Pełny tekst orzeczenia

IV SA/Wr 397/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

IV SA/Wr 397/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2025-11-20
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-07-28
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Andrzej Nikiforów /przewodniczący sprawozdawca/
Anetta Makowska-Hrycyk
Marta Pająkiewicz-Kremis
Symbol z opisem
6329 Inne o symbolu podstawowym 632
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
*Oddalono skargę w całości
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 572
art. 43
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Nikiforów (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi Z. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 13 maja 2025 r. nr SKO 4532.27.2025 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 13 maja 2025 r., nr SKO 4532.27.2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu (dalej: SKO, organ II instancji), stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania Z. L. (dalej: strona, skarżąca) od decyzji Burmistrza Miasta Oleśnica (dalej: Burmistrz, organ I instancji) z 13 listopada 2024 r., nr 001319/UD_512/11/2024 o uchyleniu własnej decyzji z 27 września 2005 r., nr 001616/ZP/09/2005 w przedmiocie przyznania dodatku pielęgnacyjnego.
Z akt sprawy wynika m.in., że ww. decyzją z 13 listopada 2024 r. organ I instancji orzekł o uchyleniu własnej decyzji z 27 września 2005 r. w przedmiocie przyznania stronie dodatku pielęgnacyjnego.
Strona – reprezentowana przez pełnomocnika, córkę I. P. – wniosła pismem z 19 lutego 2025 r. odwołanie od ww. decyzji. Podniosła, że o treści decyzji organu I instancji dowiedziała się dopiero 14 lutego 2025 r., oraz że decyzja ta nie została jej doręczona.
W związku z wezwaniem SKO, strona w piśmie z 25 kwietnia 2025 r. wyjaśniła, że nie wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ go nie uchybiła. Podtrzymała zapatrywanie, że nie doręczono jej prawidłowo decyzji organu I instancji, oraz że termin na jej zaskarżenie rozpoczął swój bieg z chwilą, gdy powzięła wiedzę o istnieniu w obrocie prawnym tej decyzji.
SKO postanowieniem z 13 maja 2025 r. – na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej: K.p.a.) - stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Jak bowiem wskazał organ II instancji, decyzję Burmistrza doręczono stronie 22 listopada 2024 r., gdyż z adnotacji poczynionych na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej wynika, że została ona odebrana w tym dniu przez córkę I. P. Oznacza to, że odwołanie opatrzone datą 19 lutego 2025 r., które wpłynęło do organu I instancji w dniu 21 lutego 2025 r., wniesione zostało po upływie 14 - dniowego terminu.
Strona – reprezentowana przez pełnomocnika, córkę I. P. – zaskarżyła powyższe postanowienie do WSA we Wrocławiu. Zarzuciła naruszenie art. 134 K.p.a. poprzez jego zastosowanie, pomimo iż wskazywała, że o postępowaniu zakończonym decyzją Burmistrza, powzięła faktycznie wiedzę w lutym 2025 r., oraz że niezwłocznie, licząc od tej daty "podjęła działania obronne przed bezprawiem, jakiego dopuścili się urzędnicy". Dalej skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 7, art. 7a i 8 K.p.a. poprzez podjęcie działań mających na celu formalne utrzymanie w obrocie prawnym "fikcyjnego domniemania" z art. 43 i art. 44 K.p.a., dotyczącego decyzji, która nigdy nie została stronie prawidłowo i skutecznie doręczona. Zarzuciła także błąd w ustaleniach faktycznych i błędne zastosowanie w wyniku tego błędu norm prawa materialnego, w tym art. 38 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366; dalej: p.p.U.) i prawa "proceduralnego".
