Pełny tekst orzeczenia

IV KK 541/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

IV KK 541/25 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
  
Dnia 17 września 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Stanisław Stankiewicz 
  
w sprawie P.L.  
skazanego z art. 263 § 2 i in.  
po rozpoznaniu w Izbie Karnej  
na posiedzeniu w dniu 17 września 2026 r.,  
wniosku skazanego o wyłączenie sędziego Sądu Najwyższego R.W. od 
rozpoznawania sprawy kasacyjnej o sygn. akt IV KK 541/25,  
na podstawie art 41 § 1 k.p.k. a contrario oraz art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. a contrario w 
zw. z art. 42 § 1 k.p.k.  
  
p o s t a n o w i ł:  
                         nie uwzględnić wniosku.  
  
  
  
UZASADNIENIE 
 
Do Sądu Najwyższego wpłynęła kasacja obrońcy skazanego P.L., która 
została wniesiona od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 5 sierpnia 
2025 r., wydanego w sprawie o sygn. akt VII Ka 906/24, zmieniającego wyrok Sądu 
Rejonowego w Częstochowie z dnia 1 października 2024 r., sygn. akt XVI K 620/21. 
Przedmiotowa sprawa kasacyjna została zarejestrowana pod sygn. akt IV KK 
541/25 i zarządzeniem Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej 
przydzielona sędziemu SN R.W.  
W toku postępowania skazany złożył pismo procesowe zatytułowane 
„wniosek o wyłączenie sędziego”, w którego treści wskazał, że „wnosi o rozważenie 

IV KK 541/25              
2 
 
 
możliwości   wyłączenia Sędziego Sądu Najwyższego R.W. od rozpoznawania 
niniejszej sprawy o sygnaturze IV KK 541/25” (k. 35-36 akt SN). Skazany podkreślił, 
że na jego prośbę w kasacji „obrońca podniósł zarzut nieważności postępowania 
właśnie ze względu na skład rozpoznającego apelację Sądu Okręgowego”, zaś 
„Sędzia SN R.W. został w ten sam sposób powołany”.  
  
 
 
 
                              Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Wniosek o wyłączenie sędziego nie zasługiwał na uwzględnienie.  
Na wstępie przypomnieć należy, że po myśli art. 41 § 1 k.p.k. sędzia ulega 
wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać 
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Treść 
powołanego przepisu, dla stwierdzenia podstawy wyłączenia sędziego, wymaga 
istnienia określonej kategorii okoliczności, które, jeżeli zestawić je z przedmiotem 
rozstrzygnięcia w określonej sprawie, prowadzi do wniosku o uzasadnionej 
wątpliwości co do bezstronności sędziego, mającego ją rozstrzygnąć. Oznacza to, 
że pomiędzy podnoszonymi okolicznościami, które powinny mieć charakter 
rzeczywisty i obiektywny, a rozstrzygnięciem konkretnej sprawy musi zachodzić 
związek, pozwalający na wyprowadzenie wniosku o istnieniu uzasadnionej 
wątpliwości co do braku bezstronności w rozstrzygnięciu tej sprawy, a więc o 
potencjalnie możliwym rozstrzygnięciu na korzyść jednej ze stron, bez 
uzasadnionych podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w 
rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi zatem zawsze in concreto, a nie in abstracto. 
Nie może więc stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz 
winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji 
(zob. postanowienie SN z 11 stycznia 2012 r., III KK 214/11, OSNKW 2012, z. 4, 
poz. 4). W świetle powyższych uwarunkowań, sama treść wniosku i wskazane w 
nim kwestie ustrojowe (normatywne), związane z trybem powoływania sędziów nie 
pozwalają na konstatację, że w odniesieniu do sędziego SSN R.W. zachodzą 
racjonalne podstawy, określone w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące wyłączenie ww. 
Sędziego od udziału in concerto, w przedmiotowej sprawie kasacyjnej (o sygn. akt 
IV KK 541/25). Wątpliwości co do bezstronności sędziego nie można bowiem 
przyjmować a priori, czyli bez rzeczowego wykazania takiej okoliczności w realiach 

