Pełny tekst orzeczenia

IV SA/Wa 2143/18

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

IV SA/Wa 2143/18 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2018-12-14
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2018-08-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aleksandra Westra.
Katarzyna Golat
Małgorzata Małaszewska-Litwiniec /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Hasła tematyczne
Wywłaszczanie nieruchomości
Sygn. powiązane
I OSK 2273/19 - Wyrok NSA z 2022-09-29
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 145 § 1 pkt.1 lit. a i c, art. 200 w zw. z art. 205 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia del. SO Aleksandra Westra, Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta B. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz Miasta B. kwotę 2027 (dwa tysiące dwadzieścia siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
IV SA/Wa 2143/18
UZASADNIENIE
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...], Minister Inwestycji i Rozwoju (zwany dalej Ministrem), utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia i przyznania odszkodowania za prawo własności nieruchomości przejętej z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa, położonej w [...], w obrębie [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. [...] ha. Jednocześnie odmówiono powiększenia odszkodowania o kwotę równą 5% jej wartości. Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco. Nieruchomość położona w [...], w obrębie [...], oznaczona jako działka nr [...] o pow. [...] ha, objęta została decyzją Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r., nr [...], której nadano rygor natychmiastowej wykonalności i została przeznaczona pod rozbudowę ulicy [...] w [...], odcinek od skrzyżowania z ulicą [...] do granic miasta. Powołaną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. Wojewoda [...] w pkt 1 ustalił odszkodowanie w wysokości [...] zł z tytułu przejęcia tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa i przyznał to odszkodowanie na rzecz byłego jej właściciela – A. S., w pkt 2 odmówił powiększenia tak ustalonego odszkodowania o 5% wartości nieruchomości z tytułu jej wydania, zgodnie z art. 18 ust. 1e ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz w pkt 3 - zobowiązał Prezydenta Miasta [...], jako zarządcę drogi krajowej w granicach [...], do wypłaty ustalonego odszkodowania.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w [...], działający w imieniu Prezydenta Miasta [...], w powołaniu na art. 151 K.c., wystąpił z odwołaniem. Wniósł o jej uchylenie w części ustalającej odszkodowanie w kwocie [...] zł i przyznanie go w kwocie [...] zł, z pominięciem wartości odtworzeniowej jezdni o nawierzchni z kostki i wjazdu o nawierzchni z kostki, będących elementem drogi – ul. [...], stanowiącej własność Skarbu Państwa, posadowionych jedynie na działce nr [...] o pow. [...] ha. Minister, rozpoznając zarzuty odwołania zaznaczył, iż stosownie do treści art. 12 ust. 5 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (specustawa drogowa), do ustalenia wysokości i wypłacenia odszkodowania, stosuje się odpowiednio przepisy o gospodarce nieruchomościami. Poddany analizie operat szacunkowy z dnia [...] listopada 2016 r., stanowiący podstawę orzekania w sprawie niniejszej, nie zawiera żadnych nieprawidłowości, które uniemożliwiałyby dalsze jego wykorzystywanie dla celu ustalenia odszkodowania, w myśl ustawy. Opinia biegłego spełnia wszystkie wymogi formalne określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2004 r., Nr 207, poz. 2109 ze zm.) i opiera się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym ustaleniu współczynników korygujących. Operat szacunkowy nie zawiera zatem wad powodujących naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami i cyt. rozporządzenia. Odnosząc się natomiast bezpośrednio do zarzutów Prezydenta, Minister wskazał, że pojęcie odszkodowania w rozumieniu przepisów dot. przejęcia nieruchomości wiąże się ściśle z utratą lub ograniczeniem prawa rzeczowego do nieruchomości, natomiast sposób ustalenia wysokości odszkodowania określony w tych normach, uzasadnia stwierdzenie, że w odszkodowaniu za wywłaszczenie nieruchomości zawiera się element utraty wartości gruntu i jego części składowych. Zatem własność nieruchomości rozciąga się na elementy stanowiące jej część składową. Skutek ten następuje niezależnie od tego, jaka jest wartość naniesień i kto poniósł koszt ich budowy. Obowiązujące przepisy przewidują ustalenie w drodze decyzji odszkodowania odpowiadającego wartości odjętego prawa własności. Specustawa drogowa wyraźnie wskazuje, iż odszkodowanie należy się za nieruchomość rozumianą jako grunt wraz z jego częściami składowymi. Z akt przedmiotowej sprawy jednoznacznie natomiast wynika, iż naniesienia budowlane w postaci jezdni oraz wjazdu o nawierzchni z kostki, stanowiły część składową działki nr [...]. Prawidłowo wyliczoną przez rzeczoznawcę majątkowego wartość tych naniesień budowlanych, przyznano zatem jako część odszkodowania - na rzecz byłego właściciela przedmiotowej działki. Organ odwoławczy podkreślił, iż wycenie nie podlega jezdnia oraz wjazd rozumiany jako dobro ogólnonarodowe, ale grunt wraz z częściami składowymi. Natomiast, za wszystkie te elementy organ administracji publicznej obowiązany jest ustalić odszkodowanie. Nadmienił też, że uregulowania te nie wyłączają ewentualnych rozliczeń poniesionych na grunt nakładów na drodze procesu cywilnego, i to przed sądem cywilnym odwołujący się powinien podnosić argumenty dotyczące ewentualnego zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 151 Kc. W efekcie Minister, uznając przedstawione w odwołaniu zarzuty za niezasadne, w dniu 6 lipca 2017 roku wydał zaskarżoną do Sądu decyzję. We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na to rozstrzygnięcie skardze, Prezydent Miasta [...] powtórzył zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu i wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi wskazał, iż wymieniona jezdnia o wartości [...] zł i wjazd o wartości [...] zł są fragmentami drogi - ul. [...], posadowionymi na działce nr [...]. Przedmiotowa droga jest zaś własnością Gminy [...] także w tym fragmencie jej jezdni i wjazdu, który wkracza w obszar przedmiotowej działki. Wobec tego Prezydent Miasta [...], powołując się na art. 151 K.c. podniósł, iż te "naniesienia budowlane" na działce nr [...] nie mogą być uznane za jej części składowe. A skoro "naniesienia" te, o łącznej wartości [...] zł, nie są częściami składowymi wywłaszczonej działki nr [...], to ich wartość nie może być przedmiotem odszkodowania za jej przejęcie. W ocenie skarżącego, wbrew ocenom i twierdzeniom organów obu instancji, przedmiotowy fragment jezdni i wjazd, nie są częścią składową tej działki, ale częścią składową drogi (budowli) - ul. [...], będącej własnością Gminy [...]. W ocenie skarżącego, ma zastosowanie wyjątek od zasady "superficies solo cedit", wynikający z treści art. 151 K.c. Biorąc to pod uwagę stwierdził, że odszkodowanie winno być niższe, bowiem dotychczasowi właściciele nie ponieśli wskazanych nakładów na tę działkę nr [...]. Organy I. i II. instancji błędnie przyjęły, że jezdnia położona na wymienionej działce i wjazd są jej częścią składową. W odpowiedzi na skargę Minister Inwestycji i Rozwoju podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ.U. z 2018, poz. 1302 ze zm. – dalej zwanej P.p.s.a.), uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest nadto związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skład orzekający w niniejszej sprawie, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji - w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy - doszedł do przekonania, że wniesiona skarga jest zasadna. Podniesione w niej argumenty zasługiwały bowiem na uwzględnienie. Trafnie zarzucił Skarżący, że decyzję wydano z naruszeniem przepisu prawa materialnego, zakreślającego zakres należnego odszkodowania, jako odpowiadającego wartości wywłaszczonego gruntu, poprzez niezastosowanie jednej z reguł prawa cywilnego, określającej co należy traktować jako część składową nieruchomości – zawartej w art. 151 K.c. Na wstępie podkreślenia wymaga, że podstawę materialnoprawną kwestionowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1496 ze zm. – dalej zwanej specustawą drogową) oraz przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 121 ze zm. - dalej ugn). Słuszne są wywody Organu, że zgodnie z art. 12 ust. 1, 2 oraz ust. 4 pkt 1 i 2 specustawy drogowej, decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej zatwierdza się podział nieruchomości, a linie rozgraniczające teren, w tym granice pasów drogowych, ustalone decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stanowią linie podziału nieruchomości, nieruchomości lub ich części, o których mowa w art. 11 f ust. 1 pkt 6, stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do dróg krajowych, własnością odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego w odniesieniu do dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych - z dniem, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna. Prawidłowo też organ przyjął, że stosownie do art. 18 ust. 1 specustawy drogowej, wysokość odszkodowania, o którym mowa w art. 12 ust. 4, ustala się według stanu nieruchomości w dniu wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej przez organ I instancji oraz według jej wartości z dnia wydania decyzji ustalającej wysokość odszkodowania, a do ustalenia wartości nieruchomości mają zastosowanie odpowiednio przepisy o gospodarce nieruchomościami. Niewątpliwie też jednym z dowodów w sprawie jest operat szacunkowy, który jak każdy inny dowód podlega ocenie przez organ administracji, stosownie do art. 77 k.p.a. W szczególności na podstawie art. 80 k.p.a., organ administracji ma prawo i obowiązek ocenić dowodową wartość złożonego operatu szacunkowego, zbadać czy przedłożona opinia jest zupełna, logiczna i wiarygodna. Złożony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy winien spełniać nie tylko formalne wymogi takiego dokumentu określone w ustawie o gospodarce nieruchomościami i przepisach rangi wykonawczej, ale musi też opierać się na prawidłowych danych dotyczących szacowanych nieruchomości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 grudnia 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 1484/07, dostępny w CBOSA). Aby dokonać oceny dowodu, jakim jest operat szacunkowy, należy mieć na uwadze przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.). Zgodnie również z § 36 ust. 4 cyt. rozporządzenia, w przypadku gdy na realizację inwestycji drogowej została wywłaszczona lub przejęta z mocy prawa nieruchomość, która na dzień wydania decyzji była przeznaczona pod inwestycję drogową, wartość rynkową określa się, przyjmując przeznaczenie nieruchomości przeważające wśród gruntów przyległych, chyba że określenie wartości jest możliwe przy uwzględnieniu cen transakcyjnych nieruchomości drogowych. Przepisy ust. 1-3 stosuje się odpowiednio. Stosownie zaś do § 55 ust. 2 cyt. rozporządzenia, operat szacunkowy powinien zawierać informacje niezbędne przy dokonywaniu wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego, w tym wskazanie podstaw prawnych i uwarunkowań dokonanych czynności, rozwiązań merytorycznych, przedstawienia toku obliczeń oraz wyniku końcowego. Z kolei w myśl § 56 ust. 1 pkt 7 cyt. rozporządzenia, w operacie szacunkowym przedstawia się sposób dokonania wyceny nieruchomości, w tym analizę i charakterystykę rynku nieruchomości w zakresie dotyczącym celu i sposobu wyceny. Art. 134 ust. 1 ugn wskazuje zaś, że podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości. Zgodnie z art. 134 ust. 3 i 4 cyt. ustawy, wartość nieruchomości dla celów odszkodowania określa się według aktualnego sposobu jej użytkowania, jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, nie powoduje zwiększenia jej wartości. Jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, powoduje zwiększenie jej wartości, wartość nieruchomości dla celów odszkodowania określa się według alternatywnego sposobu użytkowania wynikającego z tego przeznaczenia. W myśl zaś z art. 135 ust. 1 i ust. 2 ugn, jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową. Przy określaniu wartości odtworzeniowej nieruchomości, oddzielnie określa się wartość gruntu i oddzielnie wartość jego części składowych. Odnosząc przytoczone rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w operacie szacunkowym z dnia [...] listopada 2016 r. rzeczoznawca majątkowy prawidłowo ustalił wartość rynkową tej nieruchomości ([...] zł) i okoliczność ta jest bezsporna. Z kolei wartość składnika budowlanego biegły ustalił na [...] zł. Z czego co do kwoty [...] zł, na którą składa się odszkodowanie za jezdnię o nawierzchni z kostki i wjazd o nawierzchni z kostki - jest kwestionowana. Natomiast wartość składnika roślinnego biegły określił przyjmując jej wartość odtworzeniową na kwotę [...] zł. To również jest bezsporne między stronami, jak i brak podstaw do 5% zwiększenia. Wskazana wycena nieruchomości stanowiła podstawę ustalenia odszkodowania za tę nieruchomość.
W ocenie Sądu, trafne są zarzuty skargi, iż Organ nieprawidłowo zaliczył do kwoty odszkodowania wartość składnika budowlanego w postaci chodnika o nawierzchni z kostki i wjazdu o nawierzchni z kostki. Bezzasadnie przyjął, że są one częścią składową przejętej działki, w sytuacji gdy stanowią one element drogi - ul. [...], będącej własnością Gminy. Okoliczność posadowienia przez inwestora tych fragmentów większej budowli na działce nr [...] nie może przesądzać o uznaniu ich za część składową przedmiotowej działki, podlegającą wycenie przy ustaleniu odszkodowania za nieruchomość na podstawie art. 135 ust. 2 ugn. Z tego też względu należało zgodzić się ze Skarżącym, że Organ dokonał błędnej wykładni wskazanego przepisu prawa oraz nieprawidłowej oceny dowodu w postaci operatu szacunkowego w zakresie dotyczącym sporządzenia wyceny nieruchomości, przy uwzględnieniu wartości tych składników budowlanych. W okolicznościach niniejszej sprawy, przy ustaleniu wysokości odszkodowania te elementy zabudowy powinny zostać pominięte. Na fragmencie tej działki - ze środków publicznych - zrealizowano fragment jezdni istniejącej drogi publicznej oraz wjazd. Sąd w pełni podziela zatem stanowisko prezentowane w skardze. W ocenie Sądu, trafne są zarzuty skargi, iż Organ nieprawidłowo zaliczył do kwoty odszkodowania wartość składnika budowlanego w postaci chodnika o nawierzchni z kostki i wjazdu o nawierzchni z kostki, przyjmując, że są one częścią składową przejętej działki, w sytuacji gdy stanowią element drogi - ul. [...], będącej własnością Gminy, wbrew zapisom art. 135 ust. 2 u.g.n. Z tego też względu, Organ dokonał błędnej wykładni wskazanego przepisu prawa oraz nieprawidłowej oceny dowodu w postaci operatu szacunkowego w zakresie dotyczącym sporządzenia wyceny nieruchomości, przy uwzględnieniu wartości tego składnika budowlanego. Wskazać należy, że zgodnie z art. 151 K.c., jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy, albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze. Przepis ten jest wyjątkiem od zasady "superficies solo cedit", uregulowanej w art. 48 k.c. (por. M. Balwicka-Szczyrba, G. Kraszewski, A. Sylwestrzak, Sąsiedztwo nieruchomości. Komentarz. WK 2014 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2007 r., sygn. akt III CZP 159/06). Hipoteza art. 151 K.c. dotyczy przekroczenia granicy, chodzi tu więc o umieszczenie części budynku (urządzenia) albo jego konstrukcyjnej części w przestrzeni objętej prawem własności właściciela nieruchomości sąsiedniej (art. 143 k.c.). Przekroczenie granicy przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia nasuwa pytanie, komu przysługuje prawo własności budynku posadowionego na dwóch nieruchomościach. Przeważa stanowisko, że art. 151 k.c. wprowadził wyjątek od zasady superficies solo cedit ze względu na zachowanie jedności budynku lub urządzenia, co sprawia, że właścicielem budynku jest inwestor, a właściciel nieruchomości sąsiedniej może żądać - w zależności od spełnienia dalszych przesłanek określonych w art. 151 K.c. zdanie pierwsze - przywrócenia stanu poprzedniego lub roszczeń przewidzianych w art. 151 K.c. zdanie drugie (por. Komentarz do Kodeksu Cywilnego. Własność i inne prawa rzeczowe, pod red. J. Gudowskiego WK 2016). Stanowisko takie przyjęte jest także w judykaturze, w szczególności w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r. (III CZP 27/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 62, z glosą S. Chmiel-Żyłki, Rejent 2009, nr 10, s. 178) oraz w poprzedzających ją - powołanych w uchwale - orzeczeniach: wyroku z dnia 5 stycznia 1970 r., I CR 5/71, LEX nr 6643, uchwałach z dnia 21 kwietnia 2005 r., III CZP 9/05 (OSNC 2006, nr 3, poz. 44, z omówieniem Z. Strusa, Palestra 2005, nr 5-6, s. 263), z dnia 13 października 2006 r., III CZP 72/06 (OSNC 2007, nr 6, poz. 85) oraz w postanowieniu z dnia 9 lutego 2007 r., III CZP 159/06 (LEX nr 272465). Część budynku (lub urządzenia) znajdująca się na nieruchomości sąsiedniej stanowi integralną część większej całości, jaką jest budynek (lub urządzenie). Ten zaś należy do gruntu (art. 48 k.c.), na którym znajduje się jego większa część. Podobne są wywody Naczelnego Sądu Administracyjnego m. in. w wyrokach z dnia 14 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 1951/16 oraz z dnia 7 grudnia 2010 r. sygn. akt II OSK 73/10. Także stanowisko to prezentowane jest w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie m. in. w wyrokach z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 3077/17, z dnia 25 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 352/18 oraz z dnia 28 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 3411/17 (dostępne w CBOSA). W przytoczonym orzecznictwie podniesiono m.in., że jak stanowi art. 48 Kodeksu cywilnego, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania. Artykuł 48 k.c. odnosi się do nieruchomości gruntowych. W przepisie tym, a także w art. 191 k.c., ustawodawca wyraża klasyczną regułę superficies solo cedit – wszystko, co znajduje się na powierzchni gruntu przypada nieruchomości gruntowej. Jednocześnie jednak ustawodawca uregulował kwestie budowy prowadzonej bez tytułu prawnego na cudzym gruncie (art. 231 K.c.) i przekroczenia bez winy umyślnej granic sąsiedniego gruntu (art. 151 K.c.). Przepis art. 231 § 1 K.c. stanowi podstawę do żądania przez inwestora, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki (za odpowiednim wynagrodzeniem), zaś art. 231 § 2 K.c. stanowi podstawę roszczenia właściciela gruntu, na którym wzniesiono budynek do żądania, aby ten, kto wzniósł budynek nabył od niego własność działki. Roszczenia przysługujące na podstawie powyższych przepisów podlegają kompetencji sądów powszechnych właściwych do rozpoznawania spraw cywilnych. W powołanym orzecznictwie podzielono także stanowisko prezentowane w orzeczeniach Sądu Najwyższego, iż art. 151 K.c. kreuje wyjątek od tej zasady – co prowadzi do wniosku, że w razie przekroczenia granicy nieruchomości w czasie zabudowy, budynek należy do gruntu, na którym znajduje się jego większa część. Przytoczone stanowisko w całości podziela skład orzekający. Należy mieć na względzie, że pogląd ten jest zgodny z zasadami słuszności i celowości, zasadą słusznego odszkodowania oraz z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. Uznanie bowiem, że odszkodowanie należy się za nakłady nie poniesione przez beneficjenta odszkodowania, prowadziłoby w efekcie do jego zawyżenia i bezpodstawnego wzbogacenia. Nadmienić przy tym należy, że pojęciem słusznego odszkodowania zajmował się wielokrotnie TK, który m. in. w wyroku z dnia 8 maja 1990 r., sygn. akt K 1/90 (OTK 1990, nr 1, poz. 2) stwierdził, że odszkodowanie słuszne to odszkodowanie sprawiedliwe. Sprawiedliwe odszkodowanie jest to jednocześnie odszkodowanie ekwiwalentne, bowiem tylko takie nie narusza istoty odszkodowania za przejętą własność. Również w orzeczeniu z dnia 19 marca 1990 r., sygn. akt K 2/90 (OTK 1990, nr 1, poz. 3) Trybunał stwierdził, że ujmowanie słusznego odszkodowania w kategoriach prawnych sprowadza się do zasady ekwiwalentności, tzn. w przypadku wywłaszczenia – do stworzenia wywłaszczonemu właścicielowi możliwości odtworzenia rzeczy przejętej przez państwo. W świetle postanowień Konstytucji RP pojęcie słusznego odszkodowania odnosi się do konieczności wyrażenia interesu publicznego i prywatnego, do zachowania właściwych proporcji w zakresie ograniczeń, których doznają właściciele. Skoro więc odszkodowanie ma rekompensować wartość odbieranego prawa, to w przypadku wywłaszczenia nieruchomości odszkodowanie ustalone jest na podstawie wartości nieruchomości będącej przedmiotem odbieranego prawa. Oczywistym zatem jest, że jego wysokość nie może przekraczać wartości tej nieruchomości. Mając to na względzie stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie Organu odwoławczego utrzymujące w mocy decyzje I. instancji, podjęte zostało z pominięciem wynikającej z Konstytucji RP dyrektywy w zakresie kształtowania wysokości odszkodowania, które powinno być słuszne (a więc sprawiedliwe, czyli ekwiwalentne) i powiązanej z nią regulacji określonej w art. 128 ust. 1 u.g.n. A zatem istotnym jest, aby ustalane odszkodowanie było jednocześnie odszkodowaniem ekwiwalentnym, co odnosi się nie tylko do osoby byłego właściciela ale także podmiotu zobowiązanego do jego uiszczenia. Z pewnością nie można mówić o słusznym, sprawiedliwym odszkodowaniu w sytuacji zobowiązania podmiotu do uiszczenia byłemu właścicielowi odszkodowania, zawierającego kwotę nienależną. Jeśli zatem właściciel nie poniósł nakładów na przedmiotową nieruchomość, to brak jest podstaw do uwzględnienia spornej kwoty odszkodowania, stanowiącej ich równowartość. Reasumując, nieprawidłowo ustalono kwotę odszkodowania w niniejszej sprawie co do przyznanej kwoty wynoszącej [...] zł, naruszając przepis prawa materialnego – art. 18 ust. 1 specustawy drogowej, zgodnie z którym wysokość odszkodowania ustala się, uwzględniając stan nieruchomości. Organy orzekające w przedmiocie odszkodowania, określając jego wysokość błędnie przyjęły – kierując się opinią biegłego – jakoby częścią składową wycenianej nieruchomości był także fragment zrealizowanej na niej drogi publicznej. To ustalenie biegłego nie wynikało z posiadanej przez niego wiedzy specjalistycznej i podlegało samodzielnej ocenie Organu. Tego rodzaju oceny, wyrażone w operacie szacunkowym, nie były więc dla Organu orzekającego w przedmiocie odszkodowania wiążące. Wykraczają niewątpliwie poza kwestie metodyki określenia wartości składników majątkowych, tj. zakres wiedzy specjalistycznej biegłego i dotyczą oceny prawnej, co do tego, za które z tych składników należne jest odszkodowanie. Ponownie orzekając w tej sprawie, Organ odwoławczy określi wysokość odszkodowania z uwzględnieniem, że nie może ono obejmować fragmentów zrealizowanej na nieruchomości drogi publicznej (jezdni oraz wjazdu). O ile sporządzony w sprawie operat szacunkowy będzie nadal aktualny, możliwe będzie wykorzystanie danych tam zawartych, dotyczących wartości mienia, za które wywłaszczonemu przysługuje odszkodowanie. Jak wskazano, fragment jezdni ul. [...] oraz wjazd usytuowane na przedmiotowej działce nie są częścią składową tej działki, lecz stanowią część składową drogi, będącej własnością Gminy. Ustalone odszkodowanie nie powinno uwzględniać zatem tych składników. Sąd działając z urzędu stwierdza także, że analiza akt sprawy, nie ujawniła innej wady zaskarżonej decyzji, która dodatkowo uzasadniałaby jej uchylenie.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania - w pkt 2 sentencji wyroku - zapadło na podstawie art. 200, w zw. z art. 205 § 2 ustawy w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265). Na koszty postępowania składają się kwoty: 227 zł - uiszczone tytułem wpisu od skargi i 1800 zł – tytułem wynagrodzenia radcy prawnego.