Sygn. akt IV KKN 545/97
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 grudnia 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN Feliks Tarnowski
Sędziowie SN:
Mieczysław Młodzik (spr.)
SSA del. do SN Rafał Malarski
Protokolant: Jolanta Grabowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Aleksandra Herzoga
po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2001 r.
sprawy Z. C.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 266 § 1 kk z 1969 r.
z powodu kasacji, wniesionej przez Prokuratora Wojewódzkiego
od wyroku Sądu Okręgowego w K.
z dnia 1 lipca 1997 r., sygn. IV Ka […]
utrzymującego w mocy wyrok Rejonowego w K.
z dnia 25 marca 1997 r., sygn. II K […]
uchyla zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu
Rejonowego w K. i sprawę przekazuje temu ostatniemu Sądowi
do ponownego rozpoznania.
2
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 1 lipca 1997 r. utrzymał w mocy
wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 25 marca 1997 r., którym uniewinniono
Z. C. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 266 § 1 kk z 1969 r. mającego
polegać na tym, że 7 października 1993 r. w K., będąc – z racji wpisania na listę
biegłych Wojewody […] z zakresu szacowania nieruchomości oraz zlecenia
otrzymanego od spółki cywilnej „W.” – osobą upoważnioną do wykonania
oszacowania nieruchomości, w sporządzonej przez siebie wycenie wartości
nieruchomości położonej w miejscowości G., gmina M., objętej księgą
wieczystą nr Kw […], poświadczył nieprawdę co do okoliczności mających
znaczenie prawne poprzez to, iż określając wartość tej nieruchomości na kwotę
23.356.000.000 starych złotych zawyżył ją o co najmniej 21.529.000.000
starych złotych w wyniku:
- nieuzasadnionego
przyjęcia
zawyżonych
cen
wskaźnikowych
dla
poszczególnych składników szacowanej nieruchomości,
- zawyżenia
rozmiarów
obiektów
budowlanych
zlokalizowanych
na
nieruchomości,
- zawyżenia rozmiarów części budowlanej wycenianej działki,
- wliczenie do ogólnej wartości ceny obiektów nieistniejących na szacowanej
nieruchomości a także
- wliczenie do ogólnej wartości ceny 3 (trzech) źródeł wody mineralnej w
rzeczywistości nieistniejących.
Od tego wyroku wniesiona została kasacja przez Prokuratora Wojewódzkiego
w K. w której – wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania – podniesiono następujące zarzuty:
3
„1) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 266 § 1 kk poprzez przyjęcie, iż sporządzona metodą
dochodową przez oskarżonego Z. C. wycena szacunkowa nieruchomości
należącej do osób reprezentujących spółkę cywilną „W.” nie została
wystawiona przez osobę upoważnioną w rozumieniu art. 266 § 1 kk i nie jest
dokumentem w rozumieniu art. 120 § 13 kk, albowiem miała charakter
prywatny,
podczas gdy
oskarżony Z. C. był upoważniony w rozumieniu art. 266 § 1 kk
do sporządzenia opinii dotyczących nieruchomości ze względu na fakt
posiadania uprawnień biegłego i rzeczoznawcy w zakresie szacowania
nieruchomości, zaś opinie i wyceny szacunkowe nieruchomości sporządzone
przez biegłego są niewątpliwie dokumentem w rozumieniu art. 120 § 13 kk,
wystawionym przez osobę, z której działalnością wiąże się społeczne
zaufanie, a nie są oświadczeniami złożonymi we własnym imieniu i we
własnej sprawie,
2) rażące naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 3 § 1 kpk w zw. z art. 176 kpk
poprzez
zaniechanie uzyskania opinii biegłych z Politechniki […] J. K. i L. G.,
bądź innych biegłych w odniesieniu do wskazanych w wycenie Z. C.
właściwości nieruchomości, warunkujących wprost określenie ich wartości
podczas gdy
opinia wskazanych biegłych, na której sąd odwoławczy oparł ustalenia
faktyczne, odnosi się jedynie do metody szacowania nieruchomości przyjętej
przez oskarżonego w wycenie szacunkowej, pomijając w szczególności
kwestie zawartych w wycenie i objętych zarzutem aktu oskarżenia -
4
właściwości nieruchomości, co do których jak to wynika z opinii
uzyskanych
w
toku
postępowania
przygotowawczego,
oskarżony
poświadczył nieprawdę.”
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
W ocenie Sądu Najwyższego zaistniały podstawy do uchylenia wyroku
Sądu Okręgowego ale także wyroku Sądu Rejonowego i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Zasadny
bowiem okazał się zarzut obrazy prawa procesowego, a to art. 3 § 1 w związku z
art. 176 kpk z 1969 r. (według obecnie obowiązującego kodeksu postępowania
karnego z 1997 r. art. 4 w zw. z art. 193).
Rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji o braku podstaw do skazania
wyprowadzone zostało z ustalenia, iż sporządzony przez oskarżonego operat
szacunkowy, będący w istocie rzeczy opinią, nie zawierał nieprawdziwych
faktów odnoszących się do charakteru opiniowanej nieruchomości oraz do
istnienia (nieistnienia) a także obmiarów jej części składowych (chodzi tu o
obiekty budowlane i źródła wody mineralnej). Ustalenie to rozstrzygało wprost
o oddalenie oskarżenia o „poświadczeniu nieprawdy” i czyniło zbędnym szersze
rozważania na temat podstaw odpowiedzialności z art. 266 § 1 kk z 1969 r.
(obecnie art. 271 § 1 kk z 1967. r.) zarówno co do „innej osoby upoważnionej
do wystawienia dokumentu”, a więc podmiotu przestępstwa jak i co do
charakteru dokumentu podlegającego ochronie z tego przepisu, a więc
przedmiotu przestępstwa. Stąd też sąd pierwszej instancji, jak to wynika z
uzasadnienia wyroku, podkreślił jedynie, że cechy operatu szacunkowego
(sporządzenie go dla użytku wewnętrznego spółki – zleceniodawcy, brak oznak
pozwalających na jego honorowanie w obrocie prawnym) nie czyniły zeń
dokumentu podlegającego ochronie z art. 266 § 1 kk. Operat ten bowiem
niczego nie stwierdzał, a jedynie szacował czyli oceniał wartość jakiej należy się
5
spodziewać w przyszłości przy zastosowaniu odpowiedniej metody ustalania
wartości, a więc nie mógł stanowić dowodu na istnienie prawa, stosunku
prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Rozważaniami tego sądu
nie został objęty jeden z podmiotów przestępstwa z art. 266 § 1 kk w postaci
„innej osoby upoważnionej do wystawiania dokumentu”, któremu wiele uwagi
natomiast poświęca skarga kasacyjna. Rozważania te mają jednakże charakter
teoretyczny, a ściślej mówiąc wtórny bo sprawą pierwotną jest prawdziwość lub
nieprawdziwość operatu szacunkowego. Już sąd pierwszej instancji, bazując na
opinii sporządzonej przez pracowników Politechniki […] dr. inż. L. G.
i dr. inż. J. K. dla potrzeb postępowania sądowego, dostrzegł różnicę między
rzeczywistym stanem charakteryzującym przedmiotową nieruchomość i jej
części składowe, a stanem przyjętym do opiniowania jednakże uznał, iż
„ewentualne uchybienia popełnione przez biegłego nie miały wpływu
na wartość szacowanej nieruchomości i nie można ich poczytać jako
poświadczenie nieprawdy”.
Zawarta w apelacji – w ramach zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych –
krytyka cyt. wyżej stanowiska wskazywała na wady cyt. wyżej opinii polegające
na zawyżeniu rozmiarów obiektów budowlanych zlokalizowanych na
przedmiotowej działce, zawyżeniu rozmiarów części budowlanej działki i
wliczeniu do ogólnej wartości ceny obiektów nieistniejących. Nie trzeba
dowodzić, że istotą tej krytyki było wykazanie naruszenia przez sąd pierwszej
instancji przepisów prawa dowodowego (art. 182 kpk z 1969 r.), które
doprowadziło do wydania opinii niepełnej, czyli takiej, w której do wyceny
przyjęto obiekty budowlane o zawyżonych obmiarach, bądź nieistniejące a także
nieruchomość o wadliwie określonych właściwościach.
Krytyka ta została oddalona przez sąd odwoławczy przy użyciu argumentu, że
„materiały na których oparł się oskarżony w swoim operacie był w 80-90%
6
wystarczające”. Stanowisko to nie zostało szerzej umotywowane mimo istnienia
takiej potrzeby.
Zawarta w kasacji krytyka takiego postąpienia przez sąd odwoławczy
postrzegana jako naruszenie art. 3 § 1, 176, 182 kpk z 1969 r., w ocenie Sądu
Najwyższego, jest zasadna. Zgodzić się bowiem należy z poglądem autora
kasacji, że omawiana opinia z uwagi na wykazane mankamenty była niepełna, a
przez to nie mogła stanowić pewnej podstawy do czynienia ustaleń w sprawie.
Opinia ta zawiera dalsze braki: w istocie rzeczy nie odpowiada na pytania, czy
oskarżony do opiniowania przyjął składniki majątkowe w zgodzie (niezgodzie)
z rzeczywistością w odniesieniu także do źródeł wody mineralnej. Jakkolwiek
omawiana pozycja majątkowa w ogólnej wycenie nieruchomości miała
znaczenie zasadnicze – stanowiła bowiem wartość ponad 8 miliardów starych
złotych, to jest 1/3 wartości całej nieruchomości – to autorzy omawianej opinii
nie zajęli stanowiska w tej kwestii z racji braku kompetencji. Tymczasem
kontrowersje co do charakterystyki (oceny) tego składnika majątkowego są
wyraźne, a nawet szokujące: według opinii dr. inż. A. G. i mgr inż. J. Ż. źródłem
wody była studnia o wydajności 190 litrów na godzinę (k. 113 i 114 tom I akt
sprawy Sądu Rejonowego), w opinii zaś oskarżonego C. przyjęto wydajność
tego źródła wody na 12.000 litrów na godzinę (k. 24 akt Sądu Rejonowego) zaś
w opinii biegłych z Politechniki […] uznano, iż są to nieprawidłowości ale bez
znaczenia dla wyceny.
Nie przeciążając szczegółami powyższego wywodu, stwierdzić należy, że
omawiania opinia bez jej uzupełnienia bądź zastąpienia jej inną opinią nie
mogła stanowić podstawy do orzekania o winie i niewinności oskarżonego. Była
ona niepełna skoro nie uwzględniała wszystkich okoliczności istotnych dla
rozstrzygnięcia sprawy.
7
Ten wzgląd zadecydował o potrzebie uchylenia zaskarżonego wyroku i
utrzymanego nim w mocy wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy
do ponownego rozpoznania.
Przedstawione wyżej wady omawianej opinii określają, co oczywiste, kierunek
dowodowy przyszłego postępowania przed sądem pierwszej instancji.
Konieczne jest wyeliminowanie wad popełnionych przy opiniowaniu poprzez
uzyskanie opinii uzupełniającej od pracowników Politechniki […] L. G. i J. K.
bądź uzyskania nowej w przedmiocie (jak dotychczas) różnicy jaka istniała
w 1993 r. (data sporządzenia opinii) między rzeczywistym stanem ocenianej
(szacowanej) nieruchomości i jej części składowych a stanem przyjętym
w opinii do wyceny ze szczególnym uwzględnieniem źródeł wody mineralnej,
a także zastosowanych wskaźników przyjętych do wyceny. Inne fragmenty
postępowania dowodowego mogą być przeprowadzone w trybie art. 442
§ 2 kpk, oczywiście, o ile strony na to zezwolą i o ile nie zmienią się
realia procesowe sprawy. Stanowisko sądu orzekającego będzie w tej kwestii
rozstrzygające.
Sąd Najwyższy nie uznaje za konieczne odnoszenie się do problematyki
prawno-karnej
dotyczącej
warunków,
które
muszą
zaistnieć
dla
odpowiedzialności z art. 266 § 1 kk z 1969 r. (obecnie z art. 271 § 1 kk). Prawo
materialne bowiem w dotychczasowym postępowaniu nie przesądzało
rozstrzygnięcia i być może nie będzie decydowało o przyszłym rozstrzygnięciu.
Wskazać jedynie należy, iż ze wszech miar celowe będzie rozpoznanie
niniejszej sprawy ze sprawą oskarżonego inż. M. F., pozostającego także
pod zarzutami popełnienia przestępstw z art. 266 § 1 kk z 1969 r.
Sprawa tego ostatniego, wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia grudnia 2001 r.
sygn. IV KKN 563/97, została przekazana do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu w K.. W motywach tego wyroku poruszona została
8
problematyka prawna odpowiedzialności karnej z art. 266 § 1 kk, która może
być odpowiednio wykorzystana także w stosunku do oskarżonego.
Przewodniczący: SSN (Feliks Tarnowski)
Sędziowie: SSN (Mieczysław Młodzik)
aw
f/ak
SSA del. do SN (Rafał Malarski)Pełny tekst orzeczenia
IV KKN 545/97
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.