III SA/Po 260/25 - Wyrok WSA w Poznaniu Data orzeczenia 2025-10-15 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-04-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Sędziowie Mirella Ławniczak Szymon Widłak /sprawozdawca/ Walentyna Długaszewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6033 Zajęcie pasa drogowego (zezwolenia, opłaty, kary z tym związane) Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 572 art. 58 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Dnia 15 października 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędzia WSA Szymon Widłak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 października 2025 roku sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 lutego 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej, na skutek skargi wniesionej przez [...] Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w [...] (dalej: "strona" lub "skarżąca") było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "SKO" lub "organ") z 24 lutego 2025 r. nr [...], wydane na podstawie art. 127 § 2, art. 129 § 2 i art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 dalej "k.p.a.") w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy. Decyzją z 19 kwietnia 2024 r. Nr [...] Zarząd Dróg Miejskich w [...], działający w imieniu Prezydenta Miasta [...], nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w kwocie 1.404 zł za zajęcie pasa drogowego. Decyzja organu I instancji została doręczona skarżącej spółce w dniu 29 kwietnia 2024 r., a termin na wniesienie odwołania od ww. decyzji upłynął z dniem 13 maja 2024 r. W dniu 14 maja 2024 r. pełnomocnik skarżącej złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że termin nie mógł zostać dochowany, z uwagi na niezdolność prezesa zarządu spółki do przygotowania odwołania, bądź zlecenia przygotowania odwołania w okresie od 7 do 13 maja 2024 r. Wskazano, że w dniu 7 maja 2024 r. prezes zarządu spółki uległ wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego odczuwał poważne dolegliwości bólowe i przebywał jeden dzień w szpitalu. W następnym dniu wyjechał do [...] na targi, które odbywały się w dniach od 10 maja do 12 maja 2024 r. i którego to wyjazdu nie mógł odwołać z uwagi na prowadzoną działalność gospodarczą i koszty podróży. Przez cały czas pobytu w [...] nadal czuł się źle, nie wziął udziału w targach, a w dniu 13 maja trafił do szpitala w [...]. Dopiero w dniu 14 maja, po powrocie ze szpitala poczuł się lepiej i przypomniał sobie o odebranej przesyłce. Dalej pełnomocnik skarżącej podniósł, że prezes zarządu spółki, z uwagi na brak dostępu do internetu oraz telefonu, nie mógł posłużyć się inną osobą w celu dochowania terminu. Niezwłocznie jednak po wykupieniu pakietu internetu przesłał skan decyzji pełnomocnikowi, która to wiadomość z uwagi na różnice czasową dotarła z opóźnieniem. Wcześniej natomiast nie mógł pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym zdrowiem, bądź życiem. Postanowieniem z dnia 24 lutego 2025 r. SKO odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ stwierdził, że strona dochowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek złożono 15 maja 2024 r., a spółka uprawdopodobniła, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie ustała w dniu 14 maja 2024r. Następnie Kolegium przystąpiło do rozważań dotyczących uprawdopodobnienia braku winy w niedotrzymaniu terminu. SKO wskazało na przesłanki przywrócenia terminu, przewidziane w art. 58 § 1 k.p.a. oraz na konieczność zastosowania, przy ocenie braku winy, obiektywnego miernika staranności, której należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Jednocześnie organ zauważył, że dopuszczenie się przez stronę chociażby lekkiego niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu. W ocenie organu fakt, że prezes zarządu spółki był chory i przebywał w szpitalu, nie spowodowało, że odwołanie nie mogło zostać złożone przez inną osobę. Organ wskazał, że decyzja organu I instancji została odebrana przez pracownika spółki w dniu 19 kwietnia 2024 r., a zatem w dniu odbioru przesyłki, w siedzibie spółki były jeszcze inne osoby, poza prezesem zarządu, które mogły w jego imieniu przekazać decyzję celem sporządzenia odwołania pełnomocnikowi. Wskazano, że skoro prezes zarządu był w stanie udać się w podróż do [...] to mógł również wydać odpowiednie dyspozycje pracownikom spółki w celu poprawy funkcjonowania firmy w czasie jego choroby i nieobecności. Zdaniem zatem organu strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, przy dochowaniu zasad należytej staranności. Wobec niespełnienia przez spółkę wszystkich przesłanek z art. 58 k.p.a. organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W skardze wniesionej do tut. Sądu pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia zarzucając organowi naruszenie: - art. 58 k.p.a. przez uznanie, że strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy; - art. 6 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących instytucji przywrócenia terminu; - art. 8 § 1 k.p.a. przez naruszenie zasady zaufania do organów administracji publicznej i słuszności wydawanych decyzji; - art. 81a k.p.a. przez niezastosowanie zasady rozstrzygania wątpliwości dotyczących stanu faktycznego na korzyść strony. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że nie znajduje podstaw do uwzględnienia skargi i podtrzymuje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 t.j. dalej "p.p.s.a."), sąd może rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W myśl natomiast art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie postanowienia następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, zaskarżone postanowienie nie narusza ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. dałby podstawę do wyeliminowania go z obrotu prawnego. Na wstępie należy wskazać, że w zaskarżonym postanowieniu SKO omyłkowo wskazało na błędną datę wydania kodeksu postępowania administracyjnego tj. podano "14.04.1960 r." zamiast poprawnie "14.06.1960r." Przy prawidłowo jednak wskazanym numerze i pozycji Dziennika Ustaw ww. aktu prawnego, omyłka ta nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy. Przechodząc do meritum należy zauważyć, że w sprawie bezspornym było, iż skarżąca spółka uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, w związku z czym wniosła o przywrócenie terminu. Okoliczności towarzyszące doręczeniu decyzji nie podlegały nadto rozpoznaniu w niniejszym postępowaniu o przywrócenie terminu. Kwestia ta została rozstrzygnięta w ramach postępowania dotyczącego stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. SKO bowiem na mocy ostatecznego i prawomocnego postanowienia z 24 lutego 2025 r. nr [...], stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu ww. postanowienia organ powołał się na wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz rozstrzygnął, że decyzja organu I instancji została stronie skutecznie doręczona, a termin do wniesienia odwołania nie został zachowany. Powyższe nie było również kwestionowane w niniejszym postępowaniu podlegającym kontroli Sądu. Podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie był natomiast przepis art. 58 § 1 k.p.a. który stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z kolei w myśl przepisu art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przed przystąpieniem do oceny przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w dochowaniu terminu, organ prawidłowo zbadał czy wniosek o przywrócenie terminu został formalnie złożony w terminie przewidzianym w art. 58 § 2 k.p.a. Zasadnie organ przyjął, że strona dochowała siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Uprawdopodobniła bowiem, że w dniu 14 maja 2025 r. ustała przeszkoda uniemożliwiająca stronie działanie, a następnego dnia tj. 15 maja 2025 r. został złożony wniosek o przywrócenie terminu. Wprawdzie wniosek zawierał braki formalne, gdyż nie został podpisany, jednak po wezwaniu do uzupełnienia, braki zostały uzupełnione i wniosek podlegał rozpoznaniu. Skarżąca spółka wraz z wnioskiem złożyła również odwołanie od ww. decyzji, a zatem dokonała czynności, której termin został przekroczony. Wobec spełnienia ww. przesłanek formalnych wniosku o przywrócenie terminu, prawidłowo zatem organ dokonał badania zaistnienia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Spór w tym zakresie sprowadzał się do oceny czy organ zasadnie stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminy, odmawiając z tego względu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu spółka nie wykazała się należytą starannością w dochowaniu terminu. Należy zauważyć, jak prawidłowo wyjaśniło w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia Kolegium, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany nie tylko z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy, ale także należy mieć na względzie obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która jednak nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący, zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobniła brak swojej winy, a przy tym wskazała, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Odnosząc powyższe ogólne uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że prawidłowo SKO stwierdził, iż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Za takie nie mogą być uznane, także w ocenie Sądu, okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, przedstawiciel spółki odebrał decyzję organu I instancji w dniu 29 kwietnia 2024 r. Od tego dnia zaczął biec czternastodniowy termin na wniesienia odwołania, który upływał w dniu 13 maja 2024 r. Strona, starając się usprawiedliwić nieterminowe wniesienie odwołania, wskazała na wypadek komunikacyjny prezesa zarządu skarżącej spółki i jego pobyt w [...] w okresie od 7 maja 2024 r. do 13 maja 2024 r. Pełnomocnik skarżącej podniósł, że prezes zarządu skarżącej spółki nie mógł dochować wskazanego terminu ze względu na zły stan zdrowia oraz powstałe w trakcie pobytu za granicą problemy z komunikacją przez telefon, czy internet z innymi pracownikami spółki w celu wydania stosownych dyspozycji. Przede wszystkim nie uprawdopodobniono, że przeszkoda w uchybieniu terminowi trwała nieprzerwanie w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania tj. od 29 kwietnia 2024 r. do 13 maja 2024 r. Prezes zarządu spółki, mając zaplanowany wyjazd służbowy do [...], powinien był odpowiednio wcześniej przekazać pełnomocnikowi, bądź innej upoważnionej osobie decyzję organu I instancji celem sporządzenia odwołania. Przy ocenie winy lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Takiej staranności strona nie wykazała, a o braku winy w uchybieniu terminowi można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. wówczas, gdy strona nie mogła tej przeszkody obiektywnie usunąć. Nadto dokonując analizy okoliczności faktycznych, powoływanych we wniosku o przywrócenie terminu, należy mieć na względzie, że przywrócenie terminu może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy czym to strona powinna uwiarygodnić, że dochowała należytej staranności w dochowaniu terminowi, a powstała przeszkoda była od strony niezależna i trwała przez cały czas. Należy przy tym zauważyć, że sam fakt wystąpienia choroby, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Należało bowiem uprawdopodobnić, że choroba ta uniemożliwiła dokonanie czynności w terminie oraz że nie istniała możliwość posłużenia się innymi osobami. Tymczasem z twierdzeń wniosku wynika, że prezes zarządu spółki, pomimo wypadku komunikacyjnego, któremu uległ i w wyniku którego przez jeden dzień przebywał w szpitalu, udał się w podróż służbową do [...]. Logicznie zatem rzecz ujmując, jak słusznie zauważył organ, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, skoro stan zdrowia pozwalał prezesowi zarządu spółki wyjechać do [...], to jego stan psychofizyczny umożliwiał mu także wydanie stosownych dyspozycji, w związku z koniecznością sporządzenia odwołania od decyzji organu I instancji. Niewątpliwie prowadzenie działalności gospodarczej wymaga takiego zorganizowania swoich spraw, aby w trakcie niedyspozycji możliwa była realizacja czynności procesowych, w tym sprawne i terminowe wysyłanie korespondencji do sądów i organów. Istotne jest to, aby podjąć skuteczne działania związane z ewentualnym uzyskaniem pomocy od innych osób. Tymczasem w kontrolowanej sprawie, co szczególnie istotne dla sprawy, strona nie wykazała niemożności posłużenia się innymi osobami. Nie można zatem przyjąć argumentacji skarżącej spółki, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie wynikało z jej winy i że doszło tym samym do naruszenia przepisu art. 58 k.p.a. Prawidłowo zatem organ stwierdził w zaskarżonym rozstrzygnięciu, iż przesłanka z art. 58 § 1 k.p.a. nie została spełniona, w związku z nieuprawdopodobnieniem, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącej. Zasadnie zatem organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu, organ w sposób przekonujący i logiczny uzasadnił przy tym swoje stanowisko, jak również powołał się na właściwe przepisy prawa. Nie można zatem twierdzić, że doszło do naruszenia przepisów art. 6 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut skargi wskazujący na naruszenie przepisu art. 81a k.p.a. zgodnie z którym jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Zastosowanie ww. przepisu wyklucza bowiem przepis art. 81a § 2 pkt 2 k.p.a. zgodnie z którym przepisu art. 81a § 1 pkt 2 k.p.a. nie stosuje się jeżeli przepisy odrębne wymagają od strony wykazania określonych faktów. Tymczasem w kontrolowanej sprawie, o czym już była mowa powyżej, ciężar uprawdopodobnienia faktu braku winy w niedochowaniu terminu zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. spoczywał na stronie skarżącej, która z tego faktu wywodziła skutki prawne. Wskazany przepis wymagał zatem od strony wykazania określonych faktów. Jeżeli strona ich nie uprawdopodobniła to nie mogła skorzystać z możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Mając na względzie powyższe Sąd stwierdził, że skarga podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji wyroku.
Pełny tekst orzeczenia
III SA/Po 260/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.