Obszernie argumentowała, że wbrew stanowisku organu II instancji I. P. nie była uprawniona do odbioru korespondencji adresowanej do strony, nie była jej pełnomocnikiem ani tym bardziej pełnomocnikiem pocztowym. Ponadto nie jest ona dorosłym domownikiem strony, któremu poczta mogłaby wydać korespondencję w trybie art. 43 K.p.a. Zamieszkuje bowiem pod innym adresem.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się do sformułowanych zarzutów wskazało, że doręczenie decyzji organu I instancji córce skarżącej było prawidłowe i zostało dokonane w trybie art. 44 § 1 i § 2 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Oceniając zaskarżone postanowienie według kryterium zgodności z prawem, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez SKO prawa, w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie było postanowienie, którym SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania skarżącej od decyzji Burmistrza z 13 listopada 2024 r.
Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy, należy przywołać art. 134 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania, postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Stosownie zaś do treści art. 129 § 2 i § 3 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie.
W sprawie bezsporne jest to, że przesyłkę zawierającą decyzję Burmistrza z 13 listopada 2024 r. odebrała (pokwitowała) córka skarżącej I. P. (będąca równocześnie jej pełnomocnikiem – zarówno w postępowaniu administracyjnym przed SKO jak i w obecnie toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym).
W przedmiotowej sprawie spór dotyczy natomiast tego, czy doręczenie przesyłki z decyzją Burmistrza z 13 listopada 2024 r. do rąk córki skarżącej wywołało oczekiwany skutek procesowy w postaci rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania, jak i to, czy córkę skarżącej można było potraktować jako dorosłego domownika uprawnionego do odbioru pism skierowanych do jej matki.
Na samym wstępie należy dostrzec, że sporną przesyłkę doręczano za pokwitowaniem przez pracownika organu (gońca) do czego uprawnia art. 39 § 2 pkt 2 K.p.a. Oznacza to, że do przesyłki nie miały zastosowanie przepisy wskazywanego w skardze art. 38 p.p.U. Nie była to powiem "przesyłka pocztowa" jak argumentowała skarżąca.
W związku z powyższym należało rozważyć skuteczność jej doręczenia w trybie art. 43 K.p.a. (tzw. "doręczenia zastępczego"). Zgodnie z przytoczonym przepisem w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
Przy tym w stanie faktycznym badanej sprawy możliwość zastosowania art. 43 K.p.a. wypadało ocenić przez pryzmat kwalifikacji córki skarżącej, która odebrała decyzję Burmistrza z 13 listopada 2024 r., jako "dorosłego domownika" wg powołanego przepisu.
Wyjaśnić przy tym należy, że przepisy prawa nie definiują pojęcia "domownika", a orzecznictwo sądowoadministracyjne wyjaśniające tę kwestię jest różnorodne i – co należy podkreślić - zależne od okoliczności faktycznych, w jakich zostało wydane. W jego świetle domownikiem w rozumieniu art. 43 K.p.a. jest niewątpliwie osoba, która pozostaje z adresatem pisma we wspólnym gospodarstwie domowym. Domownikiem będzie osoba, dla której mieszkanie adresata jest jej aktualnym centrum życiowej działalności, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów. Stąd na pewno nie można za domownika uważać każdej osoby obecnej w mieszkaniu adresata w dacie odbioru korespondencji. Oczywiście, sam fakt pokrewieństwa również nie przesądza jeszcze o zaliczeniu do kręgu osób uprawnionych do odbioru przesyłki w postępowaniu administracyjnym. Nieistotne jest jednak, czy taka osoba jest zameldowana w miejscu zamieszkania adresata (por. orzecznictwo powołane w wyroku WSA w Krakowie z 20 listopada 2024 r., II SA/Kr 1261/24).
W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd przyjął jednak, że wystarczające dla uznania określonej osoby za domownika, o którym mowa w art. 43 K.p.a. jest, aby osoba odbierająca pismo co najmniej przebywała w mieszkaniu adresata za jego zgodą okresowo, przy czym bez znaczenia jest jakiego okresu to dotyczy oraz czy osoba ta prowadzi z adresatem wspólne gospodarstwo domowe. Skuteczne doręczenie następuje wówczas, gdy pod nieobecność adresata w domu, pismo odbiera dorosły domownik w rozumieniu wyżej podanym, który zobowiązuje się do oddania pisma adresatowi, przy czym zobowiązanie to następuje z momentem przyjęcia pisma i złożenia czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru. Brak przy tym podstaw, aby twierdzić, że odbierający pismo domownik musi złożyć oświadczenie, że zobowiązuje się oddać pismo adresatowi. Już sam fakt, że dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki oznacza, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi (zob. wyroki NSA: z 19 stycznia 2023 r., I OSK 3157/19; z 15 lipca 2014 r., I GSK 58/13 oraz z 1 lutego 2011 r., II OSK 1098/10).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, że podczas doręczania przesyłki w miejscu zamieszkiwania skarżącej przebywała jej dorosła córka. Odebrała ona przesyłkę zawierającą kwestionowaną decyzję Burmistrza z 13 listopada 2024 r. kwitując swoim imieniem i nazwiskiem z własnoręcznym dopiskiem "córka". Z blankietu przesyłki (na tej samej stronie na której został złożony podpis) wynika, że "W przypadku, gdy odbioru pisma nie podpisuje adresat, podpis osoby odbierającej pismo jest równoznaczny z oświadczeniem o przekazaniu pisma adresatowi, o czym goniec pouczył". Dodatkowo, analizując akta administracyjne Sąd stwierdził istnienie innej korespondencji skierowanej do skarżącej, którą w podobnej sytuacji odebrała jej córka (por. zpo do postanowienia Burmistrza z 14 sierpnia 2024 r., nr DŚS.001616/ZP/09/2005 BKL).
A zatem ze wspomnianego oświadczenia córki skarżącej należy wywieźć, że w chwili odbioru decyzji Burmistrza z 13 listopada 2024 r. uważała się za domownika adresatki i podjęła się przekazania jej korespondencji, choć miała prawo odmówić przyjęcia korespondencji. Można przy tym uznać, że przebywała w mieszkaniu matki (adresatki pisma) za jej zgodą co najmniej okresowo (powtarzalnie) a zatem fakt przebywania nie miał charakteru jedynie incydentalnego. Co więcej, jak wskazano wyżej było to kolejne takie jej zachowanie (odbiór korespondencji matki). A zatem córka skarżącej konsekwentnie manifestowała, że jest uprawniona do obioru korespondencji kierowanej do jej matki.
Powyższych ustaleń nie podważają zdaniem Sądu późniejsze twierdzenia skarżącej, że jej córka nie jest "dorosłym domownikiem", albowiem zamieszkuje pod innym adresem. Jeżeli bowiem w chwili odbioru korespondencji dorosła córka skarżącej, przebywająca pod jej adresem (i nie była to sytuacja incydentalna) podjęła się przekazania przesyłki, podpisując się jako "córka", to doręczenie w realiach niniejszej sprawy należy uznać za skuteczne w świetle art. 43 K.p.a. Brak jest bowiem podstaw do obalenia domniemania prawnej skuteczności "fikcji doręczenia" osobie która jednoznacznie manifestowała status dorosłego "domownika".
Sąd w tym miejscu podkreśla, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie jest zależne od swobodnego uznania organu odwoławczego, lecz wynika z treści bezwzględnie obowiązującej normy prawnej art. 134 K.p.a. Skoro decyzja organu została skarżącej prawidłowo doręczona w trybie art. 43 K.p.a., co uruchomiło bieg ustawowego terminu do dokonania czynności procesowej wniesienia odwołania, a termin ten nie został przez nią dochowany (przy jednoczesnym braku wniosku o przywrócenie terminu) to SKO było zobligowane do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Z przywołanych powyżej względów nie zasługują na uwzględnienie zarzuty sformułowane w skardze, albowiem w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa procesowego, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę w całości.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a.