SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia WSA Bożena Miliczek - Ciszewska, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w T. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. UZASADNIENIE Zasakrżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...],[...]Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. , działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23, ze zm., dalej: Kpa), art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1507 ze zm., dalej: Kp) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869 z późn. zm., dalej: rozporządzenie) – po rozpatrzeniu odwołania zakładu pracy – A Sp. z o. o. z siedzibą w T. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. (dalej: PPIS) z dnia [...] r. nr [...]stwierdzającej u J. G. chorobę zawodową – przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka wymienioną w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3–6 i § 11 Kp – decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach przypomniał, że PPIS w T., przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...]r. nr [...]stwierdził u J.G. chorobę zawodową – przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka w oparciu o ocenę narażenia zawodowego i orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. – Poradnię Chorób Zawodowych w S. z dnia [...]r. nr [...]. Odwołanie od tej decyzji złożył zakład pracy strony, tj.: A Sp. z o.o. z siedzibą w T. (dalej także spółka), zarzucając organowi pierwszej instancji m.in. naruszenie art. 77 § 1 i art. 7 Kpa poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia J. G. oraz przyczyn wystąpienia u niej schorzenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Strona odwołująca zarzuciła nadto, iż w toku postępowania pierwszoinstancyjnego zaniechano dokonania ustaleń dotyczących wieloletniej pracy J. G. w B. w P. W jej ocenie nie ustalono następców prawnych zlikwidowanego zakładu pracy, tj. B w P., nie zebrano i nie dołączono do akt sprawy dokumentacji medycznej pracownika, w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu, z okresu przed podjęciem pracy w odwołującej się spółce. Formułując powyższe zarzuty strona odwołująca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej bądź o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez PPIS w T. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. przytoczoną wstępie decyzją z dnia [...]r., nr [...], zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. Uzasadniając wskazał, że poddał ocenie warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę art. 2351 Kodeksu pracy. Następnie podzielił dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustalenia, co do przebiegu pracy zawodowej strony. Organ odwoławczy, jak wskazano, za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u J.G. przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 Kodeksu pracy, która – jak przypomniał – stanowi, iż za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wyeksponował, że badana pracownica podczas zatrudnienia w latach 2001 do nadal w A Sp. z o.o. w T. na stanowisku szwaczki wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe. Podkreślił, że twierdzenie to znajduje potwierdzenie w informacjach zawartych w kartach oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia [...]r. i z dnia [...]r. Wyjaśnił także, że PPIS w T. potwierdził narażenie strony w latach 2001 do nadal na prace wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Zwrócił uwagę, że z karty oceny narażenia zawodowego z dnia 18 czerwca 2015 r. dotyczącej również zatrudnienia strony w latach 1982–1997 w B w P. wynika, iż nie wykonywała ona prac monotypowych. Toteż organ odwoławczy uznał, że strona pracując na stanowisku szwaczki spółce w wymienionym wyżej okresie zatrudnienia, czyli w latach 2001 do nadal, wykonywała czynności monotypowe obciążające kończyny górne w stawach nadgarstkowych, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Równocześnie podkreślił, że pracownica była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. – Poradni Chorób Zawodowych w S., (WOMP) gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. nr [...], orzekli o rozpoznaniu u niej choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wymienionej w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3–6 i § 11 ustawy Kodeks pracy. Argumentując wskazał także, że badanie elektroneurograficzne (ENeG) wykonane w dniu 28 sierpnia 2013 r. wykazało cechy obustronnego zaawansowanego zespołu cieśni nadgarstka. Nadto zaznaczył, że strona w grudniu 2013 r. miała wykonaną operację uwolnienia nerwu pośrodkowego lewego. W badaniu elektroneurograficznym (ENeG) z dnia 10 kwietnia 2015 r. stwierdzono u strony nadal utrzymujące się cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. W dalszych motywach zaakcentował, że przeprowadzona diagnostyka różnicowa wykluczyła występowanie pozazawodowych czynników ryzyka zespołu cieśni nadgarstka. W badaniach laboratoryjnych (poziom we krwi glukozy, kwasu moczowego, czynnika reumatoidalnego, TSH) nie stwierdzono odchyleń od normy. W tych okolicznościach skonstatował, że w oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną i ortopedyczną, analizę udostępnionej dokumentacji medycznej oraz aktualny wynik badania neurograficznego z dnia 10 kwietnia 2015 r. rozpoznano u J.G. obustronny zespół cieśni nadgarstka. Odpowiadając na zarzuty odwołania wskazał, że lekarze orzecznicy Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (PCHZ WOMP) w S.– biorąc pod uwagę opis sposobu wykonywania pracy przekazany przez PPIS w T. z dnia [...] r., potwierdzający narażenie na pracę monotypową obciążającą kończyny górne w stawach nadgarstkowych, analizę przedstawionej dokumentacji medycznej, przeprowadzoną diagnostykę różnicową, która pozwoliła wykluczyć pozazawodowe czynniki ryzyka zespołu cieśni nadgarstka, wyniki przeprowadzonych badań i konsultacji – stwierdzili, że istnieją podstawy do uznania z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii rozpoznanego u badanej zespołu cieśni nadgarstka. Jednocześnie argumentując stwierdził, że ustawodawca w art. 2351 Kp zezwolił na ustalenie nie tylko bezspornego, ale także z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego pomiędzy występującymi w środowisku pracy czynnikami szkodliwymi, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Zaakcentował przy tym, że dla uznania danej choroby za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Wyjaśnił nadto, iż przeprowadzone u pracownicy w PCHZ WOMP w S. badania i analiza dostępnej dokumentacji lekarskiej dają podstawę do rozpoznania u niej obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Konkludując wyraził stanowisko, że dokonano oceny narażenia środowiskowego, w której oceniano monotypowość ruchów roboczych w zakresie stawów nadgarstkowych, a ocena ta potwierdza, że badana pracownica, w trakcie czynności zawodowych na stanowisku szwaczki w spółce, wykonywała seryjne ruchy zginania i prostowania nadgarstków, które wymagały długotrwałej powtarzalności i spełniały kryteria ruchów monotypowych. Jednocześnie uwypuklił, że z oceny narażenia zawodowego dotyczącej zatrudnienia w latach 1982–1997 w B w P. wynika, iż strona nie wykonywała tam prac monotypowych i nie pracowała w warunkach ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka. Konstatując podkreślił, że lekarze specjaliści PCHZ WOMP w S. orzekli, iż okoliczności te dają podstawę do uznania z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy chorobą badanej pracownicy a warunkami jej pracy. Jednocześnie – odpowiadając na zarzuty odwołania – podniósł, że rozpoznana u badanej choroba, tj. zespół cieśni w obrębie nadgarstka, jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni nadgarstka. Na zakończenie stwierdził, że w przedmiotowej sprawie istnieją przesłanki dla organów inspekcji sanitarnej – na podstawie rozpoznania przez orzeczników kompetentnej placówki medycznej u J.G. choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych i oceny warunków jej pracy – pozwalające przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie u niej choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Wyjaśnił także, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Na potwierdzenie wyrażonego stanowiska przytoczył wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt II SA 372/82, opubl. w ONSA 1982/1/33. Ponadto za NSA podał, że "nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika" – tak NSA w wyroku z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl. Resumując organ odwoławczy wyjaśnił, że nie przeprowadził wnioskowanego przez odwołującą dowodu poprzez wystąpienie o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej, bowiem uznał orzeczenie lekarskie PCHZ WOMP w S. nr [...]z dnia [...]r. za uzasadnione w stopniu pozwalającym na jego przyjęcie za podstawę swojego rozstrzygnięcia, a w jego ocenie żądania pełnomocnika pracodawcy służą nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania, choć zebrany materiał dowodowy pozwala na wydanie rozstrzygnięcia. Wyjaśnił, że organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu – tak wyrok NSA z 5 maja 1998 r., sygn. akt III SA 193/97; wyrok WSA w Warszawie z kwietnia 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 617/07. Ponadto zwrócił uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zwraca się uwagę na specyfikę postępowania w sprawie stwierdzania chorób zawodowych i wynikający z tego fakt związania inspektora sanitarnego orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, w tym znaczeniu, że organ ten nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznawania schorzenia. Dotyczy to zarówno symptomów choroby, jak i przyczyn jej powstania. Na poparcie wyrażonego stanowiska przytoczył: wyrok NSA z dnia 05 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10 oraz wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/G1 794/06; a także wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt. II SA/Rz 436/11. Tym samym zaakceptował w pełni pogląd organu pierwszej instancji i stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji, że materiał dowodowy potwierdza wykonywanie przez J. G. w latach 2001 do nadal pracy zawodowej wykazującej cechy monotypii w zakresie stawów nadgarstkowych. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik A Sp. z o.o. w T., analogicznie jak w odwołaniu zarzucił organowi naruszenie zarówno przepisów postępowania jak i prawa materialnego, a to: I. przepisów postępowania, które miało wpływ na jego wynik, a w szczególności: 1) art. 138 Kpa poprzez niezasadne utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji pierwszej instancji; 2) art. 77 § 1 Kpa i art. 7 Kpa, polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i jego rozpatrzenia, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia J.G. oraz przyczyn wystąpienia ewentualnych schorzeń, a tym samym nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, wyrażające się zaniechaniem: a) dokonania ustaleń dotyczących wieloletniej, bo piętnastoletniej pracy J.G. w B z/s w P., które pozwoliłyby na rzetelne sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego, pomimo że jest to możliwe, a wstępna ocena charakteru wykonywanych wyłącznie przy pomocy rąk czynności pracowniczych wskazywała, iż były to czynności monotypowe obciążające kończyny górne w stawach nadgarstkowych – co doprowadziło do wykorzystania w postępowaniu karty narażenie nie opartej na pełnym, możliwym do zebrania, materiale dowodowym, b) zebrania i dołączenia do akt dokumentacji medycznej strony z całego okresu jej zatrudnienia (w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w spółce oraz dokumentacji powstałej w okresie jej pracy u innych pracodawców) w celu ustalenia: po pierwsze – przyczyn powstania u J.G. stwierdzonej choroby przewlekłego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, a także ustalenia czy była ona związana z wykonywaną pracą, po drugie – okresu, w którym powstało schorzenie, w szczególności, czy nie ujawniło się ono w okresie przed podjęciem pracy w spółce, c) wystąpienia do jednostki orzeczniczej celem sporządzenia dodatkowego uzasadnienia wydanego w sprawie, przez WOMP w K. PChZ w S., orzeczenia lekarskiego z dnia [...]r., mimo iż zawiera ono liczne nieprawidłowości, przez co nie odpowiada wymogom stawianym dowodowi z opinii lekarskiej w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej, a na podstawie którego została wydana decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej; 3) art. 80 w zw. z art. 84 Kpa, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w zaniechaniu kontroli orzeczenia lekarskiego Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. pod względem formalnym, podczas gdy – w ocenie autora skargi – orzeczenie to: po pierwsze – zostało sporządzone z naruszeniem art. 84 Kpa, tj. w sposób ogólnikowy, lakoniczny i nie zawiera nawet podstawowych danych o badaniach przeprowadzonych w ramach rozpoznania choroby zawodowej, a następnie diagnostyki różnicowej, co powoduje, że postawiona w tej opinii diagnoza o rozpoznaniu u J.G. zespołu cieśni nadgarstka o zawodowej etiologii nie została poparta dostatecznym, merytorycznym uzasadnieniem, po drugie – nie zawiera odniesienia do dokumentacji medycznej z całego okresu zatrudnienia J.G., w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w A Sp. z o.o., a także dokumentacją powstałą w okresie pracy u innych pracodawców, tj. w B z/s w P. 4) art. 11, 15 i 107 § 3 Kpa poprzez zaniechanie merytorycznego odniesienia się do zarzutów odwołania, znajdujące wyraz w stwierdzeniu, że: "żądania pełnomocnika pracodawcy służą nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania, choć zebrany materiał dowodowy pozwala na wydanie rozstrzygnięcia", 5) art. 10 Kpa w zw. z art. 77 § 1 Kpa poprzez nieustalenie następców prawnych zlikwidowanego zakładu pracy – B z/s w P., gdzie w latach 1982-1997 była zatrudniona J.G. oraz nie powiadomienie następców byłego pracodawcy o toczącym się postępowaniu, pomimo, że następcy tacy istnieją, uniemożliwiając im tym samym czynny udział w postępowaniu; II. prawa materialnego, a w szczególności: 1) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; 2) § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, poprzez nie zwrócenie się do właściwej jednostki orzeczniczej celem wydania dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego, które stanowiło podstawę do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, a także poprzez niepodjęcie innych niezbędnych czynności do uzupełnienia materiału dowodowego. Ferując powyższe zarzuty autor skargi wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem wydania decyzji w oparciu o dowód spełniający wymagane prawem kryteria, tj. orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej, zawierające, zgodnie z art. 84 Kpa, uzasadnienie, ze wskazaniem konkretnych zapisów dokumentacji medycznej, które stanowiły bądź stanowić będą podstawę do wydania orzeczenia; bądź: 2) uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, 3) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi powtórzył w znacznej części zarzuty zawarte w odwołaniu, podkreślając, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego, nie spełniającego kryterium dowodu w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego. Wskazał, że orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie lekarskie jest dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 Kpa i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 Kpa podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną Wskazał przy tym, że stanowisko zbieżne z powyższym wyraziły sądy administracyjne przywołując na poparcie tegoż twierdzenia: wyrok NSA we Wrocławiu z dnia 06 sierpnia 1998 r., sygn. akt II SA/Wr 1980/97, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2006., sygn. akt I SA/Wa 1221/04. Jego zdaniem bez tego orzeczenia bądź sprzecznie z nim organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Jednocześnie wyraził pogląd, że nie zwalnia to organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 Kpa, który jest obowiązany dokonać oceny opinii lekarskiej pod względem formalnym, czyli zbadać, czy wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych i czy jest rzeczowo oraz przekonywająco uzasadniona z uwzględnieniem zagrożenia zawodowego, przebiegu i charakteru pracy osoby, która ubiega się o stwierdzenie choroby zawodowej. Ponadto podał, że z zawartych w orzecznictwie sądów administracyjnych wytycznych wynika, że orzeczenie lekarskie "musi być przekonywające i czytelne, a przede wszystkim uzasadnione w taki sposób, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do dokumentacji medycznej" – tak WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 07 grudnia 2010 r., sygn. akt IV SA/GI 229/10. Opinia lekarska – jak kontynuował – "oprócz konkluzji powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie zajętego stanowiska z doniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny" – tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 1221/04. Kwestionując rozstrzygniecie podniósł, że organ przyjął orzeczenie lekarskie obarczone licznymi nieprawidłowościami, które nie pozwala na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy. Zaakcentował, że orzeczenie lekarskie nie wskazuje kiedy doszło do powstania u strony zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, co ma zasadnicze znaczenie w perspektywie poz. 20.1 załącznika do rozporządzenia RM z dnia 30 czerwca 2009 r., stanowiącego, że okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej – zespołu cieśni w obrębie nadgarstka – wynosi 1 rok. Zaznaczył, że opinia lekarska stwierdza, że wykluczono pozazawodowe czynniki ryzyka zespołu cieśni nadgarstka, jednakże nie wskazano w niej, jakie są to czynniki oraz jakie badania pozwalają na ich wykluczenie. W sposób ogólnikowy powołano się na badania laboratoryjne, takie jak poziom we krwi glukozy, kwasu moczowego, czynnika reumatoidalnego, TSH, których wyniki, zdaniem lekarza orzecznika, nie wykazują odchyleń od normy. Nie podano wyników tych badań, daty ich przeprowadzenia ani jednostek chorobowych, których wykrycie bądź wykluczenie miały na celu poszczególne badania. Uzasadnienie orzeczenia lekarskiego nie pozwala nadto stwierdzić, czy diagnostykę różnicową w kierunku wykluczenia pozazawodowych czynników ryzyka zespołu cieśni nadgarstka przeprowadzili lekarze odpowiednich specjalności, czy też ogranicza się ona do opinii wydanej przez podpisanego pod orzeczeniem lekarza – specjalisty medycyny pracy. W dalszych motywach zauważył, że treści orzeczenia nie wynika, czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną z całego okresu jej zatrudnienia. Kontynuując podkreślił, że to na prowadzącym postępowanie organie ciąży obowiązek skontrolowania, czy wydane orzeczenie wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych, czego w nin. sprawie całkowicie zaniechano. Związanie organu wydanym w sprawie orzeczeniem lekarskim w tym znaczeniu, że organ ten nie jest uprawniony do jego kontroli merytorycznej, nie wyłącza obowiązku dokonania oceny formalnej poprawności orzeczenia lekarskiego, będącego – jak określił –"wszakże dowodem z opinii biegłego". Organ nie może oprzeć swojego rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które niedostatecznie lub w sposób nieprzekonujący uzasadnia swoje stanowisko, a także na opinii lekarskiej o lakonicznej treści, nie zawierającej przekonywającego i należytego uzasadnienia bądź sprzecznej z przepisami prawa – a tak też, na co zwrócił uwagę, orzekł WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/GI 572/10. W obszernych motywach zakwestionował sposób dowodzenia przyjęty przez organy, w konkluzjach stwierdzając, że organ odwoławczy nie odniósł się merytorycznie do zarzutów odwołania, gdyż trudno uznać za takie odniesienie wskazanie, że zawarte w odwołaniu "żądania pełnomocnika pracodawcy służą nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania, choć zebrany materiał dowodowy pozwala na wydanie rozstrzygnięcia". W ocenie autora skargi z całą pewnością takie działanie organu odwoławczego godzi w podstawowe prawa i gwarancje procesowe strony postępowania. W jego opinii także uzasadnienie zaskarżonej decyzji narusza zasady postępowania, określone w art. 11 i 107 § 3 Kpa poprzez nie ustosunkowanie się przez organ odwoławczy do znacznej części podnoszonych przez spółkę zarzutów. Jego zdaniem organ odwoławczy: po pierwsze – nie odniósł się do licznych, wskazanych powyżej, zarzutów spółki, a dotyczących wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego z dnia [...] r., stwierdzając jedynie ogólnikowo, iż nie ma podstaw by orzeczenie to kwestionować; po drugie – nie odniósł się do podnoszonej przez spółkę kwestii nieprawidłowości sporządzenia przez organ pierwszej instancji oceny narażenia zawodowego w okresie zatrudnienia J.G. w latach 1982–1997 w B w P., która to ocena – zdaniem autora skargi – "została dokonana wyłącznie w oparciu o wyjaśnienia zainteresowanej pracownicy, z pominięciem zwrócenia się do następcy prawnego pracodawcy o udostępnienie będącej w jego posiadaniu dokumentacji pracowniczej"; po trzecie – nie uzasadnił w sposób merytoryczny przyczyn odmowy przeprowadzenia dowodu z uzupełniającej opinii lekarskiej jednostki orzeczniczej, przytaczając wyrwaną z kontekstu tezę z orzeczenia sądu administracyjnego; Podsumowując podniósł, że organ nie zapewnił czynnego udziału w postępowaniu byłemu pracodawcy J.G., tj. B z/s w P. Wskazał, że w przypadku pozyskania przez organ informacji, że powołany wyżej podmiot nie istnieje, organ ten ma obowiązek ustalić jego następców prawnych, umożliwiając im tym samym udział w postępowaniu. Tymczasem – jak uznał – organ nie podjął żadnych działań w tym kierunku, co stanowi zarówno naruszenie zasady określonej w art. 10 Kpa, jak też uniemożliwia prawidłową ocenę narażenia zawodowego, o czym była mowa wyżej. Dlatego wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego o wskazane informacji dostępnych w Krajowym Rejestrze Sądowym, z których wynika, iż na mocy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 września 2010 r. (Dz. U. Nr 172, poz. 1166) doszło do połączenia B (byłego pracodawcy J.G.) oraz C, wskutek czego powstała jednostka badawczo – rozwojowa pod nazwą D. Podmiot ten jest właścicielem m.in. spółki B Sp. z o.o. z/s w P. Konstatując uznał, że w niniejszej sprawie konieczne jest uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, celem prawidłowego przeprowadzenia wskazanych dowodów, w tym uzupełniającego orzeczenia lekarskiego spełniającego wszystkie wymogi przepisane prawem, na okoliczności wnioskowane przez spółkę w toku postępowania. Dopiero bowiem po dokonaniu tych czynności – jak stwierdził – będzie możliwe wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia, z zachowaniem zasady prawdy obiektywnej i przeprowadzania dowodów oraz swobodnej ich oceny. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na mocy art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast stosowanie do art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako: Ppsa) – Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kpa lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa. Przeprowadzając ocenę zgodności z prawem podjętych w sprawie rozstrzygnięć należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego, ani też przepisów prawa procesowego w taki sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zatem o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch przesłanek. Pierwsza to zamieszczenie danego schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych, druga to ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w § 8 ust. 1 stanowi, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod pozycją 20.1 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Ponadto w tym miejscu podkreślenia wymaga, że skład orzekający w pełni akceptuje i uznaje za własne argumenty zawarte w wyroku tut. Sądu z dnia 13 czerwca sygn. akt IV SA/Gl 785/12 w sprawie ze skargi A II Sp z o.o. w T na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej, a utrzymanego w mocy, wskutek wniesienia od niego skargi kasacyjnej, wyrokiem NSA z dnia 14 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2490/13. W rozpoznawanej sprawie – co wymaga podkreślenia, z uwagi na zarzuty zawarte w skardze – dochodzenie epidemiologiczne bezspornie wykazało, iż J.G. podczas zatrudnienia u strony skarżącej od roku 2001 do dnia orzekania wykonywała pracę charakteryzującą się przeciążeniem i monotypią ruchów w zakresie kończyn górnych. W ocenie Sądu materiał dowodowy potwierdza, że zainteresowana w wyżej wskazanym okresie zatrudnienia wykonywała czynności powtarzalne i połączone z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania tej choroby zawodowej. Pracownica była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradnia Chorób Zawodowych w S., którego lekarze orzekli o rozpoznaniu u niej choroby zawodowej. Orzeczenie to wydano w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną, wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, badanie ENeG, przeprowadzoną diagnostykę różnicową pozwalającą wykluczyć pozazawodowe czynniki zespołu cieśni nadgarstka oraz całokształt obrazu klinicznego i neurograficznego schorzenia. W konkluzji orzeczenia stwierdzono, że istnieją podstawy do rozpoznania u badanej z przeważającym prawdopodobieństwem obustronnego zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy. Zasadnie organy sanitarne uznały, że orzeczenie lekarskie PCHZ WOMP w S. nr [...]z dnia [...]r. jest logiczne, spójne oraz pełne i pozwala na jego przyjęcie za podstawę rozstrzygnięć. Żądanie strony skarżącej jego uzupełnienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie jest w ogóle uzasadnione. Skład orzekający w pełni akceptuje stanowisko wyrażane przez sądy administracyjne, że organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu – tak wyrok NSA z 5 maja 1998 r., sygn. akt III SA 193/97; wyrok WSA w Warszawie z kwietnia 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 617/07. Taka właśnie sytuacja występuje w przedmiotowej sprawie, spółka nie zakwestionowała, na żadnym etapie ani rozpoznania jednostki chorobowej u J.G., ani treści karty narażenia zawodowego w części jednoznacznie wskazującej, że badana pracownica podczas zatrudnienia w latach 2001 do nadal w A Sp. z o.o. w T na stanowisku szwaczki wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe. Podkreślenia przy tym wymaga, że z oceny narażenia zawodowego dotyczącej zatrudnienia w latach 1982–1997 w B w P wynika, iż badana pracownica nie wykonywała tam prac monotypowych i nie pracowała w warunkach ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka, zatem bezzasadny jest zarzut dotyczący nie ustalenia następcy prawnego tegoż podmiotu i nie dopuszczenia go do postępowania. Strona skarżąca nie podważyła występowania narażenia J.G. podczas jej zatrudnienia w spółce latach 2001 do nadal na prace wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Wprawdzie autor skargi sformułował zarzut, że orzeczenie lekarskie z dnia [...]r., zawiera "liczne nieprawidłowości", przez co nie odpowiada wymogom stawianym dowodowi z opinii lekarskiej w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej, na podstawie którego została wydana decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowe – ale już nie wskazał jakie to nieprawidłowości podważają jego wiarygodność i umniejszają jego mocy dowodowej. Wbrew temu co stwierdził, określa ono czas, w którym występują u pracownicy udokumentowane objawy choroby i wskazuje podstawy wydanego orzeczenia z właściwą argumentacją. Rację ma autor skargi, że organ nie może oprzeć swojego rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które niedostatecznie lub w sposób nieprzekonujący uzasadnia swoje stanowisko, a także na opinii lekarskiej o lakonicznej treści, nie zawierającej przekonywającego i należytego uzasadnienia bądź sprzecznej z przepisami prawa – ale, co istotne – sytuacja taka nie występuje w przedmiotowej sprawie. Sąd podzielił stanowisko organów sanitarnych dotyczące braku podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnej placówki orzeczniczej. Lekarze tej jednostki oparli się na wynikach badań, ustalających związek pomiędzy wykonywaną pracą w narażeniu zawodowym, a istniejącym schorzeniem, przez co wykluczających możliwość samoistnego schorzenia. Podkreślenia i powtórzenia wymaga, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi to podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Równocześnie uwypuklenia wymaga, że związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie, jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenie podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 300/12). Zdaniem Sądu w trakcie postępowania nie stwierdzono naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 77 § 1 Kpa i art. 7 Kpa, które miało wpływ na wynik postępowania, gdyż organy zgromadziły pełny materiał dowodowy. Wobec tego nie zachodziła konieczność wystąpienia w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przez organ o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia bądź wystąpienia o jego uzupełnienia, czy ewentualnie o podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. Ponadto podkreślić należy, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 rozporządzenia to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, badaniach lekarskich, przebiegu zatrudnienia oraz karty oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym wystarczającym do wydania rozstrzygnięcia, więc – zasadnie – nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Materiał zebrany w sprawie wskazywał w sposób zdecydowany na istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a chorobą zawodową. W sprawie wykazano pracę w warunkach szkodliwych i istnienie choroby, zaś zakład pracy nie obalił wspomnianego domniemania – tak też WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 9 października 2012 r. sygn. akt IV SA/Gl 86/12. Jednocześnie zauważyć należy, że w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej nie jest konieczne bezsporne stwierdzenie, że choroba wywołana została wyłącznie przez sposób wykonywania pracy. W tejże sprawie orzecznicy wskazali, że istnieje "wysokie prawdopodobieństwo" zawodowej etiologii schorzenia oraz ustalono że strona pracowała w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia u niej cieśni nadgarstka, stosownie do wymogów określonych w art. 235¹ K.p. Należy także podnieść – z uwagi na zarzuty skargi – że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały, gdyż nie taka jest jej rola. Organy sanitarne rozpatrują bowiem sytuację związaną z narażeniem na powstanie choroby zawodowej, nie są zatem zobowiązane do udowodnienia, że praca u konkretnego pracodawcy chorobę tę spowodowała. Nie ustalają zatem odpowiedzialności pracodawcy za ewentualne skutki szkodliwych warunków pracy. W tej materii właściwy jest sąd powszechny, albo zakład ubezpieczeń społecznych. Z tego też powodu stanowisko skarżących, które skupia się na wykazaniu, że organy nie udokumentowały, kiedy rozpoznane u strony schorzenie powstało, a tym samym czy praca w skarżącej spółce przyczyniła się do powstania tej choroby zawodowej, czy też ją spowodowała, nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu, organ nie naruszył reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 i 77 Kpa i ustalił istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wniosek organu wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów (art. 80 Kpa), nie stanowi więc naruszenia prawa. Ponadto organ zapewnił stronom czynny udział w postępowaniu. Powiadomiono ujawniony i właściwy z uwagi na rozpoznanie zakład pracy o toczącym się postępowaniu oraz prawach wynikających z art. 10 Kpa. Okoliczność nie ustalenia następy prawnego jednego z poprzednich pracodawców i to z ponad piętnastoletniego okresu nie wykonywania i nie świadczenia żadnej pracy u nich nie miała żadnego wpływu na wynik sprawy. Tym bardziej, że z oceny narażenia zawodowego dotyczącej zatrudnienia J.G. w latach 1982–1997 w B w P. wynika, iż nie wykonywała tam prac monotypowych i nie pracowała w warunkach ryzyka powstania zespołu cieśni nadgarstka. Zatem bezzasadny jest zarzut dotyczący nie ustalenia następcy prawnego tegoż podmiotu i nie dopuszczenia go do postępowania. Zdaniem składu orzekającego materiał dowodowy – jak: świadectwa pracy, zeznania strony, dochodzenie epidemiologiczne przeprowadzone w skarżącej spółce, ale także karta narażenia – dawał wystarczającą podstawę do określenia rodzaju, charakteru i sposobu wykonywania pracy we wskazanym przez organ okresie zatrudnienia w warunkach narażenia. Ponadto w sprawie nie kwestionowano opisu czynności jakie J.G. wykonywała przed rokiem 2001, czyli pracą w skarżącej spółce. Wskazać również wypadnie, że narażenie na wystąpienie choroby nie jest równoznaczne z ustaleniem jej jako bezpośrednio wynikającej z warunków pracy. Sam zwrot "narażenie" oznacza samą tylko możliwość powstania choroby w wyniku panujących warunków w środowisku pracy, jest to określenie na potencjalną (ewentualną) przyczynę choroby. Tę możliwość w postaci powiązania schorzenia określonego jako choroba zawodowa z warunkami pracy lekarze potwierdzili, a organ dał im wiarę. Sąd w obecnym składzie nie znajduje podstaw do kwestionowania tych stanowisk. Nadto trzeba stwierdzić, że obowiązujące przepisy nie zastrzegają długości okresu narażenia dla przyjęcia jego wpływu na chorobę zawodową. Podzielić zatem należało stanowisko organów tak pierwszej, jak i akceptujące je w pełni drugiej instancji o występowaniu związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy pracą w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej a rozpoznaną u J.G. chorobą zawodową. W tej sytuacji nie było podstaw do przyjęcia naruszenia jakichkolwiek przepisów rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych. Ponadto uzasadnienie zaskarżonej decyzji choć nie rozważa wnikliwie wszystkich wymaganych prawem kwestii, to jednak zasługuje na zaaprobowanie, bowiem zawiera potrzebne elementy motywujące podjęte rozstrzygnięcie. Zatem nie można uznać, że nie spełnia norm art. 107 § 1 i 3 Kpa. W świetle analizy zgromadzonego materiału dowodowego skład orzekający nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi. Konkluzja ta prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, zaś zarzuty zawarte w skardze nie doprowadziły do podważenia jej legalności. Mając to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 Ppsa, orzekł jak w sentencji.
Pełny tekst orzeczenia
IV SA/Gl 239/16
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.