OSK 1493/04 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2005-05-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-10-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Alicja Plucińska- Filipowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Barbara Gorczycka -Muszyńska Edward Janeczko Symbol z opisem 6341 Pozbawienie uprawnień kombatanckich oraz pozbawienie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Kombatanci Sygn. powiązane II SA/Gd 3226/01 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2004-06-23 Skarżony organ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz (spr.), Sędziowie NSA Barbara Gorczycka – Muszyńska, Edward Janeczko, Protokolant Magdalena Baduchowska, po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 czerwca 2004 r. sygn. akt II SA/Gd 3226/01 w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 5 września 2001 r. Nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 czerwca 2004 r. sygn. akt SA/Gd 3226/01 została oddalona skarga K. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 5 września 2001 r. w przedmiocie uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, iż zaskarżona decyzja o pozbawieniu uprawnień kombatanckich, uzyskanych na podstawie dowodów stwierdzających pełnienie przez skarżącego służby w Milicji Obywatelskiej i udziale w walkach o ustanowienie i utrwalanie władzy ludowej, wydana na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /Dz. U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm./, jest zgodna z prawem. Sąd podkreślił przy tym, iż stosownie do art. 25 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, zwana dalej ustawą o kombatantach, stanowi, że osoby, które uzyskały uprawnienia kombatanckie na podstawie dotychczasowych przepisów, zachowują te uprawnienia z tym, że pozbawia się uprawnień kombatanckich między innymi osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944 - 1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalanie władzy ludowej" lub innych tytułów niż wymienione w art. 1 ust. 2, w art. 2 oraz w art. 4 powołanej ustawy. Uprawnienia te zachowują jednak osoby, które uczestniczyły w Wojnie Domowej w Hiszpanii w latach 1936 - 1939 lub które uprawnienia te uzyskały z tytułów określonych w ustawie, oraz żołnierze z poboru, którzy pełnili służbę wojskową w Wojsku Polskim w okresie od 10 maja 1945r. do 30 czerwca 1947 r. Jak wynika z zaświadczenia ZBoWiD w Gdańsku, jedyną podstawą uzyskania przez skarżącego uprawnień kombatanckich był "udział w walkach zbrojnych o utrwalanie władzy ludowej w szeregach MO w okresie od 10 października 1944 r. do 31 października 1946 r." Z zaświadczenia Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Rzeszowie z dnia 30 czerwca 1977 r. wynika, że skarżący brał udział w walce "z bandami i reakcyjnym podziemiem" i ta właśnie działalność została zakwalifikowana przez ówczesną organizację kombatancką jako "walka o utrwalanie władzy ludowej". Wprawdzie obecnie obowiązująca ustawa o kombatantach uznaje w art. 1 ust. 2 za działalność kombatancką uczestniczenie w walkach z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Wehrwolfu w jednostkach Wojska Polskiego oraz zmilitaryzowanych służbach państwowych, jednak skarżący nie podnosił w toku postępowania ani też z akt kombatanckich nie wynika, by uczestniczył w walkach z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Werhrwolfu, zaś Milicja Obywatelska nie została określona jako jednostka zmilitaryzowana w drodze aktu normatywnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. K. reprezentowany przez radcę prawnego Wiesławę Reszka, zarzucając: 1/ obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 106 ( 3 w związku z art. 113 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ zwanej dalej ppsa, wobec nie wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych sprawy, a w szczególności dotyczących zwalczania przez jednostkę, w której służył skarżący, oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii jak też na czym polegała współpraca tej jednostki z Wojskową Komendą Miasta w Krośnie, a w tym, czyim rozkazom podlegał skarżący i co stanowiło przedmiot działania danej jednostki, 2/ obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie: a/ art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy skarżący działał w jednostce Milicji Obywatelskiej współpracującej z jednostką Wojska Polskiego, b/ art. 1 ust. 2 pkt 6 oraz art. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach, poprzez ich niezastosowanie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż w ocenie strony Milicja Obywatelska należała do zmilitaryzowanych służb państwowych. Ponadto wprawdzie skarżący otrzymał uprawnienia kombatanckie z tytułu udziału w walkach zbrojnych o utrwalanie władzy ludowej w szeregach Milicji Obywatelskiej, jednakże wielokrotnie w toku postępowania podnosił, iż w okresie od dnia 10 października 1944 r. do dnia 10 maja 1945 r. jednostka Milicji Obywatelskiej, w której służył, podlegała Wojskowej Komendzie Miasta w Krośnie, i w tym czasie skarżący brał udział we współpracy tej jednostki w walkach z bandami UPA. Z zaświadczenia Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej z dnia 30 czerwca 1977 r. nie wynika jednoznacznie, z jakim przeciwnikiem walczyły grupy złożone z żołnierzy Wojskowej Komendy Miasta i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Potwierdzono jedynie, że skarżący brał udział w walce z "bandami" /.../. Natomiast w toku postępowania nie wyjaśniono, pomimo istnienia takiej konieczności, jaki był charakter grup, w których skarżący działał. Gdyby to zbadano, bezprzedmiotowe okazałoby się rozważanie, czy Milicja Obywatelska miała "zmilitaryzowany charakter". Nie przeprowadzenie w sposób poprawny postępowania wyjaśniającego należy zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną uznać za uchybienie rzutujące na wynik sprawy. Postępowanie weryfikujące znajdujące się w aktach sprawy dokumenty powinien przeprowadzić organ administracji orzekający w sprawie, zwłaszcza, iż skarżący "konsekwentnie twierdzi, iż w walkach tych brał udział jako członek specjalnej grupy składającej się z funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i żołnierzy Wojska Polskiego"... W swoich rozważaniach kwestię tą pominął również Wojewódzki Sąd Administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/. Stosownie do art. 175 ( 1 ppsa skarga kasacyjna musi być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (( 2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych. W niniejszej sprawie wskazuje się wprawdzie w skardze kasacyjnej, iż jej podstawą jest naruszenie przepisów postępowania /art. 174 pkt 2 ppsa/ i podaje, iż naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, jednakże jako naruszony przez Sąd zaskarżonym wyrokiem wymienia się art. 106 ( 3 ppsa, który stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naruszenie tego przepisu miało też według strony związek z art. 113 ppsa, który ma dwa przepisy, a to 1 stanowiący, iż przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, oraz ( 2, który umożliwia zamknięcie rozprawy w przypadku, gdy ma być przeprowadzony jeszcze uzupełniający dowód z dokumentów znanych stronom, a przeprowadzenie rozprawy co do tego dowodu sąd uzna za zbyteczne. Zarzut powyższy jest zwłaszcza ze względu na powiązanie art. 106 ( 3 z art. 113 w dodatku bez podania, o który przepis tego artykułu chodzi, a także z uwagi na treść uzasadnienia skargi kasacyjnej, całkowicie niejasny. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej bowiem znajduje się wywód odnoszący się do nieprawidłowego, w ocenie strony, przeprowadzenia postępowania administracyjnego, w którym to organ powinien z urzędu przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, a więc w istocie dowodowe, w zakresie okoliczności, które miałyby wykazać, że strona zachowuje uprawnienia kombatanckie. Zarzut dotyczący wadliwości postępowania Sądu I instancji został w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podany jedynie jako "pominięcie" przez Sąd tego, że organ administracji nie przeprowadził prawidłowo postępowania wyjaśniającego. Otóż wypada zauważyć, że wprawdzie stosownie do art. 77 ( 1 kpa na organie administracji publicznej spoczywa ciężar przeprowadzenia postępowania dowodowego, to jednak w sytuacji, gdy udowodnienie określonej okoliczności leży w interesie strony, to właśnie strona powinna wykazać inicjatywę dowodową, a więc złożyć wnioski dowodowe - wskazać dowody, na okoliczność przez tą stronę powoływaną. Skoro więc strona podnosi, że istnieją takie okoliczności, które mogą powodować, iż nie utraciła ona uprawnień, to nie organ administracji orzekający w sprawie miał obowiązek poszukiwać odpowiednich dowodów. Organ dysponował bowiem wystarczającym materiałem dowodowym w postaci zaświadczeń jednoznacznie dowodzących, iż skarżący uzyskał uprawnienia kombatanckie z tytułu działalności polegającej na utrwalaniu władzy ludowej, polegającej na walce z "bandami i reakcyjnym podziemiem". Zarzucanie więc tym samym Sądowi I instancji, iż "pominął" wadliwe postępowanie organu, co stanowi naruszenie art. 106 ( 3 w związku z art. 113 ppsa jest więc niezasadne. Skoro jak to sama strona przyznaje, nie zostało w toku postępowania administracyjnego wykazane, że zaistniały okoliczności uprawniające ją do zachowania uprawnień kombatanckich, nieporozumieniem jest zarzut naruszenia prawa materialnego, a zwłaszcza niezastosowania wskazanego w pkt 2 lit b skargi kasacyjnej przepisu. Zastosowanie przepisów prawa materialnego bowiem, które przewidują zachowanie uprawnień kombatanckich po przeprowadzeniu postępowania weryfikacyjnego, jest uzależnione od tego, że postępowanie dowodowe wykaże, że zaistniały po temu wymagane przesłanki. W niniejszej sprawie nie jest natomiast sporne, że spełnienia takich przesłanek nie stwierdzono podnosząc przy tym zarzut nie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W tej sytuacji zarzut naruszenia prawa materialnego wynika z nieporozumienia, nie można bowiem twierdzić, że naruszono przepis prawa materialnego, do zastosowania którego konieczne jest uprzednie dokonanie określonych ustaleń w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Zarzut ten mógłby być ewentualnie usprawiedliwiony, gdyby materiał dowodowy zgromadzony w sprawie uprawniał do stwierdzenia, że zaistniały przesłanki dające podstawę do zastosowania danego przepisu, zaś kwestionowane orzeczenie oparte na wadliwej wykładni przepisu prawa materialnego, stwierdzało by brak spełnienia takich przesłanek. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.
Pełny tekst orzeczenia
OSK 1493/04
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.