III SA/Wr 491/05 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2006-01-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-11-18 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Jerzy Strzebińczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6050 Obowiązek meldunkowy Hasła tematyczne Ewidencja ludności Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku *Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2001 nr 87 poz 960 art. 9 Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 lipca 2001 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk po rozpoznaniu, na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym w dniu 30 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi I. i M. P. na decyzję Wojewody D. z dnia 9 września 2005 r., Nr [...] w przedmiocie anulowania czynności materialno-technicznej w postaci wpisu o zameldowaniu na pobyt stały oddala skargę. Uzasadnienie Z dokumentacji sprawy wynika, że I. P. została zameldowana na pobyt stały (wraz rodziną, a to: z mężem M. P. oraz z córkami: J., A., M. i D. P.) w lokalu Nr [...] w W., na podstawie przedłożonych w dniu 21 listopada 2002 r. formularzy "zgłoszeń pobytu stałego", które - jako osoba zgłaszająca pobyt - podpisała sama I. P. Zgłaszająca przedstawiła postanowienie SR w L. z dnia 27 września 2002 r. (sygn. akt I NS 972/02). Z orzeczenia zawartego w pkt. I tego postanowienia wynikało, że spadek po zmarłej S. K. nabyli z ustawy, w częściach równych (po 1/3), zstępni zmarłej: I. P., M. U. i J. K., z tym, że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne dziedziczy z ustawy, w całości, J. K. W dniu 1 października 2004 r. J. K. wniósł o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie uchylenia dopiero co opisanej czynności materialno-technicznej zameldowania I. P. we wspomnianym lokalu. Na wezwanie organu meldunkowego, wnioskodawca przedstawił: kopię odpisu tego samego postanowienia stwierdzającego nabycie spadku po S. K., na który powoływała się także I. P., jednakże ze stwierdzeniem prawomocności tego orzeczenia z dniem 11 lipca 2003 r.; zawiadomienie SR w L. - Wydział VI Ksiąg Wieczystych dotyczące księgi wieczystej Nr [...] prowadzonej dla nieruchomości rolnej położonej w W., obejmującej - między innymi - także działkę o numerze geodezyjnym [...]; a także mapę zasadniczą, z której wynika, że budynek Nr [...] w W., znajduje się w całości właśnie na działce Nr [...]. W dniu 16 grudnia 2004 r. Wójt Gminy K. wydał postanowienie o wznowieniu postępowania w sprawie zameldowania I. P. (wraz z rodziną) w spornym lokalu, po czym ten sam organ wydał w dniu 4 lutego 2005 r. decyzję Nr [...], w której odmówił wznowienia postępowania w tym przedmiocie, ze względu na niezachowanie przez wnioskodawcę terminu przewidzianego w art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozstrzygnięcie to zostało uchylona przez Wojewodę D., który - po rozpatrzeniu odwołaniu J. K. - trafnie zauważył, iż uruchomiony przez organ pierwszej instancji tryb weryfikacji zameldowania I. P. nie mógł mieć w sprawie zastosowania. Wznowienie postępowania jest bowiem dopuszczalne w sprawach zakończonych ostateczną decyzją administracyjną. Tymczasem zameldowanie I. P. nastąpiło nie w trybie decyzyjnym, lecz na podstawie czynności materialno-technicznej. W rachubę wchodzi więc wyłącznie tryb weryfikujący prawidłowość dokonania tej czynności (decyzja Wojewody z dnia 6 kwietnia 2005 r., Nr [...]) Po przeprowadzeniu tak ukierunkowanego przez organ drugiej instancji postępowania wszczętego wnioskiem J. K. z dnia 1 września 2004 r., Wójt Gminy K. - w decyzji z dnia 19 maja 2005 r., Nr [...] - orzekł o odmowie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania I. P. i jej rodziny w spornym lokalu, uznając iż zameldowanie nastąpiło zgodnie z prawem. W dniu 9 września 2005 r. Wojewoda D. wydał decyzję Nr [...], w której uchylił pierwszoinstancyjne orzeczenie w całości i anulował zameldowanie I. P., którego prawidłowość zakwestionował J. K. W uzasadnieniu takiego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przywołał