Pełny tekst orzeczenia

IV KK 59/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

IV KK 59/26 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
  
Dnia 16 kwietnia 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Michał Laskowski 
  
w sprawie J. L.  
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 
12 § 1 k.k.  
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 
k.p.k.),  
w dniu 16 kwietnia 2026 r.,  
kasacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej  
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie  
z dnia 10 września 2025 r., sygn. akt VII Ka 174/25  
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie  
z dnia 17 grudnia 2024 r., sygn. akt II K 137/23  
  
postanowił:  
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;  
2) obciążyć B. S. kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.  
 
[J.J.] 
  
 
 
  
UZASADNIENIE 
 
Sąd Okręgowy w Olsztynie, po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez 
pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej i obrońcę, wyrokiem z 10 września 2025 r., 

IV KK 59/26              
2 
 
 
zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z 17 grudnia 2024 r., mocą którego 
J.L. został uznany za winnego popełnienia w ramach czynu ciągłego  
przywłaszczenia prawa majątkowego własności nieruchomości (art. 284 § 1 k.k. w 
zw. z art. 12 § 1 k.k.) i za co wymierzono mu karę grzywny i środek karny z art. 43b 
k.k., w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego. 
 
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżycielki 
posiłkowej. Podniósł w niej rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia 
naruszenie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i 
art. 457 § 3 k.p.k., polegające na uniewinnieniu oskarżonego, bezzasadnym 
uznaniu, 
że 
pozostawał 
w 
błędzie 
co 
do 
przebiegu 
granicy 
między 
nieruchomościami, błędnej ocenie faktu, że oskarżony nie unikał polubownego 
przywrócenia oskarżycielce posiłkowej jej prawa majątkowego oraz art. 176 § 1 
k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez nieprzeprowadzenie dowodu z 
opinii biegłego z dziedziny geodezji albo badania wiarygodności dokumentów, a 
ewentualnie art. 284 § 1 k.k. przez uznanie, że oskarżony nie wypełnił znamion 
tego czynu zabronionego i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie 
sprawy do ponownego rozpoznania w postepowaniu odwoławczym. 
 
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w Olsztynie 
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje 
 
Kasacja była oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. 
Sąd Okręgowy ustalił ponad wszelką wątpliwość, że J. L. remontując 
budynek gospodarczy i stawiając płot, nie miał zamiaru przywłaszczenia 
nieruchomości należącej do oskarżycielki posiłkowej, co zadecydowało o 
uniewinnieniu go od zarzucanego mu czynu z art. 284 § 1 k.k. Dla potwierdzenia 
dysonansu pomiędzy tym jaka była świadomość oskarżonego co do stanu 
prawnego nieruchomości a rzeczywistym przebiegiem granicy bezcelowe było 
pozyskiwanie opinii biegłych z dziedziny geodezji albo badania wiarygodności 
dokumentów, albowiem Sąd odwoławczy przyjął za niekwestionowane ustalenie 
Sądu Rejonowego, co do tego, że budynek gospodarczy należący do oskarżonego 

IV KK 59/26              
3 
 
 
oraz metalowy płot zostały wzniesione częściowo na działce pokrzywdzonej. 
Potwierdził to materiał dowodowy osobowy i rzeczowy w postaci relacji geodety J.S. 
oraz dokumentów urzędowych: notarialnych, geodezyjnych, zdjęć z geoportalu. W 
tej sytuacji newralgicznym punktem ustaleń Sądu Okręgowego w sprawie było 
przyjęcie błędu w jakim działał oskarżony stawiając nowy płot oraz braku zamiaru 
po jego stronie. Biorąc za punkt wyjścia interpretacje przepisu art. 284 § 1 k.k. Sąd 
odwoławczy uznał, a ocena ta – wbrew twierdzeniom obrońcy – pozostawała pod 
ochroną art. 7 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k., że J. L. wznosząc nowy płot miał prawo 
mieć błędne przekonanie co do tego, gdzie przebiega granica pomiędzy działkami. 
Po pierwsze, postawił płot według rozgraniczenia posesji utrwalonej faktycznie od 
lat 90 - tych, biegnącej do krawędzi budynku gospodarczego należącego do niego 
a po drugie, przy stawianiu ogrodzenia kierował się mapą, którą posiadał i relacjami 
historycznymi, z którymi się zetknął. Analizując stan faktyczny w sprawie  i 
konfrontując go z treścią art. 284 § 1 k.k., Sąd odwoławczy prawidłowo zdekodował 
stan prawny uznając, że J. L. nie jest sprawcą zarzucanego mu czynu. Oskarżony 
rzeczywiście umiejscowił płot i budynek gospodarczy częściowo na posesji 
oskarżycielki posiłkowej, ale uczynił to działając bez zamiaru przywłaszczenia, a 
więc omyłkowo zabrał kawałek działki należącej do pokrzywdzonej, sądząc, że 
przysługuje mu w tym zakresie określone uprawnienie i nie mając świadomości, że 
jest to cudza rzecz postąpił z nią jak właściciel, tj. włączył tę rzecz do swojego 
majątku, zorganizował na tej części ogródek i kącik rekreacyjny i w ten sposób, 
nieświadomie, powiększył stan posiadania. Jednocześnie na etapie kontroli 
instancyjnej wykluczono, aby J.L. towarzyszył zamiar przywłaszczenia prawa 
własności do cudzej nieruchomości. Wzięto pod uwagę, że oskarżony, który działał 
w błędzie, co do tego jak powinien przebiegać płot rozgraniczający dwie działki nie 
usuwał znaków granicznych, nie rozporządzał sporną częścią nieruchomości na 
rzecz osób trzecich a nawet dążył do postępowania rozgraniczeniowego będąc 
przekonanym, że działa zgodnie z prawem. Dokonując oceny materiału 
dowodowego prowadzącego do uniewinnienia J. L. Sąd odwoławczy procedował z 
zachowaniem reguły swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) oraz zgodnie z art. 
424 § 1 k.p.k., o czym świadczyła treść pisemnych motywów wyroku: wskazał 

IV KK 59/26              
4 
 
 
podstawy wyroku i jakie fakty uznał za udowodnione a jakie za nieudowodnione, na 
jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.  
 
Nie ma racji obrońca twierdząc, że Sąd odwoławczy wyszedł poza granice 
zaskarżenia uniewinniając oskarżonego. Dokonując kontroli zaskarżonego wyroku 
Sądu Rejonowego uznał, że stan faktyczny w sprawie został ustalony właściwie, ale 
jego prawidłowa ocena prawna powinna doprowadzić do ekskulpowania 
oskarżonego. Całokształt okoliczności, w tym tych wskazanych w apelacji obrońcy, 
wskazywał na brak zamiaru po stronie sprawcy, co uzasadniało uniewinnienie go 
przez Sąd odwoławczy, który może wydać taki wyrok, pomimo braku 
odpowiedniego postulatu w zwykłym środku odwoławczym. Zgodnie z art. 458 k.p.k. 
sąd odwoławczy może uniewinnić oskarżonego z przyczyn, o których mowa w art. 
17 § 1 i 2 k.p.k. 
Podsumowując, szczegółowa kontrola procedowania Sądu Okręgowego w 
Olsztynie nie ujawniła żadnych błędów podczas prowadzenia postępowania 
odwoławczego. Pisemne motywy wyroku Sądu ad quem zostały sporządzone 
zgodnie z wymogami, o których mowa w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., 
wobec czego kasację należało uznać za oczywiście bezzasadną w rozumieniu art. 
535 § 3 k.p.k.     
 
[J.J.] 
[a.ł]