V KK 449/05

Sąd Najwyższy2006-02-08
SNKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuWysokanajwyższy
prawo karnekodeks karnykodeks postępowania karnegoprzedawnienieobrona obowiązkowakasacjaSąd Najwyższyfunkcjonariusz MO

Podsumowanie

Sąd Najwyższy umorzył postępowanie karne wobec J.B. z powodu przedawnienia, uchylając wyroki sądów niższych instancji z powodu rażącego naruszenia prawa procesowego, w tym braku obowiązkowej obrony.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący J.B. za znieważenie funkcjonariuszy MO i stawianie czynnego oporu. Sąd Najwyższy uznał oba zarzuty kasacji za zasadne, stwierdzając rażące naruszenie prawa procesowego przez sądy niższych instancji, w szczególności brak ustanowienia obowiązkowego obrońcy dla oskarżonego mimo wątpliwości co do jego poczytalności. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i umorzył postępowanie wobec oskarżonego z powodu przedawnienia czynów.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L., który zmienił wyrok Sądu Rejonowego w L. skazujący J.B. za czyny z art. 235 k.k. z 1969 r. (czynny opór wobec funkcjonariuszy MO) i art. 236 k.k. z 1969 r. (znieważenie funkcjonariuszy MO). Sąd Rejonowy orzekł karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, a Sąd Wojewódzki obniżył ją do roku i 6 miesięcy. Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił rażące naruszenie przepisów k.p.k. z 1969 r., w tym art. 388 pkt 6 (nieuchylenie wyroku mimo naruszenia art. 70 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k. przez zaniechanie ustanowienia obrońcy z urzędu mimo wątpliwości co do poczytalności oskarżonego) oraz art. 406 § 2 (nie rozważenie wszystkich zarzutów rewizji). Sąd Najwyższy uznał oba zarzuty za zasadne. Stwierdził, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów było równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do poczytalności, co obligowało do ustanowienia obrońcy. Brak obrońcy w tej sytuacji stanowił bezwzględną przesłankę odwoławczą z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki dopuściły się tego samego uchybienia. W związku z uchyleniem wyroków, Sąd Najwyższy rozważył kwestię przedawnienia. Stosując przepisy o przedawnieniu z k.k. z 1997 r. (art. 15 p.w.k.k.), stwierdził, że karalność czynów ustała z dniem 16 sierpnia 1995 r. na podstawie art. 105 § 1 pkt 5 i art. 106 k.k. z 1969 r. Wobec tego, postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Kosztami postępowania kasacyjnego obciążono Skarb Państwa.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zaniechanie ustanowienia obrońcy z urzędu w sytuacji uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego stanowi rażące naruszenie prawa procesowego i jest bezwzględną przesłanką odwoławczą.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów w kwestii stanu zdrowia psychicznego oskarżonego jest równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego poczytalności, co obliguje sąd do ustanowienia obrońcy z urzędu. Brak obrońcy w takiej sytuacji, zgodnie z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r., powoduje nieważność postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroków i umorzenie postępowania

Strona wygrywająca

oskarżony (J.B.)

Strony

NazwaTypRola
J.B.osoba_fizycznaoskarżony
A. Ż.osoba_fizycznafunkcjonariusz MO
J. S.osoba_fizycznafunkcjonariusz MO
Rzecznik Praw Obywatelskichinstytucjaskarżący (kasacja)
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyprokurator

Przepisy (12)

Główne

k.k. art. 235

Kodeks karny

Czyn zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.

k.k. art. 236

Kodeks karny

Czyn zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności.

k.k. art. 105 § § 1 pkt 5

Kodeks karny

Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od jego popełnienia upłynęło lat 5, gdy czyn stanowił występek zagrożony karą pozbawienia wolności nie przekraczającą lat 5.

k.k. art. 106

Kodeks karny

Okres przedawnienia ulega przedłużeniu o dalsze 5 lat, jeżeli we wskazanym w art. 105 terminie wszczęto postępowanie.

k.p.k. art. 70 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Udział obrońcy w rozprawie jest obowiązkowy w razie istnienia uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego.

k.p.k. art. 70 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek obrony ustaje z chwilą prawomocnego zakończenia postępowania.

k.p.k. art. 388 § pkt 6

Kodeks postępowania karnego

Bezwzględna przesłanka odwoławcza - uchylenie wyroku Sądu I instancji, gdy zapadł on z naruszeniem przepisów o obowiązkowej obronie.

k.p.k. art. 406 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek sądu odwoławczego wskazania w uzasadnieniu, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski rewizji uznał za niezasadne.

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 6

Kodeks postępowania karnego

Umorzenie postępowania w przypadku, gdy karalność czynu ustała.

p.w.k.k. art. 15

Przepisy wprowadzające Kodeks karny

Do czynów popełnionych przed wejściem w życie k.k. z 1997 r. stosuje się przepisy tego kodeksu o przedawnieniu, chyba że termin przedawnienia już upłynął.

Pomocnicze

k.p.k. art. 74 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek ustanowienia obrońcy z urzędu.

k.p.k. art. 632 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Orzekanie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażące naruszenie art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. polegające na nieuchyleniu wyroku Sądu I instancji mimo naruszenia art. 70 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k. z 1969 r. przez zaniechanie ustanowienia obrońcy z urzędu w sytuacji uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego. Rażące naruszenie art. 406 § 2 k.p.k. z 1969 r. przez zaniechanie przez sąd II instancji rozważenia i dokonania oceny zasadności wszystkich zarzutów wskazanych w rewizji oskarżonego. Przedawnienie karalności czynów przypisanych oskarżonemu.

Godne uwagi sformułowania

na gruncie kodeksu postępowania karnego z 1969 r. dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego było równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego poczytalności i powodowało obligatoryjną obronę kodeks ten nie znał odpowiednika obecnego art. 79 § 4 k.p.k., co powodowało, że obowiązkowy był udział obrońcy w rozprawie głównej nawet wówczas, gdy biegli orzekli, że oskarżony jest w pełni sprawny psychicznie wydane w tych warunkach orzeczenie dotknięte zostało zatem tzw. bezwzględna przesłanką odwoławczą z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. Sporządzone przez Sąd Odwoławczy uzasadnienie wyroku jest wyjątkowo lakoniczne, a w przytaczanej argumentacji wręcz całkowicie rozmijające się z treścią rewizji.

Skład orzekający

Rafał Malarski

przewodniczący

Marian Buliński

członek

Jerzy Grubba

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Naruszenie przepisów o obowiązkowej obronie w postępowaniu karnym, zasady przedawnienia karalności, wymogi uzasadnienia orzeczeń sądowych."

Ograniczenia: Dotyczy przepisów k.p.k. z 1969 r. oraz k.k. z 1969 r., choć zasady dotyczące obowiązkowej obrony i przedawnienia mają swoje odpowiedniki w obecnym stanie prawnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak fundamentalne błędy proceduralne (brak obrony) mogą doprowadzić do uchylenia wyroków, nawet po wielu latach, a także ilustruje znaczenie instytucji przedawnienia w prawie karnym.

Brak obrońcy zaważył na losach sprawy: Sąd Najwyższy umorzył postępowanie po latach z powodu błędu proceduralnego.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 449/05 
 
 
 
 
W Y R O K 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
Dnia 8 lutego 2006 r. 
 
Sąd Najwyższy w składzie: 
 
 
SSN  Rafał Malarski (przewodniczący)  
 
 
 
SSN  Marian Buliński 
 
 
 
SSN  Jerzy Grubba (sprawozdawca) 
 
 
 
 
Protokolant  Anna Kowal 
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Staszaka 
 
w sprawie J.B. 
oskarżonego z art. 235 k.k. z 1969 r. i 236 k.k. z 1969 r. 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie 
w dniu 8 lutego 2006 r., 
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich 
  
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w L. 
z dnia 30 września 1985 r., sygn. akt II Kr …/85 
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L. 
z dnia 22 sierpnia 1985 r., sygn. akt II K …/85 
 
1) uchyla zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w L. oraz 
zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego w L. i przy zastosowaniu 

 
2
art. 15 p.w.k.k. na podstawie art. 105 § 1 pkt 3 k.k. z 1969 r., w zw. z 
art. 106 k.k. z 1969 r. i art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. postępowanie w 
sprawie umarza, 
2) kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb 
Państwa.                                                  
 
 
 
U Z A S A D N I E N I E 
 
J. B. stanął pod zarzutem tego, że: 
1. w dniu 16 sierpnia 1985 r. W L. znieważył funkcjonariuszy MO A. 
Ż. i J. S. w ten sposób, że używał w stosunku do nich słów 
wulgarnych uznanych powszechnie za obelżywe; 
tj. popełnienia czynu z art. 236 k.k. z 1969 r. 
2. w miejscu i czasie jak w pkt 1− szym stawiał czynny opór w 
stosunku do funkcjonariuszy MO działających w celu udaremnienia 
wykonania przez nich czynności służbowych; 
tj. popełnienia czynu z art. 235 k.k. z 1969 r. 
Wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z 22 sierpnia 1985 r. w sprawie II 
K …/85 oskarżony został uznany za winnego stawianych mu zarzutów i za 
czyn 1−szy wymierzono mu karę roku, a za czyn 2−gi roku i 6 miesięcy 
pozbawienia wolności. Oba skazania objęte zostały karą łączną 2 lat 
pozbawienia wolności. Wobec oskarżonego orzeczono też karę dodatkową 
podania wyroku do publicznej wiadomości. 
Wyrok zaskarżony został rewizją oskarżonego. W swej skardze 
wskazał, że jest niewinny i prosi o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu. 
Sąd Wojewódzki w L. wyrokiem z dnia 30 września 1985 r. w 
sprawie II Kr …/85 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył 

 
3
karę łączną orzeczoną wobec oskarżonego do roku i 6 miesięcy 
pozbawienia wolności. W pozostałej części wyrok utrzymano w mocy. 
Wyrok zaskarżony został kasacją Rzecznika Praw Obywatelskich. W 
skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty: 
1. rażącego naruszenia art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. polegającego na 
nie uchyleniu, niezależnie od granic środka odwoławczego i wpływu 
uchybienia na treść orzeczenia, wyroku Sądu I instancji pomimo 
tego, że wyrok ten zapadł z rażącym naruszeniem art. 70 § 1 pkt 2 i 
§ 2 k.p.k. z 1969 r. przejawiającym się w zaniechaniu ustanowienia 
dla oskarżonego obrońcy z urzędu w sytuacji, gdy jego udział w 
rozprawie był obowiązkowy z powodu uzasadnionych wątpliwości 
co do poczytalności J.B., 
w przypadku zaś nieuwzględnienia tego zarzutu 
2. rażące naruszenie art. 406§2 k.p.k. z 1969r. mające istotny wpływ na 
treść zaskarżonego orzeczenia, polegające na zaniechaniu przez sąd 
II instancji rozważenia i dokonania oceny zasadności wszystkich 
zarzutów wskazanych w rewizji oskarżonego.  
Podnosząc powyższe, Rzecznik wniósł o uchylenie zaskarżonego 
wyroku Sądu Wojewódzkiego oraz zmienionego nim wyroku Sądu 
Rejonowego w L. i umorzenie postępowania wobec J.B. z powodu 
przedawnienia karalności przypisanych czynów. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Oba zarzuty podniesione w kasacji zasługują na uwzględnienie. 
Kwestia podniesiona w pierwszym zarzucie wielokrotnie była przedmiotem 
orzeczeń Sądu Najwyższego, zaś wyrażane poglądy były jednolite i 
stabilne. Co więcej, do kwestii tej Sąd Najwyższy ustosunkowywał się 
praktycznie od wejścia w życie kodeksu z 1969 r. (vide: uchwała 7 sędziów 
SN z 21 stycznia 1970 VI KZP 23/69, OSNKW 1970/2−3/15). Zagadnienie 
to stało się też przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego wpisanej do 

 
4
księgi zasad (uchwała 7 sędziów z 16 czerwca 1977 VII KZP 11/77, 
OSNKW 1977/7−8/68). W zarzuconym w kasacji zakresie, nie można 
zatem mówić o jakichkolwiek wątpliwościach co do stosowania prawa 
procesowego.  
Oczywistym zatem jest, że na gruncie kodeksu postępowania 
karnego z 1969 r. dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy 
psychiatrów 
o 
stanie 
zdrowia 
psychicznego 
oskarżonego 
było 
równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego 
poczytalności i powodowało obligatoryjną obronę (art. 70 § 1 pkt 2 i art. 74 
§ 1 k.p.k. z 1969 r.). 
Co więcej, kodeks ten nie znał odpowiednika obecnego art. 79 § 4 
k.p.k., co powodowało, że obowiązkowy był udział obrońcy w rozprawie 
głównej nawet wówczas, gdy biegli orzekli, że oskarżony jest w pełni 
sprawny psychicznie. Obowiązek ten ustawał dopiero z chwilą 
prawomocnego zakończenia postępowania.  
Tak więc, z sytuacją opisaną w art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. mamy 
do czynienia wówczas, gdy sąd poweźmie wątpliwości co do poczytalności 
oskarżonego, a pomimo tego, nie zareaguje na to, że występuje on bez 
obrońcy. 
Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Na rozprawie w 
dniu 17 sierpnia 1985 r. (k. 17−21) sąd powziął wątpliwości co do 
poczytalności oskarżonego, czego dowodem było dopuszczenie dowodu z 
opinii biegłych psychiatrów. Pomimo takich wątpliwości, oskarżonemu nie 
został wyznaczony obrońca z urzędu, w sytuacji, gdy nie miał on też 
obrońcy ustanowionego z wyboru. W takich warunkach odbyła się 
rozprawa w dniu 22 sierpnia 1985 r. (k. 35−36), na której zapadł wyrok. 
Wydane w tych warunkach orzeczenie dotknięte zostało zatem tzw. 
bezwzględna przesłanką odwoławczą z art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r. 
(któremu obecnie odpowiada art. 439§1 pkt 10 k.p.k.). 

 
5
Zauważyć należy tu, że w osobistej rewizji oskarżony zawarł 
wniosek o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu, wniosek ten nie został 
jednak rozpoznany. 
Następnie, Sąd Odwoławczy dopuścił się tego samego uchybienia co 
Sąd  I−instancji,  bowiem na rozprawie rewizyjnej w dniu 30 września 
1985 r. (k. 54) oskarżony również nie miał obrońcy.  
Tym samym, jak słusznie podniósł to w kasacji skarżący, oba 
wydane w sprawie orzeczenia zapadły z rażącym naruszeniem prawa 
procesowego (Sądu Wojewódzkiego − art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r., zaś 
Sądu Rejonowego − gdyż oskarżony nie miał obrońcy w wypadku 
określonym w art. 70 § 1 k.p.k. z 1969 r.).  
Powyższe skutkować musiało uchyleniem zarówno wyroku Sądu 
Wojewódzkiego w L., jak i zmienionego nim wyroku Sądu Rejonowego w 
L.. 
W zaistniałej sytuacji, zarzut podniesiony w kasacji alternatywnie 
tracił na znaczeniu. Stwierdzić jednak należy, że jest on również zasadny. 
Sporządzone przez Sąd Odwoławczy uzasadnienie wyroku jest wyjątkowo 
lakoniczne, a w przytaczanej argumentacji wręcz całkowicie rozmijające 
się z treścią rewizji.  
Skarżący sporządził rewizję samodzielnie i z pewnością nie jest ona 
w pełni przejrzysta, ale wynika z niej jednoznacznie, że oskarżony twierdzi 
w niej, iż nie dopuścił się przypisanych mu czynów – „odwołanie od 
wyroku motywuję swą niewinnością, której nie dał wiary Sąd Rejonowy”. 
Jest to zatem rewizja, która zgodnie z art. 397 § 1 k.p.k. z 1969 r. zwrócona 
została przeciwko całości wyroku. Uzasadnienie orzeczenia odwoławczego 
nie zawiera jednak jakichkolwiek stwierdzeń, które pozwalałyby ustalić, że 
kwestia prawidłowości  ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd 
I−instancji, w ogóle w toku postępowania rewizyjnego była rozważana. 

 
6
Dodatkowo, wątpliwości mnoży stwierdzenie, że „jak wynika z akt sprawy 
zarzuconych oskarżonemu czynów dopuścił się on przypadkowo”.  
W tej sytuacji, nie sposób przyjąć, że Sąd Odwoławczy sprostał 
wymogom stawianym przed nim przez art. 406 § 2 k.p.k. z 1969 r., który 
nakazywał wskazanie w uzasadnieniu, czym kierował się sąd wydając 
wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski rewizji uznał za niezasadne.  
 
Uchylenie prawomocnego wyroku spowodowało, iż konieczne było 
rozważenie 
przez 
Sąd 
Najwyższy 
dopuszczalności 
powrotu 
do 
rozpoznawania stawianych oskarżonemu zarzutów. 
Zgodnie z dyspozycją art. 15 Przepisów wprowadzających Kodeks 
karny z        6 czerwca 1997 r., do czynów popełnionych przed wejściem w 
życie kodeksu karnego (z 1997 r.) stosuje się przepisy tego kodeksu o 
przedawnieniu, chyba, że termin przedawnienia już upłynął. 
Zasadą zatem jest stosowanie przepisów nowych. Przepisy starsze 
mają zaś zastosowanie tylko wówczas, gdy okres przedawnienia upłynął w 
czasie ich obowiązywania. 
Art. 105 § 1 pkt 5 k.k. z 1969 r. wskazywał, że karalność 
przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat 5, gdy 
czyn stanowił występek zagrożony karą pozbawienia wolności nie 
przekraczającą lat 5 (występek z art. 235 k.k. z 1969 r. zagrożony był karą 
do 3 lat, a z art. 236 k.k. z 1969 r. do 2 lat pozbawienia wolności). Zgodnie 
z art. 106 k.k. z 1969 r. wskazany wyżej okres ulegał przedłużeniu o dalsze 
5 lat jeżeli we wskazanym w art. 105 terminie wszczęto postępowanie.  
Karalność przestępstw, których popełnienie zarzucano J.B. w 
niniejszej sprawie, ustała zatem z dniem 16 sierpnia 1995 r. 
W tej sytuacji, Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek Rzecznika 
zawarty w kasacji i przy zastopowaniu art. 17 § pkt 6 k.p.k. postępowanie 
w sprawie umorzył. 

 
7
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na 
podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k.  
       
 
Przewodniczący: SSN (Rafał Malarski) 
 
Sędziowie: SN (Marian Buliński) 
 
SN (Jerzy Grubba)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę