Pełny tekst orzeczenia

V KK 241/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

V KK 241/26 
 
 
 
 
  
WYROK 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
  
Dnia 1 września 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Jarosław Matras 
  
w sprawie M.S.  
ukaranego z art. 86 § 1 k.w. i in.  
po rozpoznaniu w Izbie Karnej  
na posiedzeniu,  
w trybie art. 535 § 5 k.p.k.,  
w dniu 1 września 2026 r.,  
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść ukaranego  
od wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim  
z dnia 2 sierpnia 2023 r., sygn. akt II W 916/23,  
  
uchyla zaskarżony wyrok nakazowy i postępowanie wobec 
obwinionego na podstawie art. 5 § 1 pkt 4 k.p.s.w. w zw. z art. 45 § 
1 k.w. umarza zaś wydatkami postępowania w tej sprawie obciąża 
Skarb Państwa.  
[WB] 
  
  
  
UZASADNIENIE 
 

V KK 241/26              
2 
 
Wyrokiem nakazowym z dnia 2 sierpnia 2023 r., sygn. akt II W 916/23, Sąd 
Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał obwinionego M.S. za winnego 
zarzucanego mu czynu, wyczerpującego znamiona art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 97 
k.w. i wymierzył mu karę 1000 zł grzywny. Ponadto na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. 
w zw. z art. 44 § 5 k.p.s.w. nakazał zwrócić obwinionemu prawo jazdy numer […] 
opisane na karcie 19 (dziewiętnaście) akt sprawy.  
Wyrok ten uprawomocnił się z dniem 18 października 2023 r. (k. 56). 
Kasację w tej sprawie złożył Rzecznik Praw Obywatelskich. Zaskarżając 
wyrok w całości na korzyść ukaranego, zarzucił wyrokowi: „ rażące i mające istotny 
wpływ na jego treść naruszenie prawa procesowego, tj. art. 93 § 2 k.p.w., polegające 
na przyjęciu, że wina i okoliczności czynu przypisanego obwinionemu, 
kwalifikowanego z art. 86 § 1 k.w., nie budzą wątpliwości, i w konsekwencji wydaniu 
wyroku nakazowego, podczas gdy dowody dołączone do wniosku o ukaranie i 
podlegające uznaniu za ujawnione, nie wspierają w wymaganym, niebudzącym 
wątpliwości stopniu, tezy zarzutu objętego tym wnioskiem, jakoby to M.S. był 
sprawcą wykroczenia, tj. w dniu 17 stycznia 2023 r. prowadził pojazd marki B. nr rej. 
(.), doprowadzając do kolizji drogowej z autobusem marki M. nr rej(..), co w 
konsekwencji winno skutkować powzięciem przez sąd meriti wątpliwości co do 
okoliczności czynu i winy, oraz skierowaniem sprawy do rozpoznania na rozprawie 
celem ich wyjaśnienia.” 
W konkluzji skarżący wniósł o „uchylenie skarżonego wyroku nakazowego w 
całości i umorzenie postępowania prowadzonego przeciwko M.S., wobec 
przedawnienia karalności czynu.” 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja okazała się zasadna w stopniu oczywistym, co umożliwiało jej 
uwzględnienie na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. Rację ma skarżący, że 
zaskarżone orzeczenie zostało wydane z rażącym i mającym istotny wpływ na jego 
treść naruszeniem wskazanego w kasacji przepisu prawa procesowego. Zgodnie z 
art. 93 § 2 k.p.s.w.  sąd może wydać wyrok nakazowy, gdy okoliczności czynu i wina 
obwinionego nie budzą wątpliwości. Tryb nakazowy jest postępowaniem 
uproszczonym przewidzianym dla spraw o charakterze oczywistym, gdzie materiał 
dowodowy zgromadzony w sposób jednoznaczny przesądza o odpowiedzialności 

V KK 241/26              
3 
 
obwinionego, eliminując tym samym konieczność przeprowadzania pełnego 
postępowania dowodowego na rozprawie (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 14 
maja 2025 r., I KK 114/25).  Słusznie zauważa skarżący, że w świetle materiałów tej 
sprawy sytuacja taka nie miała miejsca, a istniejące wątpliwości były realne, gdyby 
tylko sąd meriti zapoznał się z całością materiału dowodowego. Chodzi tu o brak 
podstaw do poczynienia niewątpliwego ustalenia co do osoby sprawcy 
przedmiotowego wykroczenia, w szczególności przyjęcia, że sprawcą tym był M.S. Z 
akt sprawy wynika, że sformułowany przeciwko M.S. wniosek o ukaranie opiera się 
wyłącznie na depozycjach D.T., przesłuchanej w sprawie w charakterze świadka (k. 
15 - 16).  Rzecz w tym, że osoba ta nie była świadkiem naocznym kolizji drogowej, a 
w sprawie ujawniła się bez jakiegokolwiek związku z nią (nie pojawia się w relacjach 
osób przesłuchiwanych lub rozpytywanych ani w dokumentach i rejestrach 
pozyskanych do lub w związku ze sprawą), podając się za właściciela pojazdu marki 
B. biorącego udział w kolizji i twierdząc, że w dniu 17 stycznia 2023 r. użyczyła pojazd 
obwinionemu. Tyle tylko, że ani w toku czynności przesłuchania świadka ani w 
ramach odrębnych czynności nie zweryfikowano pozyskanej od niej informacji z 
ustaleniami postępowania wyjaśniającego, z których wynika inny status właścicielski 
pojazdu (informacja CEPIK) oraz wskazanie innej osoby kierującej nim w dniu 
zdarzenia (pismo ubezpieczyciela). W tych ostatnich, kierowanych do Komendy 
Miejskiej Policji w P. towarzystwo ubezpieczeniowe jako uczestnika kolizji 
(kierującego pojazdem marki B.) wskazywało inną osobę niż obwiniony, a mianowicie 
D.P. [k. 20, 21, 23]. W toku postępowania wyjaśniającego zaniechano jednak 
przeprowadzenia jakichkolwiek czynności zmierzających do sprawdzenia tej 
informacji, nie wyjaśniono także w jakich okolicznościach doszło do ustalenia przez 
ubezpieczyciela sprawcy szkody. 
Wątpliwości sądu winna też wzbudzić już sama treść składanych przez świadka D. 
T. zeznań, w szczególności  okoliczność  dotycząca „ujawnienia" przez nią w 
pojeździe B. zabezpieczonym na parkingu depozytowym dokumentu prawa jazdy 
należącego do obwinionego, w sytuacji, w której pojazd ten był poddawany uprzednio 
oględzinom policyjnym na miejscu kolizji, a także zabezpieczaniu śladów 
kryminalistycznych, i wówczas to dokumentu prawa jazdy obwinionego w nim 
przecież nie znaleziono (k. 4 - 5v.; k. 11-11v.).  Nie bez znaczenia jest wreszcie i to, 

V KK 241/26              
4 
 
że zdaniem świadka, pojazdem marki B. w dniu zdarzenia poruszać się miały dwie 
osoby - pasażer i kierowca.  Podczas gdy zarówno w notatce policyjnej (k. 1) jak i w 
zeznaniach kierowcy autobusu – T.G. (k. 2 - 3v.) nie ma mowy o drugiej osobie, która 
wraz z kierującym oddaliłaby się z miejsca zdarzenia po kolizji.  
W konsekwencji, przyjęcie przed sąd, że wina obwinionego nie budzi wątpliwości, a 
następnie procedowanie w trybie nakazowym stanowiło rażące naruszenie prawa, 
które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku. Wyjaśnienie wskazanych 
wątpliwości z całą pewnością wymagało przeprowadzenia czynności dowodowych, 
w tym przesłuchania wskazanego jako sprawca zdarzenia M. S., czego w tym 
postępowaniu zaniechano.  Warto jednak przypomnieć, że zgodnie z art. 54 § 6 
k.p.s.w. należy niezwłocznie przesłuchać osobę, co do której istnieje uzasadniona 
podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. Przesłuchanie tej 
osoby jest obowiązkowe z wyjątkiem sytuacji, w której przesłuchanie to byłoby 
połączone ze znacznymi trudnościami. Wówczas zgodnie z treścią art. 54 § 7 k.p.s.w. 
osoba ta może nadesłać wyjaśnienia do właściwego organu w terminie 7 dni od 
odstąpienia od przesłuchania, o czym należy ją pouczyć. Odstąpienie od 
przesłuchania może nastąpić, gdyby było ono połączone ze znacznymi trudnościami, 
w tym także gdy chodzi o trudności dla tej osoby, a nie tylko dla organu ścigania. 
Rzecz w tym, że w aktach sprawy nie ma jednak informacji, by wystąpienie takich 
trudności odnotowano i na czym one polegały. Samo zaś wysłanie wezwania na 
adres zameldowania obwinionego bez uprzedniej weryfikacji czy adres ten jest 
aktualny i czy stanowi faktyczne miejsce zamieszkania zainteresowanego, nie 
uzasadnia zastosowania fikcji doręczenia i w konsekwencji odstąpienia od 
powinności odebrania depozycji od obwinionego (por. notatka urzędowa k. 40). 
W tym stanie rzeczy w kasacji zasadnie stwierdzono, że uchybienie jakiego dopuścił 
się Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim ma rażący charakter, ponieważ 
doprowadziło do rozpoznania sprawy w postępowaniu nakazowym, wbrew 
wyraźnemu ustawowemu zakazowi procedowania w tym trybie. W tej sytuacji 
zaskarżony wyrok nakazowy należało uchylić. Trafnie skarżący w swej kasacji zawarł 
wniosek dalej idący, bo wskazujący na potrzebę umorzenia postępowania ze 
względu na przedawnienie karalności zarzuconego obwinionemu wykroczenia (art. 
45 § 1 k.w.). Zgodnie z tym przepisem, karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu 

V KK 241/26              
5 
 
jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność 
wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu. Z kolei, w myśl art. 
5 § 1 pkt 4 k.p.w. nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy nastąpiło 
przedawnienie orzekania. Skoro zatem przypisany obwinionemu czyn został 
popełniony w dniu 17 stycznia 2023 r. to jego karalność, w realiach niniejszej sprawy, 
ustała w dniu 17 stycznia 2026 r. W takiej sytuacji, postępowanie w sprawie należało 
umorzyć, a wydatkami postępowania w sprawie o wykroczenie obciążyć Skarb 
państwa, zgodnie z treścią art. 119 § 2 pkt 1 k.p.s.w. 
 Z uwagi na powyższe, orzeczono jak na wstępie. 
[WB] 
[a.ł]