Pełny tekst orzeczenia

IV KKN 228/98

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt IV KKN 228/98 
 
 
P O S T A N O W I E N I E 
 
 
 
 
     Dnia 2 sierpnia 2000 r. 
 
 
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie 
następującym: 
 
 
Przewodniczący: SSN  - Józef Skwierawski (spraw.) 
 
 
Sędziowie SN:   - Tomasz Grzegorczyk 
 
 
                           - Dorota Rysińska 
 
 
Protokolant: Elżbieta Brejniak 
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Aleksandra Herzoga  
 
po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2000 r. 
sprawy K. Ż. 
skazanego za przestępstwo określone w art. 186 § 1 kk z 1969 r. 
z powodu kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść 
skazanego (SK V […]) 
od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w K. 
z dnia 12 listopada 1997 r., sygn. VII Ka […] 
 
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi 
Okręgowemu w K., jako sądowi odwoławczemu, w celu 
kontynuowania postępowania wywołanego wniesieniem skargi 
apelacyjnej.  

 
2
 
U Z A S A D N I E N I E 
 
 
Wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 21 sierpnia 1997 r. (III K […]) 
K. Ż. uznany został za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 186 
§ 1 w zw. z art. 60 § 1 kk z 1969 r. i skazany na karę jednego roku pozbawienia 
wolności. 
 
K. Ż. złożył – z zachowaniem ustawowego terminu – wniosek 
o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, a następnie przed upływem 14 dni 
od chwili doręczenia wniósł „odwołanie”, stanowiące – bez żadnych 
wątpliwości – apelację od wyroku Sądu Rejonowego. Prezes tego Sądu apelację 
przyjął i zarządzeniem z dnia 30 września 1997 r. przekazał ją do rozpoznania 
Sądowi Wojewódzkiemu w K. (k.103). 
 
Sąd Wojewódzki w K. postanowieniem z dnia 12 listopada 1997 r. 
(VII Ka […]) pozostawił bez rozpoznania apelacją oskarżonego – stwierdzając, 
że cofnął on apelację, a „obrońcy oskarżonego z urzędu wyrazili na to zgodę” 
(k. 119). 
 
Postanowienie to zaskarżone zostało kasacją Prokuratora Generalnego, 
wniesioną na korzyść K. Ż.. W kasacji podniesiono zarzut rażącego naruszenia 
art. 280 § 3 kpk z 1969 r., polegającego „na błędnym uznaniu, że apelacja 
wniesiona osobiście przez oskarżonego została następnie skutecznie cofnięta 
przez jego obrońców”. 
Prokurator Generalny twierdzi, że oskarżony nie wyraził nigdy woli cofnięcia 
apelacji i bez znaczenia pozostawał zatem fakt wyrażenia przez jego obrońców 
zgody na cofnięcie środka zaskarżenia. Autor kasacji wniósł o uchylenie 
zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania 
Sądowi Okręgowemu w K.. 

 
3
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Kasacja Prokuratora Generalnego, jako zasadna, podlega uwzględnieniu. 
 
Żadnych wątpliwości nie budzi fakt, iż K. Ż. złożył w dniu 24 września 
1997 r. sporządzoną osobiście apelację od wyroku Sądu Rejonowego w G.. 
Apelacja została przyjęta i przesłana wraz z aktami sprawy do Sądu 
Wojewódzkiego, o czym obrońca z urzędu powiadomiony został w dniu 
3 października 1997 r. (k.107). W dniu 23 października 1997 r. Sąd Wojewódzki 
otrzymał pismo obrońcy, w którym zawarta była prośba o „zwolnienie z 
obowiązku obrońcy z urzędu” w związku z podpisaną przez oskarżonego 
”rezygnacją z wniesienia apelacji w jego sprawie” (k. 112). Do pisma załączono 
– pozbawione adnotacji o czasie sporządzenia – oświadczenie oskarżonego, iż 
„nie domaga się wniesienia rewizji od wyroku Sądu Rejonowego w G. z dnia 21 
sierpnia 1997 r.” Treść tego oświadczenia oraz złożone później pismo obrońcy, 
zawierające jego zgodę na cofnięcie przez oskarżonego apelacji, stały się 
podstawą wydania zaskarżonego postanowienia. 
 
Trzeba podzielić zapatrywanie Autora kasacji, według którego treść 
załączonego do pisma obrońcy oświadczenia oskarżonego, ani treść 
jakiegokolwiek innego dokumentu pozostającego w aktach sprawy, nie zawiera 
wyrażonej przez oskarżonego woli cofnięcia złożonej przez niego apelacji. 
Oświadczenie stanowiące k. 113 akt sprawy nie dotyczy bowiem kwestii 
cofnięcia wniesionego już środka zaskarżenia, lecz wyłącznie kwestii wniesienia 
apelacji, i to – co oczywiste – wniesienia jej przez obrońcę. Oczywistość tego 
ostatniego wniosku (poprzednie nie wymagają w ogóle komentarza) wynika ze 
zwrotu „nie domagam się”, jaki to zwrot skierowany być może tylko do innej 
osoby. Można wprawdzie domagać się (lub właśnie nie domagać się) czegoś od 
siebie, lecz chyba wyjątkowo na piśmie, które nie rodziłoby przy tym żadnych 
skutków wobec innych osób. 

 
4
 
Treść omawianego oświadczenia – polegającego w tym przypadku na 
podpisaniu wypełnionego blankietu – wyraża jedynie rezygnację oskarżonego z 
wniesienia na jego rzecz apelacji przez obrońcę z urzędu. Nie dotyczy natomiast 
w żadnej mierze czynności samego oskarżonego, a już na pewno nie ujawnia 
zamiaru rezygnacji przez niego z uprawnień procesowych, które przysługują 
jemu samemu. W tej sytuacji twierdzenie, że oświadczenie wyraża wolę 
cofnięcia przez oskarżonego wniesionej przez niego apelacji, nie jest błędnym 
odczytaniem treści tego oświadczenia, lecz zignorowaniem jego rzeczywistej 
treści. Twierdzenie to stało się – niestety – podstaw wydania zaskarżonego 
postanowienia, pozostawiającego bez rozpoznania cofnięto jakoby apelację. 
Lakoniczne uzasadnienie tego postanowienia nie wyjaśnia podstaw ustalenia, iż 
w sprawie doszło do cofnięcia apelacji. W jedynym merytorycznym zdaniu tego 
uzasadnienia wyrażono natomiast nie dający się akceptować pogląd, według 
którego „cofnięcie apelacji (...) jest uzasadnione, bowiem nie zachodzą warunki 
z art. 388 kpk”. 
 
Zwraca też uwagę fakt, iż w piśmie skierowanym do oskarżonego (k. 131) 
już po wydaniu zaskarżonego postanowienia – w odpowiedzi na jego odmienne 
stanowisko – stwierdzono bez żadnych ku temu podstaw: „w aktach sprawy 
znajduje się podpisane przez Pana oświadczenie, że cofa Pan apelację”. Sposób 
procedowania Sądu Wojewódzkiego w tej sprawie charakteryzuje dodatkowo 
fakt, iż – wbrew treści zarządzenia o wyznaczeniu obrońcy z urzędu w osobie 
adw. J. B. (k. 59) – Sąd ten wymaga i respektuje czynności podejmowane także 
przez adwokata nie będącego obrońcą w sprawie (zarządzenie – k. 112, 
postanowienie – k. 119, zarządzenie – k. 130, pismo – k. 131). 
 
Niezależnie przecież od uchybień stwierdzonych przy okazji rozpoznania 
kasacji istotne jest to, że w sprawie niniejszej doszło do rażącego naruszenia art. 
381 kpk z 1969 r. Przepis ten zezwala bowiem na pozostawienie bez 

 
5
rozpoznania środka odwoławczego, jeżeli został „cofnięty” – gdy tymczasem 
Sąd Wojewódzki nie miał żadnych podstaw do przyjęcia, iż apelację cofnięto. 
Bezpośrednią przyczyną tego uchybienia było zignorowanie reguły wyrażonej w 
art. 103 § 1 kpk z 1969 r., wymagającej respektowania rzeczywistych intencji 
czynności procesowej. W kasacji sformułowano wprawdzie – nietrafnie – zarzut 
naruszenia art. 280 § 3 kpk z 1969 r., niemniej uzasadnienie kasacji trafnie 
odzwierciedla charakter uchybienia Sądu. 
 
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w części 
dyspozytywnej niniejszego postanowienia.  
 
 
 
 
 
 
 
Przewodniczący: SSN Józef Skwierawski) 
 
 
 
 
 
 
Sędziowie: SSN (Tomasz Grzegorczyk) 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                             (Dorota Rysińska) 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
aw 
f/ak