III SA/Kr 794/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję nakładającą karę pieniężną na firmę transportową za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i wynagrodzenia, wskazując na błędy proceduralne i potrzebę dokładniejszej analizy dowodów.
Sprawa dotyczyła skargi firmy A Sp. z o.o. sp. k. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczące czasu pracy kierowców i uzależnienia wynagrodzenia od ilości przewiezionych rzeczy. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przepisów postępowania za zasadne, w szczególności w zakresie analizy dowodów dotyczących wynagrodzenia kierowcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał skargę firmy A Sp. z o.o. sp. k. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. Kara została nałożona za szereg naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzonych podczas kontroli drogowej, w tym uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu oraz przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy i skrócenie dziennego czasu odpoczynku. Skarżąca Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wszechstronnego zebrania materiału dowodowego. Sąd, analizując sprawę, uznał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania za zasadne. W szczególności, Sąd wskazał na niewystarczającą analizę dowodów dotyczących zarzutu uzależnienia wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy. Sąd podkreślił, że organ odwoławczy nie dokonał dostatecznej analizy dokumentów takich jak umowa o pracę, zaświadczenie o dochodach czy formularz ZUS, które mogłyby potwierdzić lub zaprzeczyć tej okoliczności. Sąd uznał, że ponowne przesłuchanie kierowcy mogłoby przyczynić się do wyjaśnienia tej kwestii. Wobec powyższego, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd zasądził również od GITD na rzecz skarżącej Spółki zwrot kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, stanowi naruszenie, jednakże organ odwoławczy nie wykazał tego naruszenia w sposób wystarczający, opierając się jedynie na zeznaniach kierowcy bez dogłębnej analizy dokumentów finansowych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ odwoławczy nie przeprowadził wystarczającej analizy dokumentów finansowych (umowy o pracę, zaświadczenia o dochodach, ZUS), aby udowodnić zarzut uzależnienia wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy. Brak tej analizy stanowił naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (36)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 2
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d.
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Przepisy dotychczasowe stosuje się do spraw powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie nowelizacji.
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 22
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92b § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92c § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
P.p.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 189a § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 189d
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 189e
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 189f
Kodeks postępowania administracyjnego
u.c.p.k. art. 1
Ustawa o czasie pracy kierowców
u.c.p.k. art. 26
Ustawa o czasie pracy kierowców
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 4
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 6 § ust. 1
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 7
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 8
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 9
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 10 § ust. 1
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
Przedsiębiorstwo transportowe nie może wypłacać kierowcom żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatku, uzależnionych od przebytej odległości i/lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszenia rozporządzenia.
rozp. (WE) nr 561/2006 art. 12
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozp. Rady (EWG) nr 3821/85
Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85
AETR
Umowa europejska dotycząca pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR)
Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw art. 5 § ust. 1 pkt 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez organ odwoławczy, w szczególności w zakresie analizy dowodów dotyczących wynagrodzenia kierowcy. Niewystarczająca analiza dokumentów finansowych przez organ odwoławczy. Potrzeba ponownego przesłuchania kierowcy w celu wyjaśnienia kwestii wynagrodzenia.
Odrzucone argumenty
Argumenty organu odwoławczego dotyczące prawidłowości ustaleń naruszeń czasu pracy kierowcy i przerw. Argumenty organu odwoławczego dotyczące odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia popełnione przez kierowców.
Godne uwagi sformułowania
organ odwoławczy nie dokonał dostatecznej analizy znajdujących się w aktach administracyjnych dokumentów zarzuty naruszenia przepisów postępowania artykułów: 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego okazały się więc zasadne i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy Kary za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego są nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie winy.
Skład orzekający
Ewa Michna
przewodniczący
Halina Jakubiec
członek
Janusz Kasprzycki
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów czasu pracy kierowców, analiza dowodów w postępowaniu administracyjnym, znaczenie analizy dokumentów finansowych w sprawach o kary pieniężne."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia. Interpretacja przepisów k.p.a. w kontekście analizy dowodów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kar za naruszenia czasu pracy kierowców, ale skupia się na kluczowej kwestii dowodowej i proceduralnej, która może mieć wpływ na inne podobne sprawy.
“Sąd uchyla karę 10 tys. zł za czas pracy kierowców. Kluczowa analiza dowodów finansowych.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 794/19 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2019-10-30 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2019-07-26 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Ewa Michna /przewodniczący/ Halina Jakubiec Janusz Kasprzycki /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 670/20 - Wyrok NSA z 2022-11-30 Skarżony organ Inne Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2200 Art. 4 pkt 22,, art. 92 a ust. 1, art. 92 b ust. 1, art. 92c ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym Dz.U. 2018 poz 1302 Art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, art. 200 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant specjalista Bernadetta Szczypka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2019 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. sp. k. w W na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej A Sp. z o.o. sp. k. w W kwotę 400 zł (słownie: czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Zaskarżoną przez Spółkę A Sp. z o.o., sp. k. z siedzibą w W (dalej skarżąca Spółka), decyzją z dnia 9 maja 2019 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, zwanej dalej w skrócie - "k.p.a."), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 2200, zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 3 sierpnia 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), lp. 1.7, lp. 5.1.1., lp. 5.2.2, lp. 5.3.1., lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51, ze zm., zwanym dalej rozporządzeniem (WE) nr 561/2006), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 12 lipca 2018 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w wysokości 10 000,00 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym. Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego: W dniu 15 stycznia 2018 r., na drodze ekspresowej S2 przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki Scania o nr rej. [...]. Pojazdem tym kierował A. W., który wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie licencji nr [...], w imieniu i na rzecz skarżącej Spółki. W trakcie kontroli stwierdzono następujące nieprawidłowości: 1) uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy; 2) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny; 3) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: - o czas powyżej 15 minut do 30 minut, Przebieg i wyniki wskazanej kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli z dnia 15 stycznia 2018 r.nr [...]. W związku z powyższymi ustaleniami organ pierwszej instancji - Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - decyzją z dnia [...] 2018 r. nr [...] orzekł o nałożeniu na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w wysokości 10 000,00 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym. W odwołaniu o tej decyzji skarżąca Spółka zarzuciła organowi pierwszej instancji: - obrazę przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niepodjęcie przez organ administracyjny wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, niewyjaśnienie okoliczności podnoszonych przez stronę w toku postępowania, a których uwzględnienie i wyjaśnienie prowadziłoby do całkowitego i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, zgodnie z rzeczywistymi zdarzeniami; - naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a które przejawiało się w braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, oceny wszelkich faktów i środków dowodowych w sposób wszechstronny (art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a.), niezbadanie okoliczności podnoszonych przez stronę uzasadniających przyjęcie, że strona nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia, a w szczególności nieuwzględnienie wyjaśnień składanych przez stronę na etapie prowadzonego postępowania oraz niewyjaśnienie przyczyn powstania naruszeń a w efekcie naruszenie przepisu art. 8 k.p.a.; - naruszenie przepisów art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieustalenie stanu faktycznego oraz art. 80 k.p.a. poprzez uznanie za okoliczność udowodnioną faktu wystąpienia naruszeń norm czasu pracy kierowcy A. W. i prawidłowego ich wyliczenia, a co za tym idzie prawidłowo wymierzonej kary administracyjnej, pomimo że nie wynikało to z materiału dowodowego, a także z treści wyjaśnień złożonych przez stronę; - naruszenie przepisu art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niedokonaniu w uzasadnieniu decyzji prawidłowego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej przyjętego przez organ rozstrzygnięcia, a mającego polegać na wskazaniu faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn takiego, a nie innego rozstrzygnięcia, gdy zaś chodzi o uzasadnienie prawne - niewyjaśnienie podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia oraz nieustosunkowanie się organu pierwszej instancji do wyjaśnień strony i niewskazanie przyczyn i powodów takiego postępowania; - obrazę przepisu art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez pozbawienie strony prawa czynnego udziału w postępowaniu przez niezawiadomienie o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału przed wydaniem decyzji administracyjnej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; - naruszenie przepisu art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie decyzji na niejednoznacznymi niepełnym materiale dowodowym, bez przeprowadzenia ponownego, prawidłowego przesłuchania kierowcy A. W. na okoliczność wyjaśnień zgłoszonych przez stronę mających na celu ustalenie prawidłowego stanu faktycznego; - naruszenie zasad określonych w art. 77 § 1 k.p.a. poprzez porzucenie obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego; - naruszenie przepisu art. 80 k.p.a. poprzez oparcie decyzji na części materiału dowodowego z pominięciem innych dowodów bez uzasadnienia, w zakresie naruszenia Ip. 1 .7 załącznika nr 3 do ustawy; - naruszenie przepisów art. 92b ust. 1 i ust. 2 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w przedmiotowej sprawie; - naruszenie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie. W związku z powyższym skarżąca Spółka wniosła o uchylenie decyzji oraz o umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 22 sierpnia, znak: [...], na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Powyższą decyzję strona zaskarżyła sprzeciwem z dnia 24 września 2018 r. wnosząc o jej uchylenie. Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 1088/18 uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony koszty postępowania w kwocie 100,00 zł (słownie: sto złotych). Po ponownym rozpoznaniu odwołania, opisaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] 2018 r. nr [...] orzekającą o nałożeniu na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w wysokości 10 000,00 zł za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisem art. 5 ust. 1pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481) do spraw dotyczących naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej, ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonując przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. Zgodnie natomiast z art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 zł. Stosownie do art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych z poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z art. 92b ust. 1 - 2 ustawy o transporcie drogowym, nie nakłada się kar pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 r. Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Zgodnie z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21 i rozporządzenia WE nr 561/2006). Zgodnie z art. 189a § 2 k.p.a. w przypadku uregulowania w przepisach odrębnych: przesłanek wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, terminów przedawnienia nakładania administracyjnej kary pieniężnej, terminów przedawnienia egzekucji administracyjnej kary pieniężnej, odsetek od zaległej administracyjnej kary pieniężnej, udzielania ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej - przepisów niniejszego działu w tym zakresie nie stosuje się. Organ odwoławczy stwierdził zatem, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a. Wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Treść art. 92a ust. 1; i 6 w zw. z załącznikiem nr 3 do ustawy określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do ustawy. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja, wynikająca z art. 189d k.p.a. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a., nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa Kodeksu postepowania administracyjnego. Odnośnie naruszenia polegającego na uzależnieniu wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy (lp. 1.7 załącznika nr 3 do ustawy) organ odwoławczy wskazał. Zgodnie z art. 1 ustawy o czasie pracy kierowców ustawa określa: 1) czas pracy kierowców wykonujących przewóz drogowy, zatrudnionych podstawie stosunku pracy; 1a. czas pracy przedsiębiorców osobiście wykonujących przewozy drogowe rozumieniu art. 4 pkt 6a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym; 1b. czas pracy osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujących przewozy drogowe, w rozumieniu art. 4 pkt 6a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, na jego rzecz; 2) obowiązki pracodawców w zakresie wykonywania przewozów drogowych; 3) zasady stosowania norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 oraz Umową europejską dotyczącą pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzoną w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. ( Dz.U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087 oraz z 2008 r. Nr 190, poz. 1479), 4) okresy prowadzenia pojazdów, obowiązkowe przerwy w prowadzeniu gwarantowane okresy odpoczynku kierowców: a) zatrudnionych na podstawie stosunku pracy, b) niebędących pracownikami, c) wykonujących przewozy regularne na trasach nieprzekraczających 50 km o których mowa w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006. Stosownie do art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstw transportowe nie może wypłacać kierowcom zatrudnionym lub pozostającym w jego dyspozycji żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatku do wynagrodzenia, uzależnionych od przebytej odległości i/lub ilości przewożonych rzecz; jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszę niniejszego rozporządzenia. Zgodnie z art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców, warunki wynagradzania kierowco nie mogą przewidywać składników wynagrodzenia, których wysokość jest uzależniona c liczby przejechanych kilometrów lub ilości przewiezionego ładunku, jeżeli ich stosowanie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu na drogach lub zachęcać do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip. 1.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, która sankcjonuje uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy karą pieniężną w wysokości 8.000,00 zł (słownie: osiem tysięcy złotych). Organ podkreślił, że w toku kontroli kierowca A. W. zeznał, że jest zatrudniony w skarżącej Spółce na stanowisku kierowcy od około trzech lat. W okresie od 18 grudnia 2017. r. wykonywał wiele przewozów ładunków dla tej sieci sklepów na terenie W, z magazynu centralnego w P. Naruszenia czasu pracy wynikały z pilnej dostawy towaru do sieci marketów B. Jego wypłata uzależniona jest od ilości wykonanych przewozów na potrzeby spedytora. Organ podniósł więc, że z powyższego wynika jednoznacznie, iż w sprawie doszło do naruszenia zakazu, o którym mowa w Ip. 1.7 załącznika nr 3 do ustawy. Dodatkowo organ wskazał, że przesłuchany kierowca nie wniósł żadnych zastrzeżeń do protokołu (k.24). Istotne jest, że powyższe zeznania kierowca złożył w toku czynności kontrolnych na drodze w związku z tym powyższe oświadczenie kierowcy zostało złożone "na gorąco", w momencie stwierdzenia naruszeń, co dodatkowo świadczy, w ocenie organu, o wiarygodności powyższych informacji udzielonych przez kierowcę. Organ przyznał, że strona podnosiła w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, iż powyższe nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, gdyż w toku postępowania okazano kopię umowy o pracę kontrolowanego kierowcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odniesieniu do powyższego argumentu wskazał, że w ocenie organu oczywistym jest, iż fakt stosowania niedozwolonych zasad wynagradzania kierowców nie znajdzie potwierdzenia w oficjalnej dokumentacji przedsiębiorcy. Natomiast zeznania kierowcy są spójne i brak jest podstaw do kwestionowania treści oświadczenia złożone przez A. W. Dodatkowo wskazał, że pouczenie kierowcy o treści oświadczenia złożonego przez kierowcę, o treści przepisu art. 233 § 1 k.k. w wersji nieaktualnej, nie powoduje nieważności i prawdziwości oświadczenia złożonego przez kierowcę, co zostało wskazane w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2018 r. w sprawie, sygn. akt III SA/Kr 1088/18. Jednocześnie, zaznaczył organ, że wprowadzenie zakazu uzależnienia wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy jest jednoznaczne z zakazem wynagradzania kierowcy uzależnionym od ilości przejechanych kilometrów. Powyższe jest logiczną konkluzją. Kierowca nie ma bowiem wpływu na ilość przyjętych przez przedsiębiorcę zleceń transportowych, jak również na ich treść, tj. miejsce rozpoczęcia, miejsce zakończenia oraz przewożony przedmiot. Kierowca ma jednak wpływ na prędkość wykonania zadania przewozowego. Wprowadzenie zakazu wynagradzania kierowcy w stosunku do ilości przewiezionych rzeczy miało na celu zminimalizowanie ryzyka motywowania kierowców do niestosowania się do norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych przerw i odpoczynków. Z uwagi na powyższe okoliczności, w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego kara pieniężna w wysokości 8.000,00 zł z tytułu naruszenia przewidzianego w Ip. 1.7 załącznika nr 3 do ustawy jest zasadna. Odnośnie stwierdzonego naruszenia, polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz każdą następną rozpoczętą godzinę, przewidzianego w Ip. 5.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, organ odwoławczy stwierdził. Zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin, nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Stosownie do art. 1 Decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu, zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady, nie naruszając przepisów art. 4 rozporządza (WE) nr 561/2006 zalecane podejście wyłącznie dla potrzeb obliczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdu, w sytuacji gdy kierowca nie wykorzystał w całości okresów dziennego odpoczynku wymaganych zgodnie z przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006 jest następujące: obliczanie dziennego okresu prowadzenia pojazdu kończy się wraz z początkiem nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Obliczanie kolejnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu zaczyna się po upływie tego nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: - o czas powyżej 15 minut do 1 godziny karą pieniężną w wysokości 100,00 zł(słownie: sto złotych), - za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200,00 zł (słów dwieście złotych). Organ odwoławczy, po ponownej analizie danych cyfrowych, z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu w dniu 11 stycznia 2018 r. o godzinie 18:12, a zakończył o godzinie 22:54 w dniu 12 stycznia 2018 r. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 21 minut. Oznacza to, że kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 21 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Organ podniósł, że w toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów, zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał więc nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 100,00 zł (słownie: sto złotych) z tytułu ww. naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.1.1 załącznika nr 3 do ustawy. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut; wskazane w Ip. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy, organ wskazał. Zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: - o czas powyżej 15 minut do 30 minut karą pieniężną w wysokości 150,00 zł (słownie: sto pięćdziesiąt złotych), - za każde następne rozpoczęte 30 minut w wysokości 200,00 zł (słownie: dwieście złotych). Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych, z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. w dniu 12 stycznia 2018 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 50 minut. W okresie tym kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin 20 minut - tj. od godziny 08:03 do godziny 19:43 dnia 12 stycznia 2018 r. nie odbierając w tym czasie przerwy w wymiarze 45 minut nieprzerwanego odpoczynku lub przerwy dzielonej w dwóch częściach, z których pierwsza powinna wynosić co najmniej 15 minut, a druga co najmniej 30 minut nieprzerwanego odpoczynku - po 4 godzinach i 30 minutach prowadzenia pojazdu. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów, zgodnie z art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca; pozwalającego na postój. Jednocześnie organ odwoławczy nie dał wiary oświadczeniu z dnia 28 czerwca 2018 r. kierowcy, że w rzeczywistości do wskazanego powyżej naruszenia nie doszło z uwagi błędne operowanie selektorem. Organ odwoławczy wskazał, że naruszenie miało miejsce w dniu 12 stycznia 2018 r. natomiast oświadczenie kierowcy jest z dnia 28 czerwca 2018 r. W momencie kontroli kierowca nie podnosił powyższej okoliczności mając świadomość o ilości i rodzaju naruszeń jakie zostały stwierdzone w postępowaniu kontrolnym. Dodatkowo z danych cyfrowych wynika, że kierowca tego dnia wykonywał na przemian prowadzenie pojazdu oraz inną pracę, co potwierdzają dalsze okresy. W związku z tym twierdzenia kierowcy w tym zakresie są nie poparte żadnymi dowodami i zmierzają wyłącznie do uniknięcia odpowiedzialności przez przedsiębiorcę odnośnie naruszenia opisanego w Ip. 5.2.1 oraz Ip. 5. załącznika nr 3 do ustawy. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 350,00 zł (słownie: trzysta pięćdziesiąt złotych) z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.2.1 oraz Ip. 5.2.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następna rozpoczętą godzinę; Ip. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy. W tym zakresie, organ wskazał, że zgodnie z art. 8 ust. 1 - 5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie, po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli cześć dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłuż do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść Ip. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy, która sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku: - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100,00 zł (słownie: sto złotych), - za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200,00 zł (słownie: dwieście złotych). Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych, z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął w dniu 27 grudnia 2017 r. o godzinie 05:33 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 5 godzin i 43 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:40 dnia 27 grudnia 2017 r. do godziny 05:23 dnia 28 grudnia 2017r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 17 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów, zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsc; pozwalającego na postój. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 700,00 zł (słownie: siedemset złotych) z tytułu ww. naruszenia, sankcjonowanego pod Ip. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizie danych cyfrowych z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca; A. W. rozpoczął w dniu 29 grudnia 2017 r. o godzinie 09:26 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 5 godzin i 35 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 02:46 dnia 30 grudnia 2017 r. do godziny 08:21 dnia 30 grudnia 2017 i oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 25 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów, zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsce pozwalające na postój. Organ utrzymał więc karę pieniężną w wysokości 700,00 zł (słownie: siedemset złotych) z tytułu ww. naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowy z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął w dniu 2 stycznia 2018 r. o godzinie 06:17 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 3 godziny i 50 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 02:27 dnia 3 stycznia 2018 r. do godziny 06:17 dnia 3 stycznia 2018 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 10 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę pieniężną w wysokości 1.100,00 zł (słownie: jeden tysiąc sto złotych) z tytułu ww. naruszenia wskazanego pod Ip. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął w dniu 3 stycznia 2018 r. o godzinie 06:17 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 8 godzin i 32 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 21:45 dnia 3 stycznia 2018 r. do godziny 06:17 dnia 4 stycznia 2018 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 28 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do m pozwalającego na postój. Organ odwoławczy utrzymał więc i w tym zakresie nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 100,00 zł (słownie: sto złotych) z tytułu ww. naruszenia wskazanego w Ip. 5.3.1 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych, z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął w dniu 11 stycznia 2018 r. o godzinie 18:08 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 3 godziny i 25 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:27 dnia 11 stycznia 2018 r. do godziny 02:52 dnia 12 stycznia 2018 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 35 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakres niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsce pozwalającego na postój. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 1.100,00 zł (słownie: jeden tysiąc sto złotych) z tytułu ww. naruszeń wskazanych w Ip. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych, z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął w dniu 13 stycznia 2018 r. o godzinie 08:02 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 6 godzin i 17 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 01:45 dnia 14 stycznia 2018 r. do godziny 08:02 dnia 14 stycznia 2018r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 43 minuty w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd: odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakres niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazu powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub i wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Organ utrzymał zatem w mocy karę pieniężną w wysokości 500,00 zł (słownie: pięćset złotych) z tytułu ww. naruszenia przewidzianą w Ip. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu ponownej analizy danych cyfrowych, z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia stwierdził, że kierowca A. W. rozpoczął w dniu 14 stycznia 2018 r. o godzinie 08:02 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 7 godzin i 10 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 00:52 dnia 15 stycznia 2018 r. do godziny 08:02 dnia 15 stycznia 2018 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 50 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum w wymiarze skróconym 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsce pozwalającego na postój. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 300,00 zł (słownie: trzysta złotych) z tytułu ww. naruszenia, przewidzianą przez lp. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Reasumując organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 4.500,00 zł (słownie: cztery tysiące pięćset złotych) z tytułu ww. naruszeń sankcjonowanych przez Ip. 5.3.1 oraz Ip. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ przy tym zaznaczył, że łączna kara za poszczególne naruszenia, wskazane powyżej, wyniosła w sumie 12.950,00 zł (słownie: dwanaście tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt złotych) jednak organ pierwszej instancji prawidłowo, na podstawie przepisu art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym zredukował ją do kwoty 10.000,00 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych). Odnosząc się do zarzutów skarżącej Spółki podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy po szczegółowej analizie całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie stwierdził, iż są one niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając sprawę, mając na względzie treść art. 7, art. 75, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania dowodowego uznał, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny będący podstawą stwierdzenia wskazanych naruszeń popełnionych przez kierowcę A. W. w okresie od 18 grudnia 2017 r. do 15 stycznia 2018 r. Zdaniem organu odwoławczego, kwestionowana decyzja spełnia też wymagania wskazane w art. 107 § 3 k.p.a. Organ podniósł, że z materiału dowodowego wynika, w szczególności z zeznania kierowcy, który był zatrudniony w skarżącej Spółce, iż od 18 grudnia 2017 r. wykonywał on wiele przewozów ładunków dla tej sieci sklepów na terenu W z magazynu centralnego w P. Naruszenia czasu pracy wynikały z pilne dostawy towaru do sieci marketów B. Wypłata kierowcy, jak sam zeznał, uzależniona była od ilość wykonanych przewozów na potrzeby spedytora. Organ podkreślił, że kierowca w momencie kontroli podpisał protokół i nie wniósł do niego żadnych zastrzeżeń. Twierdzenia strony skarżącej; są więc nieuzasadnione. Brak jest podstaw do kwestionowania treści zeznań złożonych przez kierowcę w dniu 15 stycznia 2018 r. Sam fakt błędnego pouczenia kierowcy o wymiarze kary jaka grozi za przestępstwo wskazane w przepisie art. 233 k.k. nie jest, zdaniem organu, podstawą do kwestionowania okoliczności ustalonych na podstawie tych zeznań. Organ dodał, że przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia przepisów popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji. Odnośnie charakteru odpowiedzialności przedsiębiorcy, wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt II SA/G 564/16, w którym sąd słusznie określił charakter odpowiedzialności administracyjne stwierdzając iż: "Kary za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego s nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie win) Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od win w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego miedzy zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, a powstałym skutkiem". Dodatkowo wskazał, że na żadnym etapie postępowania skarżąca Spółka nie została pozbawiona prawa wynikającego z przepisu art. 10 k.p.a. Z akt sprawy wynika, że w dniu 14 czerwca 2018 r. zapoznała się z aktami sprawy, a w dniu 6 lipca 2018 r. złożyła obszerne wyjaśnienia, do których organ odniósł się w zaskarżonej decyzji. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie zaistniała zatem realnie okoliczność ograniczeń: stronie możliwości udziału w postępowaniu, i zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. jest niezasadny. Jednocześnie organ wskazał, że okoliczność związana z rzekomym błędnym operowaniem selektora przez kierowcę została omówiona powyżej. Organ odwoławczy ponownie podkreślił, że okoliczność ta nie została udowodniona w sprawie a oświadczenie kierowcy z dnia 28 czerwca 2018 r. przy założeniu, iż w momencie kontroli nie zostało podniesione, zmierza wyłącznie do uniknięcia przez stronę odpowiedzialności za naruszenia Ip. 5.2.1 oraz Ip. 5.2.2 załącznika nr 3 do ustawy. Organ odwoławczy podniósł więc, że ponowne przesłuchanie kierowcy w niniejszej sprawie jest zbędne i zmierza do nieuzasadnionego przedłużenia postępowań administracyjnego. Kierowca został przesłuchany w momencie kontroli i nie wniósł do protokołu zastrzeżeń. Jego zeznania są spójne i korelują z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Okoliczności wskazane przez kierowcę: naruszenia czasu pracy wynikły z pilnie wykonanych przewozów na potrzeby spedytora, co, potwierdzają dane cyfrowe z których wynika wielość naruszeń przepisów regulujących czas pracy kierowcy. Organ podkreślił, że odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakter akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Wskazał, że wysokość kar wynika z załącznika nr 3 do ustawy, który wyraźnie i sztywno wskazuje ich wysokość za poszczególne naruszenia. Powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2002 r. (sygn. akt P SA 1836/00), który podniósł, że: "Odstąpienie przez organ od -wymierzenia kary w przypadku, kiedy jest on, obligatoryjna, stanowiłoby rażące naruszenie zawartej w art. 6 k.p.a. zasady, iż organ administracji działają na podstawie przepisów prawa". Dodatkowo wskazał, że zgodnie z wyrokiem WSA w Bydgoszczy; z dnia 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Bd 1376/14, wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnianych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu oświadczeń od kierowców o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie tych przepisów, odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92a ust. 1 ustawy. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2.000,00 zł za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ww. ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50,00 zł do 10.000,00 zł za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ww. ustawy, lecz suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10.000,00 zł. Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma zatem charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Odnośnie braku wpływu skarżącego na powstanie naruszenia, organ odwoławczy podniósł, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami zatrudnianych przez niego pracowników. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Główny Inspektor transportu Drogowego nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie przepisów egzoneracyjnych określonych w ustawie. Organ odwoławczy wskazał, że okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie przepisów art. 92b oraz w art. 92c ustawy, co ugruntowało się w linii orzeczniczej sądów administracyjnych, powinien wykazać sam przedsiębiorca. W tym miejscu wskazał na wyrok WSA w Opolu z dnia 7 maja 2015 r. (sygn. Akt II SA/Op 123/15): "Zastosowani wskazanych przepisów wymaga wykazania przez podmiot wykonujący przewóz drogowy okoliczności wyczerpujących ustawowe przesłanki. Sprowadza się to do udowodnienia przez podmiot, że dołożył należytej staranności, a więc uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz i jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Ciężar dowodowy spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z art. 92b ust, 1 i art. 92c ust, 1 ustaw skutki prawne prowadzące do zwolnienia się z odpowiedzialności za zaistniałe naruszeń, przepisów prawa." W dalszej kolejności organ odwoławczy wskazał na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt III SA/Wr 28/15: "Stosownie do art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężne, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeże okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpi, wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przesłań egzoneracyjne określone w cytowanych przepisach ustawy o transporcie drogowym n odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje s przy prowadzeniu działalności gospodarczej i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, niebędących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi w zakresie rejestrowania wskazań w zakresie przebytej drogi, aktywności kierowców, systematyczne terminowego sczytywania danych, przestrzegania norm czasu pracy kierowców oraz odpoczynków, należą do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy prowadzące działalność transportową.". W opinii organu odwoławczego postępowanie organu pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowań administracyjnego. Organ działał na podstawie przepisów prawa, podejmował wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Nie stwierdził też okoliczności pozwalających na zastosowanie art. 92c albo art. 92b ustawy. W skardze na ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca Spółka zarzuciła organowi naruszenie: - art. 8, 7, 10, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. Skarżąca Spółka w szczególności podniosła, że wielokrotnie przeprowadzone kontrole przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy w siedzibie Spółki nie wykazały żadnych uchybień, czy nieprawidłowości. W ocenie Spółki podjęcie decyzji o stwierdzeniu naruszenia przez organy na podstawie jednego, niejasnego zdania z protokołu przesłuchania świadka, nie daje w ocenie Spółki, absolutnie żadnych podstaw do stwierdzenia naruszenia – uzależnienia wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy. Zdaniem Spółki treść protokołu przesłuchania kierowcy nie daje żadnych podstaw do stwierdzenia tego naruszenia, nie stanowi żadnego dowodu, jest tylko luźna i dowolną interpretacją jednego lakonicznego zdania. Skarżąca Spółka podkreśliła, że nie jest spółką spedycyjną, lecz firmą przewozową. W związku z tym nie wiadomo o kogo chodziło kierowcy, wskazując, iż wykonywał on przewozy na potrzeby spedytora. Nadto drugą niewiadomą kwestią jest stwierdzenie przez kierowcę, że jego wypłata była uzależniona od ilości wykonanych przewozów na potrzeby spedytora. Nie jest doprecyzowane, czego ta wypłata dotyczy. Spółka podkreśliła, że nie ma tu mowy o wynagrodzeniu rozumianym według Kodeksu pracy, czy też ustawy o transporcie drogowym. W ocenie skarżącej Spółki kierowca miał na myśli wynagrodzenie, które jest uzależnione od ilości wykonanych przewozów na potrzeby spedytora, gdyż w sytuacji, gdy nie ma zleceń przewozowych, kierujący nie świadczy pracy, ma czas wolny bądź korzysta z urlopu wypoczynkowego lub przebywa na zwolnieniu lekarskim lub z innych przyczyn nie stawi się do pracy, wówczas jego składniki wynagrodzenia, tj. ryczałt za godziny nocne i ryczałt za nadgodziny podlegają pomniejszeniu. Zmniejszeniu ulegają też jednocześnie wypłaty świadczeń z tytułu podróży służbowych i ryczałty za noclegi z uwagi na fakt niewykonywania pracy. W związku z powyższym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej Spółki kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) tej działalności administracji publicznej, a więc czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę kwestionowanej skargą decyzji stanowił art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2019 r. poz. 58, zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), w brzmieniu obowiązującym w dacie zaistnienia zdarzenia. Zasadnie bowiem wskazał organ odwoławczy, że stosownie do postanowień art. 5 ust. 1pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481) do spraw dotyczących naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie zatem z przepisem art. 92a ust. 1 ustawy, w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10 000 zł za każde naruszenie. W myśl jednak art. 92a ust. 2 ustawy suma kar pieniężnych, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć 10 000 zł. Wykaz tych naruszeń, wysokości kar za poszczególne naruszenia oraz wagę naruszeń wskazano w załączniku 3 do ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy, w tym także organ odwoławczy ustaliły, że skarżąca Spółka dopuściła się naruszeń postanowień ustawy o transporcie drogowym, w tym naruszenia - polegającego na uzależnieniu wynagrodzenia kierowcy, wykonującego przewóz rzeczy w imieniu skarżącej Spółki od ilości przewożonych rzeczy, za co w lp. 1.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, ustawodawca przewidział karę pieniężną w wysokości 8000 zł. Organ odwoławczy uznał w tym zakresie, że oczywistym jest, iż fakt stosowania niedozwolonych zasad wynagradzania kierowców nie znajdzie potwierdzenia w oficjalnej dokumentacji. Zdaniem organu odwoławczego zeznania kierowcy są bowiem spójne i brak jest podstaw do kwestionowania treści jego oświadczenia, złożonego, jak podkreślił organ, "na gorąco", iż jego wypłata uzależniona jest od ilości wykonywanych przewozów na potrzeby spedytora. Zdaniem GITD zakaz uzależnienia wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy jest jednoznacznie zakazem wynagradzania kierowcy uzależnionym od przejechanych kilometrów. Jest to bowiem logiczna konkluzja, gdyż kierowca, w ocenie organu odwoławczego, nie ma wpływu na ilość przyjętych przez przedsiębiorcę zleceń, ani na ich treść. Ma natomiast wpływ na prędkość wykonania zadania przewozowego. W ocenie Sądu powyższe stanowisko organu odwoławczego jest przedwczesne i nie poparte dogłębną analizą znajdujących się w aktach administracyjnych dokumentów. Trafnie przywołał organ odwoławczy treść art. 1 ustawy o czasie pracy kierowców, który to określa: 1) czas pracy kierowców wykonujących przewóz drogowy, zatrudnionych na podstawie stosunku pracy; 1a. czas pracy przedsiębiorców osobiście wykonujących przewozy drogowe rozumieniu art. 4 pkt 6a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym; 1b. czas pracy osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujących przewozy drogowe, w rozumieniu art. 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym, na jego rzecz; 2) obowiązki pracodawców w zakresie wykonywania przewozów drogowych; 3) zasady stosowania norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady(EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady(EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1, z późn. zm., zwanym dalej rozporządzeniem (WE) nr 561/2006), oraz Umową europejską dotyczącą pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR) sporządzoną w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr poz- 1086 i 1087 oraz z 2008 r. Nr 190, poz.1479), 4) okresy prowadzenia pojazdów, obowiązkowe przerwy w prowadzeniu gwarantowane okresy odpoczynku kierowców: a) zatrudnionych na podstawie stosunku pracy, b) niebędących pracownikami, c) wykonujących przewozy regularne na trasach nieprzekraczających 50 km o których mowa w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006. Istotnie, stosownie do treści art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe nie może wypłacać kierowcom zatrudnionym lub pozostającym w jego dyspozycji żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatku do wynagrodzenia, uzależnionych od przebytej odległości i/lub ilości przewożonych rzecz; jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszenia niniejszego rozporządzenia. O tym stanowi też art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców, w świetle którego warunki wynagradzania kierowców nie mogą przewidywać składników wynagrodzenia, których wysokość jest uzależniona od liczby przejechanych kilometrów lub ilości przewiezionego ładunku, jeżeli ich stosowanie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu na drogach lub zachęcać do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Zdaniem Sądu o ile przyjąć można, że Główny Inspektor Transportu Drogowego, orzekający przecież w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym, rozstrzyga sprawę "na nowo", dokonał ustalenia właściwych przepisów regulujących kwestie związane z wynagrodzeniem kierowców i mających zastosowanie w sprawie, to jednak nie dokonał dostatecznej analizy znajdujących się w aktach administracyjnych dokumentów, która pozwalałaby uznać za udowodniony fakt naruszenia zakazu, określonego w lp. 1.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a co za tym idzie wymierzeniu za to naruszenie przewidzianej przez ustawodawcę kary pieniężnej. Skoro przesłuchany kierowca zeznał, że jego wynagrodzenie jest uzależnione od ilości wykonywanych przewozów na potrzeby spedytora, to aby to stwierdzenie nie było gołosłowne, należało je zweryfikować z treścią wskazanych dokumentów, zwłaszcza w sytuacji, gdy wymierzenie kary za to naruszenie było kwestionowane przez skarżącą Spółkę w toku postępowania instancyjnego. Dokumenty te winny być poddane analizie również wobec wskazań orzekającego w sprawie WSA w Krakowie. Sąd w wyroku z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1088/18, wyraźnie wskazał na str. 13 uzasadnienia, na brak przeszkód, aby organ odwoławczy (który uprzednio wydał decyzję kasacyjną, zaskarżoną następnie i ww. wyrokiem uchyloną) dokonał analizy: umowy o pracę kierowcy z dnia 28 maja 2015 r., formularza ZUS P ZUA, zaświadczenia o dochodach kierowcy, czy też obszernych wyjaśnień skarżącej Spółki, co do tych kwestii. Oczywiście, że w dowodzeniu można powoływać się na domniemania i doświadczenie życiowe, ale muszą one mieć związek z analizą jednak konkretnych dokumentów i ich treści. W umowie o pracę, zwartej w dniu 28 maja 2015 r. (k. 57 akt administracyjnych) oprócz wysokości miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego brutto podano inne składniki wynagrodzenia jak ryczałt za nadgodziny i godziny nocne. Z kolei w Zaświadczeniu o dochodach za okres od 1 grudnia 2017 r. do 31 maja 2018 r. (k. 69 akt administracyjnych) widnieją: kwoty wynagrodzenia zasadniczego od grudnia 2017 r. do maja 2018 r., wysokości kwot innych dodatków, takich jak ryczałt za godziny nocne i nadgodziny, wynagrodzenie urlopowe, ubezpieczenie grupowe. W aktach znajduje się też formularz ZUS P ZUA (k. 56 akt administracyjnych). Nie ustosunkował się o Zdaniem Sądu w ogóle organ odwoławczy i nie przeprowadził takiej analizy z odwołaniem się do poszczególnych, wskazanych powyżej, składników wynagrodzenia kierowcy, wskazanych w umowie o pracę, skonfrontowanymi z zaświadczeniem o dochodach oraz formularzu ZUS, które by potwierdzała trafność wysnutych przez organ odwoławczy wniosków i zajętego w tym zakresie stanowiska, zaś podważała zasadność podniesionych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji argumentów skarżącej Spółki dotyczących rozumienia stwierdzenia przesłuchanego kierowcy Spółki tylko jako zależności pomiędzy wynagrodzeniem a ilością wykonywanych przewozów na potrzeby spedytora, o czym miałoby choćby świadczyć to, że gdy kierowca przebywa na urlopie wypoczynkowym, ma czas wolny, jest na zwolnieniu lekarskim, nie stawi się do pracy z innych przyczyn i nie świadczy tej pracy, to jego składniki wynagrodzenia, jak ryczałty za godziny nocne, nadgodziny (widniejące we wskazanych powyżej dokumentach) podlegają pomniejszeniu. Zdaniem zatem Sądu kluczowe w sprawie było więc dokonanie ustaleń jakie składniki wchodzą w skład wynagrodzenia kierowcy skarżącej Spółki, który wykonywał przewóz w dacie kontroli, a następnie (jeżeli okaże się, że pensja zawiera niedozwolone składniki) czy skrócenie przez kierowcę np. stwierdzonego podczas kontroli skrócenia dziennego czasu odpoczynku jak i stwierdzone inne naruszenia ustawy o transporcie drogowym, nie miały związku z chęcią przewiezienia większej ilości ładunku, czy też wynikały z innych okoliczności np. załatwienia spraw prywatnych. Dopiero ustalenie powyższych okoliczności w sposób niewątpliwy pozwoli na wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia, co ma znaczenie także dla oceny prawidłowości ustaleń pozostałych stwierdzonych podczas kontroli nieprawidłowości, a co za tym idzie wydanej w sprawie decyzji w pierwszej instancji. Za nieprzekonywującą uznać też należało argumentację organu odwoławczego, że ponowne przesłuchanie kierowcy, było zbędne i zmierzało do nieuzasadnionego przedłużania postępowania. O ile organ ma rację podnosząc, że, to on ocenia przydatność dowodu, to zauważyć należy, iż może odmówić przeprowadzenia dowodu, jeżeli uzna, że przeprowadzenie takiego dowodu nie wniesie nic nowego do sprawy (zob. wyrok NSA z 26 września 1995 r., sygn. akt SA/Lu 1929/94, "Serwis Podatkowy" 1998, nr 10, s. 37). Podstawą do odmowy przeprowadzenia dowodu jest jednak stwierdzenie, że dowód dotyczy okoliczności niemającej znaczenia dla sprawy, jak i stwierdzenie, że dana okoliczność została już udowodniona za pomocą innych dowodów. Nie ma jednakże możliwości odmowy dopuszczenia dowodu wówczas, gdy za jego pomocą strona zamierza wykazać coś przeciwnego niż wynika z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego. Wówczas organ jest uprawniony do odmowy tylko w sytuacji, gdy przeprowadzenie dowodu byłoby sprzeczne z prawem bądź gdy byłoby ewidentne, że dany dowód sprawy nie dotyczy, nie przyczyni się do jej wyjaśniania istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności. Ponowne przesłuchanie, kierowcy, jako dowód mogłoby się więc przyczynić do wyjaśnienia i ustalenia składników jego wynagrodzenia, a wraz z innymi dokumentami już zgromadzonymi, pozwoliłoby, nie tylko na zweryfikowanie twierdzeń skarżącej Spółki, co na ustalenie istoty sprawy. Warunkiem nałożenia na skarżącą Spółkę kary za naruszenie przepisów dotyczących wynagrodzenia kierowcy jest bowiem konieczność wykazania, że takie naruszenie miało miejsce i jednocześnie zagrażało bezpieczeństwu drogowemu lub mogło zachęcać do takiego naruszenia. Stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wiarygodne jest oświadczenie kierowcy w zakresie uzależnienia jego wynagrodzenia, gdyż składał je "na gorąco" nie mogło być wobec tego uznane, z wyżej wskazanych powodów, za wystarczające. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania artykułów: 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2096) okazały się więc zasadne i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy. W tej kwestii ustalenia organów nie mogą budzić bowiem wątpliwości, gdyż przewidziana wysokość kary pieniężnej za tego rodzaju naruszenie (8 000 zł) mogła mieć wpływ na granicę orzeczonej kary pieniężnej podczas jednej kontroli, a to wobec postanowień art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, który wyraźnie stanowi, że suma kar nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć 10 000 zł. Wobec powyższego Sąd uznał za konieczność uchylenia decyzji organu odwoławczego w całości, zwłaszcza, że organ sprzeniewierzył się postanowieniom art. 153 P.p.s.a., który stanowi, iż ocena prawna i wskazania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także Sąd, chyba że przepisy uległy zmianie. W tym stanie rzeczy skarga musiała więc wywrzeć zamierzony skutek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), orzekł, więc jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł natomiast na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), jak w punkcie II sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI