IV SA/Wa 2025/05 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-09-06 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2005-10-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Aneta Opyrchał /sprawozdawca/ Jarosław Stopczyński /przewodniczący/ Marta Laskowska Symbol z opisem 6153 Warunki zabudowy terenu Sygn. powiązane II OSK 170/07 - Postanowienie NSA z 2010-11-30 II OSK 2438/10 - Wyrok NSA z 2011-02-17 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Stopczyński, Sędziowie asesor WSA Marta Laskowska,, asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), Protokolant Anna Mruk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2006r. sprawy ze skargi H. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. oddala skargę ; II. zasądza ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. I. N. z Kancelarii Adwokackiej przy ul. [...] , lok. [...] w W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 52,80 (pięćdziesiąt dwa złote i osiemdziesiąt groszy) złotych należnego podatku VAT tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Uzasadnienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] lipca 2005r. – na podstawie art. 59 § 2 i art. 134 ustawy z dnia z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., nr 98, poz.1071 ze zm.) - odmówiło H. P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołana od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy B. z dnia [...] grudnia 2004r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej na działce nr [...] , przy ul. [...] oraz [...] w B. W uzasadnieniu organ wskazał, iż wyżej opisaną decyzję doręczono stronie odwołującej się w dniu 20 stycznia 2005r., zaś termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 3 lutego 2005r. H. P. odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia wniosła w dniu 21 marca 2005r. We wniosku podała, iż powodem niezłożenia odwołania w terminie była choroba i z tej przyczyny od 25 lutego do 21 marca 2005r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Według organu, z powołaniem się na art. 58 § 1 K.p.a., o braku winy strony, która uchybiła terminowi, można mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, czyli takiej której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłe zdarzenie, które nie pozwoliło na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Natomiast zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości sporządzenia odwołania i nadania go pocztą osobiście lub przez domownika. Kryterium braku winy w niedochowaniu terminu do dokonania czynności w postępowaniu, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Zatem przyczyna niedochowania terminu podniesiona przez stronę – w ocenie organu – nie jest okolicznością uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. H. P. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uzupełnionej pismem procesowym, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2005r. oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zarzuciła naruszenie: - art. 58 § 1 K.p.a. - polegające na odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi, - art. 134 K.p.a. - poprzez stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia odwołania nie został prawomocnie rozpatrzony, - art. 111 K.p.a. - poprzez błędne uznanie, że kwestionowania decyzja o warunkach zabudowy została prawidłowo doręczona skarżącej w dniu 20 stycznia 2005r., - naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa poprzez nieprzywrócenie terminu do wniesienia odwołania, - naruszenie obowiązku wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy poprzez niewyjaśnienie podnoszonych przez stronę argumentów przemawiających za przywróceniem terminu do wniesienia odwołania. Podniosła, iż decyzja organ pierwszej instancji w dniu 20 stycznia 2005r. została jej doręczona w sposób nieprawidłowy, albowiem bez załącznika graficznego – stanowiącego integralną jej część. Doręczenie załącznika decyzji nastąpiło w dniu 25 lutego 2005r., zatem termin do wniesienia odwołania upłynął dopiero w dniu 10 marca 2005r. Ona zaś, z uwagi na zapalenie ucha środkowego i stawów w okresie od 25 lutego do 21 marca 2005r., przebywała na zwolnieniu lekarskim, o czym informowała organ. Choroba i spowodowana nią wysoka temperatura oraz ograniczona możliwość kontaktowania się i poruszania spowodowała, że odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia złożyła w dniu 21 marca 2005r. Skarżąca uważa, iż uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania, a organ błędnie przyjął, iż termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 3 lutego 2004r., a nie jak ona podnosi w dniu 10 marca 2005r. Skarżąca mieszka sama, zatem nie mogła zwrócić się do innego domownika o pomoc w sporządzeniu odwołania, ani też skorzystać z pomocy sąsiadów, gdyż "są to zwykli ludzie, którzy wiodą zupełnie inny tryb życia". H. P. zarzuciła też organowi odwoławczemu naruszenie art. 7 K.p.a., albowiem nie zbadał, czy choroba rzeczywiście uniemożliwiała jej sporządzenie i nadanie odwołania w terminie, albowiem nie oceniło czy schorzenie, na które chorowała wymagało ciągłego pobytu w domu. W takim stanie rzeczy gołosłowne twierdzenia organu o braku podstaw do przywrócenia terminu, bez wyczerpującego ustalenia tych faktów, rażąco narusza zasadę praworządności, jak i zaufania do organów państwa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze – w odpowiedzi na skargę - wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej: P.p.s.a. (Dz.U. nr 153, poz. 1270, ze zm) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonego postanowienia w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak – na podstawie art. 134 P.p.s.a. - związanym zarzutami i wnioskami skargi, nie uwzględnił skargi. Uznał, iż zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2005r. nie narusza prawa w stopniu kwalifikującym je do wyeliminowania z obrotu prawnego. Z ustaleń faktycznych organu, jakie poczynił w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, wynika iż skarżąca decyzję organu pierwszej instancji otrzymała w dniu 20 stycznia 2005r., termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 3 lutego 2005r., a odwołanie zostało wniesione w dniu 21 marca 2005r. Skarżąca przeczy przedstawionym ustaleniom i stoi na stanowisku, iż skuteczne (prawidłowe) doręczenie wymienionej decyzji nastąpiło w dniu, w którym otrzymała załącznik graficzny (stanowiący integralną część decyzji ustalającej warunki zabudowy), czyli 25 lutego 2005r., w konsekwencji termin do wniesienia odwołania upłynął 10 marca 2005r. I chociaż z powyższymi twierdzeniami skarżącej należy się zgodzić (z tą tylko różnicą, że ostatnim dniem terminu do wniesienia środka zaskarżenia był 11 marca 2005r.), niemniej jednak – w ocenie Sądu - błędne ustalenia faktyczne organu w przedstawionych kwestiach nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Zauważenia wymaga bowiem fakt, iż środek zaskarżenia - zarówno przy przyjęciu jako daty doręczenia ww decyzji dnia 20 stycznia 2005r. (jak to uczynił organ), jak i 25 lutego 2005r. (jak to dowodzi skarżąca) - został złożony 21 marca 2005r., a więc po upływie czternastu dni przewidzianych do jego wniesienia stosownie do art. 129 § 2 K.p.a. Oznacza to, iż w obu sytuacjach wniosek o przywrócenie terminu byłby czynnością niezbędną, a do rozważenia pozostawało spełnienie przesłanek do przywrócenia terminu unormowanych w art. 58 § 1 K.p.a. Zgodnie z powołanym przepisem termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zatem strona uchybiająca terminowi musi uprawdopodobnić, że pomimo swej należytej staranności nie mogła, z uwagi na niezależną od niej przeszkodę, dokonać w terminie danej czynności w postępowaniu. Wynika stąd, iż konieczną przesłanką przywrócenia terminu jest kryterium braku winy. O braku winy zainteresowanego w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności w postępowaniu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, czyli takiej której strona nie mogła przewidzieć i przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Natomiast w razie, gdy ustalone okoliczności uchybienia świadczą o zachowaniu się strony, noszącym znamiona winy – w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także polegającej na niedbalstwie – organ nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu. Sąd - mając na względzie powyższe wywody – stanął na stanowisku, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze, niezależnie od błędnych ustaleń faktycznych, niemających istotnego wpływu na wynik sprawy, rozpoznało wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w aspekcie spełnienia warunków wynikających z art. 58 § 1 K.p.a. i słusznie uznało, iż sama choroba, z którą wiąże się uzyskanie zwolnienia lekarskiego, nie jest okolicznością uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, w efekcie przywrócenia terminu do dopełnienia czynności, dla której określony był termin. Zwolnienie lekarskie od pracy nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiści lub przez domownika. Potwierdzeniem słuszności twierdzeń organu są zwolnienia lekarskie, przedłożone przez skarżącą dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. Z zaświadczeń tych wynika, iż H. P. była niezdolna do pracy od 19 luty do 12 marca 2005r., ze wskazaniem lekarskim "chory może chodzić" (zaświadczenie nr ZUS ZLA AK [...], ZUS ZLA AK [...]) i od 13 do 21 marca 2005r., ze wskazaniem lekarskim "chory powinien leżeć" (zaświadczenie nr ZUS ZLA AK [...]). Oznacza to, iż skarżąca od momentu prawidłowego doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, tj. 25 lutego 2006. do upływu ostatniego dnia terminu do wniesienia odwołania, czyli 11 marca 2005r., przebywała na zwolnieniu lekarskim, a choroba na którą cierpiała (według twierdzeń skarżącej: zapalenie zatok, ucha środkowego i stawów) nie uniemożliwiała jej poruszania się. Zatem istotnie nie miała ona znamion zdarzenia nagłego, nie do przezwyciężenia, przy zachowaniu należytej staranności. Sąd nie podzielił zarzutu skarżącej w kwestii naruszenia przez organ art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a. Zdaniem strony na organie spoczywał obowiązek ustalenia, czy choroba rzeczywiście uniemożliwiała jej sporządzenie i nadanie odwołania w terminie. Bez wyczerpującego ustalenia tych faktów twierdzenia organu o braku podstaw do przywrócenia terminu – zdaniem skarżącej – są gołosłowne. Według art. 58 § 1 K.p.a. obowiązkiem zainteresowanego jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Zatem to wnioskujący o przywrócenie terminu ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Wydawnictwo C.H.BECK, Warszawa 2005, str. 337). Przywrócenie terminu oparte jest więc na uprawdopodobnieniu, a nie na udowodnieniu istnienia faktu. Różnica pomiędzy tymi środkami procesowymi polega na tym, że uprawdopodobnienie nie daje - tak jak dowód - pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakim fakcie, zatem jest to środek zwolniony od jakichkolwiek formalności dowodowych, wyjątek na korzyść strony. Stąd też – zdaniem Sądu - nie mogą mieć tu zastosowania zasady wynikające z art. 75 § 1 K.p.a. dotyczące dowodów. Bezzasadności należy również odmówić zarzutowi skarżącej odnośnie naruszenia art. 134 K.p.a., poprzez stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zanim doszło do uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu, a to z tego względu, iż oba wymienione postanowienia nie podlegają weryfikacji na drodze administracyjnej. Na postanowienia te nie służy zażalenie, z chwilą wydania stają się one ostateczne. Reasumując należy stwierdzić, iż zaskarżone postanowienie jest rozstrzygnięciem stricte procesowym, opartym na przepisach postępowania administracyjnego. Sąd nie stwierdził w "badanym" akcie naruszenia wymienionych przepisów, a więc i tych, których naruszenie – zgodnie z art. 145 § 1 pkt b i pkt 2 P.p.s.a. – dawałoby podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego czy stwierdzenia nieważności, jak również tych, których naruszenie – stosownie do normy art. 145 § 1 pkt 1 c P.p.s.a. – mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tylko tej kategorii naruszenia doprowadziłyby do uwzględnienia skargi, w konsekwencji stwierdzenia nieważności lub uchylenia zaskarżonego postanowienia. W tym stanie rzeczy - na mocy art. 151 P.p.s.a. - orzeczono jak w sentencji.
Pełny tekst orzeczenia
IV SA/Wa 2025/05
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.