1. 3. WYROK 3.1.W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu IV Wydział Karny – Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Hanna Bartkowiak 4. Protokolant: Maja Ernest 6.przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Jacka Derdy 7.po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2026 r. sprawy W. I. oskarżonego z art. 190 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Kościanie z dnia 23 października 2025 r., sygn. akt II K 299/25 1.
Zmienia zaskarżony wyrok w pkt 3 w ten sposób, że na podstawie art. 624 § 1 kpk zwalnia oskarżonego z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych, w tym wydatku z tytułu kosztów obrony z urzędu oraz nie wymierza mu opłaty. 2.
W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy. 3.
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. N. W. kwotę 1.033,20 zł brutto tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu przed Sądem II instancji. 4.
Zwalnia oskarżonego z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa wydatków sądowych za postępowanie odwoławcze i nie wymierza mu opłaty za II instancję. Hanna Bartkowiak UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 1232/25 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Rejonowego w Kościanie z dnia 23 października 2025 r. sygn. akt II K 299/25 1.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 1.3. Granice zaskarżenia 1.1.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☐ w całości ☒ w części ☐co do winy ☒co do kary ☒co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 1.1.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k. , chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐brak zarzutów 1.4. Wnioski ☐Uchylenie ☒Zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 1.5. Ustalenie faktów 1.1.3. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.1.1. W. I. Uprzednia karalność oskarżonego Karta karna – dane na 4.02.2026r. k. 110-116v 1.1.4. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 2.1.2.1. 1.6. Ocena dowodów 1.1.5. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 2.1.1.1. Karta Karna Dowód jako dokument urzędowy sporządzony przez właściwy podmiot, w ramach ustawowo przyznanych mu kompetencji, nie budził wątpliwości Sądu II instancji w zakresie jego wiarygodności. Jego wiarygodność nie była również kwestionowana przez strony postępowania. 1.1.6. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu 3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut 3.1. Obraza przepisów prawa postępowania tj. art. 7 kpk poprzez: - odmowę przypisania wiarygodności dowodom z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka N. S. w części w jakiej spójnie i konsekwentnie twierdzili, że pokrzywdzony S. J. prowokował oskarżonego, kierując do niego również groźby karalne, zwłaszcza, że oskarżony pozostawał w konflikcie z pokrzywdzonym, a obawa oskarżonego przed pokrzywdzonym mogła stanowić uzasadniony powód niezgłaszania organom ścigania gróźb karalnych kierowanych przez pokrzywdzonego wobec oskarżonego, co miało znaczenie zarówno dla oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu jak i wiarygodności zeznań pokrzywdzonego; - przypisanie wiarygodności dowodom z zeznań pokrzywdzonego S. J. , pomimo, że pokrzywdzony nie był konsekwentny w swoich zeznaniach co do relacji z N. S. , która stanowiła źródło konfliktu z oskarżonym. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na jego treść, a wynikający z powyższych naruszeń, polegający na ustaleniu, że pokrzywdzony nie prowokował oskarżonego, mimo że sam również kierował groźby karalne wobec oskarżonego, co w rezultacie doprowadziło do przyjęcia przez Sąd wysokiego stopnia zawinienia oskarżonego oraz wysokiego stopnia społecznej szkodliwości czynu. (zarzuty z punktów: II a i oraz II a ii apelacji obrońcy oskarżonego) ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Na wstępie tak sformułowanych zarzutów Sąd II instancji zwraca uwagę skarżącemu, iż niezależnie od zakresu w jakim wniesiona została apelacja, już pobieżna analiza podniesionych w niej zarzutów wskazywała, że apelujący zmierzał do podważenia nie tylko współmierności orzeczonej kary, ale w pierwszej kolejności swoje zastrzeżenia kierował wobec przeprowadzonej przez Sąd meriti oceny wiarygodności poszczególnych dowodów oraz dokonanych na jej podstawie ustaleń faktycznych. Sąd II instancji stwierdza zatem, że apelacja obrońcy zwrócona być powinna być jednak przeciwko całości wyroku, a nie tylko w oznaczonym zakresie co do współmierności orzeczonej kary i zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego. Abstrahując jednak o kwestii formalnej prawidłowości zakresu w jakim wniesiona była apelacja, odnosząc się do zarzutów przedstawionych powyżej, Sąd II instancji już na wstępie przypomina, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest co do zasady skutkiem naruszenia przepisów postępowania, gdyż przeprowadzenie postępowania zgodnie ze wszystkimi zasadami i regułami procedury prowadzi do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Dla skutecznego podniesienia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych konieczne jest zatem wykazanie konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego, jakich dopuścił się sąd w świetle zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Istota zarzutu błędu z art. 438 pkt 3 kpk nie może się również sprowadzać tylko i wyłącznie do odmiennej oceny okoliczności inkryminowanego zdarzenia oraz forsowania tezy o tym, że sąd błędnie odtworzył stan faktyczny sprawy. Z uwagi na powyższe, biorąc pod uwagę, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w apelacji jest całkowicie wtórny względem sformułowanych zarzutów obrazy prawa procesowego Sąd odwoławczy postanowił omówić je łącznie w ramach niniejszego podpunktu. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu obrazy prawa procesowego mającej wystąpić przy dokonanej przez Sąd Rejonowy ocenie dowodów przypomnieć należy, że zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów przekonanie sądu o wiarygodności jak i niewiarygodności dowodów, pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 kpk , jeżeli zostało poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, rozważeniem okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, pozostaje zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Konstruując zarzut obrazy art. 7 kpk skarżący obrońca zdaje się zupełnie nie dostrzegać, że dokonanie odmiennej oceny dowodów przez stronę postępowania, czynione z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy, bez wskazania błędów natury faktycznej, logicznej, usterek w rozumowaniu, oparciu się na nieujawnionym materiale dowodowym, a zwłaszcza oparcie twierdzeń na wybiórczo wybranej części materiału dowodowego, nie może prowadzić do podważenia wyroku sądu I instancji. Kontrola odwoławcza, mimo zastrzeżeń przedstawionych w apelacji obrońcy oskarżonego W. I. co do wiarygodności poszczególnych dowodów, nie dała podstaw do skutecznego zakwestionowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd meriti . Sąd II instancji stwierdza, że Sąd Rejonowy w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe, a wszystkie zebrane w sprawie dowody poddał należytej analizie, czemu dał wyraz w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W ocenie Sądu Okręgowego nie było żadnych podstaw by uznać, że Sąd Rejonowy niewłaściwie wartościował poszczególne dowody, a w konsekwencji stwierdzić błędne odtworzenie stanu faktycznego. Wbrew argumentacji skarżącego Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego, zwłaszcza poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w jasny i przekonujący sposób przedstawił tok swojego rozumowania, wskazując jakim dowodom i z jakiego powodu przyznał walor wiarygodności, a którym dowodom tego przymiotu odmówił, w jakim zakresie i dlaczego. W ten sposób przeprowadzoną ocenę wiarygodności materiału dowodowego Sąd Okręgowy w pełni podziela, nie widząc podstaw do kwestionowania prawidłowości oceny wiarygodności poszczególnych dowodów jak i poczynionych na jej podstawie ustaleń. Przede wszystkim kontrolna analiza materiału dowodowego pod kątem zgłoszonych przez apelującego zastrzeżeń nie dała podstaw do skutecznego podważenia wiarygodności zeznań świadka S. J. , na których to Sąd Rejonowy w przeważającej mierze oparł swoje ustalenia. Zeznania pokrzywdzonego co do gróźb składanych mu przez oskarżonego znalazły adekwatne potwierdzenie nie tylko w częściowo wiarygodnych wyjaśnieniach W. I. i zeznaniach N. S. , ale szczególnie w wydrukach wiadomości i protokole odtworzenia nagrania z rozmowy przeprowadzonej pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym. Z całą pewnością nie jest przy tym tak jak sugerował to apelujący obrońca, że wiarygodność zeznań pokrzywdzonego w zakresie sprawstwa i winy W. I. mogła być skutecznie podważana z powodu niejednoznacznie przedstawianych relacji jakie łączyły S. J. z N. S. . Kwestia tego czy pokrzywdzony pozostawał ze świadkiem w nieformalnym związku, czy też ich znajomość ograniczała się do luźnych relacji (co każde z nich mogło subiektywnie interpretować), pozostaje bowiem całkowicie bez znaczenia dla oceny tego czy oskarżony swoim zachowaniem w inkryminowanym okresie czasu wypełnił znamiona przestępstwa gróźb karalnych z art. 190 § 1 kk . Wbrew odmiennym spostrzeżeniom apelującego materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania pierwszoinstancyjnego nie dał również podstaw by przyjąć, że pokrzywdzony S. J. wzajemnie groził W. I. pozbawieniem go zdrowia czy nawet życia. O ile bowiem w okolicznościach analizowanej sprawy niezaprzeczalne pozostawało to, że oskarżony i pokrzywdzony pozostawali w wyraźnym, nasilającym się wręcz konflikcie, skoncentrowanym na walce o względy N. S. , to stanowczo stwierdzić należy, że w sprawie, poza gołosłownymi twierdzeniami oskarżonego i wspierającymi je zeznaniami N. S. – obecną partnerką oskarżonego, brak obiektywnego dowodu, który potwierdzałby aby pokrzywdzony również kierował wobec oskarżonego groźby karalne. Wręcz przeciwnie, przedłożone do akt niniejszej sprawy nagrania rozmów prowadzonych pomiędzy stronami świadczą o tym, że S. J. usiłował powstrzymać falę nienawiści i agresję, którą oskarżony okazywał w kolejnych rozmowach. Pokrzywdzony S. J. wprost oświadczał m.in. „weź się uspokój”, „no koniec”, „nie pisz więc kończymy to i tyle”. Przyznał również, że obawia się oskarżonego oraz boi się o swoje życie i zdrowie. W świetle tak przedstawionych okoliczności rażącą naiwnością byłoby przyjęcie, że realnie obawiający się oskarżonego pokrzywdzony, rzeczywiście mógł kierować do W. I. groźby karalne, wiedząc o jego przeszłości kryminalnej i kładąc na szali bezpieczeństwo swoje i dziesięcioletnie córki. Sprzeczna z zasadami logiki, doświadczeniem życiowym i zgromadzonym materiałem dowodowym jest zatem teza skarżącego, który w oparciu o rzekomo wzajemnie wypowiadane groźby usiłuje kwestionować stopień odpowiedzialności karnej przyznającego się do sprawstwa W. I. . Twierdzeniom apelującego o groźbach pokrzywdzonego pod adresem oskarżonego w sposób oczywisty przeczy również fakt niezgłoszenia tego faktu organom ścigania, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Rejonowy. Nie sposób było zatem uznać, by niczym niepoparte twierdzenia oskarżonego o groźbach ze strony S. J. , nie mające odzwierciedlenia w żadnym obiektywnym dowodzie, dodatkowo nigdzie nie zgłoszone, mogły stanowić realną przesłankę do kwestionowania wiarygodności zeznań pokrzywdzonego, który swoją wersję wydarzeń potwierdził dowodami załączonymi do pisemnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i konsekwentnie podtrzymywał ją w całym procesie. Sąd II instancji zupełnie nie podziela również twierdzeń apelującego jakoby to właśnie wyjaśnienia W. I. i zeznania świadka N. S. winny stanowić podstawę wszelkich istotnych ustaleń czynionych w sprawie. Mimo co do zasady zbieżnie przedstawianej przez nich wersji wydarzeń, nie można przemilczeć faktu, że oskarżony i świadek w przeszłości pozostawali w burzliwym emocjonalnie związku. Jako partnerka W. I. świadek N. S. rzeczywiście mogła chcieć przedstawiać oskarżonego w możliwie najkorzystniejszym świetle. Biorąc jednocześnie pod uwagę, że podobnie jak w przypadku wyjaśnień oskarżonego, jej twierdzenia o groźbach wypowiadanych przez pokrzywdzonego względem oskarżonego, nie znalazły absolutnie żadnego potwierdzenia w niezależnych dowodach, świadek nie potrafiła nawet przytoczyć bliżej ich treści (miała dysponować takimi w wiadomościach przegranych z telefonu oskarżonego, ale ich nie przedstawiła). Dlatego też Sąd II instancji uznał, że twierdzenia apelującego o wzajemności gróźb są niczym więcej jak bezpodstawną i niezasługującą na uwzględnienie polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu Rejonowego. Mając na uwadze powyższe, Sąd II instancji w ramach powtórnie prowadzonej analizy materiału dowodowego sprawy nie widział podstaw do skutecznego zakwestionowania zarówno oceny wiarygodności poszczególnych dowodów jak i ustaleń poczynionych na jej podstawie, w konsekwencji skutkujących przypisaniem oskarżonemu odpowiedzialności w zakresie zarzucanego mu czynu zabronionego. Z powodu argumentacji przedstawionej powyżej, Sąd odwoławczy uznał, że zarzuty i zastrzeżenia czynione w ramach apelacji obrońcy oskarżonego są niczym więcej jak polemiką z prawidłowo wydanym rozstrzygnięciem. Reasumując powyższe, stwierdzić należy, że Sąd I instancji nie naruszył zasad rządzących procesem karnym, w pełni zasadnie przypisując oskarżonemu odpowiedzialność za zarzucony mu czyn zabroniony. Jak zauważono, ocena dowodów pozostaje pod ochroną art. 7 kpk , jest jasna i logiczna. Co więcej, nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów, a jednocześnie znajduje oparcie w doświadczeniu życiowym. Wobec całkowitego podzielenia stanowiska Sądu Rejonowego w kwestii wiarygodności i przydatności poszczególnych dowodów Sąd odwoławczy utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego W. I. . Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie kary i orzeczenie jej w łagodniejszym wymiarze, obniżenie wysokości zadośćuczynienia. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Niezasadnie podniesione zarzuty nie dały podstaw do ingerencji w treść zaskarżonego wyroku, zwłaszcza poprzez złagodzenie wymiaru kary, czy też obniżenie wysokości orzeczonego zadośćuczynienia. Lp. Zarzut 3.2. Rażąca niewspółmierność kary poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 53 § 2 kk , polegająca na wymierzeniu oskarżonemu kary 8 miesięcy pozbawienia wolności, bez uwzględnienia istotnych okoliczności łagodzących, w szczególności: prowokującego i bezprawnego zachowania pokrzywdzonego (groźby kierowane do oskarżonego), konfliktowego kontekstu wzajemnych relacji, przyznania się oskarżonego do popełnienia zarzucanego mu czynu, przeproszenia pokrzywdzonego przez oskarżonego, wyrażenia skruchy, jak również chęci dobrowolnego poddania się karze; Rażąca niewspółmierność orzeczonego zadośćuczynienia, polegająca na ustaleniu kwoty rażąco wygórowanej, niestosownej do rodzaju i intensywności domniemanej krzywdy bez uwzględnienia, że pokrzywdzony w żaden sposób nie wykazał, że poniósł krzywdę w stopniu uzasadniającym taką kwotę, jak również nie uwzględniono okoliczności, że konflikt miał charakter wzajemny, a pokrzywdzony sam kierował groźby do oskarżonego, co znacząco zmniejsza stopień jego doznanej krzywdy, a także orzeczona kwota zadośćuczynienia jest nieadekwatna do sytuacji życiowej oskarżonego, który aktualnie odbywa karę pozbawienia wolności i nie ma realnych możliwości uiszczenia tej kwoty. (zarzut z punktu II b i II c apelacji obrońcy oskarżonego) ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Warto na wstępie przypomnieć, że zgłoszony przez obrońcę zarzut rażącej niewspółmierności kary jako zarzut kategorii ocennej zasadnie podniesiony może być jedynie wówczas, gdy „kara, jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy - gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą" ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985, nr 7-8, poz. 60 ). Niewspółmierność zachodzi zatem wówczas, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzonych za przypisane przestępstwo, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia w wystarczającej mierze celów kary ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1990 r., Wr 363/90, OSNKW 1991, nr 7-9, poz. 39 ). Nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę co do jej wymiaru, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - "rażąco" niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować" ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, LEX nr 20739 ). Chodzi natomiast o „znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną)" ( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2007 r., SNO 75/07, LEX nr 569073 ) czy jeszcze inaczej taką, której dysproporcja jest wyraźna, bijąca w oczy czy oślepiająca ( zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 maja 2010 r., II AKa 82/10, LEX nr 621421 ). Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że Sąd Rejonowy przy ferowaniu kary, jak również środka kompensacyjnego odwołał się do ustawowych dyrektyw jej wymiaru w sposób całkowicie prawidłowy i uwzględnił szereg okoliczności wpływających obostrzająco na wymiar kary orzekanej wobec W. I. . Poza konsekwentnie podnoszonymi w wyjaśnieniach oskarżonego okolicznościami takimi jak konflikt stron czy wzajemność gróźb (rzekomo kierowanych również przez pokrzywdzonego pod adresem oskarżonego) apelacja obrońcy oskarżonego nie zawierała żadnych nowych okoliczności, które mogłyby realnie zakwestionować współmierność rodzaju i wysokości finalnie orzekanej kary. Nie sposób podzielić zatem argumentacji skarżącego co do tego, że kara i orzeczone zadośćuczynienie za doznaną krzywdę są rażąco niewspółmierne. Kwestionując współmierność kary zastosowanej wobec W. I. obrońca, zdaje się całkowicie nie dostrzegać, że czyn zabroniony popełniony przez podsądnego był zachowaniem wysoce zawinionym o znacznej szkodliwości społecznej. Bezspornym pozostaje, że poprzez swoje działanie oskarżony naruszył szczególne dobro chronione prawem – wolność człowieka (w sensie psychicznym) od życia w poczuciu strachu i obawy przed popełnieniem na jego szkodę przestępstwa zagrażającego jemu lub osobom mu najbliższym. Zwrócić należy przecież uwagę, że w wypowiadanych groźbach oskarżony groził nie tylko popełnieniem przestępstwa na szkodę S. J. , a więc osoby, z którą był wówczas skonfliktowany, ale również osoby całkowicie niezwiązanej z konfliktem tj. małoletniej córki pokrzywdzonego. Stanowczo stwierdzić należy, że w chwili formułowania gróźb, podsądny nie znajdował się w anormalnej sytuacji motywacyjnej, która w jakikolwiek sposób ekskulpować mogłaby go od odpowiedzialności. Przesłanką do złagodzenia wyroku Sądu I instancji z całą pewnością nie może być fakt, że pomiędzy oskarżonymi i pokrzywdzonym istniał konflikt osobisty. Nawet narastający konflikt, polegający na rywalizacji o względy N. S. , nie usprawiedliwia bowiem zachowania podsądnego, który swoim zachowaniem, nie ograniczał się do gróźb składanych pokrzywdzonemu, ale również mimo próśb S. J. groził popełnieniem przestępstwa na szkodę jego dziecka. Materiał dowodowy sprawy potwierdza, że przypisanego mu występku W. I. dopuścił się na przestrzeni kilku kolejnych dni tj. w okresie od (...) do (...) groźby były wielokrotne i intensywnie przekazywane. Bezsporne wydane się zatem, że jego działania były w pełni przemyślane i celowe. Oskarżony miał bowiem odpowiednio wiele czasu, by powściągnąć swoje bezprawne zachowanie, a mimo to wyłącznie zaostrzał swój język grożąc popełnieniem przestępstwa na szkodę osoby najbliższej dla pokrzywdzonego. Sąd odwoławczy nie miał zatem wątpliwości, że występek przypisany podsądnemu był czynem wysoce zawinionym o znacznej szkodliwości społecznej. Ponadto, odnosząc się do kwestii współmierności kary zastosowanej wobec W. I. , nie sposób zapomnieć, że w czasie popełnienia przestępstwa opisanego w zarzucie był on osobą wielokrotnie karaną sądownie, w tym również za przestępstwo z art. 190 § 1 kk . Dokonując ponownie tożsamego czynu zabronionego oskarżony doskonale zdawał sobie sprawę nie tylko z istoty i specyfiki popełnianego przestępstwa, ale również grożących mu za nie konsekwencji. Fakt wielokrotnej karalności W. I. za różnorakie umyślne przestępstwa świadczy jednocześnie o tym, że jest on sprawcą niepoprawnym, wysoce zdemoralizowanym, który jawnie lekceważy sobie zarówno wyroki sądów jak i kary nimi orzekane. Mimo orzekanych kar o charakterze izolacyjnym podsądny nie zmienił dotąd swojej postawy życiowej i zachowania, w dalszym ciągu naruszając powszechnie obowiązujące normy prawne i społeczne. Analiza karty karnej oskarżonego, dokonana przy uwzględnieniu okoliczności w jakich popełnione zostało przedmiotowe przestępstwo, w sposób oczywisty nie pozwala na sformułowanie wobec podsądnego na tyle pozytywnej prognozy kryminologicznej, która uzasadniałaby złagodzenie w instancji odwoławczej orzeczonej przez Sąd meriti kary 8 miesięcy pozbawienia wolności. I choć potwierdzić trzeba, że w toku postępowania pierwszoinstancyjnego oskarżony W. I. przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa i podczas rozprawy przeprosił pokrzywdzonego, sama ta okoliczność nie powoduje, że kara orzeczona przez Sąd I instancji powinna zostać automatycznie znacznie złagodzona. W swojej argumentacji dotyczącej niewspółmierności kary orzeczonej wobec W. I. apelujący obrońca wyraźnie przecenia fakt przyznania się oskarżonego do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa bowiem pozostały materiał dowodowy sprawy, w tym wydruki wiadomości kierowanych przez oskarżonego do pokrzywdzonego, protokół z odtworzenia nagrań oraz zeznania S. J. , w sposób oczywisty wskazują na sprawstwo podsądnego. O ile samo przyznanie się do winy zawsze interpretowane powinno być na korzyść sprawcy, to całokształt zgromadzonego materiału dowodowego nie daje podstaw by uznać, że jest to okoliczność zasługująca na szczególne uwzględnienie przy kształtowaniu wymiaru kary, zwłaszcza że apelujący nieskutecznie zmierzał do wykazania, iż stopień zawinienia oskarżonego był niższy niż to ustalił Sąd I instancji. Nie sposób pominąć jednocześnie, że orzekając karę wobec W. I. Sąd Rejonowy mógł orzec ją w granicach od 1 miesiąca do nawet 3 lat pozbawienia wolności. Fakt orzeczenia wobec wielokrotnie karanego sprawcy, wobec którego nieskuteczne okazały się kary zarówno wolnościowe jak i izolacyjne, Sąd II instancji uznał, że finalnie zastosowana kary 8 miesięcy pozbawienia wolności w żadnym wypadku nie może być uznana za sankcję rażąco niewspółmierną w rozumieniu art. 438 pkt 4 kpk . W przekonaniu Sądu odwoławczego znacznego wpływu na kształt ostatecznie orzekanej sankcji nie mogły mieć również deklarowane przez podsądnego żal i skrucha. Analiza postawy i właściwości osobistych oskarżonego sugeruje raczej, że wyrażona przez niego na etapie postępowania sądowego przy złożonym wniosku o dobrowolne poddanie się karze samokrytyka, interpretowana być raczej powinna jako przyjęta przez niego taktyka procesowa, zmierzająca do złagodzenia grożącej mu kary, nie zaś realna refleksja i postanowienie poprawy jego zachowania w przyszłości. W świetle tak przedstawianych uwag i rozważań, w pełni podzielając stanowisko i argumentację Sądu Rejonowego Sąd odwoławczy uznał, że tylko i wyłącznie najsurowsza rodzajowo kara w postaci 8 miesięcy pozbawienia wolności należycie uwzględni skalę zawinienia sprawcy oraz poziom społecznej szkodliwości popełnionego przez niego występku. W przekonaniu Sądu II instancji tak orzeczona kara jest nie tylko adekwatną i w pełni sprawiedliwą reakcją na zło wyrządzone zachowaniem sprawcy, ale również pozwoli osiągnąć wobec podsądnego wszystkie ustawowe cele i funkcje sankcji karnej, tak w zakresie wychowawczym jak i prewencyjnym. Dodatkowo uświadomić ma oskarżonemu jak i społeczeństwu o naganności popełnienia podobnych przestępstw i nieopłacalności popadania w konflikt z prawem w przyszłości. Kontrola odwoławcza nie dała jednocześnie podstaw do skutecznego zakwestionowania zarówno zasadności jak i wysokości orzeczonego w punkcie 2 zaskarżonego wyroku środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia zasądzonego od W. I. na rzecz S. J. w kwocie 2.000 złotych. Już na wstępie obrońcy zwrócić należy uwagę, że dla ustalenia wysokości orzekanego środka kompensacyjnego bez znaczenia pozostaje to, czy sprawca czynu zabronionego w chwili jego popełnienia lub bezpośrednio po nim odbywa karę pozbawienia wolności czy też przebywa na wolności, jak również to, że jego sytuacja osobista i majątkowa nie są najlepsze. Wysokość orzekanego środka w postaci zadośćuczynienia powinna być bowiem adekwatna do skali szkody lub krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonemu działaniem oskarżonego. Odwoływanie się do złej sytuacji materialnej oskarżonego było nieskuteczne z tego powodu, iż do orzekanego na podstawie art. 46 § 1 kk środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia nie stosuje się normy z art. 440 kc , a zatem nie jest możliwe miarkowanie jego wysokości sytuacją materialną sprawcy. Określone w art. 440 kc warunki miarkowania wysokości roszczeń dotyczą wyłącznie obowiązku naprawienia szkody majątkowej, a nie zadośćuczynienia ( zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 maja 2025 r., II AKa 90/25, LEX nr 3881329, Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2023 r., I KK 506/22, LEX nr 3586094 ). Z uwagi na powyższe, wobec uwzględnienia, że oskarżony przypisanego mu przestępstwa dopuścił się na przestrzeni kilku dni, grożąc nie tylko samemu pokrzywdzonemu, ale również osobie mu najbliższej, Sąd odwoławczy uznał, że 2.000 złotych zadośćuczynienia jest adekwatną sumą rekompensaty krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonemu występkiem z art. 190 § 1 kk . Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie kary i orzeczenie jej w łagodniejszym wymiarze, obniżenie wysokości zadośćuczynienia. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wobec nieuwzględnienia zarzutu rażącej niewspółmierności kary oraz rażącej niewspółmierności orzeczonego środka kompensacyjnego Sąd II instancji nie miał podstaw do ingerencji w treść zaskarżonego wyroku w tym zakresie. Lp. Zarzut 3.3. Obraza przepisów postępowania tj. art. 624 kpk poprzez jego niezastosowanie i obciążenie oskarżonego kosztami postępowania i opłatą w kwocie 180 złotych pomimo iż istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów jak również przemawiają za tym względy słuszności. (zarzut z punktu II d apelacji obrońcy oskarżonego) ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny W myśl normy art. 627 kpk zasadą jest, że w sprawach z oskarżenia publicznego to skazany ponosi koszty sądowe na rzecz Skarbu Państwa, a także wydatki poniesione przez oskarżyciela posiłkowego. Wyjątki od tak określonej reguły przewiduje jednak powołany w apelacji art. 624 § 1 kpk , zgodnie z którym sąd może zwolnić oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla nich zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów, jak również wtedy, gdy przemawiają za tym względy słuszności. W ocenie Sądu odwoławczego tak opisane przesłanki pozwalające zwolnić oskarżonego z obowiązku ponoszenia kosztów, w okolicznościach analizowanej sprawy rzeczywiście zostały spełnione. Zasadnie apelujący obrońca podniósł, że aktualna sytuacja osobista oskarżonego oraz posiadane przez niego możliwości finansowe, powodują, że nie ma on realnej możliwości uiszczenia zasądzonych od niego na rzecz Skarbu Państwa kwot. Jako osoba odbywająca karę w warunkach izolacji penitencjarnej W. I. nie osiąga bieżącego dochodu, z którego byłby w stanie uiścić koszty i opłatę za postępowanie prowadzone przed Sądem I instancji. Nie posiada żadnego uchwytnego majątku, jest ojcem małoletniego dziecka, które ma obowiązek utrzymywać. Poza tym rozważenia wymagała wysokość kosztów sądowych jaka obciążałby oskarżonego, a ta oprócz standardowych kosztów doręczeń i opłaty za kartę karną zawierała też wydatek w postaci wynagrodzenia dla obrońcy z urzędu (1.008 zł z 23 % VAT), co znacznie podwyższało tę należność. Zważywszy na powyższe stanowczo stwierdzić należało, że w przypadku podsądnego W. I. spełnione zostały kryteria określone w art. 624 § 1 kpk pozwalające na zwolnienie go z ustawowego obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, albowiem jego sytuacja majątkowa, fakt odbywania kary pozbawienia wolności, brak dochodu i mocno ograniczone możliwości podjęcia pracy zarobkowej, w pełni uzasadniają wniosek, że uiszczenie kosztów, o których mowa w art. 627 kpk byłoby dla niego nazbyt uciążliwe. Marginalnie w tym miejscu zauważyć jedynie należy, że pomiędzy sentencją wyroku Sąd Rejonowego, a pisemnym uzasadnieniem wyroku zachodziła rażąca i niedająca się pogodzić sprzeczność. Z jednej strony bowiem Sąd meriti w punkcie 3 zaskarżonego wyroku na podstawie art. 627 kpk zasądził od W. I. koszty postępowania, jednocześnie na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy o opłatach w sprawach karnych wymierzył mu opłatę w wysokości 180 złotych za popełnione przestępstwo, z drugiej zaś w pisemnym uzasadnieniu wyroku precyzyjnie opisał okoliczności, które pozwoliły mu zwolnić oskarżonego z obowiązku ponoszenia kosztów. Mając na uwadze, że to treść ostatecznie wydanego wyroku, a nie stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku przesądza o zasadzie ponoszenia kosztów w konkretnie rozstrzyganej sprawie, Sąd II instancji, przy uwzględnieniu naprowadzonej wyżej sytuacji osobistej i majątkowej W. I. , zdecydował się zmienić zaskarżony wyrok w punkcie 3 i na podstawie art. 624 § 1 kpk zwolnił oskarżonego z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych w całości. Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez zwolnienie oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych oraz opłaty. ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Zasadnie podniesiony zarzut skutkował zmianą punktu 3 zaskarżonego rozstrzygnięcia i zwolnieniu oskarżonego W. I. z obowiązku zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym również wydatków związanych z kosztami jego obrony prowadzonej z urzędu oraz obowiązku uiszczenia opłaty. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 4.1. Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 1.7. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 5.1.1. Przedmiot utrzymania w mocy Utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy co do sprawstwa i winy oskarżonego, orzeczonej wobec niego kary oraz zasądzonego zadośćuczynienia. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Z uwagi na fakt, iż wniesienie środka odwoławczego, niezależnie od jego granic i zakresu, każdorazowo obliguje sąd II instancji do zbadania ewentualności wystąpienia uchybień, o jakich mowa w art. 439 kpk i 440 kpk nie dostrzeżono w niniejszej sprawie żadnych takich bezwzględnych przyczyn odwoławczych. Wobec nieuwzględnienia zarzutów apelacji w zakresie obrazy prawa procesowego - art. 7 kpk oraz błędu ustaleń faktycznych brak było podstaw do ingerencji w treść zaskarżonego wyroku, tak co do sprawstwa jak i winy W. I. . Przeprowadzona kontrola instancyjna nie wykazała zatem by Sąd Rejonowy niezasadnie obarczył oskarżonego całością winy za zdarzenia opisane w zarzucie aktu oskarżenia. Szczegółowa