Pełny tekst orzeczenia

OSK 927/04

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

OSK 927/04 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2004-12-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2004-07-06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Elżbieta Stebnicka /sprawozdawca/
Izabella Kulig - Maciszewska /przewodniczący/
Joanna Runge - Lissowska
Symbol z opisem
6100 Nabycie mienia państwowego z mocy prawa przez gminę
Hasła tematyczne
Komunalizacja mienia
Sygn. powiązane
I SA 1216/02 - Wyrok WSA w Warszawie z 2004-03-09
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 1990 nr 32 poz 191
art. 5 ust. 1
Ustawa z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska, Sędziowie NSA Joanna Runge-Lissowska, Elżbieta Stebnicka /spr./, Protokolant Urszula Radziuk, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2004 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Emilii S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2004 r. sygn. akt I SA 1216/02 w sprawie ze skargi Emilii S. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia 10 stycznia 2002 r. (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji Wojewody M. z dnia 5 lipca 2000 r. w sprawie komunalizacji oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
OSK 927/04 UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 9 marca 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Emilii S. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia 10 stycznia 2002 r., utrzymującej w mocy decyzję Wojewody M., którą odmówiono po wznowieniu postępowania uchylenia decyzji z dnia 5 lipca 2000 r. stwierdzającej nabycie przez Miasto G. z mocy prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę nr 511 o pow. 419 m2. Sąd podzielił stanowisko zawarte w decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej, że Emilia S. nie wykazała, aby miała prawo własności do działki nr 511 która jest przedmiotem komunalizacji. W tej sytuacji nie przysługuje jej przymiot strony, w rozumieniu art. 28 Kpa. w postępowaniu komunalizacyjnym prowadzonym na podstawie przepisów ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych /Dz.U. nr 32 poz. 191 ze zm./. W postępowaniu komunalizacyjnym stronami są podmioty między którymi dochodzi do przesunięcia mienia, tj. Skarbem Państwa i właściwą gminą. Zgłoszone przez skarżącą pretensje do części powierzchni działki nr 511 objętej komunalizacją należą do sfery roszczeń cywilnoprawnych i mogą być dochodzone w postępowaniu przed sądami powszechnymi.
Skargę kasacyjną od tego wyroku złożyła Emilia S. za pośrednictwem swego pełnomocnika zarzucając:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 28 Kpa przez przyjęcie, że skarżąca nie jest strona w sprawie gdyż stronami postępowania jest tylko Skarb Państwa i właściwa gmina; art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, przez przyjęcie, że działka 511 podlegała komunalizacji, gdyż była własnością Skarbu Państwa,
2. naruszenie przepisów postępowania art. 106 par. 3 i 113 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270/ przez zaniechanie przeprowadzenia dowodów uzupełniających dostarczonych przez skarżącą w pismach kierowanych do Sądu i zamknięciu rozprawy bez dostatecznego wyjaśnienia sprawy.
Zdaniem skarżącej wykazała ona w toku postępowania, że sporna działka nr 511 graniczy z dwóch stron z jej działkami nr 512 o pow. 0,35 ha i działką nr 486 o pow. 0,49 ha i obejmuje części tych działek sąsiednich będących własnością skarżącej. Działka ta w dowodzie tym oznaczona jest jako LsV /lasy kat. V/ o pow. 0,0400 ha /KW .../. Tym samym skarżąca wykazała, że ma interes prawny do występowania w charakterze strony w postępowaniu komunalizacyjnym i że część jej działki nr 512 została przyłączona do działki nr 511.
Skarżąca zarzuca, że Sąd nie zajął stanowiska co do dowodów przedstawionych przez stronę, jej zarzutów co do nieprawidłowości dokumentów, a zgłoszone zarzuty potwierdzają, że wydzielenie działki nr 511 i nadanie jej określonego areału nastąpiło bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczającego. Działka nr 511 w dawnej ks. wieczystej nie miała określonego areału i była różnie klasyfikowana jako las, pastwisko lub droga.
Sąd nie przeprowadzając postępowania, co do dokumentów przedstawionych przez skarżącą naruszył przepisy postępowania, co miało wpływ na przebieg rozprawy. Zdaniem skarżącej działka 511 figurowała jako Dobro Gminy S., a to nie oznacza, że prawo własności służyło Skarbowi Państwa. W protokole z 15 czerwca 1967 r. jako władający wpisana była Gromadzka Rada Narodowa. Jako dobro gromadzkie stało się następnie mieniem gminnym o jakim mowa w art. 98 ust. 2 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych /Dz.U. 1975 nr 26 poz. 139/ i nie podlega komunalizacji na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Droga, to zdaniem skarżącej, tylko dno wąwozu a nie skarpa, która już stanowi jej własność. Z dowodów nie wynika, aby działka nr 511 o takiej powierzchni jaka została ustalona istniała przed 27 maja 1990 r., a zatem wyjaśnienie kwestii granic i wymiaru powierzchni winno być dokonane przed podjęciem decyzji komunalizacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W świetle zarzutów skargi kasacyjnej, należy mieć na uwadze podstawę zarzutu, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie uznał, że skarżąca Emilia S. nie jest uprawnioną stroną do zaskarżenia decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej. Od odpowiedzi na to pytanie ogranicza się zakres postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Nie byłoby bowiem właściwe, aby Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny zaskarżonej decyzji administracyjnej w przypadku jeżeli skarżąca nie jest stroną postępowania i nie mogła skutecznie podważać zaskarżonej decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Jeżeli chodzi o stronę postępowania zdefiniowaną w art. 28 Kpa, to jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis art. 28 Kpa pozwala na przyjęcie, że przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest to, czy podmiot ten legitymuje się interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który żąda czynności organu lub którego dotyczy postępowanie. Pojęcie "interesu prawnego" użyte w art. 28 Kpa oznacza interes prawny oparty na prawie lub chroniony przez prawo czyli oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. Odnosząc powyższe rozważania do przymiotu strony, należy rozważyć czy prawidłowe jest stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że w sprawie rozpoznawanej przez Sąd skarżąca nie ma przymiotu strony.
Z dniem 27 maja 1990 r. weszła w życie ustawa z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych /Dz.U. nr 32 poz. 191 ze zm./ której art. 5 ust. 1 stanowi, że mienie ogólnonarodowe /państwowe/ - o ile dalsze przepisy ustawy nie przewidują inaczej - należące w dniu 27 maja 1990 r. do jednostek określonych w tej normie, stało się z mocy prawa mieniem właściwych gmin.
Ustawa z dnia 10 maja 1990 r. nie definiuje pojęcia "należące", którego używa w art. 5 ust. 1 ustawy.
Przed 27 maja 1990 r. rady narodowe czy terenowe organy administracji państwowej nie były właścicielami mienia podlegającego komunalizacji.
Własność tego mienia przysługiwała Państwu. Natomiast Rady Narodowe i ich organy wykonawcze - terenowe organy administracji państwowej jedynie w imieniu Państwa zawiadywały i rozporządzały tym mieniem. Tak więc przez określenie "należące", o którym mowa w art. 5 ust. 1 ustawy rozumie się możliwość szerokiego dysponowania przez organy wymienione w tym przepisie mieniem państwowym. Ustawa z dnia 10 maja 1990 r. przewiduje postępowanie którego celem jest przeniesienie własności określonego ustawowo mienia ze Skarbu Państwa na rzecz właściwej gminy /art. 5 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 10 maja 1990 r./. Decyzja zaś wojewody stwierdzająca nabycie mienia z mocy prawa wydawana na podstawie art. 18 ust. 1 powołanej ustawy jest decyzją deklaratoryjną. Stwierdza ona nabycie przez gminę mienia w takim zakresie jakim przysługiwało Skarbowi Państwa. Prawa zaś przysługujące podmiotom wymienionym w art. 5 tej ustawy i ich obowiązki - przechodzą na odpowiadające im jednostki komunalne.
Z powyższych wywodów wynika, że przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i pracownikach samorządowych /Dz.U. nr 32 poz. 191 ze zm./ dotyczą stosunków własnościowych między Skarbem Państwa i gminą. Stronami postępowania jest zatem Skarb Państwa i właściwa gmina. Stroną tego postępowania jest także osoba, która wykaże, że jest właścicielem komunalizowanej nieruchomości jak jej użytkownik wieczysty.
W świetle zebranego materiału dowodowego, dla skarżącej nie wynikają żadne uprawnienia lub obowiązki o charakterze prawnym. Samo powoływanie się w pismach skarżącej składanych zarówno do organu jak i do Sądu, że ma ona prawo do przedmiotowej działki lub jej części, bez wykazania tytułu przysługującego skarżącej do tej nieruchomości, nie stwarza przymiotu strony w postępowaniu komunalizacyjnym.
Nieruchomość oznaczona jako działka nr 440 /obecnie 511/ znajdowała się w wykazie hipotecznym (...) obejmującego parcele Gminy S., który to wykaz utracił moc 1989 r. /zaświadczenie Sądu Rejonowego w G. K-5 akt administracyjnych/. Jako władający przedmiotową działką był wpisany Urząd Miasta G. Skarżąca natomiast wykazała odpisem z Ks. wieczystej że jest właścicielem jednej z działek 486, 512, 530, 532, które otrzymała na podstawie darowizny.
Zarzut skargi kasacyjnej, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie miał na uwadze dokumentów złożonych przez skarżącą do akt sądowych, a mających świadczyć o jej prawach do sądu nie jest zasadny.
Żaden z dokumentów złożonych przez skarżącą nie potwierdza jej praw do działki nr 511, a wprost przeciwnie z wypisu rejestru gruntów wynika, że jako władający działką nr 511 o pow. 419 m2 jest Urząd Miasta G.
W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uznał, że skarżąca nie jest stroną postępowania komunalizacyjnego i nie może skutecznie wnosić skargi do Sądu.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270/ orzekł jak w sentencji.