Pełny tekst orzeczenia

IV SAB/WR 332/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

IV SAB/Wr 332/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2025-10-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-03-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Aneta Brzezińska
Gabriel Węgrzyn /przewodniczący sprawozdawca/
Marta Pająkiewicz-Kremis
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prokurator
Treść wyniku
*Stwierdzono bezczynność organu
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 13 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2025 poz 46
art. 60 par. 1
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (sprawozdawca), Sędziowie: Asesor WSA Aneta Brzezińska, Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, po rozpoznaniu w dniu 9 października 2025 r. w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. P. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 25 lutego 2025 r. I. stwierdza, że Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze do rozpatrzenia wniosku z dnia 25 lutego 2025 r.; IV. zasądza od Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Skargą z 19 III 2025 r. P. P. (dalej "skarżący") zakwestionował bezczynność Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze (dalej jako "organ") w przedmiocie udostępnienia informacji na wniosek z 25 II 2025 r.
W skardze powołano się na prawo dostępu do informacji prasowej w trybie art. 4 pkt 4 i art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z 26 I 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 2018 r., poz. 1914, ze zm.). Wyjaśniono, że skarżący, działając jako redaktor naczelny portalu [...], w dniu 25 II 2025 r. zwrócił się do organu z wnioskiem o udzielenie informacji prasowej. Skarżący zażądał informacji odnośnie do tego "jaki interes społeczny lub jaka konieczność ochrony praworządności" została dostrzeżona przez wskazanego z imienia i nazwiska prokuratora, że zdecydował się on na podjęcie czynności z art. 60 Kodeksu postępowania karnego w sprawie o sygn. akt IV Ka 549/24, toczącej się przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze. Organ, pismem z 13 III 2025 r., udzielił skarżącemu odpowiedzi wyjaśniając, że czynności wskazanego prokuratora zostały podjęte zgodnie z art. 60 kpk, z którego wynika, że zarówno wszczęcie przez prokuratora postępowania w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, jak i wstąpienie do postępowania już wszczętego jest obligatoryjne, jeżeli tylko wymaga tego interes społeczny lub ochrona praworządności. Powołany przepis przewiduje zatem ingerencję prokuratora w sprawy o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego, jeżeli wymaga tego ochrona praworządności lub interes społeczny, jednakże nie definiuje tego pojęcia. W ocenie organu zakresem tej nazwy trzeba objąć wszystkie sytuacje, które przewidują, że przestępstwo prywatnoskargowe narusza także interesy ogółu. Kierowanie się legitymacją procesową wynikającą z ww. przepisu stanowi suwerenną decyzję prokuratora i nie podlega kontroli sądu. Nadto regulacja z art. 60 kpk nie zobowiązuje prokuratora do wyraźnego uzasadnienia, jakie przesłanki skłoniły go do uznania, że interes społeczny wymaga jego ingerencji. Odnosząc się do tego stanowiska skarżący podniósł, że taki pogląd organu wychodzi z błędnego założenia, że brak obowiązku uzasadnienia określonej decyzji na gruncie przepisów kpk oznacza również brak obowiązku udzielenia informacji w trybie Prawa prasowego. Skarżący zwrócił uwagę, że przyjęcie przez organ stanowiska, zgodnie z którym może dowolnie uchylać się od odpowiedzi na pytania dotyczące istotnych decyzji procesowych, prowadziłoby do faktycznego wyłączenia jej działań spod społecznej kontroli prasy, co stoi w sprzeczności z misją dziennikarstwa oraz podstawowymi zasadami jawności życia publicznego. W konsekwencji skarżący zażądał: stwierdzenia naruszenia prawa, nakazania organowi udzielenia odpowiedzi w sposób merytoryczny, zasądzenia kosztów, kierowania korespondencji na podany adres ePUAP i zapewnienie elektronicznego dostępu do akt sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 i 9 ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935) – zwanej dalej "ppsa", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Zakresem sądowej kontroli objęta jest m.in. przewlekłość i bezczynność organu w zakresie realizacji prawa dostępu do informacji, w tym informacji publicznej.
Należy zaznaczyć, że w okolicznościach sprawy skarżący zwrócił się do organu władzy publicznej (jednostki sektora finansów publicznych) z wnioskiem o udostępnienie informacji dotyczącej realizowanych przez ten organ kompetencji. To zaś oznacza, że normatywny wzorzec kontroli działalności organu w zakresie udzielonej skarżącemu odpowiedzi wyznaczają przepisy ustawy z dnia 6 IX 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022r., poz. 902), dalej: "UoDIP" w zw. z art. 3a Prawa prasowego. Jak bowiem wynika z art. 3a Prawa prasowego, w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy UoDIP. Zarazem nie znajdzie tu zastosowania powołana przez skarżącego regulacja z art. 4 i art. 11 ust. 1 Prawa prasowego, gdyż dotyczy ona informacji udostępnianych przez przedsiębiorców i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku. W piśmiennictwie zasadnie zwraca się uwagę, że w zakresie pozyskiwania informacji od podmiotów zobligowanych do udzielania informacji publicznej Prawo prasowe zostaje wyłączone, a dziennikarz ma takie same prawa i obowiązki jak każda inna osoba, która żąda dostępu do informacji publicznej (M. Brzozowska-Pasieka (w:) Prawo prasowe. Komentarz praktyczny, prac. zbior. M. Brzozowska-Pasieka, M. Olszyński, J. Pasieka, 2013, uwagi do art. 3a).
Zgodnie z art. 1 ust. 1 UoDIP, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Stosownie do art. 2 ust. 1 UoDIP, każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej. W myśl zaś art. 13 ust. 1 UoDIP, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
W orzecznictwie zwraca się uwagę, że nawet gdy żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej lub też organ nie posiada takiej informacji, organ, do którego skierowano wniosek, winien pisemnie poinformować o tym wnioskodawcę w terminie określonym w art. 13 ust. 1 UoDIP, co stanowi warunek skutecznego uchylenia się od zarzutu bezczynności lub przewlekłości w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (wyrok NSA z 25 IX 2024 r., III OSK 2859/22 – publ. CBOSA).
Przedmiotem rozpoznawanej skargi jest bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji dotyczącej przesłanek podjęcia przez organ w konkretnej sprawie karnej decyzji z art. 60 § 1 kpk. Zgodnie z tym przepisem, w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo jako oskarżyciel publiczny przystępuje do postępowania już wszczętego, jeśli wymaga tego ochrona praworządności lub interes społeczny. Skarżący oczekiwał wyjaśnienia, jaki to interes społeczny lub jaka konieczność ochrony praworządności została w konkretnej sprawie dostrzeżona przez organ, że zdecydował się na zastosowanie art. 60 § 1 kpk.
Z "bezczynnością" organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. wyrok NSA z 11 III 2015 r., I OSK 934/14 - CBOSA).
Wniosek o udostępnienie informacji w wyżej określonym zakresie został złożony przez skarżącego w dniu 25 II 2025 r.
Organ miał 14 dni na rozpatrzenie wniosku, względnie na zawiadomienie o powodach opóźnienia i określenie – nie dłuższego jak 2 miesiące - terminu udostępnienia informacji. Takie terminy rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej wyznaczają przepisy z art. 13 UoDIP.
Tymczasem organ udzielił skarżącemu odpowiedzi pismem z dnia 13 III 2025 r., a więc po upływie ustawowego 14-dniowego terminu. To zaś przesądza o wystąpieniu w okolicznościach sprawy bezczynności w podanym wyżej rozumieniu.
Jak wynika z art. 149 § 1 ppsa, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Przepis art. 149 § 1 pkt 1 ppsa nie określa, jakimi kryteriami powinien kierować się sąd, określając organowi termin do wykonania wyroku przez podjęcie nakazanych w nim działań. W związku z tym należy przyjąć, że sąd dysponuje w tym zakresie pełną swobodą, przy czym powinien kierować się przede wszystkim interesem strony, a jako wytyczne traktować terminy ustawowe do załatwiania spraw w postępowaniu, w którym nastąpiła bezczynność organu administracji publicznej. Nie oznacza to jednak, że terminy te powinny być traktowane jako bezwzględnie wiążące sąd. Należy zawsze brać pod uwagę specyfikę danej sprawy.
W niniejszym przypadku bezprzedmiotowe jest zobowiązywanie organu do rozpatrzenia w określonym terminie wniosku skarżącego (art. 149 § 1 pkt 1 ppsa), skoro organ rozpatrzył już ten wniosek w piśmie z dnia 13 III 2025 r. Należało przy tym zgodzić się ze stanowiskiem organu, że czynność prokuratora z art. 60 § 1 kpk stanowi autonomiczną decyzję procesową, która w świetle przepisów kpk nie podlega uzasadnieniu. Skoro zaś organ nie posiadał stosownego uzasadnienia, to siłą rzeczy nie mógł go udostępnić skarżącemu. Nie mieści się zaś w granicach prawa do informacji publicznej obligowanie organu do sporządzania na żądanie wnioskodawcy uzasadnień dla czynności dokonanych przez organ w ramach przysługujących mu ustawowych kompetencji. Prawo do informacji publicznej dotyczy faktów w postaci dokumentów, danych i zasobów, będących w posiadaniu organu. Nie obejmuje natomiast uprawnienia do żądania od organu, by sporządzał uzasadnienia, wyjaśnienia, opinie, czy formułował prognozy. Oceny tej nie zmienia fakt, że z wnioskiem występuje przedstawiciel prasy. Jak wyżej zaznaczono, uprawnienia prasy w zakresie dostępu do informacji publicznej są tożsame z uprawnieniami każdego innego podmiotu.
Stosownie do art. 149 § 1a ppsa, stwierdzając bezczynność organu sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
"Rażące" naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły lub bezczynny będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Dla uznania, że bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji (w tym prawnokarnych) takiej kwalifikacji (zob. wyrok NSA z 17 XI 2015 r., II OSK 652/15; wyrok NSA z 8 III 2017 r., I OSK 1925/16 – CBOSA).
W ocenie Sądu okoliczności faktyczne stwierdzonej w niniejszej sprawie bezczynności nie przejawiają cech naruszenia prawa o szczególnym stopniu kwalifikacji. Należy zwrócić uwagę, że postępowanie organu nie wykazywało znamion złej woli czy celowego ograniczania prawa jednostki do informacji o sprawach publicznych. Zakres uchybienia ustawowemu terminowi do rozpatrzenia wniosku był zaś w tym przypadku nieznaczny (2 dni).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 ppsa, uwzględniając kierunek rozstrzygnięcia i poniesione przez skarżącego celowe koszty w kwocie 100 zł (wpis od skargi).
Skargę rozpatrzono na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ppsa.