego zezwolenia, a nie kierowca.
u.t.d. art. 5 § ust. 1 pkt 4
Ustawa o transporcie drogowym
Przedsiębiorca wykonujący przewozy musi spełniać wymagania dotyczące kierowców, a także jest odpowiedzialny za działania osób, z których pomocą wykonuje zobowiązanie.
Rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3821/85 art. 15 § ust. 3
Określa obowiązki kierowców w zakresie obsługi przełączników tachografu umożliwiających rejestrację różnych okresów pracy i odpoczynku.
k.p.a. art. 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa.
Pomocnicze
u.t.d. art. 15 § ust. 1 pkt e
Ustawa o transporcie drogowym
Rażące naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców lub kwalifikacji kierowców skutkuje obligatoryjnym cofnięciem licencji.
u.t.d. art. 15 § ust. 3 pkt 2
Ustawa o transporcie drogowym
Fakultatywne cofnięcie licencji w sytuacji rażącego lub wielokrotnego naruszenia przepisów w zakresie masy, nacisków osi lub wymiaru pojazdu.
u.t.d. art. 15 § ust. 3 pkt 4
Ustawa o transporcie drogowym
Fakultatywne cofnięcie licencji w sytuacji samowolnej zmiany wskazań urządzeń pomiarowo-kontrolnych zainstalowanych w pojeździe.
Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw
Do postępowań administracyjnych wszczętych, a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe.
u.s.a.
Ustawa z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.w.u.p.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 774
Kodeks cywilny
k.c. art. 474
Kodeks cywilny
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 grudnia 2003r. w sprawie postępowania z dokumentacją związaną z pracą kierowcy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewystarczające wyjaśnienie przez organy administracji kwestii technicznych dotyczących tachografów i symboli. Potrzeba dalszych wyjaśnień w sprawie zgodności tachografów z przepisami i interpretacji symboli.
Odrzucone argumenty
Argument skarżącego, że stroną postępowania powinien być kierowca, a nie przedsiębiorca. Argumenty dotyczące interpretacji symboli na tachografie, które nie zostały w pełni wyjaśnione przez organy.
Godne uwagi sformułowania
Organy administracji działają na podstawie przepisów prawa. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za naruszenia przepisów administracyjnych, niezależnie od przyczyn. Sąd administracyjny nie czyni w sprawie własnych ustaleń faktycznoprawnych, a jedynie kontroluje zaskarżony akt pod kątem zgodności z prawem.
Skład orzekający
Andrzej Wieczorek
sprawozdawca
Ewa Marcinkowska
członek
Stanisław Gronowski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów przez kierowców, obowiązki organów w zakresie wyjaśniania stanu faktycznego, kontrola sądowa decyzji administracyjnych w sprawach transportowych."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego typu tachografu i interpretacji jego symboli; orzeczenie opiera się na błędach proceduralnych organów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu odpowiedzialności w transporcie drogowym, ale skupia się na błędach proceduralnych organów, co czyni ją mniej interesującą dla szerszej publiczności.
“Kto odpowiada za błędy kierowcy? Sąd wyjaśnia zasady odpowiedzialności w transporcie drogowym.”