przepisy art. 5 ust. 1, 47 ust. 1 i art. 9 ust. 2a ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Następnie, po opisaniu okoliczności faktycznych sprawy, Wojewoda skonstatował, że - w świetle zgromadzonej w sprawie dokumentacji - I. P. nie może być uznana za właścicielkę lub współwłaścicielkę gospodarstwa rolnego w W. Nr [...], w skład którego wchodzi sporny lokal, jako że gospodarstwo to odziedziczył w całości wyłącznie J. K. Organ drugiej instancji nie podzielił też twierdzenia pełnomocnika I. P., jakoby nabyła ona prawo do spornego lokalu na podstawie art. 218 Kodeksu cywilnego. Wojewoda przyjął więc w konsekwencji, iż I. P. nie mogła sama skutecznie potwierdzić zgłoszenia pobytu stałego na stosownych formularzach, a skoro organ meldunkowy mimo to zameldował ją (i pozostałych członków jej rodziny) w spornym lokalu, czynność tą należało uchylić jako dokonaną niezgodnie z prawem. Z decyzją Wojewody D. z dnia 9 września 2005 r. nie zgodzili się I. i M. P., którzy - działając przez swojego pełnomocnika - zaskarżyli to orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze zarzucono, iż zakwestionowana decyzja została wydana: 1. z rażącym naruszenie prawa materialnego, a to: a) art. 9 ust. 2a ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez jego zastosowanie w odniesieniu do czynności materialno-technicznej dokonanej w dniu 21 listopada 2002 r. (przepis ten wszedł w życie dopiero w dniu 1 maja 2004 r.), co doprowadziło do naruszenia zasady lex retro non agit, a - w konsekwencji - do nieważności zaskarżonej decyzji (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.); b) art. 29 ust. 1 tej samej ustawy, poprzez jego błędne zastosowanie przejawiające się uznaniem, że skarżąca I. P. nie potwierdziła skutecznie faktu zamieszkiwania w lokalu, oraz błędną wykładnię tego przepisu, sprzeczną z tą, którą przeprowadził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01. 2. z naruszeniem prawa procesowego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), polegającym na wadliwym przeprowadzeniu postępowania dowodowego w zakresie ustalenia tytułu prawnego skarżącej do zamieszkiwania w lokalu położonym w W. [...]. Autor skargi wniósł w związku z tym o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i o zasądzenie od Wojewody D. na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych, wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego. W uzasadnienie skargi podniesiono, że sprawa dotyczyła czynności materialno-technicznej zameldowania, dokonanej w dniu 21 listopada 2002 r. Do oceny zgodności tej czynności z przepisami prawa należało zatem zastosować przepisy obowiązujące w tej właśnie dacie. Tymczasem Wojewoda D. powołał się na treść art. 9 ust. 2a ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, który to przepis został wprowadzony w życie dopiero nowelą z dnia 16 kwietnia 2004 r. do tejże ustawy (Dz. U. Nr 93, poz. 887), obowiązującą od 1 maja 2004 r. Zdaniem pełnomocnika skarżących, obowiązek posiadania potwierdzenia tytułu prawnego do lokalu i okazania go organowi przy dokonywaniu zameldowania istniał do dnia 16 czerwca 2002 r. (na podstawie art. 9 ust. 2 powołanej powyżej ustawy), lecz został uchylony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01 (Dz. U. Nr 78, poz. 716), jako niezgodny z art. 52 ust. 1 i art. 83 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponowne wprowadzenie tego obowiązku w zakresie określonym w art. 9 ust. 2a ustawy ewidencyjnej nastąpiło dopiero w dniu 1 maja 2004 r., zatem skarżący nie musieli legitymować się tytułem prawnym do lokalu ani takiego tytułu okazywać organowi w czasie dokonywania czynności meldunkowej weryfikowanej przez organy. W skardze zarzucono dalej bezpodstawność uznania przez Wojewodę D., iż skarżący mieli obowiązek przedstawić potwierdzenie faktu zamieszkiwania w lokalu, przy czym potwierdzenia tego faktu mogła jedynie dokonać osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu. W powołanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r. zniesiony został ustawowy obowiązek przedstawiania organowi meldunkowemu tytułu prawnego do lokalu. Konstrukcja przyjęta w zaskarżonej decyzji sprowadza się natomiast do obejścia skutków prawnych tego wyroku i jest sprzeczna z wykładnią przeprowadzoną przez Trybunał Konstytucyjny. W uzasadnieniu wyroku Trybunał przyjął bowiem, że w rozpoznawanej przez niego sprawie "nie chodzi o ocenę zgodności z Konstytucją przepisów nakładających obowiązek meldunkowy, rozumiany jako obowiązek zgłoszenia właściwemu organowi informacji o fakcie pobytu i czasie jego zamierzonego trwania, ale - tylko i wyłącznie - o przewidziany w przepisach regulujących sposób realizacji tego obowiązku dodatkowy obowiązek, a raczej - ciężar - uzyskania formalnego potwierdzenia przez osobę obarczoną obowiązkiem meldunkowym uprawnienia do przebywania w lokalu ze strony właściciela (zarządcy) nieruchomości. Obowiązująca ustawa rozróżnia przy tym wyraźnie jako formę realizacji obowiązku meldunkowego przez zgłoszenie wymaganych danych właściwemu organowi od jako czynności dokonywanej przez taki organ. W tym kontekście istotne jest stwierdzenie, że art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności dotyczy danych, które nie są objęte ewidencją ludności. Potwierdzenie posiadania uprawnienia do przebywania w lokalu mieszkalnym nie służy bowiem rejestrowaniu tych uprawnień przez organ meldunkowy. Przypomnieć przy tym trzeba konieczność odróżnienia z jednej strony - istnienia uprawnienia ( ) do przebywania w danym lokalu, z drugiej strony - sposobu stwierdzenia istnienia tego uprawnienia. W świetle obowiązujących przepisów powstanie takiego uprawnienia jest często, ale nie zawsze, uwarunkowane uzyskaniem zgody osoby będącej właścicielem lokalu lub nieruchomości, w której dany lokal się znajduje. Z kolei po wygaśnięciu omawianego uprawnienia właściciel może domagać się opuszczenia lokalu przez osobę, której uprawnienie wygasło, niezależnie od tego, czy osoba ta jest w tym lokalu zameldowana. W pełni zgodzić należy się z poglądem, że formalnie rzecz biorąc art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności pozostaje w sprzeczności z założeniem zawartym w art. 1 ust. 2 tej ustawy. Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu." Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, "art. 9 ust. 2 w związku z art. 29 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i wymienionymi wyżej przepisami wykonawczymi idzie "za daleko", jeśli chodzi o ochronę osób trzecich, tj. właścicieli budynków. Jak bowiem wynika z przytoczonych we wniosku i stanowisku Prokuratora Generalnego orzeczeń sądowych, zmuszają one wyłącznie osobę, która chce dopełnić obowiązku meldunkowego, do prowadzenia długotrwałej, ą często kosztownej procedury sądowej w celu uzyskania potwierdzenia uprawnień do lokalu. W praktyce ma to miejsce w sytuacji, gdy właściciel (zarządca) odmawia potwierdzenia, niezależnie od tego, czy kwestionuje on przysługiwanie uprawnienia do zamieszkania. Jest związane ze wspomnianym wyżej nieuzasadnionym przekonaniem, że właściciel (zarządca) budynku ma prawo wyrażania zgody na zameldowanie określonej osoby w lokalu mieszkalnym, stanowiącym część tego budynku." W ocenie pełnomocnika skarżących, z cytowanych obszernie wywodów Trybunału Konstytucyjnego wynika, że norma art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wykładana łącznie z art. 29 ust. 1 tej ustawy, nie może być rozumiana jako obowiązek uzyskania potwierdzania faktu zamieszkiwania w lokalu przez osobę posiadającą tytuł prawny do lokalu. W tym kontekście podkreślono dalej w skardze, iż żaden z uczestników postępowania nigdy nie kwestionował faktu, że skarżący w dacie dokonania czynności meldunkowej zamieszkiwali w lokalu położonym w W. [...]. Skoro zatem fakt, o którym mowa w art. 29 ust. 1 ustawy ewidencyjnej został jednoznacznie ustalony, to wywód Wojewody D. o braku potwierdzenia tego faktu jest wręcz niezrozumiały. Autor skargi wyraził następnie zapatrywanie, iż skarżący posiadają tytuł prawny do lokalu mieszkalnego na podstawie art. 218 k.c. w związku z art. 301 i 302 k.c, a z mocy art. 302 § 2 k.c. także 266 - 2701k.c. Jeżeli jednak Wojewoda D. uznał mimo wszystko, że ustalenie faktu posiadania tytułu prawnego do lokalu (służebności mieszkania) jest konieczne do spełnienia obowiązku meldunkowego, to winien postąpić stosownie do treści art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art. 100 § 1 k.p.a. i zawieszając postępowanie wyznaczyć skarżącym termin do wystąpienia do sądu z pozwem o ustalenie stosunku sprawnego lub prawa (art. 189 kodeksu postępowania cywilnego) w zakresie służebności mieszkania. Przeprowadzone w tym zakresie przez organ "szczątkowe" postępowanie dowodowe nie może służyć nawet za namiastkę ustaleń dokonanych przy ustalaniu prawa skarżących do zamieszkiwania w lokalu. Wojewoda D. stwierdził bowiem, że skarżący nie zamieszkiwali ze spadkodawcą w chwili śmierci jedynie na podstawie ewidencji meldunkowych, bez przeprowadzania w tym zakresie koniecznego postępowania dowodowego. Organ zatem ustalił, gdzie skarżący byli zameldowani, lecz nie ustalił gdzie faktycznie zamieszkiwali. Zdaniem pełnomocnika skarżących, okoliczność tę można było niewadliwie ustalić jedynie po wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności sprawy, przesłuchania świadków oraz uczestników postępowania, a w razie ustalenia faktu, że w chwili śmierci spadkodawcy faktycznie nie zamieszkiwali w przedmiotowym lokalu, to jaki był charakter ich nieobecności (trwały, czasowy), czy wyzbyli się całkowicie posiadania, czy może jedynie oddali rzecz we władanie innej osobie (uczestnikowi postępowania), która w tym okresie reprezentowała ich prawa itp. Autor skargi dodał, że powołanym do rozstrzygania sporów cywilnoprawnych jest wyłącznie sąd (art. 1 k.p.c.). W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Organ przyznał, iż w dacie dokonania zweryfikowanej czynności zameldowania w ustawie ewidencyjnej nie było jeszcze przepisu art. 9 ust. 2a, zwrócił jednak uwagę, że obowiązek potwierdzenia pobytu przez osobę posiadającą tytuł do lokalu, w którym miało nastąpić zameldowanie wynikał z obowiązującego ówcześnie nadal art. 29 ust. 1 zdanie pierwsze tej samej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej w dalszych rozważaniach - w skrócie - jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w tej ustawie, między innymi także te, które zostały przewidziane w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W myśl tego przepisu, podstawę uwzględnienia skargi, a w konsekwencji - uchylenia zaskarżonej decyzji (o co wniósł skarżący) - stanowić może stwierdzone przez sąd: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; a wreszcie - inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, mimo oczywistej zasadności zarzutu nieuprawnionego powołania się przez Wojewodę D. na przepis art. 9 ust. 2a ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. - Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.). Trzeba przyznać rację autorowi skargi kiedy twierdzi on, iż przywołany przepis nie mógł mieć w sprawie zastosowania, skoro nie był jeszcze wprowadzony do ustawy ewidencyjnej w czasie zameldowania I. P., co jest okolicznością, która nie może być kwestionowaną. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest bowiem zgodność z prawem czynności materialno-technicznej, dokonanej przez organ meldunkowy w dniu 21 listopada 2002 r. Ocena tej czynności powinna być zatem przeprowadzona z perspektywy stanu normatywnego obowiązującego w tej właśnie dacie. Konstatacja ta nie przesądza jednak jeszcze - wbrew odmiennemu zapatrywaniu strony skarżącej - o tym, że w ówczesnych rozwiązaniach ustawowych brakowało podstawy prawnej do stwierdzenia naruszenia prawa przez organ meldunkowy, a w konsekwencji - do uchylenia weryfikowanej czynności. Godzi się przede wszystkim zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny - w wielokrotnie już przywoływanym wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01 - uznał za niezgodny z Konstytucją jedynie przepis art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Przepis ten przewidywał, iż w wypadku zameldowania "na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 2 miesiące należy przedstawić potwierdzenie uprawnienia do przebywania w lokalu (pomieszczeniu), w którym ma nastąpić zameldowanie." Bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przez Trybunał niekonstytucyjnego cytowanego przepisu było pozbawienie mocy obowiązującej tego tylko przepisu. Należy oczywiście dostrzec także pośrednie skutki wydania przez Trybunał wyroku, o którym mowa. Za bezprzedmiotowe trzeba mianowicie uznać również te fragmenty innych przepisów ustawy ewidencyjnej z 1974 r., w których prawodawca odwoływał się wprost do wyeliminowanego z obrotu art. 9 ust. 2 (tak np. w art. 15 ust. 2 tej samej ustawy), oraz te, które przewidywały identyczną powinność, jak ta, która przesądziła o kierunku rozstrzygnięcia Trybunału w odniesieniu do art. 9 ust. 2. Za przykład pośredniej bezprzedmiotowości tego drugiego rodzaju trzeba bez wątpienia uznać sformułowanie zawarte w art. 29 ust. 1 in fine ustawy ewidencyjnej, zawarte w słowach "... a ponadto właściciel (zarządca) budynku jest obowiązany wskazać, czy osobie tej przysługuje uprawnienie do przebywania w lokalu, w którym ma nastąpić zameldowanie." Niezwłocznie wypada jednak z naciskiem podkreślić, że skutków wyroku Trybunału z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K. 20/01 nie można absolutnie odnosić automatycznie do pozostałych części przepisów art. 15 ust. 2 i art. 29 ust. 1. Przeciwnie - poza wskazanymi fragmentami, które utraciły swoje znaczenie w związku z wyrokiem TK - przepisy te nadal obowiązują, ponieważ to nie one zostały uznane za niezgodne z Konstytucją. Nadal zatem stanowią normatywny standard dla czynności - odpowiednio - wymeldowania lub zameldowania, a także ustawową podstawę weryfikacji zgodności z prawem czynności i orzeczeń podejmowanych na ich podstawie przez organy meldunkowe. Po myśli art. 29 ust. 1 in principio ustawy meldunkowej, "Wynajmujący, najemca, osoba, której przysługuje spółdzielcze prawo do lokalu, lub właściciel lokalu jest - nadal! (wtrącenie Sądu) - obowiązany potwierdzić fakt pobytu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 2 miesiące,...". Nie można bowiem zgodzić się z wnioskami, jakie wywiedziono w skardze na kanwie uzasadnienia wyroku Trybunału. W szczególności nie zasługuje na aprobatę stanowisko autora skargi, jakoby "norma art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wykładana łącznie z art. 29 ust. 1 tej ustawy, nie może być rozumiana jako obowiązek uzyskania potwierdzania faktu zamieszkiwania w lokalu przez osobę posiadającą tytuł prawny do lokalu." Sam Trybunał przyznał bowiem w uzasadnieniu swojego wyroku, że chodzi wyłącznie o ocenę zgodności z Konstytucją przewidzianego przepisami "ciężaru" "uzyskania formalnego potwierdzenia przez osobę obarczoną obowiązkiem meldunkowym uprawnienia do przebywania w lokalu ze strony właściciela (zarządcy) nieruchomości." Otóż "potwierdzenie uprawnienia do przebywania w lokalu" (już to sformułowanie niedwuznacznie sugeruje, iż Trybunał odnosił się do drugiej części art. 29 ust. 1, która - co już podkreślono - stała się pośrednio bezprzedmiotowa w związku z wydanym wyrokiem, a nie do pierwszej części tego przepisu), w którym ma dojść do zameldowania, nie jest wcale tożsame z potwierdzeniem samego tylko "faktu pobytu" w tym lokalu, o czym mowa w art. 29 ust. 1 in principio. Pierwsze z wymienionych potwierdzeń dotyczy bowiem istnienia prawa podmiotowego do zajmowania pomieszczenia, podczas gdy drugie odnosi się tylko do stwierdzenia, że osoba w nim przebywa. Trzeba koniecznie dopowiedzieć, że potwierdzenie faktu pobytu przez podmiot do tego obowiązany według analizowanego w tym miejscu przepisu ma swoje głębsze uzasadnienie. Chodzi mianowicie o usunięcie potencjalnych wątpliwości co do tego, czy sam pobyt w określonym lokalu, nawet ten bezsporny, jest zgodny z prawem. Podzielić bowiem należy - w całej rozciągłości - stanowisko prezentowane w tezie 1 niepublikowanego wyroku WSA w Warszawie z dnia 24 czerwca 2004 r., V SA 519/03 (lex Nr 146738), zgodnie z którym: "Uprawniać do zameldowania w lokalu może jedynie pobyt legalny, oznaczający przebywanie na zasadach zgodnych z prawem, za wiedzą i zgoda osoby uprawnionej do dysponowania lokalem. Wyłączone więc będą sytuacje będące następstwem naruszenia posiadania, czy też wręcz przestępstwa polegającego na naruszeniu miru domowego (...). Nie można bowiem czerpać uprawnień z zachowań sprzecznych z prawem, a samowoli nie może sankcjonować instytucja zameldowania." Dotychczasowe wywody prowadzą do następującej konkluzji. Zagadnieniem, które miało przesądzające znaczenie dla dokonania prawidłowej oceny zgodności z prawem materialno-technicznej czynności zameldowania I. P. (i członków jej rodziny) w spornym lokalu było ustalenie, czy - w świetle okoliczności tej konkretnej sprawy - skarżąca mogła skutecznie sama potwierdzić fakt pobytu w budynku Nr [...] w W. Jedynie bowiem w takim wypadku można było uznać, że spełniona została przesłanka, o której mowa w nadal wszak obowiązującym przepisie art. 29 ust. 1 in principio ustawy ewidencyjnej z 1974 r. Co do weryfikacji wspomnianej czynności z tego punktu widzenia należy zaś zgodzić się w pełni ze stanowiskiem organu odwoławczego. Podkreślenia wymaga w szczególności, iż - mimo odmiennego poglądu zawartego w skardze - żadna z okoliczności ustalonych w czasie postępowania administracyjnego na podstawie dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy nie pozwala zaliczyć I. P. do grona podmiotów wskazanych w art. 29 ust. 1 in principio, zwłaszcza zaś do uznania jej za współwłaścicielkę (a tym bardziej - za właścicielkę) nieruchomości, na której usytuowany jest budynek, w którym została ona zameldowana. Organ meldunkowy pierwszej instancji przyjął co prawda jako podstawę dopuszczającą taką kwalifikację podmiotową zainteresowanej treść postanowienia sądowego wydanego w przedmiocie nabycia spadku po S. K., jednak jego uwadze uszły dwie istotne okoliczności, które czyniły wadliwymi ustalenia, które organ ten przyjął za niewątpliwe. I. P. posłużyła się odpisem orzeczenia bez stwierdzenia jego prawomocności, z którego treści wynikało ponadto wyraźnie, że są dwa kręgi spadkobierców ustawowych: gospodarstwo rolne wchodzące w skład spadku odziedziczył bowiem sam tylko J. K., natomiast troje zstępnych zmarłej (w tym również J. K.) nabyło w drodze dziedziczenia pozostałą część spadku. Obie wymienione okoliczności skłaniały do ostrożności przy ocenie wiarygodności osoby dokonującej zgłoszenia pobytu. Pomijając już to, że w postanowieniu wymieniono aż troje spadkobierców, a zgłoszenia dokonywała jedna z nich, wypada zwrócić uwagę iż nieprawomocność przedłożonego orzeczenia nakazywała szczególną ostrożność przy jego wykorzystaniu, a to wobec braku pewności co do tego, czy ostoi się ono w obrocie prawnym w trybie nadzoru instancyjnego (w dokumentacji sprawy - k.11 - znajduje się postanowienie SN z dnia 11 lipca 2003 r., V CK 161/03, z którego wynika, że postępowanie spadkowe zostało ostatecznie zamknięte dopiero wskutek odrzucenia kasacji I. P. od postanowienia SO w L. z dnia 11 grudnia 2002 r., II Ca 565/02). Wyjaśnienia wymagało ponadto, czy sporny lokal mieści się w budynku wchodzącym w skład gospodarstwa rolnego, czy też w skład pozostałej części spadku, ponieważ decydować to mogło o statusie osoby zgłaszającej pobyt, w świetle postanowienia art. 29 ust. 1 in principio ustawy meldunkowej. Biorąc pod uwagę wymienione wątpliwości, trzeba się zgodzić ze stanowiskiem Wojewody D., iż w rozpoznawanej sprawie należało je raczej wyjaśnić w ramach postępowania przewidzianego art. 47 ust. 2 ustawy, wstrzymując się z zameldowaniem w postaci czynności materialno-technicznej. Warto raz jeszcze mocno podkreślić, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest wyłącznie ocena zgodności z prawem czynności materialno-technicznej dokonanej przez organ meldunkowy w dniu 21 listopada 2002 r. Dlatego też stwierdzone przez Wojewodę D., a dopiero co opisane, uchybienia przepisom art. 29 ust. 1 i art. 47 ust. 2 ustawy ewidencyjnej z 1974 r. w pełni uzasadniały anulowanie przez organ odwoławczy zameldowania I. P. (i jej rodziny) w spornym lokalu. Przy tak ukształtowanym przedmiocie oceny, drugorzędne znaczenie miało przesądzenie - w ramach aktualnie ocenianego przez Sąd postępowania administracyjnego - kwestii tytułu prawnego skarżącej do lokalu, w którym nastąpiło jej zameldowanie. Problem ten winien być bowiem wyjaśniony jeszcze przez dokonaniem spornego zameldowania, w celu zadośćuczynienia wymogom przewidzianym w obu ostatnio przywołanych przepisach. Jednak i w tym zakresie nie można podzielić zarzutów podniesionych przez pełnomocnika skarżących. Poza sporem pozostaje okoliczność, iż budynek w W. oznaczony Nr [...] znajduje się na działce Nr [...] (mapa zasadnicza) wchodzącej także w skład nieruchomości rolnej objętej księgą wieczystą Nr [...] (zawiadomienie SR w L. - Wydział VI Ksiąg Wieczystych dotyczące księgi wieczystej Nr [...] ), której jedynym spadkobiercą jest J. K. (co wynika z prawomocnego już postanowienia stwierdzającego nabycie spadku po S. K.). Na tej podstawie został on wpisany do księgi wieczystej jako właściciel tej nieruchomości, w miejsce zmarłej S. K. (odpis z księgi wieczystej - k. 10 akt administracyjnych). Ustaleniom wynikającym z wszystkich tych dokumentów nie przeciwstawiono w istocie żadnych kontrdowodów, poprzestając w skardze na gołosłownym twierdzeniu o tytule prawnym jaki rzekomo przysługuje I. P. do spornego lokalu, z ogólnikowym powołaniem się na przepisy Kodeksu cywilnego (zwłaszcza art. 218 oraz przepisy dotyczące służebności mieszkania i przepisy o użytkowaniu), bez wskazania jakiegokolwiek zdarzenia cywilnoprawnego (np. umowy), które uwiarygodniałoby zasadność upatrywania w tych przepisach podstawy prawnej dla rzekomego prawa skarżącej do budynku Nr [...] w W. Słusznie zatem Wojewoda D. nie podzielił także w tym zakresie zapatrywania pełnomocnika I. i M. P., tym bardziej jeśli zważyć, iż z przywołanego już odpisu z księgi wieczystej Nr [...] wynika, iż w dziale III tej księgi (Ciężary i ograniczenia) brak jest jakichkolwiek wpisów. Na marginesie tej kwestii można zwrócić uwagę autora skargi, iż postępowanie administracyjne wszczęte wnioskiem J. K. z dnia 1 października 2004 r. (w którym ten sam pełnomocnik również reprezentował skarżących) toczyło się wystarczająco długo (prawie rok), co umożliwiało wystąpienie o ustalenie przez sąd powszechny ewentualnego prawa I. P. do spornej nieruchomości. Jeśli uwzględnić informacje potwierdzone wszystkimi tymi dokumentami, nie sposób zgodzić się z zarzutem o niewyjaśnieniu przez organ wszystkich okoliczności istotnych dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia sprawy. Godzi się bowiem zauważyć, iż sama strona nie może się czuć zwolniona od obowiązku dowiedzenia okoliczności, na które się powołuje i z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Skoro na wspomniane twierdzenia nie przytoczono w istocie żadnych dowodów, nie można zatem zarzucić organowi braku stosownych ustaleń lub przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, które w sprawie udało się zgromadzić, jednoznacznych w swojej wymowie. Nie znajduje też żadnego uzasadnienia zarzut rzekomej potrzeby zawieszenia postępowania, ponieważ rozpatrzenie niniejszej sprawy i wydanie decyzji przez organy meldunkowe nie zależało od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.), a inne potencjalne podstawy zawieszenia (art. 97 § 1 pkt. 1-3, art. 98 § 1 k.p.a.) nie wchodziły w ogóle w rachubę w realiach tej konkretnej sprawy. Skoro jedyne stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa materialnego (powołanie się przez Wojewodę D. na nieobowiązujący jeszcze w momencie zameldowania I. P. przepis art. 9 ust. 2a ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych) nie miał - co wykazano w dotychczasowych wywodach - żadnego wpływu na wynik sprawy, a pozostałe zarzuty sformułowane przez pełnomocnika skarżących nie znajdują uzasadnienia, skargę należało oddalić, zgodnie z dyspozycją art. 151 p.p.s.a.
Pełny tekst orzeczenia
III SA/Wr 491/05
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.