IV KK 541/25              
3 
 
 
danej sprawy. Nie jest taką okolicznością sytuacja publicznoprawna, wynikająca z 
objęcia stanowiska sędziego Sądu Najwyższego na wniosek KRS w składzie 
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o 
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 
3). 
Przede wszystkim wskazać należy, iż Konstytucja RP przyznaje wyłącznie 
Prezydentowi RP kompetencję do powoływania sędziów. Fundament tej ustrojowej 
pozycji Prezydenta RP wynika z art. 179 Konstytucji RP, zgodnie z którym 
sędziowie są powoływani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady 
Sądownictwa na czas nieoznaczony. Normy dekodowane z art.180 Konstytucji RP 
dopełniają treść art. 179 Konstytucji RP w zakresie gwarancji nieusuwalności 
sędziego, którymi sędzia zostaje objęty z chwilą powołania. Trybunał Konstytucyjny 
w wyroku z 5 czerwca 2012 r. (K 18/09), podkreślił, iż art. 179 Konstytucji RP jest 
„(…) normą kompletną, jeśli chodzi o określenie kompetencji Prezydenta w zakresie 
powoływania sędziów, gdyż zostały w nim uregulowane wszystkie niezbędne 
elementy procedury nominacyjnej.” Charakter powołania, przez wzgląd na art. 144 
ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP stanowi prezydencką prerogatywę, która pozostaje w 
sferze jego wyłącznej gestii i odpowiedzialności. Konieczne jest także zaznaczenie, 
że procedura zaskarżenia postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia 
urzędu sędziego nie została w ogóle przewidziana (w ustawie zasadniczej), wobec 
czego nie podlega ono żadnej formie kontroli lub weryfikacji, zaś przyjęcie 
odmiennego założenia godziłoby w charakter prezydenckiej prerogatywy. Tym 
samym, żaden sąd (a tym bardziej żaden inny organ władzy publicznej) nie 
dysponuje, w świetle norm konstytucyjnych, kompetencją do weryfikacji pozycji 
ustrojowej sędziego, czy szerzej - jakiejkolwiek w nią ingerencji, poza trybem 
szczególnym, który wynika z samej Konstytucji (art. 180 Konstytucji RP). Jedną ze 
składowych zasad demokratycznego państwa prawnego jest zasada zaufania 
obywatela do państwa wyrażająca się również w możliwości oczekiwania przez 
obywatela, aby organy państwa prawidłowo stosowały obowiązujące przepisy 
prawa, skoro zgodnie z art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na 
podstawie i w granicach prawa. W świetle przywołanej zasady praworządności 
(legalizmu) organy władzy publicznej nie mogą zatem przypisywać sobie 

IV KK 541/25              
4 
 
 
kompetencji, które nie zostały im przyznane w aktach prawnych odpowiedniej rangi 
(zob. postanowienia NSA: z 9 października 2012 r., I OSK 1874/12; z 7 grudnia 
2017 r., I OSK 857/17). Zauważyć wypada, że istotna wadliwość postępowań 
nominacyjnych w polskim wymiarze sprawiedliwości - naruszających standardy 
konstytucyjne - na przestrzeni ostatnich lat nie jest żadnym novum. Trybunał 
Konstytucyjny już wcześniej kilkakrotnie kwestionował odpowiednie przepisy 
normujące postępowanie przed Krajową Radą Sądownictwa w przedmiocie 
przedstawienia kandydatów do pełnienia urzędu sędziego. Dotyczyło to np.: braku 
możliwości odwołania się od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa (zob. wyrok TK z 
27 maja 2008 r., SK 57/06, OTK ZU 2008, nr 4/A, poz. 63); ustalenia reguł 
postępowania przed Krajową Radą Sądownictwa w drodze rozporządzenia (zob. 
wyrok TK z 19 listopada 2009 r., K 62/07, OTK ZU 2009, nr 10/A, poz. 149); zasady 
bezwzględnej jawności głosowań w Krajowej Radzie Sądownictwa (zob. wyrok TK z 
16 kwietnia 2008 r., K 40/07, OTK ZU 2008, nr 3, poz. 44); czy też kryteriów oceny 
kandydatów na sędziów (zob. wyrok TK z 29 listopada 2007 r., SK 43/06, OTK ZU 
2007, nr 10/A, poz. 130). Co więcej, jak wynika z ugruntowanego stanowiska 
Trybunału Konstytucyjnego, nawet stwierdzenie niekonstytucyjności badanych 
unormowań, nie uzasadnia kwestionowania legalności aktów powołania sędziów 
wydanych z zastosowaniem owych niekonstytucyjnych przepisów. Stwierdzenie 
bowiem niekonstytucyjności określonych przepisów, powinno zawsze prowadzić do 
zapewnienia lepszej realizacji norm konstytucyjnych, natomiast w żadnym wypadku 
nie może implikować skutków, które powodują poważniejsze naruszenie norm 
konstytucyjnych niż samo naruszenie Konstytucji RP poprzez uchwalenie badanych 
przepisów. Co istotne, przedstawione wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, 
wskazujące wprost na wadliwość procedury nominacyjnej przed Krajową Radą 
Sądownictwa, 
nie 
skutkowały 
nigdy 
podważaniem 
skuteczności 
powołań 
sędziowskich. Ponadto, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 r. (K 
12/18) przesądził, że wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa przez 
władzę ustawodawczą jest zgodny z ustawą zasadniczą. Skoro w świetle art.190 
ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i mają moc 
powszechnie obowiązującą, to należy stanąć na stanowisku, że sędziowie powołani 
przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej 