Dane finansowe
WPS: 400 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1007/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-09-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-05-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Wieczorek /sprawozdawca/ Ewa Marcinkowska Stanisław Gronowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2006 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2006 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Uzasadnienie VI SA/Wa 1007/06 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] kwietnia 2006r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] lutego 2006r. wniesionego przez skarżącego R. P. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2006r. Nr [...] utrzymał ww. zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Zaskarżoną decyzją nałożono na skarżącego R. P. karę pieniężną w wysokości 400 (czterystu) złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu stanowiło nieprawidłowe operowanie selektorem grup czasowych przyrządu rejestrującego lub nie używanie tego przełącznika. Powyższe uchybienia ustalono podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą o numerze rejestracyjnym [...], kierowanego przez pana S. W. Kontrola miała miejsce w dniu [...] listopada 2004 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości K. i została udokumentowana protokołem nr [...] podpisanym przez kontrolowanego. Skarżący w odwołaniu podniósł, iż nie był stroną postępowania bowiem kierowca został poinformowany o odpowiedzialności za nieprawidłowe obsługiwanie tachografu. Zdaniem skarżącego stroną postępowania winien być kierowca. Organ podniósł, iż zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Podkreślił, iż konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.11.9. ust. 3 lit. c załącznika do ww. ustawy, która sankcjonuje karą w wysokości od 100 złotych do maksymalnie 1.000 złotych za każdą wykresówkę, gdy przełącznik grup czasowych nie był używany lub był używany nieprawidłowo, jeżeli w skutek tego nie ma wątpliwości co do zapisów na wykresówce. Organ wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 3 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, kierowcy: - zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu, - obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: pod symbolem [pic]: czas prowadzenia pojazdu; pod symbolem [pic]: wszystkie inne okresy pracy; pod symbolem [pic]: okres dyspozycyjności, a mianowicie: • czas oczekiwania, tzn. okres, w którym kierowcy pozostają na stanowisku pracy tylko w celu odebrania informacji i rozpoczęcia bądź wznowienia jazdy lub wykonywania innej pracy, • czas spędzony obok kierowcy prowadzącego pojazd w trakcie ruchu pojazdu, • czas spędzony w kuszetce w trakcie ruchu pojazdu; pod symbolem [pic]: przerwy w pracy i okresy dziennego odpoczynku. Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 180, poz. 1497), do postępowań administracyjnych wszczętych, a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Powołując się na powyższe Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że organ pierwszej instancji należycie dokonał oceny stanu faktycznego i subsumcji przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów rozporządzeń wykonawczych do tego aktu, w związku z czym przyjął, iż zaskarżona decyzja została wydana w sposób prawidłowy. Nadto podkreślił, iż jak wynika z protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] listopada 2004 r., kontrolowany kierowca nie używał przełącznika grup czasowych, co wynika z kserokopii okazanych do kontroli wykresówek z dni: [...].10/[...].11, [...],[...] i [...] listopada 2004 r. Organ wskazał, że kierowca wyjaśnił w piśmie z dnia [...] stycznia 2006 r., iż faktycznie nie używał przełącznika grup czasowych bo według jego wiedzy (pozyskanej na kursach) typ tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe nie wymaga używania przełącznika. Odnosząc się do argumentów skarżącego GITD stwierdził, iż nie stanowią one podstawy do zmiany zaskarżonej decyzji. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że kierowca nie używał przełącznika grup czasowych. Zdaniem organu przedstawiona w odwołaniu interpretacja skarżącego jest błędna. Organ uznał, że prawidłowo określił w czyim imieniu jest wykonywany transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Wskazał, że zgodnie z interpretacją ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy prawo działalności gospodarczej przez słowo "kto" należy rozumieć przedsiębiorcę - w imieniu którego osoba prowadząca pojazd dokonała przewozu. Zdaniem organu art. 87 ustawy o transporcie drogowym wyraźnie stanowi, że przedsiębiorca odpowiedzialny jest za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne w wymagane dokumenty. Wskazał, że art. 93 stanowi, iż uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. W ocenie organu wymierzenie kary pieniężnej nie ma żadnego związku z winą lub jej brakiem po stronie przedsiębiorcy. Kary te nakładane są za naruszenie przepisów administracyjnych i to niezależnie od przyczyn, które leżą u podstawy tych naruszeń. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił również, iż kwestie winy lub jej braku, szkodliwości czynu, leżą poza zakresem badania i orzekania przez organy inspekcyjne czego wynikiem, jest reguła, iż przedsiębiorca powinien być profesjonalistą od którego należy oczekiwać znajomości podstawowych przepisów bezpośrednio go dotyczących. Pismem z dnia [...] kwietnia 2006r. skarżący R. P. złożył do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję. W ocenie skarżącego stanowisko organu jest niesłuszne, bowiem nie można podzielić argumentów organu, iż w tachografie jedynym symbolem rejestrującym czas prowadzenia pojazdu (symbol na którym ma być ustawiony przełącznik grup czasowych podczas jazdy) jest symbol [pic]. Podniósł nadto, iż w żadnym z jego pojazdów jak i w żadnym z pojazdów sprzedawanych obecnie w polskich salonach sprzedaży nie ma tachografów z takim symbolem – czego konsekwencją jest fakt, iż żaden z jego pojazdów nie powinien być dopuszczony do ruchu po drogach Europy. Stwierdził również, że wszystkie jego samochody posiadają ważne badania techniczne i aktualną legalizację tachografu świadczącą o zgodności z wymogami prawa drogowego. To, iż kierowca S. W. w czasie jazdy ustawiał przełącznik grup czasowych na symbol [pic], a w czasie przerwy w pracy i w okresie dziennego odpoczynku na symbol [pic] było wynikiem stosowania się do zaleceń z kursu dotyczącym przewozu rzeczy. Wyjaśnił również, że jest to tachograf automatyczny i przestarzały symbol [pic] w nowszych typach tachografu zawiera się w symbolu [pic]. Na okazanych do kontroli w dniu [...] listopada 2006r. wykresówkach tachografu prawidłowo zaznaczone były wszystkie rodzaje aktywności kierowcy, dowodem na to jest fakt, iż nawet Główny Inspektor Transportu Drogowego nie doszukał się uchybień w przedstawionych wykresówkach i zażądał aby to S. W. jednoznacznie zadeklarował się w jaki sposób używał przełącznika grup czasowych i dopiero po jego pisemnych wyjaśnieniach sporządził decyzję. W związku z powyższym stanem faktycznym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi podkreślając, iż nałożono na stronę karę pieniężną za nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego polegające na tym, że przełącznik grup czasowych nie był używany lub był używany nieprawidłowo co zostało stwierdzone bezspornie. Organ podkreślił, iż w toku postępowania administracyjnego starannie dokonano ustaleń faktycznych i stosownie do tego zastosowano obowiązujące przepisy. Odzwierciedleniem tego jest uzasadnienie decyzji organu odwoławczego, w którym stan faktyczny i prawny szczegółowo został wyartykułowany, a z uwagi na treść zarzutów wyrażone w nim stanowisko pozostaje aktualne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji z dnia [...] lutego 2006r. naruszają prawo w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 2 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Stosownie zaś do art. 6 k.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. W świetle powołanych wyżej przepisów decyzja administracyjna, a w szczególności, jak to ma miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, nakładająca na podmiot obowiązki lub karę, musi być oparta na obowiązującym przepisie prawa i zgodna z jego treścią. Tych wymogów nie spełniają wspomniane wyżej decyzje administracyjne. Z istoty przepisu art. 4 pkt 17 wynika, że licencja jest decyzją administracyjną uprawniającą do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Licencji, w myśl art. 13 nie można odstępować osobom trzecim ani przenosić uprawnień z niej wynikających na osobę trzecią (z zastrzeżeniem ust. 2). Ustawodawca udzielając przedsiębiorcy uprawnienia administracyjnego do wykonywania tej szczególnej działalności gospodarczej nałożył na niego jednocześnie obowiązki, których naruszenie prowadzi nie tylko do sankcji zagrożonych karą pieniężną zawartych w art. 92 ustawy o transporcie drogowym, ale i do cofnięcia udzielonego mu uprawnienia, o czym stanowi art. 15 ustawy. Żeby prowadzić działalność gospodarczą w oparciu o przepisy ustawy transportowej, skarżący musieli (i nadal muszą) spełniać wskazane w ustawie wymogi do uzyskania licencji. Podkreślenia wymaga, że udzielenie licencji przez uprawniony organ poprzedza sformalizowana procedura administracyjna mająca na celu wykazanie przez zainteresowanego przedsiębiorcę spełniania szeregu kryteriów. Innymi słowy działalność gospodarcza polegająca na świadczeniu usług transportowych podlega ustawowej limitacji i poddana jest surowym rygorom. Wyrazem tego jest w szczególności art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, stanowiący, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego i to przy spełnieniu określonych w pkt. 1 - 5 wymogów: - dobrej reputacji; - legitymowania się certyfikatem kompetencji zawodowych przez przynajmniej jedną z osób zarządzających przedsiębiorstwem; - posiadania sytuacji finansowej zapewniającej podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego potwierdzonej dostępnymi środkami finansowymi, majątkiem lub ostatnim bilansem rocznym przedsiębiorstwa w określonej ustawą wysokości, - przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz muszą spełniać wymagania określone w przepisach ustawy, przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców, a także nie być skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, wiarygodności dokumentów lub środowisku; - posiadać tytuł prawny do dysponowania pojazdem lub pojazdami samochodowymi spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany. Na mocy art. 5 ust.1-3 ustawy otrzymując uprawnienie administracyjne do wykonywania transportu drogowego skarżący poddali się wymogom i określonym w ustawie obowiązkom w zakresie przestrzegania zasad podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego rzeczy. Unormowanie określone w art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym jako jedno z kryteriów uzyskania licencji wprost zastrzega od ubiegającego się spełnienia wymagań określonych w przepisach ustawy o transporcie, ustawy o ruchu drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców bez względu na to, czy przedsiębiorca będzie osobiście wykonywał przewozy, czy zatrudnieni przez niego kierowcy, czy także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz. Zasada wskazana w tym przepisie jednocześnie statuuje odpowiedzialność przewoźnika za osoby którymi posługuje się w wykonywaniu licencjonowanej działalności, bez względu na rozróżnienie ich sytuacji prawnej, czy jako zatrudnionych kierowców czy innych osób niezatrudnionych, ale wykonujących osobiście na jego rzecz przewozy. Tak na gruncie prawa administracyjnego – względem organu udzielającego licencji jak i na gruncie prawa cywilnego – względem strony umowy przewozu (art. 774 w zw. z art. 474 kc) obowiązują zasady, zobowiązujące przewoźnika w zakresie działalności jego przedsiębiorstwa do odpowiedzialności jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą wykonuje zobowiązanie, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza. Innymi słowy, racjonalny ustawodawca na mocy uprawnienia administracyjnego za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy - z podmiotowego punktu widzenia - obciążył odpowiedzialnością przedsiębiorcę i jego organy. Przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy: czy będą to kierowcy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, czy kierowcy świadczący osobiście usługi kierowania pojazdem - jako podmiot gospodarczy. Nie można podzielić poglądu skarżącego, że przewoźnik zlecając wykonanie usługi prowadzenia pojazdu nie ma możliwości wymuszenia od kierowcy zachowań dotyczących wykonania tej usługi, w szczególności przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowcy. Konsekwencją ustawowego ukształtowania odpowiedzialności podmiotów wykonujących transport drogowy za naruszenia wymienione w art. 92 i niewymienione w ustawie o transporcie drogowym, w obowiązujących normach ogólnych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 4 są nie tylko kary pieniężne przewidziane w art. 92 ustawy jak i w załączniku do niej, ale i kary dalej idące - włącznie z cofnięciem licencji. Znamienne jest, że w katalogu naruszeń prawa, którego skutkiem jest obligatoryjne cofnięcie licencji przewoźnikowi ustawodawca wymienił rażące naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców lub kwalifikacji kierowców (art. 15 ust. 1 pkt e), zaś fakultatywne cofnięcie licencji: w sytuacji rażącego lub wielokrotnego naruszenia przepisów w zakresie dopuszczalnej masy, nacisków osi lub wymiaru pojazdu (art. 15 ust. 3 pkt 2), czy samowolnej zmiany wskazań urządzeń pomiarowo-kontrolnych zainstalowanych w pojeździe ( art. 15 ust. 3 pkt 4). Kolejnym potwierdzeniem słuszności przyjętej hierarchii odpowiedzialności przedsiębiorców wykonujących transport drogowy (lub przewozy na potrzeby własne), a kwestionowanej przez skarżącego – jest obowiązujące od 1 stycznia 2004r. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 grudnia 2003r. w sprawie postępowania z dokumentacją związaną z pracą kierowcy (Dz.U.03.230.2303), które w zakresie wystawiania kierowcy zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie i spełnienie wszystkich wymagań określonych ustawą na mocy § 2 ust. 2 w zw. z § 2 ust.1 stosuje się odpowiednio do kierowcy wykonującego osobiście przewozy na rzecz przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy - nakładają na tego ostatniego obowiązek wystawienia zaświadczenia. Na uwagę zasługuje zatem jednoznaczne ukształtowanie przez Ustawodawcę odpowiedzialności uprawnionego z licencji mimo, że naruszenia są bezpośrednim skutkiem działania, bądź braku działania zatrudnionego kierowcy lub osoby niezatrudnionej przez przedsiębiorcę, lecz wykonującej osobiście przewozy na jego rzecz, czyli także kierowcy świadczącego osobiście usługi kierowania pojazdem - jako podmiot gospodarczy. Sąd podzielił zatem w pełni pogląd wyrażony przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, iż adresatem norm objętych ustawą o transporcie drogowym - w dacie kontroli pojazdu była skarżąca, bowiem zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym karze pieniężnej podlegał podmiot, który wykonywał transport drogowy w dniu kontroli - naruszając obowiązki lub warunki wynikające z obowiązujących w tej dacie przepisów. Bezspornym jest, że wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło już po dacie uzyskania przez Rzeczypospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej. Stosownie do art. 92 ust. 1 pkt 6 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 204, poz. 2088) kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych podlega karze, których katalog zawarty został w załączniku do ww. ustawy. Tak więc zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Podmiotem wykonującym transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne jest więc przedsiębiorca, któremu udzielono odpowiedniego zezwolenia a nie kierowca, który kieruje pojazdem. Faktu tego nie zmieniają odpowiednie zapisy umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a kierowcą. Zapisy te mogą co najwyżej stanowić o odpowiedzialności kontraktowej kierowcy czy być podstawą do zastosowania przez przedsiębiorcę innych środków związanych z odpowiedzialnością pracownika. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.11.9. ust. 3 lit. c załącznika do ww. ustawy, która sankcjonuje karą w wysokości od 100 złotych do maksymalnie 1.000 złotych za każdą wykresówkę, gdy przełącznik grup czasowych nie był używany lub był używany nieprawidłowo, jeżeli w skutek tego nie ma wątpliwości co do zapisów na wykresówce. Zgodnie z art. 15 ust. 3 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, kierowcy: - zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu, - obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: pod symbolem [pic]: czas prowadzenia pojazdu; pod symbolem [pic]: wszystkie inne okresy pracy; pod symbolem [pic]: okres dyspozycyjności, a mianowicie: • czas oczekiwania, tzn. okres, w którym kierowcy pozostają na stanowisku pracy tylko w celu odebrania informacji i rozpoczęcia bądź wznowienia jazdy lub wykonywania innej pracy, • czas spędzony obok kierowcy prowadzącego pojazd w trakcie ruchu pojazdu, • czas spędzony w kuszetce w trakcie ruchu pojazdu; pod symbolem [pic]: przerwy w pracy i okresy dziennego odpoczynku. Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 180, poz. 1497), do postępowań administracyjnych wszczętych, a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Faktem niekwestionowanym w sprawie jest okoliczność nieużywania przez kierowcę przełącznika grup czasowych oraz obowiązywania przepisów rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w części interesującej dla tej sprawy. Niemniej jednak należy zauważyć, że organy pomimo zgłaszanych w trakcie postępowania argumentów (np. pismo – wyjaśnienia z [...] stycznia 2006r.) wskazujących, że w żadnym z posiadanych przez skarżącego pojazdów jak i w żadnym z pojazdów sprzedawanych obecnie w polskich salonach sprzedaży nie ma tachografów z takim symbolem nie wyjaśnił tej sprawy w tym zakresie, w sposób nie budzący wątpliwości. W ocenie Sądu zarzuty skarżącego a także wskazanie, że wszystkie jego samochody posiadają ważne badania techniczne i aktualną legalizację tachografu świadczącą o tym, że sprawa wymaga dalszych wyjaśnień w kierunku czy prawdziwą jest teza skarżącego, że w nowszych tachografach – automatycznych symbol [pic] zawiera się w się w symbolu [pic] zwłaszcza w sytuacji gdy na okazanych do kontroli wykresówkach tachografu prawidłowo zaznaczone były wszystkie rodzaje aktywności kierowcy. Sąd administracyjny nie czyni w sprawie własnych ustaleń faktycznoprawnych, a jedynie, kontroluje zaskarżony akt pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Jednak taka merytoryczna kontrola może dojść do skutku w warunkach wyczerpujących istotę zagadnienia ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozpatrujący sprawę oraz odpowiedniego (tj. zgodnego z art. 107 § 3 k.p.a.) uzasadnienia decyzji. Inaczej Sąd uchyla decyzję z powodu naruszenia formalnoprawnych zasad prowadzenia postępowania, gdy mogło to rzutować na wynik sprawy, a Sądowi uniemożliwia prześledzenie przesłanek, którymi kierował się organ wydając decyzję. Wszystkie przytoczone okoliczności świadczą o tym, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77 i 107 § 3 kpa, które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. a i c. ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Stosownie do przepisu art. 152 p.p.s.a. orzeczono o niewykonywaniu zaskarżonej uchwały do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI