424/B/2016
POSTANOWIENIE
z dnia 16 czerwca 2016 r.
Sygn. akt Ts 180/15
Trybunał Konstytucyjny w składzie:
Piotr Pszczółkowski - przewodniczący
Andrzej Wróbel
Marek Zubik - sprawozdawca,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 15 lutego 2016 r. o odmowie
nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej D.H.,
postanawia:
nie uwzględnić zażalenia.
Uzasadnienie
1
W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 8 maja 2015 r. (data nadania) D.H. (dalej: skarżący) zakwestionował
zgodność art. 184 § 8 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U.89.555, ze zm.; dalej: kpk) w zakresie,
w jakim obejmuje wyrazy „na wniosek prokuratora”, z art. 2, art. 45 ust. 1, art. 42 ust. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji.
2
Postanowieniem z 15 lutego 2016 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu analizowanej skardze konstytucyjnej
ze względu na jej oczywistą bezzasadność. Wskazał, że już z samą istotą instytucji świadka
incognito
łączą się pewne ograniczenia w realizacji konstytucyjnych wolności i praw, wynikające choćby z potrzeby zapewnienia ochrony
życia, zdrowia, wolności oraz mienia w znacznych rozmiarach osoby występującej w charakterze takiego świadka. Ponadto Trybunał
Konstytucyjny zwrócił uwagę na to, że tajemnicą objęte są jedynie te dane, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia w
sprawie, zatem strony nie są pozbawione dostępu do istotnych materiałów postępowania. Podniósł także, że dowód z zeznań świadka
incognito
jest wnioskowany i przeprowadzany przez oskarżyciela publicznego, który całkowicie samodzielnie obiera strategię i taktykę
postępowania w ramach realizacji procesowej funkcji oskarżania. Dodatkowo Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że ani obrońca,
ani oskarżony z uwagi na niejawny charakter postępowania, nie znają szczegółowo bezpośrednich przyczyn, jakie legły u podstaw
wydania postanowienia o zachowaniu w tajemnicy tożsamości świadka
incognito
. Przypomniał również, że oskarżony w toku całego postępowania może składać wnioski do prokuratora w trybie art. 9 § 2 kpk.
Na koniec zauważył zaś, że ani art. 2, ani art. 32 ust. 1 Konstytucji nie mogą stanowić samodzielnych wzorców kontroli w postępowaniu
inicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej.
3
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł – w ustawowym terminie – zażalenie, w którym zarzucił Trybunałowi obrazę art. 79
ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.102.643,
ze zm.; dalej: ustawa o TK z 1997 r.), polegającą na błędnym przyjęciu, że podniesione w skardze zarzuty niezgodności art.
184 § 8 kpk ze wskazanymi przepisami Konstytucji w zakresie, w jakim obejmuje on wyrazy: „na wniosek prokuratora”, są oczywiście
bezzasadne, a także obrazę art. 79 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 w zw. z art. 47 ust. 1 pkt 1
i 2 ustawy o TK z 1997 r., polegającą na odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej w zakresie, w jakim zakwestionowano
w niej zgodność art. 184 § 8 kpk z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji powołanymi jako wzorce kontroli.
4
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
5
Na podstawie art. 138 w zw. z art. 139 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U.2016.293; dalej:
ustawa o TK z 2015 r.) 30 sierpnia 2015 r. utraciła moc ustawa o TK z 1997 r. Jednak zgodnie z art. 134 pkt 1 ustawy o TK
z 2015 r. w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem jej wejścia w życie w postępowaniu przed Trybunałem na etapie
wstępnego rozpoznania skargi konstytucyjnej stosuje się przepisy dotychczasowe, tzn. przepisy ustawy o TK z 1997 r. Rozpatrywane
zażalenie dotyczy postanowienia o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, która została wniesiona przed 30 sierpnia
2015 r., dlatego do jej wstępnej kontroli, a zatem i do rozpoznania złożonego zażalenia, zastosowanie mają przepisy ustawy
o TK z 1997 r.
6
Zgodnie z art. 36 ust. 4 w zw. z art. 49 ustawy o TK z 1997 r. skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie
Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje
zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b w zw. z art. 36 ust. 6 i 7 i z art. 49 ustawy o TK z 1997
r.). Bada on w szczególności, czy wydając zaskarżone postanowienie, prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania
skardze dalszego biegu. Oznacza to, że na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał analizuje przede wszystkim te zarzuty, które
mogą podważyć trafność ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia.
7
W ocenie Trybunału zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a zarzuty podniesione w zażaleniu nie podważają ustaleń w nim
przedstawionych i dlatego nie zasługują na uwzględnienie.
8
Zdaniem skarżącego nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której oskarżony nie ma możliwości uruchomienia sądowej kontroli
zasadności dalszej anonimizacji danych osobowych świadka
incognito
. Możliwość składania wniosków w trybie art. 9 § 2 kpk w ocenie skarżącego nie gwarantuje efektywnej realizacji prawa do sądu
oraz prawa do obrony, a także respektowania zasady równości broni w postępowaniu karnym na etapie sądowym. Skarżący podnosi
także, że obecne uregulowanie instytucji świadka
incognito
narusza zasadę niezawisłości sędziów, o której mowa w art. 178 Konstytucji, gdyż sąd rozpoznający sprawę nie jest władny
samodzielnie i niezależnie wydać rozstrzygnięcia w tym zakresie.
9
Argumentacja przedstawiona przez skarżącego nie zasługuje jednak na uwzględnienie, gdyż nie odnosi się do szczególnego charakteru
instytucji świadka
incognito
w polskim procesie karnym. Jak zasadnie wskazał Trybunał Konstytucyjny, z samej istoty tej instytucji wynikają pewnego rodzaju
ograniczenia w realizacji konstytucyjnie chronionych wolności i praw. Zostały one ustanowione dla ochrony życia, zdrowia,
wolności i mienia w znacznych rozmiarach osoby, która występuje w roli świadka
incognito
. Jednocześnie ograniczenia te w żaden sposób nie naruszają istoty wolności i praw skarżącego. Słusznie Trybunał zwrócił uwagę
na to, że anonimizacja dotyczy jedynie danych osobowych świadka
incognito
i to tylko takich, które nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Ponadto należy pamiętać o tym, że każdorazowo
oskarżony ma możliwość uruchomienia procedury kontrolnej dotyczącej postanowienia w tym przedmiocie w trybie art. 184 § 5
kpk, której zainicjowanie, ze względów gwarancyjnych, możliwe jest w terminie 3 dni od jego podjęcia. W razie pojawienia się
u oskarżonego wątpliwości co do zasadności dalszego utrzymywania w procesie karnym anonimizacji danych osobowych świadka
incognito
po tym okresie, ma on możliwość zasygnalizowania prokuratorowi potrzeby uchylenia postanowienia w tym przedmiocie (art. 9
§ 2 kpk). Trybunał przypomina, że wprowadzenie do procesu dowodu w postaci zeznań świadka
incognito
wpływa jedynie na tryb procedowania w ściśle określonych sytuacjach – przesłuchanie takiego świadka, korzystanie z protokołów
jego przesłuchań itp., nie oddziałuje jednak w żaden sposób na merytoryczną ocenę samych dowodów, o czym skarżący zdaje się
zapominać. Fakt występowania świadka
incognito
w danej sprawie nie może zatem ograniczać swobody sądu w ocenie dowodów zgromadzonych w sprawie. W związku z powyższym twierdzenia
skarżącego o naruszeniu zasady niezawisłości sędziowskiej są bezpodstawne. Jednocześnie Trybunał zaznacza, że skarga konstytucyjna
stanowi indywidualny środek kontroli konstytucyjności przepisów prawa, nie uprawnia zaś do podejmowania prób uruchomienia
kontroli konstytucyjności prawa o charakterze abstrakcyjnym, do czego legitymowane są jedynie podmioty wskazane w art. 191
ust. 1 Konstytucji.
10
Skarżący podniósł dodatkowo, że w ramach zarzutu naruszenia przez zakwestionowany art. 184 § 8 kpk art. 2 i art. 32 ust. 1
Konstytucji wzorce te zostały powołane w związku z innymi wzorcami kontroli konstytucyjnej oznaczonymi we wniesionej skardze,
tj. art. 45 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny słusznie jednak wskazał, że art. 2 ani art. 32 ust.
1 Konstytucji nie mogą stanowić samodzielnych wzorców kontroli w postępowaniu inicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej.
Skarżący w żaden sposób nie powiązał bowiem naruszenia art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji z naruszeniem art. 45 ust. 1 i
art. 42 ust. 2 Konstytucji. Trybunał raz jeszcze podkreśla, że dla dowiedzenia zasadności zarzutu naruszenia określonych przepisów
Konstytucji nie jest wystarczające ich przywołanie. Należy jeszcze wykazać, że domniemane naruszenie dotyczy wszystkich wymienionych
w skardze przepisów, co pozwoli na odtworzenie poprawnej normy konstytucyjnej opartej na tak oznaczonych przepisach. Zatem
uprawnione jest twierdzenie Trybunału Konstytucyjnego, że powołane w analizowanej skardze art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji
mogą stanowić wzorce kontroli w postępowaniu skargowym tylko wówczas, gdy zostaną odniesione do treści innych norm konstytucyjnych
chroniących poszczególne wolności i prawa naruszone kwestionowaną w skardze konstytucyjnej regulacją (zob. np. postanowienie
TK z 3 marca 2002 r., sprawa Ts 108/01, OTK ZU nr 2/B/2002, poz. 138).
11
Wniesione zażalenie nie podważa podstaw odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu, dlatego Trybunał Konstytucyjny,
na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 7 ustawy o TK z 1997 r., postanowił jak w sentencji.Pełny tekst orzeczenia
Ts 180/15
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.