III SA/Kr 347/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę osoby zarządzającej transportem na decyzję nakładającą karę pieniężną za wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego oraz skrócenie czasu odpoczynku przez kierowcę.
Skarżąca, jako osoba zarządzająca transportem w spółce, wniosła skargę na decyzję Głłównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy karę pieniężną nałożoną przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Kara została nałożona za dwa naruszenia: wykonanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego oraz skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc m.in. że odpowiedzialność za badania techniczne spoczywa na właścicielu pojazdu, a za skrócenie odpoczynku odpowiada kierowca. Sąd uznał skargę za niezasadną, stwierdzając, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony, a skarżąca, jako osoba zarządzająca, ponosi odpowiedzialność za zapewnienie terminowości badań technicznych oraz nadzór nad czasem pracy kierowców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał skargę A. P., osoby zarządzającej transportem w P. Sp. z o.o., na decyzję Głłównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną nałożoną przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Kara w łącznej kwocie 700 zł została nałożona za dwa naruszenia: wykonanie przewozu drogowego pojazdem bez ważnego badania technicznego (200 zł) oraz skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas większy niż 4 godziny i 30 minut (500 zł). W skardze skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym dotyczące niewłaściwej kontroli instancyjnej, niedostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego oraz nienależytego uzasadnienia decyzji. Zarzuciła również naruszenie prawa materialnego, kwestionując swoją odpowiedzialność za brak ważnych badań technicznych pojazdów, twierdząc, że obowiązek ten spoczywa na właścicielu pojazdu. Odnośnie skrócenia czasu odpoczynku, argumentowała, że naruszenie było zawinione przez kierowcę, a ona sama zaplanowała trasę w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów. Sąd oddalił skargę, uznając ją za niezasadną. Stwierdził, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony i nie był sporny – nie przeprowadzono badań technicznych pojazdów, a kierowca skrócił czas odpoczynku. Sąd podkreślił, że skarżąca, jako osoba zarządzająca transportem w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, ponosi odpowiedzialność za zapewnienie terminowości badań technicznych pojazdów oraz za nadzór nad czasem pracy kierowców. Podkreślono, że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie opiera się na zasadzie winy, a do jej stwierdzenia wystarczające jest wykazanie naruszenia przepisów. Sąd odrzucił argumentację skarżącej dotyczącą odpowiedzialności kierowcy lub właściciela pojazdu, wskazując, że skarżąca nie wykazała, aby odpowiedzialność za badania techniczne została wyłączona umową lub regulaminem, ani nie wskazała konkretnego kierowcy odpowiedzialnego za ten brak. Odnosząc się do skrócenia odpoczynku, sąd stwierdził, że skarżąca nie przedstawiła dowodów na istnienie nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających odstępstwo od przepisów, a argument o zagubieniu wydruku z tachografu nie miał znaczenia, gdyż kara została nałożona za samo skrócenie odpoczynku, a nie za brak dokumentacji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność, ponieważ ma obowiązek dopilnować, aby pojazdy należące do przedsiębiorstwa posiadały aktualne badania techniczne. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że choć obowiązek przedstawienia pojazdu do badania technicznego spoczywa na właścicielu, osoba zarządzająca transportem ma obowiązek nadzorowania stanu technicznego pojazdów przedsiębiorstwa i zapewnienia terminowości badań. Odpowiedzialność zarządzającego jest obiektywna.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (23)
Główne
u.t.d.
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.t.d. art. 92 b
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92 c
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 15.1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 13
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
p.r.d. art. 71 § 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 81 § 1
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 82
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
rozporządzenie (WE) nr 561/2006 art. 4 § lit. f
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozporządzenie (WE) nr 561/2006 art. 8 § 1-5 i 8
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 art. 4
Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady
rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 art. 3 § 1 lit. b i d
Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego art. 6a § 1 pkt 1
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 6
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 11
Kodeks postępowania administracyjnego
rozporządzenie (WE) nr 561/2006 art. 12
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem za stan techniczny pojazdów i czas pracy kierowców ma charakter obiektywny. Naruszenie przepisów dotyczących badań technicznych i czasu odpoczynku zostało prawidłowo ustalone. Skarżąca nie wykazała okoliczności zwalniających ją z odpowiedzialności.
