Pełny tekst orzeczenia

IV KKN 113/98

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt IV KKN 113/98 
 
 
P O S T A N O W I E N I E 
Dnia 24 kwietnia  2001 r. 
 
Sąd Najwyższy - Izba Karna w  Warszawie  
na rozprawie w składzie następującym: 
 
 
 
Przewodniczący:   Sędzia SN  Tomasz Grzegorczyk 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
                 
w sprawie A. M. 
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 156 §  2 i 181 § 1 kk 
z 1969 r. 
po rozpoznaniu kasacji oskarżyciela prywatnego na niekorzyść oskarżonego, 
wniesionej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w R. 
z dnia 17 października 1997 r. sygn. akt II Ka […] 
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł. 
z dnia 9 lipca 1997 r. sygn. akt II K […] 
 
 
p o s t a n o w i ł: 
oddalić 
kasację 
jako 
oczywiście 
bezzasadną 
zwalniając 
oskarżyciela 
prywatnego 
B. 
K. 
od 
kosztów 
sądowych 
postępowania kasacyjnego 
 
 

 
2
U Z A S A D N I E N I E 
 
 
W kasacji podnoszono zarzut obrazy prawa procesowego, a  to art. 372 § 
1 pkt 1 i art. 357 d.kpk oraz art. 2 § 1 pkt 1 i 2, art. 3 § 1 i art. 4 kpk. Analizując 
te zarzuty Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje. 
 
Przede wszystkim skarżący czyni faktyczne powyższe zarzuty sądowi I, a 
nie jak wymaga skarga kasacyjna – II instancji. Powołano jako naruszone 
jakoby art. 357 i 372 odnoszą się bowiem do wyroku sądu I instancji, a nie sądu 
odwoławczego. Naruszono je rzekomo przez brak oceny dowodów odnośnie 
zaświadczenia lekarskiego w związku z opinią biegłego, a także co do wywiadu 
o oskarżonym i jego karty karnej oraz zeznań świadków Z. M. i J. R.. 
Rzecz wszak w tym, że ocena twierdzeń biegłego, który wydał powyższe 
zaświadczenie pokrzywdzonemu jest w uzasadnieniu sądu (k. 81), to samo 
odnosi się do oceny zeznań świadków. Sąd rzeczywiście nie analizował bliżej 
karty karnej i opinii środowiskowej oskarżonego, ale z dokumentów tych 
nie można wyciągać wniosku o sprawstwie oskarżonego. Sąd opierał się 
nie tylko na zeznaniach pokrzywdzonego i wyjaśnieniach oskarżonego ale 
i na innych dowodach i w tym całokształcie oceniał je wszystkie i łącznie. 
Nie można zapominać, że podstawą kasacji jest nie każde uchybienie prawu ale 
tylko rażące i to takie, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia. 
Brak szczegółowej analizy co do karty karnej i opinii, tyczących oskarżonego 
w sytuacji, gdy z dowodów osobowych nie dało się wysnuć przekonania 
o sprawstwie oskarżonego trudno uznać za rażące naruszenie prawa. To samo 
odnieść trzeba do rzekomych naruszeń przepisów o podstawowych zasadach 
procesowych, zwłaszcza że skarżący upatruje w nich możliwość podważenia 
oceny dowodów, a więc chce podważyć ustalenia faktyczne. Sąd nie dał wiary 
pokrzywdzonemu ale szczegółowo to uzasadnił w kontekście innych dowodów, 

 
3
dając przy tym wiarę opinii biegłego odnośnie obrażeń, jakie lekarz ten 
dostrzegł u pokrzywdzonego, wskazując też na fakty, o jakich pokrzywdzony 
zeznał, a które i w tej opinii nie znalazły potwierdzenia. Zarzuty powyższe były 
zresztą analizowane i przez sąd odwoławczy (k. 107-109). W istocie więc rażąca 
obraza prawa, o jakiej mówi skarga kasacyjna w ogóle nie miała miejsca w 
postępowaniu, a kasacja okazuje się tym samym oczywiście niezasadna. Dlatego 
orzeczono jak na wstępie.  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
aw 
f/ak