Pełny tekst orzeczenia

III SA/Kr 1841/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III SA/Kr 1841/22 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2023-02-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-12-08
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Katarzyna Marasek-Zybura /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inspekcja sanitarna
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję I instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2167
Art. 1  par. 1  i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jedn.
Dz.U. 2023 poz 259
Art. 3  par. 1, art. 134 par. 1, art. 145  par. 1  pkt 1  lit. c   w zw. z art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 917
Art. 235
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Jakub Makuch WSA Katarzyna Marasek-Zybura (spr.) Protokolant specjalista Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2023 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie Agnieszki Gajdy-Więcek sprawy ze skargi J. S. na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia 4 stycznia 2019 r. nr NP.2332.2.28.2018 w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie na rzecz skarżącego J. S. kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 4 stycznia 2019 r. znak NP.2332.2.28.2018, Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej: k.p.a.), art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1261 z późn. zm.) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), po rozpatrzeniu odwołania J. S. (dalej: skarżący) od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie nr 14/2018 z dnia 30 października 2018 r., znak: NHP.450.7.2016.2, o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, wymienionej w poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 czerwca 2009 r., wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 917 z późn. zm., dalej: k.p.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższe rozstrzygnięcia zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie wydał decyzję nr 14/2018 z dnia 30 października 2018 r., o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego J. S. choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego, poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych.
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie do Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z zachowaniem terminu przysługującego stronie do jego wniesienia.
W odwołaniu od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie skarżący wniósł o zmianę lub uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, zarzucając: naruszenie interesu prawnego skarżącego, naruszenie przepisów prawa formalnego, w tym naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez brak przeprowadzenia należytego postępowania dowodowego, a tym samym niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy.
Postępowanie prowadzone było po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 503/17, którym Sąd uchylił decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 7 marca 2017 r., znak NP.2332.2.43.2016, w przedmiocie choroby zawodowej skarżącego. W ocenie Sądu, organy I i II instancji zbyt pochopnie zaakceptowały wyjaśnienie różnic pomiędzy odmiennymi diagnozami obu jednostek orzeczniczych. Organ inspekcji sanitarnej II instancji wskazywał, że obie lekarskie jednostki diagnostyczne powoływały się na "wyleczenie" (stwierdzonego w lutym 2010 r.) przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, jakie nastąpiło po siedmiu miesiącach. Przyczyną "wyleczenia" stanu zapalenia okołostawowego barku miały być środki farmakologiczne, fizykoterapia i rehabilitacja. Sąd w zaleceniach wskazał, iż w ponownym postępowaniu organy mają ocenić twierdzenia skarżącego o sposobie przeprowadzenia konsultacji ortopedycznej w Instytucie Medycyny Pracy Zdrowia Środowiskowego w S. we wrześniu 2010 r., a także ustalić, czy ograniczona ruchomość prawego barku (diagnozy ortopedy i neurologa), stwierdzona przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy w K., była leczona między lutym a wrześniem 2010 r. zabiegami dotyczącymi tkanki miękkiej otaczającej prawy staw barkowy, co potwierdzałoby prawidłowość diagnozy Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.
Dopiero po ustaleniu, czy w ogóle u skarżącego wystąpiło przewlekłe zapalenie okołostawowe barku w okresie roku od ustania zatrudnienia na stanowisku narażonym na ryzyko zachorowania, organy inspekcji sanitarnej miały rozważyć, czy charakter wykonywanej pracy uzasadnia istnienie związku przyczynowego pomiędzy sposobem wykonywania pracy a stwierdzonym schorzeniem. W razie potwierdzenia, że do 2010 r. u skarżącego ujawniło się przewlekłe zapalenie okołostawowego barku (czyli schorzenie wymieniowe w wykazie chorób), organy były zobowiązane do ponownej oceny zebranych w sprawie dowodów na okoliczność charakteru wykonywanej pracy i przekazania tych ustaleń jednostkom diagnostycznym celem wydania uzupełniających opinii, czy ustalone na nowo okoliczności faktyczne uzasadniałyby istnienie choroby zawodowej z uwagi na związek przyczynowy pomiędzy sposobem wykonywania pracy, a stwierdzonym schorzeniem.
Po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym i przytoczoną w odwołaniu argumentacją, Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał, że skarżący pracował w następujących zakładach pracy:
- od 16 sierpnia 1967 r. do 30 czerwca 1992 r. w Zakładach P. w B. - Oddział [...] w tym:
- od 16 sierpnia 1967 r. do 26 stycznia 1971 r. na stanowisku tokarz w Zakładzie K. ZK/K-8,
- od 27 stycznia 1971 r. do 29 grudnia 1972 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową,
- od 19 stycznia 1973 r. do 31 października 1973 r. na stanowisku pracownik fizyczny,
- od 1 listopada 1973 r. do 24 stycznia 1975 r. na stanowisku tokarz-kalibrownik,
- od 25 stycznia 1975 r. do 31 sierpnia 1977 r. na stanowisku szlifierz-tokarz wałków w ZP/PZ- Wydział [...],
- od 1 września 1977 r. do 30 czerwca 1982 r. na stanowisku szlifierz-tokarz walców,
- od 1 lipca 1982 r. do 1 stycznia 1984 r. na stanowisku tokarz,
- od 2 stycznia 1984 r. do 3 grudnia 1985 r. przebywał na urlopie bezpłatnym eksportowym,
- od 1 stycznia 1986 r. do 30 czerwca 1992 r. na stanowisku tokarz w III PM2 Oddział [...],
- od 1 lipca 1992 r. do 31 grudnia 1997r. w S. S.A. w B., w tym :
- od 1 lipca 1992 r. do 31 sierpnia 1993 r. na stanowisku tokarz,
- od 1 września 1993 r. do 16 czerwca 1996 r. oraz od 19 sierpnia 1996 r. do 31 grudnia 1997 r. na stanowisku operator obrabiarek na Wydziale [...] - Oddział [...],
- od 17 czerwca 1996 r. do 18 sierpnia 1996 r. przebywał na urlopie bezpłatnym,
- od 1 stycznia 1998 r. do 23 października 2009 r. w [...] W. sp. z o.o. w B. w tym:
- od 1 stycznia 1998 r. do 9 sierpnia 2001r. jako operator obrabiarek w I W. -Produkcja,
- od 10 sierpnia 2001r. do 31 lipca 2002 r. jako ślusarz w II W. - Przygotowanie i Rozliczanie Produkcji,
- od 1 sierpnia 2002 r. do 28 lutego 2006 r. jako ślusarz w III W. – Przygotowanie i Rozliczanie Produkcji,
- od 1 marca 2006 r. do 23 października 2009 r. jako ślusarz w III W. - Marketing i Reklama, IV W. - Koordynacja Produkcji i Sprzedaży.
Od 19 stycznia 1973 r. do 9 sierpnia 2001 r. skarżący pracował faktycznie przy obsłudze tokarki typu SU-100, na której obrabiał rolki, tuleje, noże krążkowe i sporadycznie wały korbowe. Praca przy obsłudze tokarki SU-100 polegała na: umocowaniu elementu na maszynie przy użyciu suwnicy i grubej liny, przykręceniu obrabianego elementu, obsłudze panelu sterowniczego znajdującego się na wysokości kolan (pozycja ciała pochylona). Do lat 80-tych na obrabiarce SU-100 skarżący wykonywał głównie rolki (walce), stanowiące osprzęt do agregatów gięcia. Oprócz obróbki rolek skarżący wykonywał tuleje, noże i wały korbowe. Przez cały okres zatrudnienia wykonał 10 wałów korbowych. Przy obróbce wałów należało częściej manewrować korbami i czynność tę wykonywać w pozycji schylonej.
Od połowy lat 80-tych do 2001 roku skarżący obrabiał także tuleje grubościenne, co jest przedstawione przez zakład pracy na fotografiach. Dokumentacja fotograficzna sporządzona przez zakład [...] W. sp. z o.o. w B., pozwoliła na zobrazowanie przyjmowanych pozycji podczas mocowania elementu na tokarce, ustawiania parametrów toczenia i określenia czasu potrzebnego dla poszczególnych czynności. Po założeniu elementu i ustawieniu parametrów toczenia, pracownik nadzorował pracę urządzenia, by w razie potrzeby, za pomocą przycisków lub pokrętła, utrzymać parametry toczenia. Tokarka SU-100, na której pracował skarżący, mimo dużych rozmiarów, była jedną z łatwiejszych tego rodzaju maszyn w obsłudze. Tłoczono na niej bowiem duże elementy, w związku z czym długie były cykle, podczas których pracownik stał i jedynie obserwował pracę maszyny. Świadkowie powołani przez skarżącego potwierdzili i wskazali jednoznacznie, że obsługa tokarki SU-100 wiąże się z przyjmowaniem różnych pozycji, przy czym są one krótkotrwałe. Żaden z nich nie wskazał na konieczność wykonywania pracy z rękami uniesionymi do góry i trwania w nich przez kilka godzin. Wykluczono także występowanie podczas pracy skarżącego ruchów monotypowych, które są definiowane jako szybkie i powtarzające się czynności w odstępach krótszych niż 5 minut, przy częstotliwości ruchów większej niż 40 powtórzeń na minutę - jednostajne, krótkotrwałe cykle robocze. W latach 2001-2009 skarżący zmienił stanowisko pracy i w tym okresie pracował jako ślusarz, gdzie do jego obowiązków zawodowych należało wydawanie narzędzi i części z magazynu zlokalizowanego przy hali produkcyjnej.
Skarżący był badany w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w K., który w dniu 25 maja 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...], znak [...], o braku podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż przeprowadzone aktualne badania (ortopedyczne, urologiczne), dają podstawę do rozpoznania przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego. Choroba ta znajduje się w wykazie chorób zawodowych układu ruchu, spowodowanych sposobem wykonywania pracy. Bezspornym jest, że chorobę stwierdzoną u skarżącego mogłoby wywołać narażenie zawodowe na czynności charakteryzujące się długotrwałą powtarzalnością, przeciążeniem, czy ruchami monotypowymi w zakresie stawów barkowych. Analiza narażenia zawodowego pacjenta w zakresie sposobu wykonywania pracy, nie ujawniła takiego narażenia zawodowego, co nie pozwala na uznanie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną chorobą a warunkami pracy.
Skarżący odwołał się od orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia i został skierowany na ponowne badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w dniu 15 listopada 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...], również o braku podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby układu ruchu, wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. W uzasadnieniu Instytut wyjaśnił, iż w trakcie obserwacji klinicznej przeanalizowano dane odnośnie warunków pracy zawodowej skarżącego pod kątem obciążenia układu ruchu, przeprowadzono konsultację ortopedyczną z oceną zdjęcia rtg barku prawego. W badaniu ortopedycznym nie stwierdzono aktualnie cech przewlekłego, okołostawowego zapalenia stawu barku prawego. Potwierdzono natomiast istnienie zmian zwyrodnieniowych tego stawu. Zmiany zwyrodnieniowe stawów nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych, a ponadto dochodzenie epidemiologiczne nie potwierdziło narażenia badanego na przeciążenie stawów barkowych - brak jest zatem podstaw do rozpoznania u badanego przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Rozpoznane u pacjenta zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym w odcinku lędźwiowym, mają charakter pozazawodowy, występują z dużą częstotliwością w populacji ogólnej i również nie figurują w wykazie chorób zawodowych.
Analiza zgromadzonego materiału wykazała rozbieżność pomiędzy orzeczeniami lekarskimi: nr 659/2010 wydanym przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy, w którym stwierdzono, że przeprowadzone aktualnie badania (ortopedyczne i neurologiczne) dają podstawę do rozpoznania przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego i orzeczenia nr [...] Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w którym w badaniu ortopedycznym nie stwierdzono aktualnie cech przewlekłego, okołostawowego zapalenia stawu barkowego prawego, potwierdzono natomiast istnienie zmian zwyrodnieniowych tego stawu.
Wobec powyższego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bochni, pismem z dnia 24 listopada 2010 r., wystąpił do obu ośrodków uprawnionych do orzekania w sprawie chorób zawodowych, o dodatkową opinię medyczną dotyczącą rozpoznanego schorzenia układu ruchu. [...] Ośrodek Medycyny Pracy potwierdził (pismo z dnia 29 grudnia 2010 r.), że przeprowadzona konsultacja ortopedyczna i neurologiczna wskazywała na występowanie cech schorzenia, tj. zapalenie okołostawowe barku prawego, przy jednoczesnym stwierdzeniu zmian zwyrodnieniowych i dyskopatycznych kręgosłupa z zespołem bólowym. Schorzenia nie podniesiono do rangi zawodowego, z uwagi na brak ruchów monotypowych i przeciążenia barku prawego na stanowisku pracy. Jednostka II stopnia diagnostycznego, tj. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., pismem z dnia 19 kwietnia 2011 r. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyjaśniając, że w trakcie przeprowadzonej obserwacji klinicznej w dniach 13-17 września 2010 r., konsultujący ortopeda w trakcie badania klinicznego połączonego z oceną radiogramu prawego stawu barkowego, nie stwierdził cech przewlekłego okołostawowego zapalenia stawu barkowego, a jedynie zmiany zwyrodnieniowe, które nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bochni po uzupełnieniu materiału dowodowego wystąpił ponownie do jednostek orzeczniczych pismem z dnia 12 czerwca 2012 r. o wyjaśnienie istniejącej rozbieżności w zakresie rozpoznanej jednostki chorobowej narządu ruchu.
[...] Ośrodek Medycyny Pracy w odpowiedzi z dnia 16 lipca 2012 r. wskazał, że orzeczenie jednostki II stopnia należy uznać za obowiązujące, potwierdził natomiast, że zmiany zwyrodnieniowe stawu barkowego mogą rozwijać się niezależnie od zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, mogą też być objawem uogólnionej choroby zwyrodnieniowej układu kostno-stawowego.