Odrzucone argumenty
Odpowiedzialność za badania techniczne spoczywa wyłącznie na właścicielu pojazdu. Skrócenie czasu odpoczynku było zawinione przez kierowcę, a nie przez osobę zarządzającą. Zaplanowanie trasy przez zarządzającego było prawidłowe i umożliwiało przestrzeganie przepisów. Zagubienie przez kierowcę wydruku z tachografu zwalnia z odpowiedzialności za skrócenie odpoczynku. Podwójne ukaranie za to samo naruszenie.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność takiej osoby za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi ona konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje. Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Argumentacja skarżącej jest niespójna i właściwie wzajemnie sprzeczna.
Skład orzekający
Ewa Michna
sprawozdawca
Jakub Makuch
przewodniczący
Magdalena Gawlikowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ugruntowanie odpowiedzialności obiektywnej osoby zarządzającej transportem za naruszenia przepisów dotyczących stanu technicznego pojazdów i czasu pracy kierowców."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji osoby zarządzającej transportem w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem, co jest istotne dla firm z branży TSL. Wyjaśnia zasady odpowiedzialności obiektywnej w kontekście naruszeń przepisów.
“Kto odpowiada za brak przeglądu i zmęczenie kierowcy? Sąd wyjaśnia odpowiedzialność zarządzającego transportem.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 347/23 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2023-07-27 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-02-27 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Ewa Michna /sprawozdawca/ Jakub Makuch /przewodniczący/ Magdalena Gawlikowska Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Skarżony organ Inne Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 2201 Art. 92 b i 92c Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Makuch Sędziowie Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Asesor WSA Magdalena Gawlikowska Protokolant starszy referent Monika Kostecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2023 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 28 grudnia 2022 r., nr BP.500.217.2022.2250.ML6.337508 w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z 7 lipca 2021 r. Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną w łącznej kwocie 700 zł na A. P. (dalej: skarżąca), jako na osobę zarządzającą w P. Sp. z o.o. w O. Podstawę faktyczną ukarania stanowiły naruszenia wykazane w protokole kontroli z 7 czerwca 2022 r., określone lp.: 15.1 i lp.13 załącznika nr 4 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2201) – dalej: "u.t.d.", w postaci odpowiednio: wykonania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego (200 zł) oraz skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut (500 zł). W odwołaniu skarżąca podniosła zarzut naruszenia: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2023 r., poz. 775) - dalej "k.p.a.". Decyzją z 28 grudnia 2022 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia określonego l.p.13 załącznika nr 4 do u.t.d. organ odwoławczy podał, że zgodnie z art. 4 lit. f rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 102, str. 1 z późn. zm.) - dalej "rozporządzenie (WE) nr 561/2006" -odpoczynek, oznacza nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem. Wskazał też, że zgodnie z art. 8 ust. 1 - 5 i 8 ww. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 - kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 13 załącznika nr 4 do u.t.d., który sankcjonuje skrócenie przez kierowcę odpoczynku dobowego o czas równy lub większy niż 4 godziny i 30 minut karą pieniężną w kwocie 500 zł. Organ wskazał, że analiza okazanych do kontroli danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego wykazała, że kierowca S. M. w dniu 12 października 2021 r. rozpoczął pracę o godz. 07:10. W 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godziny 07:10 w dniu 12 października 2021 r. do godziny 07:10 w dniu 13 października 2021 r., kierowca odebrał najdłuższy odpoczynek w godzinach od 13:11 (12.10) do 17:17 (12.10) czasu UTC+1. Odpoczynek ten trwał 4 godziny 6 minut. Do normy 9-godzinnego skróconego odpoczynku dziennego brakło 4 godzin 54 minuty. Organ odwoławczy podkreślił, że nie wykonano wydruku z karty i nie opisano przyczyn powstania tego naruszenia. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy uznał, że zasadnie nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 13 załącznika nr 4 do u.t.d. Odnośnie stwierdzonego naruszenia określonego lp. 15.1 załącznika nr 4 do u.t.d. organ odwoławczy powołał się na § 6a ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. poz. 2141 ), art. 71 ust. 1 oraz art. 81 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 z późn. zm.) Prawo o ruchu drogowym. Podał, że na podstawie analizy danych uzyskanych z systemu CEPIK ustalono, że wykonywano przewozy drogowe mimo braku okresowego przeglądu technicznego: pojazdu o nr rej. [...] - w okresie od 28 lutego 2022 r. do 18 maja 2022 r., pojazdu o nr rej. [...] - w okresie od 14 lutego 2022 r. do 24 lutego 2022 r., pojazdu o nr rej. [...] - w okresie od 28 marca 2022 r. do 24 kwietnia 2022 r., pojazdu o nr rej. [...]- w okresie od 16 grdania 2021 r. do 19 kwietnia 2022 r., pojazdu o nr rej. [...] - w okresie od 5 listopada 2021 r. do 25 stycznia 2022 r. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. U. UE. L. z 2009 r. Nr 300, str. 51 z późn. zm.) – dalej "rozporządzenie (WE) nr 1071/2009" - przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b i d, i która w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa. Zarządzający transportem zgodnie z przepisami regulującymi przewozy drogowe odpowiada zatem za wszystkie aspekty wykonywanej działalności. Konserwacja i dbanie o terminowość wykonywania badań pojazdów stanowi kluczowy element organizowania operacji przewozowych. Skarżąca, jako osoba zarządzająca transportem, miała zatem obowiązek dopilnować by kontrolowane przewozy wykonywane były pojazdami posiadającymi ważne badanie techniczne. Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy kara pieniężna w wysokości 200 zł za stwierdzone naruszenia określone w lp. 15.1 załącznika nr 3 do u.t.d. została nałożona na skarżącą zasadnie. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ odwoławczy uznał, że są one niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Podał, że skarżąca została zgłoszona jako osoba zarządzająca transportem co oznaczało, że odpowiada w świetle prawa za flotę pojazdów przewoźnika zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. To do obowiązków skarżącej należało zapewnienie należytego wykonywania obowiązków przez kierowców oraz nadzór nad flotą pojazdów przedsiębiorcy. W niniejszej sprawie ujawniono wielokrotne wykonywanie przewozów drogowych pojazdami nieposiadającym ważnych aktualnych badań technicznych, a zatem nie ulegało żadnej wątpliwości, że zarządzający transportem nie wywiązał się ze swoich obowiązków. Organ wskazał nadto, że w sprawie nie znajdzie zastosowania art. 92b u.t.d., gdyż ma on zastosowanie jedynie w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. Nadto wskazał też, że skarżąca nie wykazała żadnych okoliczności, o których mowa w art. 92c u.t.d. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżąca domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., polegające na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli instancyjnej organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podczas gdy w sprawie niedostatecznie rozpatrzono cały materiał dowodowy oraz nie podjęto wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, a także wbrew ciążącemu na organie obowiązkowi nie wyważono interesu publicznego oraz słusznego interesu strony; 1.2 art. 107 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a., przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji w szczególności z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych twierdzeń, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, a tym samym niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy niekorzystnego dla strony rozstrzygnięcia i brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, a w konsekwencji działanie poza granicami prawa, wbrew obowiązkowi obligującemu organ do stania na straży praworządności. 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj,:. 2.1. art. 81 ust. 1 w zw. z art. 71 ust. 1 oraz art. 82 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 z późn. zm.) przez uznanie, że w stanie faktycznym sprawy skarżąca naruszyła obowiązki w tych przepisach określone. 2.2. naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy u.t.d. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że w sprawie brak jest dowodów wskazujących, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których wystąpienie strona mogła przewidzieć. 2.3. art. 92b ust. 1 u.t.d. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że strona nie zapewniła właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów oraz prawidłowych zasad wynagradzania, niezawierających składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a tego przepisu, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że organ II instancji nie zbadał sprawy merytorycznie, nie przeanalizował w sposób dostateczny argumentów podnoszonych przez stronę, a jedynie w sposób lakoniczny orzekł, że argumenty strony nie zasługują na aprobatę. W istocie więc organ odwoławczy powielił jedynie argumenty organu I instancji. Skarżąca podniosła, że z przepisów Prawa o ruchu drogowym wynika, że ustawa ta nakłada na właściciela pojazdu samochodowego obowiązek przedstawienia go do badania technicznego. W świetle powołanych powyżej przepisów skierowanie pojazdu na badania techniczne to obowiązek właściciela pojazdu, obowiązek ten został wprost wyartykułowany w przepisach prawa, organ nie może zatem wywodzić odpowiedzialności zarządzającego za niewykonanie tego obowiązku z ogólnie sformułowanego względem zarządzającego w przepisach rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 wymogu sprawowania bieżącego nadzoru nad pracą zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Odnośnie czasu pracy objętego kontrolą i stwierdzonego w jej wyniku skrócenia przez kierowcę odpoczynku dobowego skarżąca wyjaśniła, że przewozy, podczas wykonywania których kierowca dopuścił się naruszeń były tak zaplanowane i zorganizowane przez zarządzającego transportem, że ich realizacja mogła się odbyć w zgodzie z obowiązującymi przepisami. Zarządzający planując usługę transportową dokonał analizy trasy, uwzględniając przy tym jej długość, topografię, rozkład parkingów i określił czas potrzebny na jej realizację, z odpowiednią rezerwą czasową na wypadek zaistnienia ewentualnych przeszkód podczas przewozu. Powołując się na przepisy art. 92b i 92c u.t.d. skarżąca podniosła, że organ nie nakłada kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów oraz prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników lub premii zachęcających do naruszenia przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Ponadto nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując jak dotychczas. W kolejnym piśmie z 24 lipca 2023 r., skarżąca przedstawiła wnioski dowodowe z dokumentów: oświadczenia Prezesa Zarządu; regulamin pracy i wynagradzania; aneksy do regulaminu; zakres obowiązków kierowcy; raport kontrolny inspekcji drogowej; faktura za doradztwo transportowe. W dalszej części pisma skarżąca wyjaśniła, że przedstawione dokumenty jednoznacznie wskazują, że to kierowcy ponoszą odpowiedzialność za naruszenia czasu pracy, a jednocześnie organy nie wykazały, aby zachęcano lub premiowano kierowców za łamanie przepisów. Skarżąca podkreśliła, że przedstawiony jako dowód w sprawie – raport kontrolny inspekcji drogowej za okres od 1 czerwca 2021 r. do 30 listopada 2021 r. obejmował tożsame naruszenie przepisów przez kierowcę – M. S., a zgodnie z oświadczeniem Prezesa Zarządu, sankcja karna została nałożona wyłącznie dlatego, że kierowca zgubił wydruk z tachografu sporządzony zgodnie z art. 12 rozporządzenia WE 561/2006. Gdyby kierowca posiadał taki wydruk to kara nie zostałaby nałożona. Zatem wina leżała po stronie kierowcy, a nie zarządzającego transportem. Skarżąca wskazała, że zgodnie z przedstawionymi dokumentami to obowiązkiem kierowców było wykonanie w wyznaczonym terminie wymaganych badań technicznych, skoro więc kierowcy tego obowiązku nie dopełnili to skarżąca nie mogła ponosić za ten fakt odpowiedzialności. Na koniec skarżąca podkreśliła, że tożsame zarzuty zostały przedstawione przedsiębiorstwu transportowemu tj. P. Sp. z o.o. Na rozprawie 27 lipca 2023 r. pełnomocniczka skarżącej wyjaśniała, że kierowca został ukarany za odstępstwo od wyznaczonej trasy, ale informacja o ukaraniu kierowcy została usunięta z akt osobowych z powodu upływu czasu. Nie było więc możliwe przedłożenie tej informacji Sądowi. Pełnomocniczka skarżącej akcentowała, że wobec spółki (przedsiębiorstwa) toczy się drugie [postępowanie, które w dacie rozprawy – znajdowało się na etapie złożenia odwołania od decyzji organu I instancji. Na pytanie Sądu, pełnomocniczka skarżącej wyjaśniała również, że z uwagi na kontrole w spółce, czynów objętych w sprawie decyzją mogło być wiele. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie została uwzględniona ponieważ skarżąca nie podważyła skutecznie ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie przez organy. Na wstępie Sąd podkreśla, że skarżąca nie wykazała, aby doszło do podwójnego ukarania dwóch podmiotów (skarżącej i zatrudniającej ją spółki transportowej) za to samo naruszenie przepisów u.t.d. Na rozprawie pełnomocniczka skarżącej wskazywała, że postępowanie dotyczące spółki transportowej jest dopiero na etapie złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, a na dodatek z jej wyjaśnień wynikało, że w decyzji dotyczącej spółki – "czynów objętych w sprawie decyzją mogło być wiele". W konsekwencji Sąd uznał, że ewentualne tego typu zarzuty mogą być rozpatrywane dopiero na etapie skargi od decyzji dotyczącej ukarania spółki transportowej, a nie skarżącej. Nie został więc w szczególności naruszony art. 92c ust. 1 pkt 2 u.t.d. stanowiący, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Sąd uznał również, że w sposób prawidłowy ustalony został stan faktyczny tzn. nie zostały przeprowadzone badania techniczne samochodów opisanych w zaskarżonej decyzji oraz został skrócony czas wymaganego odpoczynku przez kierowcę wskazanego z imienia i nazwiska w zaskarżonej decyzji. Fakty te zresztą nie były sporne. Sporna była odpowiedzialność skarżącej, która tłumaczyła, że to kierowcy są odpowiedzialni za przeprowadzenie badań technicznych, a nadto skrócenie czasu wymaganego odpoczynku było zawinione przez kierowcę, a nie przez skarżącą. Nie zostały więc naruszone wskazane w skardze: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a, Skoro skarżąca nie kwestionowała ustalonych faktów, to właściwie brak jest logiki w zarzucie, że organy niedostatecznie wyjaśniły stan faktyczny i prawny, a także podstawy i przesłanki utrzymania w mocy niekorzystnego dla strony rozstrzygnięcia. Skarżąca nie zaprzeczyła bowiem faktom – co więcej dołączony do ww. pisma raport kontrolny inspekcji drogowej właściwie potwierdza ustalenia co do faktu skrócenia wymaganego czasu odpoczynku przez kierowcę i kwalifikacji tego naruszenia jako "BPN" czyli bardzo poważne naruszenie (str. 32 raportu). W ocenie Sądu organy dokonały również prawidłowej interpretacji zasad odpowiedzialności skarżącej za utrzymanie i konserwację pojazdów. Rację miały organy, że zgodnie z art. 81 Prawa o ruchu drogowym to właściciel pojazdu samochodowego odpowiada za badania techniczne. Skoro skarżąca została wskazana jako zarządzająca przedsiębiorstwem w rozumieniu art. 7c u.t.d to na niej ciążył obowiązek dopilnowania, aby samochody zarządzanego przedsiębiorstwa posiadały aktualne badania techniczne. W doktrynie podkreśla się, że przepisy rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 nie definiują, co należy rozumieć pod pojęciem "rzeczywistego i ciągłego zarządzania operacjami transportowymi". Treść pkt 8 preambuły do rozporządzenia nr 1071/2009 zawiera jedynie zalecenie, że należy sprecyzować warunki, na podstawie których uznaje się daną osobę za odpowiedzialną za rzeczywiste i ciągłe zarządzanie operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie (por. R. Strachowska [w:] Komentarz do rozporządzenia nr 1071/2009 ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego, LEX/el. 2013, art. 4.). Niemniej jednak, na żadnym etapie postępowania, skarżąca nie przedstawiła tekstu umowy o zarządzanie, z którego by wynikało, że odpowiedzialność za dbałość o posiadanie aktualnych badań technicznych samochodów przedsiębiorstwa – została wyłączona. Z przedłożonego przez skarżącą Regulaminu pracy i wynagradzania nie wynika, aby to kierowcy mieli obowiązek dbać o aktualne badania techniczne pojazdów. Skarżąca nawet nie wskazała, który to z kierowców, jej zdaniem, ponosił tego typu odpowiedzialność. Wydaje się to zresztą mało logiczne, ponieważ skarżąca nawet nie uprawdopodobniła, że konkretnym kierowcom przydzielono na stałe konkretne samochody, aby można potem oczekiwać, że będą sygnalizować konieczność przeprowadzenia przeglądu samochodu. Skarżąca powołując się na oświadczenie Prezesa Zarządu wyjaśniła, że pomimo polecenia, kierowcy nie wykonali w terminie przeglądu technicznego. Skarżąca nie uprawdopodobniła przy tym jakiemu kierowcy takie polecenie zostało wydane i jakie zostały podjęte kroki dyscyplinujące, skoro okoliczność ta miała ją zwolnić z odpowiedzialności, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W orzecznictwie podkreśla się przy tym, że za organizację pracy, jak i stan techniczny sprzętu, jego sprawność odpowiada przedsiębiorca (tu: osoba zarządzająca transportem). Odpowiedzialność takiej osoby za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi ona konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje. Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów u.t.d., jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca lub inny zatrudniony przez niego pracownik m.in. w zakresie kontroli stanu technicznego sprzętu, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 u.t.d. powinna być wykazana przez przewoźnika (lub osobę zarządzającą transportem) przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności (por. wyrok WSA w Warszawie z 19 kwietnia 2018 r., VIII SA/Wa 980/17). Z tych to powodów Sąd uznał za nieusprawiedliwione zarzuty naruszenia art. 81 ust. 1 w zw. z art. 71 ust. 1 i art. 82 Prawa o ruchu drogowym. Sąd zaakceptował również ustalenia organów co do odpowiedzialności skarżącej za skrócenie przez kierowcę wymaganego okresu odpoczynku. Ponownie należałoby podkreślić, ze art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, w tym w zakresie doboru kadr i nadzoru nad pracownikami nie był w stanie przewidzieć. Odnosząc się natomiast do argumentacji skarżącej o "zagubieniu" przez kierowcę wydruku sporządzonego zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 to argumenty te nie mają znaczenia w sprawie. Podkreślić należy, że skarżąca została ukarana nie za brak wydruku wykresówki, ale za skrócenie przez kierowcę obowiązkowego odpoczynku dobowego tj. na podstawie lp.13 załącznika nr 4 u.t.d. Powołany art. 12 rozporządzenia (We) nr 561/2006 stanowi, że: "Pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Pod warunkiem że nie zagraża to bezpieczeństwu ruchu drogowego, w wyjątkowych okolicznościach kierowca może także odstąpić od art. 6 ust. 1 i 2 oraz art. 8 ust. 2, przekraczając dzienny i tygodniowy czas prowadzenia pojazdu o maksymalnie jedną godzinę, aby dotrzeć do centrum operacyjnego pracodawcy lub swojego miejsca zamieszkania w celu wykorzystania tygodniowego okresu odpoczynku. Na tych samych warunkach kierowca może przekroczyć dzienny i tygodniowy czas prowadzenia pojazdu o maksymalnie dwie godziny, pod warunkiem że wykorzystał on przerwę trwającą nieprzerwanie 30 minut bezpośrednio przed tym dodatkowym czasem prowadzenia pojazdu niezbędnym, aby dotrzeć do centrum operacyjnego pracodawcy lub swojego miejsca zamieszkania w celu wykorzystania regularnego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego, na wydruku z urządzenia rejestrującego lub na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca docelowego lub odpowiedniego miejsca postoju. Każdy wydłużony okres pracy musi być kompensowany równoważnym okresem odpoczynku wykorzystywanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu". W orzecznictwie przyjmuje się wprawdzie, że jest to szczególny środek dowodowy wskazany w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wyłączający dopuszczalność przeprowadzania na okoliczność odstępstw innych dowodów, np. z przesłuchania świadków (por. wyrok NSA z 7 marca 2017 r., II GSK 4972/16), ale w stanie faktycznym sprawy – skarżąca na żadnym z etapów postępowania administracyjnego oraz sądowoadministracyjnego, nawet nie wspominała jakie to nadzwyczajne okoliczności doprowadziły do skrócenia wymaganego czasu odpoczynku dobowego. Sąd podkreśla, że pełnomocnik spółki został zapoznany z ustaleniami protokołu kontroli z 7 czerwca 2022 r. i nie wniósł żadnych uwag (k. 33 str. 2 akt administracyjnych). Następnie skarżąca otrzymała 21 czerwca 2022 r. zawiadomienie o wszczęciu postępowania i możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranych materiałów dowodowych w trybie art. 10 k.p.a. Skarżąca nie złożyła jakichkolwiek zastrzeżeń lub wyjaśnień, a we wniesionym odwołaniu zarzuciła ogólnie organowi naruszenia szeregu przepisów proceduralnych, ale nie wskazała konkretnie, jakie to przyczyny doprowadziły do skrócenia przez kierowcę wymaganego czasu odpoczynku. Nota bene nawet i w tym przypadku, skarżąca nie wskazywała, że istniał wydruk wykresówki, tyle że został zagubiony przez kierowcę. Zarówno w odwołaniu, jak i w skardze, powtórzone zostały w tej części tożsame argumenty, że zarządzający tak zaplanował długość trasy, topografię, rozkład parkingów, że nie było konieczności uciekania się do działań zabronionych. W ocenie skarżącej, to organ powinien był wykazać w oparciu o stan faktyczny, że skarżąca ponosiła odpowiedzialność za naruszenia czasu pracy przez kierowcę. W ocenie Sądu, argumentacja skarżącej jest niespójna i właściwie wzajemnie sprzeczna. Z jednej strony skarżąca podkreśla, że dopełniła wszelkich obowiązków w związku z zaplanowaną trasą kierowcy sugerując, że skrócenie wymaganego odpoczynku było zawinione przez kierowcę; z drugiej – skarżąca dopiero w piśmie z 24 lipca 2023 r. powołuje się jedynie na fakt zagubienia wykresówek wyjaśniających przyczyny skrócenie wymaganego odpoczynku, ale nadal nie wskazuje, jakie to przyczyny spowodowały skrócenie wymaganego czasu odpoczynku. Co więcej, pełnomocniczka skarżącej dopiero na rozprawie 27 lipca 2023 r. powołała się na zatarcie wymierzonej kierowcy kary dyscyplinarnej, ale, co ponownie należałoby podkreślić, na poprzednich etapach postępowania, skarżąca nie powoływała się na fakt ukarania dyscyplinarnego kierowcy. Z tych to powodów Sąd uznał zarzuty skarżącej za niewiarygodne i nieusprawiedliwione, i w tej części. Nie zostały więc naruszone przez organy przepisy prawa materialnego, w tym wymienione w skardze art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W związku z powyższym Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259 z późn. zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI