V KK 449/05
Podsumowanie
Sąd Najwyższy umorzył postępowanie karne wobec J.B. z powodu przedawnienia, uchylając wyroki sądów niższych instancji z powodu rażącego naruszenia prawa procesowego, w tym braku obowiązkowej obrony.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący J.B. za znieważenie funkcjonariuszy MO i stawianie czynnego oporu. Sąd Najwyższy uznał oba zarzuty kasacji za zasadne, stwierdzając rażące naruszenie prawa procesowego przez sądy niższych instancji, w szczególności brak ustanowienia obowiązkowego obrońcy dla oskarżonego mimo wątpliwości co do jego poczytalności. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i umorzył postępowanie wobec oskarżonego z powodu przedawnienia czynów.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L., który zmienił wyrok Sądu Rejonowego w L. skazujący J.B. za czyny z art. 235 k.k. z 1969 r. (czynny opór wobec funkcjonariuszy MO) i art. 236 k.k. z 1969 r. (znieważenie funkcjonariuszy MO). Sąd Rejonowy orzekł karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, a Sąd Wojewódzki obniżył ją do roku i 6 miesięcy. Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił rażące naruszenie przepisów k.p.k. z 1969 r., w tym art. 388 pkt 6 (nieuchylenie wyroku mimo naruszenia art. 70 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k. przez zaniechanie ustanowienia obrońcy z urzędu mimo wątpliwości co do poczytalności oskarżonego) oraz art. 406 § 2 (nie rozważenie wszystkich zarzutów rewizji). Sąd Najwyższy uznał oba zarzuty za zasadne. Stwierdził, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów było równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do poczytalności, co obligowało do ustanowienia obrońcy. Brak obrońcy w tej sytuacji stanowił bezwzględną przesłankę odwoławczą z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki dopuściły się tego samego uchybienia. W związku z uchyleniem wyroków, Sąd Najwyższy rozważył kwestię przedawnienia. Stosując przepisy o przedawnieniu z k.k. z 1997 r. (art. 15 p.w.k.k.), stwierdził, że karalność czynów ustała z dniem 16 sierpnia 1995 r. na podstawie art. 105 § 1 pkt 5 i art. 106 k.k. z 1969 r. Wobec tego, postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Kosztami postępowania kasacyjnego obciążono Skarb Państwa.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, zaniechanie ustanowienia obrońcy z urzędu w sytuacji uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego stanowi rażące naruszenie prawa procesowego i jest bezwzględną przesłanką odwoławczą.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów w kwestii stanu zdrowia psychicznego oskarżonego jest równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego poczytalności, co obliguje sąd do ustanowienia obrońcy z urzędu. Brak obrońcy w takiej sytuacji, zgodnie z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r., powoduje nieważność postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroków i umorzenie postępowania
Strona wygrywająca
oskarżony (J.B.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J.B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| A. Ż. | osoba_fizyczna | funkcjonariusz MO |
| J. S. | osoba_fizyczna | funkcjonariusz MO |
| Rzecznik Praw Obywatelskich | instytucja | skarżący (kasacja) |
| Prokuratura Krajowa | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (12)
Główne
k.k. art. 235
Kodeks karny
Czyn zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
k.k. art. 236
Kodeks karny
Czyn zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności.
k.k. art. 105 § § 1 pkt 5
Kodeks karny
Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od jego popełnienia upłynęło lat 5, gdy czyn stanowił występek zagrożony karą pozbawienia wolności nie przekraczającą lat 5.
k.k. art. 106
Kodeks karny
Okres przedawnienia ulega przedłużeniu o dalsze 5 lat, jeżeli we wskazanym w art. 105 terminie wszczęto postępowanie.
k.p.k. art. 70 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Udział obrońcy w rozprawie jest obowiązkowy w razie istnienia uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego.
k.p.k. art. 70 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek obrony ustaje z chwilą prawomocnego zakończenia postępowania.
k.p.k. art. 388 § pkt 6
Kodeks postępowania karnego
Bezwzględna przesłanka odwoławcza - uchylenie wyroku Sądu I instancji, gdy zapadł on z naruszeniem przepisów o obowiązkowej obronie.
k.p.k. art. 406 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek sądu odwoławczego wskazania w uzasadnieniu, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski rewizji uznał za niezasadne.
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 6
Kodeks postępowania karnego
Umorzenie postępowania w przypadku, gdy karalność czynu ustała.
p.w.k.k. art. 15
Przepisy wprowadzające Kodeks karny
Do czynów popełnionych przed wejściem w życie k.k. z 1997 r. stosuje się przepisy tego kodeksu o przedawnieniu, chyba że termin przedawnienia już upłynął.
Pomocnicze
k.p.k. art. 74 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek ustanowienia obrońcy z urzędu.
k.p.k. art. 632 § pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Orzekanie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rażące naruszenie art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. polegające na nieuchyleniu wyroku Sądu I instancji mimo naruszenia art. 70 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k. z 1969 r. przez zaniechanie ustanowienia obrońcy z urzędu w sytuacji uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego. Rażące naruszenie art. 406 § 2 k.p.k. z 1969 r. przez zaniechanie przez sąd II instancji rozważenia i dokonania oceny zasadności wszystkich zarzutów wskazanych w rewizji oskarżonego. Przedawnienie karalności czynów przypisanych oskarżonemu.
Godne uwagi sformułowania
na gruncie kodeksu postępowania karnego z 1969 r. dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego było równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego poczytalności i powodowało obligatoryjną obronę kodeks ten nie znał odpowiednika obecnego art. 79 § 4 k.p.k., co powodowało, że obowiązkowy był udział obrońcy w rozprawie głównej nawet wówczas, gdy biegli orzekli, że oskarżony jest w pełni sprawny psychicznie wydane w tych warunkach orzeczenie dotknięte zostało zatem tzw. bezwzględna przesłanką odwoławczą z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. Sporządzone przez Sąd Odwoławczy uzasadnienie wyroku jest wyjątkowo lakoniczne, a w przytaczanej argumentacji wręcz całkowicie rozmijające się z treścią rewizji.
Skład orzekający
Rafał Malarski
przewodniczący
Marian Buliński
członek
Jerzy Grubba
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Naruszenie przepisów o obowiązkowej obronie w postępowaniu karnym, zasady przedawnienia karalności, wymogi uzasadnienia orzeczeń sądowych."
Ograniczenia: Dotyczy przepisów k.p.k. z 1969 r. oraz k.k. z 1969 r., choć zasady dotyczące obowiązkowej obrony i przedawnienia mają swoje odpowiedniki w obecnym stanie prawnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak fundamentalne błędy proceduralne (brak obrony) mogą doprowadzić do uchylenia wyroków, nawet po wielu latach, a także ilustruje znaczenie instytucji przedawnienia w prawie karnym.
“Brak obrońcy zaważył na losach sprawy: Sąd Najwyższy umorzył postępowanie po latach z powodu błędu proceduralnego.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V KK 449/05
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 lutego 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący)
SSN Marian Buliński
SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)
Protokolant Anna Kowal
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Staszaka
w sprawie J.B.
oskarżonego z art. 235 k.k. z 1969 r. i 236 k.k. z 1969 r.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 8 lutego 2006 r.,
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L.
z dnia 30 września 1985 r., sygn. akt II Kr …/85
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L.
z dnia 22 sierpnia 1985 r., sygn. akt II K …/85
1) uchyla zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w L. oraz
zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego w L. i przy zastosowaniu
2
art. 15 p.w.k.k. na podstawie art. 105 § 1 pkt 3 k.k. z 1969 r., w zw. z
art. 106 k.k. z 1969 r. i art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. postępowanie w
sprawie umarza,
2) kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb
Państwa.
U Z A S A D N I E N I E
J. B. stanął pod zarzutem tego, że:
1. w dniu 16 sierpnia 1985 r. W L. znieważył funkcjonariuszy MO A.
Ż. i J. S. w ten sposób, że używał w stosunku do nich słów
wulgarnych uznanych powszechnie za obelżywe;
tj. popełnienia czynu z art. 236 k.k. z 1969 r.
2. w miejscu i czasie jak w pkt 1− szym stawiał czynny opór w
stosunku do funkcjonariuszy MO działających w celu udaremnienia
wykonania przez nich czynności służbowych;
tj. popełnienia czynu z art. 235 k.k. z 1969 r.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z 22 sierpnia 1985 r. w sprawie II
K …/85 oskarżony został uznany za winnego stawianych mu zarzutów i za
czyn 1−szy wymierzono mu karę roku, a za czyn 2−gi roku i 6 miesięcy
pozbawienia wolności. Oba skazania objęte zostały karą łączną 2 lat
pozbawienia wolności. Wobec oskarżonego orzeczono też karę dodatkową
podania wyroku do publicznej wiadomości.
Wyrok zaskarżony został rewizją oskarżonego. W swej skardze
wskazał, że jest niewinny i prosi o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu.
Sąd Wojewódzki w L. wyrokiem z dnia 30 września 1985 r. w
sprawie II Kr …/85 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył
3
karę łączną orzeczoną wobec oskarżonego do roku i 6 miesięcy
pozbawienia wolności. W pozostałej części wyrok utrzymano w mocy.
Wyrok zaskarżony został kasacją Rzecznika Praw Obywatelskich. W
skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty:
1. rażącego naruszenia art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. polegającego na
nie uchyleniu, niezależnie od granic środka odwoławczego i wpływu
uchybienia na treść orzeczenia, wyroku Sądu I instancji pomimo
tego, że wyrok ten zapadł z rażącym naruszeniem art. 70 § 1 pkt 2 i
§ 2 k.p.k. z 1969 r. przejawiającym się w zaniechaniu ustanowienia
dla oskarżonego obrońcy z urzędu w sytuacji, gdy jego udział w
rozprawie był obowiązkowy z powodu uzasadnionych wątpliwości
co do poczytalności J.B.,
w przypadku zaś nieuwzględnienia tego zarzutu
2. rażące naruszenie art. 406§2 k.p.k. z 1969r. mające istotny wpływ na
treść zaskarżonego orzeczenia, polegające na zaniechaniu przez sąd
II instancji rozważenia i dokonania oceny zasadności wszystkich
zarzutów wskazanych w rewizji oskarżonego.
Podnosząc powyższe, Rzecznik wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku Sądu Wojewódzkiego oraz zmienionego nim wyroku Sądu
Rejonowego w L. i umorzenie postępowania wobec J.B. z powodu
przedawnienia karalności przypisanych czynów.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Oba zarzuty podniesione w kasacji zasługują na uwzględnienie.
Kwestia podniesiona w pierwszym zarzucie wielokrotnie była przedmiotem
orzeczeń Sądu Najwyższego, zaś wyrażane poglądy były jednolite i
stabilne. Co więcej, do kwestii tej Sąd Najwyższy ustosunkowywał się
praktycznie od wejścia w życie kodeksu z 1969 r. (vide: uchwała 7 sędziów
SN z 21 stycznia 1970 VI KZP 23/69, OSNKW 1970/2−3/15). Zagadnienie
to stało się też przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego wpisanej do
4
księgi zasad (uchwała 7 sędziów z 16 czerwca 1977 VII KZP 11/77,
OSNKW 1977/7−8/68). W zarzuconym w kasacji zakresie, nie można
zatem mówić o jakichkolwiek wątpliwościach co do stosowania prawa
procesowego.
Oczywistym zatem jest, że na gruncie kodeksu postępowania
karnego z 1969 r. dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy
psychiatrów
o
stanie
zdrowia
psychicznego
oskarżonego
było
równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego
poczytalności i powodowało obligatoryjną obronę (art. 70 § 1 pkt 2 i art. 74
§ 1 k.p.k. z 1969 r.).
Co więcej, kodeks ten nie znał odpowiednika obecnego art. 79 § 4
k.p.k., co powodowało, że obowiązkowy był udział obrońcy w rozprawie
głównej nawet wówczas, gdy biegli orzekli, że oskarżony jest w pełni
sprawny psychicznie. Obowiązek ten ustawał dopiero z chwilą
prawomocnego zakończenia postępowania.
Tak więc, z sytuacją opisaną w art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. mamy
do czynienia wówczas, gdy sąd poweźmie wątpliwości co do poczytalności
oskarżonego, a pomimo tego, nie zareaguje na to, że występuje on bez
obrońcy.
Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Na rozprawie w
dniu 17 sierpnia 1985 r. (k. 17−21) sąd powziął wątpliwości co do
poczytalności oskarżonego, czego dowodem było dopuszczenie dowodu z
opinii biegłych psychiatrów. Pomimo takich wątpliwości, oskarżonemu nie
został wyznaczony obrońca z urzędu, w sytuacji, gdy nie miał on też
obrońcy ustanowionego z wyboru. W takich warunkach odbyła się
rozprawa w dniu 22 sierpnia 1985 r. (k. 35−36), na której zapadł wyrok.
Wydane w tych warunkach orzeczenie dotknięte zostało zatem tzw.
bezwzględna przesłanką odwoławczą z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r.
(któremu obecnie odpowiada art. 439§1 pkt 10 k.p.k.).
5
Zauważyć należy tu, że w osobistej rewizji oskarżony zawarł
wniosek o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu, wniosek ten nie został
jednak rozpoznany.
Następnie, Sąd Odwoławczy dopuścił się tego samego uchybienia co
Sąd I−instancji, bowiem na rozprawie rewizyjnej w dniu 30 września
1985 r. (k. 54) oskarżony również nie miał obrońcy.
Tym samym, jak słusznie podniósł to w kasacji skarżący, oba
wydane w sprawie orzeczenia zapadły z rażącym naruszeniem prawa
procesowego (Sądu Wojewódzkiego − art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r., zaś
Sądu Rejonowego − gdyż oskarżony nie miał obrońcy w wypadku
określonym w art. 70 § 1 k.p.k. z 1969 r.).
Powyższe skutkować musiało uchyleniem zarówno wyroku Sądu
Wojewódzkiego w L., jak i zmienionego nim wyroku Sądu Rejonowego w
L..
W zaistniałej sytuacji, zarzut podniesiony w kasacji alternatywnie
tracił na znaczeniu. Stwierdzić jednak należy, że jest on również zasadny.
Sporządzone przez Sąd Odwoławczy uzasadnienie wyroku jest wyjątkowo
lakoniczne, a w przytaczanej argumentacji wręcz całkowicie rozmijające
się z treścią rewizji.
Skarżący sporządził rewizję samodzielnie i z pewnością nie jest ona
w pełni przejrzysta, ale wynika z niej jednoznacznie, że oskarżony twierdzi
w niej, iż nie dopuścił się przypisanych mu czynów – „odwołanie od
wyroku motywuję swą niewinnością, której nie dał wiary Sąd Rejonowy”.
Jest to zatem rewizja, która zgodnie z art. 397 § 1 k.p.k. z 1969 r. zwrócona
została przeciwko całości wyroku. Uzasadnienie orzeczenia odwoławczego
nie zawiera jednak jakichkolwiek stwierdzeń, które pozwalałyby ustalić, że
kwestia prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd
I−instancji, w ogóle w toku postępowania rewizyjnego była rozważana.
6
Dodatkowo, wątpliwości mnoży stwierdzenie, że „jak wynika z akt sprawy
zarzuconych oskarżonemu czynów dopuścił się on przypadkowo”.
W tej sytuacji, nie sposób przyjąć, że Sąd Odwoławczy sprostał
wymogom stawianym przed nim przez art. 406 § 2 k.p.k. z 1969 r., który
nakazywał wskazanie w uzasadnieniu, czym kierował się sąd wydając
wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski rewizji uznał za niezasadne.
Uchylenie prawomocnego wyroku spowodowało, iż konieczne było
rozważenie
przez
Sąd
Najwyższy
dopuszczalności
powrotu
do
rozpoznawania stawianych oskarżonemu zarzutów.
Zgodnie z dyspozycją art. 15 Przepisów wprowadzających Kodeks
karny z 6 czerwca 1997 r., do czynów popełnionych przed wejściem w
życie kodeksu karnego (z 1997 r.) stosuje się przepisy tego kodeksu o
przedawnieniu, chyba, że termin przedawnienia już upłynął.
Zasadą zatem jest stosowanie przepisów nowych. Przepisy starsze
mają zaś zastosowanie tylko wówczas, gdy okres przedawnienia upłynął w
czasie ich obowiązywania.
Art. 105 § 1 pkt 5 k.k. z 1969 r. wskazywał, że karalność
przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat 5, gdy
czyn stanowił występek zagrożony karą pozbawienia wolności nie
przekraczającą lat 5 (występek z art. 235 k.k. z 1969 r. zagrożony był karą
do 3 lat, a z art. 236 k.k. z 1969 r. do 2 lat pozbawienia wolności). Zgodnie
z art. 106 k.k. z 1969 r. wskazany wyżej okres ulegał przedłużeniu o dalsze
5 lat jeżeli we wskazanym w art. 105 terminie wszczęto postępowanie.
Karalność przestępstw, których popełnienie zarzucano J.B. w
niniejszej sprawie, ustała zatem z dniem 16 sierpnia 1995 r.
W tej sytuacji, Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek Rzecznika
zawarty w kasacji i przy zastopowaniu art. 17 § pkt 6 k.p.k. postępowanie
w sprawie umorzył.
7
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na
podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k.
Przewodniczący: SSN (Rafał Malarski)
Sędziowie: SN (Marian Buliński)
SN (Jerzy Grubba)Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę