Pełny tekst orzeczenia

V KK 112/08

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

WYROK  Z  DNIA  26  CZERWCA  2008  R. 
V  KK  112/08 
 
 
Nakaz bezpośredniego stosowania ustawy nowej w zakresie przepi-
sów o przedawnieniu, wyrażony w art. 2 ustawy z dnia 3 czerwca 2005 r. o 
zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. Nr 132, poz. 1109) odnosi się za-
równo do podstawowych terminów przedawnienia karalności przestępstw, 
unormowanych na nowo w art. 101 k.k., jak i do wydłużonego przepisem 
art.1 pkt 2 tej ustawy, terminu przedawnienia wyrokowania, określonego w 
art. 102 k.k.  
 
Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: H. Gordon-Krakowska, E. Matwijów 
Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Mirosława W., oskarżonego z art. 284 § 2 
k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 czerwca 2008 
r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść od wy-
roku Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 16 listopada 2007 r., zmieniającego 
wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 czerwca 2007 r., 
 
u c h y l i ł   zaskarżony wyrok   i   p r z e k a z a ł   sprawę Sądowi Okrę-
gowemu w Ś. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 
 
 
 
 

 
2
U Z A S A D N I E N I E 
 
Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2007 r., Sąd Rejonowy w W.uznał Miro-
sława W. za winnego tego, że w czerwcu 1992 r. w W. przywłaszczył po-
wierzony mu samochód osobowy marki Polonez Caro o wartości 7 400 zł 
na szkodę Iwony J. –  tj. popełnienia występku z art. 284 § 2 k.k., i za ten 
czyn wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym 
zawieszeniem wykonania na okres 2 lat. 
Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego Sąd 
Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 16 listopada 2007 r., uchylił zaskarżony 
wyrok i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. umorzył postępowanie karne 
przeciwko Mirosławowi W. 
Od prawomocnego wyroku Prokurator Generalny wniósł kasację na 
podstawie art. 521 k.p.k. Skarżąc wyrok w całości na niekorzyść oskarżo-
nego autor kasacji zarzucił rażące i mające wpływ na treść wyroku naru-
szenie prawa materialnego, polegające na niesłusznym uznaniu, w oparciu 
o wadliwie przyjęte przepisy art. 101 § 1 pkt 3 k.k. w zw. z art. 102 k.k. w 
brzmieniu obowiązującym do dnia 3 sierpnia 2005 r., że karalność zarzu-
conego oskarżonemu czynu z art. 284 § 2 k.k. ustała z końcem czerwca 
2007 r., co doprowadziło do bezzasadnego umorzenia postępowania kar-
nego na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. 
W konkluzji Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego 
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Ś. do ponownego 
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Orzeczenie o umorzeniu postępowania Sąd Okręgowy uzasadnił 
brzmieniem art. 101 § 1 pkt 3 k.k. w zw. z art. 102 k.k. i art. 15 ustawy z 
dnia 6 czerwca 1997 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks karny. Powołu-
jąc się na te trzy przepisy prawa materialnego stwierdził, że karalność wy-

 
3
stępku ustała z końcem czerwca 2007 r. Kontynuując wywodził, że jeśli 
czyn przypisany oskarżonemu, wyczerpujący w czasie dokonania znamio-
na występku z art. 204 § 2 k.k. z 1969 r., został popełniony w czerwcu 1992 
r., to z końcem tego miesiąca rozpoczął bieg termin przedawnienia karal-
ności, wynoszący w ówczesnym stanie prawnym 5 lat (art. 105 § 1 pkt 3 
k.k. z 1969 r.). Ponieważ przed upływem tego okresu, bo w dniu 12 paź-
dziernika 1993 r., wszczęto postępowanie przeciwko oskarżonemu, przeto 
zgodnie z art. 106 k.k. z 1969 r. termin przedawnienia uległ przedłużeniu o 
5 lat, a więc do czerwca 2002 r. Jest więc oczywiste, że w dniu wejścia w 
życie Kodeksu karnego z 1997 r. (1 stycznia 1998r.) termin przedawnienia 
wyrokowania w sprawie o zarzucone Mirosławowi W. przestępstwo nie 
upłynął. W myśl art. 15 p.w.k.k. z 1997 r., termin przedawnienia należało 
liczyć według przepisów Kodeksu karnego z 1997r., na co Sąd Okręgowy 
trafnie zwrócił uwagę. W dniu wejścia w życie tego Kodeksu termin prze-
dawnienia karalności występku określonego w art. 284 § 2 (odpowiednik 
art. 204 § 2 k.k. z 1969 r.) wynosił 10 lat, a termin przedawnienia wyroko-
wania, wydłużający okres karalności w sytuacji, gdy przed jego upływem 
wszczęto postępowanie in personam – 5 lat (art. 102 k.k.). 
Z perspektywy uregulowań obowiązujących w chwili wejścia w życie 
Kodeksu karnego przedawnienie wyrokowania nastąpiłoby, jak przyjmuje 
Sąd Okręgowy, z końcem czerwca 2007 r. Należy jednak zauważyć, że 
przed upływem tego terminu doszło do zmiany art. 102 k.k., normującego 
przedawnienie wyrokowania. Stało się to na mocy ustawy z dnia 3 czerwca 
2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, która weszła w życie z dniem 3 
sierpnia 2005 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1109). W myśl art. 102 k.k. w nowym 
brzmieniu, w odniesieniu do przestępstw określonych w art. 101 § 1 pkt 1-3 
k.k., do której to kategorii należy czyn przypisany oskarżonemu, przedaw-
nienie wyrokowania następuje z upływem 10 lat od zakończenia okresów 
przedawnienia karalności przestępstw wskazanych w tych przepisach. 

 
4
Oznacza to, że według aktualnego stanu prawnego możliwość wyrokowa-
nia w sprawie o przestępstwo zarzucone Mirosławowi W. ustanie w czerw-
cu 2012 r. 
Uzasadnienie prawomocnego wyroku w części dotyczącej umorzenia 
postępowania z powodu przedawnienia nie wyjaśnia dlaczego, mimo po-
wołania przepisów art. 101 § 1 pkt 3 i art. 102 k.k. oraz art. 15 p.w.k.k. 
przyjęto, że termin przedawnienia wyrokowania w niniejszej sprawie upły-
wa w czerwcu 2007 r. Treść motywów wskazuje, że Sąd Okręgowy prawi-
dłowo zastosował art. 15 p.w.k.k., odwołując się przy ustalaniu terminów 
przedawnienia do przepisów nowego Kodeksu karnego, w tym do mające-
go tutaj zastosowanie art. 101 § 1 pkt 3 k.k., przewidującego 10 – letni ter-
min przedawnienia karalności występku z art. 284 § 2 kk. Nie uwzględnił 
natomiast przepisu art. 102 k.k. w takim jego brzmieniu, jaki został mu na-
dany ustawą z dnia 3 czerwca 2005 r., przedłużającą termin wyrokowania 
do 10 lat. Jeśli zważyć, że treść prawa jest zawsze znana sądowi orzekają-
cemu (iura novit curia), to stanowisko, jakie zajął w tej kwestii Sąd Okręgo-
wy, można tłumaczyć w jeden tylko sposób, ten mianowicie, że wynikało 
ono z kierowania się regułą prawa międzyczasowego, nakazującą stoso-
wanie ustawy poprzednio obowiązującej, jeśli jest ona względniejsza dla 
sprawcy (art. 4 § 1 k.k.). Na tej zasadzie przepis art. 2 ustawy z dnia 3 
czerwca 2005 r., nakazujący stosowanie przepisów o przedawnieniu w 
brzmieniu przez nią nadanym do czynów popełnionych przed wejściem jej 
w życie (gdy termin przedawnienia jeszcze nie upłynął), nie odnosiłby się 
do przepisu wydłużającego termin przedawnienia wyrokowania w sprawach 
o przestępstwa, co do których wszczęto postępowanie karne przeciwko 
osobie przed upływem podstawowych terminów przedawnienia. Miałby tu 
obowiązywać przepis art. 4 § 1 k.k., nakazujący stosowanie ustawy daw-
nej. 

 
5
Takie rozumienie art. 2 ustawy z dnia 3 czerwca 2005 r., wyłączające 
z zakresu jego zastosowania termin przedawnienia wyrokowania, zmienio-
ny niekorzystnie dla sprawcy, należy odrzucić. Kłóci się ono przede 
wszystkim z wykładnią językową przepisu. W art. 2 tej ustawy ustawodaw-
ca odwołał się do przepisów Kodeksu karnego o przedawnieniu w brzmie-
niu nadanym tą ustawą, bez wyłączenia któregokolwiek z nich. Wypływa 
stąd wniosek, że treść przepisu odnosi się do wszystkich terminów prze-
dawnienia unormowanych na nowo w Kodeksie karnym, także do terminu 
przedawnienia wyrokowania. Przemawia za tą konkluzją także wykładnia 
systemowa, a w jej ramach, w szczególności argument a rubrica. Gdyby 
wolą ustawodawcy było wyłączenie terminu przedawnienia wyrokowania z 
zakresu bezpośredniego działania normy wyrażonej w art. 2, to zamieściłby 
ją bezpośrednio po przepisie zmieniającym treść art. 101 § 1 k.k., nato-
miast zmiana przepisu art. 102 k.k. znalazłaby się w dalszej jednostce re-
dakcyjnej ustawy. Wreszcie, za objęciem normą zmieniającą terminy prze-
dawnienia z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 3 czerwca 2005 r., a więc 
według zasady bezpośredniego stosowania ustawy nowej – także przepisu 
wydłużającego termin przedawnienia wyrokowania, przemawia wykładnia 
historyczna, nawiązująca do interpretacji art. 15 p.w.k.k., a więc przepisu o 
konstrukcji analogicznej do art. 2 powoływanej ustawy. W piśmiennictwie 
zakres normowania art. 15 p.w.k.k. wykładany jest szeroko, jako obejmują-
cy także termin przedawnienia wyrokowania określony w art. 106 k.k. z 
1969 r. (W. Wróbel w: A. Zoll red.: Kodeks karny. Komentarz, t. III, Kraków 
2006 r., s. 1338). Tak też, przepis ten stosowany jest jednolicie w orzecz-
nictwie sądowym.  
Wywód powyższy prowadzi do wniosku, że nakaz bezpośredniego 
stosowania ustawy nowej w zakresie przepisów o przedawnieniu, wyrażony 
w art. 2 ustawy z dnia 3 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny 
(Dz. U. Nr 132, poz. 1109) odnosi się zarówno do podstawowych terminów 

 
6
przedawnienia karalności przestępstw, unormowanych na nowo w art. 101 
k.k., jak i do wydłużonego przepisem art.1 pkt 2 tej ustawy, terminu prze-
dawnienia wyrokowania, określonego w art. 102 k.k. 
Omawiana regulacja bezpośredniego stosowania ustawy przedłuża-
jącej terminy przedawnienia niektórych typów przestępstw, a także termin 
wyrokowania w sytuacji procesowej określonej w art. 102 k.k., nie pozosta-
je w kolizji z przepisem art. 4 § 1 k.k. Trzeba przypomnieć, że kwestia ta 
była przedmiotem orzekania przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie o 
stwierdzenie niezgodności art. 15 p.w.k.k. z art. 2 i art. 42 § 1 Konstytucji 
RP, z powodu naruszenia zasady lex severior retro non agit . W wyroku z 
dnia 25 maja 2004 r. SK 44/03, (OTK-A 2004/5/46) Trybunał Konstytucyjny 
orzekł, że art. 15 p.w.k.k. jest zgodny z art. 2 i art. 42 ust.1 Konstytucji RP. 
Wiodącym motywem rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że nastąpienie w 
przyszłości przedawnienia karalności nie jest dla sprawcy przestępstwa 
ekspektatywą, i z terminu przedawnienia – dopóki ono nie nastąpi – nie 
wynikają dla sprawcy żadne prawa. Ustawodawca może zatem wydłużyć 
termin przedawnienia, gdy przedawnienie jeszcze nie nastąpiło. Warun-
kiem jest jednak zamieszczenie w ustawie wyraźnej reguły kolizyjnej, na-
kazującej bezpośrednie stosowanie nowo wprowadzonych przepisów o 
przedawnieniu, wyłączającej w ten sposób sięganie do zasady wyrażonej 
w art. 4 § 1 k.k. w wypadkach, gdy nowe terminy przedawnienia są nieko-
rzystne dla oskarżonego. Ustawa z dnia 3 czerwca 2005r. o zmianie usta-
wy Kodeks karny, w art. 2 spełniła ten warunek. Wprowadzone nią przedłu-
żenie terminu przedawnienia wyrokowania, połączone z nakazem stoso-
wania nowego w tym względzie przepisu do czynów popełnionych wcze-
śniej i w sytuacji, gdy poprzednio obowiązujący termin przedawnienia wy-
rokowania nie upłynął, wyłącza stosowanie na zasadzie art. 4 § 1 k.k., do-
tychczasowego, korzystniejszego dla oskarżonego terminu przedawnienia, 
oznaczonego w art. 102 k.k. 

 
7
Przedstawione wyżej motywy uprawniają do stwierdzenia, że zasad-
ny jest zarzut kasacji w części wskazującej na rażącą obrazę art. 102 k.k. 
w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 sierpnia 2005 r. Ponieważ narusze-
nie tego przepisu miało istotny wpływ na treść prawomocnego orzeczenia i 
w konsekwencji zdecydowało o umorzeniu postępowania karnego, Sąd 
Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego 
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy będzie zwią-
zany w nim przedstawioną wyżej wykładnią art. 2 ustawy z dnia 3 czerwca 
2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny.