Pełny tekst orzeczenia

III SA/Gl 893/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III SA/Gl 893/24 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2025-02-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-10-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Gołuch /sprawozdawca/
Adam Pawlyta
Krzysztof Wujek /przewodniczący/
Symbol z opisem
6063 Opłaty eksploatacyjne
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Skarżony organ
Urząd Górniczy
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 633
art. 140 ust. 1 oraz ust 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 3
ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (T. J.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek, Sędziowie Asesor WSA Adam Pawlyta, Sędzia WSA Adam Gołuch (spr.), Protokolant Specjalista Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2025 r. sprawy ze skargi P.G. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia 5 sierpnia 2024 r. nr PR.5432.23.2024 ldz.22573/08/2024/GB w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 5 sierpnia 2024 r., znak PR.5432.23.2024 ldz.22573/08/2024/GB, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (dalej: WUG, organ II instancji, organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K., (zwany dalej: OUG, organ I instancji) z dnia 17 czerwca 2024 r., znak: [...] ustalającą opłatę podwyższoną wobec P. G. (zwany dalej: skarżący, strona) za wydobycie bez wymaganej koncesji 292,8 ton piasku z części działki o numerze ewidencyjnym [...], położonej w obrębie W., gmina S.
Decyzję wydano na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), w zw. z art. 140 ust. 1, art. 140 ust. 2 pkt 2 i art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2023 r. poz. 633, z późn. zm., dalej: P.g.g.).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji WUG odniósł się w znacznym stopniu do zarzutów skarżącego.
Nadto organ odwoławczy, wskazał, że organ I instancji, decyzją z dnia 17 czerwca 2024 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 4 ust. 3 oraz art. 140 ust. 1 w związku z art. 140 ust. 2 pkt 2 i art 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g., ustalił dla skarżącego opłatę podwyższoną w wysokości 8433,00 zł. oraz zobowiązał do jej wniesienia: w wysokości 60 % na konto gminy S. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, za wydobycie bez wymaganej koncesji 292,8 ton piasku z części działki o numerze ewidencyjnym [..], położonej w obrębie W., gmina S. Wydobycie, jak ustalił organ I instancji, miało miejsce w okresie od dnia 26 maja 2022 r., do dnia 18 stycznia 2023 r.
W uzasadnieniu decyzji organu I instancji opisany został stan faktyczny przedmiotowej sprawy. Organ I instancji wskazał, iż wszczął postępowanie z urzędu na skutek pisma Starosty R., który zawiadomił o wykryciu wyrobiska piasku. Do pisma Starosta dołączył 8 zdjęć, które przedstawiają wyraźne, ostre skarpy wyrobiska z widocznym kruszywem piaskowym, oraz świeże koleiny świadczące o pracy ciężkiego sprzętu. Organ pierwszej instancji nie stwierdził bezpośrednio na miejscu faktu wydobycia, lecz z wymienionych przesłanek, a także innych dowodów, wyprowadził domniemanie faktyczne, iż skarżący nielegalnie wydobywał piasek z wyrobiska na własnej nieruchomości. Okoliczność ta pozwoliła organowi I instancji nałożyć na skarżącego opłatę podwyższoną za wydobycie kopaliny bez zezwolenia. Zdaniem organów obu instancji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że wykonane przez skarżącego prace na przedmiotowej działce, wbrew jego twierdzeniom, nie nosiły znamion poprawy ukształtowania terenu pod nasadzenie lasu, lecz były skutkiem wydobycia kopaliny w postaci piasku. Świadczą o tym zastany podczas wizji, przeprowadzonej w dniu 18 stycznia 2023 r. przez pracowników organu I instancji, stan faktyczny, wykonane wówczas pomiary GPS rzędnych wyrobiska (powierzchnia przekształcona) i otaczającego terenu oraz zdjęcia. Ponadto dowodzi temu dokumentacja zdjęciowa przesłana przez Starostwo Powiatowe w R. przy piśmie z dnia 5 stycznia 2023 r. oraz protokół z oględzin przeprowadzonych w dniu 16 listopada 2022 r. przez pracowników tego organu przesłany przy piśmie z dnia 22 lutego 2023 r. Dokumenty te jednoznacznie potwierdzają, że wykonane prace ziemne nie miały charakteru poprawy ukształtowania terenu pod nasadzenie lasu. Wykopy o głębokości około 2 m do 4 m stwierdzone w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 16 listopada 2022 r. przez pracowników Starostwa Powiatowego w R. zostały zasypane, a teren wyrównany, przy czym od strony południowej terenu przekształconego powstała skarpa (obniżenie terenu w stosunku do terenu sąsiedniego wynoszące do 1,0 m). Ubytek piasku z rejonu prowadzonych robót ziemnych, potwierdza porównanie pierwotnych rzędnych terenu (dane pozyskane z systemu elektronicznego "Geoportal", nie traktowanego przez organ jako dokument urzędowy) z numerycznego modelu terenu według stanu na dzień 26 maja 2022 r., oraz rzędnych modelu terenu przekształconego ustalonego na podstawie pomiarów GPS wykonanych przez pracowników organu I instancji w trakcie wizji przeprowadzonej w dniu 18 stycznia 2023 r. Z rejonu prowadzonych robót nastąpił zatem ubytek piasku. W związku z czym opłata podwyższona ustalona została za okres od dnia 26 maja 2022 r. do dnia 18 stycznia 2023 r. za ilość piasku obliczoną na podstawie ubytku objętości piasku w tym okresie czasu.
Od opisanej wyżej decyzji organu I instancji skarżący 28 czerwca 2024 r. wniósł odwołanie do organu odwoławczego. Zaskarżył decyzję pierwszej instancji w całości, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Skarżący zakwestionował w odwołaniu ustalenia faktyczne organu I instancji, podnosząc, że z samego istnienia wyrobiska nie można wnioskować o wydobyciu kopaliny z jego nieruchomości. Skarżący twierdził, że rzekome wyrobisko pogórnicze było jedynie pozostałością po legalnej wycince drzew, natomiast koleiny pozostawił pojazd używany do tego celu.
Zaskarżoną decyzją z dnia 5 sierpnia 2024 r., organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji m.in. wskazał, że w przedmiotowej sprawie doszło do wydobycia kopaliny - piasku z części działki o numerze ewidencyjnym [...] położonej w obrębie W. w mieście S., której właścicielem jest skarżący. Istnienie wyrobiska stokowego ze świeżymi śladami eksploatacji kopaliny - piasku zostały stwierdzone przez pracowników organu I instancji zarówno podczas wizji przeprowadzonej w dniu 18 stycznia 2023 r., jak i w trakcie przeprowadzonych, w obecności skarżącego się, oględzin w dniu 14 kwietnia 2023 r. – co potwierdza również dokumentacja fotograficzna oraz pomiar sytuacyjno-wysokościowy wyrobiska stanowiący podstawę do ustalenia opłaty podwyższonej, wykonano w trakcie wizji przeprowadzonej w dniu 18 stycznia 2023 r. W oparciu o ten pomiar została sporządzona dokumentacja określająca ilość kopaliny wydobytej bez koncesji z dnia 5 kwietnia 2024 r.
Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż istnienie wyrobiska i pobór piasku z działki o numerze ewidencyjnym [...] stwierdzili pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w R. co potwierdza protokół z oględzin z dnia 16 listopada 2023 r.,
Dodatkowo istnienie na przedmiotowej działce "świeżej odkrywki piasku" zdaniem WUG potwierdza protokół rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 25 kwietnia 2023 r. w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w K. oraz świadek P. B. - nadleśniczy Nadleśnictwa G. Ten sam świadek przy piśmie z dnia 26 czerwca 2023 r., przesłał do organu I instancji notatkę z oględzin przedmiotowej działki przeprowadzonych w dniu 20 października 2022 r., przez nadleśniczego S. K., z której wynika, że w części zachodniej tej działki są głębokie, świeże wykopy dochodzące do 3 m po wydobyciu piasku sprzętem mechanicznym na powierzchni około 50 m2, wskazujące na bieżącą eksploatację w ostatnim okresie czasu. Zarówno świadek S. K., przesłuchany w dniu 9 listopada 2023 r. w obecności skarżącego, jak i świadek P. B. przesłuchany w dniu 28 listopada 2023 r. potwierdzili istnienie wyrobiska ze świeżo wydobywanym piaskiem oraz wykopy dochodzące do 3 m głębokości.
Nadto skarżący przyznał się do prowadzenia robót ziemnych na działce o numerze ewidencyjnym [...], ponieważ składając wyjaśnienia w dniu 14 kwietnia 2023 r. stwierdził, że prace wykonywał koparką należącą do brata i polegały one na uprzątnięciu pniaków, zrównaniu istniejących dołów i zapadlisk z okresu II wojny światowej, celem przygotowania działki pod zalesienie.
Zdaniem organu odwoławczego zeznania świadków nie potwierdzają sugerowanej wersji skarżącego dotyczącej dołów sprzed kilkunastu lat i ziemianek z okresu II wojny światowej.
WUG odnosząc się do ilości wydobytej kopaliny i jej rodzaju oraz przyjętego czasokresu prowadzenia eksploatacji stwierdził, iż to zostało ustalone w "Dokumentacji określającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji", z dnia 5 kwietnia 2023 r. W punkcie 5 "Dokumentacji..." opisano sposób ustalenia ilości wydobytej kopaliny oraz zastosowaną metodę obliczeń. W sposób szczegółowy przedstawiono czynności i analizę organu I instancji w tym zakresie. WUG podkreślił, że zarówno pomiar wyrobiska, jak i ustalenie rodzaju kopaliny oraz obliczenie ilości kopaliny wydobytej bez koncesji, wykonali pracownicy organu I instancji posiadający kwalifikacje przewidziane w ustawie P.g.g. dla tego rodzaju czynności.
Dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, organ II instancji stwierdził, iż organ I instancji właściwie określił stronę postępowania, wobec której ustalona została opłata podwyższona, rodzaj i parametry kopaliny - piasku, dokonał prawidłowego pomiaru specjalistycznym urządzeniem pomiarowym całej objętości wyrobiska, a także trafnie wyznaczył okres prowadzenia wydobycia.
W ocenie organu II instancji słusznie i właściwie ustalona została opłata podwyższona za wydobytą bez koncesji kopalinę - piasek na części działki wskazanej w zaskarżonej decyzji, we wskazanym w zaskarżonej decyzji czasookresie, ilości i wysokości opłaty podwyższonej.
Na decyzję organu odwoławczego z dnia 5 sierpnia 2024r.skarżący wniósł 26 września 2024r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Skarżący wniósł o:
1. zmianę decyzji poprzez odstąpienie od ukarania mnie podwyższoną opłatą za wydobycie bez wymaganej koncesji 292,8 ton kopaliny (piasku) z części mojej działki o numerze [...] położonej w obrębie W., miasto S. w okresie od 26.05.2022 do 18.01.2023r. w kwocie 8433 zł.
lub
2. zmianę zaskarżonej decyzji i uchylenie decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. [...] z dnia 17 czerwca 2024r. i przekazanie sprawy Urzędowi Górniczemu w K. do ponownego rozpoznania.
Skarżący obu decyzjom zarzucił błędy w ustaleniu stanu faktycznego, przyjęcie nieuzasadnionych wniosków i konkluzji, a w konsekwencji uznanie jego winy i nałożenie na niego bardzo dolegliwej i nieuzasadnione kary.
Zaskarżając ww. decyzję w całości, podniósł następujące zarzuty: popełnienie błędów w ustaleniu stanu faktycznego, przyjęcie nieuzasadnionych wniosków i konkluzji, a w konsekwencji uznanie winy skarżącego i nałożenie na niego opłaty podwyższonej, nazwanej tutaj "bardzo dolegliwą i nieuzasadnioną karą".
Skarżący wskazał, że na terenie uznanym za wyrobisko pogórnicze doszło do przemieszczenia warstw ziemi na skutek karczowania drzew. Nie wydobywano tam piasku ani żadnej innej kopaliny. Zdaniem skarżącego organy obu instancji nie miały żadnych dowodów, pozwalających na przyjęcie, że ze spornego terenu wywożono piasek.
W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił organom błędy w ustaleniach faktycznych, które w jego ocenie nie odzwierciedlają rzeczywistości, przez co ocenia decyzje obu instancji jako krzywdzące dla niego. Działania na swojej działce tłumaczy wykonywaniem, własnym sprzętem i sprzętem pożyczonym od brata, wycinki drzew i pracami przygotowawczymi do kolejnych nasadzeń. Stwierdził, że teren określony przez świadków jako wyrobisko to faktycznie teren wycinki drzew oraz wyrywania i zasypywania korzeni. Niezrozumiałe dla skarżącego jest dlaczego organy nadzoru górniczego interpretują jego działania jako wydobycie piasku. Podkreśla, że piasku nie wydobywał i tym samym go nie wywoził. Podważa również rzetelność wyliczeń odnoszących się do ilości wydobytej kopaliny.
Nadto skarżący wskazał, że obie decyzje są dla niego krzywdzące, a stan jaki został w nich ustalony nie odzwierciedla rzeczywistości i nie jest uzasadniony zebranymi w sprawie dowodami. Skarżący zauważył, że określona przez organ "świeża odkrywka piasku" to nic innego jak teren, który powstał w wyniku wycinki drzew i podjęciu prac przygotowawczych do dokonania kolejnych nasadzeń. Natomiast świeże wykopy, o których wspominał organ w związku z notatką świadka S. K. były związane z tym, że po wycince drzew wyrywał korzenie, które następnie po odpowiednim przygotowaniu były zakopywane w dołkach na terenie przeznaczonym pod ponowne zalesienie aby użyźniły teren i w ten sposób użyźniły go stanowiąc bazę do wzrostu dla nowych nasadzeń.
Zdaniem skarżącego sama notatka nie wskazuje ile było tych dołków a on tego także nie zapisywał. Notatka odnosi się do obszaru co w realiach tej sprawy nie może wskazywać na jakiekolwiek wydobycie ponieważ zasypując i równając działkę nie robiłem tego inaczej jak przemieszczając jej wierzchnią warstwę. Zapis notatki może jedynie wskazywać na obszar wycinki gdyż być może że na takim obszarze dokonywałem wycinki ale nie jestem w stanie tego jednoznacznie stwierdzić bo tego do dzisiaj nie mierzył. Skarżący stwierdził, iż nie wiedział, że takie pomiary są konieczne.
Ponadto podkreślił, że przedmiotowy obszar został zalesiony, a ilość nowych drzew to około 500 z czego 95% się przyjęło. Skarżący nadmienił, że zasadził tak dużo drzew i to dosyć gęsto bo nie wiedział ile taktycznie się przyjmie. Uważa, że z jednej strony notatka wskazuje na równe wydobycie na głębokości 3m a z drugiej materiał dowodowy wskazuje na nierówności terenu potwierdzone danymi z Internetu, co jego zdaniem jest wzajemnie sprzeczne.
Skarżący podkreślił, że teren określony przez świadków jako wyrobisko to faktycznie teren wycinki drzew i wyrywania i zasypywania korzeni, w konsekwencji wysprzątany i zalesiony zgodnie z obowiązującymi zasadami prawa i dobrego gospodarowania.
Skarżący zaznaczył, że jedynie wycinał drzewa na swojej działce i w celu uprzątnięcia terenu po wycince i przygotowania go pod zasadzenia używał sprzętu własnego i sprzętu pożyczonego od brata.
Zauważył, że sam świadek P. B. potwierdza w swoich zeznaniach, że widział że wykop zasypywany był korzeniami i ziemią. Ten świadek zeznał też że te zasypy były wykonane w celu dojazdu do dalszej części wyrobiska ponieważ skarżący wycinkę prowadził w jednym kierunku, a korzenie zasypywał w drugim, wyrywając je i zakopując jednocześnie. Skarżący nie rozumie dlaczego organy interpretują to inaczej twierdząc, że potwierdza to wydobycie.
Zdaniem skarżącego naturalnym jest, że aby zakopać kolejny dołek trzeba do niego dojechać zakopując wcześniejszy. Skarżący podkreślił, że nie ma żadnego dowodu na wywóz piasku gdyż do takiego wywozu nie doszło, a Ilość i powierzchnia gruntu pozostała bez zmian. Skarżący zauważył, że ww. świadek jasno wskazał, że nie wie jaki był stan tej działki wcześniej bo nigdy na niej wcześniej nie był.
Skarżący zwrócił też uwagę, że świadek K. jasno powiedział, że wykopy były zasypane piaskami, korzeniami, pozostałościami po wyrębie drzew co potwierdza to co w tej sprawie mówił on od początku.
W ocenie skarżącego żaden dowód w tej sprawie nie potwierdza, aby wywoził piasek z tej działki, a postępowanie nie dostarczyło jakichkolwiek dowodów na tą okoliczność. Odnosząc do samych wyliczeń skarżący zauważył, że sami świadkowie powiedzieli, że nie dokonywali jakichkolwiek pomiarów przyjmując głębokość dołków orientacyjnie. Natomiast odnosząc do samej kopaliny skarżący podkreślił, że niczego na działce nie wydobywał, a jedynie przemieścił kopalinę w jej obrębie w celu zarównania dziur powstałych w miejscu wyciągania korzeni, wrzucając w te największe dołki największe pniaki tak, aby można je było dobrze przysypać i posadzić w tym miejscu nowe drzewa. W związku z czym do żadnego odłączenia czegokolwiek od gruntu macierzystego nie doszło.
W tych okolicznościach skarżący uważa, że ustalenia organów są niezgodne z rzeczywistością i krzywdzące dla niego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, jako całkowicie nieuzasadnionej. Prezentując po raz kolejny obszernie powzięte ustalenia, organ podtrzymał swoje zdanie co do podstaw nałożenia na skarżącego opłaty podwyższonej.
W ocenie WUG, wydanie zaskarżonej decyzji było w pełni uzasadnione, co znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Analiza treści skargi, zarówno zarzutów, jak i uzasadnienia prowadzi do wniosku, że twierdzenia zawarte w skardze nie zawierają żadnych nowych argumentów mogących skutkować ewentualną zmianą zaskarżonej decyzji.
WUG podkreślił, że organy nie dopuściły się naruszenia przepisów P.g.g., mających zastosowanie w przedmiotowej sprawie, ani przepisów Kpa, a tym bardziej mogących mieć wpływ na wynik postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2024 r. poz. 935) - dalej powoływana jako p.p.s.a. Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga w granicach danej sprawy, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a.
Analizując przepisy prawne regulujące kwestię wydobycia kopalin oraz sankcji za ich nieprzestrzeganie, zauważyć przyjdzie, że stosownie do treści art. 140 ust. 1 P.g.g., działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Organem właściwym w tego rodzaju sprawach, poza wyjątkami wynikającymi z art. 140 ust. 2 pkt 1 P.g.g., jest właściwy organ nadzoru górniczego (art. 140 ust. 2 pkt 2 P.g.g.). Zgodnie z art. 143 ust. 2 pkt 2 P.g.g., w sprawach określonych Działem VII. Opłaty stroną postępowania jest podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 P.g.g. ustawa ta określa zasady i warunki podejmowania, wykonywania oraz zakończenia działalności w zakresie:
1) prac geologicznych;
2) wydobywania kopalin ze złóż;
3) podziemnego bezzbiornikowego magazynowania substancji;
4) podziemnego składowania odpadów;
5) podziemnego składowania dwutlenku węgla w celu przeprowadzenia projektu demonstracyjnego wychwytu i składowania dwutlenku węgla.
W rozumieniu P.g.g. (art. 6 ust. 1 pkt 3) kopaliną wydobytą-jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 P.g.g.). Z kolei działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g., wykonywana na podstawie udzielonej koncesji.
Przenosząc powyższe uregulowania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że na podstawie zebranych dowodów w sprawie, tj. zeznań świadków, dokumentacji fotograficznej i pomiarów wykonanych podczas wizji w dniu 18 stycznia 2023 r., gdzie pracownicy organu I instancji, specjaliści z zakresu miernictwa górniczego wykonali wówczas pomiary GPS rzędnych wyrobiska (powierzchnia przekształcona) i otaczającego terenu oraz zdjęcia.
Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie został dokładnie i wszechstronnie ustalony przez organy, a Sąd nie dopatrzył się uchybień lub też braków skutkujących koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego w powyższym zakresie.
Mając na uwadze ten materiał dowodowy słusznie stwierdziły organy, że czynności wykonywane przez skarżącego stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g. Świadczy o tym stan terenu eksploatacji kopaliny zobrazowany na zdjęciach, a sam skarżący nie przeczył tym ustaleniom, jedynie przypisywał im inny walor niż eksploatacja złoża, twierdząc, że jedynie przemieszczał kopalinę – piasek, żeby wyrównać działkę i zasypać wyrobiska po usuniętych korzeniach i posadzić w tym miejscu nowe drzewa.
Sąd nie dał wiary twierdzeniom strony skarżącej, albowiem organy nadzoru górniczego wykazały ponad wszelką wątpliwość, że to na działce skarżącego było prowadzone nielegalne wydobycie kopalin (piasku).
Spór w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącego opłatą podwyższona za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Stosownie do art. 140 ust. 1 P.g.g. działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej, przy czym opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny (ust. 3 pkt 3).
Skarżący kwestionuje ustalenia organów i zarzuca błędy w ustaleniu stanu faktycznego i wyciągnięciu nieuzasadnionych wniosków z czym nie można się zgodzić ponieważ powołane przez skarżącego argumenty oraz ich uzasadnienie podważają, rzetelność wykonanych pomiarów określających ilość wydobytej kopaliny a, twierdzeń tych skarżący nie poparł żadnymi konkretnymi argumentami i nie przedłożył na tę okoliczność żadnych dowodów.
Zdaniem Sądu niezasadne są zarzuty skargi odnoszące się do braków w zakresie gromadzenia i niewłaściwego rozpatrzenia materiału dowodowego, gdyż organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a skarżący miał zapewnione prawo czynnego udziału w tym postępowaniu. Dokonując oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od stanowiska strony organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów.
W opinii Sądu nie nastąpiły w przedmiotowej sprawie niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego ponieważ organ wskazał fakty które uznał za udowodnione oraz dowody na których się oparł wbrew twierdzeniom strony, fakt wydobycia kopaliny został potwierdzony. Świadczą o nim zebrane dowody a przede wszystkim oględziny przeprowadzone w terenie.
Zatem wskazać należy, że stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony, a Sąd podziela te ustalenia.
Zarzuty skarżącego sprowadzają się do zakwestionowania prawidłowości ustaleń faktycznych organów obu instancji. Jest to zarzut o charakterze procesowym. Skarżący nie podaje w wątpliwość prawidłowości stosowania przepisów prawa materialnego, wywodzi natomiast, że organ odwoławczy, jak i wcześniej organ pierwszej instancji, przekroczył zakres swobodnej oceny dowodów, czego następstwem były nietrafne ustalenia faktyczne.
Podniesione w skardze zarzuty stanowią w rzeczywistości powtórzenie tych zarzutów, które były przez skarżącego przedstawione wcześniej w treści odwołania.
W tym miejscu należy przypomnieć, iż zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. – sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z drugiej jednak strony w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie prowadzi się zasadniczo postępowania dowodowego (art. 106 § 3 i § 4 p.p.s.a.). Sąd administracyjny ocenia zatem jedynie to, czy powzięcie przed organ konkretnych ustaleń faktycznych mieściło się w granicach przepisów art. 80 i art. 81 k.p.a., a także, czy postępowanie dowodowe nie uchybiało przepisom procesowym (art. 75 - art. 79a k.p.a.), nadto, czy zapewniono stronom należyty udział w każdym stadium postępowania (art. 10 § 1 k.p.a.).
W badanym przypadku skarżący nie wykazał, aby w sprawie wystąpiły uchybienia przepisom postępowania, pozwalające na powzięcie wniosku o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy, w ślad za organem pierwszej instancji, prawidłowo zebrał dowody wystarczające do przyjęcia określonych ustaleń faktycznych. Zaskarżona decyzja, ani decyzja ją poprzedzająca, nie jest następstwem przekroczenia dopuszczalnego dla organów administracji publicznej zakresu swobodnej oceny dowodów. Skarżący brał czynny udział we wszystkich stadiach postępowania. Nie wystąpiło nadto naruszenie zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego, ani przez ich błędną wykładnię, ani poprzez niewłaściwe zastosowanie.
Skarga opiera się na zakwestionowaniu ustaleń faktycznych organów pierwszej i drugiej instancji. W granicach swojej kognicji sąd administracyjny nie dokonuje jednak ponownej oceny dowodów, badając tylko, o czym już wyżej wspomniano, spełnienie formalnych kryteriów dopuszczalności powzięcia danej oceny a, w konsekwencji, logicznej poprawności wnioskowania o potrzebie zastosowania w ustalonym stanie faktycznym określonych przepisów prawa materialnego.
Nie stwierdzając żadnych w tym zakresie uchybień, Sąd nie uwzględnił zarzutu skarżącego, który zmierzał jedynie do ponownej oceny zebranych w sprawie dowodów. Sąd nie stwierdził również z urzędu innych naruszeń przepisów prawa, które mogłyby być przyczyną uchylenia zaskarżonego aktu.
Podsumowując, Sąd w składzie orzekającym nie stwierdził w przedmiotowej sprawie naruszenia zasad postępowania, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy jak również przepisów prawa materialnego, które miałoby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Żaden z zarzutów skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.