IV KK 541/25              
5 
 
 
ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
oraz niektórych innych ustaw, posiadają w pełni ten sam status co sędziowie 
powołani przed rokiem 2018 i przysługuje im taka sama władza sądownicza. Brak 
jest też - co do zasady - racjonalnych podstaw do kwestionowania ich niezawisłości 
i bezstronności, a tym bardziej ważności i skuteczności powołania. W orzecznictwie 
wskazuje się, że badanie ważności lub skuteczności aktu ustrojowego Prezydenta 
RP powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku ustrojowego 
łączącego sędziego z Rzeczpospolitą Polską przez Prezydenta RP - odrębnego od 
stosunku służbowego - nie jest dopuszczalne w jakimkolwiek postępowaniu przed 
sądem lub innym organem państwowym. Nie jest w szczególności dopuszczalne 
ustalenie istnienia albo nieistnienia tego stosunku na drodze sądowej (zob. 
postanowienie SN z 5 listopada 2009 r., I CSK 16/09). Z kolei celem kontroli i 
stosowania kryteriów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii 
Europejskiej z 19 listopada 2019 r., wydanym w połączonych sprawach C-585/18, 
C-624/18 i C-625/18 jest zapewnienie rozpoznania sprawy przez sąd spełniający 
kryteria niezależności i bezstronności, a nie następcza kontrola aktu powołania 
sędziego. Kontrola ta ma charakter wstępny i następuje na etapie uchwał KRS o 
rekomendowaniu sędziego, wyłącznie w sytuacji ich zaskarżenia do Sądu 
Najwyższego. Inaczej, wobec niedopuszczalności kontroli sądowej aktów 
ustrojowych Prezydenta RP, prowadziłoby to do naruszenia prerogatywy 
Prezydenta RP do powoływania sędziów. Wprawdzie w szeregu orzeczeniach 
TSUE (i ETPCz) wskazano na potrzebę przeprowadzenia adekwatnych zmian 
legislacyjnych w systemie sądownictwa, jednakże nie sposób pominąć, że z 
przywołanego wyżej wyroku TSUE wynika, że do naruszenia standardu 
niezawisłości i bezstronności może dojść jedynie wówczas, jeśli w konkretnej 
sprawie i konkretnych okolicznościach zachodzi zespół szczególnych okoliczności, 
związanych nie tylko z procesem powołania, ale i powstałych po powołaniu na 
stanowisku sędziego. Na tym tle uznać należy, że za wyłączeniem SSN R.W. nie 
może przemawiać sam fakt podniesienia w kasacji uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 
k.p.k. w odniesieniu do konkretnego składu orzekającego Sądu Okręgowego w 
Częstochowie. Przypomnieć wypada, że z natury przesłanek o tzw. względnym 
charakterze (vide art. 41 § 1 k.p.k.) wynika konieczność oceny konkretnej sytuacji in 

IV KK 541/25              
6 
 
 
casu, a wszelki automatyzm postępowania przeczyłby celom, dla których ten typ 
przesłanek został wprowadzony do procedur wyłączenia sędziego (zob. wyrok TK z 
dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/02, OTK-A 2004, nr 7, poz. 67). Podzielenie zawartych 
we wniosku obrońcy twierdzeń niewątpliwie zaś do takiego automatyzmu by 
prowadziło. Przyjęcie bowiem założenia, że sam fakt poddania się procedurze 
konkursowej przed KRS (ukształtowanej w trybie ustawy z 2017 r.) wpływa z 
definicji na niezawisłość i bezstronność sędziego oraz obliguje do wyłączenia go od 
udziału w każdej sprawie, w której będą podniesione zbliżone zarzuty natury 
ustrojowej, sprzyjałoby nieuzasadnionej petryfikacji składu orzekającego i 
negatywnie rzutowało na cele postępowania (vide art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k.).  
  
Również TSUE w wyroku z dnia 9 lipca 2020 r., C-272/19, VQ przeciwko 
Land Hessen, wskazał, iż sam fakt, że władze wykonawcze lub ustawodawcze 
uczestniczą w procesie mianowania sędziego, nie może prowadzić do powstania 
zależności sędziego od tych władz, ani do wzbudzenia wątpliwości co do jego 
bezstronności, jeżeli po mianowaniu zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie 
otrzymuje instrukcji w ramach wykonywania swoich obowiązków (vide pkt 54 ww. 
wyroku TSUE). Powyższe stanowisko wzmocnione zostało w wyroku Trybunału 
Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielkiej Izby) z 24 marca 2026 r. (sprawa nr C-
521/21, MJ p-ko AA), gdzie wskazano, że art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE i art. 47 
Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy interpretować w ten sposób, iż 
nie stoją one na przeszkodzie uznaniu za „niezawisły i bezstronny sąd" składu 
orzekającego, w którym zasiada jednoosobowo sędzia powołany na swoje 
stanowisko w wyniku procedury powołania charakteryzującej się tym, że po 
pierwsze, kandydatura tego sędziego została zarekomendowana przez organ, który 
nie daje gwarancji niezależności wystarczających do tego, by wykluczyć w 
przekonaniu jednostek wszelkie uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości 
procedur powoływania sędziów, w których organ ten uczestniczy, a po drugie, 
uczestnicy tej procedury nominacyjnej nie mieli prawa do skutecznego środka 
prawnego przed sądem, jeżeli nie zachodzą inne istotne okoliczności dotyczące 
kontekstu tego postępowania, które miałyby taki charakter i wagę, że rozpatrywane 
łącznie mogłyby podważyć niezawisłość lub bezstronność wspomnianego sędziego 
(LEX nr 4036010). 

IV KK 541/25              
7 
 
 
Uzupełniająco odwołać się należy również do wiążącego charakteru wyroku 
Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (U 2/20), stwierdzającego, że 
uchwała składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń 
Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20), jest 
niezgodna z: a) art. 179, art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 
ust. 1, art. 7 i art. 2 Konstytucji RP, b) art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii 
Europejskiej, c) art. 6 ust. 1 EKPCz. Mając na uwadze treść powyższego wyroku 
TK podkreślić należy, iż Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej 
Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji RP), zaś w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP 
orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są 
ostateczne. Wobec tego żaden sąd nie jest uprawniony do prowadzenia 
postępowania zmierzającego do wzruszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, 
jak też samodzielnego podważania obowiązywania wyroku tego Trybunału. W 
konsekwencji należy uznać, że Sąd Najwyższy orzekający w niniejszej sprawie, w 
świetle treści art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, nie był formalnie związany treścią ww. 
uchwały z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20), skoro przestała być ona 
elementem porządku prawnego (została uznana przez TK jako niezgodna z 
Konstytucją RP), natomiast przedstawiona w niej argumentacja może być rzecz 
jasna wykorzystywana w praktyce orzeczniczej, w granicach normalnych sposobów 
wykładni prawa (zob. postanowienia SN: z 3 listopada 2021 r., IV KO 86/21; z 28 
lutego 2023 r., III KK 23/23; z 7 grudnia 2023 r., I KK 162/23).  
Nie ulega także wątpliwości, że sędziowie są niezawiśli i nieusuwalni (art. 
178 i 180 Konstytucji RP), dlatego też wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy 
nie może być dowolne. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 
marca 2020 r., P 22/19, OTK-A 2020/31 - art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. 
w zakresie w jakim dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z 
powodu wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej 
Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą 
sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej 
Radzie Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 
Konstytucji RP (por. wyrok TK z dnia 25 listopada 2025 r., P 7/23). Zatem wniosek 
złożony w trybie art. 41 § 1 k.p.k., który został oparty jedynie na okolicznościach 

IV KK 541/25              
8 
 
 
towarzyszących powołaniu na stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy 
ustawy. Mając na względzie powyższe, wątpliwość co do bezstronności sędziego 
określona w art. 41 § 1 k.p.k., musi zatem wynikać z pewnych okoliczności 
faktycznych, nie zaś jedynie z regulacji prawnych konstytuujących ustrój 
sądownictwa. Instytucja określona w art. 41 § 1 k.p.k. nie stanowi bowiem 
narzędzia kontroli procesu powołania na stanowisko sędziego. W świetle aktualnie 
obowiązujących unormowań nie ma możliwości kwestionowania prawidłowości 
powołania sędziego przez Prezydenta RP, albowiem rozstrzyga ono w sposób 
definitywny kto jest sędzią. Tak powołany sędzia jest prawidłowo umocowany do 
wykonywania czynności orzeczniczych. Natomiast kwestie ustrojowe (normatywne), 
związane z trybem powoływania sędziów (a mówiąc precyzyjniej: określone 
unormowania ustawowe regulujące ustrój wymiaru sprawiedliwości w zakresie 
szeroko rozumianego trybu i zasad powoływania sędziów), nie mogą stanowić 
podstawy wniosku o wyłączenie sędziego. Słowem, w regulacji z art. 41 § 1 k.p.k. 
chodzi o okoliczności natury faktycznej, względnie zdarzenia procesowe, które 
mogłyby uzasadniać wątpliwości co do obiektywnego rozstrzygnięcia konkretnej 
sprawy przez konkretnego sędziego. Do okoliczności tych nie należą natomiast 
rozwiązania legislacyjne dotyczące ustroju sądownictwa (zob. postanowienia SN: z 
21 czerwca 2023 r., IV KK 460/19; z 22 listopada 2023 r., II KK 7/23; z 24 stycznia 
2025 r., III KS 87/22; z 26 lutego 2025 r., III KZ 1/25). 
Zauważyć należy, że we wniosku, poza generalnym wskazaniem, że 
podniesiony w kasacji zarzut nienależytej obsady Sądu odwoławczego, winien 
spowodować wyłączenie SSN R.W., który „został w ten sam sposób powołany”, nie 
zaprezentowano innych argumentów przekonujących o realnej konieczności 
wyłączenia ww. sędziego SN od udziału w sprawie kasacyjnej o sygn. akt IV KK 
541/25. Ma to istotne znaczenie, gdyż akta tej in concreto sprawy nie pozwoliły 
ujawnić tego rodzaju okoliczności z urzędu, natomiast zawarte w art. 40 § 1 k.p.k. 
wyliczenie przyczyn wyłączenia sędziego z mocy samego prawa ma charakter 
zamknięty. Przepis ten nie może zatem podlegać wykładni rozszerzającej, zaś 
zawarte w nim przesłanki nie mogą być uzupełniane w drodze wykładni (zob. 
postanowienia SN: z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02, OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 
36; z 27 stycznia 2005 r.; z 13 czerwca 2007 r., V KK 15/07; z 14 stycznia 2009 

IV KK 541/25              
9 
 
 
r., V KK 285/08; z 11 października 2024 r., II KO 110/24; A. R. Światłowski, Glosa 
do wyroku SN z 5 lutego 1997 r., V KKN 180/96, OSP 1998/2, s. 40; A. 
Murzynowski, Glosa do postanowienia SN z 11 grudnia 2002 r., V KK 135/02, OSP 
2004/2, s. 25; K. Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego. Komentarz, 
Warszawa 2023, s. 126; D. Świecki [red.], Kodeks postępowania karnego. 
Komentarz. Tom I., Warszawa 2024, s. 236; S. Steinborn [w:] J. Grajewski, P. 
Rogoziński, S. Steinborn, Kodeks postępowania karnego. Komentarz LEX/el. 2016, 
art. 40, teza 7; T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. 
Komentarz, Warszawa 2014, s. 218). Od dawna w doktrynie i orzecznictwie 
wskazuje się, że przesłanka z art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., dotyczy takiej sprawy, której 
przedmiotem jest rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach, także w sferze 
cywilnoprawnej, sędziego wyznaczonego do składu sądu, ale ma to miejsce 
wówczas, gdy sędzia uczestniczy w procesie karnym w charakterze strony 
(zarówno biernej, jak i czynnej) albo quasi strony. Tylko w tych bowiem 
przypadkach ma on ex definitione interes prawny w korzystnym dla siebie 
rozstrzygnięciu w przedmiocie procesu. Chodzi tu o sprawę, która wprost związek z 
osobą sędziego i którą sędzia jest osobiście zainteresowany. Związek sędziego ze 
sprawą, zgodnie z treścią ww. unormowania (art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k.), musi mieć 
charakter bezpośredni. Pomiędzy sprawą określonego sędziego, a jego osobą, nie 
może być zatem ogniw pośrednich. Wskazuje się, że konieczne jest także ustalenie, 
czy rozstrzygnięcie w danej sprawie karnej wywiera bezpośredni wpływ na sferę 
uprawnień lub obowiązków prawnych sędziego, tudzież czy rozstrzygnięcie 
przedmiotu procesu, a szczególnie winy oskarżonego wywiera bezpośredni wpływ 
na sferę uprawnień i interesów sędziego np. w kategoriach ekonomicznych na 
odniesienie korzyści majątkowej albo poniesienie straty (zob.  E. Skrętowicz, Iudex 
inhabilis i Iudex suspectus w polskim procesie karnym, Lublin 1994, s. 21-23; E. 
Skrętowicz, Wyłączenie sędziego na podstawie art. 37 k.p.k., NP. 1968/7-8, s. 1176 
i n.; S. Śliwiński, Polski proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, 
Warszawa 1961, s. 156; K. Papke-Olszauskas, Wyłączenie uczestników procesu 
karnego, Gdańsk 2007, s. 108–114; M. Jankowski, Instytucja wyłączenia sędziego 
w polskim procesie karnym, NP. 1986/9, s. 68-70; M. Jankowski, Wyłączenie 
sędziego w polskiej procedurze karnej, Warszawa 1986, s. 7 i n.; J. Zagrodnik [red.] 

IV KK 541/25              
10 
 
 
Kodeks postępowania karnego. Komentarz, warszawa 2024 , s. 209; D. Świecki 
[red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz aktualizowany, Komentarz 
do art. 40 k.p.k. teza 7, LEX/el 2025 r.; J. Kosonoga [w:] R. A. Stefański, S. 
Zabłocki [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, 
Warszawa 2017, s. 550; K. Dudka [red.], Kodeks postępowania karnego. 
Komentarz, Warszawa 2023, s. 127; T. Grzegorczyk [red.], Kodeks postępowania 
karnego. Tom I. Komentarz, Warszawa 2014, s. 218; postanowienia SN: z 10 
stycznia 2002 r., IV KZ 83/01: z 5 października 2022 r., V KK 329/22; z 28 czerwca 
2024 r., I ZO 95/24; z 30 stycznia 2025 r., I ZO 114/24; z 22 maja 2025 r., V KS 
16/25; wyrok SA w Gdańsku z 15 grudnia 2016 r., II AKa 361/16; wyrok SA w 
Szczecinie z 22 listopada 2017 r., II AKa 34/17). 
Nie ulega wątpliwości, że problematyka wyłączenia sędziego pozostaje w 
ścisłym związku z dwiema zasadami procesu karnego - ogólnoustrojową zasada 
niezawisłości sędziowskiej oraz związaną z postępowaniem dowodowym zasadą 
obiektywizmu. Potrzeba zachowania obiektywizmu jest przecież tak samo istotna w 
postępowaniu rozpoznawczym (głównym, odwoławczym), jak i w postępowaniu 
kasacyjnym, wykonawczym, czy też o wznowienie postępowania. Rzecz jednak w 
tym, że wyliczenie zawarte w art. 40 § 1 k.p.k., a zatem i sytuacji z art. 40 § 1 pkt 1 
k.p.k., objętej łacińską sentencją prawniczą (nemo iudex in causa sua), ma 
charakter zamknięty, co wyklucza możliwość wyłączenia sędziego z mocy prawa z 
innych - niż w tym przepisie wskazane - powodów. Wymienione w tym 
unormowaniu przesłanki nie mogą być zatem uzupełniane w drodze wykładni, nie 
można stosować tu interpretacji rozszerzającej lub analogii. Art. 40 k.p.k. jako 
przepis ustanawiający wyjątki od tej ogólnej zasady, że każdy sędzia właściwego 
sądu jest uprawniony do rozpoznania sprawy, podlega bowiem wykładni ścisłej 
(zob. R. A. Stefański, S. Zabłocki [red.], Kodeks postępowania karnego. Tom I. 
Komentarz, WKP 2017; postanowienia SN: z 14 stycznia 2009 r., V KK 285/08; z 
13 czerwca 2007 r., V KK 15/07; z 27 stycznia 2005 r., IV KK 385/04; z 11 grudnia 
2002 r., V KK 135/02, OSNKW 2003, z. 3-4, poz. 36). 
W świetle zaprezentowanych powyżej uwarunkowań, w realiach sprawy 
kasacyjnej o sygn. akt IV KK 541/25, z racjonalnych względów nie mogłoby dojść 
do złamania zasady nemo iudex in causa sua, przez SSN R.W., skoro ww. Sędzia 