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w opinii z dnia 13 sierpnia 2012 r. wyjaśnił, że w przewlekłym zapaleniu okołostawowym barku zmiany zapalne dotyczą tkanek otaczających staw, powstają najczęściej na skutek częściowego lub całkowitego uszkodzenia ścięgna mięśnia nadgrzbietowego, natomiast zmiany zwyrodnieniowe stawu dotyczą powierzchni stawowych (degradacja chrząstki stawowej). Nasilenie powstawania zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa i innych stawów jest osobniczo zmienne, etiologia jest bardzo bogata i zróżnicowana. Zmiany zwyrodnieniowe nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bochni, na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego wydał decyzję nr 6/2012, znak: PSE.NHP-450-2a/10/11/2012, o braku podstaw do stwierdzenia przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonania pracy, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku - poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych. Od tej decyzji skarżący złożył odwołanie do Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego podnosząc między innymi, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bochni S. W., "pełnił i nadal pełni równocześnie funkcję lekarza zakładowego w przedsiębiorstwach S. S.A. i [...] W. Sp. z o.o., w którym zatrudniony był odwołujący" i nie jest organem właściwym do rozpoznawania przedmiotowej sprawy.
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny po zapoznaniu się z całością zgromadzonej dokumentacji uznał, iż w takiej sytuacji zachodziłyby okoliczności mogące wywołać wątpliwości co do bezstronności Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bochni i dlatego uchylił decyzję nr 6/2012 z dnia 25 października 2012 r. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bochni i postanowieniem z dnia 14 listopada 2013 r., znak: IMPS.906.1.52.2012r przekazał sprawę do rozpatrzenia w I instancji Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w Tarnowie.
W dniu 13 stycznia 2014 r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie wszczął postępowanie administracyjne w sprawie podejrzenia choroby zawodowej: przewlekła choroba układu ruchu wywołana sposobem wykonywania pracy, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych u skarżącego.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym dokumentacji medycznej, poszczególnych kart oceny narażenia zawodowego, protokołów z przesłuchania skarżącego (z dnia 7 czerwca 2010 r. i 3 marca 2014 r.) i świadków, dokumentacji i opinii lekarskich, materiałów dostarczonych przez skarżącego i przez zakład pracy, protokołu z dnia 28 kwietnia 2014 r. z przeprowadzonej oceny narażenia skarżącego [...] W. sp. z o.o. w B. oraz wyroku Sądu Okręgowego w T. - Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 25 marca 2013 r., sygn. akt [...], uwzględniającego zeznania ośmiu świadków przesłuchanych na okoliczność sposobu wykonywania pracy przez skarżącego i rodzaju obrabianych elementów, i wydał decyzję Nr 10/2014 z dnia 30 maja 2014 r., znak: NHP.450.31.2013.2, o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 19.4 aktualnie obowiązującego wykazu chorób zawodowych.
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 15 kwietnia 2015 r., znak: NP.2332.2.27.2014, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 14 grudnia 2015 r., sygn. akt III SA/Kr 809/15, uchylił decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie prowadząc ponownie sprawę po wyroku, biorąc pod uwagę zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, dokonał ponownej oceny narażenia zawodowego na stanowiskach pracy skarżącego. Na tę okoliczność sporządzona została karta oceny narażenia zawodowego z dnia 16 czerwca 2016 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie wystąpił do obu jednostek orzeczniczych (pismo z dnia 20 czerwca 2016 r.), o wydanie opinii medycznych uwzględniających przeprowadzoną ocenę narażenia zawodowego.
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w opinii z dnia 24 czerwca 2016 r., po zapoznaniu się z załączonymi kartami oceny narażenia zawodowego (postępowanie przeprowadzone w dniu 16 czerwca 2016 r.), nie znalazł podstaw do weryfikacji orzeczenia lekarskiego wydanego w dniu 15 listopada 2010 r. o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego przewlekłego okołostawowego zapalenia barku (poz. 19.4 wykazu) i podtrzymał dotychczasowe stanowisko orzecznicze. Instytut argumentował, iż przedstawiona karta oceny narażenia zawodowego nie potwierdza wykonywania przez badanego pracy w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego okołostawowego zapalenia barku - nie wykonywał on przez większą część zmiany roboczej czynności monotypowych, wymagających unoszenia rąk ponad głowę (tak jak np. włókniarki), które stwarzałyby ryzyko powstania zespołu bolesnego barku. W trakcie pobytu pacjenta w Instytucie, w przedmiotowym badaniu ortopedycznym nie stwierdzono klinicznych cech zapalenia okołostawowego barku. Wobec braku rozpoznania klinicznego choroby, oraz przy uwzględnieniu danych odnośnie sposobu wykonywania pracy, brak jest podstaw do rozpoznania u pacjenta ww. choroby zawodowej.
[...] Ośrodek Medycyny Pracy, w opinii z dnia 19 lipca 2016 r. poinformował, że dokonano szczegółowej analizy przesłanej karty oceny narażenia i nie znaleziono podstaw do zmiany treści orzeczenia lekarskiego nr [...], z dnia 25 października 2010 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu ruchu, przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych). Zgodnie z wiedzą medyczną, uznanym sposobem wykonywania pracy, mogącym skutkować powstaniem przewlekłego okołostawowego zapalenia barku, jest wykonywanie pracy związanej z koniecznością unoszenia kończyn górnych (również obciążonych w trakcie podnoszenia przedmiotów) powyżej linii barku, wykonywanej przez więcej niż połowę czasu dnia roboczego. Analiza narażenia zawodowego, zawarta w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 16 czerwca 2016 r., opracowana przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie, nie ujawniła takiego sposobu wykonywania pracy, który zgodnie z wiedzą medyczną, mógłby skutkować powstaniem przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Biorąc pod uwagę powyższe, brak jest podstaw do weryfikacji orzeczenia nr [...], z dnia 25 października 2010 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie wydał decyzję nr 9/2016, z dnia 18 sierpnia 2016 r., znak: NHP.450.7.2016.2, o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego, poz. 19.4.
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, w trakcie prowadzonego postępowania odwoławczego, wystąpił pismem z dnia 23 września 2016 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie o zweryfikowanie i wyjaśnienie zarzutów podnoszonych przez skarżącego, dotyczących rozbieżności w zebranym materiale dowodowym w zakresie ilości obrabianych przedmiotów w trakcie pracy przy obsłudze tokarki typu SU 100, oraz zakresu czynności wykonywanych na stanowisku ślusarza od 2001 r. do 2009 r., a następnie ponowne określenie czasu wykonywania czynności wymagających uniesienia kończyn górnych powyżej linii barku w trakcie wykonywania czynności zawodowych, oraz o zwrócenie się do jednostek orzeczniczych, o wyjaśnienie rozbieżności dotyczących wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w kwestii postawionego rozpoznania klinicznego. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie, w dniu 11 października 2016 r. przeprowadził ponowną ocenę narażenia zawodowego w zakładzie [...] W. Sp. z o.o. w B. z udziałem przedstawicieli zakładu pracy oraz skarżącego.
Skarżący pismem z dnia 27 października 2016 r. wniósł o przeprowadzenie ponownej oceny narażenia zawodowego z uwagi na fakt, iż w trakcie oceny, która miała miejsce w dniu 11 października 2016 r., nie zostało zaprotokołowane jego stanowisko. W tej kwestii Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do organu I instancji pismem z dnia 9 listopada 2016 r. o przeprowadzenie ponownej oceny narażenia zawodowego z udziałem skarżącego, w siedzibie byłego pracodawcy [...] W. sp. z o.o., po uprzednim poinformowaniu zainteresowanego o jej terminie i dopuszczeniu jego wyjaśnień w trakcie tej oceny.
W związku z faktem, iż skarżący nie został prawidłowo powiadomiony o terminie kolejnej oceny narażenia zawodowego (brak powiadomienia pisemnego ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru pisma), Inspektor wystąpił pismem z dnia 16 stycznia 2017 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie o ponowne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z udziałem skarżącego jako strony postępowania, po uprzednim prawidłowym zawiadomieniu o jego terminie oraz o dopuszczenie w jego trakcie wniosków i uwag składanych przez stronę.
W dniu 30 stycznia 2016 r. przeprowadzona została ponowna ocena narażenia zawodowego z udziałem skarżącego i przedstawicieli zakładu pracy. Wszystkie zeznania zostały zaprotokołowane w sporządzonym na tą okoliczność protokole. Inspektor, biorąc pod uwagę zeznania obu stron postępowania, ustalił iż skarżący zatrudniony był w Zakładzie Przetwórstwa Hutniczego w B., który w 1992 r. został przekształcony w S. S.A. Pracował przy obsłudze Tokarki SU-100 w Warsztacie zlokalizowanym przy Wydziale P2. Od 1998 r. zatrudniony był w firmie [...] W. sp. z o.o. (spółka wyodrębniła się z Firmy S. SA), która do dnia dzisiejszego wynajmuje od S. S.A. część pomieszczeń produkcyjnych (w tym hale). Skarżący od kiedy rozpoczął pracę w roku 1967, pracował w Warsztacie zlokalizowanym przy wydziale P2. Pomieszczenie wydzielone, w którym znajdowała się tokarka SU-100, znajdowały się także inne maszyny do obróbki skrawaniem. Były tokarki, szlifierki, frezarki, wytaczarki, dłutownica, ostrzałki do noży szlifierskich. Skarżący wykonywał elementy: walce/ rolki (przed i po hartowaniu), noże krążkowe, przeróbki rolek, przeróbki promieni, wały korbowe, tuleje grubościenne. Obrabiany element był mocowany na maszynie /tokarka SU-100/ przy użyciu suwnicy, lub ręcznie. Noże krążkowe zakładane były według skarżącego ręcznie. Umocowanie rolki wymagało naprowadzenia jej przy pomocy suwnicy na szczęki, następnie wychylenia się do przodu z uniesionymi rękami do góry na wysokość ok. 170 cm i przebywania w takiej pozycji od 3 do 10 min - (uwzględniając centrowanie) i przykręcenia elementu kluczem o wadze ok. 2-3 kg. Podczas mocowania rolek, ruchy związane z dokręceniem elementu kluczem - wymagały od kilku do kilkunastu (ok. 15) obrotów. W trakcie jednej zmiany wykonywał od 1 do kilku sztuk wkładek (rolka ustalająca rozkład innych walców). Skarżący samodzielnie wykonywał umocowanie tulei, zdarzały się przypadki, gdy druga osoba pomagała dźwigać dekiel (dotyczy lat po 1990 roku). Po wstępnym przymocowaniu tulei do uchwytu tokarskiego, podpierał ją deklem, dekiel nie był podwieszony suwnicą. Mocowanie tulei polegało na usadowieniu jej jednego końca w uchwycie tokarskim, natomiast drugi koniec mocowany był za pomocą dekla dociskanego trzpieniem tokarskim /koniem/. Dekiel podnoszony był ręcznie, ważył ok. 40 kg i należało się schylić, podnieść go na wysokość ok. 120 cm (środek dekla). Następnie skarżący przykręcał 4 śruby mocujące konia i dokręcał korbą konia, dokręcał kieł, centrował tuleje. Po zamocowaniu tulei w uchwycie, następowało centrowanie, po wycentrowaniu wykonywał toczenie średnicy zewnętrznej tulei. Następnie odkręcał konia, ściągał dekiel z maszyny, odjeżdżał koniem i suportem. Założenie podtrzymki, podsunięcie jej pod tuleje, wymagało pozycji mocno schylonej. Po przykręceniu śrub mocujących, następowało ustawienie rolek (centrowanie). Zdarzało się, że po odjechaniu koniem, ściągnięciu dekla i założeniu podtrzymki, tuleja ruszyła się w uchwycie, w takiej sytuacji konieczne było dźwigniecie dekla i ponowne centrowanie. Po jego zakończeniu następowało przetoczenie czoła tulei i założenie wytaczadła do imaka. Wytaczadło było zakładane suwnicą, a gdy suwnica była zajęta - ręcznie. Ciężar wytaczadła wynosił ok. 50 kg. Następnie wytaczany zostawał otwór do uzyskania wymaganej średnicy. Po jej uzyskaniu należało tuleję odkręcić, ściągnąć i obrócić o 180°. Regeneracja prowadzona była w podobny sposób. Różnica polegała na tym, że toczenie tulei po napawaniu, wymagało dużo więcej czasu. W trakcie jednej zmiany roboczej skarżący wykonywał 7 do 8 noży. Czas wykonania jednego noża wynosił ok. 1,1 godz. (66 min) Noże wykonywane były ze stali – odkuwek o wadze 30-40 kg, które mocowane były ręcznie do uchwytu tokarskiego. Końcowy produkt (nóż) był ściągany ręcznie. Był on ściągany i zakładany kilka razy. Gotowy produkt ważył 3 - 7 kg. Wały korbowe były wykonywane na tokarce SU-100. Surowcem wyjściowym był walec, mocowany na tokarce za pomocą suwnicy. Walec mocowany był w 3 pozycjach. Największy problem sprawiało wykonanie wykorbień. Po zamocowaniu na tokarce SU-100, skarżący toczył średnice walca, uzależnioną od średnicy wału. Czas zadany na wykonanie wału korbowego wynosił ok. 230 godz. Obróbka wstępna to połowa tego czasu, pozostały czas to obróbka wykończeniowa. Zdecydowana większość (80-90%) czasu pracy, to pozycja pochylona. Ręce musiały znajdować się na dźwigniach i wyłącznikach panelu sterującego. Panel sterujący znajdował się na wysokości poniżej kolan. W całym okresie pracy, skarżący wykonał 10 sztuk wałów korbowych.
W okresie od 10 sierpnia 2001 r. do 23 października 2009 r., skarżący wykonywał pracę na stanowisku ślusarza. Praca wykonywana była w Narzędziowni. Do jego obowiązków należało wydawanie narzędzi i części. Większość wydawanych materiałów i narzędzi była niewielkiej wagi. Rzadko w ciągu dnia wydawał kilka cięższych rzeczy, np. wiertarkę magnetyczną, wiertło modułowe o długości ponad 1 m. Trudność sprawiało przejście w magazynie przez drzwi o szerokości ok. 0,5 m (obecnie w narzędziowni nie znajdują się wspomniane drzwi). Duży kłopot sprawiało wyciągnięcie z miejsca przechowywania ściągaczy nastawnych dwuramiennych, które znajdowały się za regałem. Narzędzia o większej wadze (tarcze szlifierskie), przy wydawaniu należało podnieść z poziomu 0, zanieść do okienka wydawczego, spisać wielkość, symbol i wydać przez okienko. Odległość przeniesienia wiertarki magnetycznej z podstawą, wiertła modułowego do okienka podawczego (drzwi) wynosiła ok. 18 m. Przedmioty te skarżący przenosił ręcznie, nie było w tym czasie żadnego wózka zdolnego poruszać się między regałami. Trudność sprawiało układanie narzędzi na wysokich półkach i ściągnięcie z najwyższych półek. Była dostępna niska, trójszczeblowa drabina. Czas pracy, jaki poświęcany był na wydawanie narzędzi, to ok. 0,5 godz. po rozpoczęciu zmiany i 0,5 godz. przed zakończeniem zmiany, sporadycznie podczas trwania zmiany. Do czynności, które wykonywał skarżący, należało również przyjmowanie towaru (czynność mogła się powtarzać 2-3 razy w miesiącu).
W trakcie postępowania administracyjnego, uzyskano również dodatkowe opinie obu jednostek orzeczniczych w kwestii rozbieżności dokonanych rozpoznań medycznych. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w opinii z dnia 26 października 2016 r. podtrzymał dotychczasowe stanowisko orzecznicze. Wskazano, że badany, w trakcie zatrudnienia w [...] W. Sp. z o.o. w B., nie obciążał stawów barkowych w sposób, który stwarzałby ryzyko powstania ww. choroby zawodowej. W podnoszonej kwestii dotyczącej rozbieżności pomiędzy orzeczeniami lekarskimi [...] Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu wyjaśniono, że pacjent był badany w obu jednostkach uprawnionych w różnym czasie. W trakcie diagnostyki prowadzonej w [...] Ośrodku Medycyny Pracy, jak wynika z dokumentacji nadesłanej przez ww. jednostkę, badanie ortopedyczne było przeprowadzone w dniu 5 lutego 2010 r., podczas gdy w Instytucie pacjent był konsultowany przez prof. dr hab. n. med. T. G., specjalistę chirurga, ortopedę - traumatologa i specjalistę rehabilitacji medycznej, w dniu 14 września 2010 r., a więc po około 7 miesiącach. Z wywiadu wynika, że pacjent był leczony z powodu dolegliwości ze strony barku prawego (farmakoterapia, fizykoterapia i inne zabiegi rehabilitacyjne), zatem obraz kliniczny mógł ulec zmianie. W trakcie pobytu w Instytucie we wrześniu 2010 r., przedmiotowym badaniem ortopedycznym nie stwierdzono objawów przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Wykazano jedynie istnienie zmian zwyrodnieniowych w prawym stawie barkowo-obojczykowym, które nie figurują w wykazie chorób zawodowych.
[...] Ośrodek Medycyny Pracy w opinii z dnia 21 listopada 2016 r. argumentował, iż analiza narażenia zawodowego skarżącego z okresu jego pracy zawodowej, nie potwierdziła aby warunki pracy stwarzały ryzyko powstania choroby o zawodowej etiologii, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Ponadto u badanego stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe stawu barkowego prawego, które to schorzenie nie jest ujęte w wykazie chorób zawodowych, ale może być przyczyną dolegliwości i przejściowych stanów zapalnych barku. Rozpoznanie postawione w [...] Ośrodku Medycyny Pracy - przewlekle zapalenie okołostawowe barku prawego, którego podejrzenie wysunięto na podstawie konsultacji neurologicznej z dnia 19 stycznia 2010 r., zostało potwierdzone konsultacją ortopedyczną z dnia 5 lutego 2010 r. i wykonanym rtg stawu barkowego, w którym opisywano zmiany zwyrodnieniowe pod postacią zwężenia szpary stawu, co należy przyjąć jako pozazawodową etiologię choroby. Przebieg schorzenia jest charakterystyczny dla każdego pacjenta, objawy choroby mogą fluktuować w czasie, oraz prawdopodobnie podjęte leczenie skutkowało tym, iż w trakcie badania przeprowadzonego przez lekarza ortopedę czasie obserwacji w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. we wrześniu 2010 r., nie stwierdzono objawów ww. choroby i nie postawiono takiego rozpoznania. Istotą schorzenia zawodowego jest stwierdzenie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną chorobą występującą w ogólnej populacji; także z innych powodów, a charakterystycznym, specyficznym narażeniem zawodowym występującym na stanowisku pracy. Analiza narażenia zawodowego u skarżącego, nie ujawniła takiego sposobu wykonywania pracy, który zgodnie z wiedzą medyczną, mógłby skutkować powstaniem przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Biorąc pod uwagę powyższe jednostka orzecznicza podtrzymała treść wydanego orzeczenia lekarskiego nr 659/2010 o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu ruchu (pkt 19/4 wykazu chorób zawodowych).
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego, w dniu 7 marca 2017 r. wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 13 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 503/17, uchylił decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w przedmiocie choroby zawodowej skarżącego. Rozpatrując sprawę po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wystąpił do [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy Zdrowia Środowiskowego w S. pismami z dnia 8 grudnia 2017 r., o opinię medyczną w powyższej sprawie z uwzględnieniem wskazówek Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawartych w wyroku sygn. akt III SA/Kr 503/17 z dnia 13 lipca 2017 r.
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w opinii z dnia 3 stycznia 2018 r., zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wyjaśnił, iż pojęcie "zespół bolesnego barku" bywa używane zamiennie w odniesieniu do przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Jednak termin przewlekłe zapalenie okołostawowe barku, to nie to samo co określenia zaczerpnięte z lekarskich wpisów w dokumentacji z poradni neurologicznej i reumatologicznej z lat 90-tych typu: "bóle barku prawego, brachialgia, bóle stawu barkowego prawego", które mogą mieć nie tylko etiologię zapalną (związaną z przewlekłym zapaleniem okołostawowym barku). Bóle barku mogą wynikać np. ze zmian zwyrodnieniowych samych struktur stawowych (na zdjęciu RTG z lutego 2010 r. stwierdza się zwężenie szpary stawu barkowo-obojczykowego prawego) lub zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa szyjnego (tzw. zespół szyjno-barkowy albo rwa barkowa) - ból i drętwienie promieniują od kręgosłupa szyjnego do barku. Istnienie u pacjenta zmian zwyrodnieniowo-wytwórczych kręgosłupa szyjnego potwierdza już opis zdjęcia RTG z 1992 r. (oraz z 2001 r.). We wpisach w dokumentacji medycznej pacjenta, dolegliwości ze strony barku prawego zwykle współwystępowały z bólami kręgosłupa szyjnego. Przewlekłe zapalenie okołostawowe barku jest schorzeniem często spotykanym w populacji ogólnej, bez związku z warunkami pracy zawodowej. Bark jest złożoną jednostką anatomiczno-czynnościową i pojęciem funkcjonalnym, tworzą go aż cztery stawy (ramienny, barkowo-obojczykowy, mostkowo-obojczykowy i staw łączący łopatkę ze ścianą klatki piersiowej). W zespole bolesnego barku pochodzenia zawodowego, patologia dotyczy zwłaszcza okolicy stawu ramiennego i polega na częściowym lub całkowitym uszkodzeniu przyczepów ścięgnistych lub samych ścięgien mięśnia nadgrzebieniowego (najczęściej), podłopatkowego i głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia, co prowadzi do zapalenia ścięgna i ograniczenia ruchów w stawie ramiennym.
Szczegółowa analiza dokumentacji medycznej nie potwierdza istnienia u badanego tego rodzaju patologii i rozpoznania tej konkretnej jednostki chorobowej, jaką jest przewlekłe zapalenie okołostawowe barku lewego w okresie aktywności zawodowej pacjenta, tj. do marca 2009 r. (wtedy był po raz ostatni w pracy). Nie każdy ból barku jest równoznaczny z rozpoznaniem przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. U pacjenta w lutym 2010 r. (a więc prawie rok od zakończenia pracy zawodowej), lekarz ortopeda rozpoznał przewlekłe zapalenie okołostawowe barku prawego podczas diagnostyki prowadzonej w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w K. Natomiast w trakcie hospitalizacji w Instytucie we wrześniu 2010 r., rozpoznania takiego nie potwierdził konsultujący pacjenta specjalista chirurg-ortopeda-traumatolog, specjalista rehabilitacji medycznej prof. dr hab. n. med. T. G. (posiadający rozległą wiedzę w zakresie patologii zawodowej dotyczącej narządu ruchu, autor podręczników dla lekarzy z dziedziny medycyny pracy).
U pacjenta przeprowadzono badanie ortopedyczne podmiotowe i przedmiotowe (stwierdzono min. podczas ruchów w stawie ramiennym tarcie powierzchni stawowych i bolesność pulsacyjną na wysokości prawego stawu obojczykowo-barkowego), szczegółowo opisano w historii choroby pacjenta jego stan ortopedyczny statyczny i dynamiczny, uwzględniono dane z dokumentacji medycznej oraz wyniki badań obrazowych. Nieprawdziwe jest twierdzenie pacjenta zawarte w piśmie z dnia 17 lutego 2017 r., sugerujące jakoby konsultujący ortopeda ograniczył się jedynie do oceny odcisków na dłoniach pacjenta.
W dostępnej dokumentacji medycznej z Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B. w 2010 r. dokonano 5 wpisów (lek. B. Ś. - specjalista rehabilitacji medycznej, chirurg urazowy, ortopeda) kolejno z dnia: 14 stycznia, 14 kwietnia, 14 czerwca, 2 sierpnia i 24 września. Wprawdzie dokumentacja ta jest słabo czytelna, jednak pozwala ona potwierdzić, że w okresie tym pacjent był leczony farmakologicznie niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi, stosowano też zabiegi rehabilitacyjne typu TENS, Solux, ultradźwięki, jonoforezę, ćwiczenia usprawniające. Zatem objawy chorobowe ze strony prawego barku mogły wycofać się wskutek stosowanego leczenia w warunkach Poradni Rehabilitacyjnej.
Przewlekłe zapalenie okołostawowe barku przebiega z okresami zaostrzeń i przynajmniej częściowej remisji objawów, dolegliwości mogą się cofać na pewien czas, a następnie powracać; przebieg choroby jest więc zmienny, różny w poszczególnych przypadkach, z pewnością modyfikowany przez stosowane leczenie. Instytut wyjaśnił, iż nie dysponuje wynikiem badania MR (rezonans magnetyczny) barku prawego z okresu aktywności zawodowej pacjenta lub do roku od jej ustania, które potwierdzałoby istnienie ww. choroby. Badanie MR wykonane u pacjenta dnia 10 stycznia 2014 r., a więc po prawie 5 latach od zakończenia pracy zawodowej, wykazuje przede wszystkim samoistne zmiany zwyrodnieniowo-wytwórcze w stawie obojczykowo-barkowym (osteofity), które jedynie modelują brzusiec/ścięgno mięśnia nadgrzebieniowego, nie zmieniając jego sygnału. Zatem nie stwierdzono w badaniu tym cech uszkodzenia mięśnia nadgrzebieniowego. Obecność płynu w pochewce ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia, jest jedyną patologią stwierdzoną w opisywanym badaniu w zakresie tkanek miękkich, spotykaną w przewlekłym zapaleniu okołostawowym barku. Torebka stawowa, obrąbek stawowy, pozostałe ścięgna i mięśnie obręczy barkowej w powyższym badaniu, nie wykazują zmian patologicznych.
O nierozpoznaniu choroby zawodowej wymienionej w punkcie 19.4 wykazu chorób zawodowych, zadecydował nie tylko brak rozpoznania klinicznego choroby podczas hospitalizacji we wrześniu 2010 r., ale przede wszystkim ocena narażenia zawodowego, a ściślej - sposobu wykonywania pracy. W tym względzie stanowiska obu jednostek orzeczniczych są merytorycznie zgodne. Dochodzenie epidemiologiczne organów inspekcji sanitarnej, w tym ostatnie ustalenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie z 2016 r., nie potwierdziły konieczności wykonywania przez badanego czynności w sposób monotypowy obciążających stawy barkowe, wymagających unoszenia i utrzymywania kończyn górnych, zwłaszcza obciążonych powyżej linii barków bądź ręcznego podnoszenia/przenoszenia ciężkich elementów przez co najmniej połowę czasu trwania zmiany roboczej, co stwarzałoby ryzyko rozwoju przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
Swoje dotychczasowe stanowisko podtrzymał również [...] Ośrodek Medycyny Pracy w opinii z dnia 12 lutego 2018 r., w której po informował, że jako jednostka orzecznicza I stopnia nie jest upoważniona do interpretowania badań i opinii jednostek o wyższym stopniu referencyjności (Instytut Medycyny Pracy). Rozpoznanie schorzenia - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku prawego zostało postawione na podstawie wykonanego w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w [...] Ośrodku Medycyny Pracy badania ortopedycznego, w którym stwierdzono bólowe ograniczenie ruchomości stawu barkowego prawego. Podejrzenie takiego schorzenia niezależnie wysunął również konsultujący lekarz neurolog. Objawy przewlekłego okołostawowego zapalenia barku mogą się zmieniać w trakcie naturalnego przebiegu choroby i stosowanego leczenia, stąd możliwe jest ich ustąpienie do momentu kolejnego badania ortopedycznego wykonanego po 6 miesiącach w trakcie badania w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - mając na uwadze, że w tym czasie pacjent pozostawał w leczeniu Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B. Zgodnie z definicją choroby zawodowej, rozpoznanie takiego schorzenie jest możliwe wówczas, gdy ocena warunków pracy pozwala na uznanie bezsprzeczne lub wysoce prawdopodobne, związku przyczynowego z wykonywaną pracą zawodową. Analiza narażenia zawodowego pacjenta takiego związku nie wykazała i nie było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny pismem z dnia 22 marca 2018 r. wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie o ponowne przeprowadzenie oceny narażenia zawodowego na stanowiskach pracy skarżącego oraz przesłuchanie w charakterze świadka K. B. - pracownika [...] W. Sp. z o.o. w B., na okoliczność sposobu wykonywania pracy przy użyciu tokarki SU-100, w szczególności podczas zakładania i ściągania ciężkich elementów z tokarki.
Stosownie do zaleceń Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego organ I instancji poinformował pismem z dnia 16 kwietnia 2018 r. o uzupełnieniu oceny narażenia zawodowego w Zakładzie [...] W. sp. z o.o. w obecności przedstawicieli zakładu pracy w dniu 12 kwietnia 2018 r. oraz przesłuchaniu świadka K. B. Podczas ponownej oceny warunków pracy stwierdzono, że czynności, które wiązały się z koniecznością podnoszenia ciężkich elementów powyżej poziomu obręczy barkowej, były wykonywane przez skarżącego ok. 15 min w ciągu 1 zmiany roboczej. Prace te nie stwarzały ryzyka powstania choroby zawodowej. Ciężkie elementy: rolki, tuleje grubościenne, odkuwki do produkcji noży krążkowych, były zakładane do tokarki przy użyciu suwnicy, natomiast podczas ściągania, suwnica używana była w przypadku rolek, tulei grubościennych. Noże krążkowe po obróbce z tokarki ściągane były ręcznie.
Skarżący, po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, w dniu 22 maja 2018 r. wniósł o powołanie nowych świadków oraz o ponowne przeprowadzenie oceny narażenia zawodowego w związku faktem uniemożliwienia przez zakład pracy [...] W. sp. z o.o. w dniu 12 kwietnia 2018 r. wejścia na teren zakładu i czynnego udziału w przeprowadzeniu dowodu, w szczególności przy czynnościach niezbędnych do uzupełnienia oceny narażenia zawodowego na okoliczność sposobu wykonywania pracy. W związku z powyższym decyzją z dnia 20 czerwca 2018 r. znak: IMP.2332.2.48.2017 Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uchylił decyzję organu I instancji wskazując na konieczność zapewnienia stronom postępowania czynnego udziału w przeprowadzeniu dowodu, w szczególności przy czynnościach niezbędnych do uzupełnienia oceny narażenia zawodowego na okoliczność sposobu wykonywania pracy przez skarżącego. Ponadto zalecono przesłuchać wskazanych przez skarżącego świadków i stosownie do art. 79 § 1 i 2 k.p.a. zawiadomić strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, przynajmniej na siedem dni przed terminem oraz zapewnić stronom możliwość udziału w przeprowadzeniu dowodu i zadawania pytań świadkom oraz składania wyjaśnień. Po uzyskaniu nowych danych o narażeniu zawodowym, zalecono dokonać weryfikacji oceny narażenia zawodowego skarżącego z dnia 16 czerwca 2016 r. sporządzonej w zakładzie [...] W. sp. z o.o., jednoznacznie określając, czy sposób wykonywania pracy stwarzał ryzyko powstania choroby zawodowej - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (poz. 19.4). W przypadku zaistnienia rozbieżności w dokonanych ocenach narażenia zawodowego pomiędzy oceną Inspektora Sanitarnego oraz jednostek orzeczniczych, zalecono przesłać zweryfikowaną ocenę narażenia zawodowego do [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w celu jej analizy i ewentualnej weryfikacji wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie w dniu 10 września 2018 r. w siedzibie zakładu pracy [...] W. sp. z o.o. przesłuchał świadków A. Ć., J. K. i K. Ś. na okoliczność uzupełnienia oceny narażenia zawodowego przy obecności stron postępowania - skarżącego oraz przedstawicieli zakładu pracy. Ponadto na wniosek skarżącego, w dniu 15 października 2018 r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bochni przesłuchał w charakterze świadka, przy obecności skarżącego, B. Ś. - prowadzącego leczenie w Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B. ul. [...], w zakresie danych dotyczących leczenia rehabilitacyjnego układu ruchu. Z danych uzyskanych od świadków oraz stron postępowania, ustalono iż skarżący przy wykorzystaniu tokarki typu SU-100, obrabiał rolki, tuleje, noże krążkowe i sporadycznie wały korbowe. Praca przy obsłudze tokarki SU-100, polegała na: umocowaniu elementu na maszynie, przykręceniu obrabianego elementu, obsłudze panelu sterowniczego znajdującego się na wysokości kolan (pozycja ciała pochylona). Według zeznań przesłuchanych świadków, skarżący pracował przy obróbce tulei grubościennych, tulei grubościennych napawanych, noży krążkowych, regeneracji rolek, wałów korbowych. Montaż obrabianych elementów (tulei, rolek, walców, wałów korbowych), odbywał się przy użyciu suwnicy, która była dostępna dla pracowników. Według zeznań świadków, ręcznie były zakładane odkuwki do produkcji noży krążkowych z uwagi na długi czas oczekiwania na suwnicę. Według świadków, w latach 1998-2001 nie były obrabiane wały korbowe. Dokumentacja fotograficzna sporządzona przez zakład [...] W. sp. z o.o. w B., pozwoliła na zobrazowanie przyjmowanych pozycji podczas mocowania elementu na tokarce, ustawiania parametrów toczenia i określenia czasu potrzebnego dla poszczególnych czynności. Założenie i ustawienie tulei na tokarce trwało ok. 5 min, założenie tulei do uchwytu 2 min, dokręcenie szczęk 2 min, przesuniecie suportu 1 min, przesunięcie konia tokarki poprzez obrót korby i posuw mechaniczny 1 min, blokowanie konia (dokręcanie) 1 min, przesuwanie suportu tokarki (mechaniczne) 1 min, wysuwanie tulei z konia tokarki poprzez ręczne kręcenie pokrętłem 1 min, zakładanie tarczy dociskowej 3 min, centrowanie tulei poprzez regulację szczęk tokarki 4 min, dokręcanie szczęk po wycentrowaniu tulei w uchwycie 2 min, założenie noża do imaka 2 min. Z karty zleceń (z dnia 1 października 1999 r.), wynika że na wykonywanie 1 tulei potrzeba było 24 godziny, z czego 1 godz. przypadała na jej montaż i demontaż z tokarki. Po założeniu elementu i ustawieniu parametrów toczenia, pracownik nadzorował pracę urządzenia, by w razie potrzeby za pomocą przycisków lub pokrętła utrzymać parametry toczenia. Obsługa tokarki SU-100, wymagała przyjmowania przez pracownika rożnych pozycji, niejednokrotnie wymuszonych, przy czym nie były one długotrwałe. Świadkowie powołani przez skarżącego, potwierdzili i wskazali jednoznacznie, że obsługa tokarki SU-100 wiąże się z przyjmowaniem różnych pozycji, przy czym są one krótkotrwałe. Żaden z nich nie wskazał konieczności wykonywania pracy z rękami uniesionymi do góry i trwania w nich przez kilka godzin. Wykluczono także występowanie podczas pracy skarżącego ruchów monotypowych, które są definiowane jako szybkie i powtarzające się czynności w odstępach krótszych niż 5 minut, przy częstotliwości ruchów większej niż 40 powtórzeń na minutę, stanowiących jednostajne, krótkotrwałe cykle robocze. W latach 2001-2009, skarżący zmienił stanowisko pracy i w tym okresie pracował jako ślusarz, do jego obowiązków zawodowych należało wydawanie narzędzi i części z magazynu zlokalizowanego przy hali produkcyjnej. Również w tym okresie wykonywane czynności nie wiązały się z długotrwałą powtarzalnością, przeciążeniem, czy ruchami monotypowymi w zakresie stawów barkowych.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 235(1) i 235(2) k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika, może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Aby zatem doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie tej osoby powinno być wykazane w wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, oraz powinno być spowodowane narażeniem zawodowym, przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Wydane na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i §1(1) k.p. - rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych określa sposób i tryb postępowania dotyczący rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Osoba zainteresowana, której dotyczy podejrzenie, winna być skierowana na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej do właściwej jednostki orzeczniczej. Następstwem wykonanego tam badania, jest orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do jej rozpoznania, wydane na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Bez wskazanych wyżej opinii lekarskich, bądź sprzecznie z tymi opiniami, organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, co nie oznacza zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny orzeczenia lekarskiego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. Organ nie może bowiem oprzeć swego rozstrzygnięcia w sprawie na opinii lekarskiej lakonicznej treści, niezawierającej przekonującego i należytego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa.
Organ wskazał, że zgodnie z § 8 ust 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego: orzeczenia lekarskiego placówki służby zdrowia właściwej do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej oraz oceny narażenia zawodowego pracownika.
Przenosząc wskazane wymagania na grunt rozpatrywanej sprawy, organ stwierdził, iż skarżący był badany przez dwie jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych zgodnie z § 5 ust. 2 pkt. 1 oraz § 5 ust. 3 cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, tj. przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.
Obie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, wymienionego w poz. 19.4 aktualnie obowiązującego wykazu chorób zawodowych. Dokonana ocena narażenia zawodowego, nie wykazała narażenia skarżącego w środowisku pracy na czynności, które stwarzałyby ryzyko powstania choroby zawodowej przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
W odwołaniu od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie, skarżący wniósł o zmianę lub uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, zarzucając: naruszenie interesu prawnego skarżącego, naruszenie przepisów prawa formalnego, w tym naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a., poprzez brak przeprowadzenia należytego postępowania dowodowego, a tym samym niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy.
Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez skarżącego, organ odwoławczy stwierdził, że stawiany przez skarżącego zarzut, dotyczący uwzględnienia przez organ tylko materiału dowodowego dostarczonego przez zakład pracy, nie znajduje odzwierciedlenia w aktach sprawy. W trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego, w protokole uwzględniono informacje podane przez obie strony postępowania. Na temat sposobu wykonywania pracy na tokarce SU-100 oraz na stanowisku ślusarza w Narzędziowni, przeprowadzone zostało obszerne postępowanie dowodowe. Przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego, Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wziął pod uwagę zeznania skarżącego dotyczące obrabianych elementów na tokarce SU-100, jak również czynności wykonywanych na stanowisku ślusarza w Narzędziowni. Przeanalizowano zeznania dotyczące obrabianych elementów: rolek, tulei, noży krążkowych, wałów korbowych. Uwzględniono większą liczbę obrabianych elementów, niż podał zakład pracy. Świadkowie powołani przez skarżącego potwierdzili i wskazali jednoznacznie, że obsługa tokarki SU-100 wiąże się z przyjmowaniem różnych pozycji, przy czym są one krótkotrwałe. Żaden z nich nie wskazał konieczności wykonywania pracy z rękami uniesionymi do góry i trwania w nich przez kilka godzin. Wykluczono także występowanie podczas pracy skarżącego ruchów monotypowych, które są definiowane jako szybkie i powtarzające się czynności w odstępach krótszych niż 5 minut, przy częstotliwości ruchów większej niż 40 powtórzeń na minutę - jednostajne, krótkotrwałe cykle robocze. W przypadku przewlekłej choroby układu ruchu, wywołanej sposobem wykonywania pracy, przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, to jest schorzenia wymienionego w poz. 19.4 obowiązującego wykazu chorób zawodowych, uznanym sposobem wykonywania pracy, mogącym skutkować powstaniem schorzenia, jest wykonywanie pracy związanej z koniecznością unoszenia kończyn górnych (również obciążonych w trakcie podnoszenia przedmiotów), powyżej linii barku, wykonywanej przez więcej niż połowę czasu dnia roboczego. Analiza narażenia zawodowego skarżącego z okresu jego pracy zawodowej, nie potwierdziła aby warunki pracy na zajmowanych stanowiskach do 2009 r., stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej. Organ Inspekcji Sanitarnej, w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, wziął pod uwagę zeznania skarżącego (potwierdził je świadek K. B.) i na ich podstawie weryfikował ocenę narażenia zawodowego, jednakże nie wpłynęły one na zmianę stanowiska odnośnie sposobu wykonywania pracy. Na podstawie nowych zeznań, nie potwierdzono aby sposób wykonywania pracy był przyczyną schorzenia - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku. Jako jego przyczynę, jednostki orzecznicze podały zmiany zwyrodnieniowe stawów barkowych, czyli schorzenie niefigurujące w obowiązującym wykazie chorób zawodowych.
Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego kwestii stwierdzonych schorzeń kręgosłupa, organ wyjaśnił, iż lekarze uprawnieni do orzekania w sprawach chorób zawodowych, zgodnie stwierdzili, iż rozpoznane u skarżącego zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym w odcinku lędźwiowym, mają charakter pozazawodowy, występują z dużą częstotliwością w populacji ogólnej i nie figurują w wykazie chorób zawodowych.
Zgodnie z zaleceniem zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, jednostki orzecznicze wyjaśniły kwestię rozbieżności w dokonanych rozpoznaniach medycznych. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. u badanego stwierdził zmiany zwyrodnieniowe stawu barkowego prawego, które to schorzenie nie jest ujęte w wykazie chorób zawodowych, ale może być przyczyną dolegliwości i przejściowych stanów zapalnych barku stwierdzonych na podstawie konsultacji ortopedycznej w [...] Ośrodku Medycyny Pracy. Przewlekle zapalenie okołostawowe barku przebiega z okresami zaostrzeń i przynajmniej częściowej remisji objawów, dolegliwości mogą się cofać na pewien czas, a następnie powracać; przebieg choroby jest więc zmienny, różny w poszczególnych przypadkach, z pewnością modyfikowany przez stosowane leczenie, stąd możliwość rozpoznania schorzenia w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w [...] Ośrodku Medycyny Pracy. Przebieg schorzenia modyfikowany był przez leczenie, w tym farmakologiczne niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi, stosowano też zabiegi rehabilitacyjne typu TENS, Solux, ultradźwięki, jonoforezę, ćwiczenia usprawniające. Zatem objawy chorobowe ze strony prawego barku, mogły wycofać się wskutek stosowanego leczenia w warunkach Poradni Rehabilitacyjnej. Natomiast brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych, wynika z przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego w zakresie sposobu wykonywania pracy. W tym względzie stanowiska organów inspekcji sanitarnej oraz jednostek orzeczniczych I i II stopnia są zgodne. Dochodzenie epidemiologiczne organów inspekcji sanitarnej, w tym uzupełniona przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie, po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, ocena narażenia zawodowego, nie potwierdziły konieczności wykonywania przez pacjenta czynności w sposób monotypowy obciążających stawy barkowe, wymagających unoszenia i utrzymywania kończyn górnych, zwłaszcza obciążonych, powyżej linii barków, co stwarzałoby ryzyko rozwoju przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
Zgodnie z art. 10 k.p.a., Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wystosował zawiadomienie do stron o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do niego.
W dniu 12 grudnia 2018 r., do Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego wpłynęło pismo skarżącego, w którym podtrzymał swoje dotychczasowe zarzuty, ponadto domagał się wyłączenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie oraz powołania biegłego ds. ergonomii.
Odnosząc się do wniosku o wyłączenie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie z prowadzonego postępowania administracyjnego, organ stwierdził, iż zgodnie z aktualnie obowiązującą linią orzeczniczą dotyczącą wyłączenia organu administracji publicznej od udziału w postępowaniu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 3379/15), wyłączenie organu może nastąpić jedynie wtedy i tylko wtedy, gdy zachodzą przesłanki wymienione w art. 25 k.p.a. Do organu nie mają natomiast zastosowania przepisy art. 24 k.p.a. odnoszące się do wyłączenia pracownika organu. Oznacza to, że organu nie można wyłączyć z innych przyczyn, niż określone w art. 25 k.p.a., nawet jeżeli podniesione zostaną wątpliwości co do jego bezstronności. Fakt niezadowolenia strony z prowadzonego postępowania, nie stanowi zatem przesłanki do wyłączenia organu w świetle przepisu art. 25 k.p.a.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącego dotyczącego konieczności powołania biegłego ds. ergonomii w celu oceny sposobu wykonywania pracy na stanowiskach pracy, organ nie stwierdził konieczności powołania biegłego W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji zgodnie z § 6 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Ocena narażenia przeprowadzona została na etapie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w jednostkach orzeczniczych tj. przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. oraz na etapie postępowania administracyjnego prowadzonego przez organy Inspekcji Sanitarnej. Stanowiska organów inspekcji sanitarnej oraz jednostek orzeczniczych I i II stopnia w tym zakresie są zgodne.
Organ wskazał, że nie neguje istnienia schorzenia - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (schorzenia, które może przebiegać z okresami zaostrzeń i remisji), natomiast dokonana ocena narażenia zawodowego nie potwierdziła konieczności wykonywania przez skarżącego czynności w sposób monotypowy obciążających stawy barkowe, wymagających unoszenia i utrzymywania kończyn górnych, zwłaszcza obciążonych powyżej linii barków przez co najmniej połowę czasu trwania zmiany roboczej.
Wobec powyższego Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję wpłynęła skarga skarżącego J. S. Przedmiotowej decyzji zarzucił on naruszenie:
1) art. 153 p.p.s.a. poprzez niewykonanie przez organ wskazań sądu administracyjnego w sprawie rozstrzygniętej wyrokiem z dnia 18 września 2017 r., sygn. akt. III SA/Kr 503/17, poprzez brak zbadania, a co za tym idzie dokonania oceny dokumentacji medycznej z lat 2003-2010 i ustalenia związku przyczynowego pomiędzy sposobem wykonywania pracy a stwierdzonym schorzeniem,
2) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez sprzeczne wewnętrznie, nielogiczne, nieścisłe i niedokładne uzasadnienie faktyczne decyzji, brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów, na których się oparł, co w praktyce uniemożliwia weryfikację prawidłowości wydania decyzji administracyjnej,
3) art. 235(1) Kodeksu pracy § 8 ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez błędną jego wykładnię, a w konsekwencji nieustalenie związku przyczynowego między chorobą stwierdzoną u skarżącego a warunkami pracy, mimo że prawidłowo dokonana wykładnia wskazanego przepisu, nakładała taki obowiązek,
4) art. 7 oraz art. 77 § 1 i § 2 k.p.a. w związku z art. 138 § 2 k.p.a., względnie w zw. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez pozostawienie w obrocie prawnym decyzji, która została wydana bez dokładnego wyjaśnienia przez organ I instancji stanu faktycznego sprawy, tj. bez dokładnego zbadania narażenia zawodowego,
5) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, w zw. z art. 6 w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez niezbadanie dokumentacji lekarskiej z lat 1973-2009, w celu ustalenia przyczyn powstania stwierdzonej u skarżącego choroby przewlekłego zapalenia okołostawowego barku oraz ustalenia, czy choroba ta była związana wyłącznie z wykonywana pracą oraz okresu, w którym schorzenie to powstało,
6) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, w zw. z art. 6 w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez niezbadanie dokumentacji lekarskiej i błędną ocenę przeprowadzonej analizy narażenia zawodowego, w tym ocenę początku i przebiegu dolegliwości bólowych lewego i prawego stawu barkowego (lata 1973- 2009), a w konsekwencji uznanie, że materiał dowodowy nie daje podstaw do rozpoznania u pacjenta choroby zawodowej pod postacią przewlekłego okołostawowego zapalenia barku (pkt 19.4 wykazu chorób zawodowych),
7) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, w zw. z art. 6 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez błędną ocenę przeprowadzonej analizy narażenia zawodowego, i stwierdzenie braku związku przyczynowego między pracą w warunkach, w których występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia a stwierdzoną chorobą zawodową,
8) naruszenie art. 237 § 4 pkt 1 k.p. oraz § 6 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, gdyż organ zaprzecza własnym twierdzeniom, ale również zachodzi sprzeczność np. pomiędzy kartą narażenia zawodowego z dnia 16 czerwca 2016 r. a protokołem uzupełniającym do karty narażenia zawodowego z dnia 30 stycznia 2017 r.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji w całości i w konsekwencji stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie okołostawowe barku, wymienionej w poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Skarżący zarzucił, że w uzasadnieniu decyzji nie ma w ogóle żadnego odniesienia do przedstawionej przez skarżącego dokumentacji medycznej, a skarżący przedstawił szereg dokumentów.
W ocenie skarżącego uzasadnienie jest sprzeczne wewnętrznie, nielogiczne, nieścisłe i niedokładne. Właściwie jedynym logicznym stwierdzeniem organu dotyczącym schorzenia skarżącego jest ostatnie zdanie decyzji: "Reasumując: Tut. Inspektor nie neguje istnienia schorzenia - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (schorzenie które może przebiegać z okresami zaostrzeń i remisji)". Dla ustalenia przyczyn powstania stwierdzonej u skarżącego choroby przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, istotne jest uwzględnienie okresu, w którym schorzenie to powstało i jego przebiegu. Fakt, że okoliczności te, a mianowicie dane kliniczne, wieloletni przebieg schorzenia i analiza zebranej w trakcie postępowania orzeczniczego dokumentacji medycznej z poradnictwa ambulatoryjnego, są istotne dla prawidłowego rozpoznania sprawy.
Skarżący podniósł, że znaczenie dla prawidłowej oceny sprawy ma nie tylko, że zgłaszał on dolegliwości ze strony barku już przez całe lata osiemdziesiąte, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji medycznej, ale także to, że jego praca została przerwana w dniu 25 marca 2009 r. (opis zdarzenia zawarty jest w pkt 3 pisma). W pracy podczas podnoszenia ciężkich elementów skarżący poczuł silny ból w plecach i niemożność poruszania się. A więc jednak skarżący podnosił coś ciężkiego, wbrew informacjom zawartym w Karcie narażenia zawodowego z dnia 16 czerwca 2016 r. Skarżący już nigdy nie powrócił do pracy, nie pozwalały mu na to względy zdrowotne. Przenosząc kilka ton ciężkich materiałów, pracował zbyt ciężko jak na swój wiek i wieloletnie udokumentowane schorzenia. Doznał bardzo ciężkich urazów, przez które był zmuszony iść na rentę. Mimo tego, że chciał dalej pracować, nie było to już możliwe, gdyż z powodu jego stanu zdrowia, żaden lekarz nie dopuścił go już do pracy. Na chwilę obecną skarżący jest inwalidą - to zostało potwierdzone już w 2007 r. Skarży się na problemy z kręgosłupem, barkiem, nawracającą rwą kulszową, zespołem bólowym szyjno-piersiowym. Choroby znacząco utrudniają, a często nawet uniemożliwiają codzienne funkcjonowanie. Skarżący nie jest w stanie stać przez dłuższy czas, szybko się męczy, może chodzić tylko na krótkich odcinkach, ma problemy z myciem się i innymi czynnościami związanymi z codziennym funkcjonowaniem. Ma też problemy ze snem, ból barku i kręgosłupa uniemożliwiają mu znalezienie dogodnej pozycji do snu.
Skarżący zarzucił, że zakład pracy twierdzi, że umocowanie tulei zawsze wymagało współpracy 2 pracowników, jednak skarżący wskazuje, że umocowanie tulei wykonywał sam, sporadycznie korzystając z pomocy kolegów przy dźwiganiu dekla. Wskazuje również, że dekiel był podnoszony ręcznie, należało się schylić i podnieść go na wysokość ok. 120 cm. Zdaniem zakładu pracy czas montażu wynosił ok. 15 minut, i w ciągu jednego dnia/zmiany mocowano jedną tuleję. Skarżący wskazuje natomiast, że czas montażu z pewnością był dłuższy, zamontowanie tulei wraz z centrowaniem z pewnością zajmowało minimum 1 godzinę Po zamontowaniu tulei pracownik przykręcał 4 śruby mocujące konia i dokręcał korbą konia, dokręcał kieł, centrował tuleje. Skarżący zwrócił uwagę na trudności przy podnoszeniu kła. Wskazał, iż podczas sporządzania protokołu uzupełniającego z dnia 30 stycznia 2017 r. zważono narzędzie i okazało się, że waży ono 37 kg, co było sprzeczne z wcześniejszymi twierdzeniami zakładu pracy, który, jak podnosi skarżący, podawał wagę 25 kg. Według twierdzeń skarżącego kieł był zakładany i ściągany ręcznie, czasami nawet kilkukrotnie w ciągu dnia. Trudne było uniesienie i zamocowanie kła, który jest ciężkim narzędziem o nieregularnym kształcie. Po zamocowaniu tulei w uchwycie, następowało centrowanie, po wycentrowaniu wykonywał toczenie średnicy zewnętrznej tulei. Następnie odkręcał konia, ściągał dekiel z maszyny, odjeżdżał koniem i suportem. Po przykręceniu śrub mocujących, następowało ustawienie rolek (centrowanie). Zdarzało się, że po odjechaniu koniem, ściągnięciu dekla i założeniu podtrzymki, tuleja ruszyła się w uchwycie, w takie sytuacji konieczne było dźwigniecie dekla i ponowne centrowanie. Po jego zakończeniu, następowało przetoczenie czoła tulei i założenie wytaczadła do imaka. Wytaczadło musiało mieć długość ponad połowy tulei i służyło do wytaczania w niej otworu na całej długości tulei. Skarżący wskazał, że wytaczadło ważyło ok. 50 kg, które to był zmuszony czasami zakładać ręcznie, gdy suwnica była używana przez kogoś innego. Zakład pracy nie zaprzeczył tym twierdzeniom. Sytuacje, w których nie można było używać suwnicy, zdarzały się często, gdyż w zakładzie pracy znajdowało się ok. 30 maszyn, obsługa każdej z nich wymagała czasem użycia suwnicy. W warsztacie mechanicznym znajdowały się tylko 2 suwnice, każda z nich przypadała na jedną halę. Zdarzało się, że suwnica była używana przy jednej maszynie przez wiele godzin i wtedy pracownik pracujący przy innej maszynie był zmuszony podnosić wszystkie narzędzia i przedmioty ręcznie.
Skarżący zajmował się również obróbką noży. Skarżący wskazał, że w czasie jednej zmiany wykonywał od 7 do 8 noży, które mocował ręcznie. Zakład pracy, w Protokole uzupełniającym z dnia 30 stycznia 2017 r. neguje te twierdzenia, wskazując, że w czasie jednej zmiany skarżący wykonywał maksymalnie 3 noże. Jednakże wcześniej w Karcie narażenia zawodowego z dnia 16 czerwca 2016 r. wskazał, iż na jednej zmianie pracownik wykonywał ok. 5-6 noży. Gotowy produkt ważył 3-7 kg. Czas wykonania jednego noża wynosił ok. 70 minut. Odkuwki, z których wykonywane były noże, były wykonane ze stali i ważyły ok. 20-30 kg, miały średnicę ok. 450 mm i grubość ok. 60 mm i zdaniem zakładu pracy mocowano je za pomocą suwnicy, jednakże skarżący wskazuje, że był zmuszony podnosić je ręcznie, gdyż jak podniesiono wcześniej, liczba suwnic w zakładzie była niewystarczająca i często nie można było posłużyć się suwnicą, gdyż była używana przy innej maszynie. Skarżący twierdzi, iż problemem było umieszczenie krążka w uchwycie tokarskim w osi krążka ze względu na jego wagę i wysokość uchwytu. Przy umieszczaniu odkuwki pracownik musiał wyciągnąć rękę na odległość ok. 60 cm. Zamieszczenie odkuwki sprawiało trudność jednej osobie, należało ją podnieść z wyrzutem i założyć na wyciągniętych rękach, stawiając na jednej szczęce uchwytu. Przez pewien czas pracownik był zmuszony podtrzymywać odkuwkę jedną ręką (cały czas ją wyciągając), aby sięgnąć po klucz, którym była ona przykręcana. Obciążenie ręki przy każdym założeniu było bardzo duże. Istotne jest to, że zakładanie odkuwek na maszynę nie było jednorazowe, ponieważ trzeba było wykonać co najmniej kilka obrotów odkuwki, w zależności od kształtu do wykucia było to ok. 5/6 obrotów. Zważywszy na to, że skarżący wykonywał około 7-8 noży dziennie, na jednej zmianie podnosił odkuwkę ok. 40 razy. Wykonywanie noży było jednym z podstawowych zajęć pracownika. Zrobienie 7-8 noży zajmowało pracownikowi całą zmianę.
Skarżący brał również udział przy powstawaniu wałów korbowych. W Protokole uzupełniającym kartę narażenia zawodowego przeprowadzonym przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Tarnowie, pracodawca wskazuje, że w czasie pobytu w zakładzie skarżący wykonał ok. 3-4 takich wałów (wykonanie jednego wału to czas pracy ok. 230 godzin). Skarżący przeczy tym twierdzeniom, wskazując, iż wykonał dziesięć takich wałów (czyli łącznie poświęcił na ich wykonanie ok. 2300 godzin). W w/w Protokole wskazano, iż jest to praca, która wymaga zachowania pozycji pochylonej, ponieważ panel sterowania znajdował się na wysokości poniżej kolan. Pracownik musiał pozostawać w pozycji pochylonej przez ok. 80/90 % czasu pracy, gdyż ręce musiały się znajdować na dźwigniach i wyłącznikach panelu sterującego. Według twierdzeń skarżącego jest to praca w ciągłym napięciu, gdyż każde, choćby minimalne przesunięcie czy zmiana pozycji ciała może skutkować zepsuciem pracy, zniszczeniem maszyny czy nawet uszczerbkiem na zdrowiu pracownika. Zakład pracy zaprzeczył, jakoby ten rodzaj pracy wymagał pozycji wymuszonej/pochylonej, jednak nie uzasadnił w żaden sposób podstaw do takiego stwierdzenia.
Od 2001 do 2009 roku skarżący pracował w magazynie. Trudność sprawiało mu przewożenie ciężkich narzędzi, przejście przez drzwi w magazynie o szerokości 0,5 m, wyciągnięcie ściągaczy nastawnych dwuramiennych, które znajdowały się za regałem. Miał problemy z układaniem narzędzi na wyższych półkach, a w magazynie była dostępna tylko niska trójszczeblowa drabina. Zdaniem zakładu pracy, ciężkie narzędzia były przenoszone sporadycznie i transportowane za pomocą wózka, natomiast większość narzędzi ważyła mniej niż 1 kg i ich wydawanie i przenoszenie nie było obciążeniem dla pracownika. W dniu 25 marca 2009 roku skarżący pracował przy sprzątaniu magazynu. Musiał spędzić wiele godzin w pozycji rozkrocznej bez możliwości ruchu i przenosić ciężkie przedmioty ważące ok. 50 kg. Praca polegała na tym, że kierownik, który znajdował się w magazynie, przekazywał wszystkie przedmioty skarżącemu, który stał w drzwiach magazynu, bardzo wąskim przejściu, w którym było miejsce jedynie na jego buty. Przekazywał on dalej podane materiały, bez odrywania stóp od ziemi, co było bardzo dużym obciążeniem dla kręgosłupa. Znajdował się on w bardzo wąskim przejściu, tak więc był on unieruchomiony i nie miał nawet możliwości zmiany pozycji ciała. Był zmuszony nieprzerwanie wyciągać ręce na wysokość ok. 120 cm z lewej strony, na prawo na odległość ok. 2 m. Wszystkie materiały ważyły ok. 30-50 kg. Inni pracownicy nie byli tak ograniczeni, mogli się ruszać i przenosili podane im rzeczy w normalnej pozycji. Przenoszonymi materiałami zapełniono w ciągu jednej zmiany 4 kontenery o wadze powyżej 1,5 tony każdy.
Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 331/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę na decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia 4 stycznia 2019 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd stwierdził, że organy inspekcji sanitarnej nie naruszyły prawa wydając decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej. Przede wszystkim Sąd wskazał, że prawidłowo zastosowano się do zaleceń wynikających z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2017 r. Mianowicie Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy Zdrowia Środowiskowego w S. o wydanie opinii medycznych w celu wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w opinii z dnia 3 stycznia 2018 r. wskazał, że o nierozpoznaniu choroby zawodowej wymienionej w punkcie 19.4 wykazu chorób zawodowych zadecydował nie tylko brak rozpoznania klinicznego choroby podczas hospitalizacji we wrześniu 2010 r., ale także ocena narażenia zawodowego, a ściślej - sposobu wykonywania pracy. W opinii wskazano, że szczegółowa analiza dokumentacji medycznej nie potwierdziła istnienia u badanego przewlekłego zapalenia okołostawowego barku lewego w okresie aktywności zawodowej pacjenta, tj. do marca 2009 r. Po przeprowadzeniu badań w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w K., lekarz ortopeda rozpoznał u pacjenta przewlekłe zapalenie okołostawowe barku prawego. Natomiast w trakcie hospitalizacji w Instytucie we wrześniu 2010 r., rozpoznania takiego nie potwierdził posiadający rozległą wiedzę w zakresie patologii zawodowej dotyczącej narządu ruchu prof. T. G. U pacjenta przeprowadzono szereg badań ortopedycznych, szczegółowo opisano w historii choroby pacjenta jego stan ortopedyczny statyczny i dynamiczny, uwzględniono dane z dokumentacji medycznej oraz wyniki badań obrazowych. Zatem objawy chorobowe ze strony prawego barku mogły wycofać się wskutek stosowanego leczenia w warunkach Poradni Rehabilitacyjnej. Jak wynika bowiem z dokumentacji medycznej z Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B. pacjent był leczony farmakologicznie niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi, stosowano też zabiegi rehabilitacyjne typu TENS, Solux, ultradźwięki, jonoforezę, ćwiczenia usprawniające. Świadczy o tym 5 wpisów dokonanych kolejno w dniach: 14 stycznia, 14 kwietnia, 14 czerwca, 2 sierpnia i 24 września. Nieprawdziwe jest więc twierdzenie pacjenta zawarte w piśmie z dnia 17 lutego 2017 r. sugerujące, jakoby konsultujący ortopeda ograniczył się jedynie do oceny odcisków na dłoniach pacjenta. Podkreślono także, iż przewlekłe zapalenie okołostawowe barku przebiega z okresami zaostrzeń, i przynajmniej częściowej remisji objawów, dolegliwości mogą się cofać na pewien czas, a następnie powracać; przebieg choroby jest więc zmienny, różny w poszczególnych przypadkach, z pewnością modyfikowany przez stosowane leczenie. Natomiast odnosząc do oceny narażenia zawodowego wskazano że dochodzenie epidemiologiczne organów inspekcji Sanitarnej, w tym ostatnie ustalenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie z 2016 r., nie potwierdziły konieczności wykonywania przez badanego czynności w sposób monotypowy, obciążających stawy barkowe, wymagających unoszenia i utrzymywania kończyn górnych, zwłaszcza obciążonych, powyżej linii barków, bądź ręcznego podnoszenia/przenoszenia ciężkich elementów przez co najmniej połowę czasu trwania zmiany roboczej, co stwarzałoby ryzyko rozwoju przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
Swoje dotychczasowe stanowisko podtrzymał również [...] Ośrodek Medycyny Pracy. W opinii z dnia 12 lutego 2018 r. wskazano, że zgodnie z definicją choroby zawodowej rozpoznanie takiego schorzenie jest możliwe wówczas, gdy ocena warunków pracy pozwala na uznanie bezsprzeczne lub wysoce prawdopodobne związku przyczynowego z wykonywaną pracą zawodową. Analiza narażenia zawodowego pacjenta takiego związku nie wykazała, i nie było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zaznaczono, że objawy przewlekłego okołostawowego zapalenia barku mogą się zmieniać w trakcie naturalnego przebiegu choroby i stosowanego leczenia, stąd możliwe jest ich ustąpienie do momentu kolejnego badania ortopedycznego wykonanego po 6 miesiącach w trakcie badania w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - mając na uwadze, że w tym czasie pacjent pozostawał w leczeniu Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B.
W związku z powyższym, Sąd wskazał, że brak pozytywnego dla strony orzeczenia lekarskiego stwierdzającego, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań diagnostycznych, choroby zawodowej wedle kryteriów przewidzianych w wykazie chorób zawodowych, wyklucza orzeczenie organu inspekcji sanitarnej stwierdzające chorobę zawodową. Sąd podkreślił, że Instytut Medycyny Pracy jest jednostką naukowo-badawczą, która ma zarówno wiedzę specjalistyczną w dziedzinie medycyny pracy, jak i posiada szerokie możliwości diagnostyczne. Organy administracji co do zasady są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika lub byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich.
Skoro w niniejszej sprawie lekarze obu jednostek orzeczniczych wydali orzeczenia zgodne co do ustaleń, stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a wskazane powyżej orzeczenia lekarskie zawierają elementy merytorycznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazują, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy oraz złożonej przez skarżącego dokumentacji medycznej – to, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie było podstaw do wydania decyzji, która byłaby sprzeczna z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu, spełniającym wymogi proceduralne i wyjaśniającym poczynione rozpoznanie.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga jako niezasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Rozpoznając skargę kasacyjną od tego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że zasadnie w skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia art. 141 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z przepisami art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a., wskutek niedokonania przez Sąd Wojewódzki weryfikacji stanowiska organu odwoławczego w zakresie braku narażenia zawodowego w miejscach pracy skarżącego, a przede wszystkim nieodniesienia się do zarzutów skargi, dotyczących sporządzonej w sprawie oceny narażenia zawodowego oraz przyjętych w sprawie ustaleń co do warunków pracy wykonywanej przez cały okres zatrudnienia skarżącego.
W niniejszej sprawie Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w decyzji z dnia 4 stycznia 2019 r., stwierdził że nie neguje istnienia schorzenia – przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (przewlekła choroba układu ruchu wywołana sposobem wykonywania pracy – wymieniona w poz. 19.4 wykazu chorób zawodowych), natomiast dokonana ocena narażenia zawodowego nie potwierdziła konieczności wykonywania przez skarżącego czynności w sposób monotypowy, obciążający stawy barkowe oraz wymagających unoszenia i utrzymywania kończyn górnych, zwłaszcza obciążonych powyżej linii barków przez co najmniej połowę czasu trwania zmiany roboczej.
W związku z taką konkluzją organu odwoławczego, w skardze podniesiono szereg zarzutów dotyczących kwestii związku przyczynowego między warunkami pracy skarżącego a stwierdzoną chorobą, zwłaszcza wadliwej oceny narażenia zawodowego.
W takim stanie sprawy, dla dokonania prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji, niezbędna była rzetelna analiza całego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, pod kątem nie tylko rozpoznania określonej jednostki chorobowej, ale przede wszystkim w zakresie oceny narażenia zawodowego.
W sprawie przeprowadzone zostało obszerne postępowanie wyjaśniające co do warunków pracy skarżącego, a szczegółowe ustalenia w tym przedmiocie zawarte zostały w uzasadnieniu decyzji Inspektora Wojewódzkiego z dnia 4 stycznia 2019 r. z konkluzją, że dokonana analiza narażenia zawodowego nie wykazała aby skarżący był narażony w środowisku pracy na czynności, które stwarzałyby ryzyko powstania choroby zawodowej przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że ocena narażenia zawodowego jest istotnym elementem postępowania w sprawie choroby zawodowej, przy czym stosownie do § 6 ust. 3 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, ocena ta jest przeprowadzana nie tylko przez lekarzy jednostki orzeczniczej, ale też samodzielnie przez właściwy organ Inspekcji Sanitarnej.
Jak wynika z § 6 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Dlatego tak ważne jest, aby organ Inspekcji Sanitarnej przedstawił jednostce orzeczniczej rzetelnie przygotowaną dokumentację dotyczącą zatrudnienia pracownika, zwłaszcza kartę oceny narażenia zawodowego. Brak bowiem jednoznacznej i skonkretyzowanej oceny narażenia zawodowego uniemożliwia wydanie poprawnego orzeczenia lekarskiego w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej.
O ile organy Inspekcji Sanitarnej nie mają kompetencji do weryfikacji dokumentacji lekarskiej w zakresie rozpoznania jednostki chorobowej, to ustalenia dotyczące narażenia zawodowego muszą być ocenione na podstawie całokształtu materiału dowodowego, stosownie do wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Konsekwentnie również Sąd Wojewódzki powinien poddać kontroli wyniki postępowania wyjaśniającego w przedmiocie narażenia zawodowego.
NSA podkreślił, że w myśl przepisu § 8 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., decyzję w przedmiocie choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Ocena wartości dowodowej orzeczenia lekarskiego oraz formularza oceny narażenia zawodowego dokonywana jest przy zastosowaniu różnych kryteriów, adekwatnych do charakteru tych dokumentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a., co oznacza, że jeżeli sąd administracyjny dostrzega naruszenie prawa w zaskarżonej decyzji, to niezależnie od argumentów skarżącego, tenże sąd administracyjny uprawniony jest do uwzględnienia skargi.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Ponieważ w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 6 października 2022 r., sygn. akt II OSK 3338/19 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 czerwca 2018 r. sygn. akt III SA/Kr 331/19, zastosowanie znajdzie art. 190 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. "Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Sąd ten jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. (...) Wykładnia prawa obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2015 r., II FSK 3060/13, LEX nr 1783681). Sąd pierwszej instancji nie jest natomiast związany oceną NSA dotyczącą stanu faktycznego sprawy, ocena ta bowiem nie jest wykładnią przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 grudnia 2010 r., IV SA/Wa 2019/10, LEX nr 758931; wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2005 r., II OSK 342/05, LEX nr 190953, oraz wyrok NSA z dnia 4 września 2007 r., I FSK 1130/06, LEX nr 384165)" (H. Knysiak-Sudyka w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, red. T. Woś, Warszawa 2016, komentarz do art. 190).
Naczelny Sąd Administracyjny uchylając wyrokiem z dnia 6 października 2022 r., sygn. akt II OSK 3338/19 wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 czerwca 2018 r. sygn. akt III SA/Kr 331/19, wskazał, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie powinien poddać kontroli wyniki postępowania wyjaśniającego w przedmiocie narażenia zawodowego, bowiem ocena narażenia zawodowego jest istotnym elementem postępowania w sprawie choroby zawodowej, przy czym stosownie do § 6 ust. 3 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, ocena ta jest przeprowadzana nie tylko przez lekarzy jednostki orzeczniczej, ale też samodzielnie przez właściwy organ Inspekcji Sanitarnej. Jak wynika z przepisu § 6 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Dlatego tak ważne jest, aby organ Inspekcji Sanitarnej przedstawił jednostce orzeczniczej rzetelnie przygotowaną dokumentację dotyczącą zatrudnienia pracownika, zwłaszcza kartę oceny narażenia zawodowego. Brak bowiem jednoznacznej i skonkretyzowanej oceny narażenia zawodowego uniemożliwia wydanie poprawnego orzeczenia lekarskiego w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej. O ile organy Inspekcji Sanitarnej nie mają kompetencji do weryfikacji dokumentacji lekarskiej w zakresie rozpoznania jednostki chorobowej, to ustalenia dotyczące narażenia zawodowego muszą być ocenione na podstawie całokształtu materiału dowodowego, stosownie do wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W myśl przepisu § 8 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., decyzję w przedmiocie choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Dokonując zatem oceny prawnej zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem stanowiska wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2022 r., sygn. akt II OSK 3338/19, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja narusza prawo w sposób uzasadniający wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 stycznia 2019 r., utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie z dnia 30 października 2018 r. orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, pod postacią przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
Sprawa już po raz kolejny jest przedmiotem kontroli tutejszego Sądu, albowiem Sąd dwukrotnie: wyrokami z dnia 14 grudnia 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 809/15 i z dnia 13 lipca 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 503/17 uchylał decyzje Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 14 grudnia 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 809/15, uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 kwietnia 2015 r. nr NP.2332.2.27.2014 oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie choroby zawodowej. Sąd zauważył, że jednostki diagnostyczne I i II instancji, wydały nieco odmienne opinie w kwestii rozpoznanej u skarżącego choroby narządu ruchu, gdyż według Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (II instancja) występujące u skarżącego schorzenie dotyczące narządu ruchu, wbrew opinii [...] Ośrodka Medycyny Pracy (I instancja), nie nosiło cech przewlekłego zapalenia okołostawowego barku, a jedynie miało charakter zmian zwyrodnieniowych. Sąd podkreślił przy tym, że: "nie można też poprzestać na wyjaśnieniu różnic stanowisk organów co do oceny występujących u skarżącego schorzeń, polegającym na przyjęciu, iż trafne jest stanowisko Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, gdyż jest to jednostka orzeczniczo nadrzędna w stosunku do Ośrodka Medycyny Pracy. Wyjaśnienie rozbieżności co do diagnozy podlega argumentacji medycznej, a nie organizacyjnej". W związku z powyższym orzekający poprzednio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nakazał wyjaśnienie tych rozbieżności.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania organy inspekcji sanitarnej powtórnie nie znalazły podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego, w dniu 7 marca 2017 r. wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, po wniesieniu skargi na w/w decyzję, wyrokiem z dnia 13 lipca 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 503/17, uchylił decyzję Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Sąd stwierdził, iż organy I i II instancji zbyt pochopnie zaakceptowały wyjaśnienie różnic pomiędzy odmiennymi diagnozami obu jednostek orzeczniczych. Organ inspekcji sanitarnej II stopnia wskazywał, że obie lekarskie jednostki diagnostyczne powoływały się na "wyleczenie" przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (stwierdzonego w lutym 2010 r.), jakie nastąpiło po siedmiu miesiącach. Przyczyną "wyleczenia" stanu zapalenia okołostawowego barku, miały być środki farmakologiczne, fizykoterapia i rehabilitacja. Organ inspekcji sanitarnej nie skonfrontował jednak tych opinii z pozostałym materiałem dowodowym. Z akt wynika, że skarżący na długo przed diagnozą z lutego 2010 r. uskarżał się na bóle barku i kręgosłupa. Skoro skarżący od lat uskarżał się i leczył na problemy związane z barkiem, to trudno wytłumaczyć zasadami logiki i doświadczenia życiowego dlaczego (niewymienione na dodatek konkretnie z nazwy – jakieś zabiegi miałyby przynieść tak spektakularny efekt przy uszkodzeniu okołostawowym, a nie uzdrowić chrząstki twardej stawu). W istocie z ustaleń organów sanitarnych w ogóle nie wiadomo, czy w okresie pomiędzy lutym a wrześniem 2010 r. skarżący przechodził jakiekolwiek leczenie związane bezpośrednio z tkankami miękkimi. Powoływanie się więc ogólnie na wywiad lekarski ze skarżącym, Sąd uznał za niewystarczającą argumentację medyczną, zwłaszcza w sytuacji, gdy skarżący nie odróżnia problemów z przewlekłym zapaleniem barku, od problemów z przewlekłym okołostawowym zapaleniem barku. W związku z powyższym, Sąd nakazał organom inspekcji sanitarnej, aby ustaliły, czy stwierdzona przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy w K., ograniczona ruchomość prawego barku (diagnozy ortopedy i neurologa), była leczona między lutym a wrześniem 2010 r. zabiegami dotyczącymi tkanki miękkiej otaczającej prawy staw barkowy, a także oceniły twierdzenia skarżącego o sposobie przeprowadzenia konsultacji ortopedycznej w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. we wrześniu 2010 r. Ponadto Sąd wskazał, że dopiero po ustaleniu, czy w ogóle u skarżącego wystąpiło przewlekłe zapalenie okołostawowe barku w okresie roku od ustania zatrudnienia na stanowisku narażonym na ryzyko zachorowania, organy inspekcji sanitarnej rozważą, czy charakter wykonywanej pracy uzasadnia istnienie związku przyczynowego pomiędzy sposobem wykonywania pracy, a stwierdzonym schorzeniem.
Pismami z dnia 8 grudnia 2017 r., Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wystąpił do [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy Zdrowia Środowiskowego w S. o opinię medyczną w powyższej sprawie z uwzględnieniem wskazówek zawartych w wyroku z dnia 13 lipca 2017 r. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania organ II instancji decyzją z dnia 13 stycznia 2019 r. powtórnie orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Zgodnie z art. 235(¹) k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Pojęcie "choroby zawodowej" jest więc pojęciem, posiadającym ustawową definicję. Z powołanego przepisu wynika, iż dla uznania choroby za chorobę zawodową, konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz, aby istniał związek przyczynowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik świadczył pracę, ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Choroba zawodowa, jako pojęcie prawne, odnosi się zatem do zachorowania pozostającego w związku przyczynowym z wykonywaną pracą.
Istnienie choroby zawodowej determinowane jest spełnieniem następujących przesłanek: występowanie schorzenia odpowiadającego schorzeniu zamieszczonemu w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak, organ orzekający jest obowiązany ustalić po przeprowadzeniu postępowania na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego. W wyroku z dnia 22 lutego 2022 r., sygn. II OSK 567/19 (opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych), Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że na gruncie art. 235(1) k.p., nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym") a stwierdzonym schorzeniem. Uznanie danej choroby za chorobę zawodową, zależy od ustalenia wykonywania pracy w warunkach narażających na jej powstanie. Wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość.
W myśl art. 235(²) k.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika, może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, jednak pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, a regulacje procesowe zawarte w Kodeksie pracy i rozporządzeniu, stanowią lex specialis wobec przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje wnioskodawcę, którego podejrzenie dotyczy, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej, o której mowa w § 5 ust. 2. Następnie lekarz tej jednostki na podstawie przeprowadzonych badań, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Należy zwrócić uwagę, że to uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem lekarskim pozwalającym na wydanie orzeczenia w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. W przypadku, gdy właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może zażądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego (§ 8 ust. 2 rozporządzenia). W przypadku uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, to inspektor sanitarny decyduje o sposobie uzupełnienia materiału dowodowego, poprzez podjęcie jednej lub kilku wymienionych w nim czynności.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez opinii, bądź sprzecznie z tą opinią, organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest zatem uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki organizacyjne uprawnione do rozpoznania chorób zawodowych, ani też dokonania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. II OSK 335/10 i z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. II OSK 2269/18, z dnia 28 września 2021 r., sygn. II GSK 451/21, opubl. w CBOSA). Orzeczenie lekarskie stanowi bowiem jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej mogą więc odstąpić od ustaleń lekarskich wyłącznie wtedy, gdy ustalenia te budzą wątpliwości w świetle pozostałych zgromadzonych dowodów. Innymi słowy, skoro organy administracji publicznej nie mogą samodzielnie czynić ustaleń wymagających wiadomości specjalnych, to są związane orzeczeniami lekarskimi (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2021 r., sygn. II OSK 1408/18, opubl. w CBOSA). Nie oznacza to oczywiście zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. II OSK 3694/19, opubl. w CBOSA).
Podstawowym, ale nie jedynym warunkiem rozpoznania choroby zawodowej, jest więc pozytywna opinia lekarska wydana w trybie określonym w rozporządzeniu. Kontrola oraz podważenie opinii lekarskich są możliwe, ale w ograniczonym zakresie. Organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Wiedzy tej nie posiadają bowiem organy administracyjne czy też sądy, zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem, organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany.
Właściwy lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W przypadkach uznanych przez lekarza za uzasadnione stanem zdrowia pracownika, byłego pracownika albo w przypadku śmierci pracownika albo byłego pracownika lekarz wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydaje na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy dokonane ustalenia dają podstawę do przyjęcia, że choroba skarżącego jest wymieniona w punkcie 19.4 wykazu chorób zawodowych, a jeżeli tak, to czy choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy w zakładzie pracy. W tym zakresie wskazać należy, że w przypadku równoczesnego pozytywnego ustalenia, iż u pracownika została stwierdzona choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz, że praca była wykonywana w szkodliwych warunkach, istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy tą chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie (tak wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2020 r., sygn. II OSK 3175/19 i z dnia 9 maja 2018 r. sygn. II OSK 1502/16 oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Bydgoszczy z dnia 19 lipca 2011 r. sygn. II SA/Bd 538/11, we Wrocławiu z dnia 12 czerwca 2012 r. sygn. IV SA/Wr 134/12, opubl. w CBOSA). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami niepozostającymi w związku z pracą, pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2019 r., sygn. II OSK 993/17, opubl. w CBOSA). Dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej występuje nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem. Przesłanka wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Stąd istotne dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej, jest ustalenie, czy na stanowisku pracy pracownik był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był on narażony na powstanie tej choroby. Jeżeli bowiem określony czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to występowanie tego narażenia zawodowego na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania choroby zawodowej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2020 r., sygn. II OSK 2217/18, opubl. w CBOSA).
Należy dodatkowo zauważyć, że w judykaturze współistnienie czynników pozazawodowych, przy uznanym przez organy narażeniu zawodowym, nie jest wystarczające do wzruszenia domniemania związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 października 2015 r., sygn. IV SA/Gl 183/15, opubl. w CBOSA). Szczegółowa analiza czynników pozazawodowych, ma jedynie znaczenie w przypadku krótkotrwałego narażenia, czy też w przypadku gdy narażenie występuje co prawda przez długi czas, ale charakter pracy powoduje, że w ciągu dnia pracy pracownik częściowo pracuje w narażeniu, a częściowo wykonuje prace w warunkach, które nie narażają na chorobę.
Należy także podkreślić, że wystąpienie szkodliwych czynników w miejscu pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2021 r., sygn. II OSK 1408/18, opubl. w CBOSA).
W niniejszej sprawie [...] Ośrodek Medycyny Pracy, w opinii z dnia 12 lutego 2018 r. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wskazał, że zgodnie z definicją choroby zawodowej rozpoznanie takiego schorzenie jest możliwe wówczas, gdy ocena warunków pracy pozwala na uznanie bezsprzeczne lub wysoce prawdopodobne związku przyczynowego z wykonywaną pracą zawodową. Analiza narażenia zawodowego pacjenta takiego związku nie wykazała i nie było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zaznaczono, że objawy przewlekłego okołostawowego zapalenia barku mogą się zmieniać w trakcie naturalnego przebiegu choroby i stosowanego leczenia, stąd możliwe jest ich ustąpienie do momentu kolejnego badania ortopedycznego wykonanego po 6 miesiącach w trakcie badania w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - mając na uwadze, że w tym czasie pacjent pozostawał w leczeniu Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B.
Z kolei Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w opinii z dnia 3 stycznia 2018 r. wskazał, że o nierozpoznaniu choroby zawodowej wymienionej w punkcie 19.4 wykazu chorób zawodowych zadecydował nie tylko brak rozpoznania klinicznego choroby podczas hospitalizacji we wrześniu 2010 r., ale także ocena narażenia zawodowego, a ściślej - sposobu wykonywania pracy. W opinii wskazano, że szczegółowa analiza dokumentacji medycznej nie potwierdziła istnienia u badanego przewlekłego zapalenia okołostawowego barku lewego w okresie aktywności zawodowej pacjenta, tj. do marca 2009 r. W lutym 2010 r. (a więc prawie rok od zakończenia pracy zawodowej), po przeprowadzeniu badań w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w K., lekarz ortopeda rozpoznał u pacjenta przewlekłe zapalenie okołostawowe barku prawego. Natomiast w trakcie hospitalizacji w Instytucie we wrześniu 2010 r. rozpoznania takiego nie potwierdził prof. T. G. U pacjenta przeprowadzono szereg badań ortopedycznych, szczegółowo opisano w historii choroby pacjenta jego stan ortopedyczny statyczny i dynamiczny, uwzględniono dane z dokumentacji medycznej oraz wyniki badań obrazowych. Zatem objawy chorobowe ze strony prawego barku mogły wycofać się wskutek stosowanego leczenia w warunkach Poradni Rehabilitacyjnej. Jak wynika bowiem z dokumentacji medycznej z Poradni Rehabilitacji Leczniczej w B., pacjent był leczony farmakologicznie niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi, stosowano też zabiegi rehabilitacyjne typu TENS, Solux, ultradźwięki, jonoforezę, ćwiczenia usprawniające. Świadczy o tym 5 wpisów dokonanych kolejno w dniach: 14 stycznia, 14 kwietnia, 14 czerwca, 2 sierpnia i 24 września 2010 r. Nieprawdziwe jest więc twierdzenie pacjenta zawarte w piśmie z dnia 17 lutego 2017 r., sugerujące jakoby konsultujący ortopeda ograniczył się jedynie do oceny odcisków na dłoniach pacjenta. Podkreślono także, iż przewlekłe zapalenie okołostawowe barku przebiega z okresami zaostrzeń i przynajmniej częściowej remisji objawów, dolegliwości mogą się cofać na pewien czas, a następnie powracać; przebieg choroby jest więc zmienny, różny w poszczególnych przypadkach, z pewnością modyfikowany przez stosowane leczenie. Natomiast odnosząc do oceny narażenia zawodowego, wskazano że dochodzenie epidemiologiczne organów inspekcji Sanitarnej, w tym ostatnie ustalenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie z 2016 r., nie potwierdziły konieczności wykonywania przez badanego czynności w sposób monotypowy obciążających stawy barkowe, wymagających unoszenia utrzymywania kończyn górnych, zwłaszcza obciążonych powyżej linii barków bądź ręcznego podnoszenia/przenoszenia ciężkich elementów przez co najmniej połowę czasu trwania zmiany roboczej, co stwarzałoby ryzyko rozwoju przewlekłego zapalenia okołostawowego barku.
Następnie decyzją z dnia 20 czerwca 2018 r. znak: IMP.2332.2.48.2017 Małopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uchylił decyzję organu I instancji, wskazując na konieczność zapewnienia stronom postępowania czynnego udziału w przeprowadzeniu dowodu, w szczególności przy czynnościach niezbędnych do uzupełnienia oceny narażenia zawodowego na okoliczność sposobu wykonywania pracy przez skarżącego. Ponadto zalecono przesłuchać wskazanych przez skarżącego świadków i stosownie do art. 79 § 1 i 2 k.p.a. zawiadomić strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, przynajmniej na siedem dni przed terminem oraz zapewnić stronom możliwość udziału w przeprowadzeniu dowodu i zadawania pytań świadkom oraz składania wyjaśnień. Po uzyskaniu nowych danych o narażeniu zawodowym, zalecono dokonać weryfikacji oceny narażenia zawodowego skarżącego z dnia 16 czerwca 2016 r. sporządzonej w zakładzie [...] W. sp. z o.o., jednoznacznie określając, czy sposób wykonywania pracy stwarzał ryzyko powstania choroby zawodowej - przewlekłego zapalenia okołostawowego barku (poz. 19.4). W przypadku zaistnienia rozbieżności w dokonanych ocenach narażenia zawodowego pomiędzy oceną Inspektora Sanitarnego oraz jednostek orzeczniczych, zalecono przesłać zweryfikowaną ocenę narażenia zawodowego do [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w celu jej analizy i ewentualnej weryfikacji wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich.
Ponownie rozpoznając sprawę, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie, w dniu 10 września 2018 r. w siedzibie zakładu pracy [...] W. sp. z o.o. przesłuchał świadków A. Ć., J. K. i K. Ś. na okoliczność uzupełnienia oceny narażenia zawodowego przy obecności stron postępowania - skarżącego oraz przedstawicieli zakładu pracy. Z udziałem skarżącego nie przesłuchano natomiast świadków E. K., R. P., J. K. i K. B.
Następnie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tarnowie, pismem z dnia 26 września 2018 r. zwrócił się do Państwowej Inspekcji Pracy Okręgowego Inspektora Pracy w Krakowie, z prośbą o pomoc w sprawie rozstrzygnięcia sprzeczności jakie pojawiły się podczas prowadzonego postępowania administracyjnego, dotyczącego zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej wymienionej w poz. 19.4 (przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie okołostawowego barku) przez byłego pracownika, wskazując że "sprzeczności pojawiły się w trakcie prowadzonej weryfikacji oceny narażenia zawodowego w zakresie informacji pochodzącej od przedstawicieli zakładu (upoważnionych przez zakład pracy) i innych pracowników zeznających na okoliczność sposobu wykonywania pracy pracowników będących świadkami w postępowaniu dochodzeniowym. Przygotowana przez zakład pracy ocena narażenia zawodowego nie dała podstaw do rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki do tego upoważnione, a zeznania zainteresowanego oraz świadków (byłych współpracowników) dają podstawę do zmiany tej oceny. Zmiana oceny narażenia zawodowego, może stanowić podstawę do zmiany decyzji co do rozpoznania choroby zawodowej. Pomoc ze strony Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie właściwej oceny narażenia zawodowego jest bardzo istotna w całym postępowaniu w zakresie rzetelnego przeprowadzenia sprawy dotyczącej zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej".
W odpowiedzi, pismem z dnia 24 października 2018 r. Okręgowy Inspektor Pracy w Krakowie wskazał, że "stanowisko pracy na którym prace wykonywali pracownicy w latach 1992-1997 nie istnieje. Przedmiotowa tokarka SU100 (nie TU100) eksploatowana jest obecnie w innej hali produkcyjnej. W związku z powyższym ustalenie przez inspektora pracy stanu faktycznego na przedmiotowym stanowisku po około 25 latach jest niemożliwe. W dniu 18 października 2018r. przeprowadziłem oględziny stanowiska pracy wyposażonego w tokarkę SU100 (w innej hali produkcyjnej), która nie była obsługiwana... W dniu kontroli przedłożono zaświadczenia kwalifikacyjne pracowników świadczących pracę na l zmianie, uprawniające do obsługi urządzeń transportu bliskiego w kategorii II w zakresie suwnic, wciągników i wciągarek sterowanych z poziomu roboczego oraz żurawi stacjonarnych warsztatowych hakowych ogólnego przeznaczenia. W dniu 18 października 2018r. przedłożono inspektorowi pracy dokumentację z oceny ryzyka zawodowego na stanowisku pracy operator obrabiarek - pierwszą z października 2010 roku i drugą aktualną z lipca 2013 roku. Analizie poddano ocenę ryzyka zawodowego aktualną... Informuję, że inspektor pracy jest organem ustalającym stan faktyczny w dniu którym przeprowadza kontrolę i nie jest uprawniony do wydawania wiążących opinii, do wydawania których uprawnieni są biegli sądowi".
Kopie dokumentów, o których mowa w piśmie z dnia 24 października 2018 r., nie zostały zgromadzone w aktach postępowania.
Pomimo wskazania w piśmie z dnia 26 września 2018 r. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tarnowie, że zeznania zainteresowanego oraz świadków (byłych współpracowników) dają podstawę do zmiany oceny narażenia zawodowego, ponowna ocena nie została sporządzona, a więc co oczywiste nie mogła być przesłana do Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w celu jej analizy i ewentualnej weryfikacji wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, a jak wyraźnie wynika z opinii z dnia 3 stycznia 2018 r. Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., o nierozpoznaniu choroby zawodowej wymienionej w punkcie 19.4 wykazu chorób zawodowych zadecydowała także ocena narażenia zawodowego, zatem prawidłowe jej sporządzenie, miało w niniejszej sprawie istotne znaczenie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ przeprowadzi zatem przesłuchanie świadków E. K., R. P., J. K. i K. B., na okoliczność uzupełnienia oceny narażenia zawodowego, przy obecności stron postępowania - skarżącego oraz przedstawicieli zakładu pracy, a następnie sporządzi ocenę narażenia zawodowego na zajmowanych przez skarżącego stanowiskach pracy, z uwzględnieniem zeznań w/w świadków przesłuchanych przy obecności stron postępowania, świadków A. Ć., J. K. i K. Ś., przesłuchanych w dniu 10 września 2018 r. oraz skarżącego. Organ, mając na zeznania w/w/ świadków oraz wszelkie materiały zgromadzone w aktach postępowania, sporządzając ocenę narażenia zawodowego, musi dokładnie odtworzyć stanowiska pracy skarżącego, wskazując precyzyjnie charakterystykę wykonywanej pracy, rodzaj wykonywanych czynności, jakie czynniki zagrażały lub mogły zagrażać skarżącemu, sposób wykonywania pracy, tj. rodzaj, zakres i stopień obciążenia czynnościami, które mogły powodować nadmierne obciążenie, chronometraż czynności powodujących nadmierne obciążenie, pozycja ciała podczas wykonywania czynności, czy stanowisko pracy było dostosowane pod względem ergonomicznym do wykonywania czynności, organizację pracy (np. zmianowość, przerwy w pracy), okres narażenia zawodowego, opis środków profilaktycznych podejmowanych przez pracodawcę w związku z narażeniem zawodowym, czy u pracodawcy były przeprowadzane kontrole warunków pracy, kto je przeprowadzał i kiedy, czy pracownik miał wykonywane badania profilaktyczne w okresie zatrudnienia w narażeniu, kto wykonywał badania czy były orzekane przeciwwskazania do wykonywania pracy. W przypadku wątpliwości organ winien również wezwać pracodawcę do przekazania właściwych informacji, które organ winien następnie zweryfikować, mając na względzie dotychczasowy przebieg postępowania i zarzucane przez skarżącego różnice pomiędzy danymi przekazanymi przez zakład pracy, a ustalonymi w zakładzie pracy podczas czynności tam przeprowadzanych tj., iż podczas sporządzania protokołu uzupełniającego z dnia 30 stycznia 2017 r. zważono narzędzie i okazało się, że waży ono 37 kg, co było sprzeczne z wcześniejszymi twierdzeniami zakładu pracy, który, jak podnosi skarżący, podawał wagę 25 kg. Dopiero bowiem jednoznaczna i skonkretyzowana ocena narażenia zawodowego, umożliwia wydanie poprawnego orzeczenia lekarskiego w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej. Zatem po jej prawidłowym sporządzeniu w sposób wskazany powyżej, organ prześle sporządzoną ocenę narażenia zawodowego do [...] Ośrodka Medycyny Pracy oraz właściwej aktualnie jednostki orzeczniczej II stopnia, którą, wobec likwidacji Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., jest Instytut Medycyny Pracy w Ł., w celu jej analizy i ewentualnej weryfikacji wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich.
Sąd jeszcze raz podkreśla, że ocena narażenia zawodowego jest podstawowym elementem postępowania w sprawie choroby zawodowej, a stosownie do § 6 ust. 3 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, ocena ta jest przeprowadzana nie tylko przez lekarzy jednostki orzeczniczej, ale też samodzielnie przez właściwy organ Inspekcji Sanitarnej.
Jak wynika z § 6 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, wydawane jest na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Dlatego tak ważne jest, aby organ Inspekcji Sanitarnej przedstawił jednostce orzeczniczej rzetelnie przygotowaną dokumentację dotyczącą zatrudnienia pracownika, zwłaszcza kartę oceny narażenia zawodowego. Brak bowiem jednoznacznej i skonkretyzowanej oceny narażenia zawodowego, uniemożliwia wydanie poprawnego orzeczenia lekarskiego w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej.
O ile organy Inspekcji Sanitarnej nie mają kompetencji do weryfikacji dokumentacji lekarskiej w zakresie rozpoznania jednostki chorobowej, to ustalenia dotyczące narażenia zawodowego muszą być ocenione na podstawie całokształtu materiału dowodowego, stosownie do wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a zatem także z uwzględnieniem zeznań świadków E. K., R. P., J. K. i K. B., przesłuchanych przy obecności stron postępowania - skarżącego oraz przedstawicieli zakładu pracy, oraz zeznań świadków A. Ć., J. K. i K. Ś., przesłuchanych w dniu 10 września 2018 r.
W myśl bowiem przepisu § 8 ust. 1 Rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., decyzję w przedmiocie choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz karcie oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
W tym stanie sprawy, uznając że skarga jest usprawiedliwiona, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji.