V SA/Wa 284/19 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2019-07-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-02-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Jarosław Stopczyński Krystyna Madalińska-Urbaniak /sprawozdawca/ Tomasz Zawiślak /przewodniczący/ Symbol z opisem 6531 Dotacje oraz subwencje z budżetu państwa, w tym dla jednostek samorządu terytorialnego Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane I GSK 139/20 - Wyrok NSA z 2023-05-25 Skarżony organ Minister Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 1302 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Protokolant specjalista - Izabela Wrembel, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2019 r. sprawy ze skargi W. P. na decyzję Ministra Zdrowia z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem skargi W.P. (dalej jako: "strona" lub "skarżący") jest decyzja Ministra Zdrowia z dnia .... grudnia 2018 r. nr ... utrzymująca w mocy decyzję własną tego organu z dnia ... października 2018 r. nr ... o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Zdrowia z dnia .... stycznia 2018 r. nr .... określającej odpowiedzialność skarżącego, jako Prezesa Zarządu Akademickiego Stowarzyszenia "V," we W. za zobowiązanie tego Stowarzyszenia wobec budżetu państwa, w kwocie 147.000 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. W latach 2008-2010 Minister Zdrowia w ramach Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii zawarł z ww. Stowarzyszeniem umowy na realizację zadań publicznych na łączną kwotę 147.000 zł. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami przy realizacji tych umów, w dniu 30 października 2014 r. Minister wydał dwie decyzje administracyjne określające należność budżetu państwa (nr .... na kwotę 63.000 zł i nr .... na kwotę 83.000 zł). Z uwagi na fakt, że Stowarzyszenie nie dokonało zwrotu dotacji, Minister Zdrowia w dniu 12 maja 2015 r. przekazał do Urzędu Skarbowego we Wrocławiu dwa tytuły wykonawcze na wskazane powyżej kwoty. Następnie pismem z dnia 19 września 2016 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław-Śródmieście, poinformował Ministerstwo Zdrowia, że pomimo podejmowanych działań nie ustalił majątku mogącego stanowić przedmiot skutecznej egzekucji oraz że w bazie CEPiK, dłużnik nie figuruje jako właściciel lub współwłaściciel środka transportu. Dłużnik nie figuruje także w Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych. W dniu 17 listopada 2016 r. Ministerstwo Zdrowia zwróciło się z wnioskiem do Centrum Personalizacji Dokumentów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie o udostępnienie danych jednostkowych z rejestru mieszkańców, rejestru zamieszkania cudzoziemców oraz rejestru PESEL W.M.P. Prezesa Zarządu ww. Stowarzyszenia. W odpowiedzi z dnia 16 grudnia 2016 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji podał, że brak jest aktualnego adresu zameldowania skarżącego. W związku z powyższym w dniu 20 lutego 2017 r. Minister Zdrowia wniósł do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia IX Wydział Cywilny we Wrocławiu o ustanowienie kuratora dla skarżącego jako nieobecnego, w celu przeprowadzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie przeniesienia odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia. Postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2017 r. sygn. akt. III R Ns 118/17 Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieście III Wydział Rodzinny i Nieletnich ustanowił kuratora dla strony. Pismem z dnia 26 października 2017 r. Minister Zdrowia zawiadomił skarżącego, reprezentowanego przez kuratora, o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie odpowiedzialności skarżącego za niezwróconą przez Stowarzyszenie do budżetu państwa dotację. Następnie decyzją z dnia 12 stycznia 2018 r. Minister Zdrowia określił odpowiedzialność strony jako Prezesa Zarządu Stowarzyszenia za zobowiązania tego Stowarzyszenia wobec budżetu państwa, w kwocie ogółem 147.000 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. Uzasadniając tę decyzję organ podkreślił, że w czasie kiedy upłynął termin zwrotu ww. dotacji do budżetu państwa Witold Maria Przydróżny pełnił funkcję Prezesa Zarządu Stowarzyszenia. Nie wskazał mienia Stowarzyszenia, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie należności budżetu państwa. Zaistniały zatem wszystkie przesłanki pozwalające przypisać osobie odpowiedzialność za niezwróconą przez Stowarzyszenie do budżetu państwa dotację. Pismem z 9 maja 2018 r. skarżący zwrócił się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Postanowieniem z 30 maja 2018 r. Minister Zdrowia stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją z ... stycznia 2018 r. nr ..... Na przedmiotowe postanowienie skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, który wyrokiem z dnia 17 grudnia 2018 r. sygn. akt V SA/Wa 1341/18 skargę tę oddalił. W dniu 17 lipca 2018 r. Ministerstwo Zdrowia wystąpiło do Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA o wskazanie z rejestru PESEL aktualnego miejsca zamieszkania skarżącego. W odpowiedzi z dnia 20 lipca 2018 r. wskazano, że w rejestrze PESEL brak jest aktualnego zameldowania osoby. Następnie wnioskiem z dnia 22 sierpnia 2018 r. skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Zdrowia z dnia 12 stycznia 2018 r. z uwagi na to, iż organ ten w sposób rażąco niezgodny z prawem naruszając podstawowe reguły obowiązujące w postępowaniu administracyjnym, tj. art. 10, art. 34, art. 40 § 1, art. 42 § 1 k.p.a. uznał stronę za osobę rzekomo nieobecną, podczas gdy dane adresowe skarżącego dostępne były i są w ponad sześciu rejestrach. W ocenie Ministra powyższe stwierdzenia były niezasadne gdyż, z informacji uzyskanych w latach 2014-2018 z MSWiA oraz Urzędu Skarbowego Wrocław-Śródmieście we Wrocławiu wynikało, iż Witold Maria Przydróżny nie posiadał aktualnego miejsca zameldowania na pobyt stały. Z tego względu Minister decyzją z dnia 19 października 2018 r. odmówił stwierdzenia nieważności własnej decyzji z dnia 12 stycznia 2018 r. Skarżący wniósł wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zarzucając Ministrowi Zdrowia naruszenie art. 40 § 1, art. 42 § 1 i art. 10 w zw. z art. 34 § 1 k.p.a. Decyzją z dnia ... grudnia 2018 r. organ utrzymał w mocy własną decyzję z dnia ... października 2018 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że ustanowienie kuratora na wniosek Ministra nastąpiło, w związku niemożnością ustalenia adresu oraz zupełnym brakiem zainteresowania strony w zakresie rozliczenia się z otrzymanych dotacji w ramach zawartych umów z Ministrem Zdrowia. Zanim organ ten wystąpił o ustanowienie kuratora, w zakresie danych adresowych strony, zasięgnął informacji z Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA oraz Urzędu Skarbowego Wrocław-Śródmieście we Wrocławiu. Minister wskazał również, że kurator strony, po otrzymaniu decyzji z dnia ... stycznia 2018 r., nie odniósł się do niej w żaden sposób, jak również nie wskazał miejsca zamieszkania strony. Ponadto mimo złożenia zawiadamiania do Prokuratury Rejonowej Wrocław-Śródmieście o popełnieniu przestępstwa przez Witolda Marię Przydróżnego oraz poinformowaniu, że Minister Zdrowia nie posiada aktualnego adresu jego zamieszkania, Prokuratura nie podała żadnego adresu do korespondencji strony. Minister podkreślił następnie, że adres korespondencyjny strony uzyskał dopiero w dniu 19 marca 2018 r., tj. w dniu odebrania przez Ministerstwo Zdrowia pisma strony z dnia 12 marca 2018 r. stanowiącego zgłoszenie do udziału w postępowaniu administracyjnym. W dniu 4 kwietnia 2018 r. Minister Zdrowia na podstawie art. 10 § 1 k.p.a poinformował stronę o prawie zapoznania się z aktami sprawy w terminie 14 dni. Zainteresowany nie skorzystał jednak z tego prawa. Podsumowując Minister stwierdził, że podjął wszelkie niezbędne działania mające na celu ustalenie miejsca zamieszkania strony, a wskazane przez nią zarzuty i stwierdzenia są zupełnie bezpodstawne. W skardze na powyższą decyzję Skarżący wniósł o jej uchylenie, a ewentualnie także o uchylenie poprzedzającej ją decyzji z dnia .... października 2018 r., a także o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Zdrowia z dnia .... stycznia 2018 r. Przeciwko zaskarżonej decyzji Skarżący podniósł zarzuty: 1. mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów art. 156 § 1 pkt 2 w zw. art. 7 art. 8 i art. 10 w zw. z przepisem art. 34 § 1 oraz art. 40 § 1 i art. 42 § 1 k.p.a., wyrażające się w całkowitym niedostrzeżeniu przez organ – i zaaprobowaniu popełnionych w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji nr 3/2018 z dnia 12 stycznia 2018 r., oraz niedopuszczalnych z punktu widzenia przepisów prawa, w tym naczelnych zasad procedury administracyjnej – szeregu błędów organu, polegające na odmowie stwierdzenia nieważności ww. decyzji, w sytuacji jej wydania z rażącym naruszeniem prawa, przy jednoczesnym ograniczeniu się przez organ jedynie do stwierdzenia, że postępowanie w sprawie, w której wydana została powyższa decyzja miałoby być "prowadzone (zdaniem Ministra Zdrowia) zgodnie z przepisami k.p.a.". Tymczasem, niebudzące żadnych wątpliwości w stanie faktycznym niniejszej sprawy okoliczności, wprost wskazują na naruszenie przez organ fundamentalnego prawa skarżącego do udziału, w dotyczącej jego osoby, sprawie, co w konsekwencji skutkowało wydaniem powyższej nr .... z rażącym naruszeniem prawa. Zaskarżona zaś decyzja tym bardziej dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., gdy się weźmie pod rozwagę – a czego organ niestety zaniechał – że decyzja Ministra Zdrowia z dnia ... stycznia 2018 r., wydana została w okolicznościach nie tylko pozbawienia skarżącego praw strony, ale tak naprawdę w okolicznościach celowego pozbawienia skarżącego możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym – a to poprzez niedopuszczalne ustanawianie dla strony postępowania kuratora absentis w sytuacji, gdy organowi doskonale znany był adres zamieszkania, adres prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego, w tym adres do doręczeń dla skarżącego, jako strony postępowania, a więc skutkując (co oczywiste) wydaniem decyzji nr 3/2018 z rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a.; 2. mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów postępowania, a to przepisu art. 75 § 1, art. 77 w zw. art. 6, art. 7 oraz art. 8 k.p.a., wyrażające się przeprowadzeniu postępowania bez zbadania i ustalenia najbardziej relewantnych dla sprawy okoliczności, w tym polegające na zaniechaniu przeprowadzenia znanych organowi (w tym również wnioskowanych przez stronę) środków dowodowych, jak m.in. wpisów danych adresowych w rejestrach publicznych, takich jak na przykład Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej (CEiDG), Krajowy Rejestr Sądowy, Rejestr Podatników PIT, Rejestr Czynnych Płatników VAT, Rejestr ZUS, Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców (CEPiK), na okoliczność ujawnienia (w tym w czasie prowadzenia postępowania zmierzającego do wydania decyzji nr 3/2018, jak i w chwili jej wydawania i "doręczania") danych adresowych skarżącego, które – jako informacje jawne i w sposób pełny dla organu dostępne – stanowiły o niedopuszczalności procedowania przez organ w taki sposób, jak w sprawie, w której wydano decyzję nr 3/2018 r. Co więcej, zaniechał organ (z oczywistym naruszeniem powyższych przepisów postępowania) przeprowadzenia takich oto, znanych mu również dowodów, jak na przykład z dokumentów, w tym urzędowych, znajdujących się w aktach sprawy II K 887/17 Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu oraz (poprzedzającego tę sprawę postępowania przygotowawczego) PR 1 Ds. 315.2017 Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu, na okoliczność tego, że organ, jeszcze w pierwszej połowie 2017 r., miał pełną świadomość danych adresowych skarżącego i oficjalnie był w tym przedmiocie informowany przez organy Wymiaru Sprawiedliwości (co m.in. wynika z kierowanego do Ministra Zdrowia pisma Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Śródmieścia z dnia 10 kwietnia 2017 r., znajdującego się w ww. aktach, karta nr 387), co również – mając na uwadze postępowanie Ministra Zdrowia – wprost przemawiało i przemawia za tym, że decyzja nr 3/2018, dotknięta jest nieważnością i wydana została w okolicznościach rażąco sprzecznych z prawem; 3. mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a., polegające na zaniechaniu ciążącego na organie obowiązku zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji, obowiązku umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań, wyrażające się w tym, że organ w ogóle nie poinformował strony przed wydaniem w dniu .. grudnia 2018 r. decyzji nr .... o uprawnieniach wynikających z powyższego przepisu, nie wyznaczył żadnego terminu do zapoznawania się z zebranym w sprawie materiałem, w tym uniemożliwił stronie zwrócenia uwagi na braki tego materiału, zaś pierwszą decyzję z dnia 19 października 2018 r. wydał organ zdecydowanie przedwcześnie (i znowu z oczywistym naruszeniem przepisu art. 10 k.p.a.), albowiem już w dniu 19 października 2018 r., podczas gdy zawiadomienie o możliwości wypowiadania się co do zebranego materiału, doręczone zostało – jak wprost wynika z akt postępowania administracyjnego – dopiero w dniu ... października 2018 r., a więc dziesięć dni po tym jak decyzja została już przez Ministra wydana. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.); zwanej dalej: "p.p.s.a." sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego krajowego i wspólnotowego. Kontrolując zaskarżone rozstrzygnięcie, sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna. Kontrolę tę rozpocząć należy od wskazania, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji administracyjnych, wyrażona w art.16 k.p.a.. Zgodnie z tym przepisem decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana tych decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania mogą nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w. w kodeksie lub ustawach szczególnych. Wskazana zasada pełni ważną funkcję w zakresie ochrony praw nabytych przez stronę, jak również urzeczywistnia potrzebę stabilizacji porządku prawnego, nadając decyzjom ostatecznym walor trwałości i domniemania prawidłowości. W konsekwencji wzruszenie takich decyzji nie jest poddane pełnej swobodzie, lecz ogranicza się do ściśle określonych przypadków. Wyłomem w powyższej zasadzie są między innymi tzw. tryby nadzwyczajne wzruszania decyzji ostatecznych, w tym tryb stwierdzenia nieważności ( aczkolwiek dotyczy on także decyzji nieostatecznych). Podkreślenia wymaga, że przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne rozpatrzenie sprawy co do istoty (por. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1941/11). W postępowaniu tym nie można badać na nowo wszystkich zarzutów strony, jakie mogła by ona podnosić, w sytuacji, gdyby doszło do skutecznego skorzystania z drogi postępowania odwoławczego. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności nie może zatem przeradzać się w postępowanie o charakterze merytorycznym, gdyż nie stanowi ono kontynuacji postępowania instancyjnego. Niewątpliwe zakres kompetencji organu odwoławczego w postępowaniu zwykłym jest o wiele szerszy niż organów prowadzących weryfikację decyzji ostatecznej w nadzwyczajnym trybie postępowania. O ile w postępowaniu instancyjnym odwołanie daje podstawę do ponownego, całościowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, bez względu na wagę uchybień (naruszeń prawa) związanych z tym postępowaniem, o tyle w postępowaniu o stwierdzenie nieważności organ je prowadzący może odnieść się do istoty sprawy tylko i wyłącznie wówczas, gdy postępowanie, w którym wydano decyzję ostateczną obarczone było taką wadą, która przez ustawodawcę uznana została za wadę kwalifikowaną, enumeratywnie wyliczoną w przepisach prawa procesowego. Instytucja stwierdzenia nieważności nie jest zatem środkiem, za pomocą którego można wzruszać każdą wadliwą decyzję ostateczną, abstrahując od stopnia tej wadliwości. W tym nadzwyczajnym trybie bada się wyłącznie czy istnieją wady decyzji ostatecznej wymienione w art. 156 § 1 k.p.a., a jedną z takich przesłanek jest powoływana przez stronę skarżącą przesłanka rażącego naruszenia prawa. Organ prowadzący postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa zobligowany jest do zbadania czy z materiału dowodowego wynika, że do rażącego naruszenia prawa doszło i na czym ono polegało. Kodeks postępowania administracyjnego stanowi oddzielnie o "naruszeniu prawa" i oddzielnie o "rażącym naruszeniu prawa". Nie każde "naruszenie prawa" wywołuje skutki prawne. Mając na względzie, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa" uznać należy, że utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" jest oczywiście niesłuszne (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 802/11). Naruszenia prawa ma charakter rażący w sytuacji, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (por. wyrok NSA z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II GSK 357/12 i powołane tam orzeczenia: wyrok NSA z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92, ONSA 1993, nr 1, poz. 23, wyrok NSA z dnia 6 lutego 1995 r., sygn. akt II SA 1531/94, ONSA 1996, nr 1, poz. 37 oraz poglądy doktryny: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1985 r., s. 237). Zatem dla uznania, że wystąpiło kwalifikowane naruszenie prawa, nie wystarczy samo ustalenie faktu jakiegokolwiek "naruszenia prawa", lecz konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa (por. wyroki NSA: z dnia 15 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1711/12; z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt II GSK 820/13). Należy też przypomnieć, co ma istotne znaczenie przy kontroli decyzji wydanej w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., że rażące naruszenie prawa w rozumieniu powołanego przepisu podlega ścisłej wykładni. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 maja 1989 r. (sygn. akt IV SA 90/89 ONSA 1989, z. 1, poz. 49), podkreślił, że przedmiotem "rażącego naruszenia prawa" będą najczęściej przepisy prawa materialnego. Wspomniana postać naruszenia jednak może dotyczyć również przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności tych unormowań, które stanowią gwarancję prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Chodzi więc o wady wyjątkowo ciężkie, które należy usunąć przez unicestwienie obarczonej tymi wadami decyzji administracyjnej. W sprawie mającej na celu ustalenie rażącego naruszenia prawa postępowanie administracyjne winno mieć charakter niejako dwustopniowy i stanowić podstawę do podjęcia ustaleń, czy w postępowaniu zwykłym doszło do naruszeń przepisów prawa i jakich, a w przypadku twierdzącej odpowiedzi na to pytanie, do rozważenia, czy naruszenia te mają charakter kwalifikowany, tj. "rażący" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Trzeba jednak wyjaśnić, że podstawą stwierdzenia nieważności decyzji może być rażące naruszenie każdego przepisu prawa, w tym również procesowego, jednakże wada wskazująca na nieważność decyzji musi tkwić w samej decyzji, a to znaczy, że z reguły jest następstwem rażącego naruszenia prawa materialnego. Nie będzie zatem uzasadniać stwierdzenia nieważności decyzji naruszenie przepisów postępowania, nawet o charakterze rażącym, jeżeli sama treść decyzji odpowiada prawu (zob. wyrok NSA z dnia 28 marca 2018 r. sygn. akt II FSK 775/16, Lex nr 2495129). Sankcję nieważności może pociągać tylko takie naruszenie norm postępowania, które wprost godzi w samą decyzję, nie zaś naruszenie przepisów które może, lecz nie musi mieć wpływu na rozstrzygnięcie. Zatem mogłoby zachodzić, gdyby organ w ogóle nie przeprowadził postępowania dowodowego lub w ogóle nie rozpatrzył i nie ocenił materiału dowodowego (zob. wyrok NSA z dnia 16 listopada 2017 r. sygn. akt II FSK 2899/15, Lex nr 2406054). Postępowanie szczególne, jakim jest postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji, nie jest postępowaniem o charakterze merytorycznym, zmierzającym do ustalenia okoliczności sprawy i nie ma w nim miejsca na weryfikowanie ustaleń faktycznych dokonanych przez organ w postępowaniu zwykłym (zob. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt II FSK 1637/11, Lex nr 1336893). Przechodząc do oceny zasadności skargi trzeba wskazać, że istota zarzutów strony skarżącej sprowadza się do twierdzenia, że organ wydając decyzję z 12.01.2018 r. o odpowiedzialności W.P. za zobowiązania Stowarzyszenia V. błędnie uznał, iż zachodzą przesłanki do wystąpienia do sądu o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, podczas gdy adres skarżącego mógł być łatwo ustalony, a od pewnego momentu był organowi znany. Powołuje się przy tym na toczącą się przeciwko W.P. z wniosku Ministra Zdrowia sprawę karną oraz ogólnie dostępne publiczne rejestry. Zdaniem Sądu mamy właśnie do czynienia z sytuacją, w której wyłącznie w oparciu o treść decyzji, objętej wnioskiem nieważnościowym, nie można ustalić istnienia przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wykazywanie bezzasadności ustanowienia kuratora , a właściwie wystąpienia z wnioskiem o jego ustanowienie w trybie art. 34 § 1 k.p.a. wymaga poczynienia dodatkowych ustaleń i dokonania ocen tych ustaleń, co kłóci się z wyżej przedstawioną funkcją instytucji stwierdzenia nieważności. W tej sprawie dodatkowo wymagałoby oceny zasadności ustanowienia przez Sąd Rejonowy kuratora w trybie art. 184 §1 k.r.o. , co w sposób oczywisty wykracza poza granice kognicji organu administracji. Było rzeczą kuratora nie tylko reprezentowanie osoby nieobecnej, ale także podjęcie czynności zmierzających do ustalenia jej miejsca pobytu ( art. 184 § 2 k.r.o.). Potwierdzeniem słuszności takiego stanowiska jest fakt, że w skardze zostały zawarte wnioski dowodowe na okoliczność, że aktualny adres skarżącego był organowi znany lub też mógł być znany. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności należy ograniczyć się wyłącznie do stwierdzenia, że w postępowaniu brał udział kurator, ustanowiony przez powołany do tego sąd rodzinny, w trybie określonym przepisami prawa – zarówno procesowego, jak i materialnego ( kodeks rodzinny i opiekuńczy). Sama zaś decyzja, objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności, została wydana w oparciu o prawidłową podstawę prawną – art. 169 ust. 1 pkt 1 i 2 , ust. 2 , ust. 4 do 6 ustawy o finansach publicznych oraz art. 116a w zw. z art. 116 Ordynacji podatkowej . Decyzja została wydana w stosunku do osoby wymienionej w art. 116a , zaś z treści uzasadnienia wynika, że organ powołuje się na okoliczności uzasadniające odpowiedzialność członka władz stowarzyszenia. Badanie materialnej podstawy tej decyzji wskazuje, że nie zachodzi także inna przesłanka niż wskazana we wniosku do zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Na koniec należy zauważyć, że okoliczności na które powołuje się strona we wniosku mogą stanowić podstawę do złożenia wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. tj. zarzutu, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Tryb wznowienia postępowania służy bowiem co do zasady korygowaniu błędów proceduralnych. Wśród przesłanek wznowieniowych znajduje się właśnie ta, na którą powołuje się strona. Należy też przypomnieć, że tryby nadzwyczajne nie są konkurencyjne tj. nie można korygować błędów orzeczenia w trybie dowolnie wybranym. Przesłanki zarówno wznowieniowe , jak i do stwierdzenia nieważności winny być interpretowane ściśle, o czym była już mowa. Trafny jest zarzut strony, że w toku postępowania organ naruszył art. 10 § 1 k.p.a. , gdyż decyzja w pierwszej instancji została wydana przed upływem terminu wyznaczonego na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Jednak należy przypomnieć, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" p.p.s.a. sąd może uchylić zaskarżoną decyzję, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym przypadku taka sytuacja nie zachodzi, gdyż organ nie przeprowadzał żadnego postępowania dowodowego, decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności byłą wyłącznie wynikiem oceny decyzji z 12.01.2018 r. Z tych względów Sąd uznał , że kontrolowana decyzja odpowiada prawu , wobec czego skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a
Pełny tekst orzeczenia
V SA/WA 284/19
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.