Pełny tekst orzeczenia

III SA/Gl 546/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

III SA/Gl 546/22 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2022-10-13
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2022-07-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Krzysztof Wujek /przewodniczący/
Magdalena Jankiewicz /sprawozdawca/
Piotr Pyszny
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
III OSK 778/23 - Wyrok NSA z 2024-09-27
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 5 ust. 2, art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d i f
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Asesor WSA Piotr Pyszny, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 października 2022 r. sprawy ze skargi P. G. na decyzję Stowarzyszenia R z dnia 14 czerwca 2022 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 14 czerwca 2022 r. Stowarzyszenie R. odmówiło skarżącemu P. G. udostępnienia informacji publicznej.
Z akt spawy wynika, że wnioskiem z 5 lutego 2022r. skarżący wystąpił o "przesłanie informacji w postaci wynagrodzenia wszystkich nauczycieli wraz z kierownictwem placówki, wypłaconych w styczniu 2022r. (w postaci: imię i nazwisko – kwota netto)".
Decyzją z 18 lutego 2022r. organ odmówił udostępnienia informacji.
W podstawie prawnej powołał się na art. 5 ust. 2 i art. 16 udip, a w uzasadnieniu na konieczność ochrony prywatności osób fizycznych, które nie pełnią funkcji publicznych.
Skarżący odwołał się od tej decyzji zgodnie z pouczeniem, które okazało się błędne, ale finalnie sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia przez organ.
Zaskarżoną decyzją organ ponownie odmówił stronie udostępnienia informacji, W ramach uzasadnienia wskazał, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej (z wyłączeniem osób pełniących funkcje publiczne). Obowiązek udzielenia informacji dotyczy zatem tych pracowników organu, którzy biorą udział w procedurach decyzyjnych, bo to odnosi się wprost do działalności organu i z tego względu ma charakter publiczny. Natomiast w przypadku szkoły, której pracowników dotyczy zapytanie - co do której przyznał, że ma ona charakter publiczny - stwierdził, że jest ona prowadzona przez Stowarzyszenie R., a organem decyzyjnym jest jego zarząd, który z racji swej funkcji nie pobiera wynagrodzenia. To on podejmuje decyzje administracyjne i finansowe.
Nadto podniósł, że w placówce prowadzonej przez organ nauczyciele są zatrudniani na podstawie umowy o pracę, a więc pensje tych pracowników nie są jawne, zaś nauczycieli nie można traktować jako osób pełniących funkcje publiczne, ponieważ zatrudnienie nie jest oparte o przepisy wynikające z Karty Nauczyciela.
W skardze na tę decyzję skarżący zarzucił jej naruszenie:
• art. 5 ust. 2 udip przez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy przedmiotem wniosku nie jest informacja publiczna objęta ograniczeniem z uwagi na prywatność osoby fizycznej;
• art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., poprzez ograniczenie prawa do informacji ze względu na przesłankę nieujętą w ustawie;
• art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek, i tym samym naruszenie prawa człowieka do otrzymywania informacji;
• art. 107 § 1 pkt 7 Kpa poprzez wydanie decyzji administracyjnej z błędnym pouczeniem;
• art. 107 § 3 Kpa poprzez wydanie decyzji ze szczątkowym i niejasnym uzasadnieniem prawnym.
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o:
• uchylenie skarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej;
• zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wedle norm przepisanych;
• rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że wykładnia organu prowadząca do wniosku, że wyłącznie informacje o zatrudnieniu nauczycieli zatrudnionych na podstawie Karty Nauczyciela, stanowią informację publiczną, stanowi nieuprawnione zawężenie prawa do informacji, niezgodne z gwarancjami prawa międzynarodowego ani krajowego. Edukacja publiczna stanowi jedno z zadań samorządu gminnego (art. 7 ust. 1 pkt 8 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym; Dz.U.2022.559); Przekazanie prowadzenia szkoły osobie prawnej na podstawie przepisów ustawy Prawo oświatowe nie zmienia faktu, że edukacja stanowi sprawę publiczną. Skoro zaś nauczyciele, zatrudnieni w placówce prowadzonej przez organ, biorą udział w wykonywaniu tych zadań, to informacje o ich wynagrodzeniu powinny być dostępne na takiej samej zasadzie, jak dostępne są wynagrodzenia innych osób pełniących funkcję publiczną. Powyższe jest tym bardziej zasadne, że placówka jest dotowana przez gminę, a więc korzysta z publicznych pieniędzy. Wydatkowanie tychże również jest i powinno być przedmiotem obywatelskiej kontroli. Zarzucił, że decyzja narusza także art. 107 § 3 k.p.a., gdyż jej uzasadnienie jest niejasne i rachityczne. Organ nie wyjaśnił, czy podstawą odmowy jest tajemnica przedsiębiorstwa, czy też ochrona prywatności ani na jakiej podstawie uznał, że na gruncie niniejszej sprawy stosuje się art. 5 ust. 2 udip. Przywołał też fakt, że organem decyzyjnym jest Zarząd Stowarzyszenia, ale trudno dociec, jak ta kwestia ma się do istoty sprawy. Wreszcie decyzja zawiera wadliwe pouczenie co do służących od niej środków prawnych (wskazano odwołanie do SKO).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie ewentualnie oddalenie skargi powielając argumentację zawartą w obu decyzjach. Nie uzasadnił wniosku o odrzucenie skargi. Jednocześnie nie zanegował twierdzenia strony co do finansowania szkoły z funduszy gminy.
W toku postępowania sądowego Sieć O.. złożyła opinię [...]. Przedstawiła w niej przegląd orzecznictwa [...] oraz regulacje prawa polskiego dotyczącego prawa do informacji. Stwierdziła, że także szkoły prowadzone przez podmioty inne niż ograny jednostek samorządu terytorialnego oraz zatrudnieni w nich nauczyciele są częścią systemu oświaty, a ich prawa i obowiązki są regulowane w aktach prawnych związanych z funkcjonowaniem systemu oświaty. Funkcjonowanie tych podmiotów mieści się w obowiązku władz publicznych zapewnienia obywatelom dostępu do kształcenia. W konkluzji stwierdziła, że informacje o takich placówkach i zatrudnionych w nich nauczycielach stanowią informacje o systemie edukacji, a zatem o sprawach publicznych (konstytucyjnych zadaniach publicznych oraz sposobie ich wykonywania).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329, ze zm. dalej także: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Prawo do uzyskania informacji publicznej wynika z art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiącego w ust. 1, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Nie jest to jednak prawo absolutne i podlega ograniczeniu również w przepisach Konstytucji. Zgodnie z jej art. 61 ust. 3 ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Nadto, zgodnie z art. 47 Konstytucji, każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.
Z powyższego wynika, że prawa i wolności innych osób, w tym ich prawo do prywatności, są tak istotne, że mogą w konkretnym przypadku przemawiać za koniecznością ograniczenia prawa do informacji publicznej. W takim razie niezbędne jest porównanie i wyważenie obu chronionych wartości i ustalenie, któremu z tych praw przyznać większą wagę i z jakich powodów. Natomiast ograniczenia konstytucyjnych wolności mogą być ustanawiane tylko w ustawie.
Sprawy dot. informacji publicznej w dniu złożenia zapytania regulowała ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2020, poz. 2176 – zwana dalej "udip"). Przy rozpoznawaniu spraw, których przedmiotem jest informacja publiczna na wstępie rozważenia wymagają dwie kwestie: podmiotowa – czy adresat żądania jest właściwy w sprawie jej udostępnienia w myśl udip i przedmiotowa – czy żądana informacja stanowi informację publiczną, o której mowa w powołanej wyżej ustawie.
W kwestii podmiotowej przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 udip obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne (niż wymienione w pkt.1-4 – przyp. Sądu) osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym.
Organ, do którego skierowano żądanie jest podmiotem prowadzącym szkołę publiczną, korzystającym z dotacji gminnych. Jest zatem podmiotem wykonującym zadania publiczne w zakresie edukacji i dysponującym majątkiem publicznym. Dlatego nie budzi wątpliwości Sądu, że jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Przykładowo NSA wskazał w wyroku z 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 248/12, że dyrektor szkoły publicznej jest obowiązany do udzielenia informacji publicznej jako organ władzy publicznej, bowiem realizuje zadania publiczne związane z realizacją prawa każdego obywatela do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki. Spełniona została zatem przesłanka podmiotowa (adresat jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej).
Odnośnie kryterium przedmiotowego wskazać należy, że ustawodawca w art. 6 udip zamieścił wykaz informacji i dokumentów, które stanowią informację publiczną, przy czym wyszczególnienie to nie jest wyczerpujące (zamknięte), lecz ma charakter przykładowy. O zakwalifikowaniu określonej informacji do udostępnienia decyduje jej treść i charakter. Udostępnieniu podlega informacja publiczna, czyli każda informacja o sprawach publicznych (art. 1 udip).
Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d) i f) udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o:
d) organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach,
f) majątku, którym dysponują.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 8 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2021r. poz. 1372 t.j) zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy edukacji publicznej.
Oznacza to, że informacje dotyczące realizacji zadań w zakresie edukacji publicznej, jak i zagadnienia związane z ich finansowaniem dotyczą informacji publicznej. Spełniona jest zatem także przesłanka przedmiotowa.
Nie oznacza to jednak, że przy spełnieniu powyższych przesłanek żądana informacja zawsze musi być wnioskodawcy udostępniona, o czym Sąd wspominał już na wstępie tej części uzasadnienia w kontekście ograniczeń wynikających z samej Konstytucji. Przeciwnie, sam ustawodawca w przepisach udip przewidział sytuacje, gdy pomimo ich spełnienia ujawnienie określonych informacji nie może nastąpić z uwagi na inne chronione wartości. To zagadnienie reguluje art. 5 udip wskazując kilka grup przesłanek ograniczających prawo do uzyskania informacji. Artykuł ten w ust. 2 stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Na tę właśnie przesłankę, tj. ochronę prywatności osób fizycznych – nauczycieli powołał się organ odmawiając udostępnienia informacji o ich wynagrodzeniu.
Przy czym z treści art. 5 ust. 2 udip wynika, że ustawodawca jako zasadę przyjął silniejszą ochronę prawa do prywatności w sytuacji jego kolizji z prawem do informacji publicznej, skoro możliwa jest odmowa udzielenia informacji z powołaniem się na konieczność ochrony prywatności. Nie dotyczy to jednak osób pełniących funkcje publiczne.
W tym miejscu należy więc rozważyć, czy zostały spełnione przesłanki do utrzymania tych informacji jako danych tajnych, w szczególności w kontekście ograniczenia tego prawa w przypadku osób pełniących funkcje publiczne.
Pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" nie zostało zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej, zatem w celu ustalenia znaczenia tego pojęcia można się odwołać do poglądów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącego zagadnienia identyfikacji osób pełniących funkcje publiczne.
I tak "Użyte w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 tej ustawy, tj. na sferę publiczną" (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lipca 2015 r., sygn. I OSK 1530/14).
Judykatura za osobę pełniącą funkcję publiczną uznaje każdego, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 87; M. Bidziński, w M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2010, s. 73-74).
Z powyższego – zdaniem Sądu - wynika, że osobami pełniącymi funkcje publiczne są osoby mające wpływ na kierunek działania organu, sposób załatwiania spraw czy wydatkowania środków publicznych, a nie takie, które co prawda wykonują jakieś czynności związane z realizacją zadań publicznych, nawet o charakterze merytorycznym, ale nie stanowiące o kierunkach jego działania i nie związane z gospodarowaniem mieniem publicznym.
Przenosząc powyższe ogóle uwagi na stan faktyczny sprawy zauważyć należy, że oczywistym jest, że wszyscy nauczyciele mają jakiś związek z wykonywaniem zadań publicznych w zakresie edukacji. Gdyby związek taki w ogóle nie zachodził, udip nie znajdowałby zastosowania i bezprzedmiotowe byłoby rozważanie, czy niektóre dotyczące ich informacje podlegają ochronie przewidzianej w art. 5 ust. 2 zd. 1 udip. Skoro jednak racjonalny ustawodawca przewidział wyjątek z art. 5 ust. 2 zd. 1 stojący na przeszkodzie ujawnieniu danych mimo ich publicznego charakteru, to oznacza to, że – z jednej strony – obejmuje on osoby związane z wykonywaniem funkcji publicznych (gdyż do innych osób udip nie stosuje się), a z drugiej – te, które same zadań takich nie wykonują jako osoby podejmujące rozstrzygnięcia czy decydujące o kierunkach działania organu lub o sposobie wydatkowania środków publicznych (gdyż takich osób dotyczy wyjątek z art. 5 ust. 2 zd. 2 udip, pozbawiający ich prawa do skorzystania z prawa do prywatności).
Z taką wykładnią koresponduje art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d) udip stanowiący, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o:
d) organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach (pogrubienie Sądu).
Zatem nie chodzi o wszystkie osoby związane z organami w jakikolwiek sposób czy zatrudnione w nich, lecz tylko o takie, które pełnią w nich funkcje.
Zdaniem Sądu w art. 5 ust. 2 zd. 1 udip chodzi właśnie o takie osoby jak nauczyciele nie piastujący żadnych funkcji kierowniczych czy decyzyjnych. Ich pozycja w szkole zbliżona jest do pozycji pracowników urzędów publicznych, którzy co prawda faktycznie wykonują różne czynności w postępowaniach w jakich właściwy jest zatrudniający ich organ, gromadzą dowody, sporządzają projekty merytorycznych rozstrzygnięć, ale rozstrzygnięć tych nie podejmują i co do których nie ma w orzecznictwie wątpliwości, że ich wynagrodzenia nie podlegają ujawnieniu. Zatem zarówno nauczyciele, jak i urzędnicy uczestniczą w wykonywaniu zadań publicznych, ale o niczym nie decydują ani nie gospodarują finansami publicznymi, a jedynie wykonują swój zawód.
Nie zmienia tej oceny argumentacja podnoszona w niektórych wyrokach sądów administracyjnych w przedmiocie informacji publicznej dot. nauczycieli, że o ich statusie osób pełniących funkcje publiczne świadczy fakt, że korzystają z ochrony właściwej dla funkcjonariuszy publicznych.
Zauważyć bowiem należy, że zgodnie z art. 63 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 1762) nauczyciel, podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny.
Czyli nauczyciel korzysta z takiej ochrony nie jako funkcjonariusz publiczny, tylko z ochrony na takich samych zasadach jak ten funkcjonariusz.
Odmiennie ma się sprawa np. z dyrektorem szkoły, który – w ocenie Sądu – właśnie jest osobą pełniącą funkcję publiczną.
Art. 68 ust. 1 ustawy z 14 grudnia 2016 r. (t.j. Dz. U. z 2021r., poz.1082) Prawo oświatowe w pkt 1-12 przewiduje bowiem władcze i decyzyjne kompetencje dyrektora, takie jak – przykładowo - kierowanie działalnością szkoły oraz reprezentowanie jej na zewnątrz, sprawowanie nadzoru pedagogicznego, sprawowanie opieki nad uczniami i stwarzanie warunków harmonijnego rozwoju, realizacja uchwał rady szkoły lub placówki oraz rady pedagogicznej. Takich decyzyjnych i kierowniczych kompetencji nie posiadają nauczyciele, którzy nie piastują w szkole żadnych funkcji.
Prezentowana wyżej wykładnia art. 5 ust. 2 udip zdaje się właściwie wyważać dwie wartości: jawność spraw publicznych i prawo do ochrony prywatności osób "niedecyzyjnych".
Przyjęcie poglądu przeciwnego prowadziłoby do jawności wynagrodzeń ogromnych rzesz pracowników sektora publicznego, którzy w swej pracy także nie mają uprawnień do decydowania o sposobie działania instytucji, w której pracują ani wydatkowaniu środków publicznych, a przecież uczestniczą w wykonywaniu publicznych zadań: organów administracji publicznej (samorządowej i rządowej) wszystkich szczebli, edukacji i szkolnictwa wyższego, policji, wojska, wymiaru sprawiedliwości, ochrony zdrowia i wielu innych. Wydaje się, że nie taki był zamiar ustawodawcy. Nadto byłby to wniosek także nielogiczny: w takim rozumieniu tajne pozostałyby jedynie wynagrodzenia w sferze finansowanej ze środków prywatnych i realizujących cele prywatne, do których wszak udip i tak się nie stosuje. Zastrzeżenie z art. 5 ust. 2 zd. 1 byłoby więc tzw. martwym prawem.
Podobne stanowisko co do tajności wynagrodzenia osób fizycznych zajął NSA w wyroku o sygn. akt I OSK 2710/17, w którym stwierdził, że "Przedmiotem zainteresowania M.P. okazała się być zatem - nie jawność wydatkowania środków publicznych na wynagrodzenia leśniczych w Nadleśnictwie B., a miesięczne wynagrodzenie konkretnej osoby - leśniczego M.W., czyli dochód uzyskiwany przez konkretną osobę fizyczną. Dla uzyskania informacji o sposobie wydatkowania finansów publicznych nie jest konieczna znajomość wynagrodzenia konkretnych osób."
Pogląd ten Sąd orzekający podziela.
Skarżący podniósł w skardze, że "placówka jest dotowana przez gminę, a więc korzysta z publicznych pieniędzy. Wydatkowanie tychże powinno być przedmiotem obywatelskiej kontroli".
Jednak "dla uzyskania informacji o sposobie wydatkowania finansów publicznych nie jest konieczna znajomość wynagrodzenia konkretnych osób" (tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 września 2019 r. I OSK 2710/17).
Podobna tezę zawarł NSA w wyroku o sygn. akt I OSK 2682/15, w którym stwierdził, że "przedmiotu zainteresowania wnioskodawcy nie stanowiła jawność wydatkowania środków publicznych na wynagrodzenia członków zespołu inwestycyjnego [...]S.A., a wynagrodzenie wskazanych konkretnie osób, czyli dochód uzyskiwany przez konkretne osoby fizyczne. Podkreślenia wobec powyższego wymaga, że żądanie ujawnienia prywatnych danych, dotyczących zatrudnionego pracownika nie jest tożsame z żądaniem niespersonifikowanej informacji o wysokości środków finansowych przeznaczonych na działalność i funkcjonowanie określonego podmiotu. Dla uzyskania informacji o sposobie wydatkowania finansów publicznych nie jest konieczna znajomość wysokości wynagrodzenia konkretnych osób. Kluczowa zatem w przedmiotowej sprawie była ocena prawidłowości zadanego we wniosku pytania, które w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego okazało się być pytaniem spersonalizowanym i dotyczącym sfery prywatnej (wynagrodzenia) konkretnie wskazanych w nim osób."
Również te oceny Sąd przyjmuje za własne.
Zatem dokonując ważenia dwóch wartości: jawności życia publicznego i prawa do prywatności osób fizycznych na gruncie przedmiotowej sprawy Sąd stwierdził, że uzasadnione jest przyznanie prymatu drugiej z nich. Dla sprawowania kontroli w zakresie wydatkowania środków publicznych wystarczające jest bowiem uzyskanie wiedzy o kwotach zbiorczych przeznaczanych na wynagrodzenia czy też o tym jaki procent dofinansowania gminnego przeznaczany jest na wynagrodzenia. Natomiast wiedza o wynagrodzeniach każdego z nauczycieli narusza już ich prawo do prywatności, gwarantowane konstytucyjnie. Zaś w sytuacji, gdy nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne (tj. decydującymi o sposobie załatwienia spraw czy wydatkach publicznych w omówionym wyżej rozumieniu) nie znajdują do nich zastosowania ograniczenia przewidziane w art. 5 ust. 2 zd. 2 udip.
Końcowo Sąd stwierdza, że nie podziela zarzutów skargi odnoszących się do rzekomej wadliwości uzasadnienia decyzji, polegającej na niejasnym i szczątkowym jej uzasadnieniu. Faktem jest, że nie było ono rozbudowane, tym niemniej jasno wskazywało na stanowisko organu i jego przyczyny tj. ochronę prywatności osób fizycznych, tym bardziej, że decyzja zawierała także podstawę prawną rozstrzygnięcia (art. 5 ust. 2 i art. 16 udip) a pytanie nie było wszak adresowane do przedsiębiorcy. Natomiast wzmianka o nieodpłatnym pełnieniu funkcji przez Zarząd Stowarzyszenia w oczywisty sposób miała na celu poinformowanie skarżącego, że jedyny organ decyzyjny, a więc pełniący funkcje publiczne wynagrodzenia nie pobiera, nie ma zatem o czym informować pytającego.
Zarzut błędnego pouczenia o dostępnych środkach prawnych jest co prawda uzasadniony, ale strona nie poniosła z tego powodu żadnego uszczerbku, gdyż mimo tego skorzystała z prawa do skargi do sądu administracyjnego.
Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.