analiza współmierności orzeczonej kary oraz wysokości zasądzonego środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za krzywdę, również nie dała podstaw do zakwestionowania wyroku Sądu I instancji w zakresie orzeczonej dolegliwości karnej. Dokonana w tym zakresie kontrola instancyjna nie potwierdziła, by kara 8 miesięcy pozbawienia wolności orzeczona wobec W. I. nosiła znamiona sankcji rażąco niesprawiedliwej i nieadekwatnej. Mając jednocześnie na uwadze istotę oraz charakter przestępstwa popełnionego przez podsądnego oraz fakt, że jedną z głównych funkcji postępowania karnego jest to, by szkoda lub krzywda wyrządzona przestępstwem została pokrzywdzonemu zrekompensowana, Sąd II instancji nie widział podstaw do realnego kwestionowania zasadności jak i wymiaru zadośćuczynienia orzeczonego od oskarżonego na rzecz S. J. . Tak orzeczona kara i zastosowany środek kompensacyjny stanowią adekwatną reakcję wymiaru sprawiedliwości na popełnione przestępstwo. Nie jest dla oskarżonego za późno na głęboką refleksję nad swoim postępowaniem, wymierzona mu kara nie przekreśla jego przyszłego życia, ale jest konieczną dolegliwością, aby utwierdzić go w przekonaniu o nieopłacalności popadania w konflikt z prawem. 1.8. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 5.2.1. Przedmiot i zakres zmiany Zmiana zaskarżonego wyroku w pkt 3 poprzez zastosowanie art. 624 § 1 kpk i zwolnienie oskarżonego z obowiązku zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym wydatku z tytułu kosztów obrony udzielonej mu z urzędu oraz nie wymierzenie mu opłaty. Zwięźle o powodach zmiany Z powodów szczegółowo omówionych powyżej w tabeli 3.3., Sąd II instancji uznał, że sytuacja osobista i majątkowo podsądnego, zwłaszcza fakt odbywania przez niego kary w warunkach izolacji penitencjarnej oraz wynikające z tego ograniczone możliwości zarobkowe, nie dają podsądnemu możliwości uiszczenia kosztów sądowych, bez narażenia go na szczególną uciążliwość. Z uwagi na powyższe Sąd odwoławczy stosując normę art. 624 § 1 kpk zwolnił W. I. w całości od obowiązku zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym wydatków z tytułu kosztów obrony udzielonej mu z urzędu ani nie wymierzył mu wchodzącej w skład tych kosztów opłaty. 1.9. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 1.1.7. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 5.3.1.1.1. ☐ art. 439 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.2.1. Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 5.3.1.3.1. Konieczność umorzenia postępowania ☐ art. 437 § 2 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 5.3.1.4.1. ☐ art. 454 § 1 k.p.k. Zwięźle o powodach uchylenia 1.1.8. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 1.10. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 3. Zgodnie z art. 616 § 1 pkt 1 kpk do kosztów procesu należą koszty sądowe, którymi są m.in. wydatki poniesione przez Skarb Państwa od chwili wszczęcia postępowania ( art. 616 § 2 pkt 2 kpk ). Jednym z wydatków Skarbu Państwa, na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 kpk są wypłaty dokonane z tytułu nieopłaconej przez strony pomocy prawnej udzielonej z urzędu przez adwokatów lub radców prawnych. Obrońca oskarżonego z urzędu zawarł w apelacji wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej W. I. w postępowaniu odwoławczym. Wniosek ten podtrzymał na rozprawie apelacyjnej w dniu 17 marca 2026 r. Przytoczone wyżej przepisy stanowią podstawę prawną orzeczenia uwzględniającego to żądanie. Wysokość kosztów adwokata została ustalona w oparciu o § 2 pkt 1, § 4 ust. 1 i 3, oraz § 17 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2024 r. poz. 763). Dlatego też zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw. N. W. wynagrodzenie w kwocie 1033,20 złotych brutto (840 zł plus 23 % VAT) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu przez Sądem II instancji. 4. Mając na uwadze przedstawioną wcześniej w uzasadnieniu sytuację osobistą i majątkową oskarżonego W. I. , zwłaszcza fakt przebywania w zakładzie karnym, a także konieczność odbycia przez niego kary w warunkach izolacji penitencjarnej, Sąd II instancji na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 634 kpk , z analogicznych względów zwolnił go od obowiązku zwrotu na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania odwoławczego, w tym nie wymierzył mu opłaty za II instancję. 7. PODPIS Hanna BartkowiakPełny tekst orzeczenia
IV Ka 1232/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.