OSK 1787/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA orzekł, że definicja przewozu osób do miejsca docelowego w ustawie o transporcie drogowym odnosi się do miejsca docelowego jazdy przewoźnika, a nie poszczególnych pasażerów, co oznacza, że powrót bez pasażerów z tego miejsca jest kluczowy dla uznania przewozu za okazjonalny.
Sprawa dotyczyła interpretacji przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie przewozu okazjonalnego osób. Główny Inspektor Transportu Drogowego złożył skargę kasacyjną, kwestionując wyrok WSA, który uznał, że przewóz do więcej niż jednego miejsca docelowego przez pasażerów nie wyklucza uznania go za przewóz okazjonalny. NSA oddalił skargę, wyjaśniając, że kluczowe jest miejsce docelowe jazdy przewoźnika i powrót bez pasażerów, a nie indywidualne wybory pasażerów co do miejsc wysiadania.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia. WSA uznał, że organy administracji nie wykazały wystarczająco, iż przewóz nie stanowił przewozu okazjonalnego, zwolnionego z obowiązku posiadania zezwolenia na mocy art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor zarzucił sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię tego przepisu, argumentując, że zwolnienie dotyczy przewozu do jednego miejsca docelowego, a nie do wielu miejsc, jak miało to miejsce w kontrolowanej sytuacji. NSA oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że definicja miejsca docelowego w kontekście art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy odnosi się do miejsca docelowego jazdy przewoźnika, a nie poszczególnych pasażerów. Istotne jest, aby przewoźnik po dotarciu do swojego miejsca docelowego wracał do kraju bez pasażerów. Sąd zaznaczył, że ciężar udowodnienia, iż przewóz nie miał charakteru okazjonalnego, spoczywa na organie administracji, a w tej sprawie nie został on wykazany.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Pojęcie "miejsca docelowego" w art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym należy rozumieć jako miejsce docelowe jazdy przewoźnika, a nie poszczególnych osób czy grupy osób. Kluczowe jest, aby przewoźnik wracając do kraju z tego miejsca docelowego nie przewoził już pasażerów.
Uzasadnienie
Sąd wskazał, że przepis jest adresowany do przewoźnika, a nie pasażerów. Istotne jest, że przewoźnik po dotarciu do swojego miejsca docelowego wraca bez pasażerów. To na organie ciąży obowiązek wykazania, że przewóz nie miał takiego charakteru.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.t.d. art. 18 § 3 pkt 2
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja przewozu osób do miejsca docelowego odnosi się do miejsca docelowego jazdy przewoźnika, a nie poszczególnych osób czy grupy osób. Od tak określonego miejsca docelowego, przewoźnik wracając do kraju nie może już przewozić pasażerów.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Interpretacja art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym jako odnoszącego się do miejsca docelowego jazdy przewoźnika, a nie poszczególnych pasażerów. Obowiązek organu administracji wykazania, że przewóz nie miał charakteru okazjonalnego.
Odrzucone argumenty
Argument skarżącego kasacyjnie, że przewóz do więcej niż jednego miejsca docelowego przez pasażerów wyklucza możliwość skorzystania ze zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia. Argument, że przepis art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym powinien być interpretowany ściśle ze względu na jego wyjątkowy charakter, a liczba pojedyncza "miejsce docelowe" wyklucza przewóz do wielu miejsc.
Godne uwagi sformułowania
Zamieszczoną w art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym definicję przewozu osób do miejsca docelowego należy rozumieć w ten sposób, że chodzi w niej o miejsce docelowe jazdy przewoźnika a nie poszczególnych osób czy grupy osób. Od tak określonego miejsca docelowego, przewoźnik wracając do kraju nie może już przewozić pasażerów. To jednak na organie administracji publicznej ciąży obowiązek wykazania, że przewóz osób nie miał takiego charakteru.
Skład orzekający
Janina Antosiewicz
przewodniczący
Stanisław Nowakowski
sprawozdawca
Zbigniew Rausz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego osób w transporcie drogowym, zwłaszcza w kontekście definicji miejsca docelowego i obowiązku posiadania zezwolenia."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przepisu ustawy o transporcie drogowym i jego wykładni w konkretnym stanie faktycznym. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych rodzajów transportu lub innych przepisów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia interpretacji przepisów prawa, które ma bezpośrednie przełożenie na działalność gospodarczą przewoźników. Wyjaśnienie pojęcia 'miejsca docelowego' jest kluczowe dla zrozumienia zakresu regulacji.
“Gdzie jest "miejsce docelowe"? NSA wyjaśnia kluczową kwestię dla przewoźników.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyOSK 1787/04 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2005-07-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-11-30 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Janina Antosiewicz /przewodniczący/ Stanisław Nowakowski /sprawozdawca/ Zbigniew Rausz Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Ruch drogowy Transport Sygn. powiązane II SA 1917/03 - Wyrok WSA w Warszawie z 2004-08-11 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2001 nr 125 poz 1371 art. 18 ust. 3 pkt 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 174 pkt 1, art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tezy Zamieszczoną w art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 125 poz. 1371 ze zm./ definicję przewozu osób do miejsca docelowego należy rozumieć w ten sposób, że chodzi w niej o miejsce docelowe jazdy przewoźnika a nie poszczególnych osób czy grupy osób. Od tak określonego miejsca docelowego, przewoźnik wracając do kraju nie może już przewozić pasażerów. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Antosiewicz, Sędziowie NSA Stanisław Nowakowski (spr.), Zbigniew Rausz, Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2004 r. sygn. akt 6/II SA 1917/03 w sprawie ze skargi Andrzeja M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 kwietnia 2003 r. (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na przewóz osób oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, rozpatrując skargę na decyzję z dnia 7 kwietnia 2003 r., (...), Głównego Inspektora Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącego Andrzeja M. od decyzji M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 28 listopada 2002 r., (...) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.000 złotych, następujący stan faktyczny sprawy. W dniu 28 listopada 2002 r. w K. zatrzymano i przeprowadzono kontrolę samochodu marki SETRA (...), stanowiącego własność Andrzeja M., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "B." z siedzibą w K. Podczas przeprowadzonej kontroli pojazdu stwierdzono, że wykonywał on transport drogowy noszący cechy międzynarodowego transportu osób. Z przesłuchania w charakterze świadków pasażerów skontrolowanego pojazdu wynikało, że pasażerowie wsiadali w K., T. i R., a miejscem docelowym podróży były włoskie miasta F. oraz L. Większość przesłuchanych pasażerów oświadczyła, że zapłaciła za bilet w jedną stronę, a jedynie przesłuchana w charakterze świadka Klara P. zeznała, że zapłaciła za przejazd R.-L. oraz za powrót L.-R. Z zeznań tej pasażerki wynikało ponadto, że jeśli chodzi o termin wyjazdu do Włoch, to był on ustalony na dzień 28 listopada 2002 r., natomiast - jeśli chodzi o termin powrotu, to był on bliżej nieokreślony i miał być uzgodniony telefonicznie. Świadek zeznała również, iż nie posiada biletu lub innego dokumentu potwierdzającego wpłatę z tytułu przewozu, gdyż dokument taki miał być jej doręczony w trakcie podróży. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja jak i decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego wskazane w art. 7 Kpa, art. 77 par. 1 Kpa art. 80 Kpa, jak również art. 107 par. 3 Kpa, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy administracji obu instancji nie wyjaśniły wyczerpująco wszystkich okoliczności faktycznych związanych z niniejszą sprawą oraz nie przeprowadziły dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej /art. 7 i art. 77 Kpa/. Organ odwoławczy, jak również organ I instancji, dopuściły się - w ocenie Sądu - obrazy zasady swobodnej oceny dowodów /art. 80 Kpa/, albowiem organy te oparły się na niedostatecznym materiale dowodowym zebranym w toku postępowania kontrolnego, nie dokonując dodatkowo jego wszechstronnej oceny. Sąd uważa, że organy niezasadnie przyjęły, że w świetle zgromadzonych materiałów dowodowych należy uznać, iż skarżący nie wykonywał w dniu 28 listopada 2002 r. przewozu okazjonalnego osób w międzynarodowym transporcie drogowym, na który - zgodnie z przepisem art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym - nie było wymagane posiadanie zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu. Analizując przepisy prawa materialnego, zdaniem Sądu pierwszej instancji, w niniejszej sprawie brak jest wystarczających przesłanek mających swe oparcie w materiale dowodowym, aby przyjąć za organem, iż przewóz ten stanowił przewóz okazjonalny inny, niż wskazany w ust. 3 pkt 2 art. 18 cyt. ustawy z dnia 6 września 200 1 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, reprezentowany przez radcę prawnego wniósł kasację od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2004 r. wydanego w sprawie 6/II SA 1917/03, zaskarżając wyrok w całości oraz zarzucił: - naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwą wykładnię art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym polegającą na wadliwym uznaniu, że międzynarodowy przewóz okazjonalny polegający na przewozie osób do więcej niż jednego miejsca docelowego zwolniony jest z obowiązku posiadania zezwolenia na międzynarodowy przewóz okazjonalny osób i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie tego przepisu do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie i wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także orzeczenie o kosztach postępowania, w tym o kosztach zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. Strona wnosząca skargę kasacyjną uważa, że wykładnia art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym dokonana przez Sąd pierwszej instancji sprzeczna jest z regułami wykładni językowej, ponieważ pomija pełne brzmienie wykładanego przepisu, ponadto nie uwzględnia także jego szczególnego /wyjątkowego/ charakteru. Zdaniem pełnomocnika wnoszącego skargę kasacyjną Sąd pierwszej instancji pominął tę część art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, w której wskazano, że zwolniony z posiadania zezwolenia międzynarodowy przewóz okazjonalny powinien polegać na "przewozie osób do miejsca docelowego", a dopiero potem na jeździe powrotnej bez podróżnych. Przy czym nieprzypadkowo mówiąc o "miejscu docelowym" przewozu osób posłużono się liczbą pojedynczą, a nie mnogą, ograniczając zwolnienie z obowiązku uzyskania zezwolenia tylko do takiego przewozu, który kończy się w jednym konkretnym miejscu docelowym, a potem dopiero następuje powrotny przejazd bez pasażerów. Wystarczyło zatem, że organ wykazał, że wykonywany przewóz okazjonalny nie spełnia któregokolwiek z tych warunków, ażeby uznać, iż podlega obowiązkowi uzyskania zezwolenia /art. 18 ust. 2/. Według wnoszącego skargę kasacyjną skoro organ w toku postępowania udowodnił, że poddany kontroli przewóz miał odbywać się do więcej niż jednego miejsca docelowego tj. do F. /co wynika z zeznań pięciu świadków/, a następnie do oddalonego na południe o ponad 300 km. L. /zeznania świadka Klary P./ i fakt ten w ogóle nie był kwestionowany przez skarżącego, to udowodnienie tej okoliczności było wystarczające do stwierdzenia, że przewóz odbywał się w sposób inny niż wskazany w art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym i tym samym wymagał zezwolenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zarzut skargi kasacyjnej oparty został na art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm. zwaną dalej p.p.s.a./ w części naruszenia prawa materialnego /art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - Dz.U. nr 125 poz. 1371 ze zm./, w zakresie błędnej wykładni przepisu. Wnoszący skargę kasacyjną uważa, że przepis art. 18 ust. 3 pkt 2 należy -jako wyjątkowy - interpretować ściśle a w nim chodzi o miejsce docelowe podróży a nie o miejsca docelowe /liczba mnoga/. Skoro więc w tej sprawie Andrzej M. przewoził podróżnych do więcej niż jednego miejsca docelowego we Włoszech, to oznacza, że nie może korzystać z unormowania jakie wynika z tego przepisu, ale powinien otrzymać zezwolenie na przewóz. Nie ma sporu co do tego, że przepis art. 18 ustawy o transporcie drogowym ma charakter przepisu wyjątkowego i stąd nie może być interpretowany rozszerzająco a jedynie ściśle. Z zarzutem skarżącego nie można się jednak zgodzić, bowiem nie można miejsca docelowego rozumieć tak jak to rozumie wnoszący skargę kasacyjną. Pierwotny tekst art. 18 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 125 poz. 1371 ze zm. zwaną dalej ustawa o t.d./ miał następujące brzmienie: "3. Nie wymaga zezwolenia wykonywanie przewozu okazjonalnego, jeżeli: 1/ tym samym pojazdem samochodowym na całej trasie przejazdu przewozi się tę samą grupę osób i dowozi się ją do miejsca początkowego albo 2/ polega on na przewozie osób do miejsca docelowego, natomiast jazda powrotna jest jazdą bez osób /podróżnych/, albo 3/ polega on najeździe bez osób do miejsca docelowego i odebraniu oraz przewiezieniu do miejsca początkowego grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej w pkt 2." Ponieważ przepis ten jest adresowany do przewoźnika a nie do pasażerów, przeto w przepisie tym miejsce docelowe należy rozumieć jako miejsce docelowe wykonującego transport okazjonalny. Nie będzie miało znaczenia czy pewne osoby czy grupa osób zechce opuścić pojazd przed końcem trasy przewoźnika a jedynie znaczenia ma to, że przewoźnik w miejscu docelowym wysadzi ostatniego pasażera i wracać będzie z tego miejsca bez pasażerów. Skoro więc miejscem docelowym jest, np. N., to nie ma znaczenia dla oceny czy przewóz był okazjonalny to, iż pewna grupa osób wysiadła w R. Przepis art. 18 ustawy t.d. reguluje bowiem kwestie związane z przewozem osób i należy go rozumieć w następujący sposób: 1. ten sam pojazd samochodowy na całej trasie przewozi tę samą grupę osób i dowozi ją do miejsca początkowego; grupa ta jest więc przewożona tam i z powrotem przez ten sam pojazd; 2. przewozi się osoby do miejsca lub miejsc docelowych /rozumianych jako miejsca docelowe dla pasażerów a nie dla przewoźnika/ z tym, że jazda powrotna /od miejsca docelowego, który w przepisie odnosi się do przewoźnika/ jest jazdą bez osób /podróżnych/, istota polega na powrocie bez podróżnych; 3. przejazd do miejsca docelowego bez osób lecz powrót polega na odebraniu i przewiezieniu do miejsca początkowego /miejsc początkowych/ grupy osób, która przez tego samego przewoźnika drogowego została przewieziona na zasadzie określonej jak w pkt 2, czyli gdy przewoźnik przewiózł osoby do miejsca /miejsc/ docelowych a następnie po nich wraca. Istota polega na tym by w drodze do miejsca docelowego /z którego dopiero zabierze pasażerów/ przewoźnik nie miał podróżnych. Istota sprawy jak to wynika z pkt 2 ust. 3 art. 18 nie leży więc w miejscu docelowym jaki wybrali sobie pasażerowie lecz w tym, by przewoźnik odbył jazdę powrotną bez osób /podróżnych/. Zamieszczoną w art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym definicję przewozu osób do miejsca docelowego należy rozumieć w ten sposób, że chodzi w niej o miejsce docelowe jazdy przewoźnika a nie poszczególnych osób czy grupy osób. Od tak określonego miejsca docelowego, przewoźnik wracając do kraju nie może już przewozić pasażerów. Zasadnie więc Sąd pierwszej instancji podnosi, że organ kontroli zobowiązany był jednoznacznie wykazać, że jazda powrotna odbyła się również z osobami /podróżnymi/. Dopiero wówczas można by wykazać naruszenie warunków wykonywania przewozu okazjonalnego nie wymagającego zezwolenia. Okazjonalny przewóz mający charakter wyjątkowy winien ten charakter zachować. To jednak na organie administracji publicznej ciąży obowiązek wykazania, że przewóz osób nie miał takiego charakteru. W przedmiotowej sprawie tak nie jest i dlatego niezbędne jest zastosowanie się do wykładni przedstawionej przez Sąd pierwszej instancji. Z tych więc względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI