Pełny tekst orzeczenia

III SA/Kr 164/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

SENTENCJA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Marasek-Zybura Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia WSA Jakub Makuch (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 20 czerwca 2023 r. przy udziale M. S. Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza sprawy ze skargi S. M. oraz K. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 23 listopada 2022 r., sygn. akt SKO.GN/4160/108/2022 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargi.


UZASADNIENIE

1.

Wójt Gminy L. decyzją z 3 października 2022 r. (znak [...]) orzekł o zatwierdzeniu granicy nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne numer 1 i 3/3 w L.1, stanowiącej własność M. Z., a nieruchomościami oznaczonymi jako działki ewidencyjne:

- nr 2, 4, 5/2, 6, stanowiące współwłasność K. M. i S. M.;

- nr 8 i 3/1, stanowiące własność Powiatu B. w zarządzie Powiatowego Zarządu Dróg w B. (punkt trójmiedzy);

- nr 7, będącą we władaniu Gminy L., wpisaną w ewidencji gruntów i budynków jako gospodarz zasobem nieruchomości (punkt trójmiedzy).

2.

Jednocześnie z wydaniem decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, Wójt Gminy L. postanowieniem z 3 października 2022 r. (znak: [...]):

- w punkcie 1 ustalił wysokości kosztów tego postępowania na kwotę 5 900 zł brutto, obejmującą wynagrodzenie za wykonanie przez upoważnionego geodetę

czynności ustalenia granic przedmiotowych nieruchomości oraz sporządzenie dokumentacji geodezyjnej;

- w punkcie 2, zobowiązał właścicieli rozgraniczanych nieruchomości do pokrycia ustalonych kosztów postępowania rozgraniczeniowego w podziale proporcjonalnym do ilości punktów granicznych na wnioskodawcę i właścicieli sąsiednich nieruchomości, tj.:

M. Z. - kwota do zapłaty: 2.950 zł, tj. 50 % kosztów;

K. M. - kwota do zapłaty: 1.374,32 zł;

K. M. - kwota do zapłaty: 1.374,32 zł;

Gmina L. - kwota do zapłaty: 67,04 zł:

Powiat B. - kwota do zapłaty: 134,09 zł.

W uzasadnieniu organ I instancji podał, że z uwagi na wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, zawarł w dniu 11.10.2021 r. umowę z geodetą na wykonanie czynności ustalenia granic, opiewająca na kwotę 5900 zł brutto. Z kolei, wskazaną wcześniej decyzją z 3.10.2022 r. Wójt zatwierdził ustalony przebieg granic nieruchomości. Organ I instancji powołał pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, iż koszty rozgraniczenia rozdziela się pomiędzy poszczególnych właścicieli nieruchomości, proporcjonalnie do długości granic lub ilości punktów granicznych przypadających na właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. W takiej sytuacji należy obliczyć średni koszt punktu, a następnie podzielić na dwa lub trzy, w przypadku punktów trójmiedz (wyrok WSA w Gliwicach z 6.06.2014 r., sygn. akt II SA/Gl 180/14). Wójt podkreślił, że zweryfikował fakturę wystawioną przez geodetę. Podał, że na podstawie załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym, określono wysokość kosztów za czynności geodety na kwotę 3 569 zł. W myśl par. 8 tego rozporządzenia, doliczeniu do tej kwoty podlegają wydatki poniesione przez biegłego, w oparciu o złożone oświadczenie. W tej sprawie, geodeta złożył oświadczenie o wydatkach poniesionych w związku z opracowaniem dokumentacji rozgraniczenia przedmiotowych nieruchomości. W oparciu o przeprowadzone oceny, organ uznał stwierdzoną wysokość kosztów rozgraniczenia za zasadną i prawidłową.

Połową powstałych kosztów postępowania Wójt obciążył wnioskodawcę (M. Z. - kwota do zapłaty: 2 950 zł), zaś połowa podzielona została na 22 punkty wyznaczone przez geodetę w terenie. W wyniku operacji rachunkowej ustalono koszt jednego punktu na 134,09 zł. Kolejno organ ustalił, jaka kwota przypada na pozostałe strony postępowania (z wyłączeniem wnioskodawcy). Odnosząc się do numeracji punktów granicznych oraz właścicieli nieruchomości, których punkty te dotyczyły, organ I instancji zaprezentował sposób rozliczenia pozostałej kwoty kosztów, uwzględniając punkty trójmiedzy (punkt 231, 232), które stosownie podzielił.

3.

Zażalenie od opisane wyżej postanowienie wnieśli K. M. oraz S. M.

K. M. wskazał, że to Gmina winna uiścić koszty postępowania, bowiem to ona wybrała geodetę do przeprowadzenia czynności ustalenia granic.

Z kolei S. M. zarzucił organowi, iż zaakceptował rozgraniczenie wykonane przez geodetę, które jest wadliwe i opiera się na nieprawidłowych dokumentach (mapach) oraz wiedzy jego sąsiada – wnioskodawcy postępowania rozgraniczeniowego. W ocenie wnoszącego zażalenie, geodeta nie potrafił porównać przebiegu granicy z mapą katastralną. Nie podał też, na jakiej podstawie anulował on decyzję Starosty B.1 z 11.10.2010 r. (wprowadzającej zmiany w ewidencji gruntów i budynków) Ponadto skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów procedury administracyjnej.

4.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie postanowieniem z 23.11.2022 r. orzekło w ten sposób, że:

- w punkcie 1. uchyliło punkt 2 ppkt 2 zaskarżonego postanowienia (odnoszącego się do zobowiązania do uiszczenia kosztów K. M.) i w tym zakresie orzekło: "S. M. - kwota do zapłaty: 1.374,32 zł";

- w punkcie 2. natomiast, utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie w pozostałym zakresie.

W uzasadnieniu zwróciło uwagę na mającą w sprawie zastosowanie regulację zawartą w dziale IX K.p.a., dotyczącą "Opłat i kosztów postępowania". Przywołało uchwałę NSA z 11.12.2006 r. (I OPS 5/06) wskazującą na możliwość obciążenia kosztami postępowania stron będących właścicielami nieruchomości sąsiadujących z rozgraniczaną nieruchomością, a nie tylko wnioskodawcę tego postępowania, albowiem ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.

Organ odwoławczy przypomniał, że w sprawie niesporne było, iż postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek M. Z., a decyzją z 3.10.2022 r. Wójt L. orzekł o zatwierdzeniu granicy nieruchomości. Za wykonane czynności uprawniony geodeta otrzymał wynagrodzenie w kwocie 5 900 zł, zgodnie z przedłożoną przez geodetę fakturą z 31.05.2022 r. Akcentowało Kolegium, że poddało weryfikacji dokonane przez organ I instancji koszty rozgraniczenia, które to koszty – wg organu odwoławczego – zasadnie zostały rozłożone na wszystkie strony postępowania biorące udział w postępowaniu rozgraniczeniowym. W aktach sprawy znajdują się dokumenty dotyczące rozgraniczenia, które podsumowane zostało w przedłożonym Wójtowi Gminy L. w "Sprawozdaniu Technicznym" (identyfikator zgłoszenia pracy geodezyjnej: [...]). W toku postępowania sporządzono protokół graniczny z 13.12.2021 r. W protokole tym geodeta dokonał oceny i wykazu dokumentów stanowiących podstawę ustalenia przebiegu granic. Wskazał, iż w pracy oparł się na operatach: [...], [...], które dotyczą podziałów nieruchomości. Ponadto geodeta uwzględnił mapę zasadniczą. W dokumencie "Sprawozdanie techniczne" geodeta zwrócił uwagę na analizę dostępnej dokumentacji geodezyjnej dotyczącej przedmiotowych działek oraz wykonał ocenę dowodów stanowiących podstawę ustalenia przebiegu granic. Wskazał też na istniejące materiały geodezyjne i kartograficzne, wyjaśnił sposób ustalenia granic.

Nadto, dostrzegło SKO w Tarnowie, że do dokumentów geodezyjnych geodeta załączył "Opinię" w sprawie rozgraniczenia przedmiotowych działek z 15.01.2022 r., w której opisano dowody zebrane podczas czynności rozgraniczenia, działania podjęte podczas rozprawy w dniu 13.12.2021 r. i stanowiska stron tego postępowania. W aktach sprawy znajduje się też weryfikacja faktury za rozgraniczenie, gdzie kwotowo wskazano na koszty za czynności techniczne z zakresu geodezji i kartografii. Na koszty te składają się: badanie ksiąg wieczystych, wyciągi z danych z operatu ewidencji, uzyskanie danych z państwowego zasobu geodezyjnego, ustalenie granic nieruchomości w terenie, pomiar sytuacyjny i opracowanie wyników, jak też dodatkowe prace geodezyjne.

Uwzględniając powyższe, stwierdził organ odwoławczy, iż uprawniony geodeta przeprowadził czynności ustalenia granic, wskazał na działania jakie zostały podjęte w tym względzie oraz jakie dowody i dokumenty wziął pod uwagę w toku postępowania.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych w zażaleniach wskazało SKO w Tarnowie, że ustalenie kosztów postępowania przez organ l instancji było zasadne. Sposób rozdziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego opiera się na istnieniu interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy, który jest niezależny od tego, który z właścicieli nieruchomości zainicjował postępowanie. Koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w przypadku kosztów rozgraniczenia - obciążają one wszystkie strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 k.c. Akcentowało Kolegium Odwoławcze, że w sprawie doszło do ustalenia granic pomiędzy nieruchomościami: formalnie poprzez wydanie decyzji i w praktyce poprzez stabilizację punktów granicznych, których dotąd nie było. W tej sytuacji nastąpił spór graniczny, albowiem jeden z właścicieli nieruchomości nie wiedział gdzie granica biegnie i dążył do formalno-prawnego ustalenia granic nieruchomości.

Odnośnie zarzutu nieprawidłowości, jakich się dopuścił geodeta podczas rozgraniczenia podało Kolegium, że geodeta wykazał, jakimi przesłankami się kierował podczas prac geodezyjnych. Kwestia zaś prawidłowości podejmowanych działań, może być weryfikowana przed sądem powszechnym.

5.

Skargę na opisane wyżej postanowienie wniósł S. M. (skarga zarejestrowana pod sygn. akt III SA/Kr 164/23) oraz K. M. (skarga zarejestrowana pod sygn. akt III SA/Kr 165/23).

Pierwszy z wymienionych skarżących podał, że oba orzekające organy administracji dopuściły się wielu nieprawidłowości, tj. geodeta nie uwzględnił decyzji Starosty B. z 11.10.2010 r. (wprowadzającej zmiany w ewidencji gruntów i budynków) i operatu pomiarowego o wskazanym przez skarżącego znaku. Nie brał też pod uwagę istniejących kamieni granicznych, ani śladów użytkowania, nie potrafił porównać mapy katastralnej.

Z kolei drugi z wymienionych skarżących podał, że nie występował z inicjatywą wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, bo nie miał w tym żadnego interesu. Podał, że przepis ustawy ma wyższą rangę, niż uchwała NSA cytowana w zaskarżonym postanowieniu. Odnośnie oceny pracy geodety, skarżący odesłał do dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Zwrócił uwagę, że znaki graniczne istniały od stuleci, jednak geodeta nie reagował na uwagi i monity w trakcie przeprowadzanych czynności, zachowując się "dyktatorsko".

6.

W odpowiedzi na obie opisane wyżej skargi, SKO w Tarnowie domagało się ich oddalenia, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu.

7.

Postanowieniem z 19.06.2023 r. sąd zarządził połączenie do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygnaturze III SA/Kr 165/23 ze sprawą o sygnaturze III SA/Kr 164/23 i prowadził dalej powyższe sprawy pod ostatnio wskazaną sygnaturą akt.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:

Skargi okazały się niezasadne.

Podstawą prawną rozstrzygnięć organów obu instancji stanowił art. 262 par. 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 264 k.p.a. Stosownie do pierwszego z powołanych przepisów, stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Według zaś art. 264 par. 1 k.p.a., jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustali w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Na postanowienie w tym przedmiocie służy zażalenie.

Jak wynika z zaskarżonych w tej sprawie rozstrzygnięć, na ustalone i w efekcie obciążające strony koszty postępowania rozgraniczeniowego – składała się wyłącznie kwota 5900 zł, stanowiąca wynagrodzenie geodety wykonującego czynności w sprawie zakończonej decyzją organu I instancji z 3.10.2022 r. o zatwierdzeniu ustalonego przebiegu granicy pomiędzy działką nr 1 (0,04 ha) i 1 nr 3 (1,83 ha), a działkami nr 2 (0,03 ha), nr 4 (4,21 ha), nr 5/2 (0,27 ha), nr 6 (0,11 ha) oraz działkami nr 8 (1,62 ha), nr 3/1 (0,0147 ha), jak też działką nr 7 (pow. 0,33 ha). Poprzedzając zatem dalsze wywody podkreślić trzeba, że nie ulega wątpliwości to, iż do koniecznych kosztów postępowania rozgraniczeniowego należy niewątpliwie wynagrodzenie wyznaczonego przez organ geodety, skoro udział osoby posiadającej wiadomości specjalne z dziedziny geodezji jest - w takiej sprawie - nieodzowny. Jak stanowi bowiem art. 31 ust. 1 ustawy z 17.05.1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U 2021 r., poz. 1900), to właśnie upoważniony przez organ administracji geodeta wykonuje czynności ustalenia przebiegu granic rozgraniczanych nieruchomości. W uchwale z 11.12.2006 r. (sygn. akt I OPS 5/06) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że "organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że rozgraniczenie zasadniczo leży w interesie wszystkich właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości (wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 września 2022 r., III SA/Kr 407/22).

W realiach kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że wydatki związane z wynagrodzeniem geodety, do uiszczenia których zobowiązuje strony postępowania kontrolowane obecnie postanowienie, były uzasadnione, jak też wykazane, a nadto przynależą one do kosztów postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organu prowadzącego postępowanie.

Podkreślenia wymaga, iż rozdzielona między stronami kwota kosztów postępowania rozgraniczeniowego wynika z umowy, jaką zawarł organ I instancji z wykonawcą pracy geodezyjnej. W tym aspekcie, zwrócić należy uwagę na dwie kwestie.

Pierwsza, to wynikająca z akt administracyjnych procedura wdrożona przez Wójta Gminy L. mająca na celu wybór wykonawcy pracy geodezyjnej z poszanowaniem przejrzystości kryteriów ekonomicznych wpływających na tenże wybór. Dostrzec bowiem trzeba, iż pismami z 6.09.2020 r. Wójt zwrócił się do 4 wykonawców prac geodezyjnych z zaproszeniem do składania ofert na ustalenie granic m.in. nieruchomości wskazanych w punkcie 1 niniejszego uzasadniania. Jak wynika z akt, na wskazane wyżej zaproszenie odpowiedzi udzieliły dwie firmy. Jedna z ofert opiewała na 8 500 zł, zaś druga na 5 900 zł. W tych okolicznościach wybór przez organ I instancji oferty tańszej o 2 600 zł od oferty konkurencyjnej, był niewątpliwie korzystny dla wszystkich stron postępowania.

Druga, to wiedza stron o wybraniu oferty konkretnego wykonawcy i podpisania z nim umowy. Podkreślić trzeba, że akta postępowania administracyjnego są jawne dla jego stron. W aktach administracyjnych brak jest sprzeciwu skarżących, co do akceptacji wybranej przez organ I instancji oferty, tudzież podanej w niej ceny. Ponadto, analiza tak akt administracyjnych, jak i skarg złożonych do sądu administracyjnego nie wskazuje, aby skarżący w istocie kwestionowali zaproponowane przez geodetę wynagrodzenie, tj. aby mogło być ono niewspółmierne do zakresu zrealizowanych przez geodetę czynności. W tym też aspekcie należy zwrócić uwagę na znaczny areał działek podlegających rozgraniczeniu (por. wartości przywołane na wstępie) i związaną z tym długość ustalanej granicy. Jak wynika z map znajdujących się w aktach sprawy oraz z dokumentu "Opisu przebiegu granicy", geodeta ustalił aż 22 punkty wyznaczające granicę między nieruchomościami. Analiza map na k. 71-72 wskazuje, że punkty te każdorazowo znajdują się na załamaniu przebiegu granicy, a to świadczy o poprawności ich ustalenia (por. wyrok WSA w Krakowie z 6.07.2022 r., sygn. akt III SA/Kr 1718/21). Niewątpliwie więc długość ustalanej granicy oraz związany z tym nakład pracy pozwalał przyjmować adekwatność ustalonego i przyznanego przez organ geodecie wynagrodzenia. Wykonawca pracy przedłożył fakturę (k. 39), jak też złożył oświadczenie (k. 111) wskazujące składową sumę kosztów obejmujących transport, amortyzację (tj. ok. 2300 zł). Przedłożona faktura oraz wskazane oświadczenie wykonawcy zostały poddane przez organ dalszej weryfikacji i ocenie (por. notatka k. 112 oraz tabela weryfikacji faktury – k. 113). Powyższe dokumenty obrazują staranność i skrupulatność organu w sprawdzeniu kwoty przyznawanej biegłemu tytułem wynagrodzenia za dokonane w sprawie czynności.

Jednocześnie akta administracyjne dowodzą, że upoważniony geodeta przeprowadził w tej sprawie szereg czynności związanych z rozgraniczeniem nieruchomości, w tym ustalił przebieg granic na gruncie, jak też sporządził protokół graniczny (k. 67) oraz opracował opinię dotyczącą przebiegu granic. Wyniki tych prac geodezyjnych geodeta przedstawił na mapie i zostały one ocenione jako prawidłowe, czego wyrazem było włączenie sporządzonej przez geodetę dokumentacji do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (k. 87). Zatem, z uwagi na powyższe, brak było podstaw do zakwestionowania przyznanej biegłemu kwoty wynagrodzenia za czynności zdziałane w s prawie.

Sąd uznał także, że organy właściwie rozdzieliły koszty pomiędzy strony postępowania rozgraniczeniowego, słusznie przyjmując, że rozgraniczenie nieruchomości, którego celem jest ustalenie granicy prawnej nieruchomości, których dotyczył spór graniczny leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, a zatem koszty rozgraniczenia powinny obciążyć wszystkie strony prowadzonego postępowania rozgraniczeniowego, tj. wszystkich właścicieli nieruchomości objętych rozgraniczeniem. Prawidłowym było dokonanie rozdzielenia tych koszty według ilości wyznaczonych punktów granicznych z rozbiciem na poszczególne strony postępowania (tj. właścicieli gruntów). Jak wynika z ustalonego stanu sprawy, postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte zostało na wniosek M. Z., którego działki były rozgraniczane od działek stanowiących własność skarżących oraz działek Powiatu B. i Gminy L. Słusznie suma kosztów (5 900 zł) podzielona została na pół i w ½ powstałymi kosztami obciążono właśnie wnioskodawcę (2950 zł). Zabieg taki jest logiczny z uwagi na to, że granica działek wnioskodawcy z jednej strony, a pozostałymi działkami podlegającymi rozgraniczeniu (w tym stanowiącymi m.in. własność skarżących) z drugiej strony, stanowi siłą rzeczy taką samą długość, stąd zasadność podziału kosztów "na pół". Połowa kwoty powstałych kosztów rozdzielona więc została między pozostałych właścicieli nieruchomości wedle liczby (22) ustalonych przez geodetę punktów granicznych (punkty o numerach od 201-233). Kwota przypadająca na jeden punkt stanowi więc iloraz połowy całkowitej sumy kosztów przez liczbę ustalonych punktów granicznych (2950 zł dzielone przez 22 punkty, co daje 134,09 zł na punkt). Wyliczenie rachunkowe zaprezentowane przez organ I instancji na stronie 3 postanowienia z 3.10.2022 r. nie budziło kontrowersji stron postępowania, a sądowa kontrola tych wyliczeń nie dostarczyła wniosków mogących wskazywać na błędy popełnione przez organ. Dostrzec przy tym trzeba, że poprawne też było proporcjonalne rozdzielenie kosztów dwóch punktów trójmiedzy (punkty nr 231 oraz 232).

Wobec powyższego, prawidłowość przyjętego sposobu orzeczenia o rozkładzie poniesionych przez Gminę kosztów, nie budziła wątpliwości Sądu. Organy słusznie uzależniły ich zwrot od ilości punktów granicznych, przypadających na poszczególne strony postępowania, tj. właścicieli rozgraniczanych gruntów.

Zajmując stanowisko wobec zarzutów skargi należy wskazać, że żaden przepis Działu IX k.p.a. nie daje podstaw do sformułowania tezy, iż orzeczenie o kosztach postępowania administracyjnego uzależnione jest od tego, czy rozstrzygnięcie administracyjne, które legło u jego podstaw, wolne jest od wad prawnych. Ocena, czy i ewentualnie jakie naruszenia prawa wystąpiły w decyzji rozgraniczeniowej (tj. czy geodeta popełnił błędy podczas wykonywanej pracy), może być dokonywana wyłącznie w ramach odrębnych postępowań, a do czasu ich zakończenia, decyzja ta pozostaje w obrocie prawnym i stanowi podstawę do orzeczenia o kosztach postępowania nią zakończonego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2020 r.; sygn. akt I OSK 3196/19). Okoliczności więc, że skarżący nie zgadzają się z dokonanym rozgraniczeniem, kwestionują rzetelność pracy wykonanej przez geodetę, nie mają znaczenia w niniejszej sprawie.

Z uwagi zaś na przedstawione rozważania i oceny stwierdzić należało, że sądowoadministracyjna kontrola zaskarżonego postanowienia doprowadziła do wniosku, że nie narusza ono przepisów prawa. Wobec powyższego, Sąd skargę oddalił, przyjmując za podstawę art. 151 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r., poz. 259).