Pełny tekst orzeczenia

V KK 436/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

V KK 436/25 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
  
Dnia 23 lipca 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Małgorzata Gierszon 
  
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.  
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 23 lipca 2026 r.,  
sprawy J.S.  
skazanego z art. 56 § 1 k.k.s.  
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego,  
od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku  
z dnia 25 marca 2025 r., V Ka 213/24,  
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Mławie  
z dnia 30 października 2023 r., II K 429/20,  
  
p o s t a n o w i ł  
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;  
2) obciążyć skazanego J.S. kosztami sądowymi postępowania 
kasacyjnego.  
[WB] 
  
 
 
  
UZASADNIENIE 
J.S. został oskarżony o to, że: 
w okresie od 10.02.2009 r. do 29.04.2010 r. w M., prowadząc działalność 
gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "T.", działając w 
krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, z naruszeniem art. 
22 ust. 1 pkt 1 lit. b i c i pkt 4 ustawy z dnia 26.07.1991 r. o podatku dochodowym 

V KK 436/25              
2 
 
 
od osób fizycznych (DZ.U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 z późn.. zm.) oraz art. 86 ust. 1 
o 2 pkt 1 lit a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a ustawy z dnia 11.03.2004 r. o podatku 
od towarów i usług (Dz. U. z 2004 r., Nr 54, poz. 535 z późn. zm.), w złożonych 
Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w M. zeznaniach PIT-36L o wysokości 
osiągniętego w 2008 i 2009 roku dochodu oraz deklaracjach VAT-7 za luty, 
kwiecień, sierpień, październik i grudzień 2009 roku podał nieprawdę co do 
wysokości kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej 
zawyżając je: w 2008 roku o łączną kwotę 443.919,78 zł poprzez zaliczenie do nich 
wydatków nie mających związku z osiągniętymi przez podatnika przychodami (...), 
zawyżonych odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych oraz wydatków, 
których w rzeczywistości nie poniesiono (...); w 2009 roku o łączną kwotę 
858.917,30 zł poprzez zaliczenie do nich wydatków związanych z niezakończoną 
inwestycją, zawyżonych odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych oraz 
wydatków, których w rzeczywistości nie poniesiono (...), a także podał nieprawdę co 
do wysokości podatku naliczonego uprawniającego do obniżenia podatku 
należnego zawyżając ją w lutym, kwietniu, sierpniu, październiku i grudniu 2009 
roku o kwotę łączną 85.707,28 zł poprzez zaliczenie do niej podatku naliczonego z 
faktur VAT dokumentujących w wyżej wymienionych miesiącach zakupy kostki 
brukowej, części samochodowych i usług naprawy pojazdów od firmy M., które w 
rzeczywistości nie miały miejsca, przez co uszczuplił podatek dochodowy od osób 
fizycznych za 2008 rok o kwotę 84.344 zł, za 2009 rok o kwotę 163.194 zł oraz 
podatek od towarów i usług za miesiące 2009 roku: luty o 19.709 zł, kwiecień o 
26.334 zł, sierpień o 11.041 zł, październik o 2.156 zł i grudzień o 26.466 zł - łączne 
uszczuplenie wynosi 333.245 zł  
to jest o przestępstwo skarbowe z art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z 
art. 6 § 2 k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s. 
 
Wyrokiem z dnia 30 października 2023 r., sygn. akt II K 429/20, Sąd 
Rejonowy w Mławie uznał J.S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, 
wypełniającego dyspozycję przepisu art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. 
z art. 6 § 2 k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s. i za to na podstawie art. 56 § 2 k.k.s. w zw. z art. 
7 § 2 k.k.s. w zw. z art. 2 § 2 k.k.s. wymierzył mu karę grzywny w wysokości 220 
stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki równoważną kwocie 

V KK 436/25              
3 
 
 
150 zł. 
Wyrok ten zaskarżył - w zakresie J.S. - jego obrońca.  
Tę apelację, jak i tę wniesioną przez obrońcę drugiego skazanego tym 
wyrokiem oskarżonego, rozpoznał Sąd Okręgowy w Płocku w dniu 25 marca 2025 r. 
Wyrokiem w tym dniu wydanym w sprawie V Ka 213/24 zaskarżony wyrok wobec 
oskarżonego J.S. utrzymał w mocy. 
Od wyroku Sądu Okręgowego - w zakresie dotyczącym skazanego J.S. - 
kasację wniósł jego obrońca. 
Zaskarżył on to orzeczenie w całości i zarzucił mu:  
naruszenie art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 §  1 pkt 6 k.p.k. poprzez brak 
umorzenia postępowania karnego wobec J.S., pomimo jednoznacznego uznania 
zarówno przez Sąd Rejonowy w Mławie, jak i Sąd Okręgowy w Otwocku, iż czynem 
przypisanym J.S. był czyn z art. 56 §  2 k.k. (tak w kasacji - uwaga SN) w zb. z art. 
62 §  2 k.k.s. w zw. z art. 6 §  2 k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s. w zw. z art. 2 § 2 k.k. (tak w 
kasacji - uwaga SN), którego to przedawnienie nastąpiło już w dacie wyrokowania 
przez Sąd I instancji 
i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania z uwagi na na 
zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej wyszczególnionej w art. 439 § 1 
pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. 
W pisemnej odpowiedzi na kasację Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego w 
O. wniósł o jej oddalenie w całości. 
  
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, tylko tak można ocenić zawarty w niej 
zarzut. 
Wykazanie powodów takiej oceny należy rozpocząć od przypomnienia 
dwóch 
normatywnych 
uwarunkowań, 
w 
kontekście 
których 
należało 
ją 
przeprowadzić. 
Po pierwsze, poza sporem jest, że skarżący mógł powołać się w kasacji 
wyłącznie na zarzut bezwzględnej przyczyny odwoławczej wskazanej w przepisie 
art. 439 § 1 k.p.k. Jest to następstwem obowiązywania regulacji zawartej w 
przepisie art.523 § 2 k.p.k. w zw. z art 523 § 4 pkt 1 k.p.k. J.S. został przywołanym 
wyrokiem Sądu Rejonowego, utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Odwoławczego 

V KK 436/25              
4 
 
 
skazany za przypisane mu przestępstwo na karę grzywny. Stąd zarzut tej kasacji 
aby miał status dopuszczalnego musiał stanowić rzeczywiście, nie zaś w kreacji 
jego autora, jedną z bezwzględnych podstaw odwoławczych przewidzianych w art. 
439 § 1 k.p.k. 
Po drugie, równie niewątpliwe jest i to, że przepis art. 439 § 1 k.p.k. nie 
można poddawać wykładni rozszerzającej. Mocą jego brzmienia Sąd odwoławczy 
jest bowiem zawsze "niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów 
oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia" obligowany je uchylić o ile stwierdzi, iż 
jest ono dotknięte jednym z uchybień wyszczególnionych w nadmienionym 
przepisie. Takie konsekwencje procesowe sprawiają, że nie można dowolnie 
interpretować owych uchybień i czynić to wbrew zaszłościom faktycznym i prawnym 
danej sprawy. Uchybienia procesowe mają bowiem charakter bezwzględnych 
przyczyn odwoławczych wyłącznie wtedy gdy wymienione w tym przepisie 
uchybienia zaistniały w rzeczywistości i przez to można to wykazać. Nie ma tu 
miejsca na domysły, dowolne domniemania, spekulacje czy tworzenie - wbrew 
faktom i dowodom danej sprawy - własnych konstrukcji prawnych. Tymczasem tego 
rodzaju sytuacja zaistniała w rozpatrywanej kasacji. Obrońca skazanego w apelacji 
podnosił jako pierwszy zarzut naruszenia "na podstawie art. 438 § 1 k.p.k. 
przepisów prawa materialnego, to jest art. 2 § 2 k.k.s. oraz art. 56 §  2 k.k.s. w zb, z 
art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 §  2 k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s. w brzmieniu 
obowiązującym w dniu 23 grudnia 2016 r. w związku z rozporządzeniem Rady 
Ministrów z dnia 11 września 2015 r. w sprawie wysokości minimalnego 
wynagrodzenia za pracę w 2016 r. poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy 
zachodziły warunki dające podstawę do zastosowania ustawy względniejszej dla 
J.S. na podstawie  art. 2 § 2 k.k.s. (...) co w konsekwencji doprowadziło do 
przyjęcia przez Sąd I instancji błędnej kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego 
oskarżonemu i zakwalifikowania go z art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 62 §  2 k.k.s. w 
zw. z art. 6 §  2 k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s., podczas gdy czyn powinien być 
zakwalifikowany z art. 56 § 2 k.k.s. w zb. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 §  2 k.k.s. 
i art. 7 §  1 k.k.s. co doprowadziło do naruszenia prawa materialnego, to jest art. 44 
§ 1 pkt 1 k.k.s. w zw. z art. 44 §  5 k.k.s. poprzez ich niezastosowanie”, a przez to 
(zdaniem obrońcy) doszło do zaistnienia w sprawie "na skutek nie umorzenia 

V KK 436/25              
5 
 
 
postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 
k.p.k. z powodu przedawnienia karalności czynu zarzucanego oskarżonemu, co 
tym samym stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą (art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. 
w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.". Do tak opisanego zarzutu przedawnienia Sąd 
Okręgowy odniósł się na stronie 3 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wykazując 
jego bezzasadność. Słusznie stwierdził, że pomimo zmiany przepisów dotyczących 
wysokości minimalnego wynagrodzenia nie ma podstawy do oceny prawnej 
dokonanego przez oskarżonego czynu jako występku z art. 56 § 2 k.k.s., którego 
dotyczą krótsze terminy przedawnienia. Zgodnie bowiem z art. 53 § 14 k.k.s. przy 
ocenie prawnej czynu należy, zgodnie z brzmieniem tej definicji,  brać pod uwagę 
wielkość tego wskaźnika na czas jego popełnienia, także wtedy, gdy w czasie 
orzekania obowiązuje wskaźnik w innej wysokości. Dlatego jego zmiana w czasie 
nie prowadzi do zmiany kwalifikacji prawnej czynu, bowiem przepis art. 2 § 2 k.k.s. 
w takim przypadku nie ma zastosowania. Sąd Okręgowy odwołał się przy tym do 
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2017 r., V KK 229/17, OSNKW 
2018/2/20. 
W kasacji natomiast obrońca w sposób już odmienny uzasadniał zgłoszony 
w niej zarzut przedawnienia skutkujący - według niego - koniecznością uznania, iż 
zaskarżony kasacją wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego są 
dotknięte bezwzględną przyczyną odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. 
w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Uzasadniał to faktem przywołania w podstawie 
wymiaru kary orzeczonej wobec oskarżonego art. 2 § 2 k.k.s. Tak konstatując 
obrońca nie zauważył, że bezspornie J.S. został skazany za czyn wyczerpujący 
dyspozycję przepisu art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 §  2 
k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s. Świadczy o tym wprost rozstrzygnięcie zawarte w wyroku 
Sądu Rejonowego, świadczy o tym opis przypisanego oskarżonemu tak 
zakwalifikowanego czynu i w końcu świadczy o tym treść uzasadnienia tego wyroku 
(zwłaszcza zapisy na stronach odnoszących się do "podstawy prawnej wyroku"). 
Natomiast w podstawie orzeczenia kary wobec oskarżonego Sąd Rejonowy 
wskazał przepisy art. 56  §  2 k.k.s. w zw. z art. 7 § 2 k.k.s. w zw. z art. 2 § 2 k.k.s. 
Ta rozbieżność pomiędzy treścią podstawy skazania a treścią podstawy orzeczenia 
kary nie została dostrzeżona przez obrońcę w apelacji i nie była przedmiotem jej 

V KK 436/25              
6 
 
 
zarzutów, co więcej - wyrażał on w niej wprost stanowisko, że Sąd Rejonowy 
błędnie dokonał subsumpcji przypisanego oskarżonemu czynu, bowiem prawidłowo 
winien go zakwalifikować z art. 56 § 2 k.k.s. w zb. z art. 62 §  2 k.k.s. w zw. z art. 6 
§  2 k.k.s. i art. 7 § 1 k.k.s. Nie ulega zatem wątpliwości, że w wyroku Sądu meriti 
zaistniała rozbieżność pomiędzy przyjętą kwalifikacją prawną przypisanego 
oskarżonemu czynu a podstawą prawną skazania za ten czyn. Te zaszłości 
powinny były być przez obrońcę skazanego wytknięte i zarzucone w apelacji, w 
ramach jednak zarzutu naruszenia wymogów art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. Tak się 
jednak nie stało, co skutkowało tym, że już w kasacji obrońca z uwagi na charakter 
tego uchybienia, nie stanowiącego tzw. bezwzględnej przyczyny odwoławczej nie 
mógł być przez niego podnoszony. Niezależnie bowiem od tego, że zastosowanie 
reguły lex mitior dotyczyć powinno nie tylko podstawy orzeczenia kary, ale także 
podstawy skazania, że w sprawie niniejszej obydwa Sądy stanowczo przyjęły 
wskazaną 
w 
akcie 
oskarżenia 
kwalifikację 
prawną 
czynu 
zarzucanego 
oskarżonemu, a autor apelacji wniesionej na korzyść oskarżonego owej 
rozbieżności nie dostrzegł, to powołanie art. 2 § 2 k.k.s. nie musiało wcale wiązać 
się ze zmianą minimalnego wynagrodzenia, ale mogło wiązać się ze zmianą innego 
przepisu k.k.s., w związku ze zmianą którego sąd przyjął, że względniejsza dla 
sprawcy jest ustawa obowiązująca w chwili czynu. Fakt powołania go tylko w 
podstawie wymiaru kary obok przepisu, który nie został wymieniony w podstawie 
skazania (art. 56 § 2 k.k.s) może świadczyć - tylko w takiej jak ta stwierdzona in 
concreto sytuacji - że doszło do omyłki pisarskiej, tym bardziej, że Sąd nie wyjaśnił 
w pisemnych motywach orzeczenia owej różnicy pomiędzy podstawą skazania a 
podstawą wymiaru kary. Brak jest jednak podstaw do uznania, że sama ta 
rozbieżność niejako samoistnie skutkowała tym, że wyrok Sądu meriti i utrzymujący 
go w mocy wyrok Sądu odwoławczego są dotknięte bezwzględną przyczyną 
odwoławczą w postaci przedawnienia ścigania czynu przypisanego skazanemu. 
Z tych to względów należało postanowić jak wyżej.    
 
[WB] 
[r.g.] 
  

V KK 436/25              
7