IV KK 541/25              
11 
 
 
nie będzie wszakże orzekał „we własnej sprawie”, ponieważ przedmiot 
postępowania kasacyjnego nie stanowi „jego sprawy", a udział w wydaniu 
orzeczenia w żaden sposób nie będzie miał wpływu na sferę jej własnych 
uprawnień lub obowiązków prawnych (zob. postanowienia SN: z 30 listopada 2023 
r., I ZO 75/23; z 4 września 2024 r., I ZO 144/24; z 2 października 2024 r., V KK 
282/24; z 15 maja 2025 r., II KO 66/24; z 5 grudnia 2025 r., III KK 482/24; z 17 
grudnia 2025 r., II KO 146/24; postanowienie SN z 3 lipca 2026 r., V KK 129/25). 
Nie sposób również racjonalnie przyjąć, że sprawa IV KK 541/25 wprost ma 
bezpośredni związek z osobą SSN R.W. i którą jest osobiście zainteresowany, 
skoro ww. Sędzia nie uczestniczy przecież w niej w charakterze strony (albo quasi-
strony) i nie ma ex definitione interesu prawnego w korzystnym dla siebie 
rozstrzygnięciu w przedmiocie postępowania. Natomiast odmienne (szerokie) 
rozumienie omawianej przesłanki mogłoby doprowadzić do odsunięcia od 
orzekania znacznej liczby sędziów (w skrajnych wypadkach wszystkich), a tym 
samym do nieuprawnionej zmiany składu sądu. 
Zauważyć również należy, że żadne z dotychczasowych orzeczeń ETPCz, 
tudzież TSUE nie podważyło statusu sędziów powołanych na wniosek KRS po 
2017 r. i nie stwierdziło nieistnienia powołań sędziowskich (po 2017 r.), czy też 
wydanych przez tych sędziów orzeczeń. Zatem sam fakt powołania sędziego na 
wniosek KRS (ukształtowanej przepisami cyt. wyżej ustawy), nie powoduje, że 
każdy wyrok wydany z udziałem takiego sędziego automatycznie narusza prawo do 
sądu ustanowionego ustawą, a zatem narusza prawo europejskie, czy też 
Europejską Konwencję Praw Człowieka. Żaden z Trybunałów nie stwierdził także, 
iż tak ukształtowana KRS to organ nieistniejący. Zresztą takiego judykatu nie 
przywołano także we wniosku. W wyroku z 19 lutego 2026 r. (Simoncini przeciwko 
San Marino, skarga nr 14396/24) ETPCz podkreślił, że przy rozstrzyganiu spraw, 
których przedmiotem jest prawidłowość powołania sędziego konieczne jest 
uwzględnienie zasady nieusuwalności sędziów w trakcie ich kadencji, która jest 
powszechnie uznawana za nieodłączny element niezależności sędziów – 
stanowiącej warunek wstępny praworządności oraz zasady, zgodnie z którą 
członkowie wymiaru sprawiedliwości powinni korzystać - podobnie jak inni 
obywatele - z ochrony przed arbitralnością ze strony władzy ustawodawczej i 

IV KK 541/25              
12 
 
 
wykonawczej, a jedynie nadzór niezależnego organ sądowego nad legalnością 
środka takiego jak odwołanie ze stanowiska może zapewnić skuteczność takiej 
ochrony (pkt 125 wyroku).  
Nie sposób również pominąć, że konstytucyjna zasada prawa do sądu (art. 
45 ust.1 Konstytucji RP) realizowana jest przez prawo, ale i obowiązek zarazem, 
rozpoznania sprawy przez właściwy sąd, określony przepisami prawa (por. 
postanowienia SN: z 10 maja 2000 r., II KO 90/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 48; z 
12 marca 2008 r., II KO 7/08, OSNKW 2008, poz. 599, z 5 grudnia 2012 r., III KO 
102/12; z 10 maja 2018 r., III KO 43/18; z 8 lipca 2010 r., IV KO 69/10, OSNwSK 
2010/1/1424). Zauważyć należy, że jednostka nie posiada jednak prawa wyboru 
sądu, który orzekałby w jej sprawie, gdyż właściwość sądu określa ustawa. Termin 
„ustanowiony ustawą" wskazany w art. 6 ust. 1 EKPC dotyczy nie tylko podstawy 
prawnej istnienia „sądu”, ale również przestrzegania przezeń konkretnych regulacji 
odnoszących się do jego funkcjonowania oraz składu orzekającego w konkretnej 
sprawie i ma na celu zapewnienie, aby organizacja wymiaru sprawiedliwości w 
demokratycznym 
społeczeństwie 
nie 
była 
uzależniona 
od 
czyjejkolwiek 
uznaniowości, lecz podlegała przepisom prawa stanowionego przez parlament (zob. 
wyroki ETPCz: z 4 marca 2003 r., Posochow p-ko Rosji, skarga nr 63486/00; z 25 
października 2011 r., Richert p-ko Polsce, skarga nr 54809/07; z 20 lipca 2006 r., 
Sokurenko i Strygun przeciwko Ukrainie, skargi nr 2945/04 i 29465/04). Zasada ta, 
dotyczy również każdego podmiotu mogącego zainicjować postępowanie w 
przedmiocie wyłączenia sędziego.  
Jedynie na marginesie zauważyć wypada, że test niezawisłości sędziego jest 
instrumentem prawnym implementującym do krajowego porządku prawnego 
standardy, o których mowa w orzecznictwie TSUE (zob. art. 29 § 4 - 25 ustawy z 
dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, dodanego ustawą z dnia 9 czerwca 
2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 
z 2022 r., poz. 1259). Jak wynika z treści adekwatnego unormowania (art. 29 § 5 
cyt. ustawy o SN) dopuszczalne jest badanie spełnienia przez sędziego SN 
(sędziego delegowanego do SN) wymogów niezawisłości i bezstronności z 
uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowaniu 
po powołaniu, na wniosek uprawnionego, jeżeli w okolicznościach danej sprawy 

IV KK 541/25              
13 
 
 
może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności, 
mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących 
uprawnionego oraz charakteru sprawy. Rzecz jednak w tym, że skazany (pomimo 
stosownego pouczenia) nie odwołuje się do ww. regulacji, przedłożony wniosek o 
wyłączenie sędziego takich okoliczności in concreto nie wskazuje i akcentuje 
kwestie ustrojowe (związane z trybem powoływania sędziów), jednakże 
okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego Sądu Najwyższego - nie mogą 
stanowić wyłącznej podstawy do podważenia orzeczenia wydanego z udziałem 
tego sędziego lub kwestionowania jego niezawisłości i bezstronności (arg. ex art. 
29 § 4 cyt. ustawy o SN).  
Reasumując, wniosek skazanego został de facto oparty na krytyce 
ustrojowych rozwiązań normatywnych, przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie 
trybu powoływania sędziów. W ocenie Sądu Najwyższego bezpodstawne jest 
założenie przyjmujące automatyczny wpływ okoliczności natury ustrojowej, na 
przeświadczenie strony postępowania sądowego o niezachowaniu przez sędziego 
przymiotów niezawisłości i niezależności. Wykładnia art. 41 k.p.k. nie może być  
dowolnie szeroka i nie może prowadzić do wyłączenia sędziego w każdej sytuacji i 
w każdej sprawie (Iudex suspectus), albowiem tego nie przewiduje nawet 
wyłączenie na podstawie art. 40 k.p.k. (z mocy prawa Iudex inhabilis). Nie 
wystarczy zatem jedynie odwołanie się do ustrojowych rozwiązań normatywnych 
(instytucjonalnych), przyjętych przez ustawodawcę, w zakresie trybu powołania na 
urząd sędziego, natomiast konieczne jest wykazanie in concreto, że sędzia nie 
gwarantuje chociażby minimalnego standardu bezstronności w danej sprawie. 
Zatem brak racjonalnego uargumentowania jakie to konkretne zaszłości i 
okoliczności faktyczne, związane z przedmiotową sprawą kasacyjną (o sygn. akt IV 
KK 541/25), miałyby rzutować na brak cech niezawisłości i bezstronności SSN R.W. 
oraz jego określony stosunek do stron postępowania lub ww. sprawy, implikował 
konstatację, iż przedłożony przez skazanego wniosek o wyłączenie nie zasługiwał 
na uwzględnienie.  
Z tych przyczyn orzeczono jak na wstępie.  
[WB] 

IV KK 541/25              
14 
 
 
[a.ł]